Dodaj do ulubionych

Priscilla królowa pustyni dziś o 20.00

12.05.09, 17:46
w Ale Kino...
zachęcam, bo to piękny film, z piękną ścieżką dźwiękową, pięknymi zdjęciami
Australii, zabawny i mądry.
serio, cudny jest
--
www.pepepe.pl
Edytor zaawansowany
  • kubissimo 12.05.09, 20:34
    nie wiem, czy bym sie zgodzil z okresleniem sciezki dzwiekowej jako piekna
    (zajebista jest bardziej na miejscu). z cala reszta sie zgadzam.
    dodam jeszcze, ze nie umiem zdecydowac, ktory z panow mnie najbardziej rozczula.
    i ofkors szacunek dla kazdego z nich za podjecie roli wbrew wlasnemu emploi :)
  • the_dzidka 12.05.09, 21:45
    Fantastyczne! Zdjęcia piękne, soundtrack bardzo mi się podoba, role
    panów - rewelka :)
    A wcześniej był "Cyrulik syberyjski", nieco innego gatunku, ale
    również wspaniały. W ogóle w tym tygodniu na Ale Kino czeka nas
    kilka niezłych panów z podou jubileuszu :)

    --
    Dzidka
  • kubissimo 12.05.09, 22:23
    heh, przedwczoraj klocilem sie z kolezanka o Olega Mienszykowa (tego z
    Cyrulika), czy on sie juz starzeje, czy moze jeszcze nie.
    Sam film lubie, ale Julia Ormond jest tu wyjatkowo irytujaca :/
  • the_dzidka 13.05.09, 13:12
    > kilka niezłych panów z podou jubileuszu :)

    Freudowska pomyłka :D Oczywiście miało być "kilka niezłych filmów z
    powodu jubileuszu".
    A Oleg Mienszykow jest świetny, on nawet w wieku 80 lat będzie miał
    chłopięcą urodę :)

    --
    Dzidka
  • kubissimo 13.05.09, 17:47
    i bedzie wygladal zalosnie - chlopiec ze zmarszczkami. podobnie do niego strzeje
    sie Leo di Caprio :/
  • pepsic 13.05.09, 08:43
    Obejrzałam i nie żałuję, bo to ładny, pozytywny film. Dobrze, że tiresias
    zamieścił info, bo już kiedyś przymierzałam się, ale tematyka i zdawkowa
    recenzja w GW wtedy nie zachęciły mnie. A w tym tygodniu faktycznie w AleKIno!
    same atrakcje jubileuszowe. Dziś film Trainspotting podobno świetny, a jutro
    Jabłka Adama - też nieźle zapowiadający się.
  • tiresias 13.05.09, 09:23
    Priscilla to w ogóle ewenement. Zrobił go młody reżyser, chyba nazwiskiem Elliot
    - występuje w filmie w scenie jak chłopaki (dziewczyny?) dojeżdżają w końcu do
    Alice Springs i wita ich przed hotelem prosząc o przeparkowanie autobusu.
    Warto obejrzeć ten film z komentarzami (świetnych) aktorów i reżysera. Kupiłem
    sobie tez płytę z pięknym (i zajebjaszczym) soundtrackiem. [Nadmieniam, że
    czasem mam ochotę ubrać sukienkę i coś zaśpiewać, więc dlatego.]

    co do Trainspotting, to nawet nie ma co otwierać paszczy. To tak obowiązkowa
    jazda jak znajomość Pana Tadeusza na maturze (albo coś mi się popardoliło?)
    --
    www.pepepe.pl
  • pomme 13.05.09, 10:46
    ja pamietam jak wszedł do kin, byłam na jednym z pierwszych seansów
    ( Wrocław) widzów było jak na lekarstwo ...
    zrobił na mnie wrażenie i zupełnie mnie zaskoczył
    --
    Sprzedam mieszkanie
    in the garden
  • lilith76 13.05.09, 09:24
    Odkąd obejrzałam ten film jednym z moich marzeń jest przejechanie Australii w
    rytm przebojów Abby :)
    Niesamowicie pozytywny i ładujący energią film.

    --
    "Właśnie zacząłem pisać powieść więcej niż stustronicową, ale skończyłem ją
    pisać trzy strony później" Etgar Keret
  • jarka63 13.05.09, 14:50
    Uwielbiam ten film. Pamiętam jak dawno temu byłam na nim w kinie,za
    mną siedziało dwóch facetów, którzy na początku bawili się świetnie,
    jednak w pewnym momencie jeden z nich stwierdził "Te,to są, kurna,
    pedały!" i obaj opuścili kino w popłochu.
    --
    What are days for?
  • easz 27.05.09, 10:59
    jarka63 napisała:

    > Uwielbiam ten film. Pamiętam jak dawno temu byłam na nim w kinie,za
    > mną siedziało dwóch facetów, którzy na początku bawili się świetnie, jednak w
    pewnym momencie jeden z nich stwierdził "Te,to są, kurna, pedały!" i obaj
    opuścili kino w popłochu.

    To dużo stracili. Ale też się nie dziwię aż tak - kiedy pierwszy raz oglądałam
    Priscillę, musiałam być jeszcze wielkim dzieciuchem, bo dla mnie to też był
    rodzaj szoku - kulturowego;) Sprawdziłam rok produkcji, bo wydawało mi się, że
    oglądałam bardzo dawno temu. Wyszło, że kilka lat temu, ale nie aż w dzieciństwie.

    Dla mnie to trochę film z półki 'Goło i wesoło, Billy Elliot, Irina Palm', tylko
    wtedy to był jeszcze oryginalny, oryginalniejszy niż dziś patent myślę.

    --
    "Zielonej pragnę zieleni"
  • tiresias 13.05.09, 15:48
    Twoim obowiązkiem jest mieć ten film w swojej kolekcji, w pluszowym pudełeczku,
    czy gdzie je tam trzymasz.
    tak piszę bo cię lubię.
    --
    www.pepepe.pl
  • barbasia1 13.05.09, 16:12
    tiresias napisał:

    :))

    I mieć będę!
    Nabędę drogą kupna albo pożyczę w naszej jedynej miejskiej
    wypożyczalni filmów DVD, albowiem obowiązkowa staram się być!

    A pluszowe pudełeczko też by mi się przydało :)

    Pozdro serdeczne, Tire!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.