Dodaj do ulubionych

Blaszany bębenek

09.05.05, 00:38
Właśnie leci w TVP3 - absolutna rewelacja! Każda scena jest majstersztykiem, a chłopiec mistrzowsko grający Oskarka nieodmiennie powoduje, że ciarki przechodzą po plecach...
Edytor zaawansowany
  • 09.05.05, 19:53
    esss napisał:

    > Właśnie leci w TVP3 - absolutna rewelacja! Każda scena jest majstersztykiem,
    a
    > chłopiec mistrzowsko grający Oskarka nieodmiennie powoduje, że ciarki
    przechod
    > zą po plecach...

    I chyba nadal chodzą. ;)
    www.filmweb.pl/David,Bennent,filmografia,Person,id=7973
    Film i książka - to tego typu dzieła obok których nie przechodzi się obojętnie.
    Choć jedno i drugie musiałam rozkładać na raty. I mimo lat nie mogę zapomnieć
    całego rybnego wątku. :)


    --
    Sekretem życia jest szczerość i uczciwość w związkach. Jeżeli potrafisz to
    udawać, jesteś górą.
  • 09.05.05, 21:39
    Rzeczywiście aktor grający Oskarka był rewelacyjny. Spokoju nie daje mi jednak
    pytanie, czy on w rzeczywistości jest karłowatego wzrostu? Wiem że to głupie
    pytanie, ale odpowiedzcie mi, bo od wczoraj się zastanawiam. Nigdy więcej nie
    widziałam tego aktora po prostu, więc nie wiem. Z góry - dzięki.
  • 09.05.05, 23:39
    Spójrz na mój post pozwyżej -wiele nie widac, ale na karła nie wygląda. To
    chyba TE OCZY... ;)
    --
    Sekretem życia jest szczerość i uczciwość w związkach. Jeżeli potrafisz to
    udawać, jesteś górą.
  • 09.05.05, 23:56
    iza481 napisała:
    > Rzeczywiście aktor grający Oskarka był rewelacyjny. Spokoju nie daje mi jednak
    > pytanie, czy on w rzeczywistości jest karłowatego wzrostu? Wiem że to głupie
    > pytanie, ale odpowiedzcie mi, bo od wczoraj się zastanawiam. Nigdy więcej nie
    > widziałam tego aktora po prostu, więc nie wiem. Z góry - dzięki.

    Pytanie nie jest głupie. David nie był karłem, tylko po prostu... dzieckiem, ale jakże uzdolnionym! Nie wiem kim teraz jest i co robi, ale szczerze mu błogosławię
    , jak i Volkerovi Schloendorfowi - reżyserowi "Bębenka"!
  • 10.05.05, 00:14
    Dzięki. Widziałam link z fotografią, ale rzeczywiście nie ma tam całej postaci,
    więc wolałam się upewnić.
    Tak sobie dzisiaj myślę, że może nie miałabym wątpliwości, gdyby nie sceny
    erotyczne, bardzo zresztą porywające, np. w drewnianej przebieralni plażowej,
    kiedy Oskarek przywiera twarzą do łona Marii. Ta scena wydawała mi się zbyt
    trudna do zagrania dla dziecka (bo jak to dziecku wytłumaczyć?), stąd może
    podejrzenie, że tak naprawdę nie jest to małe dziecko, a doroślejszy facet o
    karłowatym wzroście.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.