Dodaj do ulubionych

Tabletki na gejow

13.09.11, 00:00
jestes gejem, dostales za to w zeby, ludzie nasmiewaja sie z ciebie?
Przestan byc gejem!!
za 180 zl nabedziesz rewelacyjne pigolki ktore w 3 miesiace sprawia ze przestaniesz byc gejem.

Poczytaj co powiedzieli inni byli geje.

Marcin 23 lata Oława
"tak bylem gejem, pobito mnie kilka razy, raz mialem obawy , ze zarazilem sie AIDS, jednak dzieki promocyjnej cenie 180 zl za miesiac brania rewelacyjnych tabletek na gejow po miesiacach sie wyleczylem, dzis juz mnie nikt nie bije za bycie gejem"

Stefan 21 lat Olsztyn" Ciezko to przezylem jak bylem gejem, rodzice wyrzekli sie mnie , ludzie pluli na mnie jak wieczorwem nie bylem skopany czulem sie szczesliwy, lecz dzieki pigolkom na gejow sie wyleczylem i teraz nikt mnie nie kopie a rodzice znow przyjeli mnie do domu.

To tylko mala czesc szczesciarzy co wyleczyli sie z gejowstwa.

Ty tez mozesz przestac byc gejem za jedyne 180 zl za kuracje miesieczna , po 3 miesiacach masz 86<5 procent pewnosci , ze przestaniesz byc gejem.
Dyskretna wysylka lekow homeopatycznych naswietlanych zdjeciem Jackowskiego i Kaszpirowskiego , fazami ksiezyca, promieniowaniem slonecznym.

180 zl przez 3 miesiace zmieni Twe zycie na niebycie gejem.
Edytor zaawansowany
  • sibeliuss 13.09.11, 08:41
    A szukałeś czegoś na homofobię? Pytam, bo wstręt do gejów się leczy.
    --
    W życiu wszystko jest pożyczone
  • maitresse.d.un.francais 13.09.11, 15:37
    sibeliuss napisał:

    > A szukałeś czegoś na homofobię? Pytam, bo wstręt do gejów się leczy.

    A jakimi metodami i jaki owa "homofobia" ma numer porządkowy? Bo wszystkie zaburzenia psychiczne i emocjonalne mają swoją klasyfikację.
  • tigertiger 13.09.11, 17:59
    homofobia to antyspołeczne uprzedzenie awersyjne i jak 12 innych uprzedzeń wymienianych w naszych czasach nie jest leczona, a jest zwalczana. Wszystkie uprzedzenia są szkodliwe i warto z nimi walczyć. Mizoginizmu także nie ma w rejestrze chorób, a terapie dla mężczyzn są przeprowadzane.
    portal.abczdrowie.pl/mizoginizm#Leczenie_mizoginizmu
  • maitresse.d.un.francais 13.09.11, 21:37
    Pani psycholog społeczna nie jest dla mnie autorytetem w kwestiach związanych z psychologią kliniczną.
  • tigertiger 13.09.11, 21:53
    Nie musi być dla Ciebie autorytetem, jak również nie muszą być autorytetem dla homoseksualistów Ci wszyscy psychologowie, którzy zabierają się za leczenie homoseksualiści.
    Twierdze tylko, że leczyć telepatycznie można nie tylko choroby ale również zaburzenia uprzedzenia i wszytko to co komuś przeszkadza w życiu, w kontaktach międzyludzkich. Najprościej rzecz ujmując terapia jest również uważana za metodę leczenia, a terapii poddają się nie tylko ludzie z chorobami.
  • maitresse.d.un.francais 13.09.11, 22:07
    tigertiger napisała:

    > Nie musi być dla Ciebie autorytetem, jak również nie muszą być autorytetem dla
    > homoseksualistów Ci wszyscy psychologowie, którzy zabierają się za leczenie hom
    > oseksualiści.

    jak już, to "ci wszyscy". Zaimka "ci" nie piszemy wielką literą, jeśli jest zaimkiem wskazującym, jak tutaj.

    Akurat wiem, czym się zajmuje psychologia społeczna. I jeśli specjalistka od tego wypowiada się w kwestiach klinicznych, to to są takie sobie michałki, a nie "wypowiedź fachowca".
  • maitresse.d.un.francais 13.09.11, 22:08
    maitresse.d.un.francais napisała:

    > tigertiger napisała:
    >
    > > Nie musi być dla Ciebie autorytetem, jak również nie muszą być autorytete
    > m dla
    > > homoseksualistów Ci wszyscy psychologowie, którzy zabierają się za leczen
    > ie hom
    > > oseksualiści.
    >

    Celowo mieszasz dwie rzeczy.

    - wyobrażenia na temat chorób żywione przez psychologów klinicznych,

    - wypowiedź pani psycholog społecznej.
  • tigertiger 13.09.11, 22:21
    Niczego nie mieszam celowo. No ale to już Twój problem, że dopatrzyłaś się w moim wpisie jakieś manipulacji. Dużo zdrowia Ci życzę i więcej dystansu.
  • tigertiger 13.09.11, 22:18
    więc rozumiem, że Ty uważasz siebie za autorytet w tej dziedzinie i podważasz wszelkie terapie stosowane wobec ludzi z uprzedzeniami. Ok ja specjalistą nie jestem i nie wchodzę w to, stwierdzam tylko fakt, że terapie takie są praktykowane i w tym sensie można uznać, że uprzedzenia się leczy. O skuteczności i o autorytetach się nie wypowiadam.
  • polskawbudowie 13.09.11, 22:32
    Nie, po prostu podaje ci logiczne przykłady a ty atakujesz ją posługując się sofizmatami, stosując w kilku wypowiedziach błędy logiczne, z których albo nie zdajesz sobie sprawy, albo stosujesz je, aby bronić przegranej sprawy. Argumentum ad hominem, Argumentum ad verecundiam, Argumentum ad novitam (najczęściej popełniany błąd logiczny wśród propagatorów kakaowej miłości), Ignoratio elenchi )najwyraźniej widoczny bład logiczny w zdaniu "Nie musi być dla Ciebie autorytetem, jak również nie muszą być autorytete
    > m dla
    > > homoseksualistów Ci wszyscy psychologowie, którzy zabierają się za leczen
    > ie hom
    > > oseksualiści."
    Tak więc proponuję mniej emocji, ochłonąć , douczyć się a potem dyskutować.
    I tak-psycholog społeczna nie ma żadnych podstaw naukowych do wypowiadania się w tym temacie.
  • tigertiger 13.09.11, 22:47
    Polskie Towarzystwo Seksuologiczne w 2006 roku wydało oświadczenie, w którym stwierdziło, że „jest zaniepokojone krzywdzącym wpływem społecznych uprzedzeń na funkcjonowanie psychiczne i społeczne osób homoseksualnych i biseksualnych oraz jest świadome niechlubnej roli, jaką w podtrzymywaniu tych uprzedzeń odegrała niegdyś nauka, która przez ponad sto lat (do 1973 w USA i do 1991 w Europie) uznawała homoseksualność za zaburzenie psychiczne. Ówczesne mniemanie o patologicznym charakterze homoseksualności okazało się niepoparte faktami naukowymi, lecz oparte na społecznych uprzedzeniach od wieków zakorzenionych w kulturze zachodniej.”
    Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne oraz 12 innych organizacji naukowych i oświatowych opublikowały w 2008 roku poradnik na temat orientacji seksualnych zatytułowany „Just the Facts about Sexual Orientation and Youth”, w którym podkreślają, że homoseksualizm jest stanem normalnym i nie podlega leczeniu. Stanowisko takie wyrażają wszystkie czołowe organizacje naukowe głównego nurtu.
  • maitresse.d.un.francais 13.09.11, 23:27
    polskawbudowie napisał:

    > Nie, po prostu podaje ci logiczne przykłady a ty atakujesz ją posługując się so
    > fizmatami, stosując w kilku wypowiedziach błędy logiczne, z których albo nie zd
    > ajesz sobie sprawy, albo stosujesz je, aby bronić przegranej sprawy. Argumentum
    > ad hominem, Argumentum ad verecundiam, Argumentum ad novitam (najczęściej pope
    > łniany błąd logiczny wśród propagatorów kakaowej miłości), Ignoratio elenchi )n
    > ajwyraźniej widoczny bład logiczny w zdaniu "Nie musi być dla Ciebie autorytete
    > m...

    O niech mnie jasna kaczka!

    Korepetycje z erystyki poproszę!
  • maitresse.d.un.francais 13.09.11, 23:36
    polskawbudowie napisał:

    > Nie, po prostu podaje ci logiczne przykłady a ty atakujesz ją posługując się so
    > fizmatami, stosując w kilku wypowiedziach błędy logiczne, z których albo nie zd
    > ajesz sobie sprawy

    Z dotychczasowej argumentacji wynika, że tigertiger raczej nie zdaje sobie z nich sprawy. Za każdym razem mnie to dziwi.
  • tigertiger 14.09.11, 00:44
    Czyżby?
  • sibeliuss 14.09.11, 07:48
    Nie przelogował się i sam ze sobą polemizuje, żałosne :)
    --
    W życiu wszystko jest pożyczone
  • maitresse.d.un.francais 14.09.11, 14:39
    sibeliuss napisał:

    > Nie przelogował się i sam ze sobą polemizuje, żałosne :)

    Ta, jasne, wszyscy, którzy się z tobą nie zgadzają, to jeden osobnik.
  • maitresse.d.un.francais 14.09.11, 14:38
    tigertiger napisała:

    > Czyżby?

    No cóż.

    1. Jeśli się mylisz, to albo CELOWO, albo MIMOWOLNIE. (przesłanka)
    2. Odrzuciłaś zarzut, jakobyś myliła się celowo (przesłanka).

    WNIOSEK z przesłanek 1. i 2: mylisz się MIMOWOLNIE
  • tigertiger 14.09.11, 15:16
    Założyłaś, że się mylę? a w jakiej to kwestii? bo jak do tej pory to nieustanie nadinterpretujesz lub przeinaczasz moje słowa. w tej sytuacji to raczej Ciebie można posądzić o świadoma lub nie manipulację. Tylko, że ja nie czuję potrzeby atakowania Ciebie, wręcz przeciwnie chętnie wszystko Ci wyjaśniam i koryguję.
    Czy nie jest prawdą, że zarówno homoseksualizm jak i homofobia nie funkcjonują w rejestrze chorób? czy nie jest również prawdą,że mimo to zdaną się tacy którzy są chętni "leczyć" i uprzedzenia i orientacje seksualną? Gdzie tu dostrzegasz manipulację?
  • maitresse.d.un.francais 14.09.11, 19:22
    tigertiger napisała:

    > Założyłaś, że się mylę? a w jakiej to kwestii?

    Nie no jasne, jesteś nieomylna, OK. Bardziej niż papież, bo on tylko czasem, a ty - jak widać - zawsze, ale niech ci będzie.

    Napisał ci forumowicz, jakie błędy popełniasz (i to NIE byłam ja, można sprawdzić IP-y), no ale ustalmy, że jesteś nieomylna, bo tak twierdzisz.
  • maitresse.d.un.francais 14.09.11, 19:23
    Aha. Mylisz się jeśli chodzi o LOGIKĘ MYŚLENIA, a nie o kwestie homo. No ale jak ustaliłaś jesteś nieomylna, OK.
  • tigertiger 14.09.11, 19:56
    Ale jaka nie omylna? pytam, bo nie rozumiem w jakim punkcie byłam nie logiczna, lub też manipulowałam? nie rozumiem tej stawianej przez Ciebie, a nie innego forumowicza (którego nie wiem czy zauważyłaś kompletnie ignoruję). Nie ustanie coś mi insynuujesz, o coś posądzasz, a do tego zamiast odpowiedzieć na moje pytanie, zamykasz dyskusje twierdząc, że ja mam się za osobę nieomylną? No sorry ale to nie jest rozmowa na argumenty.
    W którym to punkcie moja wypowiedź wydała się Tobie nie logiczna? Pytam bo ja nie rozumiem, a jak nie rozumiem to nie jestem ani nie omylna, ani wszechwiedząca. Jeśli Ty zamiast wyjaśniać mi co masz na myśli wolisz mnie obrażać to ja za dalszą rozmowę po prostu podziękuję. Nie atakuję Ciebie, odpowiadam rzeczowo i na temat, okazuję Ci szacunek i wyrozumiałość nie bardzo rozumiem czym Ciebie sprowokowałam? A może Twoje nastawienie do mnie to wynik uprzedzenia? Jak widzisz stawiam pytania, a nie orzekam kategorycznie, bo prowadzę z Tobą rozmowę, TY zamykasz ją stwierdzając jednoznacznie, ze ja jestem nie logiczna, manipuluję a do tego nie omylna. Nie pamiętam jakiego rodzaju masz problem, ale może dla Tego nieprawidłowo odczytujesz mój przekaz? Tak czy inaczej personalne przepychanki mnie nie wciągają, więc ja pasuję.
  • maitresse.d.un.francais 14.09.11, 20:37
    Nie ustanie c
    > oś mi insynuujesz, o coś posądzasz, a do tego zamiast odpowiedzieć na moje pyta
    > nie

    Już próbowałam w innych wątkach tłumaczyć ci, o co mi chodzi, gdy zarzucałam ci omyłki. Niestety nie rozumiałaś i upierałaś się przy "zarzutach ad personam" z mojej strony.

    Dlaczego nieustannie? Po raz pierwszy w tym wątku.
  • tigertiger 14.09.11, 20:58
    A zdajesz sobie pytanie, że trzymamy się tego wątku? i że nie odpowiedziałaś na moje pytanie, gdzie w tym wątku wdarł się w moim rozumowaniu błąd logiczny oraz w którym to momencie dokonałam manipulacji?
    > Dlaczego nieustannie? Po raz pierwszy w tym wątku.
    W tym wątku zdarzyłaś mi już zarzucić: "Celowo mieszasz dwie rzeczy: wyobrażenia na temat chorób żywione przez psychologów klinicznych,wypowiedź pani psycholog społecznej", błędy logiczne, mylenie się mimowolne oraz nieomylność.
    I właśnie dla tego użyłam słowa "nieustanie", doprecyzowując czterokrotnie.
  • maitresse.d.un.francais 14.09.11, 21:12
    tigertiger napisała:

    > A zdajesz sobie pytanie, że trzymamy się tego wątku? i że nie odpowiedziałaś na
    > moje pytanie, gdzie w tym wątku wdarł się w moim rozumowaniu błąd logiczny

    Tu:

    forum.gazeta.pl/forum/w,135,128808355,128867930,Re_Logika_sie_klania_temat_gejom_obcy.html?wv.x=2

    : "Celowo mieszasz dwie rzeczy: wyo
    > brażenia na temat chorób żywione przez psychologów klinicznych,wypowiedź pani p
    > sycholog społecznej", błędy logiczne, mylenie się mimowolne oraz nieomylność.
    > I właśnie dla tego użyłam słowa "nieustanie", doprecyzowując czterokrotnie.

    Najpierw zarzuciłam ci, że celowo się mylisz.

    Ponieważ zaprzeczyłaś, uznałam, że mówisz szczerze i że zatem mylisz się - JEŚLI NIE CELOWO - to mimowolnie.

    TYM SAMYM WYCOFAŁAM SIĘ Z ZARZUTU CELOWYCH OMYŁEK (co wynika także z opisu wniosku z przesłanek).

    Błąd logiczny zarzuciłam ci, owszem, i napisałam już, na czym on polegał.

    Nieomylność jest zarzutem?
  • tigertiger 14.09.11, 21:25
    Co jest nie logicznego w tym zdaniu?

    "Nie no jasne, jesteś nieomylna, OK. Bardziej niż papież, bo on tylko czasem, a ty - jak widać - zawsze, ale niech ci będzie"

    jeśli to nie zarzucanie mi nieomylności to może kpisz ze mnie? Czy Ty masz ochotę na prawdę w To brnąć? bo ja NIE.
  • tigertiger 14.09.11, 21:28
    Zechcesz mi wskazać błąd logiczny w tym zdaniu, a nie cytować je proza kolejny?
  • maitresse.d.un.francais 14.09.11, 20:39
    Nie ustanie

    Nieustannie???

    > W którym to punkcie moja wypowiedź wydała się Tobie nie logiczna?

    Cytuję:

    "Nie musisz uważać za autorytet tej pani, tak jak homoseksualiści nie muszą uważać za autorytet osób zajmujących się "leczeniem" homoseksualizmu".

    POWYŻSZE ZDANIE NIE JEST LOGICZNE.

    A czemu ignorujesz tego forumowicza?
  • tigertiger 14.09.11, 21:10
    > "Nie musisz uważać za autorytet tej pani, tak jak homoseksualiści nie muszą uwa
    > żać za autorytet osób zajmujących się "leczeniem" homoseksualizmu".

    a gdzie w tym zdaniu jest błąd logiczny?

  • maitresse.d.un.francais 14.09.11, 21:33
    tigertiger napisała:

    > > "Nie musisz uważać za autorytet tej pani, tak jak homoseksualiści nie mus
    > zą uwa
    > > żać za autorytet osób zajmujących się "leczeniem" homoseksualizmu".
    >
    > a gdzie w tym zdaniu jest błąd logiczny?
    >

    Ta pani jako psycholog społeczny NIE MA KOMPETENCJI, by wypowiadać się w sprawach PSYCHOLOGII KLINICZNEJ.

    Natomiast nie wiem, o jakich "osobach zajmujących się "leczeniem" homoseksualizmu mówimy - czy są to psycholodzy społeczni, kliniczni czy może mechanicy samochodowi.

    Błąd logiczny polega na zestawieniu tych dwóch sytuacji.
  • tigertiger 14.09.11, 22:34
    Miałam wrażenie, że już raz wyjaśniałam tą kwestię.
    Czyli w samym zdaniu, które cytujesz błędu logicznego nie ma. Po pierwsze mylisz się, że psycholog kliniczna nie może zajmować się terapią np. uprzedzeń
    Psychologia społeczna jest niczym innym jak naukowym badaniem tego jak ludzie wpływają na myśli, zachowania i uczucia innych ludzi (Cialdini, Kenrick, Neuberg 2003).
    Ludzie na co dzień podejmują się przewidywania i wyciągania wniosków z zachowań innych osób, psycholodzy idą w swojej detektywistycznej pracy nieco dalej i opracowali oni szereg skomplikowanych metod badawczych, dzięki którym mogą opisywać, wyjaśniać oraz przewidywać, a co za tym idzie kontrolować wiele ludzkich zachowań.

    www.psychologia-spoleczna.pl/artykuly-czytelnia-48/29-podstawy-psychologii-spolecznej/14-czym-jest-psychologia-spoleczna.html
    Błędem było wyciągnięcie wniosku, że zamieszczając link do strony, powołuję się na tą psycholog jako autorytet, bowiem nie o ową panią chodzi, przytoczyłam pierwszą lepszą stronę na której znalazłam wymienione 4 czy 5 rodzajów terapii proponowanych w leczeniu z mizoginizmu. Potraktuj to jedynie jako przykład, a w żadnym razie nie powoływanie się na autorytety czy skuteczne i wiarygodne metody. W kwestii leczenia homoseksualistów (patrz tytuł wątku) przytoczyłam już oświadczenie chociażby Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego. Faktem jest, że ani uprzedzenia w tym homofobia, ani homoseksualizm (choć to nie są to porównywalne przykłady) nie są chorobami, a mimo to pojawiają się tacy, którzy są gotowi "leczyć" zarówno z homoseksualizmu jak i uprzedzeń. Z stąd zestawienie jednego z drugim. Co jest nie logicznego w stwierdzeniu, że zarówno w pierwszym jak i w drugim przypadku adresaci pseudo terapii, proponowanych przez pseudo autorytety mogą (mają pełne i uzasadnione prawo) odrzucać i traktować jako nie wiarygodne. Czy nie logicznym jest więc, że gdy pada hasło leczenia homoseksualistów w odwecie pada hasło leczenia uprzedzenia do osób innej orientacji. Gdy w tym świetle, Ty podważasz możliwość leczenia homofobi i za argument podajesz fakt, że nie istniej ona w rejestrze chorób to ja proponuję zastosować tą samą logikę wobec homoseksualistów.
  • maitresse.d.un.francais 13.09.11, 23:25
    tigertiger napisała:

    > więc rozumiem, że Ty uważasz siebie za autorytet w tej dziedzinie

    Źle rozumiesz.

    Zacytowałaś TĘ PANIĄ, a ta pani jako psycholog społeczna autorytetem nie jest,
  • tigertiger 13.09.11, 23:50
    Nie zacytowałam jej podałam adres strony na której znalazłam informację o różnych metodach terapii mizoginii. Nie podałam tego przykładu aby udowodnić, że osoba ta jest autorytetem w danej dziedzinie, ale że się na tego typu terapie powołuje, a więc zakładam że są one w praktyce. Na tej podstawie wysnułam przypuszczenie, że skoro terapiom poddaje się jedne uprzedzenia to można podejrzewać, że również i inne w tym homofobie, a skoro tak to można z kolei wysnuć teorie, że homofobie traktowaną jako uprzedzenie, ale jak również jak fobie podaje się leczeniu terapeutycznemu. Nie wchodząc w samo zagadnienie czy jest ono powszechne, czy są dowody na skuteczność tych metod. To miał być jedynie dowód na to, że mimo iż uprzedzenia nie są chorobami to opracowano terapie do zwalczania nich. Choć osobiście nie wyobrażam sobie, aby znalazł się chętny z jakimkolwiek uprzedzeniem gotów poddać się terapii. Skoro osoby z uprzedzeniami nie tylko nie chcą się z nich "wyleczyć" a wręcz czują się lepsi, dumni z tego powodu to taka terapia prawdopodobnie jest czysto teoretyczna.
  • maitresse.d.un.francais 13.09.11, 23:55
    tigertiger napisała:

    > Nie zacytowałam jej podałam adres strony na której znalazłam informację o różny
    > ch metodach terapii mizoginii.

    Aha, OK. Ja takiej strony po prostu bym nie podała - jako niewiarygodnej, ale rozumiem Twoje rozumowanie.
  • tigertiger 14.09.11, 00:11
    To nie istotne w tym przypadku, bowiem cała dyskusja w tym wątku opiera się na hipotezie, że leczy się to czego się nie leczy. W pierw padłą sugestia o leczeniu homoseksualizmu w ripoście padło hasło o leczeniu z homofobi. W obu przypadkach można znaleźć równie nie wiarygodne źródła dowodzące, ze jednak można leczyć to co z definicji chorobą nie jest. Jednak Tobie z jakiegoś powodu nie przeszkadza powoływanie się na jakieś niewiarygodne metody leczenia z homoseksualizmu, a wyjątkowo jesteś wrażliwa na homofobie lub fobie.
  • maitresse.d.un.francais 14.09.11, 00:21
    Jednak Tobie z jakiegoś powodu nie przesz
    > kadza powoływanie się na jakieś niewiarygodne metody leczenia z homoseksualizmu
    > , a wyjątkowo jesteś wrażliwa na homofobie lub fobie.

    A to powoduje, że automatycznie włącza ci się tryb podejrzewania mnie o wiadomo co.

    Otóż: metody leczenia z homoseksualizmu wiszą mi i powiewają, bo mnie to nic nie obchodzi.

    Natomiast nawiązywanie do fobii obchodzi mnie, ponieważ wkurza mnie niewiedza bliźnich na temat zaburzeń psychicznych i sądzę, że dodawanie do tego "homofobii", która fobią nie jest, jeszcze bardziej zamąci niedouczonym rodakom.

    Krótko mówiąc, działam na zasadzie "bliższa koszula ciału"...
  • tigertiger 14.09.11, 00:35
    oczywiście, ale nie pierwszy raz wchodzimy na tym forum w dyskusję (może nawet nie potrzebnie:)) i nie ukrywasz tego że nie jesteś wolna uprzedzeń do homoseksualistów.
    Rozumiem, że bliższa koszula ciału i dla tego powołałam się na fobie, a nie tylko na homofobie.
    Co do niefortunnej nazwy nadanej uprzedzeniom do homoseksualistów to zgadzam się z Tobą i również uważam, że tak naprawdę dezinformuje. Mimo to taka terminologia została przyjęta i akurat na tym forum może być ona znana i zrozumiana we właściwy sposób.
  • sibeliuss 14.09.11, 07:49
    maitresse.d.un.francais napisała:

    > rozumiem Twoje rozumowanie.

    Dla Ciebie homoseksualizm to choroba, którą powinno się leczyć?
    --
    W życiu wszystko jest pożyczone
  • maitresse.d.un.francais 14.09.11, 14:40
    sibeliuss napisał:

    > maitresse.d.un.francais napisała:
    >
    > > rozumiem Twoje rozumowanie.
    >
    > Dla Ciebie homoseksualizm to choroba, którą powinno się leczyć?

    Kompletnie nie rozumiem związku zacytowanego fragmentu z zadanym pytaniem.

    Rozumiem rozumowanie tigertiger - to źle?
  • maitresse.d.un.francais 13.09.11, 21:39
    tigertiger napisała:

    > homofobia to antyspołeczne uprzedzenie awersyjne

    skąd ta definicja? i skąd w takim razie -fobia, skoro fobia to nie jest, powinno być raczej mizo-?

    i jak 12 innych uprzedzeń wymi
    > enianych w naszych czasach nie jest leczona, a jest zwalczana.

    zwalczane to są różne zjawiska, nie tylko te, które zostały zdefiniowane jako jednoznacznie negatywne
  • tigertiger 13.09.11, 22:13
    Homofobią określa się zarówno antyspołeczne uprzedzenie awersyjne względem osób homoseksualnych jak i samo zaburzenie lękowe, którego obiektem lękowym są te osoby. Jak zauważa Logan, Schiffman to pierwsze jest bardziej dominujące wśród homofobów, zaś drugie w postaci fobii zgodnej ze ścisłą definicją medyczną(Logan CR. Homophobia? No, homoprejudice.. „Journal of homosexuality”) występuje rzadko (Joshua B. Schiffman PhD, Associate Lecturer, Department of Psychology, University of Wisconsin-Madison, "An Examination of the Construct of Homophobia Prejudice or Phobia?", Mairwen K. Jones PhD, "Psychiatric Disorder or Straight Prejudice? The Role of Education in Overcoming Homophobia"). Niektórzy psycholodzy i psychiatrzy postulują dodanie homofobii wprost do klasyfikacji DSM, jednakże obecnie homofobia nie jest rozpoznaniem psychiatrycznym(The Medical Basis of Psychiatry / Hrsg. S. Hossein Fatemi, Normal human sexuality. W: Benjamin J. Sadock, Harold I. Kaplan, Virginia A. Sadock: Kaplan Sadock's comprehensive textbook of psychiatry.). Zamiast tego, częściej jest ona objawem zaburzenia psychicznego występującego u osoby przejawiającej cechy osobowości autorytarnej (The anatomy of prejudices. Elisabeth Young-Bruehl. 1996. Harvard University Press).

    www.naukowy.pl/encyklopedia/Homofobia
    www.gender-info.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=12&Itemid=10
    Uprzedzenie awersyjne

    Mechanizm działania uprzedzeń awersyjnych jest podobny do działania fobii: jego podłożem są silne negatywne emocje takie jak lęk, wstręt, nienawiść. Każdy kontakt z przedstawicielami danej grupy jest traktowany jako zagrożenie. Uprzedzeniom awersyjnym często towarzyszy przemoc werbalna lub fizyczna, która czasem przeradza się w zorganizowany atak (holocaust podczas II wojny światowej, pogromy Żydów, rzucanie niebezpiecznymi przedmiotami w uczestników Parad Równości, porwania i morderstwa na tle rasowym). Osoba przejawiająca ten rodzaj uprzedzeń deprecjonuje lub wręcz demonizuje daną grupę, przypisując jej różne wrogie skłonności, ukryte intencje, itd. (np. twierdzenia jakoby masoni rządzili światem, w rękach Żydów spoczywała światowa finansjera, celem homoseksualistów jest zniszczenie Kościoła, a Niemcy pragną wykupić Polskę)

    lub
    Uprzedzenia dominatywne

    W tym przypadku podłożem uprzedzeń nie są silne negatywne emocje, lecz poczucie wyższości własnej grupy nad grupą dyskryminowaną. Przekonanie o niższości tej grupy wiąże się z traktowaniem jej nie jako zagrożenia, lecz jako źródło dyskomfortu czy przykrości. Jej przedstawicieli traktuje się jako ludzi konstytucyjnie mniej wartościowych - bez względu na ich dokonania. Gdyby nawet jakiś przedstawiciel dyskryminowanej grupy mógł pochwalić się ewidentnie wyróżniającymi osiągnięciami, ich istnienie będzie tłumaczone np. wyjątkowym zbiegiem okoliczności, szczęściem, przypadkiem. Ofiary dyskryminacji pełnią często rolę kozłów ofiarnych, których obwinia się za własne niepowodzenia. Jednocześnie deprecjacja danej grupy zwiększa wartość własnej grupy zgodnie z mechanizmami dehumanizacji. Uprzedzenia dominatywne przejawiają się poprzez protekcjonalne traktowanie dyskryminowanych, połączone z deklaracjami typu: "nie mam nic przeciwko ... (Żydom, Cyganom, homoseksualistom, Murzynom), ale niech trzymają się z dala ode mnie".

    www.psychologia.bwnb.info/?title=Uprzedzenie
  • maitresse.d.un.francais 13.09.11, 23:33
    tigertiger napisała:

    > Homofobią określa się zarówno antyspołeczne uprzedzenie awersyjne względem osób
    > homoseksualnych jak i samo zaburzenie lękowe, którego obiektem lękowym są te o
    > soby. Jak zauważa Logan, Schiffman to pierwsze jest bardziej dominujące wśród h
    > omofobów, zaś drugie w postaci fobii zgodnej ze ścisłą definicją medyczną([i]Lo
    > gan CR. Homophobia? No, homoprejudice.. „Journal of homosexuality”[
    > /i]) występuje rzadko

    Słusznie. Nie widziałam kogoś, kto wiałby z wrzaskiem przed homo tak jak arachnofobik wieje przed pająkiem.

    Niemniej nie ma w tym nic dziwnego, bo najpierw ukuto termin homofobia, a dopiero potem zaczęto kombinować, do czego by go tu dopasować. Uczenie stwierdzono ;-), że jako fobia kliniczna występuje rzadko, co wie każdy Zdzisio spod budki z piwem, nie mówiąc o bardziej myślących przedstawicielach społeczeństwa.

    Zaś osobowość autorytarna, jak by ci się nie podobała, nie jest zaburzeniem.
  • tigertiger 14.09.11, 00:03
    > Zaś osobowość autorytarna, jak by ci się nie podobała, nie jest zaburzeniem.
    Po pierwsze jak rozumiem pisząc do mnie z małej litery okazujesz mi brak szacunku, czego ja w stosunku do Ciebie nie czynię, po drugie nie stwierdziłam nigdzie że osobowości autorytarna to zaburzenie. Wymieniłam obok oprzędzeń również zaburzenia, które chorobą nie są a są leczone telepatycznie. Mam wrażenie, że już wszytko wyjaśniłam, o porozumieniu nie może być mowy, bowiem Ty nie jesteś wolna od uprzedzeń do homoseksualistów. Jeszcze raz życzę Ci dużo zdrowia i spokoju.
  • maitresse.d.un.francais 14.09.11, 00:23
    tigertiger napisała:

    > > Zaś osobowość autorytarna, jak by ci się nie podobała, nie jest zaburzeni
    > em.
    > Po pierwsze jak rozumiem pisząc do mnie z małej litery okazujesz mi brak szacun
    > ku

    Jako żywo nie było to moją intencją. Czasem piszę z wielkiej, czasem z małej, nie zwracam na to szczególnej uwagi, również jeśli chodzi o posty adresowane do mnie.
  • tigertiger 14.09.11, 00:38
    W takim razie miło mi, że to jedynie niezamierzony zabieg, ponieważ zechciałaś pierwsza zwrócić mi uwagę, że nazbyt gorliwie pisze Ci z dużej litery, była przekonana, że sama jesteś nie tylko świadoma prawidłowej pisowni, ale również ją stosujesz.
  • sibeliuss 14.09.11, 07:51
    Tigertiger, czy Ty potrafisz sobie dać EOT na osoby niereformowalne?
    --
    W życiu wszystko jest pożyczone
  • tigertiger 14.09.11, 09:29
    Moim zdaniem warto zawsze tłumaczyć i uczyć tolerancji. Jest pewne, ze to forum odwiedzają również osoby o niezbyt sprecyzowanych poglądach i są zwykłymi czytelnikami, nie wchodzą w dyskusje. Jestem absolutnie świadoma tego, że na silne uprzedzenia nie ma rady, ale jak widzisz można zawsze podjąć rozmowę na argumenty, gdy oponent nie ma argumentów zaczynają atakować personalnie często padają inwektywy, albo dyskusja się ucina. Moim zdaniem zawsze warto rozmawiać na racjonalne argumenty:).
  • polskawbudowie 14.09.11, 12:17
    Wiec ostatecznie uznać można,że te tabletki by się przydały.
  • maitresse.d.un.francais 14.09.11, 14:44
    gdy oponent nie ma argumentów zaczynają atakować personalnie

    Jasne.

    Od lat tępię błędy językowe na wszelkich forach i jestem z tego znana.
    Gdy czynię to po raz tysięczny wobec tigertiger - jest to "argument personalny".
  • tigertiger 14.09.11, 15:27
    Tłumaczyłam pewną ogólną zasadę prowadzenia dyskusji na argumenty oraz jej sens. Odpowiadałam na zadane pytanie, a nie tykałam Ciebie.
    Tobie już wyjaśniłam, że skoro wytykasz błędy innym to jak rozumiem wrażliwa jesteś również na własne błędy. Skoro więc mnie pouczasz innych kiedy to pisze się "ci" duża lub mała literą, to mogę zakładać, że Ty sam gdy piszesz z małej znasz i rozumiesz zasady, a wiec celowo okazujesz mi brak szacunku piszą do mnie z małej. Wyjaśniłaś mi, ze nie koniecznie bowiem nie zwracasz na to uwagi u siebie, a ja to wyjaśnienie przyjęłam ze zrozumieniem. Nie rozumiem czemu doszukujesz się w ojej wypowiedzi czegoś czego NIE MA?
  • maitresse.d.un.francais 14.09.11, 14:42
    sibeliuss napisał:

    > Tigertiger, czy Ty potrafisz sobie dać EOT na osoby niereformowalne?

    A co jest niereformowalnego w stosowaniu się do zasad pisowni ojczystego języka?
  • maitresse.d.un.francais 14.09.11, 14:42
    tigertiger napisała:

    > W takim razie miło mi, że to jedynie niezamierzony zabieg, ponieważ zechciałaś
    > pierwsza zwrócić mi uwagę, że nazbyt gorliwie pisze Ci z dużej litery, była prz
    > ekonana, że sama jesteś nie tylko świadoma prawidłowej pisowni, ale również ją
    > stosujesz.

    Chodzi o to, że jeśli już koniecznie chcemy pisać "ci" z dużej litery, to jako zaimek osobowy.

    NIE NALEŻY pisać go z dużej litery, gdy jest wskazującym.

    Jednak NIE MA PRZYMUSU pisania go z dużej litery, gdy jest osobowym.

    Pisz sobie do mnie z małej i nie będzie problemu.
  • tigertiger 14.09.11, 15:36
    Oczywiście zasady znam, odruchowo napisałam Ci z dużej, przykro mi robię błędy bowiem jestem dyslektyktyczką i dysgraficzką Przymus pisania zaimków osobowych z dużej litery nie ma mimo to jest to powszechnie przyjęta zasada jako wyraz szacunku dla dyskutanta. Ja również, nie zawsze pisze "Ci" z dużej ale wówczas czynie to celowo.
  • polskawbudowie 15.09.11, 19:21
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10295540,Wspiera_ich_biskup__ale_o_leczeniu_gejow_porozmawiaja.html
    Jest dla was nadzieja!
  • tigertiger 15.09.11, 20:48
    W Stanach Zjednoczonych działa organizacja National Association for Research & Therapy of Homosexuality (NARTH), która zajmuje się promowaniem terapii reparatywnej . Jej wieloletnim liderem był Joseph Nicolosi. Główne medyczne, edukacyjne i socjalne organizacje amerykańskie kwestionują działalność NARTH, jako niezgodną z wiedzą medyczną i szkodliwą dla rozwoju osobowego.
    www.apa.org/monitor/2009/10/orientation.aspx
    Sama NARTH postrzegana jest przez wielu, jako organizacja homofobiczna i skupiająca znanych aktywistów antygejowskich jak Anita Bryant.
    thecastro.net/bryant.html
    27 czerwca 2007 roku trzech byłych liderów amerykańskiego ruchu Ex-gay propagującego terapię reperatywną przeprosiło wszystkich, którzy "uwierzyli im, że jest coś złego w byciu gejem, lesbijką czy osobą transpłciową (...), którzy próbowali zmieniać integralną ich część, jednocześnie krzywdząc samych siebie jak i swoje rodziny". Wezwali innych liderów grup propagujących terapie reperatywne do rozważenia długoterminowych efektów swoich działań.
    www.beyondexgay.com/article/apology
    W 2003 Springer Link opublikował badanie Spitzera, które analizowało orientacje seksualną 200 osób które poddały się terapii konwersyjnej. Respondentów pytano telefonicznie (według formularza) o obecną orientację seksualną oraz o orientacje sprzed terapii. Większość pytanych odpowiadało, że po terapii dominującą orientacją był heteroseksualizm; całkowita zmiana orientacji należała jednak do rzadkości. Pomimo ograniczeń metodologicznych badania (wiele osób mogło kłamać) autor uważa, że wbrew stanowiskom światopoglądowym wielu organizacji, możliwa jest zmiana orientacji przynajmniej u części osób. Badanie to było kilkakrotnie komentowane
    źródło:Spitzer RL. Can some gay men and lesbians change their sexual orientation? 200 participants reporting a change from homosexual to heterosexual orientation.. „Archives of sexual behavior”. 5 (32), s. 403–17; discussion 419–72, październik 200
    Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne oraz 12 innych organizacji naukowych i oświatowych opublikowały poradnik na temat orientacji seksualnych zatytułowany "Just the Facts about Sexual Orientation and Youth" ("Tylko fakty o orientacji seksualnej i młodzieży"), w której stwierdzają, że homoseksualizm jest stanem normalnym i nie podlega leczeniu. Stanowisko takie wyrażają wszystkie czołowe organizacje naukowe głównego nurtu. Praktyki mające na celu zmianę orientacji seksualnej nie mają poparcia żadnej z tych organizacji. Mimo to, pewne środowiska polityczne i religijne próbują praktykować "terapię reparatywną" i propagują ją wśród społeczeństwa.
    www.apa.org/pi/lgbt/resources/just-the-facts.aspx
    Tego typu oddziaływanie jest oceniane jako nieskuteczne i wiąże się z licznymi zagrożeniami funkcjonowania psychiki.
    www.psych.org/Departments/EDU/Library/APAOfficialDocumentsandRelated/PositionStatements/200001.aspx
    Wśród psychologów istnieje pogląd, że orientacja seksualna nie może być przedmiotem świadomego wyboru i nie podlega zmianie (web.archive.org/web/20070102204309/www.apa.org/topics/orientation.html), a homoseksualizm nie jest chorobą, zaburzeniem psychicznym czy problemem emocjonalnym.
    www.apa.org/helpcenter/sexual-orientation.aspx
    W Polsce funkcjonuje ośrodek "Odwaga" w Lublinie, finansowany od 1 maja 2007 roku przez fundację Światło-Życie, wspierany przez Kościół katolicki w tym przez Abp Józefa Życińskiego. Jak twierdzą przedstawiciele ośrodka, jego celem jest "pomoc duchowa i terapeutyczna osobom o skłonnościach homoseksualnych", zgodnie ze wskazaniami Watykanu, zawartymi w "Liście do Biskupów Kościoła katolickiego o duszpasterstwie osób homoseksualnych" z 1986 roku. Odwołują się także do metod terapii repatywnej. Terapią reparatywną zajmuje się również Stowarzyszenie "Pomoc2002" w Radomiu.
    Działalność wszystkich tych ośrodków wielokrotnie była krytykowana przez znanych polskich seksuologów, takich jak m.in. prof. Zbigniew Lew-Starowicz , prof. Zbigniew Izdebski oraz dr Andrzej Depko.
    www.tvn24.pl/1,1519687,druk.html
    debaty.tezeusz.pl/blog/201873.html
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6354110,Chlopaki__strzezcie_sie_Pomocy_2002_.html
  • alfredoperez87 19.03.12, 23:05
    W wieku 22 lat kompletnie stracilem zainteresowanie innymi chlopakami. Opisalem swoja historie na blogu: bylygej.wordpress.com/ ktory zalozylem z mysla o innych zagubionych chlopakow.
  • anonimowa_matka 19.03.12, 23:47
    Metreso, przeczytałam uważnie całą Waszą polemikę, próbując dojść, co starasz się powiedzieć.
    Nie udało mi się.
    Zaczęłaś od pytania o klasyfikację homofobii - zakładam, że wiesz, iż nie ma jej ani w DSM, ani w ICD-10, oświadczyłaś, iż dyskredytujesz wypowiedzi psychologii społecznej, sugerując opozycję między społeczną a kliniczną, używasz argumentów ad personam jednocześnie zarzucając tigertiger, że robi to samo, a następnie brniesz w kwestie ortografii oraz savoir-vivre'u.

    Jest dla mnie jasne, że na otwartym forum masz święte prawo do wszystkich powyższych, nie jest dla mnie jasne natomiast O CZYM piszesz.
    Jeśli sprzeczasz się dla samej przyjemności sprzeczki, to zapraszamy, witamy, kłócimy się entuzjastycznie i radośnie - co tylko chcesz.
    Jeśli masz jakiś punkt widzenia w kwestiach homoseksualizmu, homofobii - to go nie przedstawiłaś. Masz ochotę napisać, co o tym wszystkim sądzisz? - zapraszamy.

    No muszę przyznać, że trudno było prześledzić Twój wywód. Ufff!
  • tigertiger 15.09.11, 20:44
    W Stanach Zjednoczonych działa organizacja National Association for Research & Therapy of Homosexuality (NARTH), która zajmuje się promowaniem terapii reparatywnej . Jej wieloletnim liderem był Joseph Nicolosi. Główne medyczne, edukacyjne i socjalne organizacje amerykańskie kwestionują działalność NARTH, jako niezgodną z wiedzą medyczną i szkodliwą dla rozwoju osobowego.
    www.apa.org/monitor/2009/10/orientation.aspx
    Sama NARTH postrzegana jest przez wielu, jako organizacja homofobiczna i skupiająca znanych aktywistów antygejowskich jak Anita Bryant.
    thecastro.net/bryant.html
    27 czerwca 2007 roku trzech byłych liderów amerykańskiego ruchu Ex-gay propagującego terapię reperatywną przeprosiło wszystkich, którzy "uwierzyli im, że jest coś złego w byciu gejem, lesbijką czy osobą transpłciową (...), którzy próbowali zmieniać integralną ich część, jednocześnie krzywdząc samych siebie jak i swoje rodziny". Wezwali innych liderów grup propagujących terapie reperatywne do rozważenia długoterminowych efektów swoich działań.
    www.beyondexgay.com/article/apology
    W 2003 Springer Link opublikował badanie Spitzera, które analizowało orientacje seksualną 200 osób które poddały się terapii konwersyjnej. Respondentów pytano telefonicznie (według formularza) o obecną orientację seksualną oraz o orientacje sprzed terapii. Większość pytanych odpowiadało, że po terapii dominującą orientacją był heteroseksualizm; całkowita zmiana orientacji należała jednak do rzadkości. Pomimo ograniczeń metodologicznych badania (wiele osób mogło kłamać) autor uważa, że wbrew stanowiskom światopoglądowym wielu organizacji, możliwa jest zmiana orientacji przynajmniej u części osób. Badanie to było kilkakrotnie komentowane
    źródło:Spitzer RL. Can some gay men and lesbians change their sexual orientation? 200 participants reporting a change from homosexual to heterosexual orientation.. „Archives of sexual behavior”. 5 (32), s. 403–17; discussion 419–72, październik 200
    Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne oraz 12 innych organizacji naukowych i oświatowych opublikowały poradnik na temat orientacji seksualnych zatytułowany "Just the Facts about Sexual Orientation and Youth" ("Tylko fakty o orientacji seksualnej i młodzieży"), w której stwierdzają, że homoseksualizm jest stanem normalnym i nie podlega leczeniu. Stanowisko takie wyrażają wszystkie czołowe organizacje naukowe głównego nurtu. Praktyki mające na celu zmianę orientacji seksualnej nie mają poparcia żadnej z tych organizacji. Mimo to, pewne środowiska polityczne i religijne próbują praktykować "terapię reparatywną" i propagują ją wśród społeczeństwa.
    www.apa.org/pi/lgbt/resources/just-the-facts.aspx
    Tego typu oddziaływanie jest oceniane jako nieskuteczne i wiąże się z licznymi zagrożeniami funkcjonowania psychiki.
    www.psych.org/Departments/EDU/Library/APAOfficialDocumentsandRelated/PositionStatements/200001.aspx
    Wśród psychologów istnieje pogląd, że orientacja seksualna nie może być przedmiotem świadomego wyboru i nie podlega zmianie (web.archive.org/web/20070102204309/www.apa.org/topics/orientation.html), a homoseksualizm nie jest chorobą, zaburzeniem psychicznym czy problemem emocjonalnym.
    www.apa.org/helpcenter/sexual-orientation.aspx
    W Polsce funkcjonuje ośrodek "Odwaga" w Lublinie, finansowany od 1 maja 2007 roku przez fundację Światło-Życie, wspierany przez Kościół katolicki w tym przez Abp Józefa Życińskiego. Jak twierdzą przedstawiciele ośrodka, jego celem jest "pomoc duchowa i terapeutyczna osobom o skłonnościach homoseksualnych", zgodnie ze wskazaniami Watykanu, zawartymi w "Liście do Biskupów Kościoła katolickiego o duszpasterstwie osób homoseksualnych" z 1986 roku. Odwołują się także do metod terapii repatywnej. Terapią reparatywną zajmuje się również Stowarzyszenie "Pomoc2002" w Radomiu.
    Działalność wszystkich tych ośrodków wielokrotnie była krytykowana przez znanych polskich seksuologów, takich jak m.in. prof. Zbigniew Lew-Starowicz , prof. Zbigniew Izdebski oraz dr Andrzej Depko.
    www.tvn24.pl/1,1519687,druk.html
    debaty.tezeusz.pl/blog/201873.html
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6354110,Chlopaki__strzezcie_sie_Pomocy_2002_.html
  • dcio 05.06.12, 14:51
    sakutacznym sposobem na zwalczanie homofobii jest zlikwidowanie pederastow. Nie bedzie pederastow nie bedzie pederastofobii. Pederastia jest skutecznie uleczalna. wyleczmy obowiazkowo pederastow a nie bedzie pedarostofobii.
    Obowiazek leczenia pederasti fiinansowanej przez zamorznych gejow nalezy wprowadzic jak najszybciej , zasada sprawiedliwosci gejowskiej pomoze poprzez finansowanie leczenie pederastow przez zamoznych gejow na zanik pederastofobii.
  • jakma22 06.06.12, 22:44
    dcio napisał:
    > przez zamorznych gejow

    A ty masz jakiś problem z tym, że ktoś jest zamożniejszy niż ty? W szczególności jeśli jest to gej?
    Może poszukaj sobie zamożnego sponsora na leczenie twojej nienawiści? Albo na akceptację skrywanych ciągotek do facetów. Nie byłbyś jedynym przykładem zacietrzewionego homofoba który tak naprawdę jest homoseksualistą. A wylewna nienawiść do homoseksualistów bierze się u niego głównie z nienawiści i braku akceptacji samego siebie.
  • massafra 07.06.12, 11:22
    A, może tak cepa cepem wyleczyć co dcio ?
    --
    Nie chcesz być okłamany? - nie pytaj!
  • marianne11 19.03.12, 23:58
    :-D
    --
    Pusta Miska, Karmimy Psiaki, Akcja Zwierzak
  • reval 07.06.12, 18:21
    Może to co niektórych uświadomi:
    homiki.pl/index.php/2006/07/leczenie-z-homoseksualizmu/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka