Dodaj do ulubionych

Jak sobie radzicie z upałami???

29.05.05, 23:18
Na zewnętrzym termometrze temperatura wskazywała dziś 40 st.C. Termometr
umiejscowiony był u okna mojej roztoczańskiej chałupki, w słońcu co prawda,
ale w cieniu, u sąsiada też nie było lepiej - 35 st.C...
W zimie marudzimy, że za zimno, latem, że za gorąco, ale dzisiejsze
temperatury to chyba lekka przesada?
--
Roztocze
Edytor zaawansowany
  • czuk1 30.05.05, 09:47
    A w ogóle trudno nam dogodzic. Dopiero zimno jauż za ciepło, jauż za maóło
    deszczu - już za duźo.
    Beniu . Nie jest źle. Sama wiesz o tym,że moglo by byc gorzej.
    Pozdrawiam Cie serdecznie po powrocie z Mazur. Gdzie "zbudowany" sytuacja
    miejscowy rolnik (mój rozmówca) że "wreszcie i nasze Mazury stały się
    biegunemciepła w Europie, bo w Turcji i Grecji jest 23 st. ciepła a u nas 29
    stopni".
  • czuk1 30.05.05, 09:56
    Przepraszam za błędy. Tylko pedagog (jak Ty) może domyślić się co powyżej piszę.
    m
  • hubertus_zamoscicus 30.05.05, 10:42
    zazdroszczę czukowi podróży na Mazury.osobiście Mazury traktuję tak osobiście i
    sentymentalnie (i za nimi tak płaczę) jak wy Roztocze.
    niestety, jestem przykuty do Zamościa i nic nie wksazuje bym się stąd szybko
    wyrwał.

    a co do upałów - najskuteczniejszym sposobem jest kąpiel, bądź to pod zimnym
    prysznicem, bądź w mazurskim jeziorze.
    pozdrawiam upalnie

    --
    hubert
  • czuk1 30.05.05, 13:37
    Wyobraźcie sobie. Odważni turyści - w liczbie ok. 10ciu - którzy dopłynęli
    jachtami do "wyspy milości" (ona oficjalnie nazywa sie inaczej) kapali sie w
    zimnym jez. Niegocin.
    m
  • benia30 30.05.05, 23:23
    czuk1 napisał:

    >
    > Pozdrawiam Cie serdecznie po powrocie z Mazur.

    Cieszę się, ze wracasz nam cały, zdrowy i radośniejszy jakiś smile))
    pozdrawiam
    b...
    --
    Roztocze
  • talisker 30.05.05, 12:54
    ja sie "sklimatyzowalem" w samochodzie do 18 stopni no i teraz to dopiero jest
    mi goracowink
  • czuk1 30.05.05, 13:39
    Jesteś górą - nad innymi kierowcami których nie stać na 5-8 ty.żł by zafunkować
    sobie klimę. Takich jest coraz mniej.
    m
  • users1 30.05.05, 21:57
    Spasób na ostatnie upały
    W.2
    --
    users1.blox.pl/html
  • benia30 30.05.05, 23:26
    users1 napisał:

    > Spasób na ostatnie upały
    > W.2

    Piękne zdjęcia, Usersik... Juz samo patrzenie przynosi ulgę w cierpieniach i od
    razu robi się chłodniej smile))
    pozdr. b...
    --
    Roztocze
  • talisker 30.05.05, 22:42
    Nie tak od razu gora. To auto sluzbowe to i chlodzi wink
    Gdybym mial tak sam cos kupic to pewnie rowerem bym jezdzil.
    I dobrze bo przynajmniej pluca by na miejscu zostalywink
  • blotniarka.stawowa 31.05.05, 01:39
    Taliskerze, 18 stopni C? Cos ostro chlodziles zawartosc sluzbowego auta wink
    A moze znajdowali sie tam wspolpracownicy roznych nacji, ktorych wiozles w
    celach "integracyjnych" na Roztocze?
  • czuk1 31.05.05, 15:05
    Tak czy inaczej - mialeś chłodzik.'Na nasza pociechę my juz mamy chlodzi w
    poietrzu - 17 stopni i silny wiatr.
    m
  • benia30 30.05.05, 23:46
    "Roztocze cechuje kontynentalny klimat z mroźnym zimami i upalnymi latami"

    No tak, wszystko się zgadza - w lutym ponad dwudziestostopniowe mrozy, w czerwcu
    ponad trzydziestostopniowe upały...
    --
    Roztocze
  • arwen.a 31.05.05, 22:20
    O tak... A ja w klimacie morskim sie mecze. W zimie pada, w lecie pada, kurtka
    zimowa wciaz sie przydaje, parasol polamany.
    Zima opowiadalam miejscowym wyspiarzom ze w Polsce to teraz snieg i straszne
    mrozy a dzis jedna ciekawska 6-latka zapytala czy w Polsce to dalej snieg
    lezy... ale nie, dziecko, odpowiedzialam, teraz to tam straszne upaly, grzeje ze
    hej. No jak to tak szybko sie zmienilo??? nie klamiesz ty czasem, dopiero co
    mowilas ze tam u was mrozy...
    hi hi, i jak tu szerzyc wiedze geograficzna kiedy dzieci mi nie wierza smile
    Pozdrowionka dla Roztocza. Teskni mi sie za upalami.
    A.
  • talisker 31.05.05, 22:46
    Ja natomiast upaly przeklinam. Jeszcze nie tak dawno (przynajmniej tak mi sie
    wydaje jakby to bylo wczoraj) marzyla mi sie Afryka (tak w okolicach Sahary),
    Australia no w ostatetcznosci Meksyk albo stan Nevada. Teraz jak zaczyna byc
    wiecej jak 25 to mam dosc. Teraz to moglbym mieszkac w klimatach islandzkich,
    ostatecznie w Szkocji (tak od wrzesnia do kwietnia max) Upal - brrr!
  • ralston 01.06.05, 13:36
    Jak się jedzie na rowerze, to tak nie dokucza, bo pęd powietrza trochę chłodzi.
    Ale zatrzymać się to dramat...
    Przejechałem w tym upale z kolegą, penetrując tereny nad Bugiem między
    Hrubieszowem a Włodawą, prawie 250km i jakoś przetrwaliśmy. Ale chwilami było
    ciężko...
    --
    Tea Time
    Zapraszam smile
  • benia30 01.06.05, 23:32
    ralston napisał:

    >
    > Przejechałem w tym upale z kolegą, penetrując tereny nad Bugiem między
    > Hrubieszowem a Włodawą, prawie 250km i jakoś przetrwaliśmy.

    250 km - czy to wynik z tegorocznych upałów ???


    --
    Roztocze
  • ralston 02.06.05, 10:14
    benia30 napisała:


    >
    > 250 km - czy to wynik z tegorocznych upałów ???
    >
    Tak. Ale spokojnie - to nie było jednego dnia, tylko przez dwa i pół smile


    --
    Tea Time
    Zapraszam smile
  • benia30 02.06.05, 23:06
    ralston napisał:

    >
    > >
    > Tak. Ale spokojnie - to nie było jednego dnia, tylko przez dwa i pół smile
    >

    Wychodzi więc 100 km dziennie (i 50 na pół dnia) I jak tu być spokojnym? Chyba
    trzeba potrenować...


    --
    Roztocze
  • ralston 03.06.05, 10:31
    No więc rozłożyło się to mniej więcej tak 93, 83 i 73. Wychodzi na to, że
    najwięcej zrobiliśmy ostatniego dnia, bo na te 73 mieliśmy mniej czasu. Ale
    kiedy nie ma upałów, to udaje się przejechać od 110 do prawie 130 dziennie -
    więc temperatura miała jednak spory wpływ na wyniki wyprawy. W sumie nie udało
    się zrealizować planu minimum - tzn. dojechać do Włodawy i zwiedzić jeszcze
    miasto. Następną trasę będziemy musieli zacząć od Orchówka pod Wlodawą i
    będziemy zdążać w stronę Terespola.
    --
    Tea Time
    Zapraszam smile
  • bacia40 03.06.05, 14:25
    Wyrazy podziwu i uznania.Czy to głównie szosy?
  • ralston 03.06.05, 14:46
    W dużej części tak, ale conajmniej kilkanaście % trasy, to drogi leśne o różnej
    jakości, często piaszczyste albo błotniste odcinkami w ogole nieprzejezdne
    (czytaj przenoszenie rowerów przez zwalone w poprzek drzewa) albo łąki nad
    samym Bugiem. A i brody się zdarzyły dwukrotnie.
    --
    Tea Time
    Zapraszam smile
  • benia30 04.06.05, 00:34
    ralston napisał:

    > trasy, to drogi leśne o różnej
    >
    > jakości, często piaszczyste albo błotniste odcinkami w ogole nieprzejezdne
    >

    Tym bardziej gratuluję wyników i kondycji smile))
    Pozdrawiam
    b...
    --
    Roztocze
  • szekla 05.06.05, 17:30
    upaly? nic to, siedze wtedy w domu (chyba, ze pracowac trzeba, ale tam gdzie
    pracuje nie ma okien , jest zawsze jednakowa temp. ok 20°) wiec moze to
    wlasnie rozwiazanie na upaly, praca z szeklawinkA jesli jak na poczatku w domu
    siedze to zaslaniam troche okna, wentylator pracuje tylko wtedy gdy kot spi
    inaczej mam cyrk z kotem, chlodne napoje, chlodne potrawy, oklady z mokrych
    recznikow,chlodzenie przegubow rak poprzez polewanie chlodna woda, typowe dla
    krajow poludniowych nicnierobienie w czasie poludniowym - sjesta zwane.
    ale teraz upaly minely, chmury kraza, czekam na kolejna fale czego by nie bylo;-
    )

    ten wielki dzieciuch nie wyszedl jeszcze z pieluch -Szekspir, Hamlet

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka