Dodaj do ulubionych

Ale tu fajnie !

27.05.04, 23:14
Fajnie że znalazł się ktoś (mariusz) kto załozył to forum i fajnie że na nie
trafiłem. Cale dziećiństwo i wczesną młodość spędziłem na Roztoczu
ale potem mnie wyniosło na studia a poetm jeszcze dalej do pracy.
Na początek zachwycalem się południem Polski, Tatrami, Gorcami i Bieszczadami
ale ostatnio uwielbiam wracać na Roztocze. Choć tam prawie całkiem
płasko to jakoś tak właśnie inaczej niż tu na południu, jakoś tak
nostalgicznie pusto, leśno i spokojnie. Dzięki temu "płasko" ma sie
wrażenie przestrzeni a tego chyba mi trzeba, albo się po prostu zaczynam
starzeć i wracam do miejsc znanych z dzieciństwa.
Przez to że tak mnie naszło na Roztocze, zacząłem nawet lubić jeździć
do teściowej wink bo wtedy mam okazję za każdym razem pojechać jakąś inną trasą
i gdzieś po drodze zahaczyć a to o cerkiew, a to o jakieś uroczysko w lesie
a to o jakąś samotną kępkę wierzby.
To inny świat, coś mnie tam ciągnie. Jest tego we mnie co raz więcej
zacząłem się interesować historią tych terenów ale nie tą "wielką historią"
tylko tą małą : ludzie, cmentarze, lokalne wydarzenia w czasie drugiej wojny
itd itd.
Mam nadzieję że nie macie nic przeciwko, że czasem się tu pojawię ?

Pozdrowienia
Oban

Edytor zaawansowany
  • perla 27.05.04, 23:24
    a z których stron Roztocza jesteś?

    --
    Perła
  • miriamfirst_ 27.05.04, 23:31
    perla napisał:

    > a z których stron Roztocza jesteś?
    >


    smile))witaj, witaj - no - nie mówiłam? szkoda, że nie założyłam się o -
    cokolwiek - "piwo, wódkę, krew, życie wytrwałe" jak mawiał Jeden, którego nie
    ma.Wygrałabym. Po prostu - wierzyć się nie chce.

    tak trzymacsmile - rezultaty będą!

    Miriam
  • perla 27.05.04, 23:47
    trzeba było zagrać Miriam. Kto gra ten przegra, a ten co nie gra na pewno nie
    wygra.

    na dobranoc dla Ciebie:

    Jak się nie nudzić na scenie tak małej,
    Tak niemistrzowsko zrobionej,
    Czy nic nie pisać... tylko w słońca blasku
    Siąść czytać romans ciekawy:
    Co pisał Potop na ziarneczkach piasku,
    Pewno dla ludzkiej zabawy
    Znam dzielniejszy sposób
    Przeciw tej nudzie przeklętej,
    Zapomnieć ludzi, a bywać u osób
    i krawat mieć ślicznie zapięty...!

    --
    Perła
  • miriamfirst_ 27.05.04, 23:55
    perla napisał:

    > trzeba było zagrać Miriam. Kto gra ten przegra, a ten co nie gra na pewno nie
    > wygra.
    >
    >
    Rozumiem, że to pisze zażarty gracz multilotkowy. No dobrze. Jeśli o poezję
    idzie, zdecydowanie ostatnio preferuję Norwida właśnie. On bardzo roztoczański
    jest. I bardzo "trafny" jest. A własne zdanie o krawatach ślicznie zapiętych
    mam. Tudzież o życiach ślicznie zapiętych, i o krawatach, a także życiach i
    krawatach - rozchełstanych właśnie.

    pozdrówka

    --

    Miriamwink
  • perla 28.05.04, 00:04
    Jeżeli chodzi o gry, to w ruletkę zdecydowanie szybciej przegrywa się.
    Natomiast krawaty to męska domena Miriam, i Ty jako kobieta, na szczęście nie
    musisz ich zapinać. Ślicznie lub nie.

    --
    Perła
  • miriamfirst_ 28.05.04, 00:15
    perla napisał:

    > Jeżeli chodzi o gry, to w ruletkę zdecydowanie szybciej przegrywa się.
    > Natomiast krawaty to męska domena Miriam, i Ty jako kobieta, na szczęście nie
    > musisz ich zapinać. Ślicznie lub nie.
    >

    Nie "załapałeś" Perła. A jesli tak, i taki tekst napisałeś, to bardzo wesoło
    jest. Przypominam, że krawaty wiąże się. A nie zapina się, jak imputujesz.
    Ja ostatnio nawet nauczyłam się. Z ciekawości wszystko to.
    Nie ważny jest krawat, ważny jego właścicielsmile

    A poza tym, to już żegnałes się, a teraz witasz się, więc ja już nie wiem, o co
    chodzi tu. Na wszelki wypadek mówię dobranoc własniesmile

    Miriam * * * z gwiazdami roztoczanskimismile
  • perla 28.05.04, 01:03
    smile))))))))

    dobranoc, i werbalnie i pisemnie i wirtualnie i realnie i w zapisie zero-
    jedynkowym
    dobrej nocy Miriam

    --
    Perła
  • baky 28.05.04, 16:39
    miriamfirst_ napisała:
    > Miriam * * * z gwiazdami roztoczanskimismile

    Przy okazji pozdrawiam Panią - "Małego mistrza holenderskiego".
  • czuk1 28.05.04, 07:28
    miriamfirst_ napisała:

    > perla napisał:
    >
    > > a z których stron Roztocza jesteś?
    > >
    >
    > Witaj Miriamfirst - o co chcesz jeszcze się zakładać? Może o to, że nie
    będzie w br. wyznaczonego spotkania uczestników forum Roztocze w realu ?
    Proszę rzucam rękawicę.


    Pozdrawiam Mariusz
    > smile))witaj, witaj - no - nie mówiłam? szkoda, że nie założyłam się o -
    > cokolwiek - "piwo, wódkę, krew, życie wytrwałe" jak mawiał Jeden, którego nie
    > ma.Wygrałabym. Po prostu - wierzyć się nie chce.
    >
    > tak trzymacsmile - rezultaty będą!
    >
    > Miriam
  • miriamfirst_ 28.05.04, 10:06
    czuk1 napisał:

    > > Witaj Miriamfirst - o co chcesz jeszcze się zakładać? Może o to, że nie
    > będzie w br. wyznaczonego spotkania uczestników forum Roztocze w realu ?
    > Proszę rzucam rękawicę.
    >
    >
    > Pozdrawiam Mariusz

    Mariusz,Ty nie pytałeś o scenariuszsmile))

    Ja swoją, małąsmile i koronkową rękawiczkę upuszczam, na zamojskim rynku, sądząc,
    że ją podniesiesz, i powiesz: a prosze, mościa panno! smile
    I to real właśnie, moje nadzieje na real roztoczanski, i że powiem cześc do
    Beni, i ją uściskamsmile I że moje ukrainskie zapasy spożyję w cieniu drzew i
    pewnych Panstwa co Oni wiedzą, że o Nich mowasmile Przyłączasz się? Krótko!smile
  • perla 28.05.04, 10:14
    teraz to ja zakład wygrałem smile))))))))))))))))))))))
    Odlotowa Agentka Clower02 jest zachwycona pamiętnikami dwoma.

    --
    Perła
  • miriamfirst_ 28.05.04, 17:30
    perla napisał:

    > teraz to ja zakład wygrałem smile))))))))))))))))))))))
    > Odlotowa Agentka Clower02 jest zachwycona pamiętnikami dwoma.
    >

    Milo. Z tym, że ja nie zakładałam się, czy będzie zachwycona, a przynajmniej
    nie przypominam sobiewink Może być, to ten Niemiec co mię gnębi - Alzheimer;

    A jeśli jest w dobrym nastroju, to ja się ciesze, bo mam do Agentki wyraźną
    słabość.
    I całusy dla Niej przesyłam, choćby miała o nich nigdy się nie dowiedzieć,
    zawsze je ode mnie ma.

    Miriam
  • oban 27.05.04, 23:41
    tak gdzieś pomiędzy Hrubieszowem a Tomaszowem ale tuż przy granicy
    z Ukrainą.
  • benia30 27.05.04, 23:24
    oban napisał:

    > > Mam nadzieję że nie macie nic przeciwko, że czasem się tu pojawię ?
    >

    Przepraszam Mariusza, że nie pozwolę Mu, jako gospodarzowi tego forum
    pierwszemu odpowiedzieć na to pytanie... (myślę że mi wybaczy?)

    Pojawiaj się Oban tak często jak tylko będziesz mógł, bo to bardzo fajne forum
    i sami fajni ludzie tu piszą!
    Zapraszamy na Roztocze...
    Pozdrowionka, Benia

    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło sie błękitem, nie gaś nigdy światła nadziei...
  • czuk1 28.05.04, 07:31
    benia30 napisała:

    > oban napisał:
    >
    > > > Mam nadzieję że nie macie nic przeciwko, że czasem się tu pojawię ?
    > >
    >
    > Przepraszam Mariusza, że nie pozwolę Mu, jako gospodarzowi tego forum
    > pierwszemu odpowiedzieć na to pytanie... (myślę że mi wybaczy?)
    >
    > Pojawiaj się Oban tak często jak tylko będziesz mógł, bo to bardzo fajne
    forum
    > i sami fajni ludzie tu piszą!
    > Zapraszamy na Roztocze...
    > Pozdrowionka, Benia
    >
    Dołączam sie do naszych zaproszeń Mariusz
    Pozdrawiam Cię serdecznie.
  • blotniarka.stawowa 28.05.04, 00:20
    oban napisał:
    > ale ostatnio uwielbiam wracać na Roztocze. Choć tam prawie całkiem
    > płasko to jakoś tak właśnie inaczej niż tu na południu, jakoś tak
    > nostalgicznie pusto, leśno i spokojnie.

    Ja, chociaz nie tak zaawansowana stazem na tym forum jak inni stali bywalcy,
    pozwalam sobie rowniez Cie cieplo powitac... Wielu z nas ma wrazenie, ze sie
    wzajemnie znamy - laczy nas nie tylko region, ktory pamietamy z dziecinstwa
    (czy mamy z nim staly kontakt czy nie), ale chyba i podobne poglady na wiele,
    calkiem nie zwiazanych z geografia spraw. Niektorzy zas tryskaja specyficznym
    poczuciem humoru - zdecydowanie to forum to pozywka dla roztoczanskiego ducha!


  • benia30 28.05.04, 00:47
    A co do płaskości Roztocza... Znowu mnie na sentymenty i wspomnienia wzięło...
    Był czas, gdy zamiast Roztocza wybierałam góry, czego nie mógł zrozumieć mój
    roztoczański tata. Prowadziliśmy spory na temat celu i sensu górskich
    wycieczek, tata twierdził że on się tak nie męczy, nie jeździ, nie chodzi a
    góry ma za oknem... Miał rację... Odkryłam to zupełnie niedawno i zupełnie
    przypadkowo, spoglądając z kuchennego okna gdzieś w dal, i czując się jakbym
    właśnie zdobyła Klimczok, Stożek lub Wielką Raczę...
    --
    Nawet jeśli niebo zmęczyło sie błękitem, nie gaś nigdy światła nadziei...
  • czuk1 28.05.04, 07:25
    Nie pytaj czy możesz. Musisz - bo jesteś Roztoczaninem, musisz bo Cię ciągnie
    do tej krainy.A u nas na forum jest okazja żeby sobie przypomnieć coś o
    Roztoczu, coś napisać ze swoich spostrzeżen. Stanowimy grono miłośnikow
    Roztocza. Bądż z nami.
    Są tu ludzie zwiazani różnie z Roztoczem. Miłośnicy jak Misia, Znawcy jak
    Janusz czy Users. Pochodzacy z Roztocza lub tu mieszkajacy jak Stiah.
    Ja przyjechałem do Zamościa w 1975 roku i uzurpuję sobie prawo aby mnie
    traktowano już jako krzoka a nie ptoka. Szczycę sie tym, że mieszkam w tak
    pieknym przyrodniczo i historycznie regionie.
    Stąd załozyłem tylko to forum, a teraz prowadzą je wszyscy. Sam natomiast
    wiecej czytam niż piszę bo nie mam dobrego dostepu do internetu.
    Jeszcze raz - cieszymy sie wszyscy, że do nas trafileś i jesteś z nami.


    pozdrawiam Mariusz
  • stiah 28.05.04, 10:33
    Przyłączam się do powitania - bywaj z nami jak najczęściej. Chodziłem do liceum
    w Tomaszowie - miałem mnóstwo kolegów dojeżdżających autobusem z Dołhobyczowa.
    To gdzieś z tej trasy pochodzisz?
  • arwen.a 28.05.04, 10:51
    Musze się przyznaćwink). Poczytuję forum Roztocze od pewnego czasu i podoba mi
    się tu coraz bardziej. Pomimo, że moja fascynacja Roztoczem trwa od niedawna bo
    nawet jeszcze rok nie minął od mojego pierwszego tam pobytu to jest ona
    naprawdę ogromna i dorównuje fascynacji moim Beskidem (Niskim, oczywiście:-
    ))).I coś mnie ciągnie na wschód w realu i do tej strony w sieci...
    Wtrące wiec może czasem swoje mało profesjonalne, roztoczańskie zdanie i
    postaram się nie droczyć (choć z trudem mi to przychodzi) z tak miłymi ludźmi,
    jacy tutaj pisza wink)
    Pozdrawiam.
    A.
  • oban 28.05.04, 13:40
    !!!!! Z Dołhobyczowa jest moja żona !!!!!!!! Tam tez często jesteśmy
    w odwiedzinach u teściowej
  • stiah 28.05.04, 19:39
    W ubiegłym roku byłem w Dołhobyczowie i okolicach - jest to ostatni już obszar
    w Polsce niezbadany geologicznie - robiłem dla arkuszy Mircze, Dołhobyczów,
    Ulhówek i Dłużniów projekt badań geologicznych. Znam więc ten teren, a jeśli
    Bóg pozwoli, to będę tam badał przez parę lat... To już trochę poza Roztoczem,
    ale duch pozostaje ten sam...
    Pozdrowienia dla żony i teściowej. Postaram się nie wiercić jej dziór na
    podwórku smile Stiah
  • users1 28.05.04, 12:01
    Czyż mnie wypada inaczej, niż to inny uczynili? Witaj wiec wśród nas i czuj sie
    jak u siebie, jak na Roztoczu, choć jest tu ono tylko wirtualne.
    Zauważyłem, ze co niektórzy forumowicze szastaja sie rekawicami na prawo i
    lewo. O co chodzi, dlaczego nikt ich nie podejmuje, ani tej meskiej lezącej
    gdzieś nad Wieprzem, ani taj koronkowej, delikatnej damskiej rękawiczki
    deptanej przez turystów na rynku starego miasta. Byłem tam wczoraj na piwie z
    naszym Sznownym Adminem, ach gdybym wiedział do kogo ta rekawiczka należy, ta
    właśnie która leżała obok nas, upuszczona przez swoja wlaścicielke.
    Temat realnego spotkania forumowiczów, jak pamiętam, był na tym forum
    podnoszony nie raz, ale jakoś nigdy nie doczekał sie zakończenia. Nawet
    ostatnio w watku urlopowym próbowałwem coś delikatnie sugerować, no ale cóż....
    Pozdrawiam
    W.2
  • czuk1 29.05.04, 08:37
    users1 napisał:

    > Czyż mnie wypada inaczej, niż to inny uczynili? Witaj wiec wśród nas i czuj
    sie
    >
    > jak u siebie, jak na Roztoczu, choć jest tu ono tylko wirtualne.
    > Zauważyłem, ze co niektórzy forumowicze szastaja sie rekawicami na prawo i
    > lewo. O co chodzi, dlaczego nikt ich nie podejmuje, ani tej meskiej lezącej
    > gdzieś nad Wieprzem, ani taj koronkowej, delikatnej damskiej rękawiczki
    > deptanej przez turystów na rynku starego miasta. Byłem tam wczoraj na piwie z
    > naszym Sznownym Adminem, ach gdybym wiedział do kogo ta rekawiczka należy, ta
    > właśnie która leżała obok nas, upuszczona przez swoja wlaścicielke.
    > Temat realnego spotkania forumowiczów, jak pamiętam, był na tym forum
    > podnoszony nie raz, ale jakoś nigdy nie doczekał sie zakończenia. Nawet
    > ostatnio w watku urlopowym próbowałwem coś delikatnie sugerować, no ale
    cóż....
    > Pozdrawiam
    > W.2
    Usersie. Dziekuje za miłe spotkanie przy piwku. Spotkania w realu ludzi o
    podobnych zainteresowaniach (tu zabytki, Zamość,region, historia, problemy
    spoleczne i gospodarcze, wspólni znajomi) są potrzebne i bardzo pozyteczne.
    Potwierdzają uczciwość intencji i zachowań naszych w internecie.
    Osobiscie liczę na spotkanie w br.na Roztoczu. Niebawem ogłoszę ofertę i
    program spotkania. Choć (faktycznie) może to ogłoszenie mieć różny efekt
    końcowy moim obowiązkiem jest urozmaicanie i rozszerzanie mozliwości korzystania
    z Roztocza.
    pzdr Mariusz
  • ubott.1 04.06.04, 11:13
    Milo patrzec jak wszyscy zapraszaja do swego grona nowych forumowiczow. Sam sie
    przylaczam do tego. Widac wiec, ze jest ono otwarte na nowe osoby, watki,
    tresci. I nie obawiaj sie arwen.a ze nie napiszesz czegosc profesjonalnego bo
    nie o to tu glownie chodzi. A jak masz czasami ochote sie tu z kims podroczyc
    to czemu nie, zawsze to weselej bedzie. Przeciez nawet niektorzy tutaj miaucza
    wieczorami hi hi . Jakies grono kociakow.
  • blotniarka.stawowa 04.06.04, 20:02
    ubott.1 napisał:
    >A jak masz czasami ochote sie tu z kims podroczyc to czemu nie, zawsze to
    >weselej bedzie. Przeciez nawet niektorzy tutaj miaucza wieczorami hi hi .
    >Jakies grono kociakow.

    Tylko nawet grono kociakow zamilklo, odkad zabraklo glownego kocura miauczacego
    ostatnio serenady pod balkonami wloskich miasteczek...
    A poza tym to teraz na kocury kolej miauczec, zapraszac, siersc puszyc,
    przywolywac. My z Benia kocice roztoczanskie, honorowe, juz wiecej sie nie
    bedziemy wdzieczyc pierwsze.

    Kociaki roztoczanskie "honorne" sa!
  • ubott.1 04.06.04, 22:56
    To ja zaczne. Tylko musze troszke tych postow nadgonic. Mrauuu
  • czuk1 24.06.04, 21:22
    oban napisał:

    > Fajnie że znalazł się ktoś (mariusz) kto załozył to forum i fajnie że na nie
    > trafiłem. Cale dziećiństwo i wczesną młodość spędziłem na Roztoczu
    > ale potem mnie wyniosło na studia a poetm jeszcze dalej do pracy.
    > Na początek zachwycalem się południem Polski, Tatrami, Gorcami i Bieszczadami
    > ale ostatnio uwielbiam wracać na Roztocze. Choć tam prawie całkiem
    > płasko to jakoś tak właśnie inaczej niż tu na południu, jakoś tak
    > nostalgicznie pusto, leśno i spokojnie. Dzięki temu "płasko" ma sie
    > wrażenie przestrzeni a tego chyba mi trzeba, albo się po prostu zaczynam
    > starzeć i wracam do miejsc znanych z dzieciństwa.
    > Przez to że tak mnie naszło na Roztocze, zacząłem nawet lubić jeździć
    > do teściowej wink bo wtedy mam okazję za każdym razem pojechać jakąś inną trasą
    > i gdzieś po drodze zahaczyć a to o cerkiew, a to o jakieś uroczysko w lesie
    > a to o jakąś samotną kępkę wierzby.
    > To inny świat, coś mnie tam ciągnie. Jest tego we mnie co raz więcej
    > zacząłem się interesować historią tych terenów ale nie tą "wielką historią"
    > tylko tą małą : ludzie, cmentarze, lokalne wydarzenia w czasie drugiej wojny
    > itd itd.
    > Mam nadzieję że nie macie nic przeciwko, że czasem się tu pojawię ?
    >
    > Pozdrowienia
    > Oban
    >
    Gdzie jesteś OBANIE ????? Mariusz
  • oban 10.07.04, 20:19
    jestem, jestem - tyle ze roboty ze nie wiadmo w co ręce włozyć
    to jak wracem to mam dość komputerów - po urlopie się zmnieni
    tym bardziej że wyboeram się na dwa tygodnie na ... Roztocze
    Podzielę się wrażeniami

    Od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie żeby fotografować Roztocze
    tak na własny użytek. Niby nic oryginalnego ale motyw tego działanie który
    gdzieś mi się głęboko w głowie po cichu skrada to to że za kilka lat
    tego Roztocza już nie będzie. Nie wiem dlaczego ta myśl (nawet nie myśl -
    raczej przeczucie)pulsuje ale tak jest.

    Nawet wiem już jak nazwę mój album : "Roztocze - kraina której nie będzie"

    Tak pesymistycznie trochę ale przez ten smutek raczej niż pesymizm
    jeszcze mocniej przeżywam tamte okolice
  • blotniarka.stawowa 10.07.04, 23:03
    oban napisał:
    > Nawet wiem już jak nazwę mój album : "Roztocze - kraina której nie będzie"

    Oban, tytul w istocie pesymistyczny, ale pomysl na fotografowanie doskonaly.
    Mam nadzieje, ze zobaczymy te obrazy "krainy, ktorej nie bedzie" wkrotce, a
    moze jednak pozostanie Roztocze "kraina, ktora bedzie"?

    Pozdrawiam optymistycznie z zyczeniami wspanialego wypoczynku.
  • koziorozka 11.07.04, 02:05
    Tez czekam na Twoje zdjecia, Obanie.
  • czuk1 12.07.04, 17:43
    koziorozka napisała:

    > Tez czekam na Twoje zdjecia, Obanie.



    Wszyscy czekamy. Jeśli będziesz miał pewność, że nie zacznie ktoś ije sprzedawć
    możęs
  • czuk1 12.07.04, 17:48
    koziorozka napisała:

    > Tez czekam na Twoje zdjecia, Obanie.



    Wszyscy czekamy. Jeśli będziesz miał pewność, że nie zacznie ktoś je sprzedawać
    jako własne?. Nie wiem jak to jest z prawami autorskimi w internecie. Ja na
    przykład - co kilka dni zmieniam tapetę w komputerze i ustawiam zdjecia z
    Roztocza odpowiednie do pory roku. Ale zdjęciami nie handluję.W tym zbiorze
    zdjęć były zdjecia wykonane przez Janusza. M

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka