Przygotowania do pierwszej niedzieli stycznia jak zwykle rozpoczęliśmy jeszcze
w grudniu.
Od zaprzyjaźnionych afroeuropejczyków pożyczyliśmy talizmany wypełnione
sproszkowanym rogiem nosorożca białego i wpierw obwiesiwszy wszystkie otwory
drzwiowe i okienne w domu, zaczęliśmy przysposabiać odzież wierzchnią do
przeprawy przez miasto.
Tak naprawdę to od dawna mamy specjalne ubrania wzmocnione stalową nicią i
szorstkie z wierzchu, ale talizmany przyczepiamy od kilku lat. Trzeba je
rozmieścić wg szczegółowych wskazówek naszych afroeuropejczyków. Po dłuższej
chwili jesteśmy gotowi, właśnie w tej chwili zadzwonił domofon (przezornie
wcześniej otalizmanowany):
- dzień dobry, czy życzą sobie Państwo maść na WOŚP-y?
No cóż, można i tak, i tak...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.