Dodaj do ulubionych

jaki jest poziom ludzi oglądający JOŚ ??

16.03.08, 02:18
Mnie rozbolały uszy od tego fałszowania, po 3 piosenkach miałem
dość.trzeba być bezmozgowcem by to oglądac ( ja to widziale pierwszy
i ost. raz)i kretynem by się tym fascynować i podniecać . Koniec na
ten temat.
Edytor zaawansowany
  • flojd2 16.03.08, 09:35
    a mozesz taikie sady zachowac dla siebie?:)
    Nie jestem kretynem, bezmózgowcem, kurą domowa.
    Nie ogladam zadnych programow z gwiazdami, ale na JOŚ czasem spojrze.
    Z czystej rozrywki, po to aby się pośmiać.
    Nie musze codziennie ogladac ambitnego kina, powaznych debat i jarac
    sie tym ze moim ulubionym kanałem jest tvp kultura ;-)

    wyluzuj. Jednak 4 mln Polaków to oglada i uwierz sa wsrod tej
    widownii sa bardzo rozni ludzie.

  • goren 16.03.08, 10:25
    frugo3 napisał:

    > trzeba być bezmozgowcem by to oglądac i kretynem by się tym
    > fascynować i podniecać . Koniec na ten temat.

    A idź dziadu w kibi nimatry poczytać sobie Trędowatą Rodziewiczówny.
  • miau78 17.03.08, 19:31
    "Trędowatą" napisała Helena Mniszkówna, nie Rodziewiczówna.
  • grek.grek 16.03.08, 11:31
    Rów Mariański ? :
  • pianchi 16.03.08, 11:38
    Ja to nie wiem jak mozna to oglądać i sie tym fascynowac, ale
    szytem jest wysylac na to cos smsy!!!
    To jest dopiero korba!!!
    --
    It is a double pleasure to deceive the deceiver.
    Nothing is wonderful when you get used to it.
    CSI Forum!!!
  • barbasia1 16.03.08, 12:46
    grek.grek napisał:

    > Rów Mariański ?

    Ale od czasu do czasu to chyba dobrze jest zejść z wyżyn!? :) tak
    sobie myślę.
  • grek.grek 16.03.08, 12:55
    Ja nie mam nic przeciwko mieszaniu ambitnych pozycji z
    popkulturą w stylu "dziś Bergman - jutro Tarantino", czy coś w ten
    deseń,ale są pewne limity jednak.
    Tańce,śpiewy i łyżwiarstwo z gwiazdami,to naprawdę
    jest tak denne, że nie wyobrażam sobie nikogo,kto ma trochę
    gustu i na taki chłam się połaszczy.
    Jestem przekonany,że fani tych programów mają swój własny
    szczyt i wyżyny,tylko szkopuł w tym, że te wyżyny to IMO
    "Sami swoi" :))
  • the_dzidka 17.03.08, 11:49
    > Tańce,śpiewy i łyżwiarstwo z gwiazdami,to naprawdę
    > jest tak denne, że nie wyobrażam sobie nikogo,kto ma trochę
    > gustu i na taki chłam się połaszczy.

    Otóż to. Głównie dlatego, że to wszystko jest "Z GWIAZDAMI". Przy
    czym większośc z tych GWIAZD... ech, szkoda gadać. To ja już wolę
    jakąś "Szansę na Sukces"... którą, przyznaje, oglądam bardzo
    sporadycznie, głównie w towarzystwie. Ale oglądam, a nie zżymam się
    i modlę o szybki koniec. Programu ;)
    Smutne tylko jest to, że przeciętnego człowieka do oglądania tego
    badziewia przyciąga właśnie "gwiazda". Zazwyczaj spod znaku "raz da
    i gwiazda".

    --
    Dzidka

    ~~ Outernet. To ten dziwny i niezrozumiały świat, który znajduje się
    poza Internetem. ~~
  • wypasiona_foczka 27.03.08, 10:40
    Zgadzam się z grek.grek
    Dodatkowo sądzę, że dla kazdego człowieka o przynajmniej przeciętnym
    poziomie inteligencji oglądanie tych wszystkich "tańców", wygibasów
    i fikołków przez nosorożca dla pieniędzy jest zwyczajnie męczące.
    Ja np. nie bardzo radzę sobie z własnym zażenowaniem ogladając te
    poniżające się "gwiazdy". Wstydzę się sama przed sobą za tych ludzi
    (!?), męczę i po obejrzeniu 15 minut takiej żenady czuję się jakbym
    przerzuciła pół tony węgla łopatą. Serio!

    W przypadku JOŚ słuchanie fałszujących aktorzyn z podrzędnych
    serialików zakrawa juz na jakiś masochizm, z tego właśnie powodu nie
    udało mi się nigdy ogladac tego dłużej niz 15 minut.
    Nie odmawiam ludziom prawa do oglądania takich szitów bo może
    naprawdę czują w tym przyjemnośc - ja sie zwyczajnie męczę.

    Jest jednak JEDEN wyjątek! Mam takie pewne perwersyjne upodobanie ;)
    Czasem jak wpada do mnie w piątek lub w sobotę wieczorem moja
    przyjaciółka to robimy akcję "RESET" po tygodniu roboty. Gadamy,
    palimy, pijemy i po 3-4 piwach zapuszczamy sobie taka żenadę.
    Mamy z tego, nie ukrywam, kupę ubawu a śmiech to zdrowie i gwarancja
    relaksu. Komentujemy złośliwie i nie mamy litości :)
    Ale "na trzeźwo" to u mnie zdecydowanie nie przechodzi :)

    --
    "Trzeba żyć tu by wiedzieć, co dosłownie jest co noc
    Gdy samochody płoną, latarnie gasną,
    Los przypadkowych pieszych łapie za gardło
    Ten świat jest pułapką, tu nawet z nieba wrócę
    Ten świat to Bałuty, stąd nie da się uciec..."
  • flowerbomb5 16.03.08, 15:07
    Kazdy oglada co chce.
    Takie programy sa fajne, zawsze cos sie dzieje, ten tego obrazil,
    tamten strzelil focha, ten nie umie spiewac i tanczyc, a ten sie
    podlizuje. To co dzieje sie obok samych wystepow jest najciekawsze.
    Zupelnie nie rozumiem napinania sie, ze tego typu programy z
    gwiazdami sa dla debili, nie na poziomie, wstyd sie przyznac do
    ogladania itp itd. Ludzie dowartosciowuja sie jak moga.
    Dla mnie dla debili sa roznego rodzaju filmidla z mordobiciem,
    strzelanina i wyzwiskami.
  • bardu 16.03.08, 20:00
    Na pewno wyższy od oglądających BB. Jest kilka osób śpiewających świetnie, o
    wiele lepiej niż zawodowi piosenkarze (chociaż niektórzy zawodowcy to często
    "piosenkarze"). Kilka osób sobie nie radzi, ale nie raz widziałam uznanych
    artystów, którym też na koncertach nie wychodziło. A poza wszystkim - w każdym
    pilocie jest taki malutki guziczek - na ogół koloru czerwonego - i można go po
    prostu nacisnąć - i po nerwach.
  • frugo3 16.03.08, 23:16
    Oczywiście w tytule miało być oglądającyCH i głównie SŁUCHAJACYCH.
    Ale nie zmienia to faktu że od takiej szmiry wątroba boli, do tańca
    z gwiazdami akurtat w tej edycji (bez córek polityków) trudno się
    doczepić, program bronią silący się na jakiś obiektywizm jurorzy i
    kameralny klimat tego programu,to wszystko sprawia że staje sie on
    akceptowalny jako wieczoro-wypełniacz. TzG nie wrzucałbym jednak do
    jednego koszyka zupełnego badziewia. Raczej chodzi o estetykę.... do
    sztuki w tym i innych "rozrywkowych' programach się nie wtrącam.
  • kammma 16.03.08, 23:39
    Oczy mnie rozbolały jak przeczytałam Twój post. Są tacy co słuchają
    muzyki klasycznej, są tacy co słuchają DOdy. Mamy wolność wyboru.
    Swoją opinię też masz prawo wypowiedzieć, ale nie obrażaj.
    Masz wolnośc wyboru-przełącz na ambitny program.
    kammma
  • grek.grek 17.03.08, 11:35
    Argumentem "każdy ma wolny wybór,jak się nie podoba,to przełącz se na ambitny program" można by wymazać z mapy wszelki dyskurs.
    A w tym wątku nie chodzi o wolny wybór,bo prawo do niego,to
    oczywistość,której nikt nie kwestionuje, tylko o to jakim
    gustem kierują się ludzie wybierający tak,a nie inaczej.
  • thorgal_aegirsson 17.03.08, 19:48
    grek.grek napisał:

    > Argumentem "każdy ma wolny wybór,jak się nie podoba,to przełącz se
    na ambitny p
    > rogram" można by wymazać z mapy wszelki dyskurs.
    > A w tym wątku nie chodzi o wolny wybór,bo prawo do niego,to
    > oczywistość,której nikt nie kwestionuje, tylko o to jakim
    > gustem kierują się ludzie wybierający tak,a nie inaczej.

    Bla, bla, bla... Publicyści i komentatorzy polityczni czytają i
    pisują do wielu gazet - od GW i Tyg. Powszechnego po Fakt i SE. Czy
    w związku z tym też podzielisz ich odpowiednio wg swojego kryterium?
    Ocena gustu w tym wypadku to rzecz wielce ryzykowna. Ale przecież
    grek.grek pozjadał wszystkie rozumy...:P
    --
    "ain`t nothin` like hip hop music, that`s why we choose it..."
  • grek.grek 18.03.08, 11:42
    Nie wiem,co wspólnego ma wybór ambitnej bądź kiczowatej
    rozrywki, determinowany właśnie gustem, z tym,że publicyści
    pisują i czytają rózne pisma - publicyści i komentatorzy
    moga czytać różne gazety,choćby po to,żeby się zapoznać
    z poglądami i argumentami podnoszonymi przez przeciwników,
    nie można bowiem polemizować z czymś czego się nie zna,to
    tylko dziennikarze muzyczni oceniają płyty bez odpakowania
    z folii ... zaś pisywać mogą do róznych gazet, o ile w tych
    gazetach dopuszczalny jest wielogłos i piszą zgodnie z
    tym,co naprawdę sądzą - a nikogo nie należy
    traktować jak trędowatego - gdzie ty tutaj widzisz coś, co
    choćby po pijaku, można powiązać z tzw. teorią gustów ?;
    co innego, jeśli piszą w jednym piśmie "białe", a w drugim "czarne",bo tak trzeba za pieniądze : wtedy się zwyczajnie sprzedają
    jak ostatnie łajzy, których wolny wybór bycia szmatą wypada
    przyjąć do wiadomości,ale nie zaaprobować - to akurat się
    zgrabnie wiąże z tym,co napisałem w cyt. fragmencie :
    "wolny wybór - tak, ale nie może zamykać dyskursu sama
    tego konstatacja".

    I o to chodzi, może zanim odtrąbisz zjedzenie przez kogoś
    czegokolwiek, poczekaj na kilka słów odpowiedzi z tego kogoś
    strony.
  • noree 18.03.08, 18:50
    Chętnie odpowiem na to pytanie. Otóż jestem bezrobotną chłopką
    małorolną w podeszłym wieku, z wykształceniem niepełnym podstawowym,
    z zapadłej wsi na wschodzie. Moje inne zainteresowania to plucie na
    chodniki oraz obserwowanie ściany.

    Wystarczająco podniosłam koledze współforumowiczowi samoocenę? :)

    Ja mam inne pytanie - jak można na publicznym forum o kulturze
    zakładać temat przedstawiający kiczowatość programów z "gwiazdami"
    (proszę zwrócić uwagę na cudzysłów) jako objawienie i w tonie
    pouczająco - wywyższająco się - pogardliwym dla prostaczków, skoro
    kiczowatość jest niejako sednem i istotą takich programów i jest to
    oczywiste dla absolutnie wszystkich? Naprawdę można czerpać z tego
    satysfakcję albo poczucie wyższości? Jesli tak to na zdrowie :)

    A sam kicz ludzie ogladają z roznych powodów - m.in. pewnie dla
    odstresowania sie po ciężkim tygodniu pracy (kicz ma odpowiedznią do
    tego celu siłę rażenia) lub po prostu lubią taką estetykę
    (wspomniany juz w wątku Tarantino tez np. lubi, a tworzy ciekawe
    rzeczy).

    Jak by nie było, na pewno nikt z widzów nie ma wątpliwości co do
    kiczowatości tego typu programów - a dlaczego decydują sie spedzac
    swoj czas ogladajac np JOŚ to juz ich sprawa i nikomu nic do tego. I
    byłabym ostrozna z wyciaganiem dalekoidacych wniosków o wyższości
    nieogłądających nad oglądającymi. :)
  • the_dzidka 18.03.08, 20:22
    > jak można na publicznym forum o kulturze
    > zakładać temat przedstawiający kiczowatość programów z "gwiazdami"
    > (proszę zwrócić uwagę na cudzysłów) jako objawienie

    Można, zważywszy, że jest to forum "Telewizja" - niemające wiele
    wspólnego z kulturą jako taką (proponuję poczytać inne wątki, żeby
    się zorientować, o czym się tu rozmawia).

    > Jak by nie było, na pewno nikt z widzów nie ma wątpliwości co do
    > kiczowatości tego typu programów

    O nie nie nie nie.
    Problem właśnie w tym, że większość widzów akceptuje kiczowatość
    tego typu programów. I zachwyca się występującymi tam "gwiazdami".

    > a dlaczego decydują sie spedzac
    > swoj czas ogladajac np JOŚ to juz ich sprawa i nikomu nic do tego.

    Oczywiście, tyle że w takim razie niech nie torpedują oburzonymi
    postami tych, którzym się formuła takiego programu nie podoba.

    --
    Dzidka

    ~~ Outernet. To ten dziwny i niezrozumiały świat, który znajduje się
    poza Internetem. ~~
  • karolinka037 27.03.08, 08:29
    To idz sobie obejrzec obrady sejmu to napewno sie nie zanudzisz. Nie jestem
    debilem ani kretynem.Myslalam ze ludzi nie ocenia sie po tym co ogladaja, ale
    spox.Ty nalezysz do takich.
    --
    Don't stop,don't be a runaway...go for the fire
  • dona.a 27.03.08, 09:54
    Nie zgadzam się z opinią, że show z "gwiazdami" oglądają prości
    ludzie, którzy podniecają się łzami, pośladkami, biustami, romansami
    itp owych ", lubię TzG bo od lat związana jestem z tematem tańca,
    znam osoby pokazujące się w programie, temat tańca jest mi na tyle
    bliski, że oglądam wszystko co ma taniec w tytule, i pewnie takich
    osób jest b. dużo, sądzę, że w dużym stopniu JOŚ oglądają ludzie,
    których kręci temat śpiewania, cyrk z "gwiazdami"- niespełnione
    cyrkówki itp, po co uogólniać i wszystko wrzucać do jednego worka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.