Dodaj do ulubionych

Presja homoseksualizmu w Polsce

27.03.13, 23:37

Ostatnio nasila się presja środowisk „postępowych” na przyjęcie homoseksualizmu jako normy, a co za tym idzie przyznania temu środowisku przywilejów przypisanych związkom heteroseksualnym. Podkreślam przywilejów a nie praw.

Ostatnio nasila się presja środowisk „postępowych” na przyjęcie homoseksualizmu jako normy, a co za tym idzie przyznania temu środowisku przywilejów przypisanych związkom heteroseksualnym. Podkreślam przywilejów a nie praw.
Zwolennicy tej opcji często zadają pytanie:
Skoro nie uznajesz równych praw homoseksualistów to jakie jest twoje kryterium "normalności"?
Odpowiedź jest prosta.
Po pierwsze – Oczekiwanie, że w Polsce „musimy” podążać za rozwiązaniami przyjmowanymi w UE wskazuje na kompleksy, zaściankowość i kompromitujący imperatyw podążania za "mądrzejszym" przy jednoczesnym całkowitym lekceważeniu opinii 70% Polaków, którzy nie chcą dawać państwu prawa do wchodzenia w kwestie intymne i regulowania ich urzędowo przy okazji związków jednopłciowych.
Niemcy nie są dobrym wzorem do ślepego naśladowania. Żeby to jasno zobaczyć, można się cofnąć do ich prawodawstwa z lat 30-tych:-)
Po drugie i najważniejsze - Homoseksualizm jest odstępstwem od normy dla każdego gatunku, aberracją i zboczeniem z drogi ewolucji. Jest też w jaskrawej sprzeczności z wspomniana teorią ewolucji dla której sensem istnienia gatunków jest przekazywanie kodu genetycznego poprzez dobór osobniczy w celu ewolucyjnego doskonalenia tegoż materiału genetycznego. W tym świetle zachowania homoseksualne są nie tylko bez sensu ale wręcz wbrew naturze.
Można takie zachowania tolerować z zastosowaniem daleko idącej pobłażliwości, ale granicą jest uzurpowanie sobie przez homoseksualistów prawa do wszelkich przywilejów należnych normalnej części społeczeństwa.
Życiowym dowodem na powyższe tezy jest taki oto dowcip:
Dlaczego wśród mechaników jest tak niewielu pedałów?
Każdy z nich wie, że silnik w którym tłok nie pracuje w tulei, a w rurze wydechowej - nie działa i nikt normalny go nie zainstaluje w samochodzie :-)
Pomimo tego powstają pytania typu:
Jak coś co w naturze występuje i to nie tylko u ludzi, to czy może być wbrew niej?
Oczywiście tak. Człowiek występując w naturze postępuje wbrew niej. Ludzkie zachowania wobec natury związane z jej rabunkową eksploatacją są z nią niezgodne.
Homoseksualista podobnie działa wbrew prawom natury - czytaj wyżej dlaczego.
Próby wtłoczenia ludziom do głów, że homoseksualizm oznacza naturalne, normalne zachowania przypomina próby wmówienia komuś, że osobnik bez wszystkich kończyn może być normalnym, świetnym pływakiem.
Homoseksualizm jest odstępstwem od normy, podobnie jak kaprofagia. Tolerowanie obu tych dewiacji (pobłażliwość) ma granicę. Granicę, która nie dopuszcza uporczywego propagowania obu aberracji lub wręcz czynienia z nich "normy". Oba przypadki kręcą sie wokół wcześniej wspomnianej "rury wydechowej".
Uważam ponadto , że współżycie cielesne kochających się partnerów (obojętnie jakiej płci) jest pięknym dopełnieniem człowieczeństwa. Ale kiedy jest to wyłącznym uzasadnieniem istnienia - okazuje się nic nie wartym doświadczeniem.
Są tacy, którzy uważają, że powstaje ogromny problem, by zaakceptować to, ze są ludzie inni niż my.
Nie widzę „problemu” ja ich akceptuję, podobnie jak chorych na epilepsję lub wspomnianych amatorów zjadania odchodów. Nie pozwolę jednak na wmuszanie mi opinii, że ci ludzie spełniają szeroko pojęte kryterium normalności. Ja szanuję każdego (w odróżnieniu od postępaków) ponadto nie twierdzę, jak oni, że hipopotam może latać jak orzeł - a kto jest innego zdania, ten jest nienowoczesny, zaściankowy i nietolerancyjny :-)

--
If voting could really change things, it would be illegal
Edytor zaawansowany
  • tadeusz.4 28.03.13, 00:11
    Oczekiwanie, że w Polsce „musimy” podążać za ro
    > związaniami przyjmowanymi w UE wskazuje na kompleksy, zaściankowość i kompromit
    > ujący imperatyw podążania za "mądrzejszym" przy jednoczesnym całkowitym lekcewa
    > żeniu opinii 70% Polaków, którzy nie chcą dawać państwu prawa do wchodzenia w k
    > westie intymne i regulowania ich urzędowo przy okazji związków jednopłciowych.

    80% ludzi w Polsce jest za karą śmierci, ale polscy prawodawcy rekrutują się wyłącznie spośród pozostałych 20% albo są przekonani, że musimy podążać za wytycznymi Rady Europy - co i tak na jedno wychodzi, że lekceważy się opinię 80% obywateli Polski...

    > Niemcy nie są dobrym wzorem do ślepego naśladowania.

    Dania, Szwecja, Węgry, Czechy, Francja, Hiszpania, Wielka Brytania - wymieniać dalej? Lepszym wzorem są Rosja, Korea Północna albo Litwa?

    Jest też w jaskrawej sprzec
    > zności z wspomniana teorią ewolucji dla której sensem istnienia gatunków jest p
    > rzekazywanie kodu genetycznego poprzez dobór osobniczy w celu ewolucyjnego dosk
    > onalenia tegoż materiału genetycznego.

    Jeśli mamy żyć w zgodzie z ewolucją, to tylko wprowadzić darwinizm społeczny do prawodawstwa, wynosić chore osobniki do lasu, a antybiotyki wyrzucić przez okno...

    > Życiowym dowodem na powyższe tezy jest taki oto dowcip:
    > Dlaczego wśród mechaników jest tak niewielu pedałów?
    > Każdy z nich wie, że silnik w którym tłok nie pracuje w tulei, a w rurze wydech
    > owej - nie działa i nikt normalny go nie zainstaluje w samochodzie :-)

    Proponuję prześledzić badania statystyczne, ile osób HETEROseksualnych uprawia seks analny - to dopiero można się zdziwić... Nie mówiąc już o oralu (kto z mechaników montuje tłok we wlewie paliwa?)...

    --
    "Wy, w imię naszych zasad, domagacie się dla siebie takich praw, jakich - w imię waszych zasad - nam odmawiacie"
    (Blaise Pascal do jezuitów, w sporze jansenistów z jezuitami)
  • palnick1 28.03.13, 00:19
    Ewolucja nie akceptuje jałowych zachowań homo, ponieważ prowadzą w ślepa uliczkę - sa bez sensu z punktu widzenia rozwoju gatunków. Nie ma to nic wspólnego z lasem i unikaniem antybiotyków.
    Bezmyślne powielanie lewackich wzorów z zewnątrz wbrew własnym obywatelom (elektoratowi) oznacza gwałt na demokracji.
    Jeżeli u nas 80% obywateli jest za karą śmierci to powinna ona w Polsce obowiązywać.
    To co gdzie komu wkłada nie ma znaczenia - bo to sprawy intymne. Homoseksualiści sami chca złamania zasady niewnikania przez państwo w sprawy łóżkowe :-)
    --
    If voting could really change things, it would be illegal
  • tadeusz.4 28.03.13, 00:31
    palnick1 napisała:

    > Ewolucja nie akceptuje jałowych zachowań homo, ponieważ prowadzą w ślepa uliczk
    > ę - sa bez sensu z punktu widzenia rozwoju gatunków. Nie ma to nic wspólnego z
    > lasem i unikaniem antybiotyków.

    Ma - i to dla ciebie, bo uważasz, że powinniśmy żyć w zgodzie z zasadami ewolucji. Ja uważam, że w odróżnieniu od wilków, gepardów czy innych kolibrów, ludzkość rozwinęła takie pojęcia jak prawo stanowione, etyka, moralność, miłość czy nauka, które umożliwiają jej podejmowanie działań niepodporządkowanych ewolucji (stąd małżeństwa nie mają po kilkadziesięcioro dzieci, tylko najczęściej 1-2, a czasami wcale, mimo iż dzięki biologii i ewolucji ludzka samica przez kilkadziesiąt lat życia może co roku rodzić młode i to nawet kilkoro (ciąże mnogie)).

    > Jeżeli u nas 80% obywateli jest za karą śmierci to powinna ona w Polsce obowiąz
    > ywać.

    To dlaczego nie obowiązuje? Spisek masoński? Żydzi? Cykliści? Konspiracja Słowaków przebranych za Albańczyków, udających Egipcjan? Plamy na Słońcu? Jak widać, nie zawsze i nie w każdej sprawie opinia 70% musi być wyrocznią (odwołując się do twoich ulubionych przykładów z Niemiec lat 30. - może to i dobrze...).

    > To co gdzie komu wkłada nie ma znaczenia - bo to sprawy intymne.

    To czemu się o tym rozwodzisz na forum?

    --
    "Wy, w imię naszych zasad, domagacie się dla siebie takich praw, jakich - w imię waszych zasad - nam odmawiacie"
    (Blaise Pascal do jezuitów, w sporze jansenistów z jezuitami)
  • palnick1 28.03.13, 00:35
    Kara śmierci nie obowiązuje w Polsce ponieważ nie zapytano o to obywateli w referendum :-)
    To samo może wkrótce dotyczyć pedałów i ich aspiracji.
    W zwiazku z tym rzesze Polaków uważaja to państwo za obce. Tu nie trzeba cyklistów kolego.
    --
    If voting could really change things, it would be illegal
  • tadeusz.4 28.03.13, 00:44
    palnick1 napisała:

    > Kara śmierci nie obowiązuje w Polsce ponieważ nie zapytano o to obywateli w ref
    > erendum :-)
    > To samo może wkrótce dotyczyć pedałów i ich aspiracji.

    I bardzo dobrze.

    > W zwiazku z tym rzesze Polaków uważaja to państwo za obce.

    Jeśli wolą Rosję i czują się jak w domu u Kim Dzong Una - to proszę bardzo, droga wolna. Ja ich zatrzymywać nie będę...

    --
    "Wy, w imię naszych zasad, domagacie się dla siebie takich praw, jakich - w imię waszych zasad - nam odmawiacie"
    (Blaise Pascal do jezuitów, w sporze jansenistów z jezuitami)
  • palnick 28.03.13, 00:48
    Mylisz się dziecko. W moim domu bedą obowiązywały moje zasady. Jeżeli ci sie nie podoba spadaj do krajów które wymieniasz.
    Demokracja w której wiekszość nie moze stanowic prawa z poszanowaniem praw mniejszosci jest martwym tworem - jezeli rozumiesz o czym mówię.
    --
    If voting could really change things, it would be illegal.
  • tadeusz.4 28.03.13, 01:03
    Jeżeli ci sie ni
    > e podoba spadaj do krajów które wymieniasz.

    Na razie rodacy wyjeżdżają do krajów, w których prawa lesbijek i gejów są respektowane (Irlandia, Norwegia, Wielka Brytania, Holandia), a w domu zostają podobni tobie złośliwi frustraci, którzy chcieliby wprowadzić tu drugą Białoruś. To się nie udaje, więc frustracja się pogłębia - i tak w kółko. Dlatego życzę miłej wyprawy na wschód...

    > Demokracja w której wiekszość nie moze stanowic prawa z poszanowaniem praw mnie
    > jszosci jest martwym tworem

    Dlatego niedługo w Polsce zostaną wprowadzone związki partnerskie homo- i heteroseksualne, aby nie był to martwy twór, a prawa mniejszości były szanowane...

    --
    "Wy, w imię naszych zasad, domagacie się dla siebie takich praw, jakich - w imię waszych zasad - nam odmawiacie"
    (Blaise Pascal do jezuitów, w sporze jansenistów z jezuitami)
  • palnick 28.03.13, 01:11
    Ty naprawdę sądzisz, że Polacy wyjeżdżają do krajów, gdzie LGBT rządzi z tego właśnie powodu?
    --
    If voting could really change things, it would be illegal.
  • wujcio44 28.03.13, 00:22
    Presja homoseksualna tak się nasila, że wydaje mi się, że zaraz zacznę odczuwać pociąg do palnicka. I kecawy, na dodatek.
  • palnick1 28.03.13, 00:27
    Obawiam się, ze Ty tez zaczynasz byc atrakcyjny...
    --
    If voting could really change things, it would be illegal
  • wujcio44 28.03.13, 00:30
    Niezłe.
  • tadeusz.4 28.03.13, 00:32
    wujcio44 napisał:

    > Presja homoseksualna tak się nasila, że wydaje mi się, że zaraz zacznę odczuwać
    > pociąg do palnicka.

    A co, jesteś kobietą? Bo palnick jest...

    --
    "Wy, w imię naszych zasad, domagacie się dla siebie takich praw, jakich - w imię waszych zasad - nam odmawiacie"
    (Blaise Pascal do jezuitów, w sporze jansenistów z jezuitami)
  • palnick1 28.03.13, 00:36
    Wiem lepiej od ciebie kim jestem.
    --
    If voting could really change things, it would be illegal
  • tadeusz.4 28.03.13, 00:42
    palnick1 napisała:

    > Wiem lepiej od ciebie kim jestem.

    No chyba jednak nie... Masz kłopoty z identyfikacją płciową? Orientacją seksualną? Chcesz o tym porozmawiać?

    --
    "Wy, w imię naszych zasad, domagacie się dla siebie takich praw, jakich - w imię waszych zasad - nam odmawiacie"
    (Blaise Pascal do jezuitów, w sporze jansenistów z jezuitami)
  • palnick 28.03.13, 00:49
    Jak by ci to delikatnie powiedzieć?... spie...j :-)
    --
    If voting could really change things, it would be illegal.
  • tadeusz.4 28.03.13, 00:59
    palnick napisał:

    > Jak by ci to delikatnie powiedzieć?... spie...j :-)

    Argument zaprawdę godny twojego intelektu.

    --
    "Wy, w imię naszych zasad, domagacie się dla siebie takich praw, jakich - w imię waszych zasad - nam odmawiacie"
    (Blaise Pascal do jezuitów, w sporze jansenistów z jezuitami)
  • palnick 28.03.13, 01:01
    Mam nadzieję, że zrozumiałeś.
    --
    If voting could really change things, it would be illegal.
  • tadeusz.4 28.03.13, 01:04
    palnick napisał:

    > Mam nadzieję, że zrozumiałeś.

    Języka chama? Nie używam, nie rozumiem, nie popieram.

    --
    "Wy, w imię naszych zasad, domagacie się dla siebie takich praw, jakich - w imię waszych zasad - nam odmawiacie"
    (Blaise Pascal do jezuitów, w sporze jansenistów z jezuitami)
  • palnick 28.03.13, 01:12
    Ale język w dupie pedała popierasz?
    --
    If voting could really change things, it would be illegal.
  • wujcio44 28.03.13, 00:37
    Nie wiedziałem. Myślałem, że palnick to facet, ale kobiety też lubię.
  • palnick 28.03.13, 00:50
    Dobrze myślałeś :-) A kobiety też lubisz... to ciekawe kogo wolisz?
    --
    If voting could really change things, it would be illegal.
  • wujcio44 28.03.13, 00:53
    Trudno tak od razu powiedzieć. Muszę się zastanowić jak silna jest ta presja.
  • palnick 28.03.13, 01:00
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • wujcio44 28.03.13, 01:05
    Takie czasy. Wpływu to raczej na to nie mamy.
  • palnick 28.03.13, 01:13
    A kto ma miec wpływ na własny kraj, jezeli nie my?
    --
    If voting could really change things, it would be illegal.
  • wujcio44 28.03.13, 01:18
    Świat.
  • palnick 28.03.13, 01:41
    Może kosmos? :-)
    --
    If voting could really change things, it would be illegal.
  • palnick 28.03.13, 18:43
    I jak tam wydechowcy?
    --
    If voting could really change things, it would be illegal.
  • m.c.hrabia 28.03.13, 18:46
    masz problem palnicknięty ? to jak mówi Pawłowska da się leczyć.
  • esencja.sarkazmu 10.02.19, 23:33
    Nie odniosę się do całego tekstu, bo rażące błędy w drugim akapicie obrzydziłt mi kontynuację czytanie. A tu podważenie:Uniektórych gatunków ptaków homoseksualizm zwiększa szanse na przeżycie piskląt, na przykład u Pingwinów Humboldta. Homoseksualizm wypadku samoców zwiększa też prawdopodobieństwo na wywalczenie sobie przestrzeni życiowej. U zwierząt społecznych seks nie służy tylko prokreacji, zacieśnia on więzy między osobnikami tworzącymi grupę (im bardziej złożone jest życie społeczne gatunku, tym więcej pojawia się u niego nietypowych zachowań seksualnych) Szympansy karłowate bonobo praktycznie od dzieliły seks od prokreacji, 3/4 ich kopulacji ma charakter homoseksualny. Człowiek z natury nie jest w 100% heteronormatywny i ewolucja ma w tym swoją przyczyn. Nie wiem, jaką funkcję pełniłyby inne orientacja w przypadku, gdy ludzie żyliby w dziczy, za to wiem, że są one naturalne i mają swoje zasadne podstawy. Gdyby było inaczej ewolucja
    wyeliminowałby wadliwe jednostki. To nie jest ,, błędny gen".
  • introligatorka91 05.03.19, 15:54
    Ja tam widzę wszędzie bardziej presję osób "niepostepowych", którzy dostają mentalnej biegunki na samą myśl, że ktoś śmie żyć inaczej niż oni. Na szczęście ich konserwatywna walka jest skazana z góry na porażkę.
  • ja007 07.03.19, 06:40
    Ciekawe...:)... Czyżby teraz odkryto homo...coś? A nie towarzyszyło to ludzkości od zawsze? Kto się komu wp... w sprawy alkowy? Jak ktoś jest inny w sferze intymnej to raczej nie karają? To q...wa o co tu chodzi? Bym pokochał łysych, rude... garbate i głośno o tym śpiewał? Ingerencja prawna w moralność, w obyczajowość to dość niebezpieczna broń.... i to o wielu ostrzach.... Po mojemu bawić się jak chce z kim chce może każdy w zaciszu alkowy.... Ktoś chce spec przepisów, to do szpitala leczyć sie.... na głowę. To inwalidztwo, prawda?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.