Dodaj do ulubionych

ds group na ulicy Poleczki 30 warszawa

05.09.10, 08:24
Czy ktoś orientuje się o firmie jak w temacie? w innym wątku była rozmowa że
ta firma mieści się na ulicy Lechickiej, nie wiem czy zmieniła adres czy jakiś
nowy oddział powstał, ja idę jutro na rozmowę jako weryfikator ds umów i nie
wiem czy to znowu jakaś ściema czy warto pójść, z góry dziękuję za wszelkie
informacje.
Obserwuj wątek
    • aisogmarketa Re: ds group na ulicy Poleczki 30 warszawa 06.09.10, 18:27
      byłam na rozmowie, jak to można nazwać rozmową, facet a garniturku opowiadał jakie u nich są wolne etaty i kogo potrzebują, dla mnie to zwykła ściema, szukają jeleni, może ktoś się skusi na bycie tzw akwizytorem, mają niby odezwać się do jutra czy ktoś się przyjął, dla mnie stracony dzień tym bardziej że wzięłam wolne z pracy żeby pojechać na ta rozmowę, masakra, nie polecam i odradzam tą firmę:(
        • Gość: nikee Re: ds group na ulicy Poleczki 30 warszawa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.01.11, 18:57
          Jak czytam te wszystkie bzdurne wypowiedzi, to aż mi niedobrze, ludzie zróbcie coś ze sobą, idźcie do pracy w TESCO, BIEDRONKA, LIDL czy takie tam na kasę i nie zawracajcie innym czasu!!! Najbardziej fascynująca jest wypowiedź damy, która po przeczytaniu forum nie zdecydowała się przyjść do firmy i dobrze, bo takie osoby są tam zupełnie zbędne! Pozdrawiam i życzę powodzenia w życiu i mnóstwa zer na waszych kontach misie;D Trzymajcie się lepiej z dala od ludzi biznesu, bo w końcu, ktoś w tym kraju musi być BIEDNY:)
          • Gość: walić ich Re: ds group na ulicy Poleczki 30 warszawa IP: *.cdma.centertel.pl 09.03.11, 21:32
            witam wsszystkich byłem tam pracowałem i wiem ze ta cała firma to jeden wielki przekret, nie pracowałem bezposrednio na poleczki ale w innym syfie których jest 5 na terenie warszawy a raczej było 5 bo z tego co pamietam to 3 musieli zamknąc bo ludzi do pracy nie mieli, pewno wszyscy kojarzą dziewczyny sprzedające perfumy przy metrze centrum, tym własnie zajmuje sie ta firma oprócz perfum ma jeszcze pasty do zembów dialoga i chyba N telewizje, wszystko w formir akwizycji przyznam wcisnełem sporo ludziom przeważnie starszym zarobiłem z 2000 zł ale wydałem z 1500, najgłupsze są wyjazdy poza warszawe własnym autem zapierdzielasz 80km nic nie sprzedasz i masz w plecy cały dzien i koszt benzyny, co wiecej pracownicy przez pierwszy okres mówia jak jest zajebiście ile to nie zarabiaja a tak naprawde znam paru co nie miało na jedzenie i pozyczało nawet od osób które przychodziły na dzień próbny, ja naszczęście pracowałem tylko 2 miechy w wakacje zeby jakieś doświadczenie zdobyć, ale przyznac musze ze kilku kummpli dobrych tam poznałem i teraz sie smiejemy z tego jakrze nieudanego epizodu

            a co do fury szefa ze tyle zarabia tam jest zasada drabiny ten na górze zgarnia najwiecej z tego co wiem to było w polsce 16 biór tej firmy, z jednej ma gdzieś z 5 tys czystego zysku wiec moze sobie pozwolić na zajebistą fure


            OSTRZEGAM NIE WARTO CHYBA ŻE JESTEŚ DZIENIKARZEM I TO OPISZESZ A UWIERZ MI JEST CO,
      • Gość: Nika Re: ds group na ulicy Poleczki 30 warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.11, 12:41
        Witam:) ja znalazłam ogłoszenie w gazecie, zadzwoniłam i juz tego samego dnia zaprosiła mnie Pani na rozmowe z Prezesem. Ale chciałam się dowiedziec czegos więcej o tej formie i dowiedziałam. Dziekuje Wiedźmie za wpis, czytając go czytałam własną rozmowę. w ogłoszeniu jest napisane. że szukaja sekretarki, ba nawet asystentki, minimum średnie wykształcenie z dopiskiem - atrakcyjne wynagrodzenie- 1200 zł?
        Pozdrawiam
      • Gość: Renata Re: ds group na ulicy Poleczki 30 warszawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 15:59
        Ostrzegam przed tą firmą. Podczas przyjmowania do pracy obiecywali kokosy finansowe, awanse itp. Dałam się nabrać. Przez pierwsze trzy dni pracy po 13 godzin dziennie chodziłam po domach jako akwizytor. Przyznano mi nawet premię 180 zł za pozyskanie w jednym dniu pięciu klientów. Czwartego dnia oświadczono mi, że muszę do dalszej pracy jutro wyjechać do Płocka. Nikt mnie o tym wcześniej nie uprzedził, że muszę zostawić na kilka tygodni rodzinę. Więc musiałam zrezygnować. Dopiero teraz okazało się jaka to firma. Za 39 godzin pracy otrzymałam 96 zł, czyli 2,46 zł za godzinę. Przyznanej prenii też nie otrzymałam.
      • Gość: NAT Re: ds group na ulicy Poleczki 30 warszawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 12:46
        Uważam że wszystkiego trzeba w życiu spróbować, nie zgadzam sie z komentarzami typu, nie "pojade, bo tak pisza na forum...bo tak słyszałem, wyczytałem mimo że nawet tam nie byłem", myśle że to praca dla młodych osób, które nie mają doświadczenia, bo nie zarobia tyle nigdzie indziej i moga sie wiele nauczyć, sami pracują na swój sukces, co mi zależy tam pojechac i sprawdzic na czym to tak naprawdę polega, nie będę opierała sie na komentach innych, którzy tam nie byli wogóle, albo po jednym dniu zrezygnowali. Mam 18 lat i to co mi proponowali w innych firmach to porażka, staz albo praktyka za 500 zł, a w ds moge zarobic ponad 2000, i tylko ode mnnie to zalezy...
    • Gość: Wiedźma Re: ds group na ulicy Poleczki 30 / GRAND GROUP IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.11, 12:41
      Cześć. Ja znalazłam ofertę w necie po czym zadzwoniłam na podany numer 519-139-001.Pani przez telefon byłam mało konkretna, zapytałam mnie o wiek,wykształcenie i miejsce zamieszkania. Podała mi e-maila, na który wysłałam swoje CV, dostałam maila zwrotnego z adresem spotkania. Spotkanie odbyło się na ul.Poleczki 30, oczywiście rozmowa była bardzo krótka i już tego samego dnia zostałam zaproszona na szkolenie. Praca jako sekretarka wyglądała następująco, nie dość że musiałabym odbierać 3 telefony naraz...musiałabym obsługiwać kasę fiskalną i wypisywać wz, Spoko, jak na pracę biurowa. To oczekują Ci Państwo ,że dziewczyny będą biegać w białej koszuli i spódniczce w dodatku sprzątając ich biuro i myć kibel. Szkolenie trwało od 9 do 14...po czym dziewczyna ktora pracowała w sekretariaci dostała telefon od kierownika ktory powiedzial,ze spontaktuja si ze mna w srode...oczywiscie, tego telefonu w srode nie dostalam. Zmarnowalam caly dzien i w dodatku nikt mi za to nie zaplacil.PO PROSTU ŻENADA!!!!!!! A KASA? 1200, A POTEM 1500...ŚMIESZNE!!!!!!! UWAŻAJCIE NA FIRMĘ GRAND GROUP.... TO JEST FIRMA ZATRUDNIAJĄCE AKWIZYTORÓW SPRZEDAJĄCYCH PASTĘ DO ZĘBÓW I PERFUMY!!!!!!!
      • Gość: Sandra Re: ds group na ulicy Poleczki 30 / GRAND GROUP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 14:42
        Uważam że stawka 1500 netto to sporo jak na sekretarkę, nie wiem jakich kokosów się spodziewasz, ale to dobre pieniądze, rzadko tyle płacą. Ale skoro uważasz że strój służbowy(biurowy) to duże wymaganie to masz bardzo w głowie niepoukładane, a sprzątanie swojego miejsca pracy to w większości firm normalka, widać masz małe doświadczenie .... nikt cie nie posadzi i bedzie jeszcze za to płacił.
    • Gość: maria grand group IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.11, 22:10
      Dziś znalazłam ich ogłoszenie w gazecie, z ciekawości zadzwoniłam. Kobieta niechętnie podała nazwę firmy, dwa razy musiałam się dopytywać. Potem jakoś mgliście odpowiadała na moje pytania dot. warunków zatrudnienia, zakresu obowiązków itp. Po przeczytaniu tego wątku zdecydowałam, że jednak nie sprezentuję im swoich umiejętności i czasu.
    • Gość: klaudia k Re: ds group na ulicy Poleczki 30 warszawa IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 20.02.11, 07:27
      poszłam na dzień próbny jako Asystentka handlowca - co się okazało pojechałam z jakimś kolesiem 80 km za warszawę do jakiejś wsi i chodziłam jak domokrążca namawiając ludzi aby zmienili operator telefonicznego. Niby ten handlowiec najlepszy ze wszystkich a od 9 - 20 przekonał 3 osoby ;/ a ja bez picia bez WC bez jedzenia chodziłam jak idiotka po schodach i głupio się uśmiechałam. Firma znajduje się na ul. Poleczki 30 Warszawa
        • Gość: Olga Re: ds group na ulicy Poleczki 30 warszawa IP: *.centertel.pl 07.07.11, 21:42
          po 1 wyslalam cv i tak jak wiekszosc zniechecilam sie do rozmowy na ul. słonecznej 42.
          po 2 kilka IP bardzo czesto sie powtarza (IP: *.internetdsl.tpnet.pl) a tylko nicki sie zmieniaja- forumowicze zwracajcie uwage rowniez na ten szczegolik.
          po 3 (nawiazujac do pkt. 2) czytajac te posty odczuwam fanatyczna potrzebe podporzadkowania sie komus, albo zaprzeczania na zasadzi "to ze upijam sie codziennie nie znaczy ze jestem akloholikiem"- mam nadzieje, ze rozumiecie o co mi chodzi:)
          po 4 podoba mi sie pomysl wyslania tam kogos z dobrym piórem i spisania i opublikowania. Prosto: adresy nazwiska wszystkie te fajne szczególiki.

          nawet nie czytajac tego forum jakos tak skapowałam ze jest cos nie tak. pani niewyraznie przedstawila nazwe firmy(albo jestem głucha). musialam dzwonic drugi raz- ONE BIZNES czy jakos tak. poza tym wszystko ok, gdyby nie fakt, ze ta ulica znajduje sie niedaleko mojego miejsca zamieszkania, a nie usmiecha mi sie miec rozmowe o prace w kamienicy.. brzydkiej kamienicy. stereotypowe myslenie ale wole czasem zaufac sercu, niz slepo kierowac sie rozumem.
    • Gość: alek23 Re: ds group na ulicy Poleczki 30 warszawa IP: *.centertel.pl 22.02.11, 10:10
      Ja też dostałem takiego maila od Nikodema Dyzmy i jechać nigdzie nie zamierzam, nawet się nie wysilili, żeby personalnie podejść do potencjalnego kandydata, żenua!!!

      Witam Pana/nią
      Serdecznie dziękujemy za zgłoszenie kandydatury.
      Po zapoznaniu się z przesłanym CV,jesteśmy zainteresowani podjęciem współpracy z Panem/nią.
      Zapraszamy Pana/nią do drugiego etapu rekrutacji i prosimy o przybycie do siedziby naszej firmy z wydrukowanym CV na rozmowę kwalifikacyjną w dniu 22.02.2011r. w godzinach 10.00-10.45 lub w godzinach 18.00-18.45.

      Adres firmy: Warszawa,Grand Group ul. Poleczki 30.

      Pozdrawiam serdecznie
      Firma Grand Group
      ul. Poleczki 30
      02-822 Warszawa
      Tel:22 245 44 11

      Poniżej przesyłam link do mapki z dojazdem do naszej firmy.

      maps.google.pl/maps?q=mapa+warszawy+ulica+poleczki+30&oe=UTF-8&ie=UTF8&hq=&hnear=Poleczki+30,+Warszawa,+Mazowieckie&gl=pl&z=16
      Wskazówki dojazdu:

      Jadąc samochodem ulicą Puławską(w kierunku Piaseczna) należy wjechać(w prawo) w ul. Poleczki i na trzecich światłach należy skręcić w prawo w ul. Galopu ,następnie w pierwszą ulicę skręcić w prawo i następnie kierować się zgodnie z drogowskazem z logo naszej firmy „Grand Group”.

      Jadąc komunikacją miejską:
      Najlepiej dojechać autobusami linii 148, 306, 331 i następnie wysiąść na
      przystanku na żądanie pod nazwą SUPON 02.
      Kolejnym etapem będzie kierowanie
      się zgodnie z drogowskazem z logo naszej firmy „Grand Group”.

          • Gość: R grand group IP: *.146.86.175.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.02.11, 11:02
            no właśnie... nadawca. choć w samym emailu wystąpiła nazwa firmy, mnie zaciekawiła nazwa profilu nadawcy: Nikodem Dyzma. jakiś czas temu wysłano do mnie co prawda z innego adresu dodatkowo ankietę do wypełnienia, ale działanie podobne. domniemam, że tak czy inaczej kryła się pod tym firma GG. ankieta? żenująca. prowokacyjnie wypełniłam i odesłałam z komentarzem ;) po pierwsze: nie mają prawa pytać mnie o rodzinę czy stan majątkowy (ilość dzieci, marka samochodu) :) po drugie: jeśli już potencjalny pracodawca zaprasza na kolejny etap rekrutacji, wypadłoby się podpisać z imienia i nazwiska, podając przy okazji inny kontakt, z racji bycia wiarygodnym. oczywiście, nikt już nie odpisał :) nie mniej jednak po to istnieją fora, by unikać przykrych i tak naprawdę zbędnych "wycieczek", by usłyszeć, że zarobki w Warszawie to rząd wielkości 1200-1500 zł. mam swoje lata i znam wartość swoich umiejętności z przełożeniem na efektywość. nie miej jednak dziękuję innym forumowiczm za opinie i podzielenie się z innymi (w tym ze mną) owymi doświadczeniami.
            • Gość: Muaaa Re: grand group IP: *.aster.pl 23.02.11, 13:45
              Hej! Dziewczyny
              Ja również się przyłączam i chciałam napisać że dzisiaj dostałam 2 maile od Nikodema Dyzmy na jutrzejsza rozmowę kwalifikacyjna.
              Ehhh i jak tu znaleźć normalna prace w tym parszywym świecie.
              No tak czy inaczej trzeba mieć rozum.....wiec osoby ,które pisały dziwne odpowiedzi dotyczące pracy za 5zł/h chyba życia nie znają i nie maja żadnego pojęcia o pracy.
              Pozdrawiam Was mam nadzieję ,że znajdziecie Dobra prace:D:D:D
              • Gość: Ee Re: grand group IP: *.krawarkon.pl 23.02.11, 16:11
                Dzięki wszystkim za informacje, to mi pomogło uchronić się od niepotrzebnego wydatku na benzynę. u mnie sytuacja podobna: dostałam dwa maile od Nikosia z zaproszeniem do drugiego etapu rekrutacyjnego z przedziałem czasowym 18-19 na jutro. a na początku gość się pomylił i wysłał do mnie maila wewnątrzpracowniczego z opisem problemów z kartami sim agentów.
                także też sobie daruję jutrzejszą rozmowę na poleczki 30.
                pozdrawiam i życzę powodzenie w znalezieniu uczciwej pracy.
                • Gość: sdg Re: grand group IP: *.internetia.net.pl 04.03.11, 11:38
                  uwazjacie to oszusci to nie firma wciskaj ludziom pste do zebow na miescie za 40 zl lub chodza po domach proponujac jakis badziew tam nie mazadnych 3 dzialow potrzeba jeleni do chodzenia z pasta lub skarpetami po domach juz w tamtym roku tak bylo nie dajcie sie nabrac
            • Gość: marVin Re: grand group IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.11, 19:32
              SYF, KIŁA I MOGIŁA

              UWAŻAJCIE!

              Złożyłem aplikację na przedstawiciela do partnera Netii. Zadzwonił jakis palant i powiedział że jest z firmy BMC Records i są na Poleczki 30 i rozmowa na godzinę 13. Pomyślałem że to inna firma! ALE POD TYM ADRESEM NIE MA NIKOGO INNEGO!! Niezależnie jak się przedstawiają unikajcie tego adresu!! Jakis gogus chcial mnie na telemarketera ale powiedzialem mu zeby sie puknal w glowe. To ze na przedstawiciela dla klientow biznesowych. Oto warunki:

              - jezdzisz rano i wieczorem do tego bajzlu na jakies smieszne zabawy motywujace :)
              - jezdzisz swoim autem i za nic Ci nie zwracaja
              - placa Ci najchetniej sama prowizje a jak spytalem o podstawe to nie bardzo, chyba ze jak to glupek nazwal "symboliczna"
              - przedstawiciel lazi po ludziach a przedst. biznesowy po firmach czyli tak i tak lazich od chalupy do chalupy! :)
              - placa Ci dopiero jak wprowadza jakas umowe i ktos nie zrezygnuje do 1,5 m-ca

              Ogólnie syf. Ja bylem na innej rozmowie wiec nie dolozylem do interesu bo inaczej za klmstwo w nazwie firmy dostal by chyba gogus w cymbal! Szef lata bialym Audi A5 bo akurat oszust wyjezdzal. I pelen profesjonalizm - dwa etapy rekrutacji. Oczywiscie juz dzwonili ze jestem szczesciarzem i sie udalo ale pogonilem ich. Tak wiec pamietajcie - POLECZKI 30 chocby nawet mowili ze dzwonia z Microsoftu tzn. że dzwonią OSZUŚCI I NACIĄGACZE!!!
            • Gość: kolejny Re: grand group IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.11, 22:06
              no to tak z tego co sie zorientowalem to Faktycznie Prezes ma audi a5 sztuka ultra....
              kase mozna zarobic ... ALE na boga jakim kosztem, trzeba pozbyc sie skrupulow i godnosci na poczatku samym... biegac od chalupy do chalupy opowiadaja ci baje jakies o stukturach(do ktorych doterzesz za 5 lat moooze)...

              nie wiem czy ktos slyszal na porannym motywacyjnym szicie o ktorym mowil kolega przedmowca, wierszyk o nosorozcu ktory jest ich przyjacielem ... no moze i jest.. winszuje...

              ludzi ktorym udalo sie do czegos dojsc w tej firmie mozna policzyc na palcach jednej reki i to kaliekiej bo jeden palec odpada dla prezesa ... typowa piramidka .... jak wsadzisz 5 tys wyciagniesz 3 jak 8 to 7 i tak pakujesz kaske na wache na tele i inne ch..je muje a w zamian zawsze tys 2 mniej niz wlozyles ale juz juz za chwile zarobisz miliona jak zrobisz "DZWONA!!"
              dzwonek to jak zarobisz 100 zloty. no nic powiem tak jakim k**wa prawem ktos od ciebie wymaga przebywania tam od 8 rano do 19 ??? to jest prowizja i tak nie placa za ciebie grosza dopiuni nie podpiszesz czegos wiec co im zalezy??? otuz zalezy im zebys mial poczucie inwestowanego czasu i chcial zarobic tyle zeby sie odkuc ale kochaniutcy naiwniacy niema takiej opcji... trzeba miec specyficzna mentalnosc do takiej akcji.. bo jak ja pomysle ze takie chu..ki chodza po miescie i naciagaja starcow to bym przyje..l jednemu czy drugiemu...

              firma jest porarzkowa gogus istnieje naprawde :) choc wszyscy sprawiaja wrazenie milych i spoko prawda jest taka ze klamia bo jak by napisali ze masz byc akwizytorem zapier....jacym po smierdzacych ruderach to sory ale malo by mieli pracownikow.. do tego permanentna rekrutacja ludzie przewijaja sie nonstop... jak przebrniesz przez pierwszy etam macenia w glowie prania muzgu spiewania piosenek o hipopotamach czy kur**a jednorozczach nie sory nosorozcach schowasz wszystko co ludzie zwykli nazywac godnoscia i honorem do papierowej torebki naplijsz do niej i wyzucisz do kosza i nawet nie zrobi ci sie z tego powodu zal to firma w sam raz dla ciebie... wielkie mi B2B lazenie po sklepikach i tyle .... no nie wiem co napisac jeszcze .. kasy tam w potencjale jest kupa ale zeby ja zdobyc to tez bedziecie musieli kiedys oszukiwac taki jak wy nieswiadomych niczego ludzi.... szkoda ze niema takiej opcji na portalach z praca zeby obsmarowywac tych co zamieszczaja takie ogloszenia aaa i brzy okazji ostrzegam przed firma BOHEMIA I.Z ci tez sa nieźli Czeskie cwaniaczki z bomblem w nosie. :)

              no nic powodzenia rzycze... wszystkim i tej A5 tez ale uczciwa praca a nie PODSTEPNA AKWIZCJA..



              pozdrawiam
              • Gość: kk Re: grand group IP: *.home.aster.pl 16.03.11, 14:42
                normalnie jestem w szoku... za 3 godziny mam rozmowę rekrutacyjną w firmie, uwaga!, ONE BIZNES, właśnie na Poleczki 30 w Warszawie. szukam od godziny jakichkolwiek informacji o tej właśnie firmie - o tej nazwie i nic, nawet wzmianki o jakiejkolwiek firmie na tej ulicy! trafiłam na to forum, na ten wątek.... i jestem w szoku, jak już wspomniałam wyżej.

                widać, za każdym razem przedstawiają się inaczej. numer telefonu się zgadza, ten który ktoś z Was wcześniej podał (519 139 001), dzwoniłam wczoraj i na dzisiaj miałam już "zaproszenie" na rozmowę. ale raczej, ba na pewno!, na nią się nie wybiorę...

                żenada.
                      • Gość: marVin Napiszę Jeszcze Raz Bo Nie Do Wszystkich Dociera!! IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.11, 19:33
                        SYF, KIŁA I MOGIŁA - ZŁODZIEJE, OSZUSCI I NACIĄGACZE!!!

                        UWAŻAJCIE!

                        Złożyłem aplikację na przedstawiciela do partnera Netii. Zadzwonił jakis palant i powiedział że jest z firmy BMC Records i są na Poleczki 30 i rozmowa na godzinę 13. Pomyślałem że to inna firma! ALE POD TYM ADRESEM NIE MA NIKOGO INNEGO!! Niezależnie jak się przedstawiają unikajcie tego adresu!! Jakis gogus chcial mnie na telemarketera ale powiedzialem mu zeby sie puknal w glowe. To ze na przedstawiciela dla klientow biznesowych. Oto warunki:

                        - jezdzisz rano i wieczorem do tego bajzlu na jakies smieszne zabawy motywujace :)
                        - jezdzisz swoim autem i za nic Ci nie zwracaja
                        - placa Ci najchetniej sama prowizje a jak spytalem o podstawe to nie bardzo, chyba ze jak to glupek nazwal "symboliczna"
                        - przedstawiciel lazi po ludziach a przedst. biznesowy po firmach czyli tak i tak lazich od chalupy do chalupy! :)
                        - placa Ci dopiero jak wprowadza jakas umowe i ktos nie zrezygnuje do 1,5 m-ca

                        Ogólnie syf. Ja bylem na innej rozmowie wiec nie dolozylem do interesu bo inaczej za klmstwo w nazwie firmy dostal by chyba gogus w cymbal! Szef lata bialym Audi A5 bo akurat oszust wyjezdzal. I pelen profesjonalizm - dwa etapy rekrutacji. Oczywiscie juz dzwonili ze jestem szczesciarzem i sie udalo ale pogonilem ich. Tak wiec pamietajcie - POLECZKI 30 chocby nawet mowili ze dzwonia z Microsoftu tzn. że dzwonią OSZUŚCI I NACIĄGACZE!!!

                        Ciekawy jestem kiedy ktoś im się do dupy dobierze za te lewizny i kłamanie że są inną firmą!!

                        Poza tym reklamują się w pracuj.pl jako partner NETII - uważajcie na to!!!
                        • Gość: Karol Re: Napiszę Jeszcze Raz Bo Nie Do Wszystkich Doci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 09:34
                          Twoja odpowiedz jest tak żenująca, że aż szkoda na nią odpisywać, ja pracuje w tej firmie 2 tyg i jestem bardzo zadowolony, jest świetna atmosfera(nigdy się z taką nie spotkałem), a także, rzeczowi ludzie, wynagrodzenie płacone na czas, każdy szanuje wzajemnie siebie i swoją pracę.
                          Skoro twierdzisz że tam pracowałeś, to byś wiedział ze w tym budynku znajduje się kilka firma, dlatego inne nazwy. A takie osoby które z góry zakładają że to oszustwo, zamiast samemu przekonac sie na własnej skorze, przeciez rozmowa nic nie kosztuje, a mozna dostac swietna pracę, są tchórzami!!!!
                          • Gość: Kriss Ale jaja, IP: 94.75.84.* 06.04.11, 22:09
                            Ja trafiłem tam dzisiaj!! Facet z bródką w świecącym garniturze przeprowadzał tam rozmowę na drugim piętrze, kanapa jasna miękka, na pierwszym mieści się sekretariat, na parterze siedział jakiś gość po prawej w czymś co przypominało szatnię + miał chyba laptop a przed sobą figurę nosorożca!! Ktoś mi kiedyś powiedział żeby unikać Firm z Nosorożcami, Słoniami, Hipopotamami i innymi zwierzętami, to jest jakaś forma chorego kultu!! Pensja 1500zł do 2500zł umowa raczej zlecenie, nic nie mówił o pastach?? bardziej o reklamach w autobusach i o sprzedaży Energii o Netii też wspominał.To Forum skutecznie mnie zniechęciło do podjęcia współpracy z tą firma.Ciekawe ilu jeszcze ludzi się nabierze?? Ahh sorry mówił też o sprzedaży chemii!!! To pewnie chodziło o te PASTY DO ZĘBÓW!!! AJ JAJAJ. Człowiek się nastawia że to praca normalna, a tu masz ci babo placek. Nie wiarygodne, jak można tak naciągać ludzi!! Przestrzegam przed tą firmą!! Ja się nie zdecydowałem, nie jestem desperatem. Ktoś powinien coś zrobić z tego typu firmami i je skutecznie wyeliminować.
                            • Gość: Sebastian Re: Ale jaja, IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.11, 23:00
                              kiedy 5 miesięcy temu jechałem do firmy na rozmowę w spr.pracy wszedłem na to forum i poczytałem sobie.zastanawiałem się czy jechać czy nie bo czytałem pozytywy i negatywy.
                              Pojechałem bo stwierdziłem,że nie będę się opierał na opiniach "anonimowych ludzi"piszących na forum-muszę zobaczyć i przekonać się sam.zresztą zawszę taki byłem,bo po meczu Barcelony która kiedyś przegrała (2 lata temu) na forum "anonimowi" pisali,że ta drużyna jest beznadziejna..A jak jest ?..to wszyscy znający się odrobinę na piłce wiedzą,że
                              Barcelona to jedna z najlepszych drużyn europejskich...Więc nie przykładam żadnej wagi do anonimowego wrzasku.
                              I cieszę się bo dziś jestem w firmie na 2 poziomie awansu-jestem trenerem szkoleniowcem-zajmuję się szkoleniem zespołów sprzedażowych usług telekomunikacyjnych.
                              mam perspektywę na kolejne awanse.zarabiam 3 razy więcej niż moja mama księgowa w Warszawie w biurze rachunkowym.a mama mówiła zawsze,nie słuchaj innych,słuchaj siebie.Dziś wyszło mi to na dobre (:pozdrawiam wszystkich Sebastian
                            • Gość: Gall Re: Ale jaja, IP: 94.75.84.* 09.04.11, 17:12
                              Witam, odradzam tego typu pracę!! dobra dla małolatów!! Łatwo im zrobić paranie w mózgu, nie maja rodzin więc nie przejmują się co będzie jutro!! Myślę że ta firma powinna popracować nad swoimi tzw Liderami Terenowymi. Lider, który nie umie sprzedawać to nie Lider!! Jak to wygląda gdy Lider ma zero umów a jego niby podwładny ma przynajmniej kilka umów na różne produkty?? Żenada!! Najlepsze, Lider oczywiście cię wypyta o różne rzeczy wyłowione z twojego CV, często pytania będą beznadziejne,tendencyjne, badanie potrzeb heh. Trzeba najpierw umieć badać te potrzeby i mówić językiem potencjalnych nabywców!! No i nie zapomni pogiąć twoich dokumentów Aplikacyjnych tak jak moich!! Jeżeli macie silne nogi, lubicie biegać po Klatkach schodowych, płacić za Paliwo z własnej kieszeni no to drzwi macie otwarte, Rekrutują cały rok!! Pod różnymi nazwami się ogłaszają, ale adress ten sam Poleczki 30. A i mają podobno w ofercie handlowej energie, którą nikt nie chce handlować!!
                              System Piramidy, ci na dole harują na tych na górze. Nie polecam!! Zarobki Prowizyjne na rozmowie powiedzą wam że jest podstawa, ale to nie prawda!! ile sprzedaż tyle zarobisz, oczywiście trzeba odjąć procenty dla menagerów, trenerów , visiorów i tak dalej, ty dostaniesz to co zostanie!!
                              • Gość: Szymon Re: Ale jaja, IP: 178.238.142.* 15.04.11, 11:03
                                A ja uważam, że praca tego typu, jest jak najbardziej dla młodych ludzi, którzy mają szanse rozwinąć skrzydła pod opieką wykwalifikowanej kadry. Każda osoba, która szuka pracy powinna skorzystać i przekonać się na własnej skórze czy to zajęcie dla niej, to nic nie kosztuje, a daje szanse i możliwości. nie uważam że Ds Group oszukuje ludzi, dlatego że od razu mówią na czym polega praca i do jakich działów robią nabór, mnie interesował z zaproponowanych mi stanowisk call center, i jestem bardzo zadowolony z tego stanowiska, natomiast po rozmowach z handlowcami, wychodzę z założenia, że ich praca jest bardzo interesująca i sie w niej spełniają.

                                Pozdrawiam
                  • Gość: MAREK Re: grand group IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 09:41
                    Nie szanujesz sie pisząc takie bzdury!!!!! Pracuje tam mój znajomy i jest zadowolony, uważa że to miejsce dla ludzi z ambicjami!! którzy wiedzą czego chcą od życia, poza tym kazdy ma tam szanse, ponieważ bez wykształcenia i doświadczenia, mozna zarobic dobre pieniadze i zdobyc nowe umiejetnosci!!!!
                • Gość: Gość Re: ul.Słoneczna one-biznes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.11, 20:53
                  Ja byłem dzisiaj na rozmowie w firmie One-Biznes. Nie polecam tej firmy, gdyż po mojemu to oszuści. Firma nie jest nigdzie zarejestrowana, mieści się w prywatnym domu, po którym kręcą się dziwni ludzie, każdy wchodzi kiedy mu się podoba. Rekrutowałem na stanowisko referenta administracyjnego, a podczas rozmowy okazało się, że raptem kandyduję na asystenta handlowca! Zaoferowali mi szkolenie połączone z pracą, ale podejrzewam że prędzej czy później musiałbym za to szkolenie zapłacić z własnej kieszeni. Powiedzieli, że do mnie zadzwonią, ale ja postanowiłem zrezygnować bo nie wiedziałem w ogóle co bym w tej pracy musiał robić. Obawiam się, że zostałbym akwizytorem i chodził po domach.
                    • Gość: zuch Re: ul.Słoneczna one-biznes IP: *.home.aster.pl 10.02.12, 19:09
                      oszukiwany jesteś od samego początku. Począwszy od rozmowy telefonicznej aby umówić się na rekrutacje (sic - normalnie wysyła się CV), poprzez cały etap rekrutacji. Nie otrzymasz na rekrutacji żadnej informacji która byłaby niewygodna dla firmy. nawet podstawowa sprawa - ile zarobisz. Nie ma grzyba - nie dowiesz się. Najlepsze, że jeżeli aplikujesz na inne stanowisko niż akwizytor to... nawet nie dowiesz się, że właśnie przechodzisz rekrutację na akwizytora (myślisz, że np. stanowisko administracyjne). Kto ma ochotę nauczyć się dobrej komunikacji z innymi niech aplikuje. ale i tak się nie nauczy ;)
                      • Gość: Maniek Re: ul.Słoneczna one-biznes IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.12, 15:19
                        Z początku tez tak myślałem że nie to nie dla mnie, a po pierwszych kilku dniach poznałem świetnych ludzi, nie miałem śmiałości tam mi dopiero pokazano jak łapać kontakt z ludźmi jak sprzedawać jak zarabiać pieniądze, teraz jestem trenerem mam grupę, i jest świetnie, niedługo otwieram własne biuro i własna firmę, jestem bliski osiągnięcia sukcesu w tak młodym wieku. Kiedy jadę do pracy to chłopaki z bloku piją ćpają, a ja pokazuję że dzięki ambicji da się wybić z takiego dna w jakim byłem. W tej pracy wystarczy chcieć, doświadczenie i szkoła nie ma żadnego znaczenia :)
                  • Gość: Gość ul.Słoneczna 42A One-biznes Global Network IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.12, 16:16
                    Zostałam wczoraj mailowo zaproszona na rozmowę do tej firmy na stanowisko Sekretarka. Cytuje z maila "Witam, dziękuję za zgłoszenie, przeszła Pani wstępny etap rekrutacji w związku z czym zapraszam Panią na rozmowę kwalifikacyjną dnia: 22.02.12r. w godzinach 11.00-12.00 na Mokotów – ul. Słoneczna 42 A. Proszę o zabranie ze sobą CV w formie papierowej oraz o potwierdzenie swojej obecności. Pozdrawiamy Global Network." Adres mailowy firmy "ONE BIZNES" <rekrutacjastolica@wp.pl>. Jaka firma ma swój adres na wp? Od razu mnie to zastanowiło ale wysłałam CV. Rozumiem też, że są różne rekrutacje ale czy nie mogli by zadzwonić choćby i dlatego że mi ten termin nie pasował. Odp i zaproponowali inny termin. I to weź ze sobą "papierowe CV". Zawsze je na rozmowy noszę - tak proforma - ale w życiu nie było mi potrzebne, bo każdy rekruter miał je WYDRUKOWANE. Na papier ich nie stać? I zaczęłam przygotowywać się do rozmowy jak to zwykle robię. Szukam strony firmy, opinii o niej itp. A tu nic. Właściwie to nie wiem jak się nazywa. Przy mailu One Biznes. Podpisują się Global Network. Jaka jest ich nazwa? Próbowałam różnymi hasłami aż trafiłam na tą stronę. I zastanawiam się czy jest po co tam jechać. Szkoda mi mojego cennego czasu. Jeszcze się zastanowię i dopiero podejmę decyzję.
                    • Gość: Katarzyna P Re: ul.Słoneczna 42A One-biznes Global Network IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.12, 15:03
                      Koleżanko, widzę ,że też wpadłaś w sidła owego forum. Znam osobiście firmę , ba nawet z nią współpracowałam dlatego też nie mogę przejść obojętnie wobec takich obelg i wymysłów. Podejrzewam,że chętnych na wymienione przez Ciebie stanowisko było wielu , zaproszonych również , przecież każdemu trzeba dać szansę. Jeszcze jedna bardzo ważna kwestia TO TY STARASZ SIĘ O PRACĘ więc pracodawca nie będzie sobie du** zawracał żeby wydrukować Twoje CV i liczyć na to ,że Ty może znajdziesz czas i się zjawisz . Nie rozumiem bezgranicznej bezczelności młodych ludzi. Mając możliwość podjęcia pracy trzeba wykazać JAKIEKOLWIEK chęci , zważając jeszcze na ciężką sytuację na rynku pracy a nie szukać jakiś tandetnych forum i nie znając sytuacji również wypisywać GŁUPOTY!.
                      • Gość: bubek Re: ul.Słoneczna 42A One-biznes Global Network IP: *.aster.pl 03.03.12, 07:36
                        Ale żenada! Tak samo jak pracodawca szuka pracy tak i pracownik szuka dobrego pracodawcy i też zadaje sobie trud, żeby wyszukać ofertę, przygotować się do rozmowy i na nią przyjść. Wkurza mnie takie zaściankowe myślenie: pracodawca - bóg, pracownik - śmieć, który powinien bić pokłony przed firmą, że w ogóle został przez nią zaproszony na rozmowę. Przecież jest to obopólna transakcja i obie strony mają prawo wybrzydzać. Trzeba się szanować.
                        Pomijam temat CV - mnie jeszcze nigdy się nie zdarzyło, żeby na rozmowę ktoś mi kazał je wziąć. Od razu można się domyśleć, że za tym brakiem profesjonalizmu kryje się ciąg dalszy. Nie wyobrażam sobie, żeby w poważnej renomowanej firmie, ktoś mi powiedział, że mam przyjść "z wydrukowanym CV" :D. Normalnie boki zrywać! :). Nikt mi nie wmówi, że to taka ciężka praca, że pracodawca sam nie może go wydrukować. Tak samo jak kandydat zadaje sobie trud, żeby znaleźć informacje o firmie tak i potencjalny pracodawca powinien mieć moje CV i również przed rozmową się z nim zapoznać - oczywista sprawa.
                        • Gość: minka:) Re: ul.Słoneczna 42A One-biznes Global Network IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.03.12, 13:53
                          Zgadzam sie z Toba w 100 %:)
                          Rowniez nie rozumiem osob , pracodawcow , ktorzy wymagaja wielkich gor od potencjalnego kandydata , traktujac kandydatow jak zero.Pozatym , zeby dobrze prosperowala firma , a pracownicy chetnie przychodzili do pracy musi byc jakas motywacja , a ta frma proponuje 1500 zl miesiecznie w takim drogim , dzisiejszym swiecie . Od lat mamy te same propozycje finansowe 1500 zl , a zycie o stokroc zdrozalo. Szacunek pracodawcy do pracownika , rowniez wyraza sie w deklarowanej pensji . Moze my jako szukajacy pracy , za bardzo idziemy na kazde warunki pracy i przyzwyczailismy pracodawcow do sugerowanych przez nas , tych samych oczekiwan finansowych.Trzeba to zmienic.Kto wyzyje 1500 zl , oplacajac dom , wyzywienie i inne potrzebne rzeczy do godnego funkcjonowania.To absurd!Nalepiej wymagac najwiecej, niskim kosztem :) Sami pracodawcy i pracownicy zatrudnieni tam pewnie po zanjomosci niech pokaza mi swoje wyksztalcenie , doswiadczenie i umiejetnosci jezykowe itp itp i wtedy porozmawiamy na powaznie:)Cala sie gotuje jak pomysle , ze ludzie w mniejszym wyksztalceniem , z brakiem podejscia do klienta maja wysokie posady .Glupi ma szczescie , taka prawda:)
                      • Gość: minka Re: ul.Słoneczna 42A One-biznes Global Network IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.03.12, 14:11
                        Nie badz zalosna i smieszna kolezanko.Po pierwsze nie oceniaj innych wypowiedzi jako glupie.Piszesz tak , bo masz prace i jestes madrala:)Jesli tak zachwalasz ta firme , sama zatrudnij sie tam za 1500 zl , a nawet idz pracuj za darmo. Co do Cv .Kazda profesjonalna firma , posiada w swojej bazie cv wszystkich kandydatow i powinna zapoznac sie z kazda aplikacja , przed rozmowa kwalifikacyjna . Pozatym skad mam miec pewnosc , czy dana osoba zajmuje sie rekrutacja pracownikow , posiada odpowiednie kwalifikacje do tego.Juz sama prosba o przyniesienie Cv na rozmowe swiadczy o czyms:) Na dobra sprawe to ja moglabym kazdego rekrutowac , bez kwalifikacji , uprawnien do tego .Mam prawo wymagac profesjonalizmu od danej firmy do ktorej aplikuje , tak jak dana firma ode mnie czegos tam wymaga.Ta firma nawet nie zamiescila konkretnych wymagan dotyczacych stanowisk:)To na jakiej podstawie dana osoba bedzie mnie oceniac?Po wygladzie , po moich kwalifikacjach zawodowych , wyksztalceniu ?Jakie sa kryteria oceniania mnie?Jako kandydat na odpowiednie stanowisko mam prawo wiedziec na jakiej podstawie jestem oceniana.Wyczuc mozna pewnego rodzaju dyskryminacje zawodowa.Ja nie przychodze do danej pracy , zeby nawiazywac szeroko pojete przyjaznie i byc podporzadkowana kazdemu wspolpracownikowi ,to wcale nie musi znaczyc ze nie potrafie pracowac w grupie. Tak wiec nalezy sprecyzowac sie, czy dana firma casting przeprowadza , czy profesjonalna rekrutacje:) jakos zareklamowac sie pozytywnie i interesujaco.Mam dosc firm krzakow i szukania przez firmy naiwnych , zdesperowanych bezrobotnych .
                    • Gość: ebolas Re: ul.Słoneczna 42A One-biznes Global Network IP: *.echostar.pl 21.01.13, 11:48
                      Firma Global Network to jakiś żart albo kolejny Amber... Mimo opłacenia przeze mnie należnych opłat za kolejny rok (za stronę na ich Serwerze) strona nie działa już 3 tydzień i nikt nie reaguje na moje emaile i telefony. Kontakt prawie niermożliwy - odbierają telefony raz na tydzień - pewnie w tej firmie tak się pracuje. Jestem zmuszony zgłosić na Policję i do prokuratury fakt wytłudzenia pieniędzy bo opłacona usługa nie działa. Nikomu nie polecam trej firmy
                • Gość: Karolajn Re: ul.Słoneczna one-biznes IP: *.centertel.pl 23.09.12, 11:52
                  One biznes - ds group - aspiring - gnc group -wmc !!!! Firmy mieszczące się pod adresem Słoneczna 42!!. Ogłoszenie są dostępne na portalu gumtree, gazeta praca, gazeta wyborcza oraz gazeta metro. Z tego co usłyszałam siedziba firmy w niedługim czasie się zmienia.
                  WIĘC STRZEŻCIE SIĘ!
                  Nie ma działu administracji , tzn jest ale nie prowadzi sie na niego rekrutacji . Nie wymienia się sekretarek codziennie. PROSTE! Byłam tam na rozmowie w lutym i teraz we wrześniu.Nic sie nie zmieniło! Cały czas ta sama BLONDYNA na recepcji -pewnie dobrze dba o menagera:) MOGLI BY JA ZMIENIC BO WCALE NIE PRZYCIĄGA UWAGI.;)
                  Stanowisko-przedstawiciela handlowego. Tylko takie dostępne. Wiec ludzie nie dajcie się zwabić! Pozdrawiam ...;)
            • Gość: hahaha Re: ul.Słoneczna one-biznes IP: *.play-internet.pl 03.05.12, 08:36
              one-biznes to teraz global network na Lukasza F. Wczesniej to Artur S. Zmiana nazwy byla potrzebna, bo juz nikt nie chcial na rozmowy przychodzic. Wszyscy oni zarabiaja na glupich ludziach (najczesciej nie z warszawy). Daja im nadzieje na prowadzenie wlasnej firmy, oczywiscie jest to mozliwe, ale dokladnie to wyglada tak, ze Vice Prezydent (Tomasz RZ) haha szuka ludzi na ktorych mozna otworzyc nastepna firme i dalej wkrecac naiwnych ludzi i ich nie rejestrowac. Wszyscy oni maja same dlugi, nawet vice nie ma nic na siebie hehe.
    • Gość: krzysiek Re: ds group na ulicy Poleczki 30 warszawa IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 11:25
      Mam Wam wszystkim coś do powiedzenia: Wasze opinie wyrażane na tym forum, również te negatywne, wynikają w większości ze szlachetnych pobudek, chcecie ostrzec innych przed wydumanym przez Was zagrożeniem, jednak większości nie macie racji, bądź częściowo mijacie się z prawdą. Osobiście pracowałem w DS Group, nie chcę wyjaśniać powodów odejścia, bo są one osobiste, jednak mam ogromny sentyment do tej firmy. Uważam, że spędziłem tam najlepsze miesiące życia, bardzo pracowite, ale niezmiernie satysfakcjonujące.
      Oprócz perspektywy założenia własnej firmy, DS Group pozwala uzyskać ogromne doświadczenie, które przydaje się nie tylko w innej pracy, ale w ogóle w życiu. Mianowicie można tam zrozumieć jakie znaczenie w życiu ma obieranie sobie celów i jak dążyć do ich realizacji, a także jak przekraczać napotykane przeszkody.
      Naturalnie nie każdy nadaje się do takiej pracy, bo jest ona ciężka i wymaga pewnych zdolności interpersonalnych jak również odwagi, jednak osoby wyróżniające się tymi cechami powinny chociaż spróbować swoich sił.
      Pozdrawiam
      JUICE!
      • Gość: Pietro Re: ds group na ulicy Poleczki 30 warszawa IP: *.xdsl.centertel.pl 25.11.12, 13:48
        Krzyśku! Zgadzam się z Tobą w 100% procentach! Powiem tylko tyle, że D.S Group to nie tylko biuro w Warszawie tylko cała dywizja jeśli Wam przydarzyły się jakieś złe doświadczenia to nie znaczy że wszystkie biura są takie same. Moja szefowa jest jak najbardziej w porządku. Przede wszystkim zabrania kłamać klientów, próg osób z którymi można wg rozmawiać to 66 lat (mają oni być świadomi tego co podpisują) , wystrzegamy się jakichkolwiek przekrętów ponieważ nie wydaje mi się żeby 25zł (prowizja od 1 umowy) była warta sprawy w sądzie -no chyba że sąd nie jest Wam straszny. Dodam jeszcze że ta praca jest dla wytrwałych ludzi, ambitnych, nie dla mięczaków, trzeba jej się poświęcić w 101% jeśli ktoś to zrobi zwróci mu się to z nawiązką. Praca uczy życia i tego że doświadczenie "starszych" jest kluczem do sukcesu a nie własna teoria. I powiem tak mam z moim biurem do czynienia już od lipca i nie zostałem oszukany ani razu. I wiecie czym różni się milioner od biedaka??? Tym że zamiast siedzieć i gadać ZAPIER**LAŁ na samym początku jak koń rolnika. Podam Wam fajny przykład "od pucybuta do milionera" nikt na starcie nie jest prezesem, a jak Wy chcecie się użalać nad sobą i czekać aż praca przyjdzie do Was sama i to od razu 1mln rocznie na koncie to się jeszcze zdziwicie jakie życie jest brutalne. Pozdrawiam i życzę Wam, żeby każdy z Was znalazł swoja wymarzona pracę :)