Dodaj do ulubionych

TVP Kultura - Biały Bim, Czarne ucho

30.04.10, 00:47
w najblizszy piatek wieczorem
jesli lubicie dobre kino i/lub psy, to bardzo polecam :)
Edytor zaawansowany
  • szara_w 30.04.10, 08:45
    o nie :)
    jako dziecko dostałam spazmów na tym filmie - od ryku
    i obawiam się, ze teraz byłoby tak samo, bo nadal płaczliwa jestem - szczególnie na filmach o zwierzętach
    może zerknę na jedna scenę, coby sobie odświeżyć pamiec, ale napewno nie obejrzę :)
  • abranova 30.04.10, 11:59
    Jako dziecko czytałam książkę i pamiętam, że strasznie płakałam. Nie jestem
    pewna, czy zniosę film... ;)
    --
    If I ruled the world
    Every day would be the first day of spring...
    (J. Cullum)
  • august.bw 30.04.10, 17:17
    Doskonały film. Jakże inny od hollywoodzkiej konfekcji serwowanej nam
    ostatnio w nadmiarze...
  • martuha 30.04.10, 22:45
    film i ksiazka rowniez swietne, ale za bardzo ryczalam, wiec sobie podaruje.
    --
    Ja sama nigdy nie byłam w stanie dociec, czym właściwie jest feminizm. Wiem
    tylko, że ludzie nazywają mnie feministką ilekroć wyrażam opinie odróżniające
    mnie od wycieraczki.
  • poboczny 01.05.10, 00:00
    Filmu wcześniej nie znałem i książki również (podobnie pieknie
    napisana)
    Smutny, ale prawdziwy. W tym zalewie codziennej papki oglądało mi
    się z ciepłym, niecodziennym klimatem. Spodziewałem się mniej więcej
    takiego zakończenia, po waszych "dramatycznych" wpisach...
    Film (a właściwie jego koniec) przypomniał mi taki piękny cytat
    bibilijny z Księgi Kaznodziei Salomona 7,3 :
    "lepszy jest smutek niż śmiech, bo gdy smutek jest na twarzy, serce
    staje się lepsze"
    I ten film tak właśnie koi serce.
  • mala-muu 05.05.10, 14:49
    Kiedyś tłumaczyłam ten film dla telewizji... Rany, nie mogłam dokończyć pracy,
    tak ryczałam.
    W dzieciństwie nie pozwalano mi tego filmu oglądać. Ale to cudowny film, i łzy,
    które płyną podczas jego oglądania, są oczyszczające.
    --
    Muu
  • misiania 05.05.10, 15:02
    książkę czytałam w dzieciństwie, mam wrażenie, że wyparłam zakończenie, bo wiem,
    że jakaś tragedia nastąpiła. dlatego nie oglądałam filmu.
  • myszkap 05.05.10, 18:08
    Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale wydaje mi się, że oglądałam ten
    film przed laty jako serial - w rosyjskiej telewizji ?
    Płakałam na nim okrutnie... I szalenie polubiłam setery angielskie (
    mimo, że Bim był irlandzkim o nietypowym umaszczeniu...).
  • misiania 05.05.10, 21:38
    ewentualnie był to munsterlander (umlaut nad u), o ile oczywiście autor nie
    zaplanował inaczej :))) munsterlander to taki ni wyżeł, ni seter :)

    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/6a/Kleiner_Munsterlander_edit.jpg
  • myszkap 06.05.10, 18:22
    Nie, no właśnie w tym serialu ( nie wiem czy w filmie pokazywanym w
    naszej telewizji ) było, że Tichonow poszedł z Bimem na wystawę psów
    a ten został zdyskwalifikowany jako seter irlandzki, właśnie ze
    względu na umaszczenie charakterystyczne dla setera angielskiego :)
    Ale powtarzam - film oglądałam baaardzo dawno temu w radzieckiej
    jeszcze TV.
  • gianni_vonsacze 05.05.10, 21:13


    nie oglądałem w całości, ale scena, gdy pies z łapą wpada w
    zwrotnicę plus ten nadjeżdżający pociąg... już wtedy łzy same
    nadchodziły do oczu...
    Szkoda że tylko TVP Kultura daje przyjemność obejrzenia od czasu do
    czasu kina made in ZSRR...

    --
    Mężczyzna musi mieć wiele kobiet, bo pożycie z jedną jest tylko
    formą onanizmu - by Witkacy
  • kubissimo 07.05.10, 00:38
    "od czasu do czasu"? od kilku miesiecy regularnie w kazdy piatek
    leci cykl KINO ROSYJSKIE. Dzieki tvp kultura Moja nagrywarka w
    polowie jest zapchana wlasnie przez filmy z ZSRR :)
  • pepsic 06.05.10, 20:43
    A mógłby ktoś dopowiedzieć tę smutną końcówkę mniej więcej od dramatycznego incydentu na torach oraz jakim cudem Bim się wtedy uratował?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka