Dodaj do ulubionych

HARRY POTER TO BAJKA a nie fantasy nie mówiąc oSF!

IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.02, 16:58
I TO bajka dla MAŁYCH DZIECI, a nie sądze by wiele takich było na farum, więc
powiem wam: JESTEŚCIE NIEDOKOŃCAROZWINIĘTYMI ludźmi KTÓRZY WMAWIAJA SOBIE, ŻE
HP TO KSIĄŻKA DLA WSZYSTKICH!!! Jesteście NAJBARDZIEJ PRYMITYWNYMI
KONSUMENTAMI, o których śnia po nocach prezesi AGENCJI REKLAMOWYCH, jestescie
spełnieniem ich marzeń. ZOSTAWCIE HP 7-latkom, jeśli już nic innego nie mogą
czytać, może choć troche ich rozwinie - WAS NA PEWNO NIE! WIĘC WRACAJCIE DO
BIG BRADERA, zamiast pieprzyć o wyższości bajeczki nad POWIEŚCIAMI przez duże K
Edytor zaawansowany
  • Gość: Ginny IP: *.net.bialystok.pl 23.01.02, 17:49
    A wyjaśnij mi, jak się pisze "powieść" przez duże K? Bo mi to jakoś nie
    wychodzi. I nie podniecaj się tak tematem, wysyłając go kilka razy-aż tak
    odkrywczy to on nie jest. Mnóstwo ludzi uważa tak jak ty. Ja mam krańcowo
    odmienne zdanie. Książek przeczytałam dośc dużo,i mam troche ponad 7 lat.
    Jednak Harry mnie zachwycił. To wciągająca i dobrze napisana powieść. Lubię jej
    bohaterów. Ale w jednym się z tobą zgodzę: HP to nie fantasy. To powieść
    obyczajowa, dziejąca się w świecie magii.
  • Gość: Mihal04 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.02, 18:07
    obyczjowa, cha, cha! I nie podniecam się, tylko spieprzyło mi się coś z
    przeglądarką (a konkretnie zaczęła wkółko odświeżać obraz) i tak wyszło .
    jeśli HP to dla ciebi wspaniała ksiażka, to znaczy - bez obrazy - że jesteś
    właśnie na poziomie 7latka. Nic mi do tego co kto lubi, a pisałem to tylko
    dlatego, że ten szum medialny wokół Pottera jest naprawdę męczący.
  • Gość: Ginny IP: *.net.bialystok.pl 23.01.02, 18:17
    I znów muszę się z tobą zgodzić. Mnie też męczy ten szum w mediach. A tak dla
    twojej informacji:mam 18 lat i nie przejmuję się niektórymi inwektywami i
    innymi zwrotami obrazliwymi. Ale odpowiedz mi, bardzo cię proszę, na jedno
    pytanie: czy zawsze czytasz ksiązki pokroju Dostojewskiego czy Cortazara? Bo ja
    nie i się tego nie wstydzę. Dobra komercja nie jest zła.
  • Gość: M04 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.02, 18:35
    1.Wcale nie zaczytuje się w klasyce, ale HP niedość, że jest słaby to, jak już
    wspominałem, jest zwykłą bajeczką, więc trudno porównywać, nie?
    2. Nie miałem zamiaru nikogo obrażać (wg niektórych 7 lat to piękny wiek -
    czytałeś Piotrusia Pana?)
    3. Też mam 18l. Moje dwie ulubione książki to: Władca Pierścieni i Zbrodnia i
    Kara(więc z Dostojewskim to akurat trafiłeś:). Lubię je, bo maksymalnie
    oddziałują na wyobraźnie i są wspaniale napisane, a nie dla tego, że ktoś je
    nazywa klasyką. Wg mnie HP nie ma tych zalet i już (ale jako książka dla
    dzieci, powtarzam, się nadaje, choć jest pewnie ze 100 lepszych).
  • mikolaj7 23.01.02, 18:47
    wow, jakies sensowne argumenty (no powiedzmy... w
    porownaniu z poprzednimi).

    > 1.Wcale nie zaczytuje się w klasyce, ale HP niedość, że jest słaby to, jak już
    > wspominałem, jest zwykłą bajeczką, więc trudno porównywać, nie?

    wiesz co to bajka? kiedys w podobnym temacie byla jej
    defnicja... poszukaj sobie. Harry Potter pod zadnym
    pozorem nie jest bajka. I Ginny miala racje - ksiazka
    obyczajowa z elementami fantasy.


    > 2. Nie miałem zamiaru nikogo obrażać (wg niektórych 7 lat to piękny wiek -
    > czytałeś Piotrusia Pana?)

    nie chciales nikogo obrazac? moze na innym forum?


    > 3. Też mam 18l. Moje dwie ulubione książki to: Władca Pierścieni i Zbrodnia i
    > Kara(więc z Dostojewskim to akurat trafiłeś:).

    ja tez uwielbiam Tolkiena, ale nie przeszkadza mi to lubic
    niemal tak samo HP.

    btw. Ginny to dziewczyna.


    Lubię je, bo maksymalnie
    > oddziałują na wyobraźnie i są wspaniale napisane, a nie dla tego, że ktoś je
    > nazywa klasyką. Wg mnie HP nie ma tych zalet i już

    i to jest wlasnie slaba strona Twojego myslenia. 'wg mnie'.
    to jest Twoje zdanie, a starasz sie je nachalnie i chamsko
    narzucic innym, nie probujac nawet zrozumiec, co chca Ci
    przekazac w odpowiedzi. nie latwiej napisac 'nie zgadzam
    sie z Toba, bo...', zamiast 'haha dobre sobie' (czy jakos
    tak...)?


    (ale jako książka dla
    > dzieci, powtarzam, się nadaje, choć jest pewnie ze 100 lepszych).

    a moglbys je wymienic? zadowole sie 20.

  • Gość: Wolnosc IP: *.warburg.com 23.01.02, 22:35
    Masz 18 lat ale zachowujesz sie jak typowy dorastajacy nastolatek. Naszczescie
    takich nastolatkow jak ty jest malo. 'Zbrodnia i Kara' przejdzie ci jak
    bedziesz mial ze 25 lat. I pamietaj, ze ksiazka wcale nie musi byc interesujaca
    dla ciebie, co nie oznacza, ze tlumy innych mlodych i starszych ludzi (do
    ktorych sie zaliczam majac corke w twoim wieku) polubily HP. Moja corka lubi
    ksiazke, ale filmem nie bylka zachwycona. Ja przeczytalem ksiazke, zeby
    zrozumiec co lubia dzieci i uwazam ze byla napisana w bardzo orginalny sposob
    (apropos trzeba czytac w orginale, zeby zrozumiec piekno jezyka jakim sie
    poslugiwala pani Rowlings). Film rowniez nie byl zly, troche przyspieszony i
    zbalagoniony, bo rezyser chcial ujac wszystko co w ksiazce. I pamietaj, ze
    dzieci siedmioletnie to te co dopiero ucza sie czytac, wiec nie moga stanowic
    wiekszosci tego forum. Dorosniesz to zrozumiesz wiele rzeczy. Pzdr
  • Gość: Mihal04 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.02, 23:04
    Gość portalu: Wolnosc napisał(a):

    > Masz 18 lat ale zachowujesz sie jak typowy dorastajacy nastolatek. Naszczescie
    > takich nastolatkow jak ty jest malo.

    ???To znaczy jakich...nielubiących harry(ego)pottera?
    Ujmująca jest logika tego zdania: "Mało jest typowych nastolatków." Jak rozumiem
    nieprzeciętni są w znaczącej większości. Wyróżniają się pozytywnie z typowej,
    mniejszościowej masy:)

    >'Zbrodnia i Kara' przejdzie ci jak
    > bedziesz mial ze 25 lat.

    Rozumiem, że Zbrodnia i Kara jest zbyt banalną książką dla 25-latka. Wtedy
    zaczyna się dojrzewać do takich lektur jak HP.

    >I pamietaj, ze ksiazka wcale nie musi byc interesujaca
    > dla ciebie, co nie oznacza, ze tlumy innych mlodych i starszych ludzi (do
    > ktorych sie zaliczam majac corke w twoim wieku) polubily HP. Moja corka lubi
    > ksiazke, ale filmem nie bylka zachwycona. Ja przeczytalem ksiazke, zeby
    > zrozumiec co lubia dzieci

    Zazwyczaj to, co jest modne (a o tym decydują zachodnie korporacje)

    >i uwazam ze byla napisana w bardzo orginalny sposob

    Dziwne, że najbardziej była krytykowana za powielanie starych schematów (jedyne
    co różni HP od bajek, to że życie w świecie czrów jest tak samo brutalne jak w
    rzeczywistości).

    > (apropos trzeba czytac w orginale, zeby zrozumiec piekno jezyka jakim sie
    > poslugiwala pani Rowlings). Film rowniez nie byl zly, troche przyspieszony i
    > zbalagoniony, bo rezyser chcial ujac wszystko co w ksiazce. I pamietaj, ze
    > dzieci siedmioletnie to te co dopiero ucza sie czytac, wiec nie moga stanowic
    > wiekszosci tego forum.
    Taką też miałem nadzieję. 7latkom bym nie wymyślał, że zajmują się bajkami

    Dorosniesz to zrozumiesz wiele rzeczy. Pzdr
    Mam nadzieję, że nie będzie to miało nic wspólnego z książkami p. Rowling. Pzdr,
    przyjemnej lektury



  • Gość: digan IP: 217.117.129.* 24.01.02, 19:49

    co różni HP od bajek, to że życie w świecie czrów jest tak samo brutalne jak w
    rzeczywistości).
    No to ci wyszło!
    Nie czytałeś Sapkowskiego? Policz ile tam jest wątków zściągniętych prosto z
    bajek. Tyle że Sapek to fantazy, a Hp to bajka bo jest prostsza w odbiorze.
    Dalej: Ja też lubię LOTR ale to nieznaczy że muszę trepować książki łatwiejsze od
    niego.
    ___
    DIG

    P.S.: Mam 14 lat a potrafię kulturalnie rozmawiać :)
  • mikolaj7 24.01.02, 00:00
    masz racje, zwlaszcza co do filmu, jest slabszy od ksiazki i
    ciezko sie w nim rozeznac, jesli ktos jej nie czytal... nie ten
    klimat tez...

    ale co ja chcialem powiedziec - po tym jak Ci mihal04
    odpowiedzial dochodze do wniosku, ze wszelkie dyskusje z
    nim sa nie na miejscu. strata czasu i nerwow.

    pozdrawiam doroslego fana HP :))))
  • arabeska 24.01.02, 07:19
    Oczywiście że z kimś??? takim nie ma sensu dyskutować !
    Takim jak on, wydaje się że mając (ja mam 30!!!) 18 lat i znając trochę (bo nie
    wierzę!!! że przeczytał ich naprawdę dużo) książek, w tym Dostojewskiego (w co
    też nie wierzę!!!), zna już całą literaturę Świata. Takie pozy są bardzo typowe
    dla kompletnych ignorantów !!!
    Owszem, może coś wartościowego przeczytał, ale to wcale nie oznacza że ma prawo
    krytykować ani obrażać innych. Najlepiej po prostu go zignorować.
    Najlepszym dowodem na to, że chciał w jakiś kolwiek sposób zaisnieć na tym
    forum, jest fakt, że zaczynał wątek tyle razy !!!!!!!
    Jak nikt !!!
    I chyba, niestety mu się udało ! Zaczęliśmy się dopisywać. Teraz proponuję
    przestać i zostawić go samemu sobie.
    Innym dowodem na to, iż szuka zaczepki, i jest NICZYM jest to, że nie podjął
    wyzwania i nie próbował nawet podać jakichkolwiek tytułów książek (chyba SF),
    które jakoby przeczytał. Wnoisek, tak jak pisałam, kompletny ignorant.
  • mikolaj7 23.01.02, 18:40
    Gość portalu: Ginny napisał(a):

    > I znów muszę się z tobą zgodzić. Mnie też męczy ten szum w mediach. A tak dla
    > twojej informacji:mam 18 lat i nie przejmuję się niektórymi inwektywami i
    > innymi zwrotami obrazliwymi. Ale odpowiedz mi, bardzo cię proszę, na jedno
    > pytanie: czy zawsze czytasz ksiązki pokroju Dostojewskiego czy Cortazara? Bo ja
    >
    > nie i się tego nie wstydzę. Dobra komercja nie jest zła.

    nie ma co dyskutowac z lamerem, ktorego jedynymi
    argumentami sa inwektywy i wysmiewanie czyjegos zdania.
    facet nie poznal pewnie wielu powiesci 'przez duze K', ale
    bedize zgrywal chojraka, zeby sie pokazac i zrobic wraznie
    na wszystkich wokolo. ciekawe tylko jakie.
  • Gość: Dodasor IP: 193.0.110.* 24.01.02, 14:10
    Popieram mihal04 w 100%
    Mam już dość wszędzie wyglądajacej z plakatów tej mordy HP
    Jak słysze HP to, HP tamto z ust dorosłych ludzi to robi mi sie nie dobrze
    Jak HP mozna porównać do WP?
    WP przez 50 lat był w "podziemiu", brak było jakiej kolwiek kampanii
    reklamowej, żadnych gadżetów, a mimo to był kultowy dla milionów fanów. A HP?
    Wystarczyły 2 lata prania mózgu przez nachalne kampanie reklamowe by zrobić
    papkę z muzgu quasi-dojrzałym czytelnikom.

    Powinen powstać jakiś Ruch Oporu Przeciw Dyktaturze HP
  • arabeska 24.01.02, 14:19
    Gość portalu: Dodasor napisał(a):

    > Popieram mihal04 w 100%
    > Mam już dość wszędzie wyglądajacej z plakatów tej mordy HP
    > Jak słysze HP to, HP tamto z ust dorosłych ludzi to robi mi sie nie dobrze
    > Jak HP mozna porównać do WP?
    > WP przez 50 lat był w "podziemiu", brak było jakiej kolwiek kampanii
    > reklamowej, żadnych gadżetów, a mimo to był kultowy dla milionów fanów. A HP?
    > Wystarczyły 2 lata prania mózgu przez nachalne kampanie reklamowe by zrobić
    > papkę z muzgu quasi-dojrzałym czytelnikom.
    >
    > Powinen powstać jakiś Ruch Oporu Przeciw Dyktaturze HP


    Wydłub sobie oczy - nie będziesz więcej oglądał HP !
    Ogłuchnij - nie będziesz słyszał o HP !

    Masz jeszcze jakieś problemy ???

    Nie ma przymusu aby czytać lub oglądać HP !!!
    Więc po co obrażać i odsądzać od czći i wiary ludzi którym się to podoba ???
    Takie jak wy osoby, wykazujecie się po prostu wprost konkursową głupotą !!!
    Nie podoba się, to won !


  • agaffa 24.01.02, 17:35
    arabeska napisał(a):
    > Gość portalu: Dodasor napisał(a):
    > > Powinen powstać jakiś Ruch Oporu Przeciw Dyktaturze HP

    > Wydłub sobie oczy - nie będziesz więcej oglądał HP !
    > Ogłuchnij - nie będziesz słyszał o HP !
    > Masz jeszcze jakieś problemy ???
    > Więc po co obrażać i odsądzać od czći i wiary ludzi którym się to podoba ???
    > Takie jak wy osoby, wykazujecie się po prostu wprost konkursową głupotą !!!
    > Nie podoba się, to won !

    Mam wrazenie, ze rozwscieczeni brakiem powszechnego zachwytu wielbiciele HP
    znacznie czesciej obrazaja innych niz na odwrot. Krytyka nie jest obrazaniem,
    inwektywy owszem. Tymczasem zwolennicy HP najczesciej albo wysmiewaja, albo
    wyzywaja przeciwnikow, rzadko natomiast siegaja po racjonalne argumenty na rzecz
    ksiazki.
    A ruch oporu popieram, byle dzialal na zasadzie promowania tego, co lepsze od hp,
    a nie odpowiadania opluwaniem na opluwanie.
  • mikolaj7 24.01.02, 20:18
    agaffa napisał(a):

    > arabeska napisał(a):
    > > Gość portalu: Dodasor napisał(a):
    > > > Powinen powstać jakiś Ruch Oporu Przeciw Dyktaturze HP
    >
    > > Wydłub sobie oczy - nie będziesz więcej oglądał HP !
    > > Ogłuchnij - nie będziesz słyszał o HP !
    > > Masz jeszcze jakieś problemy ???
    > > Więc po co obrażać i odsądzać od czći i wiary ludzi którym się to podoba ?
    > ??
    > > Takie jak wy osoby, wykazujecie się po prostu wprost konkursową głupotą !!
    > !
    > > Nie podoba się, to won !
    >
    > Mam wrazenie, ze rozwscieczeni brakiem powszechnego zachwytu wielbiciele HP
    > znacznie czesciej obrazaja innych niz na odwrot. Krytyka nie jest obrazaniem,
    > inwektywy owszem. Tymczasem zwolennicy HP najczesciej albo wysmiewaja, albo
    > wyzywaja przeciwnikow, rzadko natomiast siegaja po racjonalne argumenty na rzec
    > z
    > ksiazki.
    > A ruch oporu popieram, byle dzialal na zasadzie promowania tego, co lepsze od h
    > p,
    > a nie odpowiadania opluwaniem na opluwanie.

    to jest typowy text odnoszacy sie do innego, wyrwanego z
    kontekstu. mzoe przeczytasz wszystko, takze to, na co
    odpowiedziala arabeska? bo chyba ktos tu prowokuje
    innych, prawda? A gdyby Tobie ktos tak wyskoczyl to co bys
    zrobila? tylko nie chrzan, ze bys zignorowala, to nie lezy w
    niczyjej naturze.
  • agaffa 25.01.02, 11:08
    mikolaj7 napisał(a):

    czytalam wszystko - zgadzam sie z idea dania odporu HP, ale w sposob pokojowy,
    tzn. poprzez promowanie czegos innego. Samym krytykowaniem nic sie nie wskora,
    chocby bylo najracjonalniej uzasadnione.
    Owszem, wypowiedzi sa rozne z obu stron, ale przeczytalam wszystkie watki z
    potterem w tytule na tym forum i taki wlasnie wniosek mi sie nasunal, jaki
    napisalam akurat w odpowiedzi na te wymiane zdan... Zreszta nasuwal on mi sie juz
    wczesniej w innych kontaktach z potteromaniakami.
  • mikolaj7 26.01.02, 00:44
    agaffa napisał(a):

    > mikolaj7 napisał(a):
    >
    > czytalam wszystko - zgadzam sie z idea dania odporu HP, ale w sposob pokojowy,
    > tzn. poprzez promowanie czegos innego. Samym krytykowaniem nic sie nie wskora,
    > chocby bylo najracjonalniej uzasadnione.
    > Owszem, wypowiedzi sa rozne z obu stron, ale przeczytalam wszystkie watki z
    > potterem w tytule na tym forum i taki wlasnie wniosek mi sie nasunal, jaki
    > napisalam akurat w odpowiedzi na te wymiane zdan... Zreszta nasuwal on mi sie j
    > uz
    > wczesniej w innych kontaktach z potteromaniakami.

    niektorzy sa nienormalni. mnie czasem szlag trafia na
    forum elisy... no, ale tutaj raczej az tak zle nie jest.
  • Gość: Geezoos IP: 10.128.131.* 05.02.02, 20:33
    arabeska napisał(a):

    > Gość portalu: Dodasor napisał(a):
    >
    > > Popieram mihal04 w 100%
    > > Mam już dość wszędzie wyglądajacej z plakatów tej mordy HP
    > > Jak słysze HP to, HP tamto z ust dorosłych ludzi to robi mi sie nie dobrze
    > > Jak HP mozna porównać do WP?
    > > WP przez 50 lat był w "podziemiu", brak było jakiej kolwiek kampanii
    > > reklamowej, żadnych gadżetów, a mimo to był kultowy dla milionów fanów. A
    > HP?
    > > Wystarczyły 2 lata prania mózgu przez nachalne kampanie reklamowe by zrobi
    > ć
    > > papkę z muzgu quasi-dojrzałym czytelnikom.
    > >
    > > Powinen powstać jakiś Ruch Oporu Przeciw Dyktaturze HP
    >
    >
    > Wydłub sobie oczy - nie będziesz więcej oglądał HP !
    > Ogłuchnij - nie będziesz słyszał o HP !
    >
    > Masz jeszcze jakieś problemy ???
    >
    > Nie ma przymusu aby czytać lub oglądać HP !!!
    > Więc po co obrażać i odsądzać od czći i wiary ludzi którym się to podoba ???
    > Takie jak wy osoby, wykazujecie się po prostu wprost konkursową głupotą !!!
    > Nie podoba się, to won !
    >
    >
    Moja Panno. Mysle ze jednak nie masz 30 lat. Nawet jesli, to nie wiek jest wazny,
    tylko to co sie ze soba reprezentuje. Unieszczesliwie Cie chyba strasznie, bo nie
    mam zamiaru isc won. Czemu? Bo nie jest to forum HP. Tak pozatym zauwazylem ze
    malo ludzi potrafi dyskutowac. Jesli nie wiesz o czym mowie, to przypominam Ci,
    ze forum to miejsce gdzie mozna zaprezentowac swoje opinie. Nie TWOJE, ale swoje.
    Potteromaniacy sa strasznie wrazliwi na punkcie tej ksiazki, ale moja
    nieprzychylna opinia na jej temat nie dotyczy ani Ciebie ani nikogo innego, TYLKO
    ksiazki. To ze Ty odbierasz to jako atak na swoja osobe oznacza ze nie jestes
    jeszcze na tyle dojrzala emocjonalnie, zeby odwiedzac to forum. Mam nadzieje, ze
    spotkamy sie za nastepne 30 lat, kiedy juz NAPRAWDE dorosniesz.
  • mikolaj7 06.02.02, 18:37
    Gość portalu: Geezoos napisał(a):

    > arabeska napisał(a):
    >
    > > Gość portalu: Dodasor napisał(a):
    > >
    > > > Popieram mihal04 w 100%
    > > > Mam już dość wszędzie wyglądajacej z plakatów tej mordy HP
    > > > Jak słysze HP to, HP tamto z ust dorosłych ludzi to robi mi sie nie d
    > obrze
    > > > Jak HP mozna porównać do WP?
    > > > WP przez 50 lat był w "podziemiu", brak było jakiej kolwiek kampanii
    > > > reklamowej, żadnych gadżetów, a mimo to był kultowy dla milionów fanó
    > w. A
    > > HP?
    > > > Wystarczyły 2 lata prania mózgu przez nachalne kampanie reklamowe by
    > zrobi
    > > ć
    > > > papkę z muzgu quasi-dojrzałym czytelnikom.
    > > >
    > > > Powinen powstać jakiś Ruch Oporu Przeciw Dyktaturze HP
    > >
    > >
    > > Wydłub sobie oczy - nie będziesz więcej oglądał HP !
    > > Ogłuchnij - nie będziesz słyszał o HP !
    > >
    > > Masz jeszcze jakieś problemy ???
    > >
    > > Nie ma przymusu aby czytać lub oglądać HP !!!
    > > Więc po co obrażać i odsądzać od czći i wiary ludzi którym się to podoba ?
    > ??
    > > Takie jak wy osoby, wykazujecie się po prostu wprost konkursową głupotą !!
    > !
    > > Nie podoba się, to won !
    > >
    > >
    > Moja Panno. Mysle ze jednak nie masz 30 lat. Nawet jesli, to nie wiek jest wazn
    > y,
    > tylko to co sie ze soba reprezentuje. Unieszczesliwie Cie chyba strasznie, bo n
    > ie
    > mam zamiaru isc won. Czemu? Bo nie jest to forum HP.

    czemu nie? a widzisz gdzies indziej watki o nim? czesc
    postow jest o hp, czy Ci sie to podoba, czy nie.


    Tak pozatym zauwazylem ze
    > malo ludzi potrafi dyskutowac. Jesli nie wiesz o czym mowie, to przypominam Ci,
    >
    > ze forum to miejsce gdzie mozna zaprezentowac swoje opinie. Nie TWOJE, ale swoj
    > e.

    i z tymi opiniami mozna sie nie zgodzic. mniej lub bardziej
    drastycznie. nalezy tez dodac, ze pinie te nie powinny byc
    opryskliwe i chamskie...


    > Potteromaniacy sa strasznie wrazliwi na punkcie tej ksiazki, ale moja
    > nieprzychylna opinia na jej temat nie dotyczy ani Ciebie ani nikogo innego, TYL
    > KO
    > ksiazki. To ze Ty odbierasz to jako atak na swoja osobe oznacza ze nie jestes
    > jeszcze na tyle dojrzala emocjonalnie, zeby odwiedzac to forum. Mam nadzieje, z
    > e
    > spotkamy sie za nastepne 30 lat, kiedy juz NAPRAWDE dorosniesz.

    jesli ona ma dorosnac to Ty rowniez - popatrz na swoja
    wypowiedz - teraz odpowiadasz tak, zeby arabeska zostala
    powalona Twoim wysokim poziomem, ale wczesniej piszesz
    gorzej od niej - morda hp, osmieszasz doroslych ludzi (tak,
    to sa ataki na czytelnikow, a NIE na ksiazke, wiec dobieraj
    tez lepiej slowa), uwazasz, ze ludzie czytajacy hp sa qausi
    dojrzali itepe.

    ciekawe mnie jedno - czy Ty przeczytales hp? bo jesli nie to
    oznacza, ze jestes zwyklym burakiem, ktorego cieszy
    mozliwosc narobienia szumu w temacie, o ktorym ma nile
    pojecie ugruntowane opiniami innych.

  • Gość: Geezoos IP: 10.128.131.* 06.02.02, 19:14
    Nie wiem, czy celowo chcesz mnie zdyskredytowac, czy po prostu nie doczytales
    autorow postow. Moja odpowiedz na wypowiedz arabeski byla jedyna jesli chodzi o
    ten watek. Nikogo nie atakowalem ani przedtem ani teraz. Przeczytaj uwaznie i
    dopiero pozniej wyrazaj swoje opinie. Jesli natomiast twoja wypowiedz jest po
    prostu atakiem na moja osobe, to sobie mozesz darowac, nie wzrusza mnie to.
    Pozwol ze odpowiem Ci jeszcze co uwazam za potteromanie. Jest to wszystko co
    wiaze sie z ta ksiazka, poza sama pozycja. Na jej temat wolalbym sie nie
    wypowiadac. Jeszcze jej nie skonczylem, wiec nie moge nic powiedziec. Wiem
    natomiast to, ze jest zdecydowanie przereklamowana. Ma tysiace fanow i byloby
    mi to obojetne gdyby nie byli to fanatycy. Bronia oni czci ksiazki jak, wybacz
    przenosnie, wsciekle psy. Kazda nieprzychylna opinie na temat swojej ulubionej
    pozycji odbieraja jako atak na swoja osobe. To jest chore. Nie cierpie
    zbiorowej histerii zwiazanej z ta ksiazka, nie samej lektury. Tak przy okazji,
    z tego co juz przeczytalem nie jest to ksiazka zla, ale napewno nie przelomowa
    i rewelacyjna. Jest dobra, ale to co sie wokol niej dzieje denerwuje mnie
    niepomiernie.
  • Gość: Geezoos IP: 10.128.131.* 06.02.02, 19:18
    Jeszcze cos, zapomnialem. Burakiem nie jestem, a Twoja argumentacja jest
    troszke chybiona bowiem nie wypowiadalem sie na temat ksiazki a na temat slow
    arabeski.
  • mikolaj7 07.02.02, 20:43
    Gość portalu: Geezoos napisał(a):

    > Jeszcze cos, zapomnialem. Burakiem nie jestem, a Twoja argumentacja jest
    > troszke chybiona bowiem nie wypowiadalem sie na temat ksiazki a na temat slow
    > arabeski.

    bylbys burakiem, jeslibys sie wypowiadal nie czytajac
    ksiazki, ale jak widze z takowym burakiem do czynienia nie
    mam. ponizej masz pare cytatow z Twojej wypowiedzi:

    Mam już dość wszędzie wyglądajacej z plakatów tej mordy
    HP

    Wystarczyły 2 lata prania mózgu przez nachalne kampanie
    reklamowe by zrobić papkę z muzgu quasi-dojrzałym
    czytelnikom.

    to bylo odnosnie ksiazki? i do tego wlasnie sie odnosilem. z
    reszta moge sie zgadzac lub nie, ale chcialem Ci pokazac,
    ze, wbrew swojej wypowiedzi, atakowales tez fanow. bo co
    znaczy qusi-dojrzly czytelnik? to jest krzywdzace, nie ma
    praktycznie doroslych/dojrzalych osob czytajacych tylko
    hp.
  • Gość: Geezoos IP: 10.128.131.* 07.02.02, 21:16
    Cos nie mozemy sie zrozumiec, albo nie zauwazyles mojego wczesniejszego
    postu :) Slowa o mordzie z plakatow, czy cos takiego, nie napisalem ja.
    Przesledz uwaznie autorow postow i wszystko sie wyjasni :) Pozdrawiam.
  • mikolaj7 08.02.02, 21:06
    Gość portalu: Geezoos napisał(a):

    > Cos nie mozemy sie zrozumiec, albo nie zauwazyles mojego wczesniejszego
    > postu :) Slowa o mordzie z plakatow, czy cos takiego, nie napisalem ja.
    > Przesledz uwaznie autorow postow i wszystko sie wyjasni :) Pozdrawiam.

    boze... jestem debilem. wszystko przez to, ze myslalem, ze
    to Ty zaczales i do Ciebie pisala arabeska. ech, sorry.
    niemniej jednak moje powyzsze wypowiedzi mozna odniesc
    do Dodasora.
  • Gość: Geezoos IP: 10.128.131.* 09.02.02, 14:50
    Nie ma sprawy. Kazdemu zdazaja sie jakies pomylki :)) Pozdrawiam
  • Gość: Wolnosc IP: *.warburg.com 24.01.02, 15:36
    'The Lord of the Rings' nigdy nie byl w podziemiu. Moze w Polsce, bo za komuny
    nie bylo pieniedzy na drukowanie 'kapitalistycznych' ksiazek. Trzeba bylo zyc
    poza krajem (od 20 lat mieszkam w Stanach), zeby zobaczyc jak Tolkien jest
    popularny. I marketing nigdy nie pral mozgu inteligentnym ludziom. Marketing i
    reklama sa bardzo pomocne, ale nie oznacza, ze maja wypaczyc prawde. Jesli sie
    czegos nie lubi to marketing nie pomoze. Spojrz na wiele dobr i uslug tak
    strasznie reklamowanych zarowno w Polsce jak i na swiecie, a wcale nie majacych
    popytu.

    Nie ma tez co porownywac HP z WP bo to zupelnie dwie inne rzeczy. WP jest
    klasyka, ale tez bajka, bo przepraszam, jak inaczej mozna nazwac historie,
    ktora opowiada o dziejach elfow, krasnoludow, hobitow, magow i zlych
    czarnoksieznikow. Oczywiscie wizja Tolkiena jest fantastuczna i film, ktory
    niedlugo zobaczycie w Polsce, jest rowniez bardzo dobry.

    Co nie oznacza, ze historia wymyslona przez pania Rowling nie ma w sobie wiele
    z originalnosci. Oczywiscie, ze to jest bajka, ale z polotem i ciekawym tlem
    socjalnym. I jest to dobra ksiazka na plaze, bo chyba kochani nastolatkowie nie
    wyobrazacie sobie czytac na okraglo Bulhakowa, Steinbacka, Conrada, czy
    Marquesa ???

    Pzdr dla mlodych i starszych fanow SF, HP and WP.

    Apropos, nie obrazajac fanow Wiedzmina, zaczalem czytac ksiazke, i pachnie mi
    ona strasznie wieloma historiami o ktorych juz czytalem w wielu innych
    ksiazkach fantasy. Dobrze sie znow czyta po polsku, ale orginalna ta ksiazka
    nie jest.
  • agaffa 24.01.02, 17:38
    Gość portalu: Wolnosc napisał(a):

    > 'The Lord of the Rings' nigdy nie byl w podziemiu. Moze w Polsce, bo za komuny
    > nie bylo pieniedzy na drukowanie 'kapitalistycznych' ksiazek. Trzeba bylo zyc

    "Kapitalistycznych" ksiazek nie drukowano przez pewien czas (glownie w latach
    50., bo potem to akurat u nas drukowano bardzo duzo) nie z braku pieniedzy, ale z
    powodu cenzury i socrealizmu.
    A sadze, ze osobie, ktora uzyla okreslenia "w podziemiu" chodzi o "gettowosc",
    znajomosc w zamknietym kregu odbiorcow. WP byl umiarkowanie slynny (w koncu
    powstal "na zamowienie" po sukcesie Hobbita), ale zrobil sie naprawde kariere po
    tym, jak po jego idee siegneli amerykanscy buntownicy z roku 68 i ekologowie.
  • Gość: Wolnosc IP: *.warburg.com 24.01.02, 18:37
    LOR nie powstal na zamowienie po sukcesie Hobita. Byl pisany przez Tolkiena
    przez ponad 10 lat i tylko zostal wydany pozniej niz Hobit. Wizja Tolkiena
    nabrala ksztaltu w LOR i Silmarillion, a nie w Hobicie. A ponadto, to tez nie
    prawda, ze Tolkiena wyciagnieto 'z podziemia' w 68 w czasie pokolenia kwiatow.
    Moj ojciec czytal LOR w Londynie zaraz po wydaniu w latach 50-tych, i juz
    wowczas ksiazka ta byla bardzo popularna w Anglii. Nie zapominaj, ze prawo do
    filmu zostaly odkupiuone od Tolkiena na poczatku lat 60-tych. Wyglada na to, ze
    Hollywood znacznie wczesniej zwachal wspaniala idee. Niestety trzeba bylo
    czekac prawie 40 lat na dobra ekranizacje, bo chyba nikt nie uwaza ze proba
    Baksiego w 1978 roku mozna uznac za sukces.
  • agaffa 25.01.02, 10:52
    Gość portalu: Wolnosc napisał(a):

    > LOR nie powstal na zamowienie po sukcesie Hobita. Byl pisany przez Tolkiena
    > przez ponad 10 lat i tylko zostal wydany pozniej niz Hobit. Wizja Tolkiena
    > nabrala ksztaltu w LOR i Silmarillion, a nie w Hobicie.

    Owszem, zostal. Przed Hobbitem Tolkien pisal dla siebie samego fragmenty mitow i
    konstruowal jezyki - czyli tworzyl podwaliny Silmarillionu. Nie myslal bynajmniej
    o LotR.
    Jest o tym co nieco w "Lost Tales", a cale wyjasnienie jest w ksiazeczce wydanej
    z okazji 50-lecia Hobbita w 1987 r. (Brian Alderson: "The Hobbit 50th
    anniversary...", wyd. Unwin Hyman - pierwszy historyczny wydawca H i LotR).

    Przepraszam za przydlugi cytat:
    "'Wydarzenia roku 1954' [nagly wzrost zainteresowania Hobbitem po wydaniu I tomu
    LotR, jak jest wyjasnione kilka akapitow wczesniej] byly wynikiem innego
    problemu, ktory pojawil sie w roku 1937: co powinno nastapic po Hobbicie? Wydawcy
    wiedzieli doskonale, ze prof. Tolkien jest skarbem, ktory nalezy wykorzystac.
    Zastanawiali sie juz, jak wydac jego historyjke obrazkowa Mr Bliss, bardzo
    chcieli tez zrobic cos z rekopisem Rudego Dzila, ale hobbici byli odkryciem
    niosacym ze soba znacznie ciekawsze mozliwosci, a zatem najbardziej potrzebna
    byla ksiazka, ktora oparlaby sie na istniejacym juz fundamencie.
    Tolkien z poczatku nie byl zachwycony. 'Nie wyobrazam sobie, co jeszcze moglbym
    powiedziec o hobbitach - napisal. - Pan Baggins pokazal juz w pelni zarowno
    Tookowska jak i Bagginsowska strone ich natury. Mam za to sporo do powiedzenia, i
    duzo juz napisalem, o swiecie, do ktorego wtargnal hobbit.' Jak mial polaczyc
    sielski swiat Hobbitonu ze skomplikowanymi, tajemniczymi opowiesciami
    Silmarillionu, silnie zakorzenionego w jego umysle od lat 20?"

    > A ponadto, to tez nie
    > prawda, ze Tolkiena wyciagnieto 'z podziemia' w 68 w czasie pokolenia kwiatow.
    > Moj ojciec czytal LOR w Londynie zaraz po wydaniu w latach 50-tych, i juz
    > wowczas ksiazka ta byla bardzo popularna w Anglii.

    Ale nie na calym swiecie jak teraz. Po LotR siegnela nie tylko uniwersytecka
    rewolta (nie mam na mysli akurat dzieci-kwiatow, ale szerzej) - hasla "Gandalf na
    prezydenta), ale takze Greenpeace. Moj ojciec tez czytal to wczesniej, w Polsce,
    w amerykanskiej czytelni (zreszta akurat pierwsze wydanie polskie to lata 1961-
    63, ale tlumaczenie bylo infantylne - pierwsze podejscie Skibniewskiej - i
    ksiazka przeszla bez wiekszego echa), ale trudno mowic wtedy o ogolnoswiatowym
    szalenstwie.

  • mikolaj7 24.01.02, 20:16
    Gość portalu: Dodasor napisał(a):

    > Popieram mihal04 w 100%
    > Mam już dość wszędzie wyglądajacej z plakatów tej mordy HP
    > Jak słysze HP to, HP tamto z ust dorosłych ludzi to robi mi sie nie dobrze
    > Jak HP mozna porównać do WP?
    > WP przez 50 lat był w "podziemiu", brak było jakiej kolwiek kampanii
    > reklamowej, żadnych gadżetów, a mimo to był kultowy dla milionów fanów. A HP?
    > Wystarczyły 2 lata prania mózgu przez nachalne kampanie reklamowe by zrobić
    > papkę z muzgu quasi-dojrzałym czytelnikom.
    >
    > Powinen powstać jakiś Ruch Oporu Przeciw Dyktaturze HP

    to jeszcze sie nie spotakels z nadciagajaca moda na LotR`a?
    jak tak to chyba jestes niedowidzacy. mnie to nie
    przeszkadza, ale jesli krytykujesz z tego powodu HP to,
    czemu nie dostrzgasz tego samego problemu przy LotR?
  • Gość: Ginny IP: *.net.bialystok.pl 25.01.02, 09:47
    Gość portalu: Dodasor napisał(a):

    >
    > Jak HP mozna porównać do WP?

    O jezu, a kto porównuje???????





  • Gość: Tomek IP: *.gl-jp.digi.pl 24.01.02, 14:34
    Jaka bajka????????Jaka bajka???Nie czytales wiec nie gadaj glupot!Czytalem i Władcę Pierscieni i Wiedzmina i Harry Pottera i najbardziej podobal mi sie z tego HP.I nie jest to żadna bajka ani nic w tym rodzaju.HP jest super!!
    I jest o wiele ciekawszy od innych ksiazek fantasy.
  • Gość: Mihal04 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 01:13
    Udzielam wszystkim wyjaśnień na nurtujące ich pytania:

    mikolaj7-nie chodzi mi o bajkę jako gat literacki tylko utwór, którego
    adresatem są dzieci | nikomu nie narzucam zdania, przedstawiam tylko swoje (a
    że akurat mam rację...:] | nie będę zadowalał cię 20 przykładami, ale 3 podam:
    Opowieści z Narni, Alicja Wiadomogdzie, Hobbit... | Kampania reklamowa LoL
    mniej razi bo: jest to b dobry film i powstał na podst równie dobrej książki,
    która popularność zawdzięcza klasie autora, nie reklamie |reszty o lamerach i
    chojrakach nie komentuję

    digan-Sapkowski nie ściąga, ale twórczo wykorzystuje | PS Gratuluję

    arabeska-uwierz, żeby ocenić HP nie trzeba znać lit całego świata | Sorry,
    przeoczyłem wprowadzenie poprawki zakazującej krytyki HP | Co do reszty -
    czytając takie teksty zastanawiam się czy moja pani od religii nie miała racji
    mówiąc o zgubnym wpływie HP...

    dodasor(agaffa)-dziękuję za poparcie. Przyłączam się do Ruchu.

    Na koniec proponuję odpowiedzieć sobie na 9 pytań (w nawiasie prawidłowe odp)
    1. Czy HP to dobra książka? (NIE)
    2. Czy HP to dobra książka dla małych dzieci (JUŻ PRĘDZEJ)
    3. Czy dobrze,że dzieci zaczęły czytać HP? (TAK)
    4. Czy dobrze,że dzieci zaczęły czytać TYLKO HP? (NIE)
    5. Czy dobrze,że dorośli czytają HP (NIE, to zadziwiające zjawisko musiało
    chyba nawet przerosnąć oczekiwania marketingowców)
    6. Czy HP zasługuje na rozgłos, którego już daaawno nie miała żadna książka
    (wynikałoby z tego, że mamy do czynienia z kandydatem na książkę stulecia)?
    (NIE!)
    7. Dlaczego HP przez długi czas nie schodził u nas z półek, mimo, że na
    zachodzie trwało już szaleństwo? (BO W POLSCE NIE ROZPOCZĘŁA SIĘ JESZCZE
    KAMPANIA REKLAMOWA)
    8. Jak zjawisko HP i podobne rokują na przyszłość (AMERYKANIE DALEJ BĘDĄ NAM
    WCISKAĆ KAŻDĄ CHAŁTURĘ)
    9.Czy należy się tym martwić i dyskutować na forum (NIE,ale łatwiej powiedzieć
    niż się powstrzymać, gdy się ciągle patrzy na tą -tfu- Potteromanię...)


  • arabeska 25.01.02, 08:59
    Gość portalu: Mihal04 napisał(a):


    > 1. Czy HP to dobra książka? (NIE)
    > 2. Czy HP to dobra książka dla małych dzieci (JUŻ PRĘDZEJ)
    > 3. Czy dobrze,że dzieci zaczęły czytać HP? (TAK)
    > 4. Czy dobrze,że dzieci zaczęły czytać TYLKO HP? (NIE)
    > 5. Czy dobrze,że dorośli czytają HP (NIE, to zadziwiające zjawisko musiało
    > chyba nawet przerosnąć oczekiwania marketingowców)
    > 6. Czy HP zasługuje na rozgłos, którego już daaawno nie miała żadna książka
    > (wynikałoby z tego, że mamy do czynienia z kandydatem na książkę stulecia)?
    > (NIE!)
    > 7. Dlaczego HP przez długi czas nie schodził u nas z półek, mimo, że na
    > zachodzie trwało już szaleństwo? (BO W POLSCE NIE ROZPOCZĘŁA SIĘ JESZCZE
    > KAMPANIA REKLAMOWA)
    > 8. Jak zjawisko HP i podobne rokują na przyszłość (AMERYKANIE DALEJ BĘDĄ NAM
    > WCISKAĆ KAŻDĄ CHAŁTURĘ)
    > 9.Czy należy się tym martwić i dyskutować na forum (NIE,ale łatwiej powiedzieć
    > niż się powstrzymać, gdy się ciągle patrzy na tą -tfu- Potteromanię...)


    Ad. 5

    Wyjaśnij mi, DLACZEGO??? uważasz że dorośli nie powinni czytać Harry Pottera ? Bo
    nie rozumiem. Co jest w tym złego, według ciebie ???
    Przecież "Mały Książę", "Alicja w Krainie Czarów" czy "Muminki" to też książki
    pisane z myślą o dzieciach, a jednak chętniej czytane przez dorosłych.
    Przecież nawet Tolkien swoje książki pisał z myślą o swoich dzieciach ! A może o
    tym nie wiesz ? Zresztą "Hobbit" jest lekturą !
    O co ci więc chodzi ? Wyjaśnij.

    Odnośnie pozostałych punktów nie piszę, bo nie warto. Piszesz same bzdury.






  • Gość: M04 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 17:19
    Oczywiście, że mogą, nikt im nie zabroni. Tak samo jak ogladania pokemonów.
    Ale HP tak się ma do wymienionych przez Ciebie książek jak Świat wg Kiepskich
    do Sexmsisji.
  • Gość: johndoe IP: *.*.*.* 12.02.02, 12:19
    Gość portalu: M04 napisał(a):

    > Oczywiście, że mogą, nikt im nie zabroni. Tak samo jak ogladania pokemonów.
    > Ale HP tak się ma do wymienionych przez Ciebie książek jak Świat wg Kiepskich
    > do Sexmsisji.
    taaaaaaaaaaaaa..... a Twoje IQ w stosunku do przecietnego 18-latka ma sie tak jak IQ Kiepskiego do Maxa z Seksmisji
    /w zasadzie nie powino sie obrazac ludzi a podwazac ich argumenty, ale wk...a mnie wszystkowiedzacy 18-latkowie/

  • mikolaj7 26.01.02, 00:46

    > Ad. 5
    >
    > Wyjaśnij mi, DLACZEGO??? uważasz że dorośli nie powinni czytać Harry Pottera ?
    > Bo
    > nie rozumiem. Co jest w tym złego, według ciebie ???
    > Przecież "Mały Książę", "Alicja w Krainie Czarów" czy "Muminki" to też książki
    > pisane z myślą o dzieciach, a jednak chętniej czytane przez dorosłych.
    > Przecież nawet Tolkien swoje książki pisał z myślą o swoich dzieciach ! A może
    > o
    > tym nie wiesz ? Zresztą "Hobbit" jest lekturą !
    > O co ci więc chodzi ? Wyjaśnij.
    >
    > Odnośnie pozostałych punktów nie piszę, bo nie warto. Piszesz same bzdury.
    >

    dokaldnie. ja nawet nie bede tego po kolei komentowal. i
    jeszcze na poczatku, ze nie narzuca swojego zdania... dla
    Twojej wiadomosci Mihal04 powiem Ci, ze ja i nie tylko ja
    siegnalem po LotR`a zachecony hp. i tyle. ta ksiazka
    otwiera horyzonty, a nie je zamyka.

  • Gość: Ginny IP: *.net.bialystok.pl 25.01.02, 09:55
    Małe pytanie do tych twoich 9: a od kiedy masz monopol na prawdę?
  • rose2 25.01.02, 10:37
    Nikt wam (przeciwnicy HP, WP, Ptaska, Procesu, Sklepow cynamonowych itp) nie nakazuje czytac
    tego czego nie lubicie. No moze w szkole musisz przeczytac np Chlopow bo to lektura (teoretycznie,
    bo ja nie przeczytalam i nie lubie tej ksiazki).
    Czytam to na co mam ochote i jesli cos mi sie nie podoba to nie przebrne nawet przez pierwszy
    rozdzial. Nie szukam rad, bo kazdy ma inny gust (cale szczescie). Czytac czy nie??? Oto jest pytanie.
    Sprobuj i ocen sam.

    PS Komu bije dzwon brrr.... nuda, czy ktos mnie zaraz tu zaatakuje
  • ignatz 25.01.02, 13:17
    A ja sie poplakalem jak Erno Nemeczek umieral - Boze, ile to lat temu czytalem!
  • agaffa 25.01.02, 21:22
    ignatz napisał(a):

    > A ja sie poplakalem jak Erno Nemeczek umieral - Boze, ile to lat temu czytalem!

    O rany, rzeczywiscie. Tez chyba nad ta ksiazka najbardziej plakalam, dzieki za
    przypomnienie.

  • Gość: johndoe IP: *.*.*.* 12.02.02, 12:21
    ignatz napisał(a):

    > A ja sie poplakalem jak Erno Nemeczek umieral - Boze, ile to lat temu czytalem!

    ja tez
  • Gość: M04 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 17:22
    Tematem tego wątku nie jest czy ktoś coś każe czytać, tylko czy HP jest dobrą
    książką. A to można chyba obiektywnie stwierdzić. Jeśli przyznacie jak
    Wolnosc, że HP jest 'książką na plażę" a nie "najwspanialszym dziełem ever" to
    nie będę nikomu zarzucał, że go lubi i czyta. Też czytałem wiele słabych,
    powielających schematy książek (ostatnio serię o Skrytobójcy niejakiego
    Hobba), ale nie wypisuję, że są najlepsze na świecie.
    I nie chodzę z Czapką Gandalfa na głowie, nie jem Przysmaku Hobbita i nie piję
    z kubka Sarumana. Opamiętać się!
    PS Proces był fajny
  • mikolaj7 26.01.02, 00:49
    Gość portalu: M04 napisał(a):

    > Tematem tego wątku nie jest czy ktoś coś każe czytać, tylko czy HP jest dobrą
    > książką.

    nikt tutaj nie powiedzial, ze hp to jest cudowna ksiazka. to
    Ty na nia najechales, jak ten wariat. krytykujac od
    poczatku i nie wiadomo czemu. a teraz sie wycofujesz i
    mowisz, ze wlasciwie to mowiles tylko do tych, co te
    ksiazke uwielbiaja ponad inne. troche konsekwencji, bo
    jestes smieszny.
  • agaffa 04.02.02, 23:03
    rose2 napisał(a):

    > Nikt wam nie nakazuje czytac tego czego nie lubicie [ciach]. No moze w szkole
    > musisz przeczytac np Chlopow bo to lektura (teoretycznie, bo ja
    > nie przeczytalam i nie lubie tej ksiazki).
    ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

    No to nie odmawiaj innym nielubienia HP bez jego przeczytania, skoro uwazasz, ze
    nie trzeba czytac, zeby miec opinie.
    Osobiscie HP przeczytalam (powiedzmy, ze musialam) i 4 tom zanudzil mnie na
    smierc. Poprzednie przynajmniej byly krotkie.

    Pozdr.

  • Gość: M04 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 17:21
    Od poniedziałku do czwarku, od 8 do 3
  • agaffa 25.01.02, 14:49
    Gość portalu: Mihal04 napisał(a):

    > dodasor(agaffa)-dziękuję za poparcie. Przyłączam się do Ruchu.

    To co - nowy watek? Zakladamy front antypotterowski? (protolkienowski,
    proalicjowski, pronarniowski, prokubusiopuchatkowy i ogolnie pro i
    konstruktywnie?)

    > Na koniec proponuję odpowiedzieć sobie na 9 pytań (w nawiasie prawidłowe odp)

    Niekoniecznie. 4 tom srednio sie tu kwalifikuje. Moze najpredzej: dla srednich
    dzieci (+- 9-13), ale nie jako _jedyna sluszna_ lektura.

    Z reszta odpowiedzi sie zgadzam.
  • Gość: Wolnosc IP: *.warburg.com 25.01.02, 16:55
    Wyglada na to, ze jak sie ma 18 lat to sie ma odpowiedz na wszystko. Apropos,
    nie neguje tej "pol prawdy", bo sam kiedys mialem 18 lat i wiele rzeczy
    wydawalo mi sie inne. Oczywiscie, ze tez chcialem byc szybko dorosly, i
    czytalem bardzo "powazne" ksiazki, zeby sie szybko "doszkolic" i gwaltownie
    dorosnac. Nigdy jednak nie zabilem dziecka w sobie i "Muminkow" czy "Dzieci z
    Bullerbyn" (czytalem 6 razy) wspominam ze lza w oku.

    Nie pozwole sobie jednak Michal4, zebys to ty decydowal, co starsi czy mlodsi
    czytelnicy mieli czytac. Jesli nie lubisz HP to nie powinienes czytac (jak to
    ktorys z forumowiczow powiedzial). I jesli masz tak wspaniale mniemanie
    o "amerykanskiej chalturze" to prosze kupuj tylko to co "polskie", popieraj
    Leppera i Macierowicza, zeby bylo wiecej cyrku w Polsce, i nie czytaj
    Dostojewskiego czy Salazara, bo to rowniez nie polskie.

    Apropos, "Harry Potter" to angielska chaltura, a nie amerykanska. I Bron Boze
    nie zuj gumy, nie jedz hamburgerow, i nie nos jeansow, i przestan trzymac lalki
    Barbie w swoim lozku. Zakladam, ze nie ogladasz Mickey Mouse and Donald Duck
    (bo to przeciez dla dzieci i nie przystoi 18 latkom) i nie zwracasz uwagi na
    Harley Davidsona a Ford smierdzi ci przegnila amerykanska reklama.

    Mysle ze "polscy wodzowie" lat 60-tych byli by wdzieczni za takie wychowanie i
    taka wspaniala mlodziez.
  • Gość: M04 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 17:44
    Gość portalu: Wolnosc napisał(a):

    > Wyglada na to, ze jak sie ma 18 lat to sie ma odpowiedz na wszystko. Apropos,
    > nie neguje tej "pol prawdy", bo sam kiedys mialem 18 lat i wiele rzeczy
    > wydawalo mi sie inne. Oczywiscie, ze tez chcialem byc szybko dorosly, i
    > czytalem bardzo "powazne" ksiazki, zeby sie szybko "doszkolic" i gwaltownie
    > dorosnac. Nigdy jednak nie zabilem dziecka w sobie i "Muminkow" czy "Dzieci z
    > Bullerbyn" (czytalem 6 razy) wspominam ze lza w oku.

    Nigdy nie rzucałem się na poważne książki, jeśli jakieś czytałem, to
    przypadkiem. Dzieci z Bulerbyn były dla mnie nudne, ale Muminki są OK.


    >
    > Nie pozwole sobie jednak Michal4, zebys to ty decydowal, co starsi czy mlodsi
    > czytelnicy mieli czytac.

    jeszcze nie jestem decydentem, więc moich opinii nikt się nie musi obawiać

    Jesli nie lubisz HP to nie powinienes czytac (jak to
    > ktorys z forumowiczow powiedzial).

    nie czytam

    I jesli masz tak wspaniale mniemanie
    > o "amerykanskiej chalturze" to prosze kupuj tylko to co "polskie", popieraj
    > Leppera i Macierowicza, zeby bylo wiecej cyrku w Polsce, i nie czytaj
    > Dostojewskiego czy Salazara, bo to rowniez nie polskie.

    Nigdy nie stwierdziłem, że USA=chałtura a Polska=sami geniusze. btw-J. Rowling
    chyba pochodzi z Europy btw2- Lepper bywa i w USA więc lepiej niech p uważa co p
    pisze:>

    >
    > Apropos, "Harry Potter" to angielska chaltura, a nie amerykanska. I Bron Boze
    > nie zuj gumy, nie jedz hamburgerow, i nie nos jeansow, i przestan trzymac lalki
    > > Barbie w swoim lozku. Zakladam, ze nie ogladasz Mickey Mouse and Donald Duck
    > (bo to przeciez dla dzieci i nie przystoi 18 latkom) i nie zwracasz uwagi na
    > Harley Davidsona a Ford smierdzi ci przegnila amerykanska reklama.
    > > Mysle ze "polscy wodzowie" lat 60-tych byli by wdzieczni za takie wychowanie
    i > taka wspaniala mlodziez.

    OOO raany... zachowujesz się p jak typowy poteromaniak. Ja krytykuję każdy
    rodzaj "chaltury" czy amerykańska czy chińska. Myślałem, że się cały czas
    powtarzam, ale widzę, że muszę jeszcze raz napisać:Harry Potter to kicha (a jest
    nią nie dlatego, że jest dla dzieci). Nic poza tym. Nie krytykuję "Zachodu",
    Jeansów, Donalducków, McDonaldów ani polityki imerialistycznej USA. Lubię Myszkę
    Miki, nie lubię szajsowatego Pottera. Dlaczego atak na HP, to dla jego fanów
    atakiem na nich samych? I nie mam ani kompleksu PRL, ani Waszyngtonu, ani
    Brukseli ani Radia Maryja więc nie wiem o co chodzi z tymi wodzami. I lepiej nie
    mieszajmy HP do polityki:]



  • mikolaj7 26.01.02, 00:51

    >
    > Jesli nie lubisz HP to nie powinienes czytac (jak to
    > > ktorys z forumowiczow powiedzial).
    >
    > nie czytam
    >

    to juz jest przegiecie. nie czyta, a tak sie bije, jaki to jest
    szajs. facet schowaj sie.
  • Gość: M04 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 17:24
    Proponuję nazwę Front Wyzwolenia (od komercjalnej papki, nie dla Kosowa).
    Co do 4. tomu to go nie czytałem (Wyszło szydło z wora!! Nie czytał i
    krytykuje!!!) - tylko 1.
  • Gość: Jarek IP: *.unregistered.formus.pl 25.01.02, 17:13
    Gość portalu: Mihal04 napisał(a):

    > Na koniec proponuję odpowiedzieć sobie na 9 pytań (w nawiasie prawidłowe odp)
    > 1. Czy HP to dobra książka? (NIE)

    Brak definicji - "dobra". Co to znaczy? Jeden bedzie sie zachwycal "Procesem"
    Kafki, a drugi nie bedzie wstanie przeczytac jednej strony. Ustawa o podatku
    dochodowym od osob fizycznych jest dobra? Dla Skarbu Panstwa - tak, dla "szarego"
    podatnika - chyba nie. Z lektura PDOF z pewnoscia nie jest lekka i przyjemna. Sa
    tacy, ktorym HP sie podoba, a lektura ich wciaga. Ja przeczytalem HP "jednym
    tchem", chociaz przyznaje, ze Sapkowskiego cenie wyzej. Twoja odpowiedz na
    sformulowane przez Ciebie pytanie wydaje sie byc zbierzna ze stanowiskami pewnych
    katechetek.

    > 2. Czy HP to dobra książka dla małych dzieci (JUŻ PRĘDZEJ)

    Znowu brak definicji - "male dziecko". Na pewno nie jest to lektura dla mojego 22
    miesiecznego synka. On poki co woli ilustrowane magazyny samochodowe, albo
    wierszyki Brzechwy, czy Chotomskiej.

    > 3. Czy dobrze,że dzieci zaczęły czytać HP? (TAK)

    Mam sygnaly od znajomych, ze ich nastoletnie dzieci zamiast Play Station, filmow
    DVD, czy MTV wola ostatnio przestawac z ksiazka. To chyba pozytywne zjawisko.

    > 4. Czy dobrze,że dzieci zaczęły czytać TYLKO HP? (NIE)

    Cala nadzieja w tym, ze na HP nie przestana, bo w naszym "wizualnym swiecie" (TV,
    DVD itp.) slowo pisane powoli zaczelo zamierac. Ale to juz rola rodzicow, aby
    podsunac nowe publikacje, nie koniecznie kolejny tom HP.

    > 5. Czy dobrze,że dorośli czytają HP (NIE, to zadziwiające zjawisko musiało
    > chyba nawet przerosnąć oczekiwania marketingowców)

    Kazdy posiada w roznym stopniu pofaldowane zwoje mozgowe i moze im zostawny
    decyzje, czy chca chlonac tresc danej publikacji. Jesli Ci sie nie podoba dana
    ksiazka to nie ma musu i nie musisz tracic czasu na jej czytanie.

    > 6. Czy HP zasługuje na rozgłos, którego już daaawno nie miała żadna książka
    > (wynikałoby z tego, że mamy do czynienia z kandydatem na książkę stulecia)?
    > (NIE!)

    HP jest swoistym zjawiskiem w naszej rzeczywistosci kultury masowej. Ocene mysle,
    ze mozesz zostawic socjologom.

    > 7. Dlaczego HP przez długi czas nie schodził u nas z półek, mimo, że na
    > zachodzie trwało już szaleństwo? (BO W POLSCE NIE ROZPOCZĘŁA SIĘ JESZCZE
    > KAMPANIA REKLAMOWA)

    Moze po prostu ludzie kupowali egzemplarze zacheceni opiniami tych, ktorzy
    wczesniej ja przeczytali?

    > 8. Jak zjawisko HP i podobne rokują na przyszłość (AMERYKANIE DALEJ BĘDĄ NAM
    > WCISKAĆ KAŻDĄ CHAŁTURĘ)

    Zjawisko kultury masowej nie ogranicza sie jedynie do HP. Najlepiej widac to
    chyba na przykladzie filmow typu 07, Rocky, Rambo itp. Wiele osob wpada w zachwyt
    na ich haslo. Ja osobiscie oceniam je pod katem produktu marketingowego - "ladnie
    opakowane", dobrze wypromowane i naglosnione, modne, a w srodku... pustka. Np.
    kolejne odcinki 07 ogladam, aby zobaczyc efekty specjalne (coz tam oni nowego
    wymyslili?). Tak na marginesie "amerykanska chaltura" odnosi sie chyba jedynie do
    filmu o HP, bo pisarka jest Angielka. Ale moge sie mylic...

    > 9.Czy należy się tym martwić i dyskutować na forum (NIE,ale łatwiej powiedzieć
    > niż się powstrzymać, gdy się ciągle patrzy na tą -tfu- Potteromanię...)

    Korzystasz wlasnie z pewnego dobrodziestwa, o ktore walczono w naszym kraju
    ladnych "kilka" lat. To jest wolnosc slowa, wiec mozesz miedzy innymi na
    niniejszym forum wypowiedziec swoja opinie, ale nie daje Ci to zadnego prawa,
    powtarzam ZADNEGO, do ograniczania prawa innych do czytania tego czego chca, a
    juz na pewno nie masz prawa, aby kogos opluwac (Twoje "tfu").

    Ot tak... kilka slow od siwego zgreda ;-)
  • Gość: m04 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 17:59
    Właściwie odpowiedzi są już powyżej, ale znowu powtórzę (w skrócie)
    -nie działam z ramienia Radia Maryja
    -czy dzieci po przeczytaniu HP sięgną po inne książki?-wątpię, ale zobaczymy
    -HP może się podobać, ale jest cienizną. Dobry przykład-rambo 7. Oglądam, bo
    jest dużo akcji, ale wiem na jakim poziomie jest to film. Nikomu nie zabraniam
    oglądania go, każdy potrzebuje lekkiej rozrywki. Ale niech nikt mi nie mówi,
    że Rocky7 to genialny film! I TYLKO z tym się kłócę. Czytajcie sobie HP, ale
    nie rozmawiajcie o nim dzień i noc, nie róbcie z niego swego bożka. Do pana
    Jarosława moja krytyka się nie odnosi tak długo jak poprzestanie na
    przeczytaniu i nie będzie się wykłucał o HP na forum, póki HP nie stanie się
    dla niego ważniejsze niż własna żona:)
    Ale się narozpisywałem...
    pzdr.
  • Gość: Wolnosc IP: *.warburg.com 25.01.02, 22:24
    Mlody czlowieku (z wasem czy bez wasa) to jest forum dla tych co lubia i nie
    lubia HP. Kazdy ma prawo do wyrazenia swojej opinii, ale nie do opluwania
    bliznich. Przeciez ludzie mowia Ci jak krowie na rozdrozu, jesli nie lubisz to
    nie ma problemu, tylko nie tlumacz o wyzszosci swiat wielkanocnych nad Bozym
    Narodzeniem. Otworz sobie nowa dyskusje na forum pod tytulem "Ja nie lubie HP
    bo jest cienki" i zapros na nie rownych sobie przeciwmikow pani Rowlings.
    Pozwol, tym co sa pod wplywem "chaltury amerykanskiej" nacieszyc sie cienkim HP
    i podzielic opiniami o tym jaki to dobry wplyw HP ma na dzieci i mlodziez.

    Jeszcze raz powtarzam, nikt cie nie prosi o porady. I nikomu nie trzeba wciskac
    ciemnot. Lepiej zabierz sie za przygotowania do matury, i uwazaj bo HP moze byc
    tematem z polskiego, i jesli sprawdzajacy nauczyciel bedzie jednym z tych
    omamionych marketingiem, to mozesz srogo oblac, czego ci wcale nie zycze.
    Powodzenia w doroslym zyciu.
  • Gość: M04 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.02, 23:08
    P Wolność. Każdy kolejny p komentarz jest bardziej niezrozumiały od
    poprzedniego. Nie widzę powodu dla którego "nie lubię HP bo jest cienki"
    miałoby byc lepsze od "HP to nie fantasy...", ale dziękuję za sugestię. Nie
    zauważyłem bym zapraszał do mojego wątku zwolenników HP, ale spodziewałem sie,
    że przybedą. Prawda jest taka, że dobra lektura obroni się sama, nie
    potrzebuje adwokatów. Jak p być może zauwazył nie uczestniczę w wątkach
    typu "HP jest cudowny", więc nie wiem dlaczego zarzuca mi p, że nie pozwalam
    nacieszyć się Harrym. Nikt mnie nie prosi o porady? I ja ich nie udzielam,
    odpowiadam tylko na bezposrednie pytania uczestników forum.

    Aha, i jestem gotów założyc się o dowolna sume, że HP nie będzie tematem z
    polskiego. Modny ostatno jest za to Pilch, który kiedyś tak (mniej więcej)
    opisał koszmar męczący go po nocach: "drzemię w fotelu przed telewizorem w
    którym leci Big Brother, na kolanach trzymam "Harrego Pottera" a w radiu Adam
    Małysz przeprasza za Jedwabne..."

    również wszystkiego najlepszego!
  • mikolaj7 26.01.02, 01:00
    Gość portalu: M04 napisał(a):

    > P Wolność. Każdy kolejny p komentarz jest bardziej niezrozumiały od
    > poprzedniego.

    wlasnie nie. kazdy o kolei, a teraz Wolnosc chce Ci
    wytlumaczyc, ze nie Tobie decydowac, co warto czytac, a
    czego nie i jest to wybor indywidualny. a co komentarzy to
    mam problemy raczej z Twoimi. zastosuj moze poprawne
    formy gramatyczne to zdania poukladaja sie w calosc.

    Nie widzę powodu dla którego "nie lubię HP bo jest cienki"
    > miałoby byc lepsze od "HP to nie fantasy...", ale dziękuję za sugestię. Nie
    > zauważyłem bym zapraszał do mojego wątku zwolenników HP, ale spodziewałem sie,
    > że przybedą. Prawda jest taka, że dobra lektura obroni się sama, nie
    > potrzebuje adwokatów.

    moze i tak. ale takie opluwanie wplywa na opinie tych, co
    nie czytali.


    Jak p być może zauwazył nie uczestniczę w wątkach
    > typu "HP jest cudowny", więc nie wiem dlaczego zarzuca mi p, że nie pozwalam
    > nacieszyć się Harrym. Nikt mnie nie prosi o porady? I ja ich nie udzielam,
    > odpowiadam tylko na bezposrednie pytania uczestników forum.

    i co za brednie! a te pytan i to jeszcze z odpowiedziami? i
    ponoc nie dajesz porad i nie narzucasz swojego zdania.


    >
    > Aha, i jestem gotów założyc się o dowolna sume, że HP nie będzie tematem z
    > polskiego. Modny ostatno jest za to Pilch, który kiedyś tak (mniej więcej)
    > opisał koszmar męczący go po nocach: "drzemię w fotelu przed telewizorem w
    > którym leci Big Brother, na kolanach trzymam "Harrego Pottera" a w radiu Adam
    > Małysz przeprasza za Jedwabne..."

    o tak! dowalmy sie jeszcze do bogu ducha winnego malysza.

    Twoje teksty mihale sa coraz gorsze. sracilem tu 40 minut
    na odpisywanie...

  • agaffa 26.01.02, 00:51
    Gość portalu: Wolnosc napisał(a):

    > Mlody czlowieku (z wasem czy bez wasa)

    Takie zwroty sa niemal w kazdej Twojej wypowiedzi. Zastanawia mnie, czy
    telepatycznie rozpoznajesz wiek przedmowcow, czy tez to taka retoryka "z wyzyn
    wieku"?
  • Gość: Wolnosc IP: *.warburg.com 28.01.02, 18:51
    Przepraszam, ze urazilem mloda publike. Nic nie mam do nastolatkow, ale po tym
    jak tu nirktorzy pisza to rzeczywiscie, prawie "telepatycznie" jestem w stanie
    powiedziec w jakim sie jest wieku. Apropos, zawsze uwazalem, ze polska mlodziez
    jest znacznie kulturajniejsza i powazniejsza niz amerykanska, ale niestety
    ostatnio pod dobrym wplywem mojej corki (ktora zaprasza do nas do domu mnostwo
    jej szkolnych znajomych) zauwazam, ze chyba sie mylilem. Apropos, dyskusje na
    temat HP i tym podobne sa tu rowniez na biezaco, ale chyba prowadzone z wieksza
    kultura i ciekawszym podkladem socjologicznym. Pzdr
  • agaffa 28.01.02, 19:02
    Gość portalu: Wolnosc napisał(a):

    > Przepraszam, ze urazilem mloda publike. Nic nie mam do nastolatkow,

    Chodzilo mi raczej o to, ze niektorzy tu nie sa nastolatkami, a zwracanie sie do
    kogos, kogo sie nie zna, per "mloda osobo" nie jest komplementem (niezaleznie od
    realnego wieku tejze osoby), ale wyrazem traktowania z gory. Znam zreszta osoby
    mlodsze ode mnie (a uwazam sie za osobe mloda, choc nastolatka nie jestem), ktore
    intelektualnie sa starcami, znam osoby w sile wieku o umyslach wysoce
    infantylnych, wiec nastoletniosc nie jest tu istotna.
  • mikolaj7 26.01.02, 00:55
    Gość portalu: m04 napisał(a):

    > Właściwie odpowiedzi są już powyżej, ale znowu powtórzę (w skrócie)

    to jest monotonne. raz potrafiles sie wysilic, a teraz bedzie
    to powtarzac? zenada!


    > -nie działam z ramienia Radia Maryja

    to chyba akurat oczywiste.

    > -czy dzieci po przeczytaniu HP sięgną po inne książki?-wątpię, ale zobaczymy

    oczywisice, ze signa. nawet na tym foum byl temat, co
    podsunac nastolatkowi, ktory wchlonal hp.

    > -HP może się podobać, ale jest cienizną. Dobry przykład-rambo 7. Oglądam, bo
    > jest dużo akcji, ale wiem na jakim poziomie jest to film. Nikomu nie zabraniam
    > oglądania go, każdy potrzebuje lekkiej rozrywki. Ale niech nikt mi nie mówi,
    > że Rocky7 to genialny film! I TYLKO z tym się kłócę. Czytajcie sobie HP, ale
    > nie rozmawiajcie o nim dzień i noc,

    ktos rozmawia z toba? irytuje Cie to, ze nie rozumiesz tych
    rozmow?


    nie róbcie z niego swego bożka. Do pana
    > Jarosława moja krytyka się nie odnosi tak długo jak poprzestanie na
    > przeczytaniu i nie będzie się wykłucał o HP na forum, póki HP nie stanie się
    > dla niego ważniejsze niż własna żona:)

    ale tego zdania to juz nie rozumiem. ktos mi wytlumaczy?

    > Ale się narozpisywałem...

    jak zwykle sensownie.

    > pzdr.

  • Gość: Jarek IP: *.unregistered.formus.pl 27.01.02, 13:01
    Gość portalu: m04 napisał(a):

    > Właściwie odpowiedzi są już powyżej, ale znowu powtórzę (w skrócie)
    > -nie działam z ramienia Radia Maryja

    A czy ja pisalem, ze jakies radio ma ryja (za przeproszeniem)? Jak najdalszy
    jestem od inwektyw, tym bardziej pod kierunkiem tak wplywowego medium.

    > -czy dzieci po przeczytaniu HP sięgną po inne książki?-wątpię, ale zobaczymy

    A ja pisalem o tym, ze ten utwor moze (a nie musi) otworzyc im "oczy wyobrazni" i
    zachecic do jej rozwijania, bo dla mnie nie liczy sie dany utwor, ale WYOBRAZNIA.

    > -HP może się podobać, ale jest cienizną. Dobry przykład-rambo 7. Oglądam, bo
    > jest dużo akcji, ale wiem na jakim poziomie jest to film. Nikomu nie zabraniam
    > oglądania go, każdy potrzebuje lekkiej rozrywki. Ale niech nikt mi nie mówi,
    > że Rocky7 to genialny film! I TYLKO z tym się kłócę.

    O q...! Ja tam wiem tylko o dwoch odcinkach Rambo. Dzialaja to na mnie w ten
    sposob, ze przestalem najwyrazniej sledzic dalsze losy dzielnego wojaka... Ups...
    To znowu nie to, pardon, sczegolnie Haszka.
    A wracajac do "cienizny", to slyszalem, ze jest to popularne okreslenie pewnego
    modelu Fiata. ;-) Coz to, Michale! Dalej nie mozemy zdefiniowac slowa "dobra
    ksiazka"?
    A tak na marginesie najlepiej promowana marketingowo ksiazka chyba nie jest HP?
    Statystyki sprzedazy wspominaja o innej Publikacji. Czytales Ja? Ja nie niestety
    mimo kilku podejsc rezygnowalem. Nie wiem, czy w Twoim mniemaniu jest dobra, czy
    zla. Jak dla mnie, to jest archaiczna, niezrozumiala (ale nie mam sie tu czego
    wstydzic, bo wiekszosc naszego narodu slucha Jej co niedziele takze nic z Niej
    nie rozumiejac) i nie ma zbyt wartkiej akcji.

    > Czytajcie sobie HP, ale
    > nie rozmawiajcie o nim dzień i noc, nie róbcie z niego swego bożka.

    Religii i sekt jest wystarczajaca podaz nawet na naszym krajowym rynku. Na prawde
    jest w czym przebierac, a moze trafi sie cos po "przecenie". Jako ateista mam
    tylko jednego bozka - szczescie moich najblizszych i nieczynienie zla bliznim.

    > Do pana
    > Jarosława moja krytyka się nie odnosi tak długo jak poprzestanie na
    > przeczytaniu i nie będzie się wykłucał o HP na forum, póki HP nie stanie się
    > dla niego ważniejsze niż własna żona:)

    No coz. Przeczytalem HP, potem "Paragraf 22" Hellera, a teraz "Lot nad kukulczym
    gniazdem" (majac w pamieci film), i zadna z tych publikacji nie jest dla mnie
    wazniejsza niz moja rodzina. Ocen prosze, czy to dobrze. Prosze...

    > Ale się narozpisywałem...

    Czyzby talent na miare autorki HP? ;-)

    Pozdr
  • Gość: Ginny IP: *.net.bialystok.pl 26.01.02, 19:19
    Wiecie co? Niedobrze mi. Nie rozumiem dlaczego ludzie czytający np. Tolkiena
    czy cykl o Ani z Zielonego Wzgórza nie wzbudzają tyle emocji. Jedynie ci, co
    czytają HP. I już nie mam siły apelować o tolerancję czy udowadniać,że HP ma
    swoją wartość. Mam dość. Czy nie macie, ludzie, większych problemów?
    Przepraszam, ale jestem załamana.
  • Gość: Mihal04 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.02, 00:59
    he, he, he... Mały jubileusz. Już 50 wpisów na naszym wątku. Już kilkanaście
    osób postanowiło spędzić miło czas wykłócając się o Pottera. Wszyscy wiedzą,
    że to nie ma sensu, ale ciągle dopisują. Pobudzeni czytelnicy HP wyszukują
    naforum wątków typu PRECZ Z HARRYM! i HARRY TO KRISZNA! by wszelkimi
    sposobami udowodnić światu, że HP zasługuje na Nobla. Na szczęście nie
    wszyscy. Bo wyobraźcie sobie, znam ludzi którym HP się podobał, ale nie
    uważają, że jest najlepszą książką świata i nie prowadzą dyskusji filozoficzno-
    teologicznych z H. w roli głownej. Dla was są pewnie prawie tak nienormalni
    jak ja.
    Ogólna refleksja jest taka, że niektórym czytelnikom Rowling z jakichś powodów
    (kompleks Harrego Pottera?) brakuje dystansu zarówno przy ocenie swojej
    ulubionej lektury jak i przy dyskusji na tym forum. Ginny dostała nawet
    nudności i załamania nerwowego.

    > Nie rozumiem dlaczego ludzie czytający np. Tolkiena czy cykl o Ani z
    >Zielonego Wzgórza nie wzbudzają tyle emocji. Jedynie ci, co czytają HP.

    To rzeczywiście smutne, że tylko czytelnicy HP mają ten problem. Na pytanie,
    dlaczego kwestie HP tak ich poruszają sami muszą sobie odpowiedzieć. Gdy
    zakładałem wątek wiedziałem, że nikogo nie przekonam, to była mała prowakcja,
    której wyniki widzimy. Potterowcom, mimo, że wykłucali się już tysiasce razy
    na wszystkich możliwych gr dyskusyjnych ciągle za mało. Ciekawe co by robili,
    jakby nie mieli z kim się kłócić. Spójrzcie jeszcze raz na wasze wypowiedzi i
    pomyślcie dlaczego tak was to wszystko bulwersuje.. A następnym razem jak
    zobaczycie wątek HARRY TO GEJ - nie wchódźcie, a jeśli - policzcie do 100,
    zanim włączycie się do dyskusji. Bo ten, który go zakładał mógł to zrobić dla
    żartu, a wy tracicie zdrowie....i coraz bardziej się pogrążacie w swoim
    poterowym świecie.

    Na zakończenie oświadczam, że przykro mi z powodu szkód na ciele i umyśle
    jakie ponieśli odwiedzający tę stronę, nie zdawałem sobie sprawy, że aż tak
    głęboko harry wdrążył się w wasze umysły. Stronę odwiedzaliście na własną
    odpowiedzialność.

    PS Więcej luzu... :))))))))))))))
    PS2 Star Wars jest do kitu!
  • Gość: Jarek IP: *.unregistered.formus.pl 27.01.02, 13:15
    Gość portalu: Mihal04 napisał(a):

    > he, he, he... Mały jubileusz. Już 50 wpisów na naszym wątku.

    Gratuluje osiagniecia

    > Już kilkanaście
    > osób postanowiło spędzić miło czas wykłócając się o Pottera. Wszyscy wiedzą,
    > że to nie ma sensu, ale ciągle dopisują. Pobudzeni czytelnicy HP wyszukują
    > naforum wątków typu PRECZ Z HARRYM! i HARRY TO KRISZNA! by wszelkimi
    > sposobami udowodnić światu, że HP zasługuje na Nobla.

    Powazne nagrody zostawny dla powaznych ksiazek, a nie dla sukcesow
    marketingowych. Ciezko chyba porownywac HP z poezja Szymborskiej. Prawda?

    > Na szczęście nie
    > wszyscy. Bo wyobraźcie sobie, znam ludzi którym HP się podobał, ale nie
    > uważają, że jest najlepszą książką świata i nie prowadzą dyskusji filozoficzno-
    > teologicznych z H. w roli głownej. Dla was są pewnie prawie tak nienormalni
    > jak ja.

    Mysle, ze naleze to tej grupy osob. Zdziwiony?

    > To rzeczywiście smutne, że tylko czytelnicy HP mają ten problem. Na pytanie,
    > dlaczego kwestie HP tak ich poruszają sami muszą sobie odpowiedzieć. Gdy
    > zakładałem wątek wiedziałem, że nikogo nie przekonam, to była mała prowakcja,
    > której wyniki widzimy. Potterowcom, mimo, że wykłucali się już tysiasce razy
    > na wszystkich możliwych gr dyskusyjnych ciągle za mało. Ciekawe co by robili,
    > jakby nie mieli z kim się kłócić. Spójrzcie jeszcze raz na wasze wypowiedzi i
    > pomyślcie dlaczego tak was to wszystko bulwersuje.. A następnym razem jak
    > zobaczycie wątek HARRY TO GEJ - nie wchódźcie, a jeśli - policzcie do 100,
    > zanim włączycie się do dyskusji. Bo ten, który go zakładał mógł to zrobić dla
    > żartu, a wy tracicie zdrowie....i coraz bardziej się pogrążacie w swoim
    > poterowym świecie.

    Generalizujesz. Ja zaryzykuje stwierdzenie, ze problem maja ludzie, ktorzy z
    takich, czy innych powodow probuja na sile udowodnic sobie pewne rzeczy posuwajac
    sie to "prowokacji" albo obrazania czyichs uczuc. Tak ciezko o odrobine szacunku
    dla uczuc innych, Michale? Kiedys jeden malo tolerancyjny pan wymyslil, ze sa
    ludzie i podludzie.. Co bylo potem... to akurat znajdziesz w kilku
    publikacjach... Polecam.
    Zachowanie takie, jak Twoje powoduje u mnie lekki usmieszek, bo to Twoj problem,
    ze nie potrafisz zaakceptowac faktu, ze inni ludzie moga miec swoje zdanie, moga
    lubic cos innego, moze im sie podobac cos innego itd.

    > PS Więcej luzu... :))))))))))))))

    No wlasnie

    > PS2 Star Wars jest do kitu!

    A ja myslalem, ze Rambo 7... ;-)

    Pozdr ;-)
  • mikolaj7 27.01.02, 17:50

    > PS2 Star Wars jest do kitu!

    to tez jest nieudana prowokacja?
  • Gość: arabeska IP: *.uroczec.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 08:21
    Gość portalu: Mihal04 napisał(a):

    > he, he, he... Mały jubileusz. Już 50 wpisów na naszym wątku. Już kilkanaście
    > osób postanowiło spędzić miło czas wykłócając się o Pottera. Wszyscy wiedzą,
    > że to nie ma sensu, ale ciągle dopisują. Pobudzeni czytelnicy HP wyszukują
    > naforum wątków typu PRECZ Z HARRYM! i HARRY TO KRISZNA! by wszelkimi
    > sposobami udowodnić światu, że HP zasługuje na Nobla. Na szczęście nie
    > wszyscy. Bo wyobraźcie sobie, znam ludzi którym HP się podobał, ale nie
    > uważają, że jest najlepszą książką świata i nie prowadzą dyskusji filozoficzno-
    > teologicznych z H. w roli głownej. Dla was są pewnie prawie tak nienormalni
    > jak ja.
    > Ogólna refleksja jest taka, że niektórym czytelnikom Rowling z jakichś powodów
    > (kompleks Harrego Pottera?) brakuje dystansu zarówno przy ocenie swojej
    > ulubionej lektury jak i przy dyskusji na tym forum. Ginny dostała nawet
    > nudności i załamania nerwowego.
    >
    > > Nie rozumiem dlaczego ludzie czytający np. Tolkiena czy cykl o Ani z
    > >Zielonego Wzgórza nie wzbudzają tyle emocji. Jedynie ci, co czytają HP.
    >
    > To rzeczywiście smutne, że tylko czytelnicy HP mają ten problem. Na pytanie,
    > dlaczego kwestie HP tak ich poruszają sami muszą sobie odpowiedzieć. Gdy
    > zakładałem wątek wiedziałem, że nikogo nie przekonam, to była mała prowakcja,
    > której wyniki widzimy. Potterowcom, mimo, że wykłucali się już tysiasce razy
    > na wszystkich możliwych gr dyskusyjnych ciągle za mało. Ciekawe co by robili,
    > jakby nie mieli z kim się kłócić. Spójrzcie jeszcze raz na wasze wypowiedzi i
    > pomyślcie dlaczego tak was to wszystko bulwersuje.. A następnym razem jak
    > zobaczycie wątek HARRY TO GEJ - nie wchódźcie, a jeśli - policzcie do 100,
    > zanim włączycie się do dyskusji. Bo ten, który go zakładał mógł to zrobić dla
    > żartu, a wy tracicie zdrowie....i coraz bardziej się pogrążacie w swoim
    > poterowym świecie.
    >
    > Na zakończenie oświadczam, że przykro mi z powodu szkód na ciele i umyśle
    > jakie ponieśli odwiedzający tę stronę, nie zdawałem sobie sprawy, że aż tak
    > głęboko harry wdrążył się w wasze umysły. Stronę odwiedzaliście na własną
    > odpowiedzialność.
    >
    > PS Więcej luzu... :))))))))))))))
    > PS2 Star Wars jest do kitu!




    Nie pochlebiaj sobie, że ktoś z nas jest tu dla ciebie !!!
    Jesteś jak każdy niedoważony małolat. W końcu 18 lat to trochę za mało aby
    próbować oceniać świat - a ty to cały czas robisz, usiłując przekonać każdego do
    swoich (wątpliwych zresztą) racji. Zachowujesz się jak typowy megaloman, którym
    zresztą jesteś !!!
    Zrozum, że nikt na tym forum nie jest z powodu twoich "oryginalnych" (wg. ciebie)
    wypowiedzi !
    Tak nachalnie i tyle razy rozpoczynałeś ten sam wątek, którego nikt na początku
    nawet nie próbował podjąć, że (nie dziw się teraz i nie ciesz) masz teraz tyle
    postów. Uświadom sobie, że to wcale nie jest twoją zasługą !!!
    Zaczęli się dopisywać ludzie, którzy po prostu stwierdzili że jakoś na takie
    ataki (bo taki jest twój wątek) trzeba zareagować. A że twoje ataki były
    wyjątkowo jadowite, to ten wątek się rozwinął.
    O szkodach na ciele i umyśle piszesz chyba na podstawie autopsji !
    Jesteś żałosny w tym swoim zapatrzeniu we własny pępek i samouwielbieniu.
    Ale to i tak wykazuje twoją wyjątkową ignorancję. Nie potrafisz nawet sensownie
    dyskutować, tylko w głupi sposób po sto razy powtarzasz to, co już mówiłeś.
    I to właśnie pokazuje twoją niską inteligencję. Potrafisz tylko atakować.
  • Gość: M04 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 22:42
    LOL!!!;)))))))))))
    Jak można się z tobą skontaktować (chciałbym wyleczyć się z mojej
    megalomanii)? A może znasz jakiegoś specjalistę?
    Nie wiem dlaczego tak ci przeszkadzają "zajadliwe ataki" bo pod względem l.
    użytych inwektyw nie masz tu wielkiej konkurencji. Czym by zreszta było forum,
    gdyby nie małe (i większe) pyskówki? Gdzie mam krytykować fanów HP i samą
    książkę, bo przecież znajomym nie będę wymyślał. Ale już mi trochę ulżyło,
    wiec postaram się więcej nie mącić dobrego samopoczucia potterowców na tym
    forum.
    może od czasu do czasu;|

    PS "Niedoważony"? .... to miał być komplement, czy mam się obrazić?

    Może nieopierzony? Niepoważny?

    Niewyważony?

    Aaaa, n i e d o w a r z o n y. no wiesz! Harry by nie był tak brutalny..
  • mikolaj7 29.01.02, 22:39
    Gość portalu: M04 napisał(a):

    Gdzie mam krytykować fanów HP i samą
    > książkę, bo przecież znajomym nie będę wymyślał.

    i tu wyszedles na kompletnego debila. przyznales sie, ze
    alozyles watek, zeby krytykowac fanow hp.
  • Gość: Ginny IP: *.net.bialystok.pl 27.01.02, 13:21
    1. Właśnie łamię swoje niezłomne zasady.
    2. NIE sądzę, że Potter zasługuje na Nobla i chyba nikt mniej więcej zdrowy na
    umyśle tak nie sądzi.
    3. Nie wiem, czy zauważyłeś, że na forum nie ma prawie wątków zakładanych przez
    miłośników HP, tylko przez tych, którzy są jej przeciwnikami. Tak więc zarzut,
    że to zwolennicy tych książek wszczynają dyskusje na forum jest bez sensu. A
    poza tym,wątków antypotterowskich nie trzeba szukać. Mnożą się jak grzyby na
    deszczu- i doprawdy nie wiem, czemu.
  • mikolaj7 27.01.02, 17:54
    Gość portalu: Ginny napisał(a):

    > 2. NIE sądzę, że Potter zasługuje na Nobla i chyba nikt mniej więcej zdrowy na
    > umyśle tak nie sądzi.

    zreszta nikt tutaj tak nie napsial. mihal04 cos sobie
    wymyslil, zeby dalej ciagnac ten glupawy temat.
    przepraszam - prowokacje...
  • Gość: An-Nah IP: *.chello.pl 27.01.02, 20:10
    mikolaj7 napisał(a):

    > Gość portalu: Ginny napisał(a):
    >
    > > 2. NIE sądzę, że Potter zasługuje na Nobla i chyba
    nikt mniej więcej zdrow
    > y na
    > > umyśle tak nie sądzi.
    >
    > zreszta nikt tutaj tak nie napsial. mihal04 cos sobie
    > wymyslil, zeby dalej ciagnac ten glupawy temat.
    > przepraszam - prowokacje...


    A wszelkie apele o rozsądek nic nie dają, jak zwykle...
  • Gość: Zuzia IP: *.proxy.aol.com 12.02.02, 06:00
    Lucyferyzm obiecuje natychmiastowa gratyfikacje. Rob na co masz ochote. Przez gusla i zabobony posiadziesz wladze nad silami
    nadnaturalnymi. Masoni, syjonisci, liberalowie (komunisci) zblizaja sie do totalnego zydowladztwa, czyli globalizmu krok za krokiem.
    Harry Potter jest jednym takim krokiem
  • Gość: szczur IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 12.02.02, 18:06
    Gość portalu: Zuzia napisał(a):

    > Lucyferyzm obiecuje natychmiastowa gratyfikacje. Rob na co masz ochote. Przez g
    > usla i zabobony posiadziesz wladze nad silami
    > nadnaturalnymi. Masoni, syjonisci, liberalowie (komunisci) zblizaja sie do tota
    > lnego zydowladztwa, czyli globalizmu krok za krokiem.
    > Harry Potter jest jednym takim krokiem

    AUUUUUUUUU!!!!!!!!! wąsy mi się ze strachu zjeżyły!!!!ratuj nas Rogaty Szczurze!!!
    oto trzecia siła w "dyskusji"....żryjmy się dalej, a nas
    wegzorcyzmują!!!!....swój pogląd przedstawiłem w wątku "list otwarty" a teraz
    zmykam nawpychać sie spaczenia na walkę z Łowcami Czarownic i innych SZ(!)
    atanystuf....pozdrowienia
    Wissgrizz Skryre
    United Skaven Front-Warpstone 4 All!
  • mikolaj7 12.02.02, 21:50
    Gość portalu: Zuzia napisał(a):

    > Lucyferyzm obiecuje natychmiastowa gratyfikacje. Rob na co masz ochote. Przez g
    > usla i zabobony posiadziesz wladze nad silami
    > nadnaturalnymi. Masoni, syjonisci, liberalowie (komunisci) zblizaja sie do tota
    > lnego zydowladztwa, czyli globalizmu krok za krokiem.
    > Harry Potter jest jednym takim krokiem

    rany boskie! ja i pol tego forum jestesmy potepieni na
    wieki! co mam robic, aby ocalic moja dusze i w ogole caly
    swiat przed zydami i zlem?!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.