Dodaj do ulubionych

"Powrót króla": gdzie jest Saruman?

IP: *.podchorazych.katowice.pl 18.12.03, 14:17
I ktokolwiek jeszcze będzie twierdził, że to jest ekranizacja
"Władcy Pierścieni"? To jakieś dowolne wariacje scenarzysty i
reżysera na chwytliwy i dochodowy temat. Przypominam, że w I
części nie było Toma Bombadila - postaci epizodycznej, ale ważnej.
Edytor zaawansowany
  • shamu 18.12.03, 14:46
  • shamu 18.12.03, 14:47
  • j_u 18.12.03, 14:55






































    Dlaczego Wladce Nazguli zabija Eowina a nie Meriadok?
    Dlaczego Sam jest odtracony przez Froda i zawraca???

    --
    Ju Venerabilis
  • Gość: Flynn IP: *.pl / 80.48.133.* 21.12.03, 10:40
    Wycięli go w montażu.
  • j_u 18.12.03, 15:00
    KTO NIE WIDZIAL FILMU NIECH NIE CZYTA TEGO POSTA!!!


























    Dlaczego Wladce Nazguli zabija Eowina, a nie Meriadok?
    Dlaczego Sam zostaje odtracony przez Froda i zawraca?
    Ten film moglby byc dobry, gdyby nie szereg takich wlasnie zupelnie
    bezsensownych zmian w fabule. Brak Toma Bombadila od biedy mozna wyjasnic jego
    epizodycznoscia, tym, ze we "Wladcy Pierscieni" jest i tak zbyt wiele postaci,
    zeby moc je dobrze przedstawic (trzeba pamietac, ze film nie powstaje wylacznie
    dla koneserow, rezyser musi zakladac, ze widz nie zna ksiazki :((( )Ale
    ciagniecie w 2 Froda do Osgiliath? I te dwie rzeczy wspomniane powyzej?
    Kompletnie niepotrzebne. Jackson usiluje byc madrzejszy od Tolkiena i mu nie
    wychodzi. Ogolnie jako calosc film z ogromnym potencjalem, zmarnowanym przez
    sztuczne zmiany fabuly i splaszczanie lub przeinaczanie charakterow postaci.
    --
    Ju Venerabilis
  • Gość: greyrat IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 18.12.03, 20:30
  • Gość: greyrat IP: *.tvk.torun.pl / 80.51.243.* 18.12.03, 20:41
    sorry za poprzedni post.


    SPOILER DLA TYCH CO KSIĄŻKI NIE CZYTALI












    > Dlaczego Wladce Nazguli zabija Eowina, a nie Meriadok?

    "(...)To Merry, zaszedłwszy z tyłu, śmignął mieczykiem i przebijając czarny
    płaszcz przeciął nie chronione kolczugą ścięgno pod kolanem (...)
    Eowina dźwignęła się z trudem i ostatkiem sił rąbnęła mieczem między płaszcz i
    koronę, nad schylonymi ku niej potężnymi ramionami. Miecz sypiąc skry rozpadł
    się w drzazgi. Korona potoczyła się po ziemi. Eowina padła twarzą naprzód na
    trupa przeciwnika. O dziwo płaszcz i kolczuga kryły pustkę." (WP:PK,
    Czytelnik'81 s. 146).
    "zguba dosięgnie go nie z ręki męża" (Glorfindel do Earnura po bitwie pod
    Nenuial)

    co nie zmienia faktu że Jackson chyba w kulki leci....
  • Gość: Piotr IP: 210.48.117.* 18.12.03, 21:54
    Obejrzyj sobie materiały dodatkowe w poszerzonej wersji
    DVD "Dwóch Wież". Jest kawałek gdzie Jackson tłumaczy się
    ze zmian w charakterze Faramira i ciągnięcia Froda do
    Osgiliath. Nawet przekonująco. Tłumaczy się też z Elfów w
    Helmowym Jarze, tym razem jednak mnie nie przekonuje.
    Wyraźnie też zaznacza, że głos zagorzałych fanów był brany
    pod uwagę, jest świadom zarzutów i podejmuje dyskusje.
    Facet jest świadom, że najdrobniejsze zmiany jakie zrobi
    aby uczynić dzieło "filmowalnym" narażą go ogromną krytykę ze
    strony osób które traktują ksiązkę jak Pismo Święte (które nota
    bene filmowano już ze znacznie większymi odstępstwami).
    I tak jest dobrze że za filmowanie zabrali się Nowozelandczycy
    i fani Tolkiena. Amerykańskie na szczęście były tylko pieniądze
    i kilku pierwszoplanowych aktorów.
    Obejrzyj sobie te materiały dodatkowe i niech Ci się włos zjeży
    gdy zobaczysz co było w planach (rozpoczęto nawet zdjęcia)
    i zostało zaniechane właśnie ze względu na to, że ekipa Jacksona
    słuchała co fani mają do powiedzenia i że zdecydowali się nie
    wprowadzać niepotrzebnych zmian.
  • Gość: uszczesliwiony IP: *.swietochlowice.org / *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 21:17
    taa na dvd bedzie ,a gdzie ja to obejrze na gramofonie ?!

    tym razem pj przecholowal!
  • Gość: jarek IP: *.aster.pl / *.acn.pl 18.12.03, 23:57
    Karol Marks rządzi;-)
  • Gość: gosc IP: waprx* / 192.168.229.* 19.12.03, 08:44
  • Gość: M.O. IP: 217.11.129.* 19.12.03, 10:46
    Saruman ma się pojawić w rozszerzonej wersji na DVD, podobnie jak Tom
    Bombadil w "Drużynie pierścienia", choć głowy nie dam, bo wersji DVD nie
    widziałam. W każdym razie aktor, która sarumana odtwarzał (chwilowa skleroza)
    obiecał zbojkotować premierę filmu.
  • Gość: emer IP: 213.241.67.* 22.12.03, 12:22
    > podobnie jak Tom
    > Bombadil w "Drużynie pierścienia", choć głowy nie dam, bo wersji DVD nie
    > widziałam.

    no ja niestety ale żadnego Toma w Drużynie Pierścienia nie doświadczyłem;
    ani w normalnej, ani w rozszeżonej wersji....
    a szkoda :(
    pzdr
  • Gość: kate IP: *.sympatico.ca 21.12.03, 04:14
    No to dobra wiadomosc , bo mi tego ciupke brakowalo
  • Gość: chris IP: *.if.uj.edu.pl 27.12.03, 12:50
    Przykro mi, ale opuszczenia rozdzialu o "czyszczeniu Shire" maprawde nie da sie
    usprawiedliwic. To byl dla Tolkiena jeden z najwazniejszych problemow:
    jak "zwykli" na uboczu przezyja wielka wojne, ile za nia zaplaca i czy da sie
    to uleczyc. Przy okazji dowiedzielismy sie tam, jak za zdrade placa najwieksi
    (Saruman). Jackson jeszcze raz udowodnil, ze jest moze dobrym rezyserem, ale
    Tolkiena nie czytal porzadnie, nie zrozumial i nie powinien sie do niego brac.
    Oczywiscie lepiej, ze tu tylko opuszczal, a nie dodawal bredni (jak z Elrondem,
    ktory w "Dwu wiezach" po trzech tysiacach lat walki ze zlem nagle chce pakowac
    szmatki, lalki i wynosic sie za morze w srodku wojny), ale i tak wstyd.
    chris
  • randybvain 20.06.04, 01:52
    Bark Sarumana i cąłej sekwencji w Shire - w kontekście Beowulfa na przykład
    (Frodo powinien się okazać bohaterem także lokalnym)
    Rozwlekłe zakończenie
    Brak istotnych osób typu Imrahil, Joreth,
    Brak mi sceny, w której Eomer widzi czarne żagle przybywających do Osgiliath
    statków, myśli, że to już kkoniec, a tam Aragorn i przede wszystkim flaga z
    Białym drzewem!
    Brak mi choćby kawałka pieśni o Frodzie dziewięciopalcym
    Na dvd chyba bedzie kawałek z Ghanburighanem(widziałem go w castingu)
    nie ma nic o tęsknocie Legolasa za morzem, gdy usłyszał mewy, o Amrothu i
    Nimrodel, o zdobyciu Dol-Guldur - wystarczyła by niewielka wzmianka w ustach
    bohaterów
    Powrót wygląda na robiony w pośpiechu i bez zwracania uwagi na detale, które
    były obecne w Drużynie.
    --
    Aurë entuluva!
    Blog z XXV wieku
    Tryplikat niekompatybilny
  • goblin.girl 21.06.04, 11:36
    Piszesz, że brak Ci całej sekwencji z "wojną" w Shire, a jednocześnie, ze
    zakończenie jest zbyt rozwlekłe... dołozenie sekwencji w Shire przedłużyłoby je
    jeszcze o dobre pól godziny, a to już byłoby naprawde dla wytrwałych ;) W
    zasadzie Tolkien pisząc ten fragment postąpił wbrew zasadom konstrukcji fabuły -
    po momencie kulminacyjnym (zniszczenie Pierscienia) napięcie powinno stopniowo
    opadać, aż do ostatecznego zakończenia - takie "podsycanie" na nowo napięcia na
    mniejszą skalę psuje swój własny efekt - to juz nie to. Nie wiem, czy wyrażam
    sie jasno - po prostu cała akcja w Shire nie przekonuje do końca. Owszem, jest
    to swietnie napisane i czyta sie z przyjemnością, ale moim zdaniem głównie
    dlatego, ze odwleka to jeszcze trochę ostateczne zakończenie, no i mamy
    dodatkowe kilkanascie czy kilkadziesiat stron wspanialej lektury, nic więcej.
    Z powyższych względów lubię ten fragment powieści i na początku też trudno było
    mi sie pogodzić z rezygnacją, ale teraz uważam, ze zmiana była znakomitym
    posunięciem. Hobbici ocalili świat; cały Gondor, wraz z para królewską, klęka
    przed nimi, a w Shire ważniejsze jest, któ wyhodował największą dynię :) wszyscy
    traktują bohaterów, jakby ci wrócili z wycieczki i to jest własnie PIĘKNE. Dla
    mnie to jest cała idea Shire i wydaje mi sie, ze bohaterowie własnie do tego
    tesknili i takie Shire pragnęli ocalić - mały kraj, zyjacy swoimi małymi
    sprawami . Dlaczego Frodo miałby okazac sie jeszcze lokalnym bohaterem? Czy mało
    mu było zaszczytów i honorów w Gondorze, Lothlorien, Rivendell? Dla swoich i tak
    pozostanie na zawsze zwariowanym Bagginsem ;)
    --
    Hey, you know something people?
    I'm not black
    But there's a whole lots a times
    I wish I could say I'm not white
  • Gość: Uszczypnij_muzo IP: *.toya.net.pl 21.06.04, 19:13
    "postaci epizodycznej, ale ważnej" - to jest jak kwadratowe koło. Postać nazywa
    się epizodyczną, gdy nie jest ważna dla całej fabuły. To takie małe odejście od
    tematu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka