Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2019 - 9 (vol. 107)

    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Ludzie honoru" [1992] 28.09.19, 09:37
      Trzymający w szachu thriller sądowy ! Raczej pastelowy niż mroczny, ale za to dobrze napisany i zagrany bezbłędnie prze doborowy tercet : Tom Cruise, Demi Moore & Jack Nicholson.

      sytuacja jest następująca : dwóch żołnierzy zabiło kolegę. Mają stanąć przed wojskowym sądem. Ich obrońcą zostaje początkujący adwokat. Potem dołącza do niego asystentka, pani w służbie marynarki wojennej. I to dzięki niej oraz zaskakującej postawie oskarżonych, pan adwokat zaczyna dostrzegać dziwność sytuacji z jaką mają do czynienia.

      Z dedukcji wychodzi mu/im, że ci dwaj dżentelmeni nie działali samorzutnie, ale byli sterowani z góry, ktoś wydał im rozkaz, by zamordować kolegę.

      Trzeba więc ustalić : kto wydał ten rozkaz ? oraz : dlaczego ?

      Scena , w której Jack Nicholson vel manieryczny pułkownik Jessep wybucha w stronę adwokata "You can't handle a truth !", to już jeden z filmowych klasyków :] Ale to taka kropka nad "i" w bardzo dobrej, kryminalnej z gruntu opowieści, w której koniec końców, wobec braku rzetelnego materiału dowodowego, narzędziem do odkrycia prawdy i podejścia przeciwnika procesowego okazuje się być chytra psychologia.

      reżyseria : Rob Reiner

      świetny scenariusz Aarona Sorkina, 4 nominacja do OScara, 5 do Złotych Globów, zarówno zaw kat. scenariusza i filmu samego w sobie, jak również dla aktorów, przede wszystkim : Jacka Nicholsona, który jest zaiste szalenie wyrazisty ! :]
    • grek.grek 20:00 Puls "Twierdza" [1996] 28.09.19, 09:42
      zbuntowany generał ze swoimi ludźmi zajmuje dawne więzienie Alcatraz i stamtąd żąda okupu i grozi wystrzeleniem rakiet z brudnymi bombami w San Francisco. Na dodatek przetrzymuje grupę zakładników, pochwyconych już na miejscu turystów.

      oczywiście, po drugiej stronie barykady, wojsko, służby specjalne i policja organizują akcję neutralizującą zapędy terrorystów.

      Wśród nich jest jegomość, który - jako jedyny - kiedyś uciekł z więzienia Alcatraz i zna teren jak własną kieszeń.

      grają : Sean Connery, Ed Harris, Nicolas Cage
      reżyseria : Michael Bay
    • grek.grek 20:30 Kultura "Koneser" [2013] 28.09.19, 09:51
      wspaniały !

      estetyka, miejsca, zdjęcia, aura, temat, Geoffrey Rush, intryga !

      rewelacyjnie pisała o "Konserze" Siostra [13 wątek od góry] :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,162881335,162881335,Ojej_co_tu_wybrac_2016_12_vol_74_.html?s=3#p163037467
      oraz Mozambique [w środku 4 wątku od góry :)] :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,152436781,152436781,Ojej_co_tu_wybrac_2014_8_vol_46_.html?s=2#p153284838

      znakomitość ! piękność ! Giuseppe Tornatore w najwyższej formie ! :]
      • grek.grek 1:30 [yikes !] Kultura "Koneser" [2013] 29.09.19, 11:42
        grek.grek napisał:

        > wspaniały !
        estetyka, miejsca, zdjęcia, aura, temat, Geoffrey Rush, intryga !

        > rewelacyjnie pisały o "Konserze" : Siostra [13 wątek od góry] :

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,162881335,162881335,Ojej_co_tu_wybrac_2016_12_vol_74_.html?s=3#p163037467
        oraz Mozambique [w środku 4 wątku od góry :)] :

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,152436781,152436781,Ojej_co_tu_wybrac_2014_8_vol_46_.html?s=2#p153284838

        > znakomitość ! piękność ! Giuseppe Tornatore w najwyższej formie ! :]


        Wczoraj film nie "poszedł", jako że Kultura postanowiła uczcić pamięc zmarłego Jana Kobuszewskiego i nadała teatr oraz kilka miniaturek filmowych i skeczy kabaretowych z jego udziałem.

        Zapewne więc "Koneser" w prime time powróci wkrótce.

        A nocny seans zapewne będzie dostępny bez ograniczeń :]
        1:30 w Kulturze.
    • grek.grek 21:45 TVN "Mamma Mia !" [2008] 28.09.19, 10:03
      "Bardzo sympatyczna, lekka komedia z happy endem, wzruszającym trochę, no ja się wzruszyłam, heh. ;)

      Bardzo dobrym pomysłem było umieszczenie polskich napisów z tłumaczeniami piosenek, które można było sobie przypomnieć, albo jeśli się nie znało dobrze, zapoznać się z nimi (choć niektóre tłumaczenia brzmiały nieco kontrowersyjnie). Swoją drogą świetne teksty miała, ma Abba, nic się nie zestarzały"

      Barbasia

      "Niestety, jestem na nie. Grafomania w czystej postaci, Meryl nie pasująca do roli, za stara na matkę 20-latki w kontekście przedstawionej sytuacji.

      Ilość ABBY dla nie fana trudna do przełknięcia. Nieporozumienie :(("

      Pepsic

      "Podpisuję się pod tym. Widziałam film po raz pierwszy. Uśmiałam się do łez, gdy wokalne popisy zaczynał Bond Brosnan ;)"

      Ewa

      "Całość trochę za krzykliwa, ale w sumie dobry film na poprawienie nastroju. Piosenki Abby uwielbiam, to czasy mojej młodości :) Co do obsady, nie jestem fanką Meryl Streep, ale moim zdaniem naprawdę jest tu źle obsadzona. Jak już napisano wyżej, jest za stara i nieprzekonująca w swojej roli zwłaszcza w stosunku do wyraźnie od niej młodszych partnerów. Za to trzej panowie świetni, nawet kiedy fałszowali. I parę razy naprawdę się uśmiałam :)"

      Siostra

      Voila !

      reżyseria : Phyllidia Lloyd

    • grek.grek 21:45 TVP1 "Casino Royale" [2006] 28.09.19, 10:18
      o, mistrzostwo bondowskie, nieprawdaż ? :]

      Eva Green jako jedna z czołowych "dziewczyn" BOnda, a nawet lepiej, bo ona jest jego partnerką, wybawieniem i miłością, a nie tylko ładną towarzyszką eskapad i ekwilibrystyk wszelakich ;]

      Mads Mikkelsen jako czarny charakter wysokiej rangi, nie dość że inteligentny, to jeszcze bezwzględny i prawdziwy, realistyczny, choć łza się w oku kręci, kiedy człek wspomina tych wszystkich przerysowanych, kiczowatych "wrogów" Bonda z dawnych filmów, a że miałem okazję - dzięki WAM ! :) - nadrabiać pilnie w ostatnim roku, to dzisiaj rzuca mi się bardzo w oczy róznica i znacznie lepiej rozumiem, dlaczego miłośnicy starszych "Bondów" niekoniecznie darzą sympatią te nowe filmy, jak i samego aktora w roli głównej oraz postać 007, o urodzie odbiegającej od dotychczasowych kanonów i znacznie bardziej cielesnej, fizycznej niż to miało miejsce kiedyś.

      ale sama fabuła ma styl, dobrane miejsca przedstawiają sobą uczte dla oka, pojedynki są dynamicznie zmontowane i w rozsądnych proporcjach dawkowane, mecze w kasynie wyglądają prawie wiarygodnie ;], a otwierająca sekwencja niekończącego się pościgu na wysokościach naprawdę robi świetne wrażenie, można by rzec, iż nowy Bond wchodzi do serii kopniakiem w drzwi ;]

      Powstaje więc ostatecznie pytanie intrygujące : czy można równolegle lubić dawne "Bondy" i z przyjemnością kinomańską oglądać aktualne ? :]

      [swoją drogą, chyba ta zmiana formy była jednak konieczna, nie sądzicie, Czcigodni ? Możliwe, że współczesnym kinie Bondy, kontynuowane w dawnym stylu i charakterze, mogłyby się zacząć niebezpiecznie ocierać o coraz lepiej i za większe pieniądze realizowane pastisze klasy B ?]

      reżyseria : Martin Campbell
    • grek.grek 23:20 TVP2 "Konwój" [2016] 28.09.19, 10:36
      miałem okazję zobaczyć ;]

      Z sympatią powitać należy każdą kolejną próbę realizacji ambitnego kina gatunkowego w warunkach polskich, im będzie ich więcej, tym prędzej pojawią się filmy wybitne, tak mi się wydaje.

      Tutaj mamy historię policyjno-przestępczą : kilku policjantów dostaje rozkaz przewiezienia niebezpiecznego więźnia z punktu A do punktu B. Na pokładzie są : kierowca, dwóch doświadczonych funkcjonariuszy oraz młodzian debiutant, a co lepsze : zięć komendanta, który jest niemal wściekły z tego powodu, że dowódca grupy zabrał ze sobą chłopaka.

      Powód jego wściekłości sugeruje jakąś intrygę oraz poważne problemy wiszące w powietrzu.

      I faktycznie tak własnie rozwija się fabuła : więźniem jest człowiek , który zamordował dwóch policjantów. Został uznany przed sąd za niepoczytalnego i skazany na umieszczenie w zakładzie psychiatrycznym. Dwóch konwojentów, za przyzwoleniem komendanta, ma zamiar zgładzić go potajemnie, oczywiście w ramach resortowej zemsty, a całe zdarzenie upozorować na zabójstwo podczas próby ucieczki agresywnego więźnia.

      Młodzian nie wie nic o tym planie, więc jest kłopotliwy : raz, że nie zamierza brać udziału w zbrodni, dwa - może być niewygodnym świadkiem, trzy - trudno go po prostu zlikwidować, bo to jednak zięć komendanta.

      I cztery : możliwe iż, jako idealista i policjant z powołania, zechce pomóc więźniowi.

      Równolegle z akcją absolutnie sensacyjną, rozwija się wątek wyjaśniający, jak to było z więźniem i policjantami, których zabił.

      Niezłe kino, w tempie, porządny skrypt, a finałowe sceny wykonane z iścią amerykańskim zacięciem :]

      grają : Tomasz Ziętek, Łukasz Simlat, Robert Więckiewicz, Janusz Gajos [głównie przy telefonie :)] , Przemysław Bluszcz, Ireneusz Czop - obsada, to zdecydowanie najmocniejszy atut filmu, ekspresja dialogów i zachowań w wykonaniu aktorów czujących świetnie konwencję decyduje o jakości całokształtu !

      reżyseria : Maciej Żak
    • grek.grek 0:30 Kultura "Nagi lunch" [1991] 28.09.19, 10:47
      David Cronenberg reżyseruje prozę Williama Burroughsa.

      narkotykowe wizje, odloty i psychomanie rozmaite są jej główną treścią, z tego co kojarzę ? ;], więc i film zapewne w takich nastrojach i obrazach będzie się poruszał ? A może przy okazji powie coś o kondycji mentalnej i egzystencjalnej społeczeństwa i jednostek czasów minionych... i współcześnie także ?

      W każdym razie spotkanie fikuśnego literata oraz śmiałego swego czasu reżysera - na oko wygląda zajmująco :]

      grają : Peter Weller, Judy Davis, Ian Holm
    • grek.grek 1:00 TVP2 "Przed egzekucją" [1995] 28.09.19, 10:54
      zachęcony, a nawet uniesiony, sympatyczną i miłą oceną Małej Ciekawostki, spróbuję ośmielić się zalinkować własne wygibasy, zwłaszcza że chyba niczego lepszego nie zdołam wymyślić ;] [10 wątek od góry] :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,164995927,164995927,Ojej_co_tu_wybrac_2017_11_vol_85_.html#p165000350
      reżyseruje : Tim Robbins
      wybitni Sean Penn i Susan Sarandon w głównych rolach

      rzecz o zbrodni i karze, zrozumieniu i wybaczeniu, nadziei i akceptacji nieruchronnego.
      Klasa.

      Szkoda, że tak późno !
    • grek.grek 12:20 Kultura "Chleb, miłość i..." [1955] 29.09.19, 09:25
      komedia włoska.

      oto pan przybywa do miasteczka, w którym ma zostać szefem miejscowej policji. Nie ma żony, a że dżentelmenowi na eksponowanym stanowisku wypadałoby mieć piękniejszą i lepszą połowę, a pan policjant przed paniami nie ucieka - w oko wpada mu urodziwa sprzedawczyni ze stoiska z rybami i owocami morza.

      I okazuje się, że on jej również. Romans czai się za progiem, ale pani ma sekret, czyli własny interes w rozwijaniu tej znajomości : wzdycha bowiem do innego pana i zadając się z policjantem chce wzbudzić jego dziką zazdrość ;]

      dobra obsada : Vittorio De Sica, Sophia Loren, Antonio Cifariello

      Reżyseria : Dino Risi

      zdjęcia kręcono w Sorrento oraz w Rzymie, będą z pewnością urzekające ;]
    • grek.grek 14:35 Historia "Serce matki" [1938] 29.09.19, 09:35
      Przedwojenny melodramat w reżyserii Michała Waszyńskiego [wczoraj w Kulturze był dokument o tym filmowcu, który startując z pozycji dość odległych, w dziwaczny sposób zawędrował w okolice Hollywoodu i produkował tam filmy oraz odkrywał niebagatelne talenty, jak również poruszał się po salonach epatujac tytułem 'księcia", ktorym chyba ostatecznie jednak nie był ;) - dokument nosi tytuł "Książę i dybuk"].

      w "Sercu..." główną bohaterką jest pani nauczycielka, która wdaje się w romans z lekarzem i wkrótce zachodzi z nim w ciążę. Nie ma pojęcia, że ojciec dziecku jest żonaty z jej znajomą.

      Co gorsza : zostaje zmanipulowana i pod pretekstem uniknięcia sytuacji skandalicznej oraz rzekomo dla dobra dziecka - oddaje córkę państwu doktorstwu. Zgadza się również na to, by małej nie widywać. Realizuje tę obietnicę cierpiąc niesłychanie.

      A los daje jej drugą szansę : kiedy w wypadku ginie lekarz, a córka zapada na cięzką chorobę - pani nauczycielka walczy o nią ramię w ramię z żoną doktora, zawierając sojusz w imię wyzdrowienia dziewczynki.

      Grają : Stanisławaq Angel-Engelówna, Irena Malkiewicz-Domańska, Kazimierz Wilamowski, Ina Benita
    • grek.grek 20:00 ATM Rozrywka "Red Lights" [2012] 29.09.19, 10:08
      o, który to już seans ? :]

      rekord blisko, o ile jakiś obowiązuje ;]

      pani naukowiec zajmuje się demaskowaniem fałszywych mediów utrzymujących, że są w stanie nawiązać relację z zaświatami. POmaga jej zdolny młody fizyk oraz panna stażystka.

      Znają wszystkie numery i triki jakimi posługują się oszuści, więc nawet mysz sie nie prześlizgnie przez zasieki z ich doświadczenia, czujności i techniki jaką dysponują.

      Tylko raz pani naukowiec musiała uznać swoją porażkę. Jej przyczyną i sprawcą był niewidomy mr. Silver, który kiedyś robił furorę jako specjalista od telekinezy i kontaktów z duchami. Klęskę zadał swojej rywalce w czasie transmisji telewizyjnej.

      A na dodatek zasugerował jej, że istnieje tzw. tamten świat, co wpędziło ją w dodatkową konfuzję, gdyż tak naprawdę pani doktor obnażając kłamstwa róznych szarlatanów poszukuje tego jednego, jedynego, który naprawdę ma zdolności nadnaturalne i mógłby pomóc jej spotkać się raz jeszcze z synem, którego kiedyś straciła.

      Teraz oto Silver powraca do gry, pani doktor chce do dopaść, i faktycznie dzieją się rzeczy zaskakujące, lecz : czy to on jest ich autorem ? A może ktoś inny, kto zupełnie nie zdaje sobie sprawozdania z własnych możliwości ?

      niezłe kino, obsada złożona z - w głównych rolach - Sigourney Weaver, Cilliana Murphy'ego & Roberta De Niro, interesujący, meandryczny scenariusz, no i film zawsze mozna znaleźc w jednej z polskich stacji telewizyjnych ;]

      reżyseria : Rodrigo Cortes

      [aczkolwiek na RT notowania są w granicach niskich stanów umiarkowanych : 30 % od krytyków i 36 % od publiczności ;)]
    • grek.grek 20:00 Sup.Polsat "Polowanie na CzerwonyPaździernik 29.09.19, 10:18
      solidny thriller dotyczący bezpieczeństwa globalnego. Rocznik 1990 :]

      weddług powieści Toma Clancy'ego.

      sytuacja jest interesująca : dowódca radzieckiej łodzi podwodnej z ładunkami nuklearnymi na wyposażeniu, wypowiada posłuszeństwo szefostwu, płynie w kierunku Ameryki, gdzie także wojskowi zachodzą w głowę, jakie plany ma kapitan sterujący jednostką, przypominający kogoś w rodzaju Nemo z powieści Verne'a.

      Koniec końców, kto wie, czy obie strony nie zostaną zmuszone do współpracy, aby potencjalnego terrorystę unieszkodliwić ?

      Chyba że do akcji wejdzie wybitnej rangi analityk i specjalista Jack Ryan ? A może kapitan łodzi zwyczajnie poprosi o azyl na Florydzie ? :]

      główne role : Sean Connery, Alec Baldwin, Sam Neill

      reżyseria : John McTiernan [jego trzecia fabuła, zaraz po znakomitym "Predatorze" i kultowej "Szklanej pułapce" - niezłe resume :)]
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Ali" [2001] 29.09.19, 10:33
      czyli, kino biograficzne.

      w roli mistrza szermierki na pięści : Will Smith.

      z tego słabo pamiętam : jest to dobry film, kiedy chodzi o nagromadzenie, selekcję i inscenizację faktów z zycia pana boksera, ale jednocześnie dośc bezpieczny, gdyż nie wnika w jego osobowość, w tzw. duszę, co oczywiście byłoby ryzykowne, któż wie co tam się w jego głowie działo, ale w końcu Martin Scorsese potrafił zrobić taki film o Jake'u La Motta i była tam mocna psychologia postaci, łącząca ściśle straceńczy sposob walki jaki uprawiał bokser z jego poplątaną, psychotyczną umysłowością.

      "Ali" bazuje na innych pomysłach i zalet mu nie brakuje, poza tym że raczej trudno uznać go za wybitny film. Tej odwagi i brawury ciut chyba zabrakło reżyserowi [Michael Mann] i zespołowi [czterech panów, m.in sam reżyser] scenarzystów.

      Druga rzecz wadliwa, wg mnie, to ilość wspomnianych faktów. Tyle ich tutaj jest, że mimo iż film trwa niemal 2 i poł godziny, nie sposób zająć się każdym z wątków we właściwy sposób, konieczne są więc ostre cięcia i fabuła staje się zestawem przypisów i odhaczeń.

      Tak więc Ali boksuje, trenuje, zdobywa tytuły, traci tytuły [aby zaraz je odzyskać], ma romanse, robi show na konferencjach prasowych, poznaje aktywistów walczących z rasizmem, angażuje się w walkę z systemem, odmawia slużby wojskowej, przechodzi na islam, poznaje, spotyka się, mówi, patrzy wymownie... ekonomia filmowa imponująca, kazda scena ma biograficzną wartość, problem w tym, że razem ze sobą nie tworzą pogłębionej osobowości bohatera, a jedynie lepią się do siebie i powstaje z nich jego portret publiczny.

      Ali mawiał o swoim ringowym stylu walki : "Kąsam jak osa, tańczę jak motyl", czy jakoś tak ;], może w drugim podejściu ktoś wykorzysta ten cytat i stworzy film odpowiadający jego brzmieniu.

      obok Willa Smitha : Jamie Foxx, Jon Voight, Jada Pinkett-Smith, Mario van Peebles,

      muzyka Babyface'a, zdjęcia Emanuela Lubezkiego.
    • grek.grek 20:20 Kultura "Zulu" [1964] 29.09.19, 10:39
      historyczne kino militarystyczne ?

      W końcu XIX wieku : oddział brytyjskiego wojska w Afryce staje przed dramatyczną koniecznością odparcia szturmu armii Zulusów, którzy właśnie zdobyli nieodległy fort i kierują się w ich stronę, a oni mają pod ochroną ludność cywilną.

      ostatecznie wojną brytyjsko-zuluską wygrali kolonizatorzy, ponosząc jednak poważne straty i narażając się na śmieszność, w kontekście własnej potęgi i aspiracji do władzy nad światem, a naprędce tworzone państwo zuluskie rozpadło się na dobre.

      grają : Stanley Baker, Michael Caine, Ulla Jacobsson, Jack Hawkins
      reżyseria : John Prebble.
    • grek.grek 22:05 Puls "Prześladowca" [2001] 29.09.19, 11:01
      całkiem niezły thriller !

      niezbyt może wystawny, ale z niezłym scenariuszem i dzięki zręcznej reżyserii parę razy chwyta za... siedzenie ;]

      starszy brat, który własnie opuścił zakład karny, odwiedza młodszego brata, studenta, który właśnie ma letnie ferie i chce odwiedzić swoją dziewczynę.

      starszy jest takim poczciwym zgrywusem, młodszy grzecznym prymusem, więc tworzą dobry duet i wyruszają w drogę razem.

      A szlak wiedzie przez puste drogi środkowego zachodu Ameryki, z motelami i barami przy szosie.

      Kiedy już bracia się ucieszą własnym towarzystwem, starszy zgrywus zaczyna bawić się radiem samochodowym i namawia młodszego, żeby wycięli jakiś numer. Młodszy sie wzbrania, ale starszy ma dar przekonywania.

      wybierają sobie za cel kierowcę, jak sam mówi- cięzarówki : młodszy udaje zalotną panienkę, umawia ją z nim na randkę w motelu przy drodze. Podają numer pokoju, a tak się składa, że zatrzymal się w nim jakiś nieprzyjemny facet, który zrobił im awanturę na recepcji.

      Siedząc więc w sąsiednim pokoju i czekają na niezły ubaw, kiedy to mrukliwy prostak [jak wynika z głosu w radio] wejdzie z nadzieją na randkę i zastanie tam innego prostaka, którego oczywiście posądzi o ten dowcip ! To dopiero będzie akcja !

      Kłopot w tym, że nie ma fajerwerków, wrzasków i histerii w wydaniu dwóch facetów, jest całkiem cicho, za to rankiem policja prowadzi śledztwo, gdyż okazuje się, ze ten kierowca ciężarówki zmasakrował faceta z pokoju obok i porzucił go gdzieś w rowie przydrożnym. Gość żyje, ale jest w takim stanie, ze bracia doznają szoku.

      Przyznają się policjantom, że chcieli zrobić kawał, nie sądzili, że tak się to skończy. Policja ofk nie moze ich oskarżyć, bo przecież nie popełnili przestępstwa. Dostają naganę i jadą dalej.

      Wiedzą, ze zadarli z jakimś szaleńcem, ale łudzą się, że szaleniec nie zna wie, że to oni wkręcili go w tę całą chryję.

      Płonne nadzieje : on WIE o nich ! I wtedy dopiero się zaczyna... A pan reżyser zręcznie montuje sceny przerażające, jak taka np. : noc, pusta szosa, i nagle chrzęst radia i głos tego bandyty wzywający tę "panienkę", z którą miał się spotkać... uff ! ;] Nie brakuje również świetnych zmyłek, twistów i dobrego suspensu.

      Naprawdę niezły dreszczowiec. POlecam ;]

      reżyseria : John Dahl
      grają : Paul Walker, Steve Zahn, Leelee Sobieski

      Bardzo słuszne 74 % z recenzji krytycznych na RT :] Sądziłem, ze ocena moze być niższa, bo jednak widać, że jest to film zrobiony bez budżetu; od widowni 65 %.

      owszem, to jest "thriller z klasy B", jak określa się go w podsumowaniu na RT, faktycznie nie posiada większych ambicji artystycznych, ale zapewnia należyte wrażenia ! :]

      tytuł polski jest trochę zbyt dosłowny, w oryginale : "Joy Ride" lepiej oddaje przewrotny i ostrzegający przed nadmiarem fantazji ;] charakter całej historii
    • grek.grek 22:25 TVP1 "Światło między oceanami" [2016] 29.09.19, 11:18
      dramat romantyczny, na to wyglada ?

      pan latarnik i jego żona prowadzą zgodnie gospodarstwo na wyspie. DO pełni szczęścia brakuje im tylko dziecka, o które starają się dzielnie, lecz bez skutku albo ze skutkiem tragicznym : pani dwukrotnie traci ciążę, co wprowadza ją w zrozumiałe załamanie emocjonalne.

      aż tu pewnego dnia staje się cud : do przystani dobija dryfująca łódź z... niemowlęciem na pokładzie !

      państwo przygarniają malca, by go wychować i cieszą się z tego ogromnie. MOże to znak od Opatrzności, wyrównanie ich strat i wieloletnich trosk ?

      Dramat ma miejsce, z tego co sugeruje wstępna zajawka, gdy po latach, w ślad za dzieckiem, trafia do nich jego prawdziwa matka !

      doborowa obsada : Rachel Weisz, Michael Fassbender, Alicia Vikander
      reżyseria : Derek Cianfrance

      scenariusz na podstawie powieści australijskiej pisarki M. L Stedman.

      na RT zgodność stanowisk : 62 % z [224 łącznie] recenzji krytycznych i 61 % z [13,6 tys.] głosów publiczności.

      W werdykcie podkreśla się starania aktorów i urzekające zdjęcia doskonale dobranych miejsc, ale zwraca również uwagę na to, że pewien rodzaj sentymentalizmu i zbyt wiele miejsca poświeconego na próby demonstrowania "głębokich uczuć", co niekoniecznie służy filmowej narracji.

      pan recenzent Filmwebu przyznał ledwie 4/10, sugerując, że reżyser ulega pewnym schematom wymaganym rzekomo w Hollywoodzie i całą opowieść ostatecznie psuje spychając ją w mętną wodę klasycznych chwytów gatunkowych.

      widownia Filmweb przyznaje 7,3 / 10, a zatem tutaj występuje spory rozdźwięk :]

      powtórka z poniedziałku/wtorek : 0:55 ;]
      • grek.grek 0:55 [ooo !] TVP1 "Światło między oceanami" [2016] 30.09.19, 11:08
        grek.grek napisał:

        > dramat romantyczny, na to wyglada ?

        pan latarnik i jego żona prowadzą zgodnie gospodarstwo na wyspie. DO pełni szczęścia brakuje im tylko dziecka, o które starają się dzielnie, lecz bez skutku albo ze skutkiem tragicznym : pani dwukrotnie traci ciążę, co wprowadza ją w zrozumiałe załamanie emocjonalne.

        aż tu pewnego dnia staje się cud : do przystani dobija dryfująca łódź z... niemowlęciem na pokładzie !

        państwo przygarniają malca, by go wychować i cieszą się z tego ogromnie. MOże t o znak od Opatrzności, wyrównanie ich strat i wieloletnich trosk ?

        Dramat ma miejsce, z tego co sugeruje wstępna zajawka, gdy po latach, w ślad za dzieckiem, trafia do nich jego prawdziwa matka !

        doborowa obsada : Rachel Weisz, Michael Fassbender, Alicia Vikander
        reżyseria : Derek Cianfrance

        scenariusz na podstawie powieści australijskiej pisarki M. L Stedman.

        na RT zgodność stanowisk : 62 % z [224 łącznie] recenzji krytycznych i 61 % z [13,6 tys.] głosów publiczności.

        W werdykcie podkreśla się starania aktorów i urzekające zdjęcia doskonale dobranych miejsc, ale zwraca również uwagę na to, że pewien rodzaj sentymentalizmu i
        zbyt wiele miejsca poświeconego na próby demonstrowania "głębokich uczuć", co niekoniecznie służy filmowej narracji.

        pan recenzent Filmwebu przyznał ledwie 4/10, sugerując, że reżyser ulega pewnym schematom wymaganym rzekomo w Hollywoodzie i całą opowieść ostatecznie psuje spychając ją w mętną wodę klasycznych chwytów gatunkowych.

        widownia Filmweb przyznaje 7,3 / 10, a zatem tutaj występuje spory rozdźwięk :]

        > powtórka z poniedziałku/wtorek : 0:55 ;]


        Otóż i dziś zapowiadany replay.

        Czy oglądaliście wczoraj, Czcigodni ?

        [u mnie nadzieja jest na seans nocny ;)]
    • grek.grek 0:00 TVP2 "Głośniej od bomb" [2015] 29.09.19, 11:39
      jest polski film o takim tytule, w reżyserii Przemysława Wojcieszka, bardzo dobry zresztą :]

      A ten dzisiejszy to koprodukcja francusko-duńsko-amerykańsko-norweska.

      Punktem wyjścia do całej historii jest śmierć głównej bohaterki, cenionej reporterki i dokumentalistki, która ginie w wypadku samochodowym.

      Pozostawia męża i syna, którzy muszą sobie poradzić z jej brakiem, czyli zmuszeni są do przerobienia w pamięci swoich własnych z nią relacji, ale takze dwustronnych, bo kontakt ze sobą mają niepełny i wiele tam jest do poprawienia.

      Kolega zmarłej pani chce o niej zrobić pośmiertny film dokumentalny, prosi więc wdowca, by poszukał dla niego jakichś ciekawych rzeczy z bogatego archiwum, jakie zmarła żona pozostawiła.

      Pan mąz wkracza w ten świat, powoli odkrywa żonę na nowo, jej sekrety, podwójne życie, romanse, generalnie : dociera do niego, że tak naprawdę niewiele o niej wiedział, z jednej strony : to ona mu się wymykała, z drugiej : on sam zrobił za mało, by ją zatrzymać.

      Retrospekcje wciąż przeplatają się z aktualnymi zdarzeniami, monologi róznych postaci zachodzą na siebie albo traktują o sobie w osobie trzeciej, obrazy układają się w kolaże - formalnie film jest przedniej jakości, w dodatku te zabiegi i chwyty przyczyniają się do osiagnięcia najważniejszego celu, czyli pokazania bohaterów zmagających się z najtrudniejszym wyzwaniem w ich dotychczasowym życiu, posiadającym potencjał decydowania o jego dalszych kolejach.

      na ekranie świetnie sobie radzą Isabelle Huppert, Gabriel Byrne, Jesse Eisenberg, bardzo wnikliwie reżyseruje Joachim Trier [autor rewelacyjnego, trudnego i mocnego "Oslo, 31 sierpnia"], a scenariusz pisał razem ze swoim stałym partnerem Eskilem Vogtem.

      Zdjęcia kręcono w Ameryce.

      jeśli pozwolicie, zuchwale zalinkuję własny tekst a'propos ;] , jako że miałem okazję oglądać niegdyś; takze dlatego się ośmielam, bo jest to 3 wątek do dołu, więc nie ma potrzeby nadmiernego "myszkowania" na stronie i łatwo znaleźć ;], może się przyda na coś ? :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,167730252,167730252,Ojej_co_tu_wybrac_2019_3_vol_101_.html?s=8#p167849305
    • grek.grek Pozdrowienia rozhuśtane i wygalantowane ! ;] 29.09.19, 16:52
      Pozdrowienia najmocniejsze z dostępnych dla Wszystkich Dłużej Nieobecnych, Nieobecnych Chwilowo, bądźcie zdrowi i trzymajcie się dzielnie ! :]

      Barbasiu, Siostro, Pepsic, Never, Ewo, Angazetko, Bene Gesserit, Mozambique, Zoey, Wszyscy, Wszyscy, Wszyscy ! przepraszam jeśli wypadły mi z pamięci Wasze nicki, ale wiemy że moja pamięć to jest urządzenie wyjątkowo wadliwie działające ;]

      Specjalnie dla Was, na dobry humor, Jan Kobuszewski takim jakim Go zapamiętamy, jak sądzę i mam nadzieję :]

      Panie Janie, prosimy :

      www.youtube.com/watch?v=TG-6iobBUqI
    • grek.grek 13:05 Historia "Kamień na kamieniu" [1995] 30.09.19, 09:35
      Znów nie obejrzę, ech ;] Pozostaje mi tylko projekcja w sieci, najwyraźniej.

      A kto wie, czy kino, lub serial, nie są ostatnimi deskami ratunku dla kogoś, kto chciałby raz jeszcze zobaczyć dawną polską wieś. Współczesna bardziej przypomina dzielnice podmiejskie niż ten miniony, całkiem osobny, posiadający własne tradycje i subkulturę mikrokosmos, w naszych polskich warunkach całkiem rozległy zresztą. Ofk, jakieś uroczystości w pewien sposób ożywiają tamte czasy, ale są raczej przebierankami, maskaradami, duch zaginął, tak przynajmniej mi się wydaje, takie mam subiektywne odczucie, wszystko się zmieniło.

      Powieści Wiesława Myśliwskiego z jednej strony budowały obraz rzeczywistości tej starej dobrej wsi, z wszystkimi jej zaletami i wadami, a z drugiej sugerowały, że to jest świat zmierzchający, nie tyle chylący się ku jakiemuś upadkowi, co po prostu wypierany przez nowe wzorce, globalne modele życia i postrzegania, tzw. modernizację na wszystkich poziomach, co widać w serialach modnych np. w "Ranczo".

      W "Kamieniu" jest bohater, który wraca do swojej rodzinnej wioski po wielu perypetiach i wygibasach, którym się od zawsze oddawał, traktując życie jako rezerwuar nieograniczonych możliwości. Cięzka kontuzja nogi, odniesiona w wypadku, zahamowała jego apetyty i zmusza do wizyty na starych śmieciach. Jedyne co przychodzi mu jeszcze do głowy, to ambicja zbudowania grobowca dla całej rodziny, w ten sposób uczczenia jej i symbolicznego hołdu dla powikłanych jej losów.

      Mieszka tutaj także jego starszy brat, kiedyś prężny aktywista partyjny, robiący karierę w mieście, dzisiaj człowiek złamany i przegrany, któremu potrzebna jest pomoc, niekoniecznie medyczna, ale emocjonalna, miłość i troska braterska.

      I o tym jest ta historia, z tego co pamiętam, o powrocie, o próbie ocalenia wspomnień [rodzinne anegdoty i losy obu braci wracają w licznych retrospekcjach], pojednaniu, a także własnie o zanikaniu pewnych społecznych kodów, w tym m.in języka i obyczajów, zjadanych przez postępującą dyfuzję kulturową.

      Scenariusz pisał sam Wiesław Myśliwski, reżyseruje Ryszard Ber, w głównych rolach : Jerzy Radziwiłowicz, Janusz Michałowski, Joanna Żółkowska, BOżena Adamek, Adam Ferency.


    • grek.grek 19:00 Historia "Akwarium, czyli samotność szpiega" 30.09.19, 09:40
      szpiegowski serial polsko-niemiecko-ukraiński. Rocznik 1995.

      na podstawie ksiązki Wiktora Suworowa.

      A rzecz zdaje się nie jest zbyt skomplikowana na poziomie głównej idei : jest nią wejście młodego debiutanta , zwerbowanego przez doświadczonego mentora, w specyficzny świat aktywności wywiadowczo-inwigilacyjnej. Oczywiście, ku chwale ojczyzny, towarzyszy kapitanie ! ;]

      Grają : Jurij Smolskij, Janusz Gajos, Swietłana Mielnikowa
      reżyseria : Antoni Krauze

      odcinek 1 z 4 : "Nabór"
    • grek.grek 20:00 Polsat "Uprowadzona 3" [2014] 30.09.19, 09:49
      Skoro jest komercyjny sukces, to trzeba kręcić dalej , nieprawdaż ? ;]

      W trzeciej odsłonie, pan eks-agent CIA zostaje haniebnie oskarżony o zabójstwo własnej żony, więc musi wydostać się z rąk policji, znaleźć prawdziwych zabójców i aresztować ich albo zastosować wszelkie inne metody adekwatne do okoliczności.

      Liam Neeson, Maggie Grace, Famke Janssen, a jako guest star : Forest Whitaker.

      zdjęcia powstały w Hiszpanii, Francji i w Los Angeles, zainwestowano rozsądne pieniądze, w kinach film zanotował zadowalający sukces, zapewne powstanie więc następna część :]

      pan recenzent Filmwebu wyraził pewne zniecierpliwienie schematyczną formułą serii oraz nieudolną rzekomo reżyserią i niechlujną realizacją, przyznając ledwie 3/10.

      na RT krytyczne recenzje zwarły się w ocenę : 13 %, zapalającą czerwoną lampkę, ale z kolei notowania widowni : 44 % sugerują, że może nie jest aż tak tragicznie ;]

    • grek.grek 20:30 Kultura "Wyklęty" [2017] 30.09.19, 10:00
      czyli, filmowe wcielenie jednego z lejmotiwów ostatnimi laty prowadzonej polityki historycznej polskich władz, a więc rehabilitacji i właściwie : nobilitacji w stronę gloryfikacji tzw. żołnierzy wyklętych, jak mozna się spodziewać ?

      Cóż, politykę można realizować dowolną, budować własny mit założycielski państwa - również, to są zalety tej nielubianej demokracji liberalnej, ale i druga strona ma swoją opowieść na ten temat i to nie są przyjemne rzeczy, więc może kiedyś zamiast laurek i hołdów powstaną filmy bardziej przekrojowe i głębiej wnikające również w ciemne strony całego zjawiska. To by było interesujące. Najpierw jednak, tak coś mi się wydaje, tematyka musi zostać uwolniona od nadbagażu politycznych skojarzeń, muszą się wokół niej przestać kręcić cyniczni ideolodzy, którzy próbują jej użyć do, modne okreslenie : budowania narracji za pomocą sztucznej promocji pewnych postaw wobec państwa i społeczeństwa, jednak dosyć radykalnych. Tylko, skoro sie odrzuca to co dobre w Polsce Ludowej, pozytywne aspekty Okrągłego Stołu, przemiany całej III RP, związki Polski z Europą, to cóż pozostaje ? Chyba tylko ci wyklęci żołnierze; zdecydowanie zasługujący na poważną debatę, zainteresowanie, ale czy akurat na dośc naiwną czołobitność ?

      reżyseruje : KOnrad Łęski
      grają : Wojciech Niemczyk, Janusz Chabior, Robert Wrzosek
    • grek.grek 21:00 TVN7 "Nigdy w życiu !" [2004] 30.09.19, 10:10
      Na podstawie powieści Katarzyny Grocholi, scenariusz : Ilona Łepkowska, reżyseria : Ryszard Zatorski.

      pani po 40-tce, jej uczuciowe wzloty i upadki, relacje z córka w okresie nastoletniej burzy i naporu, do tego jakieś sprawy zawodowe chyba, w sumie : pastelowe, wycykane, schludnie "tefałenowskie" ;], teoretycznie poważne problemy na lekko, a przy okazji jakże przyjemne dla oka i sympatyczne kino dla każdego, chociaż bardziej chyba : dla każdeJ ;]

      w swoim sezonie było to absolutny sukces frekwencyjny, dystansował konkurencję polskich filmów o kilka długości. Panie chyba utożsamiły się z główną bohaterką Judytą ?

      Niby telenowela trochę, ale jednak film, niby rozrywka, ale życiowa, niby realizm, ale tak jakoś podrasowany i w dekoracjach jednak sugerujących iż bohaterowie należa do upper middle class, zatem takie trochę kino na pograniczu seriali, które dzisiaj właściwie są już tak bliskie temu modelowi estetyki, w jakim znajdowało się "NIgdy w życiu", że podobne filmy zaczynają być chyba przedsięwzięciem dość ryzykownym, trudno w nich zaproponować coś, czego widz nie ogląda na codzień w telewizji, nieprawdaż ?

      grają : Danuta Stenka, Artur Żmijewski, Joanna Jabłczyńska, Joanna Brodzik, Jan Frycz


    • grek.grek 21:00 TVP1 "Imperium" [2019] / teatr 30.09.19, 10:16
      Jeden z teatrów, pierwszy chyba, zapowiadanych przez Manię :]

      treścią ma być spotkanie premiera polskiego Kwiatkowskiego z literatem Melchiorem Wańkowiczem, które zamienia się w dyskusję na temat państwa, narodu, społeczeństwa, aktualności i przyszłości, z udziałem również towarzyskich plotek i obyczajowych wątków, co zapewne tworzyć będzie jakiś portret II RP, panoramę lat 30-tych, nastrojów ówczesnych i sposobów myślenia na miarę epoki.

      Voila :]

      Grają : Ireneusz Czop, Mariusz OStrowski, Helena Englert
      reżyseria : Robert Talarczyk

      sztukę napisał Wojciech Tomczyk.
    • grek.grek 22:50 TVP2 "Droga do szczęścia" [2008] 30.09.19, 10:41
      to był jednak perfidny i błyskotliwy pomysł, by obsadzić w tym filmie parę aktorów z "Titanica", gdzie grali romantycznych kochanków dystansujących szekspirowskie charaktery ! :]

      Co by było gdyby Jack przeżył w tej lodowatej wodzie i wraz z ukochaną Rose zamieszkali na słodkich przedmieściach gdzieś obok Nowego Jorku, zaczęli realizować "american dream" vel "American way of life", i nagle odkryli, że ich miłość gaśnie, energię zjada rutyna, ona ma dość bycia kurą domową, a on bezbarwnym urzędnikiem bankowym ? To dopiero sequel :]

      I w końcu ona staje na wysokości zadania i proponuje, by uciekli do Paryża, ona pójdzie do pracy, on będzie miał czas wymyślić siebie na nowo. Byle dalej od tej straszliwej rzeczywistości, w której nic się nie dzieje, a lata mijają niepostrzeżenie, a oni w nikną i za chwilę naprawdę zgnuśnieją, zaczną przypominać swoich sąsiadów, a co gorsza ludzi z najbliższej rodziny, przepisowo uśmiechniętych, zajmujących sie przepisowymi głupstwami, przepisowo ukrywających albo rozpacz utraconych nadziei albo kompletną nieczułość.

      Jedynym który rozumie ich postępek jest kuzyn, wcześniej wybitny matematyk, ale w konsekwencji buntu przeciw mieszczańskim wzorcom zachowań poddany terapii leczenia elektrowstrząsami i pozbawiony swoich zdolności, za to wciąż pełen krytycyzmu i drwiny wobec świata jaki go otacza [wyrazista rola Michaela Shannona].

      I - spoiler ? :) -... już są na walizkach, pełni entuzjazmu, pełni wiary, jakby już uwolnieni od wmówionych sobie konieczności, aż tu nagle wybuchają kolejne małe ładunki podłożone pod ten wspaniały, szalony plan. Bohaterowie osuwają się w ruchome piaski. I od tej pory właściwie jest to dramat cięzkiego kalibru, w którym, co trzeba przyznac, Kate Winslet potwierdza swoją klasę aktorki dramatycznej, ale i pan Di Caprio spisuje się na medal, zwłaszcza w scenach wybuchów złości oraz przechodzenia między rejestrami emocji, a jest takich momentów kilka.

      mocne kino !

      reżyseria : Sam Mendes, trochę widać jego teatralne nawyki w konstrukcji scen i prowadzeniu aktorów, ale to filmowi to nie przeszkadza, bo każda kolejna sekwencja oparta na długim dialogu w mieszkaniu jest balansowana krótszym czy dłuższym ujęciem w ruchu na zewnątrz albo jakimś zbliżeniem.

      PO "American Beauty" kolejny film Mendesa, w ktorym bohaterowie występują przeciw pewnym normom społecznym i formom organizowania życia, ale są niczym postaci z greckiej tragedii, których losem bawią się kapryśni bogowie, a zatem ich los jest przypieczętowany , a rozpaczliwy bunt skazuje ich na klęskę.

      replay z wtorku/środę : 1:35 ;]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka