Dodaj do ulubionych

Wojewódzki chce do Sejmu

21.05.03, 21:58
Tak podobno powiedział w wywiadzie dla "Przekroju". Ja dowiedzialem się o tym
z felietonu Urbana (już można go czytać):
www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=2006
Temu człowiekowi najwyraźniej woda sodowa uderzyła do głowy. Zapomniał jak
się skończyła próba zaistnienia w polityce osoby dużo poważniejszej i
bardziej zasłużonej dla Polski niż on - Jana Pietrzaka (nikt go nie traktował
poważnie jako kandydata na Prezydenta).
Zacytuję tylko Urbana:
"Cechą polityków jest dobre samopoczucie, ale pan Wojewódzki mniema, że na
tym kończą się ich kwalifikacje. Sądzi także, że zręczna małpa nadaje się do
każdego cyrku."
Nic dodać, nic ująć.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Arn IP: *.centrum.gliwice.pl / 10.49.11.* 21.05.03, 22:40
    andrzej26 napisał:

    > Tak podobno powiedział w wywiadzie dla "Przekroju". Ja dowiedzialem się o tym
    > z felietonu Urbana (już można go czytać):
    > www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=2006
    > Temu człowiekowi najwyraźniej woda sodowa uderzyła do głowy. Zapomniał jak
    > się skończyła próba zaistnienia w polityce osoby dużo poważniejszej i
    > bardziej zasłużonej dla Polski niż on - Jana Pietrzaka (nikt go nie traktował
    > poważnie jako kandydata na Prezydenta).
    > Zacytuję tylko Urbana:
    > "Cechą polityków jest dobre samopoczucie, ale pan Wojewódzki mniema, że na
    > tym kończą się ich kwalifikacje. Sądzi także, że zręczna małpa nadaje się do
    > każdego cyrku."
    > Nic dodać, nic ująć.


    Gratuluję wyboru autorytetu jakim niewątpliwie jest, zupełnie nieprzypominający
    naczelnych (redaktorów), pan Urban. Zapewne poczuł się on zagrożony do tytułu
    pierwszego chama Rzeczypospolitej i stąd u niego chęć dokopania wyszczekanemu
    dziennikarzowi. A może po prostu nie lubi chudych i wysokich.
  • andrzej26 21.05.03, 23:08
    Gość portalu: Arn napisał(a):

    >
    >
    > Gratuluję wyboru autorytetu jakim niewątpliwie jest, zupełnie
    nieprzypominający
    >
    > naczelnych (redaktorów), pan Urban.

    Droga Parafianko i Słuchaczko!
    Tak się jakoś porobiło, że ta wstrętna za schyłkowego PRL-u postać jest jednym
    z najbardziej zasłużonych tropicieli afer i głupoty w III Rzeczpospolitej.
    Pomijam oczywiście całe nihilistyczne i libertyńskie bagno pisma "NIE", w jakim
    jest to zanurzone. Jakby ten człowiek był zerem, toby z nim się tak często nie
    spotykał red. Michnik, który jest słusznie uważany za jednego z
    najwybitniejszych Polaków.

    > Zapewne poczuł się on zagrożony do tytułu
    > pierwszego chama Rzeczypospolitej i stąd u niego chęć dokopania wyszczekanemu
    > dziennikarzowi. A może po prostu nie lubi chudych i wysokich.

    O to chodzi, że Urban jest nie tylko chamem. Ja także chciałbym po kłamstwach i
    innych "zasługach" stanu wojennego przekreślić tę postac, ale jako osoba
    kierująca się nie tylko emocjami ale i rozumem, nie mogę tego, cholera, zrobić.
    Np. to co powiedział podczas przesłuchania na Komisji Śledczej budzi szacunek.
    Natomiast "chudy i wysoki" jest chamem dla samego chamstwa i autoreklamy.
  • Gość: Arn IP: *.centrum.gliwice.pl / 10.49.11.* 22.05.03, 01:16
    andrzej26 napisał:

    > Natomiast "chudy i wysoki" jest chamem dla samego chamstwa i autoreklamy.


    I tu się mylicie, towarzyszu. Wojewódzki bywa chamski, bo takie jest jego
    zamierzenie - zirytować to nadęte społeczeństwo. I to właśnie ci, którzy
    krytykują jego zachowanie dostarczają mu największej reklamy. Nie musi się
    promować skoro rozpisują się o nim tacy zasłużeni ludzie jak pan Urban.
  • andrzej26 22.05.03, 08:39
    Gość portalu: Arn napisał(a):

    > andrzej26 napisał:
    >
    > > Natomiast "chudy i wysoki" jest chamem dla samego chamstwa i autoreklamy.
    >
    >
    > I tu się mylicie, towarzyszu. Wojewódzki bywa chamski, bo takie jest jego
    > zamierzenie - zirytować to nadęte społeczeństwo. I to właśnie ci, którzy
    > krytykują jego zachowanie dostarczają mu największej reklamy.

    Przecież ja dokładnie to napisałem.
  • andrzej26 22.05.03, 08:46
    Nie uważam żeby społeczeństwo było nadęte. Skrajnie nadęty jest Wojewódzki i
    jest niebezpieczeństwo, że jeżeli społeczeństwo będzie dłużej na niego
    patrzeć, zdziczenie i schamienie wyraźnie się powiększy.
  • Gość: relek IP: *.chello.pl 22.05.03, 15:54
    Wcale mnie ta wiadowmosc nie zdziwila. Wojewodzki i to cale towarzystwo, to
    banda karierowiczow, ktorzy dla kasy zrobia wszystko. Tam gdzie latwa kaska,
    tam zaraz ich pelno. Niektorzy to okreslaja jako "miec glowe na karku". Moze
    jestem z innego swiata, ale cenie ludzi konswekwentnych, majacych jakies male
    chociazby zasady.
    Kryguja sie, publicznie obrazaja innych, a sami robia dokladnie to samo (po
    cichutku). Patrz watek Leszcz - discopolowiec.
    Urban bardzo ladnie i trafnie opisal szolmena Wojewodzkiego. Zachecam goraco do
    przeczytania.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka