Dodaj do ulubionych

Władca pierścieni: powrót króla

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.03, 20:08
Nie mogę się doczekać ...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Yamayka1 IP: *.tpnets.com 09.11.03, 13:05
    Ja też już przebieram nogami z niecierpliwości...Z drugiej zaś
    strony potem już nie będzie na co czekać. Już czuję żal jak po
    przeczytanej arcyciekawej książce.
  • Gość: AF IP: *.crowley.pl 02.12.03, 15:25
    Czy ktoś słyszał o premierze w Polsce?Może jakieś kino się
    zlituje nad biednym fanem i zacznie wyswietlać film 1 minutę po
    północy?
  • Gość: jamajka10 IP: 213.199.225.* 02.12.03, 16:15
    Mogliby zekranizować Hobbita-bo to raz szło od końca do początku?
  • jelonki 03.12.03, 20:58
    Witaj,
    Wlasnie przed chwila sciagnalem z kazaa reklamowke, która miała być
    zapowiedzią Powrotu Króla a okazała się .................
    ......
    ......
    ......
    zapowiedzą Hobbita na 19 grudnia 2006 roku - tak przynajmniej wynika z
    ostatniej sekwencji. Plik ma 20MB wiec pytanie jak moge ci to przeslac po
    sieci? (moze DC++)
    --
    -------------------------------
    Pozdrawiam,
    RPK
    jelonki@gazeta.pl--------------------------------
  • Gość: maja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.03, 11:48
    Będzie można obejrzeć po północy w trzech kinach w wawie, tam gdzie
    organizowane są sylwestry - Luna, Multikino i Cinema City Bemowo. Szczegóły w
    ostatnim Co jest grane :)
  • Gość: tomek mazur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 12:51
    Kurcze pióro, a ja wyjeżdżam na Sylwka z Warszawy, co mnie do cholery
    podkusiło. Gdybym był w domu, to bym poszedł na premierę, żeby nie wiem co.
    Choćbym miał komuś dać po łbie i zabrać mu bilet. Motyla noga, co ja narobiłem!!
  • Gość: Tomaku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 03:20
    jest premiera w Wawie w Silver Screen Pulawska 18.12.
  • Gość: Scin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.03, 01:25
    Juz w styczniu! Trzymajcie mnie bo zemdleje, nie spodziewalem
    sie po prostu, ze az tak szybko... zaje*iscie
  • Gość: Ditta IP: 195.205.152.* 03.12.03, 10:58
    Zdjęcia wyglądają nadspodziewanie pięknie.
    Ale nie sądzę, by trzecia część mogła w pełni zrehabilitować w
    moich oczach ekranizację...Po obejrzeniu "2 wież" czułam tylko
    niesmak i smutek, że dzieło profesora Tolkiena można przerobić
    na takiego hamburgera, bezkarnie...
    Wbrew temu wszystkiemu, co on sam pisał.
    Wszyscy miłośnicy "efektów specjalnych i batalistyki" (w ich
    liczbie pan recenzent Gazety)powinni do tego zajrzeć, żeby nie
    traktować głosów takich jak mój tylko jako przejawów
    konserwatyzmu i fnatyzmu.
    Zobaczymy...
  • Gość: Muerte IP: *.ci.uw.edu.pl 05.12.03, 02:52
    Nie wymyślajmy tak.Jest wiele osób(w tym ja)którzy zainteresowali się trylogia
    dopiero po obejrzeniu filmu.I nawet uważając te filmy za kiche,z czym zgodzić
    się nie mogę,powinniście docenić ten fakt!
  • Gość: emeryt IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 03.12.03, 13:23
    To tylko baja dla nastolatkow , ale za to b.dobrze zrobiona
    3.5/6.
    Cala historia sukcesu filmu , nie powina odbijac sie na bez
    myslnych ocenach niektorchy pismakow.
    np:Zarebski i Mossakowski dajom piec gwiazdek - ale za co ;
    za lekture Tolkiena , za rozmach , za genialne efekty
    specjalne ,za nagrody ,a moze za wybitnosc - /pokochajcie ich
    oni robiom to dla fanow/.
    I to jest historia .
  • Gość: Michal IP: 5.3.1R* / *.eds.com.au 05.12.03, 07:27
    Bajka dla nastolatkow? A cykl ksiazek to tez tylko bajka dla nastolatkow?

    Nic z tych rzeczy, to jest wspaniale zrobiony film do ktorego sie nie mozna
    przyczepic. To jest rzeczywiscie powrot bajki - a moze raczej jak z bajki -
    powrot do znakomiteko, spektakularnego kina.
  • Gość: zzz IP: *.chello.pl 03.12.03, 15:13
    IMO film duzo lepszy od ksiazki.
  • Gość: Michal IP: 5.3.1R* / *.eds.com.au 05.12.03, 07:25
    Nic z tych rzeczy. Jest inny od ksiazki, dziala w inny sposob. Czytajac
    ksiazke muszisz sobie wiele rzeczy wyobrazic, wymyslec, a ogladajac film to
    wszystko jest "podane na talerzu", mozna wiec skoncentrowac sie na innych
    aspektach fabuly.
    Dla mnie zarowno ksiazka jak i 3 filmy Jacksona to arcydziela. Ciekawe czy
    bedzie Oscar?
  • Gość: grześpiecu IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.03, 22:40
    a po nim już tylko Szara Przystań nam została!
  • Gość: Wellingtonka IP: 195.56.66.* 05.12.03, 19:34
    Film jest NIESAMOWITY!!! Kocham Petera Jacksona :)
  • Gość: emeryt IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 05.12.03, 19:38
    Bajka co sie stala Historiom.
  • Gość: malwa IP: *.eu.org 12.12.03, 19:20
    jej juz nie moge sie doczekac tego filmu 2ie poprzednie czesci
    ogladałam chyba po 7 razy i jeszcze nie znudziły mi sie :)
  • Gość: vanesik IP: 4.2.* / 10.4.80.* 15.12.03, 18:06
    Czemu tylko u nas wchodzi do kin dopiero od nowego roku, skoro
    swiatowa premiera jest 17.12? To niehumanitarne :( Ciekawe czy
    i ile osob wybiera sie na ten film na premiere zagranice?
  • Gość: trejo IP: *.rzeszow.mm.pl 16.12.03, 18:52
    Cos niesamowitego.Pojawily sie juz recenzje w najwazniejszych anglojezycznych
    czasopismach.I co? W skali podanej przez strone metacritic.,czyli od 0 do 100
    film ten osiagnal jak na dzien dzisiejszy niespotykana ocene 100 na 100.Dzielo
    podobno tak wspaniale ,ze szczeka opada.Pozostaje uzbroic sie w cierpliwosc i
    poczekac jeszcze te pare tygodni.
  • Gość: vanesik IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 17.12.03, 04:30
    Film prawie wspanialy... ta czesc nakrecona jest zdecydowanie z wiekszym
    rozmachem niz poprzednie. Krajobrazy sa zapierajace dech w piersiach - juz
    chocby dla nich samych warto to obejrzec. Sceny batalistyczne, na ktorych brak
    zdecydowanie nie mozna narzekac, miejscami robia naprawde duze wrazenie - jak
    chocby olifanty, armia ze sciezki zmarlych czy wymarsz z Minas Morgul - trzeba
    tez wspomniec o szarzy jezdzcow pod wodza krola Theodena... Miejscami pojawia
    sie tez obecny w poprzednich czesciach humor (niech zyja Gimli, Pippin i
    Merry:). Niestety skrocony watek wedrowki Froda i Sama przez Mordor (ale
    wczesniej sympatyczna pajeczyca ma swoje 3 minuty) i - co mnie szczegolnie
    zawiodlo - brak Sarumana w Hobbitonie (moze na DVD?), a zamiast tego nieco
    przydlugie pozegnania w Gray Havens...
    Ale generalnie - film podobal mi sie najbardziej z trzech czesci, goraco
    polecam! I zdecydowanie w kinie, a nie na komputerze jakas wersje nagrywana
    kamera w kinie, przynajmniej za pierwszym razem ;)
  • Gość: gtutek IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 17.12.03, 12:04
    I co jeszcze...
  • Gość: kate IP: *.sympatico.ca 21.12.03, 04:03
    A wiesz ze mi wlasnie tego Sarumana tez brakowalo.Ale chyba niema co liczyc na
    pojawienie sie go w wydluzonej wersji bo przeciez samo zakonczenie powrotu do
    Shire musialoby bys inne.Jak przyjaciele wracali to spotkali obraz nedzy i
    rozpaczy( w ksiazce) tutaj wracaja do nienaruszonego wojna Shire.
    Skrocona wedrowka przez Mordor jest w jakims stopniu nadrobiona fantastycznymi
    krajobrazami Minas Tirith jaki i dla fanow bijatyk - starcia wojsk.
    Fantastyczne bylo tez zakonczenie i upadek Minas Morgul i jak wszyscy Orkowi w
    poplochu uciekali.
    Musze powiedziec ze brakowalo mi tez sceny jak Gandalf zabiera ta kolczuge Froda
    co mu orkowie zabrali.Moze to siepojawi w wydluzonej wersji.
    No ale niestety - czytajac ksiazke jedno podoba Ci sie bardziej drugie mniej i
    jedno chcialbyc zeby bylo w filmie a drugie uznajesz za zbedne.Film odbiega
    troche od oryginalu jak i poprzednie czesci, ale mnie to nie
    przeszkadza.Fantastyczna produkcja i przedsiewziecie.No i teraz czekajmy na
    Hobbita.Mam troche czasu to trxeba to przeczytac.
    Pozdrawiam
  • Gość: sydonia IP: proxyT.uclan.ac.uk:* / 172.31.22.* 17.12.03, 17:14
    ide dzis do kina na przedpremierowy pokaz w anglii i nie moge
    sie doczekac... :)
  • Gość: Gabriel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.03, 18:41
    Jak się okaże taka sama kicha jak II to ja dziękuję!!!
  • Gość: paweł w IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.03, 20:04
    władca pierścieni jest the best
  • Gość: doktor IP: *.a.001.rkh.iprimus.net.au 17.12.03, 23:26
    Specjalnie przedluzyli premiere w Polsce? To najlepsza czesc z
    trylogii, calkiem fajny film.
  • unleashed 18.12.03, 03:55
    specjalnie dla tego filmu dzień przedłużył mi się do 4:30 rano:
    Po raz kolejny nie moglem oprzec sie czarowi pierscienia i
    udalem sie na premiere Wladcy Pierscieni. Byla pólnoc, ulice
    puste, i tylko na parkingu kolo kina nie mozna bylo znalezc
    miejsca.
    Film ruszyl niczym Cienistogrzywy z kopyta, i przez dwie godziny
    podziwialem Minas Tirith, Armie Rohanu, Minas Morgul, wyczyn
    Froda i Sama, marsz wzdłuż Ścieżki umarłych, potem zas bitwy i
    pojedynki.
    Trzecia czesc jest najlepsza. I stanowia o tym nie tylko
    wysmienite sceny batalistyczne, ale przede wszystkim coraz
    dojrzalsze obrazy ludzkich charakterów - Gollum ze swoja
    podwójna osbowoscia i Frodo trawiony czarem pierscienia. Jednak
    dla mnie istnym majstersztykiem jest postac Denethora i jego
    upadajacy majestat. Pierwsze skrzypce gra zestawienie scen w
    których z jednej strony Faramir na czele kilkuset jezdzców
    próbuje odbic ruiny Osgiliath z drudiej strony zas widnieje jego
    ojciec, który wyslawszy go na te samobójcza misje ucztuje, a
    usta splywaja mu sokiem owocowym, który wyglada jak krew...
    Całości towarzyszy pełen żalu śpiew Pippina, który pomimo
    obecności Stewarda, mysli tylko o Faramirze i jego wyscigu za
    śmiercią.
    Po raz kolejny Peter Jackson postawil poprzeczke tak wysoko, ze
    chyba tylko wymarzona przeze mnie ekranizajca Hobbita (lub
    Silamarillionu - to byloby spelnienie) bedzie mogla jej sprostac.
  • Gość: gonzor IP: 5.3.1R4D* / *.bmwgroup.com 18.12.03, 15:27
    Szkoda tylko, ze ten spiew musial byc u mnie po niemiecku...
    Ale na urlopie nie omieszkam jeszcze raz pojsc do kina w Polsce.
  • Gość: xandria IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.12.03, 13:31
    Idę jutro do Korony we Wrocławiu na pokaz przedpremierowy!!!! Wygrałam bilet na
    www.filmletters.pl, nie moge się już doczekać!
  • Gość: Gosc IP: *.HINET-IP.hinet.net 20.12.03, 07:13
    unleashed napisał:

    Jednak
    > dla mnie istnym majstersztykiem jest postac Denethora i jego
    > upadajacy majestat. Pierwsze skrzypce gra zestawienie scen w
    > których z jednej strony Faramir na czele kilkuset jezdzców
    > próbuje odbic ruiny Osgiliath z drudiej strony zas widnieje
    jego
    > ojciec, który wyslawszy go na te samobójcza misje ucztuje, a
    > usta splywaja mu sokiem owocowym, który wyglada jak krew...

    Ta scena jest doskonala. Zwlaszcza wizualnie. Natomiast sam
    Denthor byl dla mnie nieco splaszczony. W ksiazce byl szalencem,
    ale trzymal sie swojego honoru do konca. Uwazal, ze nie ma sznsy
    - wiec dobrowolnie oddal dowodztwo. W flmie dostaje kijem -
    troszke niesmaczne. I jego koniec jest tez troszke zbyt
    holywoodzki.
    Poza tym flm wciska w fotel. Ani sie obejrzalem jak przelecialo
    3,5 godziny. Skroty wzgledem ksiazki sa dopuszczalne (OK, szkoda
    Sarumana w Shire, ale trudno). Gandalf jest doskonaly, Gollum
    tez, Theoden... Bardzo dobra robota.
    Polecam.
  • unleashed 21.12.03, 19:00
    - nie było jest czystej krwi Numenorejczykiem. Brakuje też sceny
    odebrania władzy Sarumanowi przez Gandalfa. Za to orły atakujące
    stado nazguli nad Pelennorem powoduje dreszcz emocji.
  • Gość: Lechu IP: *.dsl.vianetworks.de 19.12.03, 16:33
    Tak, chociaż nie jestem fetyszystą efektów, scena bitwy powala na kolana: czegoś takiego jeszcze nie było. To jest po prostu jazda bez trzymanki.
    Poza tym: reżyser konsekwentnie stara się uwiarygodnić charaktery i na ogół mu się to udaje.
    W zakończeniu (the days after) widać granice umiejętności reżysera: spowolnienie akcji nie służy filmowi, ale po prostu nuży i zaczyna irytować. Niektórzy aktorzy po prostu nie są w stanie udźwignąć ciężaru zadania, kiedy trzeba skomplikowane uczucia wyrazić tylko mimiką (tu: znakomity McKellen). Frodo i w końcu też Sam są tu odstraszającym przykładem braku umijętności. Ich nieporadność wywołuje często złośliwe komentarze o homoseksualnych ciągotkach.

  • Gość: ilka IP: *.lublin.pl / *.lublin.pl 20.12.03, 09:32
    Szkoda ze polska premiera jest tak pozno. Ja obejrzalam film w Brukseli i nadal
    nie moge wyjsc z wrazenia. Zgadzam sie, ze trzecia czesc jest najlepsza. Sceny
    batalistyczne, Golum, Frodo targany "namietnoscia" do pierscienia... Rewelacja.
    Pojde pewnie jescze raz zeby sie nacieszyc.
  • Gość: katrina IP: 192.168.2.* / *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.03, 10:18
    jadę dziś do Katowic (z Krakowa :)) na pokaz przedpremierowy o 17stej. Mam
    nadzieję że do tego czasu nie umrę z wrażenia że mamy to zaproszenie :)
  • Gość: elo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 21:14
    Właśnie wróciłam z pokazu przedpremierowego............. Moi drodzy, współczuję
    że tym którzy muszą czekać do 1 stycznia. Miodzio... Tyłek mnie boli od 3,5
    godziny siedzenia w fotelu ale było warto. Film roku. Ale z drugiej strony już
    nie ma na co czekać......
  • Gość: kate IP: *.sympatico.ca 21.12.03, 03:47
    I masz racje.Film jest zajebisty,Efekty z Morii czy Helmowego Jaru sa niczym w
    porownaniu z Minas Tirith i scenami walki.Film zapiera dech w piersiach i nawet
    nie odczuwasz ze siedzisz w kinie ponad 3 godziny.Jest na co czekac.Ja teraz
    czekam na wydanie wersji specjalnej na dvd.Ciekawe jakie sceny powycinali.
    pozdro
  • Gość: luka78_Detroit IP: *.rosvle01.mi.comcast.net 21.12.03, 03:52
    jest chyba najlepszy z calej trylogii. z wiekszych minusow: nie
    ma pokazane zmienionego przez Wormtongue'a i Saurona Shire,
    Frodo i Sam za duzo sie przytulaja i caluja. Z plusow: efekty
    specjalne nie psuja klimatu, film trwa 3 godziny i 30 minut :)
    Pozdrawiam
  • Gość: a IP: *.dip.t-dialin.net 22.12.03, 12:20
    bylam wczoraj-a nawet dzis(od 22 do 2 w kinie-film 3h 30 min.30 min reklama i
    15 min pauza)
    super film..swietne efeky.wszystkie potworki, slonie i inne gady.super.
    wszystkie ujecia na osady-super.
    polecam!
  • Gość: uu; IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 30.12.03, 00:00
    jak ja go - to nie Hobitt - ale film o klase lepszy i tyle.
    balony tu i tam .
  • Gość: karmen_k IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.12.03, 11:39
    Nie wie jaki będzie film, ale książka jest najlepsza z trylogii mam nadzieję, że film też taki będzie!!!! Już bym chciała mieć go na dvd!! no, ale najpierw do kina na wspaniałe 3 godziny 20 minut!!!!
  • Gość: kl IP: *.gdynia.mm.pl 01.01.04, 12:08
    Ten film to straszna nuda i stracony czas
  • Gość: dracs IP: 62.233.177.* 01.01.04, 12:21
    Ludzie.Byłem już w kinie.Tego się nie da opisać słowami!!!To jest niesamowite.
    UDERZAĆ do kina i to szybko!!!!!!!!!!!
  • Gość: Minius IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 01.01.04, 12:49
    Na ekranie ukazuje się początek 3 części Władcy Pierścieni. Przez 3 bite
    godziny jestem epatowany rozmachem scen, napięcie wzrasta do granic. Miliony
    sług ciemności przelewają się przez ekran, jak przypływ oceanu. Minas Tirith w
    tym oceanie zła wznosi się jak wyspa na rozszalałych wodach.

    Nie ujrzycie tu (jak w pierwszej części) słodkiego familijnego życia. Nie
    będziecie się śmiać ze śmiesznych (a czasami bezsensownych sytuacji) Gimliego
    lub Legolasa. Tutaj wojna naprawdę pokazana jest sugestywnie. Potwory potrafią
    być potworne, a duchy straszne.
    Tu znajdziecie nie tylko pokotem padające zastępy ciemności, lecz również i
    tych, którzy z nią walczą. W tym morzu uniesienia i ostatniej godziny, ujrzymy
    nie tylko bohaterów, ale również tchórzy, szaleńców, głupców, ale i ludzi
    zrezygnowanych, którzy wiedzą, że idą na śmierć, ale idą na nią, bo tak
    nakazuje im obowiązek (sumienie?!).

    Nie było, i chyba długo nie będzie w historii kina z tak wielkim rozmachem
    zrobionego filmu. Film składa się z 3 godzin arcydzieła i niestety ostatnich
    10 minut łzawego melodramatu. Nie mam pretensji do reżysera o takie, a nie
    inne zakończenie filmu. Cóż, książka również kończy się łzawo i jeśli ktoś nie
    chciałby jej zbezcześcić, to musiał zdecydować się na właśnie takie łzawe
    zakończenie. Choć może wolałbym by było ono krótsze.
    Nie staram się porównywać filmu z książką. Czemu? Ponieważ książkę uważam za
    dość kiepskawe dzieło. Jest napisana dziecinnym językiem, wiele w niej
    dłużyzn.Brak stopniowania akcji, zaś warstwa opisowa jest rozbudowana aż
    nazbyt. Gdyby w 100% trzymać się kanonu książki wyszłoby dość nudnawe dziełu,
    jedynie z przebłyskami akcji na morzu grafomanii Tolkiena.

    Podsumowując.
    Jeśli jedynka była bardzo dobra, to dwójka moze Wasz zapał nieco ostudzić.
    Trójka pochwyci Was w swoje szpony, stłamsi, wgniecie w fotele, by na końcu
    obmyć Was nadmiarem łez. Zostaniecie oszołomieni rozmachem i wielkością
    dzieła, by w ostatnich 10 minutach (co może spodoba się kobietom) zostaniecie
    zalani rzeką łez. Ciastko jest wtedy dobre, gdy nie jest zbyt słodkie. Łzy
    również mogą być prawdziwe, byleby z nimi nie przesadzić. Gdyby to były
    jedynie łzy wzruszenia widza, wszystko byłoby OK, niestety rzeka ta płynie
    również bystrym nurtem z ekranu. Do tego stopnia, że w pewnym momencie
    zaczynasz się zastanawiać, czy przypadkiem reżyser nie kazał całej tej armii
    statystów obierać kilku ton cebuli, na swoje kolejne horrorowi dzieło. I wtedy
    przestajesz w nie wierzyć i zaczynasz dziwić się, czy przypadkiem scenarzyście
    nie zawieruszyło się nieco kartek z łzawego brazylijskiego melodramatu.

    Pomimo tych 10 minut zakończenia) moja ocena i tak pozostaje zdecydowana
    !!! 10/10
  • Gość: taki tam IP: *.gdynia.mm.pl 01.01.04, 13:22
    Albo jesteś jeszcz pijany, albo dalej gazujesz !!!!!!.
  • Gość: k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.04, 13:25
    GE - NIAL - NE. To wszystko
  • malen_a 01.01.04, 13:32
    ide dzis na 20:00...juz przebieram nogami z nerwow...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka