Dodaj do ulubionych

Finip Group

25.04.16, 19:54
Czy ktoś coś wie o prace w Finip Group w Warszawie?
Edytor zaawansowany
  • kubaderda 26.04.16, 20:14
    Żeby zacząć sprzedawać trzeba przejść przez szkolenie. W sumie ono ne bylo zle jak i praca. Ale musisz być zmotywowanym sprzedawcą.
  • jerzyrad 05.05.16, 15:31
    Dzięki! Wczoraj byłem na rozmowie.
    Czekam na szkolenie :)
  • kubaderda 18.05.16, 18:26
    jerzyrad napisał:

    > Dzięki! Wczoraj byłem na rozmowie.
    > Czekam na szkolenie :)
    Tutaj gość pisze że mu podoba się praca w tej firmie:
    darsprzedazy.pl/opinie-finip-group/
  • kubaderda 26.05.16, 11:45
    jeżeli lubisz forex i sprzedaz - dobra praca!
  • mrsam 29.06.16, 14:41
    Z tego co pamiętam i nic się nie zmieniło, to masz dowolność jeżeli chodzi o wybór umów. Bierz taką, która da Ci największe gratyfikacje finansowe w stosunku do pracy i obowiązków.
    Praca fajna, wymagająca, czasami stresująca - ale można zrekompensować to sobie fajnymi zarobkami. Rynek kapitałowy - więc dobrze jeżeli cechujesz się odpornością na stres.
  • ludekpk 19.07.16, 09:46
    Praca okey. Zaczynasz z trochę niższego pułapu zarobkowego, ale z każdym miesiącem jest coraz lepiej. Czyli wraz ze zdobytym doświadczeniem.
    Obsługują pod względem marketingowym Topforex.
    Jeżeli chodzi o warunki zatrudnienia to są elastyczni. A więc w grę wchodzą zarówno umowy typu zlecenie, o pracę jak i B2B.
  • hubbsk 23.07.16, 12:23
    Rynek kapitałowy. Dobrze jest znać język angielski, te wszystkie programy typu arkusze kalkulacyjne. Generalnie plusem będzie dobra znajomość obsługi komputera i pracy w Internecie.
    Umysł analityczny - a więc osoby potrafiące łączyć różne fakty, zjawiska, szybko reagować na zmieniającą się sytuacje, a więc odporność na stresik itd. Praca okey.
  • trbaran 15.09.16, 11:57
    W pierwszym miesiącu udało mi się zarobić niewiele ponad 3k zł na rączkę (po opodatkowaniu). Teraz (czyli po około roku pracy) lekko udaje mi się wyciągnąć ponad 6k zł na rączkę. Nie mam z tym problemu aby o tym pisać. W UK czy USA zarobki i publikowanie widełek to normalna sprawa.
  • Gość: ABB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.16, 18:21
    Witam,
    chcę opisać moją dzisiejszą rozmowę o pracę na stanowisko wyższe w Finip Group
    Na początek wygląd biurowca/biura - hermetyczny, ale schludny, trochę klaustrofobicznie na wejściu - okej

    Punktualność spotkania - przybyłem wcześniej, spotkanie rozpoczęło się o umówionej godzinie po krótkim samotnym oczekiwaniu - na plus.

    Rozmowa - spotkanie zainicjowane telefonicznie przez Katarzynę było prowadzone przez innego człowieka, brak informacji więc pierwszy minus.

    Retoryka - Mariusz, który przeprowadzał rozmowę, mimo rzeczowości nie przeszedł od razu do sedna sprawy. Temat przedstawiony lekko "na okrętkę" co wzbudza już pierwsze ciche alarmy.
    Z rozmowy wywnioskowałem jednak kilka rzeczy, o których rozwinięcie poprosiłem.
    1. Nie jest to firma zajmująca się marketingiem, a jedynie pozyskiwaniem klienta. Ewentualny dalszy etap można podczepić pod zarządzanie (ale małej grupy osób )- tu się nie wypowiem, nie dotarłem tam.
    2. Do stanowiska pożądanego można dojść jedynie zaczynając od spodu hierarchii - będąc w ten czy inny sposób przedstawionym konsultantem. Należy zapewnić 200k $ majątku obrotowego wprowadzonego od klientów, by się sprawdzić. Niby niewiele, ale biorąc pod uwagę TOP wynagrodzenie bez prowizji i wyrobienie kwoty przez 3 miesiące - dostajemy ok 1,5% revenue share, więc firma bardzo słabo dzieli się z pracownikiem.
    Ogółem: Plus dla Mariusza za rzeczową formę wypowiedzi i umiejętność "zawoalowania" przekazu. Mało wprawne ucho może nie wychwycić niechcianych niuansów. Jednak minus za ich obecność.

    Otoczenie spotkania - pełen rush, spotkanie po wysłaniu CV tego samego dnia za 6 godzin. Do takiego spotkania ciężko przygotować się w pełni (wiedząc, że idzie się na spotkanie dotyczące managementu, należy przecież przeprowadzić szerszy research i zebrać pożądane informacje). In minus
    Wiążąca umową rozmowa z właścicielem firmy na dzień następny.

    Firma wg informacji mi przekazanych ma 8 lat(marka) i chyba rok w Polsce(nie pamiętam dokładnie). Ma 100 osób, zaczynała podobno od 3. Biorąc pod uwagę, że "leader" ma mieć pod sobą +/- 20osób, firma wykształciła ich pięciu w ciągu roku.

    Decyzja/Opinia: Zdecydowałem się odrzucić ofertę pracy mimo proponowanego "wstępnie" wynagrodzenia 3-4k PLN + prowizja w okresie próbnym. Jeśli ktoś chce się sprawdzić na rynku finansowym jako pośrednik i wynagrodzenie tego typu przypadło mu do gustu - śmiało. W końcu podstawę Finip wypłacić musi. Jeśli ktoś ma za sobą już wiele szczebli i nie chce wykonywać kroku wstecz(jak ja), a statystyka promocji leaderów daje mu do myślenia - niech nie traci czasu.

    Postanowiłem zamieścić tu informację, bo widzę, że ludzie mają obiekcje co do obiektywizmu komentarzy.
  • balickim 09.01.17, 20:23
    Dziękuję ABB,
    Twoje informacje były bardzo przydatne.
    Dzisiaj mam zamiar wysłać im moje CV :)
    Jeśli chodzi o rozmowę kwalifikacyjną w tym samym dniu, w którym wysłało się CV – nie wydaje mi się, żeby było to dużą wadą. Jest to bardziej zachodnio-europejski styl, gdzie ludzie nie wysyłają CV wszędzie, gdzie tylko mogą, ale jedynie do firm, którymi są naprawdę zainteresowani i zrobili wcześniejsze rozeznanie.
    Dla mnie to OK, skoro i tak wiem dużo na temat pracy i samej firmy, dzięki temu wątkowi :)
  • Gość: ABB IP: *.static.masterinter.net 10.01.17, 19:45
    Powodzenia! Nie zapomnij przeczytać paru książek na temat Forex’u, zanim wybierzesz się na rozmowę. Proponuję „Candlestick charting basics” i „Trading in the Zone”. Możesz znaleźć ich krótkie wersje online :) Co więcej, otwórz sobie konto demo u któregokolwiek z brokerów i zobacz jak Forex działa „od środka”.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka