Denerwująca maniera wymowy u dziennika...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Coraz więcej dziennikarzy TV mówi w bardzo charakterystyczny sposób
    przeciągając i intonując "góra-dół" końcówki zdań. Na TVN jest kilku takich,
    na Polsacie tez, gdzie indziej tez sie już pojawiają. Czy to absolwenci
    jakiejś szkoły emisji głosu? Ktoś tez na to zwrócił uwagę?
    • 27.07.09, 13:58 Odpowiedz
      Dariusz Prosiecki. Jak mnie to denerwuje! Jezu!
      --
      Dzidka

      Zdzisiek szuka domu
      • 27.07.09, 14:16 Odpowiedz
        Owszem, zwrócił. Irytuje mnie to od dawna. Gadają jakąs dziką
        sinusoidą, czasem koniec zdania wypada w środku.
        Równie irytujące są protezy z przeciąganej samogłoski: niektórzy
        mają yyyyy, a Durczok trendowo z hamerykaNska aaaa.
      • 27.07.09, 16:00 Odpowiedz
        > Dariusz Prosiecki. Jak mnie to denerwuje! Jezu!
        Oj tak, Prosiecki jest okropny. Też nie mogę go słuchać. Najbardziej niewinne
        zdanie wypowiada w sposób tak agresywny i napastliwy, że szybko przełączam na
        inny kanał.
      • 30.07.09, 10:55 Odpowiedz
        the_dzidka napisała:

        > Dariusz Prosiecki. Jak mnie to denerwuje! Jezu!

        Niestety gość dostaje "lepsze tematy", a ja jestem zmuszona sluchać jego
        wk...jącej interpretacji .
        Strasznie irytujący sposób mówienia.
      • 05.08.09, 10:18 Odpowiedz
        Właśnie ten facet, zwłaszcza jak mówi spoza ekranu. Co za kretyńska
        i irytująca maniera, nie mówiąc o zupełnie obcej polskiemu językowi
        intonacji zdaniowej.
        • 05.08.09, 10:29 Odpowiedz
          w okresie okołorocznicowym możemy przypomnieć sobie piękną mowę polska, dzięki
          temu, że sporo Powstańców wypowiada się w różnych radiostacjach i tele stacjach;
          dopiero słuchając ich, starszych ludzi - sposobu akcentowania wyrazów, budowania
          zdań, intonacji i bogactwa językowego szczególnie silnie odczuwam przepaść
          między odchodzącą kultura a nadchodzącą pseudo-inteligencką mizerią.
    • 27.07.09, 23:05 Odpowiedz
      tak, to charakterystyczna cecha tzw "setek" czyli krótkich podsumowań jakiegoś
      wydarzenia...
      • 04.08.09, 11:58 Odpowiedz
        bell82 napisała:

        > tak, to charakterystyczna cecha tzw "setek" czyli krótkich podsumowań jakiegoś
        > wydarzenia...

        Ja mam wrażenie, że prekursorką takich podsumowujących komentarzy u nas jest
        pani Ziętkiewicz. Słuchać jej się po prostu nie da.

        Forma tych komentarzy - jednakowa u wszystkich - to jedno, a ich treść to już
        całkiem coś innego. Słowa chłopcy i dziewczyny dopasowują do czasu jaki taki
        komentarz musi/może trwać i do założonej intonacji głosu. Efektem są często
        kompletne bzdury, pozbawione jakiegokolwiek sensu. Oni chyba mają świadomość, że
        tego i tak nikt nie słucha.
    • 28.07.09, 11:19 Odpowiedz
      mnie irytuje od lat niezmiennie kraśko,do tego stopnia że gdy go widzę w tv nawet nie musi nic mówić bym od razu kanał przełączyła
    • 28.07.09, 15:30 Odpowiedz
      rany, Prosiecki...przez niego stalem sie lekomanem, jadam relanium
      na sniadania, obiady i kolacje. na podwieczorki tez, jesli zobacze,
      a co gorsza uslysze, to idywiduum w tiwi. przerazajace jest, ze NIKT
      na toto nie reaguje [na Prosieckiego, nie na moje lekomanstwo], stal
      sie "przodujacym" reporterem tvn-u, nawet ostatnie zejscie konia w
      gorach on wlasnie relacjonowal. nawet koniem potrafi "zabujac".
      dariuuuuuuusz prosieckiiiiiiiiiiiiiiii, faaaaaaaaaaaaaaktyyyyyyyy.
      mam tez pytanie - czy ktos zwrocil uwage na niejakiego Tomka Lorka?
      z polsatu sport? uwierzcie, lepszy NAWET od proscieckiego jest:)
      serio serio:) i wyglada stosownie [omatkoboskooo], i akcentuje jak
      kowboj z texasu, i slangu [nie wiem skad] uzywa ze fiu fiu! polecam:)

      k.
      • 03.08.09, 22:33 Odpowiedz
        > mam tez pytanie - czy ktos zwrocil uwage na niejakiego Tomka
        Lorka?
        > z polsatu sport? uwierzcie, lepszy NAWET od proscieckiego jest:)
        > serio serio:) i wyglada stosownie [omatkoboskooo], i akcentuje jak
        > kowboj z texasu, i slangu [nie wiem skad] uzywa ze fiu fiu!
        polecam:)


        Tomasz Lorek to postać kultowa i proszę go nie porównywać do jakichś
        Kraśko-Prosieckich.

        Jest de-best!
    • 28.07.09, 17:25 Odpowiedz
      Niektórzy /chyba chcac nawiązac kontakt z widzem/ wychylaja się
      ostro w stronę kamery z miłym uśmiechem.Ta maniera dobrze nie
      wygląda.
      • 30.07.09, 11:38 Odpowiedz
        Ja reaguję alergicznie na tę panienkę z Wiadomości - Morawska?
        Murawska? młoda dziewczyna z dykcją tak koszmarną, że w tym akurat
        przypadku jestem skłonna dać wiarę różnym teoriom spiskowym na temat
        metod zdobywania etatów w telewizji...
        • 30.07.09, 12:20 Odpowiedz
          mona275 napisała:

          > Ja reaguję alergicznie na tę panienkę z Wiadomości - Morawska?
          > Murawska? młoda dziewczyna z dykcją tak koszmarną, że w tym akurat
          > przypadku jestem skłonna dać wiarę różnym teoriom spiskowym na temat
          > metod zdobywania etatów w telewizji...

          A "szeleszcząca", zmanierowana i wiecznie wdzięcząca się Agnieszka Cegielska
          (pogodynka z TVN24)? Słuchając jej można dostać białej gorączki. Może nie wróci
          z wychowawczego? ;)
          • 30.07.09, 13:20 Odpowiedz
            Zapisuje się do "anty klubu" pana Dariusza Prosieckiego
            Jest KOSZMARNY z tym swoim zaśpiewem.
            Czemu nikomu w TVN nie przeszkadza jego sposób intonacji?:(
            Czemu nikt nie reaguje ?:(
            Buuu :(
            Może jakiś list zbiorowy napisać ?
            Petycje o wysłanie p. Prosieckiego na kurs prawidłowej i nie denerwującej wymowy??:)

            ps. może ktoś ten watek na skrzynkę tvn'owską wyśle?:):):):)
            --
            Mam takiego kota:)
            I takiego!:)
            • 30.07.09, 14:54 Odpowiedz
              A szumiąca bezjajecznie i monotonnie jak wysychający strumyczek
              Iwona Schymala, czyli szefowa?
              A popiskująca egzaltowana Agacia Młynarska?
              Brr...

              --
              forum.gazeta.pl/forum/w,615,97634896,97634896,Akcja_Wyprawki_2009.html
              • 01.08.09, 11:46 Odpowiedz
                Ty Wy chyba nie słuchacie radia TokFm, posłuchajcie wiadomości w wydaniu Patrycji Wanat, przejdą Wam wszystkie niemiłe uczucia związane z wymienionymi wyżej dziennikarzami. Ta to potrafi wprawić człowieka w furię i obrzydzenie do słuchania tego radia.
                • 01.08.09, 21:29 Odpowiedz
                  To fakt, Patrycja Wanat jest charakterystycznie irytująca.
                  Czy ona jest córką/siostrą/inną rodziną szefowej TOKu, czy to tylko taki
                  przypadkowy przypadek? :)

                  A w wiadomościach/faktach/panoramach irytuje mnie strasznie "gibanie się" -
                  jeśli chcą podkreślić coś ważnego, to wychylają się w stronę kamery - i tak
                  kilka razy w ciągu występu.
                  Najgorsi są moim zdaniem ci z Wiadomości i Panoramy - ciągle nowi, połowa ma
                  wadę wymowa, połowa nie wie, o czym mówi.
                  Dramat!!!
                • 04.08.09, 11:43 Odpowiedz
                  Jeżeli chodzi o TOK-FM to Patrycja Wanat jest niczym w porównaniu
                  z "cedzeniem" Pani Janiny Paradowskiej - i tu mam dylemat bo
                  Paradowska mówi mądrze, ale nie daje się słuchać jej głosu niestety.
                  Ale prawdziwym 'kilerem' jest Aleksandra Dziadykiewicz - nie wiem
                  skąd oni ją wzięli. Raz robiła przegląd prasy, to słuchając radia
                  autentycznie modliłem się żeby zdołała jednak dokończyć rozpoczęte
                  zdanie. I ten głos dziwny z głębi trzewi.. teraz słyszę że puszczają
                  ją tylko z taśmy, a i tak słychać że 'pocięta' była niejednokrotnie.
                  • 04.08.09, 21:02 Odpowiedz
                    wszyscy czytający serwisy w Toku to tragedyja, podczas informacji zawsze mam
                    ochotę wskoczyć do radia i sama przeczytać te kartki

                    naprawdę, lubię publicystykę w Tok FM
                    ale te wiadomości... jak mogę to przekręcam na inną stację na czas ich trwania
                    Paradowska to już w ogóle szkoda gadać
                    aż czuję tą irytację jej gości gdy w Poranku ona musi! no musi po prostu
                    skomentować, dopowiedzieć, snuć swoje wynurzenia gdy przecież dopiero co
                    poprosiła ich o komentarz


                  • 13.08.09, 08:30 Odpowiedz
                    > Ale prawdziwym 'kilerem' jest Aleksandra Dziadykiewicz - nie wiem
                    > skąd oni ją wzięli. Raz robiła przegląd prasy, to słuchając radia
                    > autentycznie modliłem się żeby zdołała jednak dokończyć rozpoczęte
                    > zdanie. I ten głos dziwny z głębi trzewi.. teraz słyszę że
                    puszczają
                    > ją tylko z taśmy, a i tak słychać że 'pocięta' była
                    niejednokrotnie.

                    Jest też w TOK FM jakaś pani Aleksandra (możliwe, że mówimy o tej
                    samej, nie pamiętam nazwiska), której płci nie da się odgadnąć po
                    głosie. Kiedy ją pierwszy raz usłyszałam, zastanawiałam się, czy
                    słyszę faceta czy babkę. Dopiero gdy na koniec podała swoje
                    nazwisko, wątpliwości się rozwiały.
                • 05.08.09, 10:10 Odpowiedz
                  Patrycja Wanat sprawia, że nie mogę słuchać wiadomości na TOK FM. I tak już mówi
                  lepiej (chodzi chyba do jakiegoś logopedy) ale nadal sepleni i ma fatalną dykcję.
                  --
                  Gucio, Maja i Artemida
                  Lobby broni, Lobby radzi, Lobby nigdy cię nie zdradzi :)
              • 04.08.09, 14:23 Odpowiedz
                Akurat te panie sa doskonale w porownaniu do 'nowych' dziennikarzy, ktorzy z
                siebie robia gwiazdy, a o profesjonalizmie zapominaja. Kiedy wlaczam telewizor,
                chce posluchac ciekawych rzeczy, a nie patrzec na mizdrzacego sie Krasko czy
                innych mlodziakow z tvn czy polsatu. Gdzie im tam do BBC, gdzie widac golym
                okiem, ze nie przyjmuje sie kuzynow i znajomych krolika. Niestety polskie
                dziennikarstwo jest na zenujacym poziomie.
                • 04.09.09, 01:31 Odpowiedz
                  rikol napisała:
                  > Gdzie im tam do BBC, gdzie widac golym
                  > okiem, ze nie przyjmuje sie kuzynow i znajomych krolika. Niestety polskie
                  > dziennikarstwo jest na zenujacym poziomie.

                  Bo w Stanach czy Wielkiej Brytanii poważniejsze programy prowadzą doświadczeni
                  dziennikarze, z dużą praktyką. Wiedzą jak należy przekazać wiadomości, aby
                  stacja była wiarygodna. Tam w tv zdarzają się też naprawdę 'wiekowi' ludzie. A u
                  nas? Głównie młodzież, niedouczona, ale z dużym parciem na szkło.
        • 04.08.09, 11:00 Odpowiedz
          Dokładnie, ta kobieta jest tragiczna. Dziecięca mordka, wady wymowy, dykcja na
          poziomie akademii szkolnej (nie obrażając ich)... No cóż, tak to bywa, kiedy nie
          kompetencje decydują o miejscu pracy, lecz zupełnie inne kwestie.
        • 04.08.09, 14:43 Odpowiedz
          mona275 napisała:

          > Ja reaguję alergicznie na tę panienkę z Wiadomości - Morawska?
          > Murawska? młoda dziewczyna z dykcją tak koszmarną, że w tym akurat
          > przypadku jestem skłonna dać wiarę różnym teoriom spiskowym na
          temat
          > metod zdobywania etatów w telewizji...

          czy mówisz o takiej blondynie wiecznie zapiętej pod szyję... tej to
          się słuchać nie da, jest tak sztuczna z tymi swoimi przerwami.
          większości dziennikarzom z TVN jakoś to naturalnie wychodzi a ta
          gada jak wierszyk na akademi, zero polotu


          --
          W co grają ludzie? :)
        • 04.08.09, 21:09 Odpowiedz
          > Ja reaguję alergicznie na tę panienkę z Wiadomości - Morawska?
          > Murawska? młoda dziewczyna z dykcją tak koszmarną, że w tym akurat
          > przypadku jestem skłonna dać wiarę różnym teoriom spiskowym na temat > metod zdobywania etatów w telewizji...

          Skojarzenia mam podobne - pani mówi jakby miała protezę.
          --
          Zoologiczny antykomunizm
          Traktat z Lizbony a suwerenność
    • 04.08.09, 11:34 Odpowiedz
      Bo do tej pory nie zwracałem uwagi na tą manierę u Prosieckiego i mi
      nie przeszkadzała a teraz to ja go już nie mogę słuchać bo nie
      wytrzymuję nierwowo! :P

    • --
      1)Jak coś ci nie pasuje - to masz problem. Możesz nie odpisywać na mojego posta
      - naprawdę mam w dupie twoje poglądy i przemyślenia. Dalsze postępowanie-patrz
      punkt 2)
      2)..a teraz PiS (Przeproś i Spie...)
      3) WYKOPKI udane, KARTOFLE usunięte
    • 04.08.09, 12:14 Odpowiedz
      Intonacja intonacją. Ale od jakiegoś czasu w Wiadomościach pojawiły
      sie osoby, które maja problemy z dykcją. Panienka
      niewymawiająca "r", inna, która zamiast np. drogą mowi-drogo -
      innymi słowy nie wymawia "ą", czy ta, która ma jakąs taka dziwną-
      chyba niemiecka wymowę. Czy TVP tyle kasy wydaje na "gwiazdy" i
      premie dla prezesów, że nie stać ja na lekcje dykcji dla czytających
      newsy?
    • 04.08.09, 12:15 Odpowiedz
      Zwróciłem na to uwagę. Amerykańska szkoła skandalu i podniety z
      najmniejszej sprawy, żeby poruszyć widzów sprzed odbiorników.
      Poza tym trzeba wspomnieć o cholernej manierze stosowania
      zwrotu "idzie o ***". Jak ja tego nie znoszę!
    • 04.08.09, 12:26 Odpowiedz
      A zauważyliście manierę na "wańkę wstańkę"? Prekursorami byli dziennikarze Faktów i widzę, że się to rozlało po innych serwisach - nawet w Wiadomościach. Pod koniec materiału, reporter cofa lekko podbródek, wysuwa czółko i wysuwa się do przodu od razu cofając i intonując "Dariusz Prosiewski, F-a-k-t-y, tefałen" - Nazwisko ze wznoszącą się intonacją, fakty sucho, neutralnie, a tefałen z wyraźnie opadająca intonacją.
    • 04.08.09, 12:33 Odpowiedz
      Ech gdzie ta dykcja jaką miał np. Tadeusz Łomnicki...
    • 04.08.09, 12:50 Odpowiedz
      A co powiecie na PREzydent (z akcentem na pierwszą sylabę)?
    • 04.08.09, 12:53 Odpowiedz
      i do tego jeszcze ten debilny ruch glowa, WTF!?
    • 04.08.09, 12:55 Odpowiedz
      swoja idiotyczna intonacja.
      • 04.08.09, 14:35 Odpowiedz
        mnie dobija Justyna Pochanke. Nie znoszę babska i zmieniam kanał. Jej wymowa
        mnie doprowadza do furii.
        --
        někdy fajn a někdy je to v háji
        • 04.08.09, 15:59 Odpowiedz
          Mnie też dobija Pochanke - w ciągu 20 minut potrafi w każdej zapowiedzi
          powiedzieć "proszę Państwa".
          Ale najgorsza jest jakaś kobieta z Informacji Polsatu - nie wiem jak się nazywa,
          ale mówi jakby zaraz miała zemdleć. Pojęcia nie mam, może ma problemy z
          oddychaniem, ale nawet najkrótsze zdania wypowiada tak, jakby brakowało jej
          powietrza. Masakra po prostu!!!
    • 04.08.09, 14:28 Odpowiedz
      Arleta Bojke też nie potrafi mówić po polsku tylko zaciąga po
      białorusku: ci, si, dzi. Kto pozwala osobom z taką wymową na występ
      publiczny w wiadomościach zamiast w programach regionalnych np. w
      TVP Białystok.
    • 04.08.09, 17:09 Odpowiedz
      Agata Adamek macha głową jak by zaraz miała walnąc czołem w kamere albo przewrócic.
    • 04.08.09, 17:10 Odpowiedz
      a mnie denerwuje Pani Brodzik która mówi -ja rozumie.
    • 04.08.09, 18:07 Odpowiedz
      Beata Płomecka
      koszmar!!!!
      Pretensjonalna, egzaltowana, niestrawna.
    • 04.08.09, 20:18 Odpowiedz
      Nie da się ich oglądać. koszmarny "styl" wprowadził Lis a za nim
      jego żoneczka. ponieważ przelecieli przez wszystkie trzy stacje
      zostawili grono wiernych nasladowców. Koszmarne akcentowanie i
      ciągłe akcentowanie słów rzucaniem łbem, gdzie i u kogo oni to
      podpatrzyli, bo przecież nie w USA ? masssakraaa!
    • 04.08.09, 22:40 Odpowiedz
      Ten Prosiecki to ma dobre nazwisko bo i wygląda jak prosiak. Wsadza mi łeb do
      pokoju przez telewizor i mruga. Chce mi się rzygać jak widzę ten jego świński ryj.
      Z kolei spasiony na amerykańskim żarciu Wrona (TVP1) jak się wyłączy dźwięk i
      popatrzy jak gada wygląda jakby powstrzymywał torsje i za chwilę miał chlusnąć
      wymiocinami na widza.
      Kochanke już trochę przestała zaciągać "oglądają państwo fakTYYYYY", widocznie
      czyta to forum bo kiedyś była nieźle za to jechana.
      O Kraśce już nic nie powiem bo jak widzę to coś czasem przypadkiem na ekranie to
      mam ochotę zrobić mu z mordy koktajl.
    • 04.08.09, 22:42 Odpowiedz
      to naprawdę potrafi zirytować, wiem coś o tym, od pewnego czasu wolę
      wiadomości i inne fakty w internecie, bo nie mogę już tego słuchać,
      coś strasznego, jak nam psują piękną polszczyznę, w necie zawsze
      sobie mogę przeskoczyć, a potem doczytać, jeśli temat ciekawy

      najbardziej nie cierpię Prosieckiego z TVN za ten idiotyczny akcent
      na koniec wyrazu i tandetno-sensacyjny zaśpiew, aż mnie mdli od
      tego, na drugim miejscu mojej antylisty Kraśko za intonację, głos i
      dziamdzianie (jakoś dziwnie kłapie szczęką przy mówieniu, zresztą to
      pod każdym względem totalna porażka jako anchor man)

      ale za to - żeby nie tylko negatywnie - cudowna jest Anita Werner
      takoż z TVN, świetnie mówi, nienachalnie i profesjonalnie, i jest
      tak cudownie cool
    • 04.08.09, 23:18 Odpowiedz
      A.Cegielska z TVN - toż to wada wymowy "szeleszczenie", w konfrontacji z
      zadbaną facjatą nie ma żadnego znaczenia?
      Choć przy zrobieniu aktorem Tomasza Tomaszewskiego - szczęka ma opadła.
      Nawet Doda, ze swoją wadą wymowy, nie jest w stanie go pobić.
      "Trochę" wykroczyłam poza dziennikarzy, przepraszam z góry.
    • 05.08.09, 00:18 Odpowiedz
      Cieszę się, ze ktoś poruszył ten temat, bo to mnie wkurza strasznie -
      akcentowanie jak dla idiotów!
      Mam wrażenie, że twórczynią tej nowo-mowy jest P.Pochanke, która już bardzo
      dawno temu mówiła w ten sposób i o!dziwo! wszyscy byli zachwyceni i przyznawali
      jej jakieś nagrody, a ja nie mogłam zrozumieć w jakim ona qurde języku mówi !
      Miejmy nadzieję, że ktoś z tvn to przeczyta.
    • 05.08.09, 03:12 Odpowiedz
      Telewizja już wiele lat temu stała się rozrywką dla
      lumpenproletariatu. Wtedy też odbiornik został wystawiony z mieszkania
      na śmietnik. Wierzcie mi proszę, że jest to najlepsza możliwa reakcja
      na Ludyczno-Katolicką Telewizję Państwową. Wpływa korzystnie na nerwy.
    • 05.08.09, 07:58 Odpowiedz
      Kraśko.
      I ogólnie warszawska maniera (tzn. znana mi głównie u osób z Warszawy - nie
      wiem, czy to maniera, czy niedbalstw w wymowie, u Pań: byam zamiast była, a
      dalej odpowiednio: słyszaam, widziaam, jechaam.
      Głoska "ł" zupełnie w tych końcówkach zanikła.
    • 05.08.09, 08:12 Odpowiedz
      To po prostu brak umiejętności prawidłowego mówienia.

      --
      ogłoszenia Warszawa
    • 05.08.09, 09:52 Odpowiedz
      Do listy "wymawiaczy" dorzucam: Radio Zlote Przeboje, TOK FM, Radio Zet oraz
      wiekszosc reklam w TV i stacjach radiowych. NIE MOGE TEGO ZNIESC!
    • 05.08.09, 09:57 Odpowiedz
      Droga "Gazeto" - czy moglabys opublikowac stosowny artykul na podstawie tych
      wypowiedzi??? Pietnujacy imiennie sprawcow i ich stacje?
    • 05.08.09, 11:59 Odpowiedz
      A skoro i o pogodynkach było: dlaczego , u licha, w ciągu
      dwuminutowego spiczu o pogodzie muszą koniecznie kilkanaście razy
      przechodzić z lewej strony mapy na prawą i abarotno? Niektórzy z
      nich kręcą się jak g... w przeręblu.
      --
      forum.gazeta.pl/forum/w,615,97634896,97634896,Akcja_Wyprawki_2009.html
      • 05.08.09, 12:22 Odpowiedz
        Dla mnie hitem jest panienka z TVN24 która nadaje z Katowic.
        To mistrzyni lania wody.
        W relacji trwającej 5 minut potrafi bez końca żonglować 3
        informacjami, przestawiając je tylko w szyku kolejnych zdań

        "Jesteśmy na autostradzie A4, gdzie protestują dziś motocykliści. Ci
        motocylkiści protestują tu dziś z powodu opłat za przejazd. Te
        opłaty są zbyt wysokie i dlatego ci motocykliści protestują. Pytałam
        ich i oni nie chcą tak dużo płacić..."
        I tak przez 5 minut!

        No po prostu jest fenomenalna!
      • 05.08.09, 14:09 Odpowiedz
        > A skoro i o pogodynkach było: dlaczego , u licha, w ciągu
        > dwuminutowego spiczu o pogodzie muszą koniecznie kilkanaście razy
        > przechodzić z lewej strony mapy na prawą i abarotno?

        Myślę, że to wina wystroju studia - mapa jest często rozmiarów porółnywalnych z
        prezenterem, aby umożliwić widzom zobaczenie ich miejscowości albo wskazać
        zjawiska, o których mówi, po prostu musi się nagimnastykować.
    • 05.08.09, 12:09 Odpowiedz
      Kraśko ma wadę wymowy, a jeden taki gość, co czyta czasem wiadomości w Panoramie bodajże (Jacek jakiśtam?), ma okropny głos, jakby miał polipy w nochalu albo kluchy w gębie, jedno z dwojga. Nienawidzę brzmienia jego kluchowatego glutowatego głosu. Niestety, dostaje on najdłuższe newsy do czytania:(

      Też nie lubię tego "aaaaa" - brzmi to żałośniej niż swojskie "yyyy", bo sugeruje, iż autor wzoruje się na "hameryce". He he.

      Ale są też słowa, szczególnie lubiane przez pismaków i telewizyjnych prezenterów. To m.in. "bagatela". Normalnie tego słowa się nie używa, ale prasa i tv je uwielbia. Zawsze jak podają np. jakieś kwoty, liczby, robią charakterystyczną pauzę.. - bagatela - i tu pada kwota.

      "Tętnić życiem" to z kolei konik Wyborczej. Ilekroć piszą o jakimś mieście w sensie jego rozbudowy, remontu czegoś tam, zawsze padnie zdanie, że coś tam "tętni życiem" (kafejki, centrum miasta itp.).


      --
      "Nie przejmuj się autorytetami. Zawsze znajdą się autorytety głoszące coś przeciwnego."
      • 05.08.09, 12:58 Odpowiedz
        A ja do listy naszych - tfu! - ulubieńców dorzucam niejakiego
        Adriana Klarenbacha...Ten to dopiero dorobił się polipów, niedugo
        przysłonią mu twarz, bo jak inaczej można wytłumaczyć to jego
        bulgotanie...?
        A w sprawie prezenterów pogody - niech mi ktoś wytłumaczy co złego
        było w czasach, gdy prognoza pogody polegała na poinformowaniu o
        aktualnie występujących zjawiskach pogodowych i zapowiadaniu
        przewidywań na dzień/dni następne? Bo ostatnio zauważyłam dziwny
        trend, że każda pogodynka czy pogodynek za punkt honoru obierają
        sobie lansowanie własnej osoby - skaczą i kicają wokół tych mapek z
        tekstami tak głupimi, że nie wiadomo śmiać się czy płakać. i
        dlaczego, na litość, traktują odbiorców jak bandę idiotów
        opowiadając o chmureczkach, deszczyku czy (sic!) kręciołku (na
        wypadek gdyby ktoś miał klopoty ze zrozumieniem, spiesznie donoszę,
        że wedłu p. Kreta to naukowe określenie niżu atmosferycznego, który
        te chmurki będzie naganiał, oj naganiał...). Celuje w tej manierze
        wspomniany Kret, a w TVP Gdańsk niejaki Boj, który powinien już
        wnuki niańczyć, a nie kompromitować się na wizji
przejdź do: 1-100 101-130
(101-130)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj



Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.