Dodaj do ulubionych

Książka na wakacje dla nastolatki

20.06.02, 09:04
Konkretnie dwunastolatki. Poradziła sobie z Władcą Pierścieni. Co mogłaby
czytać, aby się nie zniechęcić bo zbyt trudne? Prosiłabym o kilka tytułów.
Edytor zaawansowany
  • an-nah 20.06.02, 09:10
    Zakładamy, że Harry'ego ma zaliczonego...
    Co ja czytałam w jej wieku... bardzo mi się podobały
    "Świat Czarownic" Andre Norton i "Smok i Jerzy" Gordona
    Dicksona... Dziś poleciłabym cykl o Kedrigernie Johna
    Moressy'ego (pierwszy tom "Głos dla Księżniczki") -
    bardzo pogodne i sympatyczne, oraz "Ostatniego
    Jednorożca" Petera S. Beagle. Może też spróbować z
    "Ziemiomorzem".
  • Gość: Tysslen IP: 213.17.165.* 20.06.02, 09:11
    Podejrzewam, że Harrego Pottera ma już za sobą... ;-)))
    Proponuję zatem coś z dziecięcego repertuaru Joanny Chmielewskiej (a jest tego
    dużo). Na przykład "Nawiedzony dom" (tylko tytuł straszny ;-), "Większy kawałek
    świata" czy inne, których tytułów w tej chwili nie pamiętam. Generalnie książki
    są dla dzieci i o dzieciach w tym mniej więcej wieku.
    Książki lekkie, łatwe i przyjemne (nie kojarzyć z disco polo ;-). W dodatku
    śmieszne. Mimo, że jestem starym koniem, sam często do nich wracam... ;-))
  • okazja 20.06.02, 09:12
    pan samochodzik bo bawiac uczy lub
    swiat zofii bo uczac bawi
    a ze stajni sf&f hobbit
  • mikolaj7 20.06.02, 11:21
    Kathy, nie oszczedzaj swojego dziecka ! na geboka wode
    z nia - orwella jej podrzuc :D

    a tak na serio to moze dalej meczyc tolkiena? hobbit,
    silmarillion...

    a z lekkich i milych ksiazek to moze hanne ozogowska, ja
    kiedys bardzo ja lubilem, teraz czasem wracam...
  • Gość: monia IP: 217.97.138.* 20.06.02, 11:32
    jak dla dziewczynki - to może Krystyna Siesicka?
    albo może "Kroniki Narni" Lewisa?
  • Gość: spiralar IP: *.pl 20.06.02, 20:42
    mikolaj7 napisał(a):

    > Kathy, nie oszczedzaj swojego dziecka ! na geboka wode
    > z nia - orwella jej podrzuc :D
    >


    Ja zas mowie tu nie-z wielu przyczyn.
  • mikolaj7 21.06.02, 22:58
    Gość portalu: spiralar napisał(a):

    > mikolaj7 napisał(a):
    >
    > > Kathy, nie oszczedzaj swojego dziecka ! na geboka wode
    > > z nia - orwella jej podrzuc :D
    > >
    >
    >
    > Ja zas mowie tu nie-z wielu przyczyn.

    nie dziwie sie, ale ze Kathy znam osobiscie wiec wierze w
    jej zdrowy osad :-)

    tak mi sie napisalo zlosliwie :-)))
  • an-nah 20.06.02, 12:02
    Ważne, żeby pamiętać, że dwunastoletnia dziewczyna ma
    swój rozum i nie dawać jej do czytania nic
    infantylnego. W tym wieku większość dzieci uważa się
    już za strasznie dorosłe.
  • mikolaj7 20.06.02, 12:32
    an-nah napisał(a):

    > Ważne, żeby pamiętać, że dwunastoletnia dziewczyna ma
    > swój rozum i nie dawać jej do czytania nic
    > infantylnego. W tym wieku większość dzieci uważa się
    > już za strasznie dorosłe.

    no to quo vadis i trylogie sienkiewicza jej dac i problem na
    cale wakacje i moze dluzej z glowy :P
  • an-nah 20.06.02, 17:52
    mikolaj7 napisał(a):

    > an-nah napisał(a):
    >
    > > Ważne, żeby pamiętać, że dwunastoletnia dziewczyna ma
    > > swój rozum i nie dawać jej do czytania nic
    > > infantylnego. W tym wieku większość dzieci uważa się
    > > już za strasznie dorosłe.
    >
    > no to quo vadis i trylogie sienkiewicza jej dac i
    problem na
    > cale wakacje i moze dluzej z glowy :P

    Ty się nie śmiej, moja koleżanka zaczytywała się
    Sienkiewiczem, jak była młodsza.
  • Gość: Tzymisch IP: *.myslowice.artcom.pl 20.06.02, 19:24
    Coz, to zalezy od jej gustu. Jesli chodzi o fantastyke to dalbym jej Hobbita, i
    jakies lekkie fantasy w ostatecznosci nawet norton... Chociaz bardziej bym
    polecal cos z AD&D (np. 5 Ksiag Caderlego - duzo sie dzieje, jest romans itp.)
    Moze cos z serii Krynnu o Smoczej francy...o przepraszam lancy... Albo cos o
    Raistlinie....
    Polecam tworczosc Pratchetta Swiat Dysku i inne mysle ze sie
    spodobaja a i duzo rozrywki dostarcza. Jesli przejwia checmi do SF to polecam
    DĘBSKIEGO i serie o OWENIE YEATSIE - tym bardziej ze wlasnie zostal wydany
    kolejny tom - Wladcy Nocy Zlodzieje Snow. Polecam rowniez A.PILIPIUKA i jego
    cykl o przygodach JAKUBA WĘDROWYCZA swietna rzecz i moze sie podobac nawet 12
    latce.
  • Gość: Ginny IP: *.net.bialystok.pl / 10.2.21.* 20.06.02, 13:15
    Z fantasy poleciłabym Ursulę LeGiun albo Hobbita. A poza tym: Siesiką( choć
    osobiście nie przpadam), Musierowicz czy Chmielewską.
  • Gość: Tek IP: *.clinternal / 10.2.3.* 20.06.02, 13:27
    a przygody Tomka Szklarskiego to co pies ?
    poza tym wymienione wczesniej pany samochodziki
    i Lewisa "Narnie"

    Tek.
  • Gość: Matilda IP: *.chello.pl 20.06.02, 21:49
    ja poleciłabym "Frankiego Furbo" lektura bardzo ciekawa osobiście pochlonęlam
    ja w 1 dzień i sama jestem nastolatką dokładnie 14-sto latką
  • okazja 21.06.02, 09:33
    a czy ktos pamieta polskie dzieciece SF o tapatikach ???
  • reptar 21.06.02, 11:42
    "Tapatiki" Marty Tomaszewskiej - tak!
    Rzecz to zresztą też już przetestowana na mojej pociesze i
    wystawiam "Tapatikom" pozytywną ocenę.

    Jeszcze mi się bardzo dobra inna rzecz przypomniała.
    "Opowieść pod strasznym tytułem" Jerzego Niemczuka. Fantastyka słowiańskiego
    typu. Przeurocze!!! A jeśli już mowa o lecie, to dodam, że poprzedniego lata
    widywałem tę książkę za śmiesznie małe pieniądze w nadbałtycko-namiotowych
    punktach sprzedaży tanich książek.
  • okazja 21.06.02, 12:12
    tak mi sie widzi.... ze bajki robotow, cyberiada, niektore wyprawy iona tichego
    a nawet opowiesci i pilocie pirxie .... moga sie nadac..... choc proza to
    trudna ale niezwykle bogata
  • reptar 21.06.02, 12:35
    a LEMA to ja nie poprę, bo jedno jego czytałem (Dzienniki gwiazdowe) i mnie na
    dłuższą metę znudziło. Fragment na kilka stron - owszem, bo w szczegółach
    pomysłowe, ale brak idei, celu...
  • okazja 21.06.02, 14:02
    idea?.... cel? chlopie LEM jest po prostu rewelacyjny.... rzuca pomyslami jak z
    rekawa... inny autor na pojedynczym watku z bajek robotow zbudowalby cala
    powiesc..... a do tego niezykle bogastwo jezykowe i slowotworcze..... takie
    lektury rozwijaja nie tylko horyzonty ale i slownicwo.....
    dla mnie opis powstania telegrafu bez drutu jest genialny w swojej
    prostocie....
    a i powazny wstep do filozofii..... bez LEMa nie byloby matrixa.....
  • mikolaj7 21.06.02, 23:00
    hehe, a ja sie zgodze z Repatrem. mnie Lem znudzil
    straszliwie, nie czytalem wiele jego ksiazek, bo doszedlem
    do wniosku, ze skoro meczylem sie przy bajkach robotow i
    pare tygodni temu przy pirxie to nie bede sobie glowy
    zawracal...
  • reptar 22.06.02, 17:03
    okazja napisał(a):

    > idea?.... cel? chlopie LEM jest po prostu rewelacyjny.... rzuca pomyslami jak z
    > rekawa... inny autor na pojedynczym watku z bajek robotow zbudowalby cala
    > powiesc.....

    Dokładniej tego ująć nie można było. Inny autor wziąłby jeden wątek i zrobiłby
    powieść. Lem sypie pomysłami jak z rękawa i mamy lawinę pomysłów ZAMIAST powieści.
  • Gość: Ginny IP: *.net.bialystok.pl / 10.2.21.* 22.06.02, 19:46
    Lema też nie poprę. Czytałam w schyłkowej podstawówce i było to tak parszywie
    nudne, że więcej zmuszać się do jego książek nie planuję. A i on jako człowiek
    niezbyt mi przypadł do gustu.
  • reptar 21.06.02, 08:04
    Z nowych typowych:
    1. Eoin Colfer - "Artemis Fowl" (fantastyka, m.in. elfy, ale na dowcipnie)
    2. K. A. Applegate - cykl "Animorphs" (grupa dzieci stawia opór najeźdźcom z
    kosmosu, i zyskuje zdolność zmieniania się w rozmaite zwierzęta - problem, bo
    dotąd wydano 10 tomów i na tym stanęło; ale w sumie da się czytać mimo tego;
    sam przeczytałem pierwszy, a córka wszystkie 10)

    Ze starych wspaniałych:
    3. W. Thackeray - "Pierścień i róża"
    4. A. i Cz. Centkiewiczowie - "Tumbo z Przylądka Dobrej Nadziei" oraz "Tumbo
    nigdy nie zazna spokoju"

    Zwracam uwagę szczególnie na to ostatnie, bo nie docenione przez ogół, a
    naprawdę wspaniałe. Cała literatura Centkiewiczów upychana między lektury
    szkolne (Odarpi, Anaruk itp.) to było nudziarstwo, ale te dwie książki o
    Tumbie - naprawdę rewelacja.
    Poza tym przyjemnie się czyta w lecie książki, w których jest mroźno ;)


    I jeszcze na koniec:
    "Akademię pana Kleksa" moja córka przerabiała w szkole jako lekturę. Następnie
    z własnej inicjatywy przeczytała z wypiekami "Podróże pana Kleksa" i "Tryumf
    pana Kleksa". Może to? Przepiękna fantastyka. Ja stawiam Brzechwę wysoko,
    wysoko ponad "Władcą pierścieni".
  • an-nah 21.06.02, 13:47
    Reptar, polecasz książki na poziomie ośmiu-dziesięciu
    lat, a nie dwunastu, choć w większości świetne i nie
    infantylne (nie znam animorfów ani Fowla, więc się nie
    wypowiem), boję się, że po podsunięciu jej "Opowieści
    pod Strasznym Tytułem" (A pamiętacie film animowany?
    Oglądam go, jak mam zły chumor ;) ) może sprawić, że
    dziewczyna się obrazi. Natomiast Lema "Bajki Romoów"
    jak najbardziej. Ale Pilipiuka bym odradzała - jakoś
    sobie nie wyobrażam dwunastolatki, którą by to
    bawiło... faktem jest, że mnie zupełnie nie bawi.
  • reptar 22.06.02, 17:12
    an-nah napisał(a):

    > Reptar, polecasz książki na poziomie ośmiu-dziesięciu
    > lat, a nie dwunastu, choć w większości świetne i nie
    > infantylne (nie znam animorfów ani Fowla, więc się nie
    > wypowiem)

    Masz rację - żeby docenić "Opowieść pod strasznym tytułem" trzeba mieć lat
    dziewięć albo... trzydzieści. Z dwunastką może nie wyjść. No to jak nie
    nastolatce, to jej mamie ;)

    Pozostałe - Tumbo, Fowl, Animorphs - są dobre na ten wiek.
    Z Tumbą to może tylko zapomniałem, że to forum SF & Fantasy.
    Jeśli chodzi o pana Kleksa, to po prostu oparłem się na doświadczeniach z
    własnego podwórka (opisanych wyżej).
  • Gość: Marcel IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.02, 18:58
    Jakąś książkę Stephena Kinga albo Grahama Mastertona.
  • aard 28.06.02, 13:44
    Może cykl o "Enderze?" Do tej pory mi się podoba...
    aA
    rD
  • Gość: Melva IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.07.02, 11:00
    Poza podanymi pozycjami dobra na ten wiek będzie "Fałdka czasu" Medelin L'Engle
    i cały cykl od tej książki. Na mojej siostrze w zbliżonym wieku zdała egzamin
    nadzwyczaj pozytywnie.
  • Gość: Małgorzata IP: *.icpnet.pl 31.03.19, 15:27
    A lubi Grę o Tron? Większość osób uwielbia ten serial dlatego poczytaj sobie o Wierszach lodu i ognia Marka Kaczkowskiego. Myślę, że możesz śmiało kupić córce tę książkę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka