IP: 217.96.13.* 18.04.01, 20:36
Michał Żebrowski wiedźminem! - Gospodin pomiłuj!!!
  • Gość: Iza IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.04.01, 00:06
    Gość portalu: Sieciech napisał(a):

    > Michał Żebrowski wiedźminem! - Gospodin pomiłuj!!!

    A jeśli nie Żebrowski, to kto? Tak jak nie odgrywał Skrzetuskiego, ale BYŁ
    Skrzetuskim, tak, mam nadzieję, Żebrowski BĘDZIE Wiedźminem i jeszcze wielu
    zadziwi.
  • vapraq 19.04.01, 14:53
    >Sklanialbym sie bardziej ku optymizmowi Izy, szczerze to MZ najmniej mnie martwii z tego
    wszytkiego, watpie raczej w pozostalych aktorow, scenografie, efekty (beda jakies ??? ) i te
    wszytkiwe szczegoly ktore sprawiaja ze fantasy jest ....fantasy ;)

    Inna sprawa ze robienie filmu o historii, ktora kazdy fan czytajac ksiazke wyobraza sobie na
    swoj sposob to nieco trudne zadanie zeby nie powiedziec niewykonalne....widzialem ostatnio
    Dungeons and Dragons i oczywiscie rozczarowalem sie strasznie (rozdzki chyba projektowal
    jakis schizol !!) to musze przyznac ze pare rzeczy bylo ciekawych i mozna spostrzec
    elementy ktore podczas grania, na sesji ´graja´nieco inaczej albo wogole nie graja.

  • Gość: regis IP: *.gazeta.pl 19.04.01, 15:04
    A co powiesz na Olbrychskiego w roli krola elfow???

    Ciekawe, czy ten film bedzie komedia, czy tragikomedia :-)

    Gość portalu: Sieciech napisał(a):

    > Michał Żebrowski wiedźminem! - Gospodin pomiłuj!!!

  • Gość: Sieciech IP: 217.96.13.* 19.04.01, 15:12
    Raczej to drugie. Brakuje jeszcze tylko Izabeli Scorupco w roli Yennefer ;-).
  • Gość: kol@ IP: *.magcomm.com.pl 20.04.01, 14:34
    sondzonc po zdjenciach dostempnych w sieci, to film
    ten bendzie zdecydowanom porashkom..
    gruby jaskier-zamachowski [wiejski lowelas, kurde
    bele.. :P], mieniak dudu-plastus, kartonowy
    bazyliszek, elfy psherobione na indian z zapaduego
    rezerwatu [te derki!].. na ich tle wiedzmin-zebrowski
    wyglonda jak gosc [podkreslam WYGLONDA, bo jesli zagra
    jak w "ogniem i mieczem", to chyba wyjde z kina i
    poczekam na wersje telewizyjnom..
    jedynie krasnoludy tshymajom fason.. no, ale
    krasnoludy, to krasnoludy :) hmm.. zapomniaubym o
    Zuotym Smoq alias Trzy Kawki - smok wymiata..
    pshynajmniej na fotkach.. ;)
  • glowi 21.04.01, 17:15
    O "WIEDZMINA" bylbym spokojny gdyby go robili ludzie od "Wladcy Pierscienie".
    i mileliby przynajmniej polowe budzetu Tolkienowskiej ekranizacji.
    Taka jest smutna prawda. A na Żebrowskim nie ma co psów wieszac bo kogo innego
    mieli zatrudnic? Jak sie chłopak postara to moze nie bedzie takiej kaszany:)
  • Gość: Iga IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.01, 03:27
    Łudzisz się, że Żebrowski będzie dobrym wiedźminem? Moim zdaniem to nic z tego,
    ponieważ nie mogę sobie wyobrazić wiedźmina mówiącego tym seksownym głosem M.Ż.
    Aha. i w oglądaniu filmu bedzie mi przeszkadzała swiadomość, że wiedxmin przed
    miesiącem wydał płytę "Lubie, kiedy kobieta..." z poezją spiewaną. To już
    bardziej pasuje do Jaskra. Ale niestety, to są nasze polskie realia i raczej
    nie widzę odpowiedniego aktora do roli Geralta. A swoją drogąŻebrowskiemu też
    musi byćciężko grać ze świadomością, że jak zbytnio odbiegnie od choćby
    ogólnych wyobrażeń wiedźmina to będą na nim psy wieszać...
  • Gość: ZetKa IP: *.robotics.ntua.gr 02.11.01, 10:49
    > Aha. i w oglądaniu filmu bedzie mi przeszkadzała swiadomość, że wiedxmin przed
    > miesiącem wydał płytę "Lubie, kiedy kobieta..." z poezją spiewaną.
    I wlasnie na tym polega aktorstwo, ze raz jestes milusim kochankiem, wrecz
    lovelasem ktory leci na kazdy glosik kobiecy, jakims loverboyem, a za chwile
    przeistaczasz sie w skrzeczacego zabojce, ktorego zadna kobieta nie odciagnie od
    obowiazkow zabijania strzyg, smokow, itp..

    > A swoją drogąŻebrowskiemu też
    > musi byćciężko grać ze świadomością, że jak zbytnio odbiegnie od choćby
    > ogólnych wyobrażeń wiedźmina to będą na nim psy wieszać...
    I dlatego MUSI sie starac...
    a taki problem, to ma kazdy aktor grajacy tego typu role, co powiesz o tych od
    Tolkiena?
    A problem jest tym gorszy, ze obydwie ksiazki nie byly jeszcze ekranizowane, wiec
    nasze wyobrazenia nie sa jeszcze "ustandaryzowane" przez nikogo...
    zobaczycie, drugi film bedzie prostszy do zrobienia...

  • Gość: imb IP: 193.227.223.* 28.08.01, 11:31
    Gość portalu: kol@ napisał(a):

    > sondzonc po zdjenciach dostempnych w sieci, to film
    > ten bendzie zdecydowanom porashkom..
    > gruby jaskier-zamachowski [wiejski lowelas, kurde
    > bele.. :P], mieniak dudu-plastus, kartonowy
    > bazyliszek, elfy psherobione na indian z zapaduego
    > rezerwatu [te derki!].. na ich tle wiedzmin-zebrowski
    > wyglonda jak gosc [podkreslam WYGLONDA, bo jesli zagra
    > jak w "ogniem i mieczem", to chyba wyjde z kina i
    > poczekam na wersje telewizyjnom..
    > jedynie krasnoludy tshymajom fason.. no, ale
    > krasnoludy, to krasnoludy :) hmm.. zapomniaubym o
    > Zuotym Smoq alias Trzy Kawki - smok wymiata..
    > pshynajmniej na fotkach.. ;)

    Problemy z zebami ? :-)
  • triss 20.04.01, 15:02
    Wedlug mnie Zebrowski jest z calej tej ekipy
    najbardziej w porzadku, znajac jego podejscie do pracy
    to na pewno nie tylko nie odstawi zadnej fuszerki, ale
    zagra swietnie. co do filmu, to nie mam wielkich
    nadziei, bo nie da sie, po prostu nie da, stworzyc na
    ekranie takiego swiata, jaki stworzyl Sapkowski. W
    jego ksiazkach klimat i humor tkwia w jezyku, w
    narracji, tego na ekran przeniesc sie nie da, szkoda.
    I jeszcze Yennefer - Grazyna Wolszczak jest piekna,
    ale takim dojrzalym pieknem, a Yen, choc miala lat
    prawie sto, to z wygladu byla mloda dziewczyna...
  • remedios.buendia 20.04.01, 16:15
    W ogóle kręcenie "Wiedźmina" w Polsce mija się z celem.
    Wyjdźmy od zasadniczej kwestii: nie ma pieniędzy.
    I nie przeskoczymy tego.
    A film fantasy bez pieniędzy wychodzi gorzej
    niż "Xena, wojownicza księżniczka".
    Po drugie: nie ma aktorów. Jest tylko Ewa Wiśniewska,
    ale niestety nie może się ona wcielić w rolę Geralta,
    Yennefer, Jaskra, Nenneke etc.
    Po trzecie: nie ma reżysera, ani scenarzysty. Bo
    reżesyer to po prostu rzemieślnik. A scenarzysta jest
    dobrym producentem. I tylko producentem.
    Na film pójdę, ale żal mi ludzi, którzy bez
    przeczytania tej cudownej sagi też to obejrzą.
    Powiedzą: "Co za chłam zrobił ten Sapkowski". A to nie
    Sapkowski. To cała ekipa.
  • Gość: torkwe IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.01, 01:08
    remedios.buendia napisał(a):

    > W ogóle kręcenie "Wiedźmina" w Polsce mija się z celem.

    może i się mija - rzeczywiście - przede wszytkim kwestia kasy...
    ale pomażyć można:
    - po pierwsze za robienie filmu biorą się fanatycy Sapka, a nie jacyś ludzie co
    to im kolega polecił i im się spodobało. To muszą być ludzie zauroczeni światem -
    to według mnie podstawa przy kręceniu filmu fantasy (mam nadzieje ze tak własnie
    jest przy LOTR)
    - po drugie owi wymarzeni ludzie musieli by byc przy okazji znakomitymi
    fachowcami od czarowania widza, że tak to ujmę, i musieliby wziąśc się za robotę
    rzetelnie a to oznacza jak najściślejsze trzymanie się prozy Sapka, a nie rącze
    konfabulowanie - jak to ma miejsce. Tu nie ma co poprawiać.
    - po trzecie - dobrze pomyślana obsada, czego warunkiem jest spełnienie
    poprzednich wymagań. W Polsce jest na pewno wystarczająco dużo zdolnych aktorów,
    charakterystycznych i takich z których sprawna ręka mogła by wyrzeźbić każdego
    bohatera, tylko co z tego skoro warunki primo i secundo nie spelnione i
    niedogolony pan Zamachowski - świetny aktor nie powiem - hasa sobie w kubraku
    bawidamka Jaskra. Natomist w obronę biorę Zebrowskiego to że w "Panu Tadeuszu"
    mdłek a w "O i M" amant i mdłek też, to może znaczy tylko tyle że takim go sobie
    panowie rezysezy upatrzyli zrobic - i nic z tego dla "Wiedźmina" nie wynika. Z
    twarzy jakiś taki podobny.. tylko te włosy i zarost nie wspominając o rynsztunku
    samuraja...
    po czwarte - wracamy do warunku kasy - to rzeczywiście nie do przeskoczenia jest
    tu u nas...ale jakby tak jaką kooprodukcje zrobic z Czechami i inszymi co to im
    nasz Sapek do gustu przypadł...ja wiem? może...
    No fakt że najlepiej jakby sie on w USA spodobał szerokim masom...heh pomarzyć
    można

    ___
    torkwe
  • Gość: Adrian IP: 212.234.205.* 17.05.01, 11:04
    Mogę się wypowiedzieć tylko o tym, co widziałem na zdjęciach. Żebrowskiemu gębę
    zrobili w sam raz, trochę miłych oku walk na miecze może też będzie. Tylko co
    za idiota wymyślił, że Geralt powinien chodzić w takim debilnym piżamowatym
    stroju i mieć japoński miecz!!!
  • Gość: Kris IP: *.ydp.com.pl 31.05.01, 16:22
    Jejku jej jak zobacze matikore z plastiku albo zlotego smoka owinietego
    sreberkiem z milki to chyba trupem na miejscu padne. A takie są niestety realia
    jeśli chodzi o efekty specjalne w polsce. Boze chroń wiedzmina bo strzydze ze
    styropianowymi pazurami nie uradzi.predzej umrze ze smiechu
  • Gość: Ela IP: 195.205.136.* 04.06.01, 14:24
    Prosze, prosze, jaka ta Polska beznadziejna, prawda? Bo za
    pieniadze "zachodnie" to mozna by bylo prawdziwa mantikore zatrudnic do udzialu
    w filmie, a jakby dobrze posmarowal, to i sam Geralt by sie objawil we wlasnej
    postaci... Jaka szkoda, ze mieszkamy w Polsce i jaka szkoda, ze w Polsce kreci
    sie "Wiedzmina"... I jeszcze jaka szkoda, ze tylu malkontentow mieszka w tym
    kraju...
  • Gość: L. IP: *.mpip-mainz.mpg.de 20.04.01, 20:09
    Obawiam sie, ze masz racje. Uwielbiam ta serie. Jest w
    niej wszystko to, czego brakuje w innych ksiazkach
    Fantasy, nie pomijajac tego co w tamtych tez jest dobre.
    Te ksiazki maja dusze, humor i atmosfere. Ci co czytali
    wiedza o czym mowie, przynajmniej mam taka nadzieje.
    Oczywiscie pojde na film, ale nie robie sobie zbyt
    wielkich nadzieji, chociaz z drugiej strony NAPRAWDE
    chcialabym zobaczyc go JUZ.
    Wiadomo, ze filmy rzadko oddaja ksiazke w 100%, ale te
    najlepsze oddaja przynajmniej ich atmosfere, a z opinii
    jakie mozna przeczytac wynika raczej, ze to wlasnie
    zupelnie zostalo zgubione w filmie. Oby byla to
    nieprawda. Ale coz pozyjemy - zobaczymy.
  • Gość: Do. IP: *.bluewin.ch 20.04.01, 22:37
    Na szczescie robia tylko opowiadania i jeszcze duzo czasu minie zanim sie ktos
    porwie na sage. Chetnie obejrze film, a Zebrowski po charakteryzacji mi sie
    nawet podoba :-)
  • mellody 24.04.01, 12:09
    Mnie w sumie też się podoba jego charakteryzacja. Ale jak zobaczyłam
    Olbrychskiego to mi ręce opadły...
  • Gość: L. IP: *.mpip-mainz.mpg.de 24.04.01, 14:24
    mellody napisał(a):

    > Mnie w sumie też się podoba jego charakteryzacja. Ale
    jak zobaczyłam
    > Olbrychskiego to mi ręce opadły...

    To pewnie dlatego, ze elfy powinny byc piekne i wiecznie
    mlode. Ha, ha!
  • Gość: gosi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.10.01, 11:25
    Jakie opinie masz na myśli?
    Ludzi, którzy tak samo jak ty nie oglądali jeszcze filmu?
    Osobiście zbyt wiele nie oczekuję po tym filmie. Oglądałam reklamę w kinie i
    jestem zawiedziona Żebrowskim. Zagrał zbyt teatralnie. Mam tylko nadzieję, że
    moje odczucia po całym filmie nie będą zbyt negatywne.
  • mazer 25.11.01, 20:25
    Triss, czarodziejko stało się jak wieszczyłaś, ech...
  • Gość: X IP: *.lib.uni.lodz.pl 23.04.01, 11:09
    Moim zdaniem "Wiedźmin" sfilmowany i pokazany na ekranie na pewno nie będzie
    mógł oddać atmosfery książek Sapkowskiego, które mają po prostu swoją własną,
    niepowtarzalną duszę i czar sprawiający, że nigdy się nie znudzą. Obsada nie
    jest szczęśliwie wybrana, chociaż mam nadzieję, że Żebrowski nie skopie do
    końca swojej roli i uda mu się stworzyć posyać, która choć w części oddawałaby
    charakter i osobowość Geralta. Rola Jen została obsadzona fatalnie - przecież
    ta kobieta wygląda na 30 lat a Yen wyglądała na 16. Nie wiążę z ekranizacją
    zbyt wielkich nadziei, ale zamierzam pójść do kina. Może jednak uda się jej
    twórcom stworzyć coś wartościowego.
  • Gość: Geralt IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 27.05.01, 18:45
    Hejka!
    A dla mnie wcale nie jest wazne ze Yenn wyglada za staro (ale ladnie, choc zbyt
    dojrzala) czy, ze wiedzmin ma samurajski miecz, albo "pidzamke" :-). Choc to
    ostatni juz mi znacznie bardziej przeszkadza. Dla mnie najwazniejsze, zeby nie
    skopac scenariusza i co lepszych dialogow. Bo gdyby scenariusz byl dobrze
    zrobiony i zachowywal klimat to reszta nie mialaby duzego znaczenia. A niestety
    ze zgroza stwierdzam po przeczytaniu wypowiedzi rezysera, ze wlasnie scenariusz
    moze byc najgorsza czescia filmu. Nie zmieniano jakis malo waznych szczegolikow
    itp., ale podstawowe zalozenia na ktorych opieraaj sie opowiadania i saga. Juz
    samo to jak rezyser wyobraza sobie wiedzminow wola o pomste do nieba i nie
    mowie tu bynajmniej o ich strojach.
    Film i tak obejrze i mam nadzieje, ze mimo zmian co do pierwowzoru zrobia
    przynajmniej trzymajacy sie kupy, porzadny film, ktory nie skompromituje
    Sapkowskiego i fantastyki w ogole.

    PS. Efekty specjalne wcale tez nie sa takie wazne, choc wiadomo, ze lepiej zeby
    byly na przyzwoitym poziomie.
    Ps2. Aktorow wcale tak zle nie dobrano. Jesli wy uwazacie ze byscie dobrali
    lepiej, po prostu podejacie POLSKICH aktorow, ktorych byscie zatrudnili,
    gdybyscie robili taki film. Poza tym nie ma co sie czepiac szczegolikow w stylu
    czy miecz ma zawieszone w lewa czy prawa strone, bo to nie jest tak istotne
    (choc moze to zly przyklad, bo zawieszenie miecza zalezy od tego, czy lewo czy
    prawo reczny ktos jest). Ale chyba wiadomo co mialem na mysli.

    Pozdrawiam :-)
    Geralt
  • Gość: Ela IP: 195.205.136.* 04.06.01, 13:40
    Faktycznie, wybitna znajomosc postaci sagi wyziera z tego listu!
    Istotnie, Yennefer wygladala na 16 lat! Zaluje, ze jestem w pracy i nie mam
    egzemplarza ksiazki przy sobie, przytoczylabym odpowiedni cytat na temat
    wygladu Yennefer, a z pewnoscia nie wygladala na lat 16.
    A w ogole, to cale pieprzenie na temat, jaka to bedzie kicha ten film wydaje mi
    sie bez sensu. Jak ktos nie ma ochoty niech nie oglada i nie wyobrazajcie
    sobie, ze Sapkowski jest taki jedyny w swoim rodzaju, ze ekranizacja jego
    ksiazki nie bedzie tak dobra, jak sama ksiazka. O ile sie orientuje malo kto
    twierdzi, ze film podobal mu sie bardziej od ksiazki, co wcale nie znaczy, ze
    film wypadl tragicznie, wrecz przeciwnie, mogl byc bardzo dobry. Wystarczy
    przyklad "Lotu nad kukulczym gniazdem". W zyciu nie powiem, ze film byl lepszy
    od ksiazki, bo to nieprawda, ale wymienie ten film wsrod innych, ktore uwazam
    za najwieksze i najlepsze produkcje, jakie widzialam.
    A tak na marginesie, gdyby ktos podejrzewal, ze nie znosze sagi Sapkowskiego -
    uwielbiam ja.
  • Gość: kris1 IP: *.ydp.com.pl 13.06.01, 08:36
    no no malkontentem to nigdy nie byłem ,ale zmiany planowane przez jaśnie pana
    reżysera zapowiadają się hiobowo. Sagę znam na wyrywki więc dostaję piany na
    paszczy jak z klmatu baśniowego ktoś planuje zrobić banalne love story. I
    proszę nie wklejać mi farmazonów o potrzebach rynku. Podobno kto chce to do
    kina pójdzie...
  • ajaskiewicz 23.04.01, 15:37
    mogło być gorzej. z plejady polskich aktorów żebrowski został dobrany "poprawnie".
    nie należy zapomnieć, że inwestorzy chcą zarobić i wyjść na plus z
    finansami,nazwiska firmują cały film. ale król elfów - olbrychski to mocna
    przesada. i tu mnie boli...

  • Gość: glowi IP: 217.96.10.* 24.04.01, 18:41
    ta olbrychski z zadnej strony nie wyglada na elfa:)a juz napewno nie na krola,
    co najwyzej na jakiegos oszpeconego w bitwie jezdzca dzikiego gnoma:)
    elfem to mogl byc za czasow "azji tuhajbeja".
    elfa powinien zagrac....hmmmmmmm.....moze dicaprio buahahahahahaha
  • Gość: grogreg IP: *.miasto.szczecin.pl 25.04.01, 11:16
    A czym wy sie ludziska przejmujecie? Knizki sa dobre i tego sie trzymac.
    A na film isc nie musicie. A jak sie nie spodoba, a na pewno wiekszosci
    sapkofilow uzna go za smiecia ze mna na czele (rzadna ekranizacja nie dorownala
    ksiazce) to nie tragedia.

    A tak na boku.
    Jedynym zdolnym do zrobienia porzadnego filmowego Wiedzmina byl Kurosawa.
  • Gość: Bemi IP: *.pl 26.04.01, 09:15
    Głowa boli,Pazura w czołgu , Linda kręci Rudego, Żebrowski w innym wymiarze.
    Może jeszcze Figura dziewicą. Totalna dupizna , potem Kongresowa i wszyscy
    wszystkim dziękują, tylko za co ?
  • Gość: cia IP: 10.0.0.* / *.lublin.sdi.tpnet.pl 18.05.01, 14:15
    Narzekać to każdy potrafi, a jakby jeden z drugim miał sam taki film zrobić to
    by się chyba zapłakał !!! Poza tym JAK MOŻNA KRYTYKOWAĆ COŚ CZEGO SIĘ JESZCZE
    NA OCZY NIE WIDZIAŁO??? Ludzie, litości. Poczekajcie do premiery i dopiero
    wtedy wydawajcie swoje "profesjonalne" opinie o filnie. Ja się tam cieszę, że
    ktoś wreszcie zwrócił uwagę na polską literaturę fantastyczną i tworzy taki
    film. Chwała mu za to!
  • Gość: Mike IP: 62.88.4.* 18.05.01, 14:50
    Masz rację! Ten film może być naprawdę niezły.
    Żebrowski jest zrobiony genialnie! Dokładnie tak sobie wyobrażałem Geralda!
    Yeniffer też jest spoko.
    Ale Jaskier? Stary grubas Zamachowski to totalna porażka.
  • Gość: krzak IP: *.prawo.uni.wroc.pl 12.06.01, 15:12
    To jak zagrał wołodyjowskiego to była tragedia, pamiętacie pojedynek z Bohunem -
    najgorszy w historii polskiego kina, dobrze ze tu dali mu lutnie czy cos,
    niezły był w Ucieczce z kina wolność ale ostatnie czyny nie wróżą najlepiej
  • Gość: Ela IP: 195.205.136.* 04.06.01, 14:13
    Popieram, takich malkontentow to pewnie sam Geralt by nie zadowolil, gdyby
    nagle wyszedl z kartek sagi, by odegrac role samego siebie na duzym ekranie.

  • Gość: marty IP: *.waw.cdp.pl 19.05.01, 08:15
    zgadzam sie z mojego wyobrazenia wiedzmin to ktos kto wyglada bardziej na 40
    lat, szczegolnie jego oczy, a MZ jest chyba za mlody, kto na wiedzmina chyba
    jednak linda ma takie spojrzenie
  • Gość: Krissdva IP: 212.14.8.* 27.05.01, 21:05
    Pozyjemy-zobaczymy.
    Moze nie bedzie tak tragicznie.
    Zreszta i tak pojde do kina.
    Na "W..." nie mozna nie isc...
  • Gość: yen IP: *.chello.pl 25.06.01, 00:00
    Zebrowski moze byc (jego zdjecia w charakteryzacji - calkiem calkiem!),
    Olbrychski makabra, ale
    JAK MOZNA BYLO DAC ZAMACH0WSKIEGO NA JASKRA!!!!!!!!!!
    gorszy bylby juz chyba tylko Olbrychski!!!
  • Gość: kobieta IP: 10.129.134.* / *.acn.pl 14.07.01, 23:09
    To jest właśnie mentalność Polaków - krytykujmy film, którego jeszcze nie ma!
  • Gość: Dorka IP: *.kalisz.dialup.inetia.pl 08.08.01, 19:05
    Żebrowski jeszcze ujdzie, ale Zamachowski Jaskrem?!!!!! Ludzie, litości!!!
    no i jeszcze Yennefer biegająca w czerwonej kiecce...
  • Gość: olga IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 21.08.01, 09:24
    no nie? Jaskier dzialal na kobiety jak magnez, zakochiwaly sie w nim moment.. a
    jak patrze na Zamachowskiego to bleeeeee..
    ..a na elfa to bym dala Jakimowicza :))
  • Gość: john doe IP: *.*.*.* 27.08.01, 13:56
    Gość portalu: olga napisał(a):

    > no nie? Jaskier dzialal na kobiety jak magnez, zakochiwaly sie w nim moment.. a
    >
    > jak patrze na Zamachowskiego to bleeeeee..
    > ..a na elfa to bym dala Jakimowicza :))
    w tym filmie nie chodzi o to, zeby panienki po nogach sikaly,a zebrowskiz tym swoim zarostem wyglada jak popl d.... lufcikiem
  • Gość: Eskel IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 19:22
    Bardzo podoba mi się filmowa Yennefer, a co do Geralta - jest zbyt przystojny
  • Gość: Jaheira IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 19:41
    Kto uważa, że film jest zjebany ręka w górę!!!
  • Gość: iw IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 11.11.01, 20:09
    a ty co? czekasz na rozstrzelanie?
  • Gość: Misia IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 22:02
    Dzisiaj widziałam film i mi się podobał, łącznie z Żebrowskim, a może nawet
    przede wszystkim on.
    Pozdroofky
    Misia

    P.S. Sapka czytałam (piszę o tym, żeby nikt nie posądził mnie o ślepe
    uwielbienie Michała Ż.)
  • Gość: WRÓG IP: *.ruda-slaska-bykowina.sdi.tpnet.pl 11.11.01, 22:11
    Słuchaj ty chuju skurwiały w pizdę jebany , gówno wiesz o twórczości
    A.Sapkowskiego ty śćierwojadzie.Myślisz że zobaczyłeś w kinie film ,jebańcu ,to
    rżniesz kozaka. Wiem że wypowiadając się tutaj powinienem być tolerancyjny, ale
    jakbym cię spotkał na ulicy... to bym cię kurwa zajebał suchą bułką.
    Chuja wiesz o fantasy KUTASIE to przestań się wpierdalać w te tematy. CHUJ.
    Greetings to all REAL fantasy family . PEACE.
  • Gość: Misia IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 13:08
    TO DO MNIE TA MOWA???

    NO COMMENT.

    Misia
  • Gość: ZetKa IP: *.robotics.ntua.gr 13.11.01, 14:36
    > Słuchaj ty chuju skurwiały w pizdę jebany , gówno wiesz o twórczości
    > A.Sapkowskiego ty śćierwojadzie.Myślisz że zobaczyłeś w kinie film ,jebańcu ,to
    [...]
    > Greetings to all REAL fantasy family . PEACE.
    I ty mowisz, ze TY znasz Sapka? To ci przypomne, ze Wiedzmin to byl zabojca
    potworow, M.in. takich jak ty. Walczyl o to, zeby innym ludziom zylo sie
    spokojniej.
    Myslisz, ze to ty jestes pradziwa postacia fantasy? Tak, jestes niczym Saruman,
    ktory ginie u Tolkiena, niczym smok okrutny zawsze przez kogos tam zabijany.
    Nawet krasnoludy tepily u siebie takie przejawy glupoty zeby obronic soj honor.

  • Gość: Misia IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.01, 19:56
    Mnie nawet by się go przyjemnie oglądało, gdyby nie facet siedzący obok na
    fotelu lotniczym w Kinepolis:
    - przyszedł z dwiema dziewczynkami (ok. 5 i 7 lat!!!)
    - mlaskał jedząc popcorn
    - bekał po coli
    - średnio co 3 minuty oscentacyjnie wyrażał swoje niepochlebne opinie o filmie
    tak, by słyszeli je wszyscy w promieniu 5 metrów
    Koszmar!
    Ale powtarzam - film mi się podobał.
    Pozdrawiam @ll fanów "Wiedźmina".
    Antyfanów? No, dobra. Też. Trochę.
    Misia
  • Gość: imbir IP: *.lot.pl 15.11.01, 15:01
    Czy to prawda, że Wiedźmin będzie nominowany do Oscara ?
  • Gość: Misia IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.01, 16:01
    Czy to żart?
    Tak czy nie - chciałabym.
    Pozdroofky
    Misia
  • Gość: Frost IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.11.01, 18:30
    Dostanie Oscara za "efekty specjalne" ;)
  • Gość: kobitka IP: *.europolgaz.com.pl 16.11.01, 15:36
    Gość portalu: imbir napisał(a):

    > Czy to prawda, że Wiedźmin będzie nominowany do Oscara ?

    Owszem, będzie nominowany. Ale do ... szybkiego opuszczenia sal kinowych:-)
  • Gość: szczur IP: *.hacker.komp.pl 18.11.01, 17:29
    ...no i okazało się że Żebroś jest jedną z nielicznych pozytywnych stron tego
    filmu...kto by pomyślał...
  • Gość: Misia IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.01, 23:57
    No i bardzo dobrze. Może nie na darmo zapuścił włosy (podobno nie lubi nosić
    długich) - jednak się komuś podobał.

    Pozdroofky
    Misia
  • olivia99 28.11.01, 11:11
    Nie zapuszczał włosów, doczepili mu. Podobno nie mógł spać, tak go uwierały.
    Ale rzeczywiście jest świetny, prawdziwy Geralt. Szkoda, że reszta obsady mu do
    pięt nie sięga. A o Ciri szkoda nawet wspominać. Ciekawe, czyja to córeczka...
  • Gość: ZetKa IP: 147.102.10.* 19.11.01, 13:45
    Ze na oficjalnej stronie Sapka film zostal wyklety, a scenarzysa w osaniej
    chwili wypisal sie z napisow koncowych?
    Jesli tak, to az strach isc na ten film...
  • Gość: Misia IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 14:08
    Idź, idź, moim zdaniem warto.
    :-)
    Misia
  • piotr_c 22.11.01, 12:45
    Wg mnie pierwsza połowa była świetna. Porzadnie zfilmowane dwa opowiadania.
    Natomiast w drugiej połowie zabrali sie za ekranizacja całego pięcioksiegu. To
    sie nie da zrobic w 1.5 godziny. Zamiast tego mogli równie ładnie
    zrobic "Ostatnie Życzenia" Była by jakas całość, i można by mówić że wiecej
    będzie w serialu. I do tego Yennefer która w całym filmie nie użyła zadnego
    czaru ( mag -gawędziarz ?? ) Auu
  • Gość: Aga IP: *.*.*.* 22.11.01, 15:18
    Piotr, gdzieś Ty tam widział pięcioksiąg? Nie przypominam sobie...
  • Gość: Ptasia IP: 212.76.35.* 24.11.01, 19:08
    ten film to prawdziwy koszmar. scenarzystę powiesić. zdjęcia, dykcja,
    aktorstwo, wierność oryginałowi - film nie spełnia żadnego z tych warunków. Z
    tego wszystkiego najlepszy jest Żebrowski. Yennefer pojawia się, oznajmia, że
    chce mieć dziecko i być kobietą, zwisa ze skałki i znika. film jako całość się
    rozpada. naprawdę, dawno nie widziałam takiego szajsu.
  • Gość: A IP: *.pl 24.11.01, 22:58
    Film, oparty o kilka opowiadań, to chybiony pomysł, który objawił się brakiem
    jakiegokolwiek wątku przewodniego. Nie do końca wyjaśniono motywy postępowania
    bohaterów; ten, kto nie czytał książki, może mieć problemy ze zrozumieniem,
    czemu Wiedźminowi tak bardzo zależy na znalezieniu Ciri, co go łączy z
    Yennefer. Nie można się też domyślić, że po mutacji stał się nadludzko szybki,
    bo wszystkie potwory, nim zginęły z ręki Wiedźmina, najpierw zdążyły go powalić
    na ziemię lub rzucić mu się na plecy. Pewnie, że tak ukazane sceny walki mogą
    być bardziej przekonujące i wprowadzać element zagrożenia, ale, szczerze
    mówiąc, można było się tylko śmiać z tej szarpaniny. Brakowało nastroju. Nie
    będę nawet wspominać o efektach specjalnych (a raczej ich braku). Film był
    nudny, ale lepszy od Quo Vadis, bo krótszy o jakąś godzinę ;-).
  • Gość: A IP: *.pl 24.11.01, 23:06
    Yennefer w czerwieni, Wiedzmin - samuraj, plastikowa mantikora, D.O. w roli
    elfa, "nadludzkie" zdolnosci Wiedzmina, staro wygladajaca czarodziejka, ktora w
    ogole nie czaruje, brak jakiegokolwiek watku, przyczynowosci, nastroju, nawet
    jako romans film jest beznadziejny - absolute horror!
  • mazer 25.11.01, 20:32
    Sorry, ale z tego co mi wiadomo to film jest na motywach opowiadań "Miecz
    Przeznaczenia" i "Ostatnie Życzenie". Uchowaj Boże od takiej ekranizacji
    piecioksiagu aaaaaa!!!!!!
  • Gość: Piciu IP: *.chello.pl 26.11.01, 18:51
    Czemu Zorrikanki mają plastikowe lamaprcie futerka? Chyba je skroiły z
    pobliskiego fiata 126p.
    I czemu tam się zaplątał sąsiad Kiepskich i funkcjonariusz z 13 posterunku? hehe
    I czemu Jaskier nie jest przystojny, uwodzicielski?
    Żebrowski OK.
    Czemu Polacy nie moga zrozumieć, że nie powinni porywać się na duże produkcje?
    Jakby sie wzieli za coś na kształt Dogmy to moze by coś dobrego wyszło. a tak
    to syf.
  • Gość: zoya IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 09:36
    Za literaturą fantastyczną nie przepadam ale sagę Sapkowskiego przeczytałam
    jednym tchem. Na film też się wybrałam... szkoda. Żal tylko pracy i wysiłku
    Żebrowskiego. Polacy nie powinni się zabierać za filmy wymagające efektów
    specjalnych, to domena Amerykanów, którzy mają ku temu odpowiedni budżet. Nasi
    filmowcy niech pozostaną przy tym co określa się "polską szkołą" lub
    kino "moralnego niepokoju".
  • Gość: szczur IP: *.hacker.komp.pl 27.11.01, 20:19
    ...nie jestem specjalistą filmowym,ale jakbym miał sklecić scenariusz to by
    wyglądało jakoś tak:KRÓTKIE nawiązanie do początków Geralta-szkolenie
    itp.,potem strzyga,potem "Mniejsze Zło",i na koniec "Ostatnie Zyczenie"-nawet
    happy end by był...jeśli się nie miało zamiaru filmować sagi to nie trzeba było
    wproadzać Ciri i wszystkiego wokól-tylko zamieszanie...2-3 najlepsze
    opowiadania połączyć i tyle...no ale to nie ja piszę scenariusze...no i
    przecież trzeba z tego było zrobić SERIAL...echhh...
  • szczurbiurowy 28.11.01, 01:32
    No tak, ktos uzywa mojego nicka.
    Mam wrazenie, ze Sapkowskiego nie da się sfolmowac - wikesza czesc przyjemnosci
    polega na wychwytywaniu aluzji intelektualnych. w filmie nie da sie tego zrobic

    Szczur Biurowy
    www.szczurbiurowy.republika.pl
  • Gość: szczur IP: *.hacker.komp.pl 28.11.01, 22:00
    szczurbiurowy napisał(a):

    > No tak, ktos uzywa mojego nicka.

    ...hmmm...używam tego nicka od jakichś paru miesięcy...z tym że raczej nie
    tu...sprawdż Toruń,tam się głównie udzielam(czasem)...poza tym nazywa się mnie
    tak w rzeczywistości i jestem przyzwyczajony....

  • Gość: ARWENA IP: *.*.*.* 04.12.01, 17:55
    Wiedźmin cudo - żyje w wyobraźni....
    Na film nie najeżdżajcie to Polska nie Hollywood....
    Żebrowski nieźle wygląda z długim włosem (mógł je sobie zostawić!).
    (Ale ten Jaskier...z całymn szacunkiem dla Zamachowskiego - Geralt już więcej
    sypał kawałów niż on...)
    Władca następny...pożyjemy zobaczymy, mam nadzieję, że w tym wypadku się nie
    zawiedziemy.
  • Gość: Samwise IP: *.bluewin.ch 21.02.02, 16:10
    Gość portalu: Sieciech napisał(a):

    > Michał Żebrowski wiedźminem! - Gospodin pomiłuj!!!

    Zebrowski zagral calkiem niezle!
  • szczurbiurowy 22.02.02, 22:53
    Obejrzałem film. Knot jakich mało (może z wyjątkiem Quo Vadis).
    Nie chce mi sie nawet pisać o tym, szkoda sensu. Pomieszanie Janosika z lat 70
    z Krzyżakami z lat 60.
  • Gość: flybylot IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 04.03.02, 06:44
    Zacznijmy od tego: literatura fantasy w ogole mnie nie interesuje. To takie pomieszanie bajki z horrorem i
    s-f, ale glebszego sensu w tym nie ma. Sapkowski zafascynowal mnie nie bajka o Wiedzminie Geralcie,
    ale jezykiem. Cudownym, bogatym, nie do podrobienia jezykiem powiesci postmodernistycznej. I niech
    mnie fani Geralta rozniosa na ostrzach swych mieczow, bede obstawal przy jednym - saga przemawia
    do mnie jezykiem grajacych w karty krasnoludow, jezykiem basniowych przerobek z serii Krolewna
    Sniezka, Piekna i Besia, Smok Wawelski.
    Dla mnie Sapkowski to mistrz slowa. Przewrotny, pokretny, pelen humoru (dobranoc, powiedzial Diabel)
    i zawsze wierny polskiej literaturze przez duze "L". To nic, ze grzebie sie w post-tolkienowskich
    smieciach. Sapkowski jest po prostu polskim pisarzem-postmodernista najwyzszego lotu i za to trzeba go
    cenic. Literatura fantasy ma swoich czytelnikow - i dobrze. Ale to jest tak, jak z milosnikami Wojen
    Gwiezdnych. Fajne, ale dla fanow wylacznie. Natomiast w sadze Sapkowskiego mozna znalezc
    smaczki niespotykane gdzie indziej (chocby tylko kpiarsko uzyty termin "chedozenie" lub imiona
    zaczerpniete z literatury calkiem odmiennej - "Owsiwuju") oraz terminy calkowicie obce Tolkienowi i
    jemu podobnych.
    Jestem za Sapkowskim, ale przeciw fantasy...
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka