Dodaj do ulubionych

Gulczas...już minoł Twój czas,a na pewno urok

IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 08:11
Hit pt. Gulczas a jak myślisz? - jest tak pasującym elementem natury Piotra
Gulczyńskiego ,jak pan Lepper w Sejmie. Gulczas tak jak i ten którego tu
porównuję, przejoł się tym ...hasłem -hitem,do tego stopnia, że teraz kombinuje
(nie myśli)na siłę ,jak tu być ...oryginalnym i dowcipnym.
Wczorajsza wizyta jako Santa Klauss,była kolejną próbką ...inteligencji,maczo w
skórze na motorze - prawie środek zimy!!!!!. Kto idzie na te plewy,bo sieczka w
głowie a słoma w butach większa niż ...na Wiejskiej .....


...Burak w skórze na moturze !!!!!
Edytor zaawansowany
  • Gość: beasia IP: *.*.*.* 07.12.01, 08:30
    Cześć Kumek,
    Wczoraj ze zdumienia przecierałam oczy... Wizyta Gulczasa w PZ to żenada w
    każdym calu. Co to w ogóle było i co autor miał na myśli formułując swoje
    "żarty"? Coś takiego w Mikołajki i przy okazji akcji prezentów dla dzieciaków z
    domu dziecka... W głowie się nie mieści... Ale wpadka !!! To początek końca
    fundacji TVN. Tak myślę.
    Pozdrawiam.
  • Gość: remo IP: 192.168.0.* 07.12.01, 14:40
    > Wizyta Gulczasa w PZ to żenada w każdym calu. Co to w ogóle było i co autor
    miał na myśli formułując swoje
    > "żarty"? Coś takiego w Mikołajki i przy okazji akcji prezentów dla dzieciaków z
    > domu dziecka...

    Jeeeezu, nudzisz jak święty Jerzy od strażaków... W czym żenada? Mój syn oglądał
    i mu się podobało. Następny(a) co "wie lepiej"...


    > To początek końca fundacji TVN. Tak myślę.

    Wcale nie myślisz, nie udawaj...
  • Gość: łezka IP: 195.94.196.* 07.12.01, 08:33
    A twój czas nigdy nie nadejdzie! Naucz się pisać po polsku, a potem krytykuj
    innych! Ty nie masz słomy w butach, tylko sieczkę w głowie! A w ogóle to czy to
    "ten" kumek - zawsze podobały mi się twoje posty, ale ten to mnie wkurzył!
  • Gość: kumek IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 08:48
    Gość portalu: łezka napisał(a):

    > A twój czas nigdy nie nadejdzie! Naucz się pisać po polsku, a potem krytykuj
    > innych! Ty nie masz słomy w butach, tylko sieczkę w głowie! A w ogóle to czy to
    > "ten" kumek - zawsze podobały mi się twoje posty, ale ten to mnie wkurzył!

    Forma czy treść, a może...przekaz nie był dośc czytely?
  • Gość: ps IP: 212.160.165.* 07.12.01, 08:58
    Kumek buraku ! nie obrażaj Leppera.
  • Gość: łezka IP: 195.94.196.* 07.12.01, 08:58
    Gulczasa lubię(Ty nie musisz,Twoje prawo)alr gdy weszłam na formum i jako
    pierwszy przeczytałam Twój post to faktycznie się "wkóżyłam". Ale dzisiaj piątek
    więc humor dobry, wypiłam kawkę i obudziła się we mnie tolerancja!Każdy może
    mieć swoją opinię! Pozdrowienia Kumek!
  • Gość: kumek IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 09:31
    Gość portalu: łezka napisał(a):

    > Gulczasa lubię(Ty nie musisz,Twoje prawo)alr gdy weszłam na formum i jako
    > pierwszy przeczytałam Twój post to faktycznie się "wkóżyłam". Ale dzisiaj piąte
    > k
    > więc humor dobry, wypiłam kawkę i obudziła się we mnie tolerancja!Każdy może
    > mieć swoją opinię! Pozdrowienia Kumek!

    No i widzisz jak fajno potrafi być na forum ,gdy sens jest czasem może i ukryty
    ale tolerancja obowiązkowa.
    Gulczasa lubiłem -fakt,ale widzę że to szpaner,i niestety ...odcina teraz kupony
    od swojej popularności. Poza tym ,widziałem go live w Poznaniu na rynku ze swoją
    motocyklową ekipą,i wiesz co ? Gdy wyszli z rynku w boczną uliczkę to
    wsiedli....w starego Passata,ubrani na motory!!!! To był środek lata a teraz
    pokazali jego motor i sugerują że niby przyjechał w grudniu do Sękocina?
    Jeżeli go lubisz to napisz za co,to taka moja prośba-jeżeli chcesz.

    Pozdravki i życzę miłego dnia oraz wekendu.
  • Gość: łezka IP: 195.94.196.* 07.12.01, 09:59
    Naprawdę odstawili taką wiochę? Nie żartuj! Szczęście, że nie wsiedli do
    trabanta i do tych motocyklowych kreacji nie zalozyli kapeluszy!
    Gulczasa lubię głównie z racji lokalnego patriotyzmu (na Dawida też patrzę przez
    palce, bo jest z Poaznania, chociaż z Kuby), ale nie wiem czy to dobry argument!
    Jak go widzę, to jakoś poprawia mi się humor, bo mam wrażenie, że jemu ciągle
    się chce śmiać. A jego żarty, może nie najwyższych lotow i niektórych oburzają,
    w jego wykonaniu jakoś potrafią mnie rozbawić.Nie widziałam big wejścia Gulczasa
    bo zaczęłam oglądĆ jak już przechadzał się po domostwie.Może faktycznie wjazd
    na motorze w zimie jest trochę dziwny.
    Widziałeś jak ładnie odnowili
    Ratusz w Poznaniu? Już niestety nie mieszkam w Pozaniu, ale bardzo za nim
    tęsknię!
    Pozdrawiam serdecznie!
  • Gość: kumek IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 10:22
    No więc ,pociągnę temat lokalnego patryjotyzmu,w Poznaniu jestem ostatnio
    często w Kinepolis...fajne,IKEA,M1 no i czasami na Targi Poznańskie jeżdzę.
    A gdzie to wybyłaś z "Kartoflandi"???
  • Gość: łezka IP: 195.94.196.* 07.12.01, 10:55
    Zazdroszczę Tobie częstych wizyt w Poznaniu! Ja byłam w zeszłym tygodniu całe 4
    dni, ale niestety bardzo szybko minęły! Wyemigrowałam na wschód, czyli do
    Warszawy. Gdyby nie ceny biletów (70 zl w jedną stronę to lekka przesada), to
    każdy weekend spędzałabym w Poznaniu(wiadomo,znajomi!), bo pociągiem to tylko
    2,5 h drogi. Jak będziesz odwiedzał targi to spójrz na budynek (niedaleko
    targów) z czerwonej cegły z wieżą - tam się edukowałam. Nie byłam jeszcze w tym
    zestawie kin, ale przyznam ze nie przepadam za tymi "centrami kinowymi".
    Jakość odbiru wprawdzie super, ale jakos bez atmosfery i klimatu. No i ten smród
    popcornu. W Poznaniu polecam Sfinksa (dobre i tamnie jedzonko) na Starym Rynku
    i Gwarnej oraz Starą Piwnicę - tez na Starym, tanie piwo (5zł) i szfa grająca,
    więc można sobie wybrać hity. A w Lesznie to chyba kroluje żużel i bracia Golob?
    Ale się rozpisałam, idę popracować!
  • Gość: kumek IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 11:20
    Gość portalu: łezka napisał(a):

    > Zazdroszczę Tobie częstych wizyt w Poznaniu! Ja byłam w zeszłym tygodniu całe 4
    > dni, ale niestety bardzo szybko minęły! Wyemigrowałam na wschód, czyli do
    > Warszawy. Gdyby nie ceny biletów (70 zl w jedną stronę to lekka przesada), to
    > każdy weekend spędzałabym w Poznaniu(wiadomo,znajomi!), bo pociągiem to tylko
    > 2,5 h drogi. Jak będziesz odwiedzał targi to spójrz na budynek (niedaleko
    > targów) z czerwonej cegły z wieżą - tam się edukowałam. Nie byłam jeszcze w tym
    >
    > zestawie kin, ale przyznam ze nie przepadam za tymi "centrami kinowymi".
    > Jakość odbiru wprawdzie super, ale jakos bez atmosfery i klimatu. No i ten smró
    > d
    > popcornu. W Poznaniu polecam Sfinksa (dobre i tamnie jedzonko) na Starym Rynku
    > i Gwarnej oraz Starą Piwnicę - tez na Starym, tanie piwo (5zł) i szfa grająca,
    > więc można sobie wybrać hity. A w Lesznie to chyba kroluje żużel i bracia Golob
    > ?
    > Ale się rozpisałam, idę popracować!

    Wow! Jestem pod wrażeniem Twojej życzliwości,a zaczeliśmy z
    przeciwnego "kierunku" a teraz tyle wspólnych tematów.Wiesz byłem w tamtym
    tygodniu w Bydgoszczy i na rynku jest Sphinx-chyba tak to sie pisze, no i mają
    tam super jedzonko (Shorma) czy ten w Poznaniu to coś podobnego?
    Natomiast w Lesznie to o każdej porze roku króluje...Akwawit tzn.Basen ze
    zjeżdzalniami z krytym kortem tenisowym i hotelem.Polecam Techno-zjeżdzalnię
    (ciemna rura z efektami świetlnymi + muzzik).

    Sorki że przeszkadzam w pracy...no ale to piątek!!!


    Pozdravki
  • Gość: Astra IP: *.tele2.pl 07.12.01, 13:40
    Gość portalu: łezka napisał(a):

    > Zazdroszczę Tobie częstych wizyt w Poznaniu! Ja byłam w zeszłym tygodniu całe 4
    > dni, ale niestety bardzo szybko minęły! Wyemigrowałam na wschód, czyli do
    > Warszawy. Gdyby nie ceny biletów (70 zl w jedną stronę to lekka przesada), to
    > każdy weekend spędzałabym w Poznaniu(wiadomo,znajomi!), bo pociągiem to tylko
    > 2,5 h drogi. Jak będziesz odwiedzał targi to spójrz na budynek (niedaleko
    > targów) z czerwonej cegły z wieżą - tam się edukowałam. Nie byłam jeszcze w tym
    >
    > zestawie kin, ale przyznam ze nie przepadam za tymi "centrami kinowymi".
    > Jakość odbiru wprawdzie super, ale jakos bez atmosfery i klimatu. No i ten smró
    > d
    > popcornu. W Poznaniu polecam Sfinksa (dobre i tamnie jedzonko) na Starym Rynku
    > i Gwarnej oraz Starą Piwnicę - tez na Starym, tanie piwo (5zł) i szfa grająca,
    > więc można sobie wybrać hity. A w Lesznie to chyba kroluje żużel i bracia Golob
    > ?
    > Ale się rozpisałam, idę popracować!

    Wybacz Łezka za te wtrącenie,ale chciałamzapytać o ten budynek z czerwonej cegły -
    czy to Akademia Muzyczna?
  • hi-hi 07.12.01, 23:05
    Gość portalu: kumek napisał(a):

    > No więc ,pociągnę temat lokalnego patryjotyzmu,w Poznaniu jestem ostatnio
    > często w Kinepolis...fajne,IKEA,M1 no i czasami na Targi Poznańskie jeżdzę.
    > A gdzie to wybyłaś z "Kartoflandi"???

    ..............
    Chodzisz do Kineapolis !!!!

    szkoda
    nie lubie takiej tandety w stylu Multikina

    -wole Muze lub nawet noca kino Śródce
    .........
    tam traktują ludzi jak w MC'D....

    no i ta kukurydza podczas filmu

    nie wiem jak wam
    ale dla mnie to istna chamówa !!!

    Kukurydze to można jeść w domu a nie w kinie
    tam idzie sie po cos więcej niż żarło...........

    hi-hi
    pzdr
    ;-)
  • Gość: Myszka IP: 195.82.169.* 07.12.01, 11:35
    Kumek, czy to na pewno Ty?
    Aleś tekst odwalił o Gulczasie. A ja się tak tym zmartwiłam, bo to mój
    ulubieniec I edycji. Na niego trzeba patrzeć z przymrużeniem oka, to straszny
    zgrywus i dowcipniś zdający sobie sprawę z tego, że może się podobac nam
    kobietom. I podoba się, i to bardzo. A że jest popularny, to bardzo dobrze,
    zawsze mu zyczyłam najlepiej. Ma predyspozycje do tego, żeby być aktorem,
    modelem i dlaczego ma z tego nie skorzystać.
    No, ale chyba nie uwierzyliście, że przyjechał na Hondzie z Poznania, oczy az
    mu się smiały jak to mówił, on bardzo lubi robić kawały.
    A ponadto czy to ważne czym jeździ i jak się ubiera, oj Panowie Panowie podobno
    nie plotkujecie...
  • Gość: kumek IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 12:14
    Gość portalu: Myszka napisał(a):

    > Kumek, czy to na pewno Ty?
    > Aleś tekst odwalił o Gulczasie. A ja się tak tym zmartwiłam, bo to mój
    > ulubieniec I edycji. Na niego trzeba patrzeć z przymrużeniem oka, to straszny
    > zgrywus i dowcipniś zdający sobie sprawę z tego, że może się podobac nam
    > kobietom. I podoba się, i to bardzo. A że jest popularny, to bardzo dobrze,
    > zawsze mu zyczyłam najlepiej. Ma predyspozycje do tego, żeby być aktorem,
    > modelem i dlaczego ma z tego nie skorzystać.
    > No, ale chyba nie uwierzyliście, że przyjechał na Hondzie z Poznania, oczy az
    > mu się smiały jak to mówił, on bardzo lubi robić kawały.
    > A ponadto czy to ważne czym jeździ i jak się ubiera, oj Panowie Panowie podobno
    >
    > nie plotkujecie...

    Witam Myszko ,fajnie że odezwałaś się i to akurat w tym temacie. Gulczas byl moim
    ulubieńcem ...do wczoraj i ...przegiął pałę maxymalnie. Jego żarty dość że
    cieńkie i wulgarne to jeszcze granie cwaniaka wobec wszystkiego i wszystkich
    obrzydziło mi go ostatecznie. Przeczytaj moje spostrzeżenia trochę
    wyżej,widziałem go live - ma dwie twarze,faktycznie ma zadatki na aktora.....

    Pozdravki.
  • Gość: łezka IP: 195.94.196.* 07.12.01, 13:03
    Sorry, że się wyleciałam z tą zmianą nicka, ale nie przeczytałam odpowidzi do
    Myszki (naprawdę zwątpiłam po Jej poście z takimi samymi wątpliwościami).
    Ale ten post o Gulczasie jakoś w ogole nie komponował się (w moim odczuciu) z
    tym, co czytałam wcześniej. Jeszcze raz - sorry!
  • Gość: Adam IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 07.12.01, 11:46
    Tak sie zastanawiam co oni jeszcze wymysla by uatrakcyjnic ten przynudny
    program....najpierw Klaudiusz...obrzucil caly dom i czesc mieszkancow
    ciastem...pozniej do miernika wyla Manuela...a wczoraj pojawil sie Gulczas
    sypiacy dosc kiepskim zartem...a szkoda bo w poprzedniej edycjii byl moim
    faworytem...BB2 jest tak monotonny ,ze nawet jakby codziennie wpuszczali do
    domu jakiegos 'goscia' to i tak po 15 minutach wszystko cofa sie do granic
    nudy...Temu programowi juz nic nie pomoze...tylko czemu tvn nie jest w stanie
    tego zaakceptowac
  • tijo 07.12.01, 11:53
    Adam zgadzam się z tobą całkowicie to nudy jakich mało ale wolałabym oglądać
    Gulczasa i te jego głupie żart jak Jurka, czerwonego Arka czy też łamagę Dawida.
    Pozdrawiam
  • Gość: łezka IP: 195.94.196.* 07.12.01, 12:37
    Nie przeszkadzasz, nie przeszkadzasz, piatek ma swoje prawa.
    Widzę, że nie tylko ja zwątpiłam w autentyczność Kumka po poscie o Gulczasie!
    (vide Myszka). Nie żeby to było szalenie istotne, ale to przecież nieelegancko
    podkradać nicki, więc jeżeli "przypadkiem" podpisałeś się jako Kumek, to zmień
    nicka.
    Wracając do Sfinksa to właśnie ten Sphinx (polecam polędwicę po meksykańsku).Ta
    knajpa ma chrakter "sieciowy" wiem,że na pewno jest jeszcze w Gdańsku i Pile.
    Akwawit chwalą wszyscy moi znajomi (ja niestety jeszcze nie miałam okazji),
    super park wodny jest chyba jeszcze w Krakowie. Oj, popluskało by się, ale
    najchętniej w ciepłym morzu... W kalendarzu jeszcze jesień, a ja już marzę o
    lecie...
  • Gość: kumek IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 12:56
    Zastanawia mnie jak dobrze mnie moja "rodzinka internetowa" poznała, a ja
    siebie nie... No ale takie mam właśnie zdanie o Gulczasie i chyba go prędko nie
    zmienię.
    Hmm...więc polecasz polędwiczkę a'la macho? A ja tu głodny siedzę i dostaję
    ślinotoku....
    Ciepło,ciepło ....jak o cieple mowa i kąpieli to byłem w tym roku tydzień na
    Costa Brava,oj ciepło było,no a woda...słona-za słona! Ale polecam zwiedzić
    Barcelonę ,w nocy ...jest nie samowicie ,te fontanny podświetlone ....

    No ale mamy zimę ,śnieżek mógłby spaść...a Ty jeździsz na nartach?-bo ja nie.



    Pozdravki dla wszystkich
  • Gość: łezka IP: 195.94.196.* 07.12.01, 13:27
    To do Leszna nie dowiezli śniegu! W Warszawie trochę puchu jest, a rano było
    minus 10 stopni! Ja to za zimą nie przepadam, jestem zdecydowanie ciepłolubna.
    Najbardziej dobijają mnie te egipskie ciemności - wstaję rano ciemno, wracam z
    pracy - ciemno! Moja przyjaciółka ma na to argument, że to dobrze, bo wcześniej
    mozna zaczynać imprezy i trochę racji w tym jest. Ja w tym roku nie wojażowałam
    daleko, zaliczyłam polskie morze, ale trafiłam super pogodę. Przez 2 tygodnie
    tylko 3 dni były takie, że nie dalo się "plazować". Barcelona brzmi kusząco,
    na pewno kiedyś się wybiorę.Hiszpanie tak fajnie żyją: albo siesta, albo
    maniana. A tydzień to nie za krótko?A byłeś w Pradze?
    Praga mnie zachwyca no i ci Czesi tacy śmieszni. Ze sportami zimowymi to u mnie
    krucho - ani narty, ani snowboard,ale kiedyś łyzwy - nawet dobrze mi szlo!
    W Poznaniu chyba otworzyli sztuczne lodowisko na Malcie, moze czas przypomnieć
    sobie piruety.
    Przeczytałeś mój liścik z przeprosinami - jakoś tak dziwnie się umiejscowił.
    Pozdrowionka!
  • Gość: kumek IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 14:12
    Oczywiście przeczytałem -dopiero teraz,spoko sorrki nie potrzebne jest super i
    tak własnie lubię.Klimat zimowy też "lubię" z przymusu ,ze sportu ....to
    jedynie jazda moją bryką-własnie wróciłem ze zlotu Calibra Team koło Bydgoszczy.
    Zainteresowania inne ....w zimie to -telewizja ,pivo,ciepły kocyk...po pracy!
    Śniegu na razie nie dowieźli ale chłodzik już się "rozpakował",dlatego gorąco
    Cię pozdrawiam - Pa!!

    PS. Fajna Łezka z Ciebie!
  • Gość: łezka IP: 195.94.196.* 07.12.01, 14:31
    O kurcze, ale jesteś simpatico! Dzięki,z Tobą też się super "gada" !
    To PA!, to chyba było na pozegnanie, ale odpisuję bo mam jeszcze jedno pytanko,
    najwyżej odpowiesz przy następnej okazji (mam nadzieję!)- chodzi o ten zlot.
    Czy kierowcy calibry to tez taka fajna paka jak właściciele garbusów?
    W Poznaniu na Malcie są zloty garbusów i to jest super jak oni pozdrawiają się
    na drodze, trąbią itd.Czy wśród "calibrowców" jest podobnie?
  • Gość: kumek IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 14:48
    Gość portalu: łezka napisał(a):

    > O kurcze, ale jesteś simpatico! Dzięki,z Tobą też się super "gada" !
    > To PA!, to chyba było na pozegnanie, ale odpisuję bo mam jeszcze jedno pytanko,
    > najwyżej odpowiesz przy następnej okazji (mam nadzieję!)- chodzi o ten zlot.
    > Czy kierowcy calibry to tez taka fajna paka jak właściciele garbusów?
    > W Poznaniu na Malcie są zloty garbusów i to jest super jak oni pozdrawiają się
    > na drodze, trąbią itd.Czy wśród "calibrowców" jest podobnie?


    DOKŁADNIE!!!!!!
    Jak masz ochotę sprawdzić jak to wyglądało to zapraszam na www.calibra.gralnet.pl
    są tam fotki ze zlotu...moja to KMX.-ten w "żółtym" to ja.
    Na dzisiaj kończę ale liczę na kolejne wspólne tematy.
    Pozdrawiam i do miłego...Pa + buziaki!!



  • Gość: łezka IP: 195.94.196.* 07.12.01, 15:06
    Pa!Pa!
    Miłego weekendu!
  • Gość: sza28 IP: *.krakow.pl 07.12.01, 15:06
    Jeśli mogę się wtrącić, to faktycznie w Krakowie jest rewelacyjny park wodny,
    polecam.
  • Gość: Adam IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 07.12.01, 13:02
    Kumek nikt nie nalega bys zmienial zdanie:))...kazdy ma prawo wyrazic co
    mysli...Gulczasa zmienila kariera..to normale (tylko wyjatki sie nie
    zmieniaja)...a program jak byl denny taki zostaje nawet po wyjsciu macho -
    Gulczasa ....pozdro
  • Gość: kumek IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 13:08
    Gość portalu: Adam napisał(a):

    > Kumek nikt nie nalega bys zmienial zdanie:))...kazdy ma prawo wyrazic co
    > mysli...Gulczasa zmienila kariera..to normale (tylko wyjatki sie nie
    > zmieniaja)...a program jak byl denny taki zostaje nawet po wyjsciu macho -
    > Gulczasa ....pozdro

    No witaj stary brachu! Wiesz co...wypiłbym z Tobą jakieś brovarek,dawno nie
    pisałem do Ciebie a tematy zaległe czekają....

    Pozdraviam
  • Gość: Adam IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 07.12.01, 13:12
    Cholerka nie moge sie wyrwac bo pewnie juz bysmy gdzies siedzieli nad
    kuflami...robie za pielegniarke teraz(dzieci chore)...ale zywie nadzieje ,ze
    nasze marzenia o piwie z pianka sie spelnia:)...pozdro
  • Gość: KUMEK IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 13:19
    Jak z Ciebie taka dobra "piguła" to ...ja wymagam rekonwalescencji-masz wolne
    terminy?
  • Gość: Adam IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 07.12.01, 13:25
    Zostalem pozbawiony wyboru...w zwiazku z zawodem jaki wykonuje:))...a co do
    terminow to mam kilka wolnych...ale zamierzam wykorzystac je w celach
    rekreacyjnych..hehe
  • Gość: kumek IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 13:45
    Rekraacja ważna sprawa -popieram bez dalszych wniosków.... No a teraz zdradz mi
    co to za zawód daje Tobie takie fory? hę?
  • Gość: Adam IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 07.12.01, 13:56
    Chirurg dzieciecy....dlatego jestem wykorzystywany do czarnej roboty...a teraz
    latalem po necie i szukalem przepisu na zupe pomidorowa bo takowa mam ugotowac
    (rozkaz zony)...ale nigdzie nie znalazlem nic latwego...polazlem do
    sasiadki ,ktora obiecala przyjsc i pomoc w tej ciezkiej robocie...cholera
    chyba zrobie kisiel na obiad...w domu zrobilo sie jak w kurniku...dzieci
    krzycza...tv z cartoon net.wyje na caly regulator...koty lataja po chalupie
    jakby sie szaleju najadly i pomyslec ,ze na noc ide do pracy...(odpoczac):))
  • Gość: kumek IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 14:17
    No teraz zwalilo mnie na dobre ,a ja szukałem specjalisty do moich gnatów!! ha
    ha ha Pomidorowa supa dobra jest z Winiar gotowa z makaronem 5 minut i
    dzieciaki futruja - wypróbowałem na swoich!
    No alejak ma przyjść sąsiadka....
  • Gość: Adam IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 07.12.01, 14:25
    No wiem ,ze w torebkach czy czyms tez sa zupy...ale trzeba po nie isc do
    marketu...a ja nie moge narazie wyjsc ...a bable piszcza z glodu...juz nie
    chca jesc kanapek..hehe...wiec biore sie za pierwsza pomodorowke w swoim
    zyciu....razem z sasiadka:))))...aby pozbawic cie podtextow..dodam ze sasiadka
    ma kolo 60-atki:)))) Teraz zmykam na czas gotowania...Narka
  • Gość: kumek IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.01, 14:40
    Gość portalu: Adam napisał(a):

    > No wiem ,ze w torebkach czy czyms tez sa zupy...ale trzeba po nie isc do
    > marketu...a ja nie moge narazie wyjsc ...a bable piszcza z glodu...juz nie
    > chca jesc kanapek..hehe...wiec biore sie za pierwsza pomodorowke w swoim
    > zyciu....razem z sasiadka:))))...aby pozbawic cie podtextow..dodam ze sasiadka
    > ma kolo 60-atki:)))) Teraz zmykam na czas gotowania...Narka

    Ja też zaraz znikam,ale tylko Cię ostrzegę...sąsiadka w tym wieku -to chyba
    dobrze umie robić na drutach - bądz ostrożny! Do jutra !!!!!!
  • Gość: łezka IP: 195.94.196.* 07.12.01, 13:57
    Nie, to nie Akademia Muzyczna...W podstawówce co prawda gralismy na fletach
    prostych sopranowych c (chyba tak się to nazywało),ale z takimi umiejętnościami
    to do Akademii chyba nie bardzo...
    Pozdrowienia!
  • Gość: Tytus IP: *.ntvk.com.pl 07.12.01, 22:12
    Zaglądam czasami na forum, ale przestałem już pisać bo stwierdziłęm że szkoda
    mi klawiatury ;), ale rozmowa w tym wątku bardzo mnie podbudowała i nie
    wytrzymałem. Może dzięki takim ludziom, którzy potrafią wyrażać swoje poglądy w
    taki sposób to forum chociaż trochę znormalnieje :)
    pozdrufka dla wszystkich!!!
  • Gość: Ewa IP: *.pl 07.12.01, 22:54
    Tytusie, sama nie umiałabym tego lepiej wyrazić. Pozdrowienia dla łezki, kumka
    i Ciebie także.
  • Gość: berta IP: 212.69.75.* 07.12.01, 22:24
    Popieram Twoje zdanie w 100%. Gulczas jest synonimem kiczu, który uważa, ze to
    co robi i jak się zachowuje jest super. Taki wsiowy maczo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka