Dodaj do ulubionych

ministerstwo gospodarki - zarobki

IP: *.chello.pl 22.09.04, 11:43
Czy ktoś mógłby mi powiedzieć, jak kształtują się zarobki w Ministerstwie Gospodarki? Mam pracować od 1 października jako Referendarz w Departamencie Instrumentów Finansowych. Jestem magistrem ekonomii, prawie bez doświadczenia zawodowego. Na rozmowie nie powiedziano mi, ile będę zarabiał, spytano tylko, jakiej pensji się spodziewam. Gdy powiedziałem, że 1500 netto, komisja zareagowała śmiechem i stwierdziła, że "tyle to się dostawało kilka lat temu"
Edytor zaawansowany
  • hernandez 22.09.04, 14:38
    wejdz na strone www.usc.gov.pl i tam sa ogloszenia z min.gosp. i innych "firm".
    W niekorych ogloszeniach sa podane zarobki - specjalista ok.2000 brutto
  • Gość: robert IP: *.skierniewice.mediaclub.pl 23.09.04, 13:14
    referent zarabia 1100-1300 brutto - jeszcze zależy w jakim departamencie, ja
    tez gyłem na rozmowie w dwa razy w MG, ale mi się nie udało napisz co trzeba
    zrobic aby sie dostać robdworak@poczta.wp.pl
  • Gość: yunior IP: *.chello.pl 23.09.04, 23:15
    chyba trochę przesadziłeś z tymi zarobkami, myślę że są wyższe
  • Gość: kama IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.04, 10:01
    Pierwsza pensja wynosi w granicach 1100 - 1300 zł netto. Zastanawia mnie, jak
    się przygotowałeś do rozmowy skoro nie wiesz jakie obowiązują "widełki
    płacowe" ??
  • Gość: yunior IP: *.chello.pl 29.09.04, 00:02
    Sorry, ale widełki o których mówi ustawa są tak szerokie, że trudno się zorientować, ile zarobi się na konkretnym stanowisku w konkretnym ministerstwie. Można dowiedzieć się tego chyba tylko dzięki znajomościom. Ja ich niestety nie miałem. Teraz już wiem, ile będę zarabiał, bo się dopytałem i muszę przyznać, iż faktycznie mieszczę się w Twoich "widełkach" 1100- 1300
  • Gość: kama IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.09.04, 10:41
    Życzę powodzenia. Pozdrawiam.
  • Gość: kama IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.09.04, 15:21
    Mam pytanie. Ile dostałeś punktów i po jakiej jesteś szkole ?
  • Gość: yunior IP: *.chello.pl 01.10.04, 18:06
    nie mam pojęcia, ile dostałem punktów, czy to jest ważne?!!!
    Jestem po ekonomii. Studia pięcioletnie magisterskie
  • Gość: kama IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.10.04, 00:11
    To jest ważne - bo mi zabrakło 1 pkt. Ja rownież jestem po ekonomii, studia
    pięcioletnie magisterskie.
  • Gość: gosik IP: *.kablowka.net 02.10.04, 13:22
    ale jestescie FRAJERZY!!!! po studiach piecioletnich, magister taki śmieszne
    pieniadze zarabiac! 1100 zł to ja dostawałam mając 20 lat /teraz mam 28/ i
    tylko po szkole ekonomicznej, LUDZIE zastanówcie sie co wy robicie, pchacie sie
    na jakies gówniane stanowiska, teraz jestem równierz po studiach, ale moje
    zarobki wynoszą 4000 pln. teraz pracuje sie w zachodnich firmach a nie w
    zasranych panstwówkach, u mnie przyjecia byly sa i beda, trzeba tylko dobrze
    szukac, i nie wypelnia sie jakis zasranych testów.
  • Gość: kama IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.10.04, 14:45
    a gdzie pracujesz ??
  • Gość: gosik IP: *.kablowka.net 03.10.04, 19:21
    nie ma sensu mówić, bo wszyscy tam uderzycie. U mnie tygodniowo przyjmuje sie
    ok 2, 3 osób. większość oczywiscie na handlowców, ale u mnie dobry handlowiec
    zarabia ok 10 000pln /z prem iami i bonusami i prowizjami/. ale nie tylko to
    jest wazne tam inwestuja w kudzi szkolac ich, dajac im różne dodatki .
    za 900 pln to ja w ogóle nie pracowałabym tylko wyjechala za granice i
    postawiła wszystko na jedno kartę. to jest wyzyskiwanie ludzi, jakby nikt nie
    przyjmował takiej pensji to od razu wszyscy by podniesli stawkę.
    tragedia!
  • Gość: yunior IP: *.chello.pl 03.10.04, 22:22
    Dziwne, że nie chcesz powiedzieć, gdzie pracujesz. Mi to wydaje się trochę podejrzane...
    A poza tym ja mam w Ministerstwie dużo więcej niż 900 zł i jak na początek jest to dla mnie satysfakcjonująca kwota i chyba nie zamieniłbym tego na jakąś pracę handlowca, bo uważam ze kazdy powinien robić to, co lubi.
  • Gość: kama IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.10.04, 22:38
    Jak pierwsze dni w pracy, jaka atmosfera ??
  • Gość: yunior IP: *.chello.pl 04.10.04, 20:19
    W pracy jest spoko, dzięki, atmosfera świetna, praktycznie sami młodzi ludzie. Wszyscy mili...
    Nie ma mowy o żadnym strachu, że mnie zwolnią. Trzebaby sie bardzo wysilić...
    Podobno są jeszcze wakaty, słyszałem że mają jeszcze zatrudniać ludzi.
    Pozdrawiam
  • Gość: kama IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.04, 21:07
    To gratuluję, że Tobie sie udało i masz świetną atmosferę w pracy - to jest
    bardzo ważne. Długo trwała twoja rozmowa kwalifikacyjna ? Z czego ciebie
    pytali ? Dzięki za wzelkie info i porady. Pozdrawiam i życzę samych sukcesów.
  • Gość: yunior IP: *.chello.pl 10.10.04, 21:35
    To była typowa rozmowa, jakich w okresie ostatniego roku miałem wiele. Trwałą o 20 minut. Zadawali pytania głównie związane z pracą, którą na tym stanowisku się wykonuje. Nie na wszystkie znałem odpowiedzi. Najważniejsze to nie wpadać w panikę, jeżeli się czegoś nie wie. Nie ma ludzi, którzy wszystko wiedzą. Nie tylko "sucha" wiedza się liczy, ale także (a może przede wszystkim) Twoja osobowość.
  • Gość: kama IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.10.04, 11:27
    Jeszcze raz gratuluję nowej pracy. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
  • Gość: gosik IP: *.kablowka.net 04.10.04, 10:32
    nie to nie jest dziwne, ze nie chce powiedziec - pracuj sobie za te psie
    pieniadze i tyle. ktos musi tam pracowac, ja sie ciesze z tego co mam i nie
    pracuje jako handlowiec, to podalam jako przykład, u mnie dyrektorzy tez tyle
    maja, kierownicy maja ok 5, 6 tys. firma jak firma - wiele takich na rynku ,
    jest ona z kapitałem zagranicznym dlatego sa takie kokosy, tam do wszytskich
    mówi sie na ty nawet do prezesa, jest przyjazna zdrowa atmosfera, a nie
    strachy, ze cie zwolnią, aha u mnie trzeba zdrowo sie wysilic zeby ktos cie
    zwolnił - tam kazdemuche sie pracowac.
  • Gość: Bondek IP: *.chello.pl 04.10.04, 20:33
    Ty chyba kobito masz jakieś kompleksy. Bo normalnie to takie wysokozarabiające tyłki jak Ty to się nie udzielają na tym forum. Czyżbyś uważała, że zarabiasz jeszcze mało. Słuchaj, zarobkami do pięt mi nie dorastasz, a wywyższasz się jakbyś jajko zniosła.

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
  • Gość: gosik IP: *.kablowka.net 10.10.04, 08:14
    nie - nie wywyższam się tłuku, tylko śmiać mi się z tak śmiesznych zarobków,
    900 pln - hahahahaaaa, ja juz nie wnikam, nie wchodze w wasze rozmowy -
    podniecajcie sie dalej wieśniaki pracą w ministerstwie za 900 pln, powodzenia!
  • Gość: gosik IP: *.kablowka.net 10.10.04, 08:18
    a poza tym frajerze jak nie dorastam tobie z moimi zarobkami to po co ty tez
    sie tu udzielasz? - zaprzeczasz sam sobie, schowaj sie
  • Gość: zabójca IP: *.chello.pl 10.10.04, 10:43
    slyszalem gosik ze twoja matka to dziwka i dawala wszystkim menelom(podobno raz
    bylo ich nawet 50) i nie wiadomo czyim dzieckiem jestes,pozniej z twoja matka z
    litosci ozenil sie jakis menel ktory cie pozniej wykorzystywal.Zly dotyk tak ci
    we lbie poprzestawial co?a teraz pewnie tumanie zyjesz z pomocy
    spolecznej.Zajmij sie lepiej najstarszym zawodem swiata bo to jedyne to czego
    sie nadajesz ty kretynko.
  • Gość: gosik IP: *.kablowka.net 10.10.04, 11:13
    z cwelami nie rozmawiami o pracy. zajmij się obciąganiem pał, może zarobisz
    więcej niż te marne 900 pln. lachociągu do roboty!
  • Gość: Bondek IP: *.chello.pl 04.10.04, 20:37
    Czyżbyś pracowała w call center ?
  • Gość: gosik IP: *.kablowka.net 10.10.04, 08:16
    ty chyba pracujesz teraz w call center i w ramach dodatków luksusowych do
    pensji masz stałe łącze do internetu, a więc zajmij się obdzwanianiem do ludzi
    i nie dyskutuj, śmieszny pracowniku za 900 pln
  • Gość: yunior IP: *.chello.pl 03.10.04, 14:03
    Człowieku, w jakim świecie Ty żyjesz? Nie zauważyłeś, że czasy się zmieniły! Spróbuj teraz znaleźć dobrą pracę za 1100 zł po jakiejś szkole ekonomicznej bez studiów. Osiem lat temu to ludzie w bankach dostawali pracę z maturą bez żadnych pytań, wiem coś o tym, bo byłem na stażu w banku i rozmawiałem z ludźmi. Wtedy był w ogóle inny start.
    Ja się cieszę z tego co mam, bo przez rok szukałem pracy w Warszawie. A w zachodnich firmach to albo przyjmują ludzi z 10-letnim doświadczeniem i pięcioma językami, albo geniuszy ze średnią na studiach 6,0.
  • Gość: kama IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.10.04, 18:19
    A ja jestem rodowitym Warszawiakiem i szukam pracy od 1,5 roku. A po drugie -
    czytaj uważnie to co zostało napisane, w końcu jesteś przecież po pięcioletnich
    studiach magisterskich. P.S. Ja nie mam nic przeciwko temu żeby zarabiać nawet
    900 zł na rękę. A myślałeś że "zbijesz kokosy" pracując w Ministerstwie ??
  • Gość: kama IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.10.04, 22:37
    Jak miałem spotkanie z doradcą zawodowym i powiedziałem że chciałbym zarabiać
    1500 zł netto to pani stwierdziłam że mam za duże wymagania.
  • Gość: Ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 20:40
    Gosik:
    "teraz pracuje sie w zachodnich firmach a nie w
    > zasranych panstwówkach"...

    Sorry - ale w zyciu licza sie nie tylko $$$$. A praca panstwowa ma
    maaaaaaaaaase zalet. Poza tym - to, ze Ty pracujesz w firmie prywatnej nei
    oznacza, ze kazdy chce w takiej pracowac... wiec uszanuj innych Forumowiczow..
    btw: w tzw. zachodnich firmach tez wypelnia sie "zasrane testy" ....
  • maja101 23.09.04, 19:17
    Gość portalu: yunior napisał(a):

    > Czy ktoś mógłby mi powiedzieć, jak kształtują się zarobki w Ministerstwie
    Gospo
    > darki? Mam pracować od 1 października jako Referendarz w Departamencie
    Instrume
    > ntów Finansowych. Jestem magistrem ekonomii, prawie bez doświadczenia
    zawodoweg
    > o. Na rozmowie nie powiedziano mi, ile będę zarabiał, spytano tylko, jakiej
    pen
    > sji się spodziewam. Gdy powiedziałem, że 1500 netto, komisja zareagowała
    śmiech
    > em i stwierdziła, że "tyle to się dostawało kilka lat temu"

    To jak ty się przyjmowałeś do tej pracy, że nawet nie wiesz ile bedziesz
    zarabiał? A może to jest za 100 zł/m-c a ty o tym nie wiesz? Chyba nie
    rozumiem...
    A co do zarobków w administracji centralnej, o jakich sobie tu poczytałam
    ostatnio i posłuchałam od zanjomych, to chyba się wyleczyłam z "ciepłej
    posadki" w urzedzie....
  • Gość: g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 02:46
    referent ok 2000 brutto
    mlodszy specjalista 3000
    specjalista 4000
    to jako min.
  • Gość: g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 02:50
    maja101 napisała:

    > Gość portalu: yunior napisał(a):
    >
    > > Czy ktoś mógłby mi powiedzieć, jak kształtują się zarobki w Ministerstwie
    >
    > Gospo
    > > darki? Mam pracować od 1 października jako Referendarz w Departamencie
    > Instrume
    > > ntów Finansowych. Jestem magistrem ekonomii, prawie bez doświadczenia
    > zawodoweg
    > > o. Na rozmowie nie powiedziano mi, ile będę zarabiał, spytano tylko, jaki
    > ej
    > pen
    > > sji się spodziewam. Gdy powiedziałem, że 1500 netto, komisja zareagowała
    > śmiech
    > > em i stwierdziła, że "tyle to się dostawało kilka lat temu"
    >
    > To jak ty się przyjmowałeś do tej pracy, że nawet nie wiesz ile bedziesz
    > zarabiał? A może to jest za 100 zł/m-c a ty o tym nie wiesz? Chyba nie
    > rozumiem...
    > A co do zarobków w administracji centralnej, o jakich sobie tu poczytałam
    > ostatnio i posłuchałam od zanjomych, to chyba się wyleczyłam z "ciepłej
    > posadki" w urzedzie....


    zalezyw jakim urzedzie
    czesto te zarobki sawyzsze od tych w formach
    prywatnych, ( nie mowie o miedzynarodowychchoc tez sa
    bardzo niskie, zwalilo mniez nog jak firma farmaceutyczna podala kwote3000
    brutto dla specjalisty)
  • Gość: kama IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.04, 09:53
    Tak się składa, ze też jestem magistrem ekonomii (obrona w zeszłym roku) i to z
    doświadczeniem zawodowym i także ubiegałam się o to stanowisko (zaznaczam, że
    nie "posiadam" żadnych znajomości). Zastanawiam sie czy doświadczenie zawodowe
    jest wymagane ?? Czy ktoś wie, jakie są / były kryteria przyjęcia do
    Ministerstwa Gospodarki ?? Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
  • Gość: A. IP: *.mi.gov.pl 27.09.04, 12:02
    Ok 1100 z małym hakiem, oczywiście netto. Widełki płacowe podane sa w ustawie.
    W zależności od resortu i departamentu zarabia się na takim samym stanowisku
    rózne pieniądze.
  • Gość: A. IP: *.mi.gov.pl 27.09.04, 12:04
    w kwestii rzetelności tych danych przytoczonych powyżej - wystarczy spojrzec na
    moje IP :)
  • kszczot 29.09.04, 12:13
    Nie spodziewaj sie za wiele. pracowałem w MG dwa lata. Z tego co sie
    zorientowałem to wszyscy młodzi ludzie zaraz po przyjeciu zaczynają szukac
    nowej pracy. MG nieźle brzmi w CV.Netto powinieneś dostać 1000-1500 PLN. Raz na
    kwartał premia jak w budżetówce (wysokość pensji). Mozesz liczyć na wyjazdy
    zagraniczne z dietami. Tak więc średnio powinno ci wyjść ok. 2000 PLN netto
    miesiecznie.
    Pozrdo.
  • Gość: samwise17 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 22:30
    budzetowka to ma dobrze
  • Gość: Miss Blue IP: *.noname.net.icm.edu.pl 07.10.04, 10:52
    Cholera, ja wysłałam do MG juz pięć ofert i nic, jestem magistrem politologi z
    doświadczeniem w administracji publicznej i nic nawet na rozmowę nie wzieli
    więc nie ściemniaj że nic po znajomości. Mimo wszytko życza powodzenia w nowej
    pracy. P.S. Słyszałam że MG dostaje się darmowe bilety do teatru, to sobie
    skorzystasz
  • Gość: kama IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.10.04, 12:43
    Tak się składa, że na rozmowę kwalifikacyjną zostałam zaproszona "bez
    znajomości".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka