Dodaj do ulubionych

Polećcie mi książki SF

07.06.06, 13:29
Z powodu chwilowego utonięcia w realizmie magicznym na jakis czas (parę lat)
zaniedbałem nową i średnio-nową SF, polską i obcą. Proszę uprzejmie o wasze
sugestie czego warto szukać w bibliotece, po 2 - 3 tytuły, zwłaszcza
twardszej, bez fantasy.
--
Człowiek wszystko w życiu zniesie, z wyjątkiem jajka ;)
Edytor zaawansowany
  • 3promile 07.06.06, 20:27
    Nie wiem, co rozumiesz przez "średnio-nową", ale polecam tetralogię Dana
    Simmonsa: "Hyperion", "Zagłada Hyperiona", "Endymion" i "Triumf" Endymiona" oraz
    doskonały "Wurt" Jeffa Noona.
    --
    Qui pro kwa!
  • Gość: keagan IP: *.auriamail.net 08.03.07, 17:48
    Tylko KURT VONNEGUT... polecam wszystko. wi€cej na stronach www.vonnegut.art.pl
  • Gość: Elwro IP: *.citynet.pl 08.03.07, 18:31
    Tak jak pisaly wyzej 3promile, "Wurt" to znakomita ksiazka... po polsku wyszly tez "Pylki", ale to lepiej czytac w dalszej kolejnosci. Facet napisal tez np. bardzo dobry zbior opowiadan "Pixel Juice" i ksiazke o muzyce glam "Needle in the groove". Nie mowiac juz o "Automated Alice"; powiedzmy, ze to trzecia czesc "Alicji".:-)

    Przy czym "Wurt" to taki raczej odjazdowy cyberpunk, niz twarde SF...
  • Gość: krzyniek IP: 83.89.239.* 09.03.07, 09:31
    C.C. Mac App - Zapomnij o Ziemi
    Aleja potępienia - Roger Zelazny
  • cinek08 09.03.07, 12:38
    Ja tam polecam Diune Franka Herberta. Klasyka
  • Gość: hary IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 15:21
  • Gość: Ktoś IP: *.tosa.pl 08.03.07, 19:32
    SF:
    Frank Herbert - Diuna a potem obowiązkowo reszta trylogii

    Fantasy:
    Neil gaiman - wszystko,
    Terry Pratchett - wszystko,
    Sapkowski, wszystko,
    Ursula Le Guinn - nie przejmując się, że to literatura z gruntu kobieca, bo to
    kobiecość najwyższej próby :)

    to lektury obowiązkowe.

    potem sięgnięcie do klasyki - asimov, strugaccy, lem obowiązkowo eden, solaris -
    najlepej sięgnąc i wyrzucić te koturny przez okno nie czytając :) Może poza solaris.

    polecam za to gorąco twórczość Wiliama Gibsona - Idoru, Mona Lisa turbo etc. do
    wyczerpania nakładu.

    Inna sprawa, że jeśli chodzi o SF to warto czytać wszystko. Dlaczego? Bo ten
    gatunek nawet w wydaniu klasy C takiej jak Stalowy szczur Harrisona, niesie
    pewną część całości - i dla poznania gatunku wydaje się nawet bardziej kluczowy
    niż najlepsze dzieła. To tak jak różnica pomiędzy Chandlerem a resztą pisujących
    kryminały - warto wiedzieć dlaczego Chandler jest najlepszy.

  • Gość: rr33 IP: *.chello.pl 09.03.07, 12:14
    heh, może u stalowy szczur arcydziełem nie jest, ale nazywanie go klasą c mnie
    lekko irytuje, mimo wszystko przy szczurach uśmiałem się prawie jak przy
    discworldzie,,
    Harry Harisson to dla mnie taki pratchet sf ( patrz: Bill Bohater Galaktyki )
  • ametystcat 11.03.07, 13:24
    Zgadzam się. Ta seria w założeniu miała być rozrywką i jest nią, moim zdaniem,
    w nalepszym wydaniu.
  • Gość: MW IP: 212.160.172.* 09.03.07, 13:13
    Opowiadania o Pilocie Pirx Lema - ponadczasowe
  • Gość: Dwuk IP: 80.72.34.* 09.03.07, 19:45
    Zgadzam sie :) i nie zrarzajcie sie ze to lektura z podstawówki, za każdym razem
    gdy tego słucham rozumiem inaczej i odkrywam co innego. nie ma co: Lem wielkim
    pisarzem był ;P
  • Gość: Agus IP: *.sdl.vectranet.pl 09.03.07, 16:10
    Jak zrozumiałam - chodzi o coś nowszego - to wymienione wyżej, chociaż bardzo
    dobre (szczególnie LeGuin - i fabuła i język literacki najlepszej próby:-)) do
    "swieżyzny" nie należą. Rozumiem, że chodzi też bardziej o twarde SF niż
    opowieści Sapkowskiego czy Hain Le Guin :-)
    Moim faworytem jest Orson Scott Card - seria zaczynająca się "Grą Endera" i
    dalsze jego losy. Niezwykle świeże to to nie jest, ale każda proza Carda jest
    dobra (z jednym wyjątkiem - "Zagubieni chłopcy"). Polecam :-) Jeśli ktoś lubi
    swojskie klimaty i pośmiać się trochę, to koniecznie trzeba zawrzeć znajomość z
    Pilipiukiem i bohaterem jego opowieści Jakubem Wędrowyczem -
    egzorcystą-amatorem, bimbrownikiem i szkodnikiem społecznym :-)
    Pozdrawiam i życzę miłej lektury :-)
  • motoko7 10.03.07, 15:39
    Orson Scott Card - jak najbardziej, ale nie zgodzę się z tym, że "Zagubieni
    chłopcy" to jakiś niezbyt udany wytwór, bo to jedna z moich ulubionych książek
    Carda :) "Zagubieni..." są może w odrobinę innym stylu, i jest ponuro i
    przygnębiająco, a zakończenie ściska za serce - i to mi się podobało - ale ja
    jestem kobietą, widocznie inna wrażliwość... ;))
    Poza tym Philip K. Dick - to po prostu gigant fantastyki.
    Polecam również "Mroczną wieżę" Kinga - naprawdę nieźle zakręcona
    (siedmiotomowa) książka :)
  • Gość: Autor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 00:11
    Siergiej Sniegow "Dalekie szlaki"
    Bracia Strugaccy "Hotel pod poległym alpinistą"
    Marcin Wolski "Numer", "Świnka", "Laboratorium nr 8" i inne
  • Gość: Dwuk IP: 80.72.34.* 09.03.07, 19:54
    Obcy w obcym kraju (Stranger in a Strange Land, 1962) tez stare ale robi mocne
    wrażenie
  • czesc_gewara 17.08.06, 13:46
    Same nowości widzę :-))))

    Srednio-nowe i twarde to Jacek Dukaj - Czarne oceany. Robi wrażenie i co za
    wiedza !!!
  • Gość: Mati IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 11:05
    > Srednio-nowe i twarde to Jacek Dukaj - Czarne oceany. Robi wrażenie i co za
    > wiedza !!!

    Popieram :) Chociaż nie do końca zrozumiałem zakończnie tej książki :P
  • low4 19.08.06, 23:18
    Od niedawna sięgam po książki SF i na razie robie to troche nieśmiało niemniej
    pozycje które zrobiły na mnie wrażenie to:

    Generalnie wszystko powieści Roberta HEINLEINa !!!!
    Ostatnio przeczytałem "Kawaleria Kosmosu" - na wątkach (z tak około połowy tej
    powieści) powstał film Starship Troopers Dlaczego połowy bo mniej więcej tyle w
    ksiązsce jest tzw. akcji Natomiast druga połowa to ukryty pod pozorem opisu
    obyczajowego świata przyszłośći, pewien rodzaj deklaracji,/ rozważań autora na
    temat min. kondycji moralnej dzisiejszych czasów, wzrostu przestępczości czy
    nawet sposobu wychowywania dzieci - autor dość jasno argumentuje i trudno się z
    nim nie zgodzić dlaczego należy karać cielesńie dzieci i gdzie powinno się
    wsadzić całą tą teorie, bandy współczesnych szamanów czyli psychologów, na
    temat pozytywnych aspektów wychowywania "bezstresowego" - hehe takich
    kontrowersyjnych tematów jest tu więcej Naprawdę polecam



  • Gość: Pani_Momo IP: *.media4.pl 08.03.07, 23:51
    Ja uwielbiam " Drzwi do lata" Heinlena i " Hioba" - świetne, chociaż nie
    nowe... " Lovelock" Carda, "Dzieci Beowulfa" Nivena...
  • Gość: Martini IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.08.06, 15:30
    Wszystko Łukjanienki, s-f miejscami twarda jak cholera :) I fajne książki D.
    Webera z różnymi współautorami, ale to już bardziej military s-f, nie każdy to
    lubi.
  • Gość: zawaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 19:05
    Do tego z literatury rosyjskiej dorzuciłbym potolkienowskiego Pierumowa.
  • pariah 28.10.06, 16:56
    co ma być? Polacy czy zagranica? militarna, kosmos czy cyber?
    Z tzw. kobył zagranicznych polecam "Przestrzeń objawienia" i 2 tomy "Migotliwej
    Wstęgi" - Alastair Reynolds. Z innej beczki, bardziej cybernoir technothriller
    to Richard Morgan- "modyfikowany Węgiel", "Upadłe anioły" czy "Siły rynku" - ta
    ostania jest niewiarygodna!
    Z Polaków zawsze Dukaj - ale tutaj trzeba nastawić się na delektację i
    trawienie długie. I chyba właściwie nic więcej - bo jakoś wszystkich tych
    młodych nie umiem zaakceptować - zawsze się jakoś męczę przy czytaniu z powodu
    wychodzących braków.
    Pozdr.
  • Gość: SF IP: 212.160.172.* 11.01.07, 13:13
    "Historia twojego życia". Facet jest w tej chwili mistrzem świata. Jak dla mnie
    przebija nawet Dicka.
  • Gość: Jarema IP: 80.50.243.* 09.03.07, 09:06
    No, nie przesadzaj. Dick to mistrzostwo świata
  • Gość: SF IP: 212.160.172.* 09.03.07, 10:58
    Wiem, ale Chiang też. Pisze mniej, niż niegdyś Dick, ale tak samo smacznie.
  • Gość: Dwuk IP: 80.72.34.* 09.03.07, 20:00
    tez narkoman?
  • Gość: SF IP: 212.160.172.* 13.03.07, 16:25
    A to dopiero sekcja zwłok wykaże ;)
  • zorija 18.01.07, 10:49
    Co byście mi polecali z tego gatunku?
  • Gość: luuke IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 16:30
    Orson Scott Card - Gra Endera. Pozostałe tomy (Mówca Umarłych, Xenocyd i Dzieci
    Umysłu) też warte przeczytania, ale niewiele tam Military.
    Szpital Kosmiczny - fajny cykl, jeśli dobrze pamiętam James White
    Kolor Sztandarów - Kołodziejczak
  • Gość: Kontik IP: *.trivadis.com 08.03.07, 17:22
    Cykl "Honor Harrington" to jest duuza porcja military, do tego jeszcze
    cykl "Starfire"... osobiscie polecam..
  • pmsokolowski 08.03.07, 19:47
    Proponuję znaleźć w antykwariatach lub bibiotekach osiedlowych (gdzieniegdzie
    mają fantastyczne - dosłownie i w przenośni - perełki) cykl powieści "Dorsaj!"
    bodajże Henleina. Po lekturze serce "rośnie" do walki...
    --
    Konfucjusz rzekł: "Traktuj innych tak samo jak chciałbyś być przez nich
    traktowanym".
  • Gość: Magda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 10:19
    cykl Dorsaj napisał Dickson ale polecenia bardzo warte :)
  • Gość: el_triste IP: *.polsl.pl 12.03.07, 15:16
    Z tych samych klimatów co Honor i Starfire jest jeszcze Imperium Człowieka (4
    tomy jak na razie) kooperacja Webera i Ringo, rewelacja - power armory, nanity,
    implanty mózgowe, działka plazmowe kontra wilgotna i gorąca dżungla na skraju
    wszechświata. Do tego nieco polityki i spisków. Miodzio.

    Dla maniaków większość dzieł Webera dostępna w oryginale za friko - linki na
    wikipedii: en.wikipedia.org/wiki/David_Weber
  • Gość: r333 IP: *.chello.pl 09.03.07, 12:22
    gra endera to w moim odzczuciu jedna z książek wszechczasów, jak przedmówca
    gorąco polecam:)

    warte polecenia z gatunku military wydają mi się również obce: mrowisko, azyl,
    wojna samic,, historie inne niż w filmie, mnie o wiele bardziej się podobające,
    fanem filmowej wersji nigdy nie byłem
  • Gość: gosc IP: *.jaist.ac.jp 09.03.07, 06:55
    Jako czytelnik SF and Fantasy od ponad 50 lat, wyrazic musze ubolewanie, ze
    zapomniano we wskazowkach o najlepszych, starych ksiazkach (cytuje z pamieci,
    moge pomylic pisownie):
    Arthur Clarke: Miasto i gwiazdy
    Roger Zelezny: Pan swiatla (lepiej czytac po angielsku, tlumaczenie polskie go
    absolutnie splaszczylo)
    Stanislaw Lem: Powrot z gwiazd
    Robert Heinlein: Ksiezyc jest twarda pania
    (Paul Anderson: Trzy serca i trzy lwy, Stanislaw Lem: Niepokonany, ....wiele
    innych)
    (przepraszam za pisownie, ale pisze to zagranica).
  • Gość: PP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 11:25
    Koniecznie znajdź pozycję "Taktyka błędu". Niestety nie pamiętam autora. To
    krótka książka, która rozpaliła moją wyobraźnię i zmieniła zaintersowania. Od
    tej pory jestem pacyfistą bez przewy grającym w gry strategiczne, kupującym
    książki o tematyce wojennej itp
  • Gość: xxx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 16:52
    Z militarnej sf najlepsza jest Wieczna wojna Joe Haldemana
  • Gość: adi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.07, 17:00
    Gordon R. Dickson
  • Gość: mutant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 17:09
    Jeśli lubisz ambitną, trochę filozoficzną, lemowską SF, to Greg Egan, Iain M.
    Banks, Janusz Cyran.
  • Gość: paweł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 15:47
    1. Konstytucja Rzeczypospolitej
  • halfoat 08.03.07, 16:36
    a to jest SF czy fantasy?

    --
    kto się wcześnie z łóżka zbiera, ten wcześnie umiera
  • panjahwe 08.03.07, 20:38
    Biblia, obie części, choć faktycznie można by się spierać czy nie więcej tutaj
    fantasy.
  • Gość: doman IP: *.magma-net.pl 08.03.07, 15:57
    Wspomnianego już Łukianienki polecam "Spectrum: każdy myśliwy pragnie wiedzieć" doskonałe! A swoją drogą polecam www.biblionetka.pl - zarejestruj się oceń kilka naście książek - głównie SF jeśli to Cię interesuje i później skorzystaj z opcji Poleć książki :D Dobrze działa :D
  • Gość: zbych IP: *.fizyka.amu.edu.pl 08.03.07, 16:16
    Napisze prosto:

    Stanislaw Lem -> Niezwyciezony

    jest to stare dzielo, ale jesli nie czytales, nie bedziesz zalowal
  • Gość: Lasken IP: *.chello.pl 08.03.07, 18:29
    Nowości nowościami, ale polecam tak jak jeden z przedpiszców: Lem:
    Niezwyciężony, Powrót z gwiazd, Żelazny: cykl opowieści o Amberze, a tak nowiej
    to China Mieville: Blizna :-)
  • Gość: kipje IP: *.153-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 08.03.07, 16:30
    Ja polecam Wojtka Szyde 'Hotel Wiecznosc' i zbior opowiadan 'Szlak
    cudow'.NIezwykla erudycja i genialne pomysly
  • Gość: mimsztajn IP: *.upc.chello.be 08.03.07, 22:56
    Absolutnie popieram i polecam! zwlaszcza opowiadania Szydy sa nieslychane, tyle
    pomyslow, nawet w krotkim tekscie. rewelacja!
  • Gość: luki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 16:31
    Michale Swawnick "Córka Żelaznego Smoka" ( nominowana do Hugo, WF i LOcus )
  • Gość: Maszub IP: *.ists.pl 08.03.07, 16:51
    Napewno godnym polecenia tytułem jest saga "Gateway" Fredericka Pohl'a.
  • Gość: xyzak IP: *.teldom.pl 08.03.07, 16:53
    Asimov! Szczególnie polecam cykl "Fundacja". Klasyka.
  • Gość: c3p0 IP: *.mtib.gov.pl 08.03.07, 16:56
    jego opowiadania są świetne.
  • hazetta 08.03.07, 17:08
    ostatnio męczę Elizabeth Moon - b. fajne, trochę jak CJ Cherryh, a trochę jak
    David Weber -łączy moim zdaniem najlepsze cechy tej dwójki. "czyny Paksenarrion"
    to taka sympatyczna, dobrze się czytająca fantasy, aleuwaga - ani razu się nad
    tym nie śmiałam[to pierwsza seria Mrs Moon, więc może się humorystycznie nie
    wyrabiała]. potem mamy cykl o Esmay Siuza oraz "wojny Vattów" - to już są
    bardziej space opery. w Moon najbardziej podziwiam realistycznych bohaterów [nie
    są to takie skończone ideały jak u Webera, ci źli nie są też tak bardzo bardzo
    evil - mają często swoje racje], konsekwentną ibogatą budowę świata [ale nie tak
    rozdrobbnioną jak u Eriksona], oraz żelazną konsekwencję w akcji. jest jeszcze
    "prędkość mroku", ale to dopiero przede mną - ponoć b. dobra, acz nieco
    ambitniejsza SF.
    może jeszcze Erikson [brudna fantasy], ale to jest strasznie rozwlekłe. Fantasy
    ogólnie jakies takie cienkie mi się trafia.
    z polskich autorów pozycją obowiązkową jest Maja Lidia Kossakowska.
    pozdrowienia
    Haz
  • rolling_stone 08.03.07, 17:37
    heinlein to smieci, mozna sobie odpuscic. podobnie jak polska sf, za wyjatkiem
    lema, zajdla i dukaja (sorry rafal).

    siegnij sobie po sloneczna loterie dicka lub valis tegoz autora.
    lub po 451f bradbury'ego.

    --
    To be is to be a value of a variable.
  • Gość: bezprym IP: 62.233.171.* 09.03.07, 12:24
    ja bym dodał jeszcze Huberatha...
  • Gość: nanok IP: *.pronet.lublin.pl 08.03.07, 17:39
    ... a J. Zajdla pamiętasz ?
  • furry 08.03.07, 17:44
    Z Polski: Jacek Dukaj - wszystko co napisał przez ostatnie lata jest świetne :-)

    fr
  • Gość: zawaro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.07, 19:08
    Wszystko to nie koniecznie ale Inne Pieśni są super
  • Gość: lemidlo IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.07, 18:21
    z polskiego sf to tylko i wylacznie Lem. nie mozna czytac SF nie siegajac po
    Lema. polecam wszytstkie ksiazki. kazda to wspaniala dawka SF polaczona z
    niesamowita madroscia autora i wielkim talentem pisarskim. Kazda ksiazka Lema
    bedzie dla Ciebie doskonala lektura SF
  • ajach 08.03.07, 18:24
    7-tomowy cykl "Mroczna wieża" S.Kinga - ok 4 tys stron czytania z zapartym
    tchem. Polecam /mimo ,że bliżej do fantasy niż do s-f/
  • Gość: iowa1 IP: *.chello.pl 08.03.07, 18:24
    jest nowy Almanach fantastyki, sporo swietnych opowiadan zebranych po swiecie
  • palacz.zwlok 08.03.07, 18:27
    zawsze Neal Stephenson...
  • Gość: alamaut IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 18:32
    Potęga..
  • Gość: Stary Qfwfq IP: *.acn.waw.pl 08.03.07, 19:16
    Lem, Dick, Vonnegut.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka