Każdy ma prawo spać z kim chce, więc ja nie potępiam kobiet jako takich. Potępiam tylko te, które, upierają się, że takiego faceta uleczą. Zarzucają pętlę, żeby samej sobie udowodnić swoją atrakcyjność i siłę swojego sexappealu. Omotają takiego wykorzystując, że on często nie zrobił wśród bliskich comming outu a potem są zdziwione, że oni wymykają się na randki z chłopakiem, bo tęsknią za seksem z mężczyzną To jest wstrętne, a dla żony, która to odkryje - jest to niby wielki szok. Dużo większy niż odkrycie, że mąż ma kochankę.
--
W życiu wszystko jest pożyczone