Dodaj do ulubionych

szkolenie i praca jako monitor badań klinicznych

IP: *.visp.energis.pl 03.01.06, 08:23
Interesuje mnie praca monitora badań klinicznych (CRA), nie jestem lekarzem ani farmaceutą ale mam wykształcenie biologiczne i niestety żadnego doświadczenia w tej dziedzinie. Wiem, że kilka firm w Warszawie prowadzi szkolenia n.t. wprowadzenie do monitoringu badań klinicznych. W obecnej pracy bywałem już na kilkudniowych szkoleniach i wiem, że oprócz użytecznych materiałów i paru ćwiczeń nie za wiele w tym czasie da się zrobić. Zastanawiam się więc czy firmy poszukujące CRA cenią sobie takie (w sumie dośc kosztowne) szkolenie. Jeżeli jest ważne żeby taki wpis w CV mieć to czy warto inwestować w droższe (bardziej profesjonalne?) szkolenia np w CRDA (ok 1800 zł) czy wystarczy cokolwiek np Kiecana (ok 1000 zł)? Wszelkie uwagi na temat pracy jako CRA również mile widziane. Znalazłem wątek dotyczący tego tematu w forum - zdrowie ale sprzed dwóch lat więc myślę, że w tym czasie wiele się zmieniło. Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • 03.01.06, 12:01
    podaj mi swojego maila to dam Ci kilka cennych wskazowek:)-CRA
  • 03.01.06, 12:36
    Puchatek7!A czy ja równiez moge prosic o wskazowki? Mail gazetowy. W tej samej
    sprawie :)Z gory bardzo dziekuje!Wszystkiego dobrego w nowym roku!
  • Gość: puchatek7 IP: 217.153.94.* 03.01.06, 12:40
    oki,zaraz pisze na: goniaaaa@gazeta.pl
  • Gość: Michał wawa IP: *.visp.energis.pl 03.01.06, 13:16
    Ja również poproszę o te informacje na adres michal_wawa7@wp.pl Z góry dziękuję i pozdrawiam
  • 23.01.06, 11:05
    poproszę tez info na maila a propos CRA. Dziekuję
  • Gość: mario IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 13:16
    ja tez poproszę cenne wskazówki co do CRO - też szukam pracy w tej dziedzinie
    Jestem lekarzem
    mój mail: mario-lodz@mp.pl
  • Gość: Karol IP: 80.48.94.* 15.04.06, 18:45
    Witam! CZy także mógłbym prosić o takie informacje? Dokladnie chodzi mi o
    szkolenia, ich cene, miejsce gdzie najlepiej jest je wykonac,itp. Za wszelkie
    info z gory bardzo dziekuje!!!
    Moj e-mail: binea@wp.pl
  • Gość: Majki IP: *.crowley.pl 15.04.06, 19:23
    Najlepsze szkolenie organizuje Parexel. W kosztowalo 4000. Szkolenie trwa 2
    miesiace w soboty i niedziele. Dostalem prace jako CRA w trakcie tego szkolenia
    (bedac bez doswiadczenia). Szkolenie w CRDE kosztuje mniej wiecje tyle samo (sa
    dwie czesci) no to szkolenie wyslala mnie juz firma, ale szkolenie w Parexel
    bylo lepsze to w Cedre jest bardzo skondensowane.
  • 17.04.06, 10:32
    wejdz na strone firmy CRDE, tam bedziesz mial ceny i terminy kolejnych szkolen
  • Gość: pirik IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 15.07.06, 20:15
    Jesli chodzi o CRDE to chyba troche jakos im spadla. Moze nie czuja, ze maja
    konkurencje. Ostatnie szkolenie przeprowadzone przez nich w czerwcu podobno
    pozostawialo wiele do zyczenia..
  • Gość: agnieszka IP: *.zicom.pl 17.02.07, 12:28
    równiez prosze o info na temat CRa- mój mail- apazdzioch@wp.pl
  • 17.02.07, 12:31
    Moja droga, ale co Ty chcesz wiedzieć? Idziesz na 100% łatwizny, nawet się nie
    zastanawiasz, o co pytasz. Nie wiemy nawet, kto pyta, po co pyta itd. Sprecyzuj
    swoje pytanie, będziesz miała szansę na odpowiedź.
  • Gość: gość IP: *.77.classcom.pl 14.05.06, 21:06
    po analizie wypowiedzi Twoich i innych czy i ja mogę prosić o wskazwki
    imanol@interia.pl
  • 26.10.06, 11:07
    jestem również zainteresowana wiadomościami na temat CRA. Moj mail to
    olaru@o2.pl. Dziękuję
  • Gość: smoczyca24 IP: *.aster.pl 27.06.06, 00:44
    Drogi puchatku mam serdeczną prośbę, czy mógłbyś mi doradzić jako doświadczony
    CRA? Jestem repem ale chciałabym pracować jako CRA dostałam propozycję jako
    Clinical research assistent. Jak uważasz brać i pracować na awans na CRA czy
    może szukać od razu pracy jako CRA? Mój mail smoczyca24@gazeta.pl
    Z góry dziękuję
  • Gość: agnieszka IP: *.zicom.pl 17.02.07, 12:29
    Bardzo pieknie prosze o info na temat CRA- podaje maila
    apazdzioch@wp.pl

    z góry pieknie dziekuje'
  • Gość: chemka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.08, 10:34
    Witam, ja również prosiłabym o cenne informacje na temat pracy jako
    CRA. z góry dziekuję:-).
    chemka@interia.pl
  • Gość: mluk4 IP: 80.50.70.* 16.05.08, 12:27
    Puchatek, proszę również o informacje nt. CRA. Jestem lekarzem, na V
    roku specjalizacji.
    mój mail: mluk4@wp.pl

    Z góry dziekuję.Monika
  • 12.06.08, 11:14
    Ja również jestem zainteresowana pracą jako CRA. Czy mógłbys mi
    również przesłać jakieś informacje na ten temat. Z góry dziękuję.
    asdal@op.pl
  • Gość: aga IP: 85.222.86.* 14.07.08, 13:46
    czy ja też mogłabym poprosić cię o te wskazówki była bym Ci
    niezmiernie wdzięczna, bo właśnie kończe studia biotechnologię i
    chciałabym spróbować tam popracować tylko zastaniawiam się czy mam
    szansę bez doświadczenia w dym kierunku. Z góry bardzo dziękuje.
  • Gość: aga IP: 85.222.86.* 14.07.08, 13:47
    przepraszam mój email jak byś był/a na tyle zyczliwy/a
    agnieszkagil@wp.pl
  • Gość: Monika Kasprzyk IP: *.netpark.pl 01.11.08, 10:49
    Proszę o kilka cennych wskazówek w sprawie monitora badań
    lkinicznych. Mój e-mail: mkasprzyk22@op.pl
    Pozdrawiam. Ja kończę analitykę medyczną na UM w Łodzi, jeśli
    miałbyś jakieś pytania dotyczące jakieś choroby, czy diagnostyki to
    służę pomocą.
  • Gość: Filip IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 17:05
    Witam, natknąłem się na watek który mnie bardzo interesuje stąd mój mail Czy wie
    Pan gdzie mozna zdobyc doświadczenie na stanowisku CRA?Wiele firm ogłasza nabór
    na to stanowisko ale wymagaja doświadczenia Jestem farmaceuta i chciałbym podjąc
    prace na tym stanowisku Praca w aptece nie daje mi kompletnie satysfakcji
    Pzdr Filip
  • Gość: Ewelina N IP: *.chello.pl 14.08.09, 12:19
    Wiem, ze to może być obciążające ale również jak pozostali chciałabym się dowiedzieć czegoś więcej na temat szkoleń i pracy jako monitor badań klinicznych. mój mail: ewelka3010@onet.eu
  • 15.08.09, 01:50
    Być może odpowie Ci jakiś rekruter, choć nie sądzę. Polecam jednak samodzielne
    poszukiwanie informacji. Na początek podam dwie: 1) jest forum Gazety pod nazwą
    "Forum dla CRA", można sobie przeszukać archiwum, takich pytań było już dużo 2)
    nazwa angielska stanowiska to CRA, czyli clinical research associate - radzę
    poszukać np. w Google. Jeżeli nie znasz angielskiego, to nie jest to praca dla
    Ciebie.
    Nie sądzę natomiast, żeby komuś ot tak, z dobrego serce chciałoby się napisać
    esej o pracy CRA i szkoleniach na CRA. Toż to by kilka stron było.
    Pozdrawiam.
  • Gość: Gość IP: 212.59.248.* 09.03.10, 14:43
    Czy mogłabym równiez prosić o wskazówki w sparwie szkoleń na monitora badań klinicznych? Z góry dziękuję, mój mail Angeleyes23@interia.pl
  • Gość: gosc IP: *.play-internet.pl 09.01.12, 20:14
    moge prosic o @ i ja? moj adres kuukiii@interia.pl
  • 26.10.12, 18:58
    Witam,
    czy ja również mógłbym się przyłączyć do prośby o podesłanie info na maila: hemizone@wp.pl
    Pozdrawiam i z góry dziękuje "hemizone"
  • Gość: GosiaLekWet IP: *.jmdi.pl 18.01.13, 22:42
    Witam

    Puchatku mój mail to gorska.m@onet.eu bardzo proszę o wszelkie informacje i wskazówki jak dostać się na stanowisko CRA.
    Jestem tegoroczną absolwentką studiów weterynaryjnych. Nie mam doświadczenia jako CRA ale orientuję sie w procedurze wprowadzania leku na rynek. Bardzo zależy mi na pracy w branzy badań klinicznych. Jestem zdeterminowana i szybko się uczę. Myślę nad szkoleniem na MONITORA i chciałabym wiedzieć czy warto w taki kurs inwestować...Będę wdzięczna za odpowiedź na priv
  • Gość: puchatek7 IP: 217.153.94.* 03.01.06, 12:51
    Pracuje juz w monitoringu badan klinicznych od ponad roku,mam
    nadzieje ze moje wskazowki sie przydadza:-)

    1.szkolenia
    Ja osobiscie nie zrobilam zadnego kursu ale wiem z doswiadczenia ze
    najlepsze sa kursy firmy CRDE. Jest rowniez kurs w firmie PAREXEL,z
    tym ze jest sporo drozszy ale trwa chyba z 2 mieisace(zajecia w
    soboty), po ukonczeniu kursu jedziesz z doswiadczonym monitorem na
    wizyte monitorujaca jako obserwator i jest spora szansa na
    zatrudnienie w tej firmie po kursie

    2.doswiadczenie
    Tez nie jestem lekarze, tylko biotechnologiem.
    Jesli firma nie szuka "na gwalt" monitora to woli osobe bez
    doswiadczenia zatrudnic na stanowisku asystentki monitora
    klinicznego(CRAs). Mozesz sie naprawde duzo nauczyc,podpatrzec jak
    wyglada praca CRA, praca polega na wsparciu monitora w pracy
    biurowej ale tez w razie potrzeby pomoc na wziytach w osrodkach.Na
    stanowisko asystentki monitora wymagania sa duzo mniejsz niz na
    CRA,wystraczy kierunkowe wyksztalcenie i dobra znajomosc
    angielskiego.

    3.Firmy
    Do wyboru sa albo firmy farmaceutyczne albo tzw.CRO(czyli
    prowadzace badania kliniczne na zlecenie firm farmaceutycznych)
    Badania kliniczne w firmach farmaceutycznych prowadzone sa przez
    Dzialy Medyczne.
    Dobre firmy CRO: Quintiles, Parexel,PRA International,PPD
    Powodzenia
  • Gość: goniaaaa IP: *.ibb.waw.pl 03.01.06, 13:16
    Dzieki, juz tez odpisalam na maila:)
  • Gość: buźka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 14:34
    a jakie sa zarobki na tym stanowisku?
  • 04.01.06, 19:11
    na poczatek 5-6 tys.brutto(w firmach CRO)
  • Gość: Michal Wawa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.06, 08:03
    A czy słuszna jest opinia, że w Warszawie firmy ciągle potrzebują nowych CRA, znaczy czy jest duży popyt na chętnych aby pracować w tym zawodzie (tak jak np. kiedyś było z informatykami)?
  • 05.01.06, 21:40
    Tak, to prawda. W chwili obecnej jest ogromny bum na badania kliniczne w
    Polsce. Dzieje sie tak dlatego ze jestesmy wciaz konkurencyjni pod wzgledem
    kosztow (w Niemczech, Anglii koszty nieporownywalnie wieksze) a poza tym
    jestesmy juz w UE wiec teoretycznie spelniamy wszystkie standardy prtowadzenia
    badan klinicznych.Czesto zdarza sie teraz ze firmy farmaceutyczne zatrudniaja
    monitorow praktycznie bez doswiadczenia albo wymagaja krotkiego, np. jeden
    rok,biorac pod uwage ze 1 badanie kliniczne trwa srednio 2-3 lata to takie
    doswiadczenie jest krotkie.
  • Gość: Michał Wawa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.06, 12:44
    To prawda, że czasem wymagane jest niedługie np. jeden rok doświadczenie, ale jak się przebić przez ten rok skoro nie ma się żadnego doświadczenia. Czy szkolenia to załatwią? Np. w dzisiejszej wyborczej ok 6 ogłoszeń w tym temacie i wszędzie wymagane doświadczenie a własciwie nie ma słowa o kursach (tylko w jednym jako dodatwowy atut ale dośw. też wymagane) ;-(. Zacząc chyba jest trudno.
  • 09.01.06, 13:25
    Praktycznie w kazdym ogloszeniu znajdziesz wymienione doswiadczenie. Pamietaj
    tylko o tym, ze ogloszenia w gazetach/sieci opisuja kandydata idealnego. Jesli
    na rozmowie wykazesz ze jestes bardzo zainteresowany badaniami klinicznym,
    interesuje Cie to, skonczyles kurs to bedzie to Twoj duzy atut, czasem wiekszy
    niz 1-roczne doswiadczenie.Jest taka ksiazka (Biblia badan klinicznych)pt.:
    Badania Kliniczne;organizacja, nadzor,monitorowanie pod redakcja Marcina
    Waltera.Zainwestuj w nia, poczytaj i tym mozesz zablysnac na rozmowie
    kwalifikacyjnej(bedzie mile widziane, ze interesujesz sie badaniami w wolnych
    chwilach)
    Drugim wyjsciem jest tak jak juz pisalam wczesniej-rozeslij CV do firm
    farmaceutycznych w Warszawie(jest ich spooooro)z aplikacja na stanowisko
    Asystenta badan klinicznych.Nie czekaj na takie ogloszenie w prasie czy
    internecie. Wysylaj "w ciemno", zobaczysz ze sie oplaci. Ja wyslalam ponad 100
    takich e-maili i w koncu dostalam prace w miedzynarodowym koncernie
    farmaceutycznym.
    Trzymam kciuki!
  • 10.01.06, 11:50
    czy mozesz wiecej praktycznych info przeslac na maila?

    mam pytanie, czy pracujesz we wroclawiu?

    jaka firma?
    pozdrawiam.
  • 10.01.06, 12:42
    Pracuje w Warszawie ale pochodze z Wroclawia:)
    Jesli masz jakies konkretne pytania to pisz:puchatek7@gazeta.pl
  • 10.01.06, 13:30
    Dziękuję bardzo.
    odpowiedz na moje wątpliwosci znalazłam juz poniżej, dotyczyły kwestii
    wymaganego wykształcenia.
    w razie czego będę niepokoić na pocztę.
    pozdrawiam .
  • Gość: Michał Wawa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.06, 12:03
    Jeszcze jedno pytanie skoro tak miło i wnikliwie odpowiadasz (za co bardzo dziękuję). Jeżeli wymagane jest wykształcenie medyczne, farmaceutyczne, biologiczne lub pokrewne to jak szeroko można to rozumieć? No bo pokrewne w jedną stronę może być przez biotechnologię (po której jak rozumiem Ty jesteś) biochemię aż do czystej chemii, a z drugiej strony od biologii idąc to np i różne kierunki na akademii rolniczej. Jakie wykształcenie mają znani Ci CRA i czy przeszkodą jest pewne oddalenie wykształcenia od tego trzonu (medycyna, farmacja, biologia) aczkolwiek oczywiście rozumiem, że poruszamy się w naukach biologicznych. Pozdrawiam
  • 10.01.06, 12:41
    Generalnie zasadą są kierunki pokrewne medycynie czyli wszytskie,ktore maja w
    swoim programie biologie i chemię - czyli biotechnologia, biologia, biochemia,
    chemia, analityka medyczna, weterynaria, fizyka biomedyczna(znam takich),
    kierunki biologiczne na Akademii Rolniczej jak najbardziej.Chodzi o to ze na
    takich kierunkach niejako osłuchujesz sie troche z terminologia medyczna
    (przeciez leki to cząsteczki chemiczne).Czlowiekowi po takich kierunkach
    latwiej popatrzec na wynik badan laboratoryjnych i choc intuicyjnie sie w nich
    orietowac(np. co to jest hemoglobina, kreatynina itp.) niz komus po
    dziennikarstwie czy psychologii. Jednak nie dajmy sie zwariowac,sprawy medyczne
    zostawmy Badaczowi czyli lekarzowi prowadzacemu badania kliniczne, to on sam
    decyduje o kwestiach medycznych i monitor w zadnym wypadku nie moze go w tym
    wyreczac. Monitor sprawdza czy badanie prowadzone jest zgodnie z protokolem,
    sprawdza czy lek badany jest prawidlowo wydawany pacjentom itp.a nie podejmuje
    decyzje w sprawie leczenia pacjentow.
    Tak wiec ogolne pojecie o procesach biologiczno-chemicznych w organizmie na
    pewno wystarczy:)
  • Gość: ola IP: *.chello.pl 21.05.07, 22:20
    Hej, mam ogromna prośbę o podanie kilku wskazówek na temat jak zostać
    monitorem. Ja jestem biotechnologiem po kursach CRDE od roku pracuje jako
    przedstawiciel i szukam pracy jako monitor, ale zawsze na ostatnim etapie
    odpadam....takich rozmów mialam już chyba 7 w tym półroczu. Będę wdzięczna za
    wszelkie informacje....[Pozdrawiam!!

    mój e-mail: a.jaszcza@poczta.fm
  • Gość: cra IP: *.centertel.pl 25.05.07, 00:00
    niestety największym atutem w staraniu się o pracę jest... doświadczenie w
    pracy... spróbuj zatrudnić się gdziekolwiek jako CRA - trzeba próbować, potem
    będziesz mogła wybierać. Powodzenia
    z innej beczki: ile zarabiacie w branży badań klinicznych; odważnych zachęcam do
    podawania kwot brutto z uwagą,czy jest to CRO czy firma farmaceutyczna. ułatwi
    to być może wielu osobom podjęcie decyzji (podjęcia pracy lub jej zmiany...)
  • Gość: fdfdfsd IP: 217.96.104.* 06.12.06, 16:29
    fdsf
  • 31.03.14, 22:38
    Witam, nie mam wykształceni medycznego, ale w tym roku bronię doktorat na uczelni medycznej - zatem mam kontakt z badaniami klinicznymi. Nie wiąże swojej kariery z uczelnią, moim celem w przyszłości (mam nadzięję że niedalekiej) jest praca jako CRA. Nie mam doświadczenia w tej dziedzinie i nie liczę na takie stanowisko od zaraz, na początek jako asystent CRA. Jestem natomiast zdeterminowana, dużo czytam na ten temat, kończę kurs online ICH GCP (wiem że jego wartość nie jest duża natomiast daje mi ogólny pogląd na ten temat), znam świetnie angielski. Aplikowałam na stanowiska związane z monitorowaniem badań klinicznych jednak bezskutecznie. Jakie mam szanse jako osoba bez doświadczenia i co moge jeszcze zrobić by "byc zauważoną", od czego moge zacząć, gdzie aplikować? (jeżli ktoś mógłby udzielić mi jakiś wskazówek, podaję maila: edyta_1986@gazeta.pl) Pozdrawiam serdecznie!
  • 30.11.16, 12:38
    Duże dzięki za powyższe informacje. Ja znowu mam chyba wszystko co szukają firmy na pozycje CRA, no ale....b/z dużego lub wymaganego doświadczenia. Wiele lat temu byłem badaczem w zespole należącym do badań klinicznych przy znanym uniwersytecie rangi światowej. Ale to tylko badacz i to raczej pionek w zespole iż zaczynałem moja przygodę z badaniami. Teraz mam ogromna wiedzę, kilka dyplomów w tym medyczny, ukończony kurs znanej polskiej organizacji CRO na CRA, idealny angielski jednak brak tego owego doświadczenia w branży. Co mogę z tym wszystkim i jak ruszyć do przodu? Najchętniej to wole zdobywać dalsze doświadczenia już na polu walki...pod okiem dobrego CRA. To dla mnie dużo lepsze aniżeli przekładanie kartek komuś przez kilka/kilkanaście miesięcy aż ktoś może zdecyduje się na poklepanie mnie po ramieniu.
  • 11.01.06, 11:46
    skad to ogloszenie?
  • Gość: gosia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 13:39
    Lepiej jest zatrudnić kogoś bez doświadczenia, ale inteligentnego i zaangażowanego, niż osobę, która np po 3 misiącach wyleciała z poprzedniej pracy, ale może wpisać w CV "trzymiesiączne doświadczenie w badanach klinicznych"...
    Pracuję jako CRA od ponad roku. Myślę, że ważne są też znajomości. Niektóre firmy w ogóle nie ogłaszają się w "gazecie", tylko rektutują wśród osób poleconych przez znajomych z branży.
    Maoja rada - znajdźcie kogoś, kto jest CRA i poproście o krótkie wprowadzenie, jak ta praca naprawdę wygląda (niech wam np. pokaże papiery - wiem, że to wbrew przepisom, ale...).
  • 12.01.06, 13:42
    Hej Gosia,
    Odezwij sie na mojego maila to podyskutujemy jak CRA z CRA:)
    puchatek7@gazeta.pl
  • Gość: Michał Wawa IP: 80.72.39.* 18.01.06, 16:49
    Pytanie czysto praktyczne. Zauważyłem, że wszyscy podają płacę brutto tutaj. Jeżeli w ofercie jednej z firm CRO jest zapytanie o spodziewaną płacę jest to oczywiste, że jest to zapytanie o kwote brutto czy należy to podkreślić (ang. słowo gross jakoś dla mnie dziwnie brzmi)? Przepraszam za takie drobiazgi ale im aplikacja wygląda bardziej profesjonalnie tym lepiej ;-). Pozdrawiam
  • Gość: ida IP: *.csk.pl 18.01.06, 16:55
    Ale gross salary jest jak najbardziej prowidłowym okresleniem placy brutto. Mozesz jeszce tylko uscislic czy na miesic czy na rok (jesli aplikacje wysylasz za granice, gdzie przewaznie podaje sie roczne zarobki).
  • 18.01.06, 22:11
    Na rozmowie mozesz podac oczekiwana kwote brutto lub netto.Do tego zawsze pytaj
    sie o tzw.dodatki socjalne-gdzie prywatna opieka medyczna?jakie firma ma
    samochody dla CRA(w sumie bedzie to Twoje narzedzie pracy)?jaki limit na
    telefon komorkowy?.....Trudno mi stwierdzic na 100% ale z mojego doswiadczenia
    wynika ze troche lepiej placa firmy CRO niz farmaceutyczne(moge sie mylic,
    przynajmniej tak bylo w moim przypadku,na kilku rozmowach)Mysle ze bez
    doswiadczenia, tylko np. z kursem na CRA mozesz spokojnie powiedziec na
    rozmowie ze chcesz 5-6 tys,brutto-powinienes dostac....powodzenia
  • Gość: agus IP: *.diame.net / *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.06, 23:51
    Puchatku, ekspercie bardzo prosze tez o info na maila agus.l@gazeta.pl. Mam
    wykszt. biologiczne, niedawno skonczylam studia, brak doświadczenia niestety.
    Jednak od pewnego czasu bardzo interesuje się tym zagadnieniem i pracą w
    zawodzie CRA.
    Dziekuje i pozdrawiam
  • Gość: Michał Wawa IP: 80.72.39.* 20.01.06, 12:11
    Hej Puchatku,
    Dziekuję bardzo za wyczerpujące i dodające otuchy e-maile. Miło, że jak już
    jesteś CRA to nie zapominasz o tych co się starają.
    Pozdrawiam
  • 23.01.06, 11:10
    Pytanie do puchatka : Jakie mam szanse na znalezienie pracy jako CRA poza
    Warszawą? Czy w ogóle jest taka szansa? . Jestem po kursie CRDE, pracuje jako
    PM i kręcą mnie badania kliniczne.
  • 23.01.06, 12:13
    Glowne siedziby firm farmaceutycznych sa w Wawie wiec zdobycie zawodu CRA jest
    najlatwiejsze w Wawie.
    Jesli chodzi o firmy CRO to jest firma NMCT w Gdansku, w Krakowie oddzial
    Parexela.......o innych miastach niestety nie wiem.
  • Gość: Michał Wawa IP: 80.72.39.* 30.01.06, 18:32
    Hej,
    To jeszcze raz ja a jeżeli by chcieć zacząć, tak jak Puchatek tu wspominał, nie od CRA ale od asystenta CR to rozumiem, że jest to praca biurowa, bez samochodu i pewnie niżej płatna - i tu pytanie na ile mozna liczyć jako asystent CR?
    Pozdrawiam
  • Gość: gość IP: 193.30.160.* 20.01.06, 12:53
  • Gość: Michał Wawa IP: 80.72.39.* 30.01.06, 19:27
    Hej,
    To jeszcze raz ja a jeżeli by chcieć zacząć, tak jak Puchatek tu wspominał, nie od CRA ale od asystenta CR to rozumiem, że jest to
    praca biurowa, bez samochodu i pewnie niżej płatna - i tu pytanie na ile mozna liczyć jako asystent CR?
    Pozdrawiam
  • 31.01.06, 09:03
    z tego co kojarze to teraz PRA International szukaja asystentow badan
    klinicznych. Stanowisko bez telefonu sluzbowego i samochodu.Zarobki ok.(moge
    sie myslic,bo nie znam kazdej firmy) ok.4 tys.brutto, mozliwy awans po jakims
    roku pracy,jesli sprawdzisz sie w pomaganiu monitorowi.
  • 07.02.06, 13:32
    Wiem, ze watek juz jest solidnie rozwiniety, ale mam do was pytanie. Czy majac
    35 lat mam szanse dostac prace jako cra? Jak tak naprawde wyglada sprawa z
    angielskim? Mysle o tym, zeby pojsc na kurs, ale nie wiem, czy warto skoro nie
    znam odpowiedzi na tak zasadnicze pytania. Jesli chodzi o angielski to chyba
    wszystko da sie nadrobic w trakcie, jesli sie myle to mnie uswiadomcie...
    Pozdrawiam
  • Gość: ida IP: *.csk.pl 07.02.06, 14:33
    Wiek w tym zawodzie nie ma znaczenia, natomiast angielski musisz znac w stopniu umożliwiającym rozumienie dokumentacji badania, prowadzenia korespondencji, pisania raportów oraz uczestniczenia w szkoleniach i telekonferencjach (aktywnie). Znajomosc angielskiego jest skrupulatnie sprawadzana na rozmowie. Jesli sie uda na rozmowie, ale potem okaze sie, że pracownik sobie nie radzi z powodu angielskiego, można z roboty wylecieć (chyba, że ktos jest na tyle zdolny, że zdązy nadrobic zanim mu zdązą wręczyć wypowiedzenie...)
  • 07.02.06, 19:32
    mam jeszcze jedno pytanie. czy lepiej jest w takim razie podszlifowac angielski
    zanim sie czlowiek uda na poszukiwanie pracy, czy ryzykowac i w razie sukcesu
    doksztalcac sie w trakcie?
    wielkie dzieki za odpowiedz
  • Gość: ida IP: *.csk.pl 07.02.06, 21:37
    Nie mam pojęcia, ja z angielskim nie mialam żadnych problemów, a takiej pracy szukałam blisko 2 lata (ale w czasach gdy ofert było znacznie mniej niż teraz). Ale musisz pamietac, że CRA to jeden z tych zawodow, gdzie wymagania odnosnie znajomosci angielskiego naprawde nie są przesadzone, choć pewnie różnie to wygląda w różnych firmach. Słyszałam już nie tylko o rozmowie po angielsku ale też swojego rodzaju egzaminie on-line (symulacja czynnosci wykonywanych na codzien w tej pracy- sprawdzajaca zrozumienie fragmentu protokołu badania, napisanie raportu, maila w jakiejs sprawie, i inne zadania) prowadzonego w ramach rekrutacji.
  • Gość: gosia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 09:00
    Ja bym nie przesadzała z tą znajomością angielskiego. Ktoś na poziomie CAE szybko się uwsteczni do FCE, bo w badaniach klinicznych native speakerzy nie są większością. Ja straciłam motywację do doskonalenia swojego angielskiego, bo nikt tego i tak nie doceni.
  • Gość: ida IP: *.csk.pl 08.02.06, 11:38
    Dlatego też napisałam, że to zależy od firmy, bo zreszta zakres obowiazkow CRA w kazdej firmie wygląda inaczej... W niektorych sie uwsteczni, w niektorych wrecz przeciwnie, ale jak ktoś nie bedzie umiał zadzwonic do jakiegos helpdesku za granica i zalatwic sprawy czy napisać raportu w takiej formie, zeby wszyscy roumieli, to wyleci, chyba,ze bedzie mial jakaś osobę do pomocy w tych sprawach
  • Gość: agra IP: 195.94.193.* 08.02.06, 16:32
    A czym dokładniej zajmują sie asystenci CRA? Jakie są im stawiane wymagania?
    Czy muszą mieć wykształcenie nakierowane na tę działalność, jaki angielski i
    jak wygląda ich codzienna praca? Dzięki za odpowiedź.
  • 09.02.06, 08:43
    Zgadzam sie z Ida i Gosia odnosnie angielskiego. Ja na rozmowie wstepnej mialam
    napisac list po angielsku do Badacza oraz przetlumaczyc kawalek protokolu. Wiec
    jak ktos slabo zna jezyk moze miec problem z dostaniem pracy CRA.
    Co do pracy asystentki to angielski jest juz troche mniej potrzebny choc tez
    wazny bo zadaniem jej jest wsparcie monitora. Do obowiazkow nalezy
    korespondencja z Badaczami, wysylka materialow,dokumentow zwiazanych z
    badaniem....zalezy od firmy. Czasem jak monitor ma bardzo czasochlonne badanie
    to zabiera asystentke na wizyty monitorujące.
  • Gość: agra IP: 195.94.193.* 09.02.06, 15:24
    Potrzebne jest wykształcenie w tym kierunku? Czy to jest praca asystentki ze
    związanymi z nią elementami?
  • 09.02.06, 15:57
    To zalezy od jednej bardzo waznej rzeczy. Jesli firma szuka typowej asystentki-
    sekretarki i nie ma mozliwosci awansu na CRA to biora bez wzgledu na
    wyksztalcenie. Jesli natomiast dla firmy asystentka jest "zapleczem" CRA to
    wtedy wymagania sa takie same jak na CRA tylko bez wymaganego doswiadczenia.
    Tak samo jest z Twoim podejsciem, w mojej bylej firmie w dziale badan
    klinicznych asystentkami byly laski,ktore pokonczyly jakies prywatne zaoczne
    uczelnie, dla ktorych obojetnie bylo w jakiej firmie pracuja byle miec prace -
    i taka osoba tez moze sie zalapac na posade CRAs tylko niestety bez mozliwosci
    awansu.
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 08:33
    A jakie są możliwości awansu dla CRA?
  • 10.02.06, 08:46
    CRA, potem senior CRA, potem moze byc tzw.Clinical Lead, Trener,
    Audytor,Project Menager,Line Menager........
  • Gość: ppp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.06, 21:58
    jak widac po godzinach wpisow CRA Puchatek ma duzo czasu w pracy:-) pozazdroscic
  • 15.02.06, 08:53
    Nie dajmy sie zwariowac:)
    Praca CRA jest super pod wzgledem elastycznosci godzin pracy..........
  • 15.02.06, 20:47
    Czy ktoś może orientuje się jak wygląda praca monitora w systemie "home
    based".Z góry dziekuje za odpowiedzi
  • 16.02.06, 09:27
    Home based CRA pracuje z domu,nie chodzi do biura.Zakres obowiazkow taki sam
    jak "biurowy"CRA. Jednak nie kazdy moze zostac home-based CRA od razu. Musisz
    miec spore doswiadczenie, zeby firma pozwolila Ci tak pracowac: chodzi o to ze
    pracujac z domu nie masz wsparcia swojego szefa, bardziej doswiadczonych
    monitorow.Nie zdaza sie zeby osobe bez doswiadczenia albo z bardzo malym
    zatrudnili na warunkach home-based.
    Bardzo czesto taki rodzaj pracy wybieraja lekarze,ktorzy na codzien
    przyjmuja/operuja pacjentow a prace monitora traktuja jako dodatek (maja
    np.tylko jedno badanie, malo osrodkow)
    Jednak praca monitora jest na tyle elastyczna ze jest mozliwosc wykonania
    czesci pracy w domu (pisanie raportow,korespodencja z osrodkami), dlatego w
    wielu firmach mozesz czesto miec dzien pracy w domu (musisz byc pod komorka i
    miec dostep do sluzbowego maila)
  • 16.02.06, 09:36
    A czy to, ze godziny pracy CRA sa elastyczne przeklada sie rowniez na to, ze
    nie ma problemów z urlopami?Slyszalam opinie, ze szef moze odmowic dluzszego
    urlopu, bo duzo pracy, itd...A co z macierzynskimi i powrocie do pracy po nich?
    Oczywiscie domyslam sie, ze jest tak, jak w kazdej duzej korporacji... Ale moze
    jakas kobieta-CRA z dzieckiem sie wypowie?Pozdrawiam
  • 16.02.06, 11:24
    W moich dotychczasowych firmach urlopy byly standardowe i nie bylo problemu
    zeby je wykorzystac. Jednak to fakt, ze czasem trudno zostawic
    badanie "samopas", ale sa na to sposoby np. ustalenie urlopu m-dzy kolejnymi
    wizytami monitorujacymi.
    Co do macierzynskiego to nie wypowiem sie z wlasnego doswiadczenia bo jeszcze
    nie jestem mamą:).....ale znam przypadki ze kobieta w ciazy przestawala jezdzic
    na wizyty a po prostu przechodzila na "tryb biurowy",od poczatku ciazy
    przekazuje swoje osrodki innemu monitorowi a potem pomaga mu z biuar, potem
    juz w trakcie urlopu macierzynskieg-wychowawczego dostawala materialy do nowego
    badania, zeby mogla poczytac w domu.....
    Mysle ze mozliwosc powrotu do pracy po macierzynskim to nie kwestia
    wykonywanego zawodu tylko zyczliwosci szefa i polityki firmy.....
  • 22.02.06, 18:23
    Ja mam małe dziecko, nie było najmniejszego problemu z urlopem ani nie
    jezdzeniem, zreszta do tej pory mam "fory" jesli chodzi o odeległośc i pracuję z
    domu, co jest super. Zgadzam się absolutnie z puchatkiem-powót do pracy to
    kwestia kultury w firmie, i szefa. Na szczęście wiekszość firm farmaceutycznych
    w Polsce i CRO raczej standardów przestrzega...
    Ja jeszcze chciałabym dodać słow kilka o szkoleniach-Puchatek napisała własciwie
    wszystko. Polecic mozna dwa: CRDE (moja koleżanka, lekarka tuz po stażu własnie
    dostała pracę w baaardzo duzym koncernie farmaceutycznym i twierdzi, ze ten kurs
    jej bardzo pomógł. Ja nie miałam żadnego, ale tez czasy gdy ja startowałam były
    inne) i Parexela, natomiast nie kurs Kiecany. Zresztą teraz to nie są kursy
    Kiecany (która to firma jak głosi plotka w środowisku upada) tylko zupełnie
    innej firmy działającej pod szyldem KCRu, nawet nie o to chodzi. Oni słyna z
    fatalnej jakości i maja bardzo kiepską opinie na rynku.
  • 27.06.06, 19:58
    Drogi Puchatku,

    Co prawda bardzo rzadko, ale zdarza sie, ze taki home-based CRA jest
    zatrudniany bez dosw. Oczywiscie ma trudniejsze zadanie. Raczej dla bardzo
    samodzielnych
  • Gość: Asiek IP: *.236.spine.pl 02.03.06, 17:05
    Puchatku, także prosze o informacje na maila zaduszki@tlen.pl Skończyłam chemię
    w zeszłym roku, brak doświadczenia w dziedzinie badań klinicznych. Ale dostałam
    ofertę pracy jako CRA.
    Dziekuje i pozdrawiam
  • 02.03.06, 19:39
    Ale jakie konkretnie informacje potrzebujesz?
  • 03.03.06, 12:53
    Czy ktos może podać mi nazwy firm, w których mogłabym ubiegać się o stanowisko
    asystentki Monitora Badań Klinicznych? Szukałam trochę w siecie, ale kiepsko mi
    poszło...
  • 03.03.06, 18:46
    Parexel,Quintiles, PRA International,PPD........to z firm CRO. Reszta to firmy
    farmaceutyczne, ktorych adresy znajdziesz w panoramie firm.
  • 06.03.06, 17:43
    Mam pytanie co z firmą I3 Research?
    Czy ta firma to tez CRO czy farmaceutyczna?
    Czy ma ktoś lub aktywny puchatek jakieś informacje odnośnie tej firmy?

    pozdrawiam
  • 06.03.06, 22:54
    Z moich informacji wynika, ze to CRO.

    Pozdrawiam
  • 06.03.06, 17:48
    Mam jeszcze jedno pytanie.
    Na ile praca monitora badań klinicznych nie jest nudną pracą? Mam wrażenie, że
    jest to grzebanina li tylko w papierach i sprawdzanie poprawności wypełnienia
    dokumentacji - taki hiper wyuczony nowoczesny belfer?!?!! Tak jakoś mi się
    zrodziła taka myśl i wręcz mnie przestraszyła!!! Mam nadzieję, że tak nie jest.
    Poza tym jeszcze zastanawiam się nad tym, czy w tej pracy jest coś co obejmuje
    naukę i jej aspkety. Czy to tylko kieracić, czy można tu prowadzić jakieś
    własne analizy, badania, publikacje na temat monitorowania badań klinicznych?

    Dziękuję
    pozdrawiam
  • 07.03.06, 08:28
    No nie da sie ukryc ze praca CRA to głównie papierkowa robota......
    Co do wlasnych badan czy publikacji.....to nie slyszalam o czyms takim.
    Prace CRA mozna porownac do pracy audytora sprawdzajacego prace lekarza. Czy to
    nudne?Ja uwazam ze nie:)
  • 12.03.06, 12:14
    Dzień dobry
    Zwracam się z dość nietypową prośbą... Wybieram się na kurs monitorowania;
    przedtem chciałbym zapoznać się jednak bliżej z tą dziedziną, charakterem tej
    pracy, zakresem wiedzy jaki obejmuje. Bardzo zależy mi na książce Marcina
    Waltera,zapewne znanej większości osób postujących na tym forum, " Badania
    kliniczne: organizacja, nadzór i monitorowanie." Czy ktoś z państwa jest w
    posiadaniu tej książki? Nie ukrywam, że szkoda mi trochę pieniędzy na jej
    zakup... Czy ktoś z was mógłby mi ją pożyczyć (nawet za kaucją), lub odsprzedać?
    Pozdrawiam.
    ps.jestem z Warszawy.
  • Gość: pirik IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 15.07.06, 20:28
    Nie oszukujmy sie. Ta praca ma w sobie duzo elementow zmudnego sleczenia i
    wrecz mechanicznego sprawdzania. Ale nie tylko. Przy okazji duzo sie dzieje.
    Poza tym za kazdym razem pracujesz nad innym projektem. Niektorym odpowiada
    takie zroznicowanie trybu pracy
  • Gość: Magda IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.03.06, 22:19
    Witam wszystkich.Pytanie moze troche nie na temat, ale slyszalam rozne wersje i
    chce sie upewnic.Czy to prawda,ze firmy farmaceutyczne lub CRO wola zatrudniac
    najpierw na stanowisko asystenta monitora?(z zalozeniem awansu na CRA).Czy
    latwo od razu zalapac sie na CRA, bez bycia asystentem?I czy ktos moze wie, ile
    taki asystent zarabia?No czywiscie mniej niz CRA, ale ile mniej?Polowe?Bede
    wdzieczna za informacje :) Pozdrawiam :)
  • 14.03.06, 09:22
    Nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
    Jesli firma ma duzo projektow a w perspektywie kolejne badania to czasem
    zatrudnia kompletnie niedoswiadczona osobe. Taka osoba ma wtedy intensywny
    program szkoleniowy a podczas wizyt np.towarzyszy jej manager lub trener (tzw.
    co-visits)
    Czesto jednak rzeczywsicie firmy zatrudniaja niedoswiadczone osoby jako CRAs.
    Trudno powiedziec ile trwa awans na CRA, ale mysle ze minimum rok (patrzac na
    sytuacje w mojej poprzedniej i obecnej firmie) Stanowisko CRAs nie wiaze sie z
    posdiadaniem samochodu sluzbowego, laptopa i komorki(choc np.w GSK asystentki
    dostaja sluzbowe telefony)Co do zarobkow to tez trudno powiedziec jak jest we
    wszytskich firmach ale mysle ze nie mniej niz 2-2,5 tys.netto
  • Gość: gosia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.06, 09:39
    Nie wie, co to za stanowisko Asystent Monitora, u mnie się raczej mówi Project Assistant, czyli Asystent Projektu, czyli PA. Myślę, że zgodnie z zasadą "jak się nie ma, co się lubi..." lepiej jest popracować trochę jako PA, a potem szukać pracy jako CRA niż nie robić nic. Lepsze przygotowanie do zawodu CRA daje praca asystentki niż np. REPa, takie jest moje skromne zdanie.
  • Gość: praca dla CRA IP: 217.153.94.* 16.03.06, 11:29
  • 16.03.06, 11:32
    Ja również bardzo polecam.........:)
  • Gość: gosia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.06, 11:40
    Podobno kiepska atmosfera i nie płacą jakoś rewelacyjnie, ale może się zmieniło.
  • 16.03.06, 12:29
    oj, zmienilo sie:) - wiem z doświadczenia:)
  • 16.03.06, 12:46
    Gosia, napisz mi maila - wymienimy sie doświadczeniami:))
  • Gość: Michal_Wawa IP: 80.72.39.* 28.03.06, 12:09
    Hej,
    Pojawiło się ostatnio ogłoszenie firmy i3 Research, w którym było napisane, że oprócz wykwalifikowanych CRA poszukują też chętnych do wzięcia udziału w 4-miesięcznym programie szkoleniowym "CRA Trainee Program" -szukałem więcej danych o tym programie też na anglojęzycznych stronach firmy (chociaż pewnie chodzi o program na miejscu w Polsce) i nic nie znalazłem. Może ktoś wie coś więcej? Za pomoc z góry dziękuję
  • Gość: kakona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.06, 15:49
    Hej Michale, natrafiłam na to forum, i jestem też zainteresowana taką pracą,
    jeśli możesz przekazać jakieś info , chętnie pogadam z Tobą na ten temat.Sama
    mam znajomych pracującyh jako CRA....podaję swój mail :bajula_70@yahoo.pl.
  • Gość: Rafał IP: *.escom.net.pl 03.04.06, 09:23
    Czy ktos moze wie czy specjalista ds Badan Klinicznych to clinical research
    associate czy raczej clinical research coordinator?
  • Gość: puchatek7 IP: *.aster.pl 04.04.06, 08:53
    Clinical Research Associate
  • Gość: Rafał IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 04.04.06, 11:52
    Dziekuje :)
  • 06.12.06, 16:41
    Witam serdecznie,

    Prowadzimy ciekawy projekt na stanowisko monitora badań klinicznych do firmy
    Quintiles. Jeżeli jest Pan zainteresowany to bardzo proszę o kontakt. Zachęcam
    do wysłania swojego CV na adres i.bialkowska@augustynconsulting.pl

    Serdecznie pozdrawiam



    Izabela Białkowska



    'AUGUSTYN' CONSULTING

    POLAND

    02-954 Warszawa

    ul. Kubickiego 7/3A

    Tel.: +48 22 550 61 11

    Fax: +48 22 550 61 12




  • 06.04.06, 09:51
    Witam serdecznie!
    Ja troche z innej beczki.Przeczytalam ostatnio w jednym z tygodnikow,
    ze "badania kliniczne dostaly zadyszki", ze sa problemy z uzyskiwaniem
    pozwolen, ze przyrost liczby nowych badan rocznie = 0, itd, itp. To nie sa
    oczywiscie doslowne cytaty, bo nie mam gazety przed soba. Generalnie chodzilo o
    to, ze nie wyglada to w Polsce tak rozowo, jak mogloby sie wydawac i ze duzo
    lepsza sytuacja jest (badz bedzie w najblizszym czasie)w Czechach czy na
    Ukrainie. Ja oczywiscie prasie do konca nie wierze. Ale interesuje mnie praca w
    branzy (w Polsce :)). I slyszalam z roznych zrodel przeciwne opinie o rynku
    badan klinicznych. Czy moglby sie wypowiedziec na ten temat CRA badz ktos inny
    zorientowany z branzy?Czy jest az tak zle?Uspokojcie mnie troche, ze nie ;)
    Wolalabym, zeby to pismo mialo jednak zlych informatorow, bo mi zalezy zeby
    badania kliniczne w Polsce dobrze sie mialy;)
  • 06.04.06, 12:06
    Chyba nie jest tak źle jak piszesz:-)
    Polska ciagle jest łakomym kąskiem dla firm farmaceutycznych bo jest "tansza"
    niz kraje zachodnie. Pod uwage brana jest również mozliwość rekrutacji
    pacjentów.Kraje Europy wschodniej przoduja w wiekszosci badan pod tym wzgledem
    (np. w badaniach onkologicznych)Bierze sie to pewnie z tego ze w tych krajach
    nie ma tak duzych pieniedzy na diagnostyke, profilaktyke i leczenie jak w
    krajach zachodniach a co za tym idzie jest wiecej chorych - to jeden z powodow.
    Ekspansja w poszukiwaniu nowych krajow do badan klinicznych bedzie trwala
    ciagle, ale to logiczne z punktu widzenia firmy farmaceutycznej bo szuka nowych
    potencjalnych pacjentow.
    Co do problemow z biurokracja to ta gazeta miala niestety racje - nasz CEBK to
    koszmar!!

  • Gość: gosia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.06, 13:05
    O badaniach pisali w aktualnym Newsweeku. Można też poczytać raport PriceWaterhouse Coopers na stronie www.gcppl.org.pl
    Pozdrawiam!
  • 06.04.06, 14:08
    No wlasnie.Ten raport nie jest optymistyczny.Artykul w Newsweeku tez nie.Mam po
    prostu nadzieje, ze nie jest az tak zle i prace jako CRA lub CRAs wczesniej czy
    pozniej znajde (szukam teraz).Bo o to mi w zasadzie chodzilo.Ze po prostu
    branza sie jeszcze nie wali ;) Wiec pocieszycie, ze nie jest tak zle i sie nie
    martwic?
  • Gość: areq IP: *.aster.pl 07.04.06, 18:54
    :)
  • Gość: Majki IP: *.crowley.pl 09.04.06, 20:08
    Czy ma ktoś wiarygodne onformacje o tych firmach CRO.
    Jakie zarobki, atmosfera itp.
  • Gość: asia IP: *.nencki.gov.pl 11.04.06, 08:52
    Mam podobne pytanie, ide na rozmowe do firmy PSI Pharma Support Poland Sp.z
    o.o., czy ktos moglby mi powiedziec cos na temat tej firmy? Chodzi o atmosfere
    zarobki i opinie na rynku. Nigdy o niej nie slyszalam (oczywiscie ich oficjalna
    strone czytalam). Bede bardzo wdzieczna za informacje.
  • Gość: Majki IP: *.crowley.pl 11.04.06, 21:56
    Wiem tylko ze ta firma jest zalozona w Moskwie.
  • Gość: motorniczy22 IP: *.lomza.vectranet.pl 09.01.11, 10:30
    Bardzo żle sformułowane pytania- powinny brzmieć
    1 Czy w pracy można palić?
    2 Czy w pracy można pic kawę?
    3 Czy zwierzchnikom nie przeszkadza jak będę przychodziła na rauszu lub czy można upić się w pracy?
    4Czy można grać w gry i przyjmować osobistą pocztę?
    5 Jeżeli nie chciałoby mi się pracować w danym dniu to mogę iść do domu?
    6Czy na początek dadzą z 7 baniek nie żądając nic w zamian?
    6Czy można plotkować i obgadywać srogich przełożonych którzy każą pracować dla jakiegoś Kendle ?
    Itd,itp...
  • Gość: Rafał IP: *.escom.net.pl / *.escom.net.pl 12.04.06, 10:09
    Czy ktos uczestniczyl moze w assessment center starajas sie o prace CRA. Jakich
    zadan mozna sie na bank spodziewac. Moze jakas dobra rada?
  • Gość: Ola IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.04.06, 15:12
    Cześć!Szukam pracy jako CRA lub CRAs.Czy jako osoba niedoświadczona moge
    wybrzydzać?Chodzi mi konkretnie o to, czy aplikować tez do małych firm lub firm
    rozpoczynajacych dzialalnosc w Polsce.Wiadomo, ze i pakiet socjaly gorszy niz w
    firmach duzych i rozpoznawlnych ogólnie, i mozliwosci nie te.Zdaje sobie
    oczywiście sprawe z realiow - ze moze byc ciezko dostac etat w jakiejkolwiek
    firmie.Po prostu wiaze z branza przyszlosc i nie chce sie uziemic w jakiejs
    firemce bez mozliwosci awansu (bo za mała).Czy mam racje?Czy zdobyc najpierw
    doświadczenie gdziekolwiek?Mogę prosić o wskazówki?Pzdr
  • Gość: Keith IP: *.nencki.gov.pl 18.04.06, 10:52
    Prosze o podpowiedz, ide na rozmowe do firmy PAREXEL, mam PhD z nauk
    biologicznych i kurs, ale zero doswiadczenia jako CRA. Co odpowiedziec na
    pytanie o oczekiwania finansowe? Dla bylego naukowca kazda kwota jest duza, ale
    nie chce sie osmieszyc. Bede wdzieczna za rade.
  • 05.05.06, 21:56
    Byłbym zobowiazany, gdyby ktoś mógłby mi podpowiedzieć, gdzie można znależć ICH
    GCP po polsku. Podobno kiedys cos wyszło,ale zostało błyskawicznie rozchwytane.
    Mam jeszcze jedno pytanie rozmowę do Centrum Badań Klinicvznych, bliżniaczej
    spółki Osteomedu. Nic o niej nie wiem poza stroną w sieci. Jeśli ktoś mógłby mi
    na jej temat powiedziec coś więcej to byłoby super. Dziękuję i pozdrawiam
    przyszłych i obecnych monitorów
  • 06.05.06, 11:24
    Przepraszam, umknęło mi pare wyrazów w poprzednim poscie, chodzi o to, że ide
    narozmowę do CBK i czy mógłby mi ktoś napisać więcej o tej firmie. Dziękuję i
    pozdrawiam.
  • 07.03.07, 09:05
    Becoming a CRA in Warsaw – starting 23 April 2007 – apply via www.CRAcademy.com
    or send your English CV to CRAcademy@docs-int.com

    Requirements:
    Degree in Medical or Pharmaceutical sciences
    Enthusiastic and highly motivated starters, who would like to pursue their
    career in Clinical Research
    Hands on person
    Focused on delivering quality
    Competent and committed
    Computer knowledge
    Fluent in English
    Flexible
    Honest, reliable and willing to learn
    Able to work independently as well as in a team
    Good understanding of the CRA role or in general of the environment of Clinical
    research is an asset
  • 16.07.07, 17:02
    Kto to jest "MONITOR BADŃ KLINICZNYCH"???????Czym dokładnie zajmuje się taka osoba????????Jakie są zarobki???????Będę wdzięczna....
  • 16.07.07, 20:24
    A może zamiast walić po oczach wykrzyknikami warto byłoby użyć wyszukiwarki?
    Podpowiem tylko, że monitora często nazywa się z angielska clinical research
    associate, w skrócie CRA.
  • 16.07.07, 22:08
    agulha napisała:

    > A może zamiast walić po oczach wykrzyknikami warto byłoby użyć wyszukiwarki?
    > Podpowiem tylko, że monitora często nazywa się z angielska clinical research
    > associate, w skrócie CRA.


    To dziwne,że "agulha" widzi w poprzedniej wypowiedzi wykrzykniki......:)ja ich nie widze...a Wy?:):)
  • 16.07.07, 23:54
    No dobrze - błąd. To były pytajniki. W nadmiernej ilości. Zadowolona? Wszystko
    już wygrzebała o pracy monitora?
  • Gość: kobieta IP: 62.102.33.* 16.05.06, 09:56
    Michale- prosta rada: zamiast pakowac kase w szkolenia, ktore tak naprawde nie
    sprawia, ze bedzie sz doswiadczonym monitorem, postaraj sie poszukac pracy w
    CRO najpierw jako asystent badan klinicznych. Masz wyksztalcenie pokrewne wiec
    szansa awansu jest jak najbardziej realna (przynajmniej u mnie w firmie tak
    jest- przyjmowane sa osoby bez doswiadczenia ale z wyksztalceniem). Jezeli
    bedziesz mial jakies pytania to pisz: cetemka@poczta.onet.pl

    Pozdrawiam:)))
  • Gość: Ania IP: *.aster.pl 14.10.06, 20:33
    Czy po psychologii klinicznej lub społecznej również mozna zostać minimum
    asystentem badań?
  • 15.10.06, 13:58
    Można.
  • Gość: Yukka IP: *.chello.pl 11.11.06, 19:55
    MAM PYTANIE:W JAKI SPOSOB NALEZY SIE PRZYGOTOWAC NA ROZMOWE O PRACE JAKO CRA,
    KWESTJE BADAN KLINICZNYCH SA DLA MNIE BARDZO DOBRZE ZNANE I WLASCIWIE MOGE O
    NICH SWOBODNIE ROZMAWIAC, GORZEJ Z PISANIEM PO ANGIELSKU, CZY JEST TO SPRAWDZANE
    A JEZELI TAK TO W JAKI SPOSOB, W MOWEI ANGIELSKI MOJ JEST fLUENTLY
  • 11.11.06, 23:35
    Bez urazy, ale Twój polski w piśmie nie jest "fluent", poza tym użycie słowa
    "fluently" w znaczeniu czasownika (a to jest przysłówek) też źle świadczy o
    Twojej angielszczyźnie - no, ale może to przypadkowa pomyłka. W Internecie nie
    pisze się wielkimi literami - wielkie litery to krzyk. Niektóre firmy nie
    sprawdzają angielskiego w piśmie na rozmowie kwalifikacyjnej, inne, jak
    słyszałam, potrafią zażądać włączenia komputera i napisania pisma w Wordzie -
    więc być może po angielsku. Zależy, jaki poziom masz na myśli mówiąc "gorzej".
    Jeżeli będzie bardzo źle, możesz po prostu nie utrzymać się w firmie.
    Poza tym, jeśli znasz się na zagadnieniach badań klinicznych, to cóż - niewiele
    Cię zaskoczy. Zajrzyj na stronę www firmy, zapamiętaj najważniejsze dane o
    firmie. Bądź gotowa na pytanie o finanse i o Twój okres wypowiedzenia.
  • Gość: joannna33 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 10:48
    Bardzo prosze o pomoc....chodzi mi o bardziej szczegółowe informacje na temat
    rozmowy z HR w UK. Jakiego typu pytań mozna się spodziewac? Jak długo trwa
    rozmowa? Czy negocje wynagrodzenia to temtat na rozmowe z tamtejszym HR, czy
    raczej z Managerem w kraju? I jakiego typu pytań mozna sie spodziewać na
    własnie u nas w Warszawie? Mam na mysli najwieksze firmy CRO.
    Będę bardzo wdzieczna za wszelkie wskazówki.
    Mój mail:joanna3331@gazeta.pl

  • Gość: YUkka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 15:01
    Dziękuje za odpowiedz, mam jeszcze jedno pytanie, jako człowiek nie zorientowany
    w płacach CRA, jako kandydat bez doświadczenia, o jakiej miesięcznej stawce mam
    rozmoawiac z CRO??
  • Gość: monika IP: *.chello.pl 05.12.06, 15:20
    a po logopedii można takim monitorem zostać? Znam bardzo dobrze język
    niemiecki, angielski nieco mniej, gdzie powinnam ewentualnie startować?
  • 17.05.06, 20:15
    Jakis czas temu szczesliwie udalo mi sie rozpoczac prace na tym stanowisku bez
    szkolen. Tak wiec bywa roznie..
  • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 21:06
    Pracuję jako asystentka monitora badań od 2 miesięcy. Zastanawiam się jednak
    jak udoskonalić swoja pracę i sama zapewnić sobie możliwości awansu- w mojej
    firmie sa one ogromne. Zastanawiam się jakie podyplomowe studia mogłabym
    skończyć, żeby być lepszą. Ja mam magistra z dziedziny zupelnie nie związanej z
    wykonywana pracą. Macie jakieś sugestie- gdzie iść/
  • Gość: Rafal IP: *.crowley.pl 20.05.06, 12:20
    wedlug mnie strudia podyplomowe nie sa konieczne. Z rocznym doswiadczeniem
    powinnas juz miec szanse na awans we wlasnej firmie a jak nie to szukaj gdzies
    indziej. Ale ogolnie studia dla monitorow... no z calym szacunkiem ale nie jest
    to zawod gdzie wyksztalcenie akademickie ma fundamentalne znaczenie
  • Gość: kobieta IP: 62.102.33.* 22.05.06, 12:09
    No z calym szacunkiem, ale w wiekszosci firm wyksztalcenie medyczne lub
    pokrewne to podstawa...Zgadzam sie, ze sa firmy gdzie na stanowisko monitora
    awansuja ludzie bez takiego wyksztalcenia, ale sa to raczej wyjatki, a to
    glownie z tego wzgledu, ze sponsorzy nie chca miec w badaniach takich osob...W
    mojej firmie wiekszosc monitorow to ludzie po medycynie.
  • Gość: Majki IP: 62.102.33.* 22.05.06, 13:13
    Bardzo przykre jest to, że ludzie po medycynie aby zapewnic sobie godne życie
    muszą pracować jako monitorzy. W innych krajach to zjawisko występuje bardzo
    marginalne.
    Stanowisko CRA np w UK to praca za "srednia krajowa" dlatego zaden lekarz nie
    chcial by takiej pracy. Natomiast w Polsce to conajmnie 3 srednie krajowe i
    dlatego lekarze pracuja jako monitorzy. U mnie w firmie po medycynie mamy kadre
    kierownicza (w 70%), monitorow po medycynie jest niewielu.

  • Gość: Rafal IP: *.crowley.pl 24.05.06, 09:11
    Patrzac na to bez emocji (bo nikogo nie chce obrazac) to fakt, ze w Polsce
    pracuja w tym zawodzie ludzie z doktoratami, po medycynie itd. nie swiadczy, ze
    do jej poprawnego wykonywania niezbedne jest wyksztalcenie wyzsze. W USA i UK
    nie trzeba miec nawet MSc. Jest to oczywiscie zrozumiale albowiem praca monitora
    to sprawdzanie formularzy i wypalnianie raportow, ktore tez maja postac
    formularzy. A to po odpowiednim przeszkoleniu wykonywac moze nawet osoba z
    wyksztalceniem srednim. Oczywiscie pozostaje jeszcze kwestia znajomosci pewnych
    procedur zwiazanych z protokolem badania ale zeby je pojac nie trzeba byc lekarzem.
  • Gość: barbella IP: 62.102.33.* 22.05.06, 13:13
  • Gość: barb wire IP: 62.102.33.* 22.05.06, 13:14
    polecam podyplomowo Prawo Medyczne na UW
  • Gość: ania IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 22.05.06, 17:52
    mam wielką prośbę - jeżeli ktoś z Was pracuje jako CRA w firmie działającej we
    Wrcoławiu to proszę o info. bardzo interesuje mnie praca na tym stanowisku :)
  • Gość: Patrycja IP: 83.238.5.* 22.07.12, 18:31
    Witam,

    jestem studentką Vroku Biotechnologii chemicznej o specjalności Leki i Kosmetyki na Politechnice Warszawskiej. Chciałabym swoją przyszłość związać z CRA. Jaka jest najlepsza droga do pójścia w tym kierunku a co najważniejsze zdobycia doświadczenia które wydaje się być największą przeszkodą. Jedyne co posiadam to kilkumiesięczny wolontariat i praktyki w Instytucie Onkologii w Gliwicach w Zakładzie Biologii Molekularnej i Terapii Doświadczalnej Nowotworów. Praca asystentki dała by mi bardzo dużo ale i o to nie jest łatwo.
    Będę wdzięczna za udzielanie wszelkich wskazówek.

    Pozdrawiam,
    Patrycja.
  • 27.06.06, 20:14
    Mi tez. Tak wiec jednak jest to mozliwe..
  • 15.07.06, 20:42
    Mi tez sie udalo:)
  • 22.06.06, 09:07
    Calkiem niedawno szczesliwie przebrnelam szczesliwie przez rekrutacje na
    stanowisko CRA. Nie bylo az tak trudno. Pracy duzo, ale podoba mi sie. Jesli
    masz jakies pytania, wal smialo.
  • Gość: ania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 18:40
    Odświeżając trochę wątek...
    Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z firmą Covance?
    Atmosfera, zarobki, itp? Będę wdzięczna.Pozdrawiam
  • 03.07.06, 12:53
    Czy ktos sie orientuje, jak moze przebiegać rozmowa kwalifikacyjna na asystenta
    lub/i monitora badań klinicznych w Pierre Fabre?
  • Gość: pirik IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 15.07.06, 20:10
    Covance z tego, co wiem to b. dobra firma. Zatrudniaja tylko doswiadczonych
    monitorow
  • 05.02.08, 16:38
    szukam pracy jako CRA; czy możesz mi coś podpowiedzieć
  • Gość: Ja-gódka IP: *.platinet.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 12:23
    Witam

    Mam możliwość objęcia stanowiska CRA, albo na początek jako asystentka.
    Skończyłam studia magisterskie z biologii, ( specjalizacja: biolog
    molekularny ) 5 lat temu. Od trzech lat pracuje w branży IT, wiec trochę wiedzy
    umknęło, ale bardzo chciałabym spróbować.
    Waham się tylko czy rzucic sie na głęboką wodę, czy spróbować najpierw jako
    asystentka i ewentualnie pracowac na awans.
    Moje plusy: jestem skrupulatna i dokładna, lubię pracę z ludźmi i praca
    biurowa - papierkowa mnie nie przeraża, oraz wykształcenie kierunkowe
    Moje minusy: znajomość j. angielskiego - kiedys było lepiej, ale po kilku
    latach nie używania języka nie jest najlepiej, oraz umiejętności kierowcy (
    prawko mam od 5 lat, ale mało jeżdżę ).
    Ile niższe są zarobki asystentki?? Jakie sa plusy i minusy zaczynania pracy od
    asystentury???
    Proszę bardzo o poradę, Jagoda
  • Gość: ania IP: *.chello.pl 02.12.06, 13:54
    Oczywiście powinnaś zostać CRA- na asystentkę wiesz za dużo z biologii.
    Angielski szybko podszkolisz- weźmiesz słownik i z tą wiedzą jaką posiadasz
    przeczytasz protokoł i inne rzeczy trochę się przyłożysz i dasz radę
  • Gość: TiTo IP: 194.196.228.* 05.03.07, 14:48
    Zostań od razu CRA, więcej zarobisz i napewno sobie poradzisz.
  • Gość: abka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 19:27
    :))) TiTo dzięki za wirtualną wiarę w moje możliwości!!! ale widzisz znowu to
    samo- bez konkretów... Pomysł z asystentem wziął się stąd, że tak ponoć
    najłatwiej zacząć nie mając żadnego doświadczenia...
  • Gość: elo IP: *.aster.pl 05.03.07, 20:51
    Nieprawda
    Pozdrawiam
  • Gość: abka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.07, 21:29
    nieprawda... że co? że od asystenta łatwiej zacząć? czy że w Krakowie mniejsze
    płace? czy że sobie poradzę :o? :)
  • Gość: elo IP: *.aster.pl 05.03.07, 22:42
    Nieprawda, że od asystenta latwiej zaczac. Wszystko zalezy od: polityki firmy,
    jej aktualnego zapotrzebowania na monitorow/asystentow (aktualnej dzialalnosci
    rekrutacyjnej),mozliwosci awansu z asystenta na monitora (bo nie zawsze jest
    oczywiste, ze z asystenta zostaje sie monitorem - moze i mozna latwiej zaczac
    od asystentury... ale czasm bywa,ze rownie latwo na etacie asystenta mozna
    skonczyc.Ale czy o to Ci chodzi?)
    Pozdrawiam
  • Gość: Abka IP: *.iz.uj.edu.pl 06.03.07, 08:49
    No nie, na pewno nie o to mi chodzi... W treści Twojego postu można dopatrzeć
    sie znajomości branży,elo, a zawartości nie można odmówić logiki (mądrze gados-
    jak powiedziałby jeden góral :)). Taki roboczy wniosek dla mnie: rozesłać
    papiery do firm na lokalnym rynku, od razu celować w stanowisko monitora i
    czekac na odzew, right?
  • 06.03.07, 09:13
    witam
    czy posiadacie moze info, które z firm na terenie Warszawy w chwili obecnej
    rekrutują na stanowisko asystenta lub monitora, za wiadomość z góry dziękuję
  • Gość: TiTo IP: 194.196.228.* 06.03.07, 11:43
    wystarczy wejśc na www.jobpilot.pl i w wyszukiwarce wpisać "clinical" i już
    będzie z 20 ogłoszeń :)
  • Gość: Abka IP: *.iz.uj.edu.pl 06.03.07, 12:31
    "Oczywiscie można i tak zacząć ale jak ja bym miał mozliwość poszedł bym od
    razu na CRA" oczywiście! Mam jeszcze jedno pytanie do Ciebi Tito: czy od pięciu
    lat pracujesz jako monitor, czy pniesz się po szczeblach kariery? pytam bo tak
    sobie myślę, że po paru latach w tym zawodzie człowiek w zasadzie przestaje się
    rozwijać... ale bardzo możliwe, że jestem w błędzie...
  • Gość: TiTo IP: *.189.72.18.e-plan.pl 06.03.07, 16:43
    Teraz jestem koordynatorem i zarządzam CRA w rejonie ECE.
  • Gość: Abka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 17:15
    Super:). Czy możesz napisać jak wygląda codzienna praca monitora (mam na myśli
    godziny pracy).Czy pracując w firmie na etacie osiem godzin (nie wliczając
    wizyt rzecz jasna) to czas wystarczający by dobrze wykonywać swoją pracę? Czy
    też jest to zawód w którym należy się przygotować na większe zaangażowanie
    czasowe, żeby być naprawdę dobrym w tym co się robi?
  • Gość: elo IP: *.aster.pl 06.03.07, 17:22
    Dokladnie tak. Ja tak przynajmniej zrobilem.Jak Cie przyjma na monitora, to OK.
    A jesli potrzebuja asystentow - zaprosza na rozmowe nawet jak napiszesz w
    aplikacji, ze chcesz byc monitorem - wiec w najgorszym razie zostaniesz
    asystentem.
    Z mojego doswiadczenia-jesli ktos chce, bardzo szybko nauczy sie wszystkiego co
    (poczatkujacy) CRA powiniem wiedziec. Praca na etacie asystenta nie jest do
    tego wczesniej potrzebna. Moze i bycie asystentem pozwala sie "obyc" i
    lagodniej w branze wejsc (to jeszcze zalezy, co w danej firmie do obowiazkow
    asystenta nalezy), ale potem taki "ogon", ze ktos byl asystentem, moze sie
    niepotrzebnie wlec... Pomijajac fakt, ze awans na monitora nie zawsze jest
    kwestia czasu, a nawet jesli, to nie mozna przewaznie przewidziec, za ile sie
    takim monitorem zostanie. Powodzenia
  • Gość: elo IP: *.aster.pl 06.03.07, 17:26
    To miala byc odpowiedz na post abki z 8:49... Moje niedopatrzenie :)
  • 07.03.07, 08:45
    Becoming a CRA in Warsaw – starting 23 April 2007 – apply via www.CRAcademy.com
    or send your English CV to CRAcademy@docs-int.com

    Requirements:
    Degree in Medical or Pharmaceutical sciences
    Enthusiastic and highly motivated starters, who would like to pursue their
    career in Clinical Research
    Hands on person
    Focused on delivering quality
    Competent and committed
    Computer knowledge
    Fluent in English
    Flexible
    Honest, reliable and willing to learn
    Able to work independently as well as in a team
    Good understanding of the CRA role or in general of the environment of Clinical
    research is an asset
  • Gość: Abka IP: *.iz.uj.edu.pl 07.03.07, 12:13
    Tak, dzięki elo. Nie zdawałam sobie sprawy, że praca asystenta może się
    stać "ogonem"! To utwierdza mnie w przekonaniu, że trzeba celować od razu w
    monitora (jeśli się da rzecz jasna)!
  • 07.03.07, 13:04
    Czy ktoś mozę slyszał o tym ,że dostęp do zawodu monitora ma być zawężony tylko
    do absolwentów z wybranych kierunkow studiow??? przypuszczam, że wtedy szansę
    na pracę w tym zawodzie będą mieli lekarze i farmaceuci! czy moze ktoś posiada
    rzetelne info na ten temat! pozdrawiam
  • 07.03.07, 14:35
    Hello Donia,
    Well, this depends very much on the company. Some of them have this preference
    and at some companies this is just a rule. In other countries, the background
    for a CRA can be also any kind of life science degree. Of course, there are
    also companies, who employ basically anybody, who is motivated and can do the
    work after receiving trainings. Let me ask you one thing: Would you prefer to
    use medication/drugs, whose development and safety has been monitored by a
    medical specialist, or by a person with no relevant knowledge? Monitors/CRAs
    are one of the most important contributors to the safety of the all drugs on
    the market, which we are going to use in the end….
  • Gość: gosia IP: *.aster.pl 14.03.07, 17:45
    Zasada jest jedna - im bardziej na wschód, tym więcej lekarzy monitoruje. W
    Stanach nikt po studiach medycznych nie pracuje jako monitor, nie po to tyle się
    uczyli. U nas także lekarzy wśród monitorów coraz mniej.
    Na jakiej podstawie uważasz, że nie-lekarz jest gorszym monitorem od lekarza? Z
    takim nastawieniem lepiej w ogóle się nie leczyc, bo badania kliniczne ogromnej
    większości leków na rynku były monitorowane przez nie-lekarzy.
    I co to za pretensjonalna maniera z tym angielskim?
  • 30.03.07, 11:43
    Well, I must admit that I agree to a certain extend. The profile of CRA depends
    very much on the market developments in specific regions (and you are
    absolutely right about the US market) and a very simple rule applies her
    supply – demand in personnel plays an important role. I cannot quite agree with
    the statement that Medical Doctors are less interested in Clinical Research
    lately. I have personal experience with that - especially in Poland, since the
    situation in the public healthcare sector in not very good, doctors are quite
    motivated to change for Clinical Trials. I did not say that non-medical CRA is
    worse or better – they just have different qualification, which definitely
    influences the way they work. I truly apologize for writing in English, but I
    believe that I may do so for two reasons. People interested in this topic
    should be able to communicate in English and secondly, I cannot write in Polish.
  • Gość: TiTo IP: 194.196.228.* 06.03.07, 11:40
    Ja 5 lat temu byłem też kompletnie zielony i wiedziałem o badaniach klinicznych
    tylko z teorii (kurs w Parexel). Oczywiscie można i tak zacząć ale jak ja bym
    miał mozliwość poszedł bym od razu na CRA.
  • 05.02.08, 16:42
    Gość portalu: Ja-gódka napisał(a):
    Jagódka jak Twoja praca? Czy dalej jestes na stanowisku asystenckim?
    Ja pilnie szukam pracy w CRA a nie mam doswiadczenia; skończyłam
    socjologię; Twoja wypowiedź była mi bardzo bliska;czy powinnam
    szukac stanowiska asystenckiego? napisz jak Ci się powiodło mój
    adres: reniaj@aster.pl
    > Witam
    >
    > Mam możliwość objęcia stanowiska CRA, albo na początek jako
    asystentka.
    > Skończyłam studia magisterskie z biologii, ( specjalizacja: biolog
    > molekularny ) 5 lat temu. Od trzech lat pracuje w branży IT, wiec
    trochę wiedzy
    >
    > umknęło, ale bardzo chciałabym spróbować.
    > Waham się tylko czy rzucic sie na głęboką wodę, czy spróbować
    najpierw jako
    > asystentka i ewentualnie pracowac na awans.
    > Moje plusy: jestem skrupulatna i dokładna, lubię pracę z ludźmi i
    praca
    > biurowa - papierkowa mnie nie przeraża, oraz wykształcenie
    kierunkowe
    > Moje minusy: znajomość j. angielskiego - kiedys było lepiej, ale
    po kilku
    > latach nie używania języka nie jest najlepiej, oraz umiejętności
    kierowcy (
    > prawko mam od 5 lat, ale mało jeżdżę ).
    > Ile niższe są zarobki asystentki?? Jakie sa plusy i minusy
    zaczynania pracy od
    > asystentury???
    > Proszę bardzo o poradę, Jagoda
  • 05.02.08, 16:43
    Jagódka jak Twoja praca? Czy dalej jestes na stanowisku asystenckim?
    Ja pilnie szukam pracy w CRA a nie mam doswiadczenia; skończyłam
    socjologię; Twoja wypowiedź była mi bardzo bliska;czy powinnam
    szukac stanowiska asystenckiego? napisz jak Ci się powiodło mój
    adres: reniaj@aster.pl
  • Gość: kasiulek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 20:56
    a orientujecie sie ile zarabia 'Clinical Data Coordinator'?
  • Gość: klamka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 20:09
    Hej !!!!!!!!
    Mam bardzo ważne pytanie. Czy słyszeliście może o możliwościach zatrudnienia jako CRA z tytułem licancjata ( w moim przypadku biologii). Skoro nie jest to praca czysto naukowa to chyba możnaby było ??? Oczywiście nie znaczy to że nie zależy mi na kontynuowaniu dalszej nauki.
    Pozdrawiam :)
  • Gość: ja IP: *.aster.pl 13.09.06, 22:03
    Mozna i z tytulem licencjata. Próbuj :)
  • 24.09.06, 17:29
    Mam pytanie do doświadczonych CRA i nie tylko :-) Co sądzicie o książce Marcina
    Waltera?? Czy jest źródłem praktycznych informacji przydatnych w pracy monitora?
    Czy jej treść pokrywa się z zakresem szkoleń organizowanych np. przez CRDE? Jak
    się dobrze przygotować? Jak wygląda rekrutacja (ile etapów, na co zwracają
    uwagę, testy itp.) Będę wdzięczny za wszelkie info. Pozdrawiam
  • 04.10.06, 19:28
    też jestem zainteresowana książką pod red Waltera, czy to sucha teoria czy coś
    więcej? mam prośbę do osób, które zetknęły się z Prawem Medycznym na UW, czy
    warto dla kogoś pracującego w przemyśle farmaceutycznym i myślącego baardzo
    wstępnie o badaniach klinicznych? program na stronie UW podaje, że badania
    medyczne to tylko 3h z całego roku???
    będę także wdzięczna za jakiekolwiek praktyczne informacje na temat warunków
    pracy CRA
    z góry dziekuję i już się cieszę że trafiłam na to forum :)
    pozdrawiam
  • 04.10.06, 21:17
    Co nazywasz jakimikolwiek praktycznymi informacjami na temat pracy CRA? CRA może
    pracować w firmie farmaceutycznej, firmie prowadzącej badania kliniczne na
    zlecenie (CRO) albo jako wolny strzelec (freelancer). W biurze (częściej) lub z
    domu (home-based). Są firmy, gdzie jest oddzielny zespół ludzi do "start-up",
    czyli wykonywanych z biura czynności związanych z rozpoczynaniem badania, i
    wtedy CRA tylko jeździ do ośrodków na monitorowanie, wraca, pisze raporty itd.
    Są też firmy, w których CRA uczestniczy w start-upie, no to jak ma projekt w
    start-upie, to siedzi w biurze. Znakomita większość firm obsługuje tylko Polskę
    i nie ma podziału na regiony, więc jeździ się po Polsce. Samochodem, koleją,
    samolotem, czasem fragmenty taksówką. Szanujące się firmy dają CRA samochód
    służbowy, także do użytku prywatnego (z benzyną różnie bywa) i oczywiście
    komórkę i laptopa. Różnie jest rozwiązana kwestia rozliczania kosztów jedzenia w
    delegacji - zwykle przyzwoicie. Nocuje się w hotelach, oczywiście. Trzeba znać
    angielski, bo po angielsku: prowadzi się korespondencję emailową (no chyba że w
    obrębie warszawskiego biura, ale szefa projektu zwykle ma się za granicą), pisze
    się raporty, czyta się dokumenty badania oraz procedury firmy, odbywają się
    szkolenia i telekonferencje. Znajomość innych języków obcych nie jest potrzebna.
    Oczywiście trzeba umieć posługiwać się komputerem, Word, Excel, z rzadka Power
    Point, innych aplikacji już Cię w firmie nauczą.
  • 05.10.06, 18:31
    dzięki, prześledziłam cały wątek i twoja odp daje chyba najlepszy obraz
    sytuacji. a jak dlugo ty pracujesz? jestes zadowolona? z tego co się orientuję
    to praca bynajmniej nie jest monotonna. ale czy jest rozwijająca??
  • 06.10.06, 00:54
    Pracuję w sumie na etacie monitora 5 lat, z czego w obecnej firmie 4. Generalnie
    jestem zadowolona, zawsze są jakieś minusy, ale nie ma porównania z poprzednimi
    pracami. Rozwijająca? To zależy, w porównaniu z czym. W porównaniu z pracą
    recepcjonistki na pewno bardzo :-).
  • Gość: ida IP: *.csk.pl 06.10.06, 18:43
    Ja mam wrażenie, że ludzie w tym fachu dzielą się na 2 kategorie: jedni jako CRA pracują latami, przechodzą z projektu do projektu i ogólnie- są zadowoleni; drugich ta robota wciąga na 2-3 lata i zaczynają sie rozgladać za czymś innym. Monitorowanie pomimo masy wyjazdów, spotkań, szkoleń, itp jest dość monotonne, przewidywalne i mało rozwojowe - zwłaszcza w firmach gdzie monitor de facto tylko monitoruje(nie jest zaangażowany w negocjacje umów, zbieranie dokumentacji do rejestracji, przygotowywanie spotkan badaczy, szkolenia badaczy z GCP, EDC, zarządzanie projektem na poziomie kraju, itp "otoczkę" samego monitorowania), i to w dodatku np tylko 1-2 projekty przez rok-pare lat. Poza tym, ile razy można powtarzać lekarzowi jak ma prawidłowo wypełniać CRFy, logi i inne wynalazki...

    Pozdrawiam
  • 14.10.06, 18:51
    A ja mam pytanie, jak wygląda rozmowa kwalifikacyjna? Czy zawsze jest po
    angielsku? Co warto wcześniej sobie przygotować? Czy są zadawane pytania na
    inteligencję, np. osławiony "spinacz"?
  • 15.10.06, 14:00
    To pewnie zależy od firmy. Może być więcej niż jedna rozmowa. Rozmowa z
    kadrowcem z zagranicy będzie, oczywiście, po angielsku. Rozmowa z szefem
    polskiego biura raczej po polsku. Na pewno sprawdzą Twoją znajomość języka
    angielskiego. Z żadnymi głupawymi pytaniami "na inteligencję" dotąd się nie
    spotkałam.
  • Gość: joanna33 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 15:40
    Bardzo prosze o pomoc....chodzi mi o bardziej szczegółowe informacje na temat
    rozmowy z HR w UK. Jakiego typu pytań mozna się spodziewac? Jak długo trwa
    rozmowa? Czy negocje wynagrodzenia to temtat na rozmowe z tamtejszym HR, czy
    raczej z Managerem w kraju? I jakiego typu pytań mozna sie spodziewać na
    własnie u nas w Warszawie? Mam na mysli najwieksze firmy CRO.
    Będę bardzo wdzieczna za wszelkie wskazówki.
    Mój mail:joanna3331@gazeta.pl
  • Gość: Zourata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 17:56
    A czy ktoś może mi powiedzieć coś o firmie Bonne Sante?

    Wysyłam tam swoje podania a nie ma odzewu choć znów pojawiło się ogłoszenie?
    Czy oni mają wysokie wymagania i w ogóle czy warto się tam dostać?

    Z góry dziękuje za odpowiedź.
  • Gość: eko IP: 193.59.173.* 13.11.06, 11:34
    dajcie sobie spokój z bonne sante mała firma, marne płace, tylko obiecują,
    wielkie roczarowanie
  • 30.10.06, 18:28
    Właśnie dostałam dzisiaj wypowiedzenie. Dlatego temat który poruszacie jest dla
    mnie bardzo ciekawy i na czasie. Proszę o informacje, czy socjolog, może zostać
    monitorem? Jak się zabrać do tego nowego wyzwania? Wiem, że wskazówki krążą po
    sieci, dlatego proszę podzielcie się uzyskaną wiedzą. Mój adres:mk20061@gazeta.pl
  • Gość: sbody IP: *.171.41.115.crowley.pl 03.11.06, 17:47
    Pewnie jak skończysz jakieś dobre szkolenie, to masz szansę taką jak każdy.
    Muszę Cię jednak zmartwić, bo dobry czas dla CRA w Polsce mija. Teraz badania
    kliniczne przerzucą się do Rumunii i Bułgarii po ich wejściu do UE w styczniu,
    bo tam będzie po prostu taniej.
    Pensje początkujących spadają - koledzy opowiadają, że proponuje się im max 5
    tys. brutto (w Warszawie), a perspektywa podwyżki, zgodnie z tym, co napisałem
    wyżej, jest mglista. Prędzej czeka ich zwolnienie.
  • 04.11.06, 18:34
    aaie do konca sie z Toba zgodze - badania w Bulgarii prowadzone sa teraz tez,
    nawet jak Bulgaria nie jest w UE. Nie prorokowalabym upadku badan klinicznych w
    Polsce-takie komentarze pojawiaja sie juz od kilku lat. Mniejsze pensje biora
    sie z nie z tego ze badania kliniczne w Polsce chyla sie ku upadkowi ale
    dlatego ze w ciagu ostatniego roku, dwoch lat stanowisko to stalo sie bardziej
    popularne,otwarte zostalo kilka nowych oddzialow CRO w Polsce oraz ze coraz
    wiecej ludzi kompetnie bez doswiadczenia stara sie o to prace.Pensje max 5 tys
    brutto to chyba tylko jakies male firmy CRO lub firmy farmaceutuczne (np.Glaxo
    czy Pfizer)- czolowka ciagle placi duuzo wiecej
    Nawet mimo naszych chorych przepisow - CEBK -jestesmy atrakcyjni pod wzgledem
    populacji pacjentow.I to bedzie jeszcze dlugo nasz atut.
  • 04.11.06, 19:38
    Popieram Puchatka, jesli chodzi o poziom rekrutacji, z czym maja ogromny
    problem np. kraje anglosaskie to Polska jest na dobrej pozycji. Puchatku, czy
    moglabys sprecyzowac dokladniej jakie firmy wchodza w sklad czolowki? Z gory
    dziekuje:)
  • 10.11.06, 15:10
    Dopoki Polska bedzie miala pacjentów, dopoty będzie na dobrej pozycji i na pewno żadna firma nie wycofa się z Polski aby zamiast tego robić badania w Bułgarii. Ja wprawdzie ten etap mam juz za sobą, ale spadek wynagrodzeń początkujących monitorów naprawdę jest zauważalny i nie zgodzę sie z opinią, że czołówka nadal płaci dobrze. Wbrew pozorom, w porównaniu z CRO, monitorom dobrze zaczeły płacić duże firmy farmaceutyczne - nie zorientowały się jeszcze w tendencjach na rynku i tym, że przy masowym napływie do zawodu ex-repów, można zacząć płacić mniej. Aczkolwiek, równolegle do oferowanych zarobków, spada również poziom kandydatów...
  • Gość: freelancer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 01:26
    To w takim razie ile płacą ći najwięksi?
  • 14.11.06, 11:06
    Puchatku,
    ja też interesuję się pracą na stanowisku CRA, nie mam w tym jednak żadnego
    doświadczenia,
    czy uważasz, że warto najpierw przejść odpowiednie szkolenie?
    jeśli tak to może wiesz które szkolnia są najlepsze?

    z góry dziekuję za odpowiedź
    Pozdrawiam
    Maria
  • 16.03.07, 12:46
    Puchatku :-) wysłałam Ci list na mail'a gazetowego. Serdecznie proszę o
    odpowiedź. Jeśli to nie problem to podaj swój zwykła adres e-mail( ludziska
    chyba zbyt często nie wchodzą na pocztę gazetową).
  • Gość: up IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 18:13
    up
  • Gość: gość IP: *.aster.pl 01.12.06, 18:24
    A ja trochę z innej beczki z pytaniem do ludzi, którzy są już jakiś czas w
    branży...Szukałam ostatnio jakichś kursów (nie CRDE) dla osób, które jako CRA
    już pracują, coby poszerzyć swoje horyzonty - jeśli chodzi o szeroko rozumianą
    branżę farmaceutyczną. Znalazłam m.in. Podyplomowe Studium Biznesu
    Farmaceutycznego: Zarządzanie, Marketing, Regulacje Prawne (SGH). Są to studia
    podyplomowe. Czy ktoś coś o nich słyszał?Albo może studiuje/studiował? Czy mogę
    prosić doświadczonego CRA o wypowiedź, czy takie studia mogą być pomocne w
    planowaniu kariery w badaniach klinicznych? Czy dać sobie spokój?
    Tak naprawdę szukam czegoś inspirującego (bo na firmowe szkolenia nie liczę),
    co mgłoby poszerzyć moją wiedzę (bo nie zamierzam być CRA do końca życia...).

    Będę wdzięczna za odpowiedzi, z tego, co się orientuje, agulha zawsze była
    bardzo pomocna :)

    Jeśli ktokolwiek na to forum jeszcze zaglada...
    Pozdrawiam
  • 02.12.06, 14:22
    Na poszerzenie horyzontów OK,zwłaszcza jeśli chodzi o szeroko rozumiane zarządzanie firmą farmaceutyczną, jako jakiś szczególny atut w badaniach klinicznych- szczerze wątpię.
  • Gość: gość IP: *.aster.pl 02.12.06, 18:51
    Bardzo dziękuję za odzew (zastanawialam się, czy ktoś tu jeszcze pisuje...).
    Być może niezyt precyzyjnie się wyraziłam... Otóż już pracuję jako CRA i
    zastanawiam się, co zrobić, żeby nie być nim 'na zawsze'...
    Oczywiście, muszę się jeszcze dużo nauczyć w pracy, jeśli chodzi o badania
    kliniczne, ale postanowiłam zacząć działać też na własną rękę. Stąd pytania o
    studia i szkolenia :)
    Pozdrawiam serdecznie
  • 02.12.06, 20:58
    a w jakiej firmie pracujesz bo ja w Parexel
  • Gość: gość IP: *.aster.pl 03.12.06, 09:40
    Nie zaspokoję Twojej ciekawości... :)

  • Gość: Witold IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 13:18
    mam pytanie dotyczace przechowywania i dostarczania do ośrodków badawczych leków
    narkotycznych podczas badania klinicznego, co do przechowywania wiadomo, że nie
    ma problemu w tej kwestii w przypadku szpitali gdzie zwykle jest apteka
    szpitalna umozliwiajaca przechowywanie leków narkotycznych, problem pojawia sie
    w praktykach prywatnych, z uzyskanych prze ze mnie informacji wynika, że
    hurtownie farmaceutyczne nie mają uprawnien do przechowywyania i dostarczania
    leków badanych i leków nie zarejstrowanych w Polsce, co do transportu pojawia
    sienastepny problem, kto i na jakich warunkach moze dostarczac lek do ośrodków??

    Jeżeli ktoś z Państwa miał do czynienia z takim przypadkiem badania lub wie jak
    ten problem rozwiazac to prosze o opinie, moze byc na priv, w_mak@poczta.onet.pl

    z góry dziekuje za pomoc


    Witold
  • Gość: m. IP: *.aster.pl 13.01.07, 18:59
    leki do badan klinicznych nie przechodza przez hurtownie
    farmaceutyczne.Dostarczane sa przez zwykle firmy kurierskie np.TNT i nie ma z
    tym zadnego problemu.
  • 14.01.07, 01:04
    Zanim odpowiesz, przeczytaj pytanie!!! Kolega pytał o leki NARKOTYCZNE. Sprawa
    nie jest wcale banalna. Niestety, nie znam odpowiedzi. Znam dwie osoby,
    kierujące dużymi CRO w Polsce, które ten problem miały i niestety go nie
    rozwiązały. Nie ma chyba na ten temat uregulowań prawnych. Jeśli w międzyczasie
    ktoś rozwiązał tę zagadkę, będę wdzięczna za informację na mail gazetowy. Dzięki.
  • Gość: Guli7 IP: 195.136.143.* 03.12.06, 12:36
    Studia na SGH o których piszesz, uczą przede wszystkim marketingu ( o ile tego
    można się nauczyć :-))oraz zarządzania bardzo szeroko pojętego m.in. finanse
    przedsiębiorstwa, rachunkowość (spora część studiów jest temu poświęcona).
    Zajęcia są prowadzone w sposób interesujący, wiele przykładów, ćwiczeń itp.
    Aspekty prawne też fajnie prowadzone, przydatne rzeczy by poruszać się swobodnie
    na rynku farmaceutycznym. Są to studia dla przyszłych product managerów, sales
    managerów. Wiem bo jestem na tych studiach. Jeśli chodzi o ich przydatność w
    badaniach klinicznych to wątpie. Głównie działy sprzedaży i marketingu firm
    farmaceutycznych. Chyba że zostaniesz dyrektorem CRO :-)
  • Gość: gość IP: *.aster.pl 04.12.06, 12:40
    Dzięki :)
    pozdrawiam
  • Gość: monika IP: *.chello.pl 05.12.06, 15:43
    czy będąc z wykształcenia logopedą można podjąć taką pracę ? czy wszystkie
    firmy wymagają super angielskiego, czy są też takie, które preferują niemiecki?
  • Gość: monika IP: *.chello.pl 06.12.06, 11:47
    no hej, może ktoś odpowie jednak?
  • 06.12.06, 13:31
    Można po logopedii, nie ma mozliwości aby jakaś firma preferowała niemiecki
    (chybaże jako dodatek do dobrego angielskiego), bo cała dokumentacja badań na
    świecie prowadzona jest w języku angielskim.
  • Gość: monika IP: *.chello.pl 06.12.06, 16:16
    a czy możecie polecić mi jakieś konkretne firmy do których mogłabym aplikować
    bez doświadczenia? Mogłabym spróbować jako asystent takiego monitora
  • Gość: gość IP: 217.153.94.* 07.12.06, 08:35
    Parexel przyjmuje bez doświadczenia. Angielski wymagany.
  • 08.12.06, 08:11
    Hej jestem na ostatnim roku weterynarii, interesuje mnie praca monitora badań
    klinicznych. Mam prośbę do kogoś, kto mógłby mi przybliżyć, na czym ta praca
    polega, jak dużo trzeba wyjeżdżać, jak od strony finansowej to wszystko wygląda
    i od czego trzeba zacząć. Mój mail to swierzak23@o2.pl Z góry dziękuję:)
  • 08.12.06, 18:28
    Polecam archiwum forumpraca,zdrowie oraz google. Nie wróżę kariery w tym zawodzie ludziom, którym trzeba wszystko albo tłumaczyć, albo podawać gotowe na talerzu
  • Gość: diplodok IP: *.net.pulawy.pl 18.12.06, 16:47
    Witam serdecznie.
    W przyszlym tygodniu mam wyznaczone interview w sprawie pracy jako CRA w firmie Quintiles.Czy ktos z szanownych forumowiczow moglby mi podpowiedziec czego moge sie na nim spodziewac i jak to wyglada?
  • Gość: Anka12377 IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.06, 19:52
    Cześć Dipodoku!
    niestety nie mogę Ci pomóc bo sma stram się znaleźć miejsce w takiej firmie. Cz
    byłbyś tak dobry i zdradziłbyś jak znalazłeś ofertę pracy do Quintiles? Czy
    wymaga to znajomości czy poszukiwania?
    Anka
  • Gość: kokotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 12:06
    Witam,

    Ja z doswiadczenia to powiem tak... szkolenia sa srednio wazne a najwazniejsze
    jest doswiadczenie i na to zazwyczaj patrza sie zarowno firmy farmaceutyczne
    jak i CRO. Mniej wiecej wyglada to tak: ze szkoleniem (ale bez doswiadczenia)
    ma sie niewielkie szanse na otrzymanie pracy jako CRA, a bez szkolenia (i bez
    doswiadczenia) praktycznie zadnych... Ale skoro brak jest doswiadczenia to od
    czegos trzeba zaczac, a wiec raczej warto odbyc szkolenie (tutaj nie
    inwestowalbym zbyt wielkiej kasy bo praktyka bardzo odbiega od teorii). Liczy
    sie papier i warto poszukac szkolenia ktore posiada akredytacje Polskiego
    Stowarzyszenia na Rzecz Dobrej Praktyki Badań Klinicznych (gcp.pl) i nie jest
    zbyt drogie. Wiem z autopsji ze jest jedna firma CRO w Krakowie ktora
    organizuje szkolenia GCP, monitorowanie, szkolenia GCP dla Badaczy, audyty,
    misconduct & fraud, itp. i posiada akredytacje (--> www.szkolenia.brillance.pl)
    i ma rozsadne ceny (GCP lub monitorowanie okolo 700 PLN od osoby prywatnej)...

    Jezeli ktokolwiek jest zainteresowany ta tematyka/ specyfika pracy CRA to niech
    rzuci posta :))

    Pozdrowionka

    kokotek
  • 09.01.07, 13:34
    A ja słyszałem, że jako taką wartość i uznanie na rynku ma szkolenie
    organizowane przez CRDE...
    Ile godzin dziennie pracuje CRA? Czy w soboty/niedziele też pracuje? Domyślam
    się, że istnieje tu niestety możliwość "wzięcia pracy do domu", ale czy często
    się to zdarza?
    Ile się zarabia obecnie i jakie są możliwości awansu? Wiem, że w wątku już o
    tym było, ale może uaktualnijmy dane...
  • Gość: Adam IP: *.hsd1.il.comcast.net 11.01.07, 05:15
    Puchatek, bardzo Cie prosze o kontakt e-mailowy.
    chemik77@hotmail.com

    Adam from Baxter Healthcare
  • Gość: ciekawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 20:20
    Czy ktoś z "doswiadczonych" CRA mógłby uchylic rabka tajemnicy nt PPD.
    Chodza słuchy, że jakas nieciekawa atmosfera tam panuje i ludzie odchodza do
    innych firm... Jest w tym troche prawdy czy to tylko wymysły zazdrosnych lub
    niezadowolonych?
  • 15.01.07, 22:05
    Ludzie odchodzą do innych firm z każdej firmy. Jakkolwiek masz rację, że
    istnieją pewne kierunki i trendy w tym przepływie ;-)).
  • 16.01.07, 11:39
    Witam
    Chciałbym rozpocząć pracę jako CRA.
    Czy ktoś mógłby mi podac namiary na firmy w których istnieje cień szansy na
    zatrudnienie się bez dośw. w tym zawodzie?
    Czy PhD i dobry medyczny angielski moga byc atutem?
    A znajomość rynku farmaceutycznego poprzez prace w aptece?
    Z góry dziękuje za odp.
    pozdrawiam
  • Gość: dorota IP: *.chello.pl 16.01.07, 14:51
    A teraz trochę z innej beczki, co sądzicie o firmie Adamed? Czy jest szansa,
    żeby bez doświadczenia zatrudnić się tam na stanowisku asystenta monitora badań
    czy lepiej zacząć od przedstawiciela medycznego?
  • Gość: dorota IP: *.chello.pl 17.01.07, 14:31
    ?
  • Gość: zdp5 IP: *.net 07.02.07, 19:53
    jestem w podobnej sytuacji, odezwij sie do mnie gg1405852, zdp5@tlen.pl
  • 02.02.07, 21:21
    Witajcie,
    ja tez jestem bardzo zainteresowana pracą w takim charakterze. Od ponad 6 lat
    pracuje jako przedstawiciel med. Na moje szczęscie pracowalam w samych
    najwiekszych firmach i tylko w specjalistyce a na moje nieszczescie- robię wciąz
    to samo i jestem juz na to troche za stara (32). Tematem tym sie juz interesuje
    od dawna, przeczytalam "biblię", czytam na ameryk. stronach o badaniach itd. Ale
    nie zrobilam kursu ,bo przerazaly mnie koszty. Gdybym chociaz wiedziala ze to
    naprawde pomoze to pieniądze by się zorganizowało. Obecnie przebywan na urlopie
    wychow. i wiem ze to jedyny moment zeby sytuację zmienić. Mam dosyc repowania,
    pajacowania, korumpowania lekarzy itd. Kazdy rep bedzie wiedzial o co chodzi.

    Jak wiec ruszyc do boju? Siedzac w domu z dzieckiem jedyne co robilam w tym
    kierunku to szkolilam angielski, zeby nie wypasc z obiegu. A teraz czas wyslac
    aplikacje. Ale... Niestety obawiam sie ze bede miala "kłopociki" bo:
    - jestem po studiach ekonom (w firmach farmac to nie przeszkadzalo zeby osiagac
    sukcesy, organizowac prezentacje itd)
    mieszkam w Poznaniu a tu obawiam sie ze malo sie dzieje
    -nie mam kursu.

    Pytanie wiec do Was obytych w temacie. Jakie mam szanse? Robic kurs? Nastepny
    kurs w CRDE jest w pol marca , koszt 1650, czesc 1. Trzeba robic tez czesc 2?

    Bede bbbbb wdzieczna za uwagi
  • 03.02.07, 12:58
    Niestety obawiam sie ze bede miala "kłopociki" bo:
    > - jestem po studiach ekonom (w firmach farmac to nie przeszkadzalo zeby osiagac
    > sukcesy, organizowac prezentacje itd)

    Jezeli się spodobasz firmie,studia ekonomicznenie będą przeszkodą,do tego zawodu trafiają ludzie po różnych kierunkach

    > mieszkam w Poznaniu a tu obawiam sie ze malo sie dzieje

    Nie kojarze żadnej firmy,ktora pozwoliłaby kompletnie zielonej osobie pracować w systemie home-based. Musisz wziąć pod uwage, że przez pierwsze 0,5- 2 lata bedziesz musiała pracowac z biura (najczęściej w Wa-wie)

    > -nie mam kursu.

    To go zrob. Przy zerowym doświadczeniu to jedyny argument
  • 03.02.07, 15:56
    Niektóre firmy wymagają wykształcenia kierunkowego, inne nie. Wiele firm obecnie
    osobom niedoświadczonym, chętnym na stanowisko CRA, proponuje najpierw pracę w
    charakterze asystenta/administratora badań klinicznych. Praca w systemie
    home-based - zwykle osoby z dłuższym stażem, chociaż niektóre firmy na
    home-based się nastawiają, np. Quintiles.
    A tak w ogóle to jesteś pewna, że mając małe dziecko naprawdę masz ochotę
    jeździć po kraju? W pracy monitora często nie ma regionalizacji...
  • 13.02.07, 14:17
    Dziękuję za odpowiedzi.
    Rzeczywiście trochę sie obawiam dużego regionu i częstych wyjazdow. Tak długo
    jak nie mialam dziecka bylo ok, moglam pomieszkiwac w hotelach. Teraz jest
    inaczej. wolalabym codziennia wracac do domu na noc ;0. No wlascie- pytanie do
    CRA- jak to wygląda w praktyce? Czy rzeczywiscie to praca na walizkach? Bywacie
    w domach czy caly czas w rozjazdach? Na pewno wsrod CrA sa tez mamy.
    Zdecydowałam sie na kurs CRDE w marcu. moze ktos rowniez? Jak sie nie
    zainwestuje w siebie to nikt mi takiej pracy nie zaproponuje.
    Bede wdzieczna za komentarze dot. wyjazdow, pracy i kursu CRDE
  • 13.02.07, 17:51
    Codziennie na noc to Ci się raczej nie uda wracać. Są projekty, w których
    wizyty muszą być kilkudniowe (2-3 dni zwykle), i nikt Ci zatrudniając Cię nie
    obieca, że takowych nie będziesz dostawała. Przy 1-dniowej wizycie zwykle jest
    możliwość manewru - jadę w przeddzień na noc albo zrywam się rano i łapię
    pierwszy pociąg lub samolot. Regionu na ogół nie masz. Ja np. mieszkam w
    Warszawie, teraz stukam z ośrodka w Gdańsku, mam też Wrocław, Olsztyn i Kraków.
    Miewałam Lublin, Bydgoszcz, Łódź, Szczecin i wiele innych. Obecnie niektóre
    firmy wykazują także ekspansję na mniejsze miejscowości (mniej połączeń,
    trudniejszy dojazd). Praca na walizkach? Zależy od okresu w projekcie. Może się
    trafić kilka miesięcy z bardzo nielicznymi wyjazdami, ale znowu - nikt Ci tego
    nie obieca. Są firmy, gdzie jest 10 i więcej wyjazdów w miesiącu i to
    niekoniecznie jednodniowych. Z reguły po każdym wyjeździe wracam do domu,
    rzadko zdarzało mi się wyjazdy łączyć, no więc w domu bywam, oczywiście.
    Weekendy na ogół są wolne (u mnie praktycznie zawsze, chyba że jadę na noc
    przed wizytą w poniedziałek; zdarzają się spotkania badaczy zahaczające o
    sobotę, z rzadka niedzielę, ale takie spotkanie to 1-2 rocznie max). Wśród CRA
    jest bardzo dużo matek. Większość ma opiekunki do dzieci.
  • 14.02.07, 23:15
    Czy firmy płacą (i ile płacą) dodatkowo (oprócz zasadniczego wynagrodzenia) za
    delegację? Mam tu na myśli takie składowe kosztów jak:
    - hotel (jakiej klasy zazwyczaj?)
    - wyżywienie
    - koszt podróży

    Pisałaś o pociągach/samolotach. A czy nie ma się z reguły do dyspozycji auta
    służbowego?

    I jeszcze - domyślam się, że to praca, którą "bierze się" często do domu - ile
    godzin dziennie zajmują sprawy związane z pracą?
  • 14.02.07, 23:34
    Wszystko zależy od firmy, oczywiście. Nie spotkałam się, żeby firmy płaciły
    wynagrodzenie za delegację, natomiast jest oczywiste, że płacą za hotel (klasa
    przyzwoita, ja w poprzedniej, małej firmie nocowałam zwykle w **, a teraz ***
    lub ****) i koszty podróży. Za wyżywienie też, chociaż dokładny sposób
    finansowania bywa różny. Z reguły, czyli w dużych/przyzwoitych firmach, ma się
    samochód służbowy, z tym że w _normalnych_ firmach nie ma przymusu, żeby to
    właśnie samochodem jechać na delegację np. do Szczecina. Ja samochodem lubię
    jeździć wiosną i latem, a i to nie na zbyt długie dystanse. Faceci zwykle chcą
    wszędzie autem :-)). Branie pracy do domu? Znowu, zależy od firmy, no i od
    człowieka. Ja nie biorę. Zdarza się natomiast praca dłuższa niż 8 godzin w
    ośrodku, czyli w delegacji.
  • 17.02.07, 12:20
    > Czy firmy płacą (i ile płacą) dodatkowo (oprócz zasadniczego wynagrodzenia) za
    > delegację?
    Znam 2 firmy,które jeszcze placa za delegacje 80-100zł/dobe nazywając ten dodatek dieta firmowa. Wiekszośc, jeżeli diety firmowe miała, to w ramach redukcji kosztów, juz je zlikwodowala i płaci tylko diete ustawowa (23zl/dobe)

    Mam tu na myśli takie składowe kosztów jak:
    > - hotel (jakiej klasy zazwyczaj?)

    w okolicach 300zł/dobe

    > - wyżywienie

    tu jest bardzo różnie, w mojej płaci za obiady/kolacje dopiero w delegacjach z noclegiem (sniadania sa zwykle ujete razem z hotelem) max 80zł/dobe delegacji

    > - koszt podróży

    Firma pokrywa w 100%

    > Pisałaś o pociągach/samolotach. A czy nie ma się z reguły do dyspozycji auta
    > służbowego?

    to, że się ma do dyspozycji auto n ie oznacza, że nie można jeździć pociągiem czy latac. Aczkolwiek latanie bywa nieco ograniczone. Umnie CRA z Wawy może latac tylko do Szczecina, Gdanska i Wrocławia,reszta -pociagiem lub samochodem
    >
    > I jeszcze - domyślam się, że to praca, którą "bierze się" często do domu - ile godzin dziennie zajmują sprawy związane z pracą?

    Ja notorycznie wynosze robote do domu, bo nie lubie siedziec w biurze (open space)
    Pozdrawiam,
  • 17.02.07, 14:24
    --------------------------------------------------------------------------------
    Witam
    Chciałbym rozpocząć pracę jako CRA.
    Czy ktoś mógłby mi podac namiary na firmy w których istnieje cień szansy na
    zatrudnienie się bez dośw. w tym zawodzie?
    Czy PhD i dobry medyczny angielski moga byc atutem?
    A znajomość rynku farmaceutycznego poprzez prace w aptece?
    Z góry dziękuje za odp.
    pozdrawiam
  • 17.02.07, 15:23
    Firmy mogą proponować osobom z odpowiednim wykształceniem, a bez doświadczenia,
    pracę asystenta z perspektywą awansu na CRA. Być może są takie, które nadal
    zatrudniają ludzi od razu na CRA, ale nie wiem, które to. Doktorat, o ile wiem,
    nie jest ani atutem, ani przeszkodą. U nas kilka osób z doktoratami przyjęto
    właśnie na takich asystentów do awansu. Dobry medyczny angielski to nie atut,
    ale wymóg. Znajomość rynku przyda się bardzo rzadko - jak trzeba będzie
    dowiadywać się o jakieś specjalne materiały medyczne albo firmy świadczące
    usługi typu nalepkowanie leku badanego. Praca w aptece ma ten walor, że się zna
    nazwy leków i na jakie choroby się je daje, a to ułatwia monitorowanie
    (sprawdzanie dokumentacji źródłowej i CRF).
  • Gość: rumper18 IP: *.elb.vectranet.pl 17.02.07, 17:55
    Skoro szanowna Pani nie wie które firmy potrzebują dobrze wykształconych
    fachowców bez doświadczenia to po co Pani odpowiada na mój post?
    Doktorat z farmacji to nie atut? Czy to chciała mi Pani powiedzieć?
    Czyżby kompleksy?
  • 17.02.07, 18:28
    Pan (ach przepraszam: "szanowny Pan"), jak widzę, nie chce niczego się
    dowiedzieć, tylko się pokłócić. Nie zauważył Pan nawet, że pierwsza część mojego
    postu zawierała pewną wskazówkę. "Fachowiec bez doświadczenia" to dosyć ciekawe
    określenie. Mogłabym tu jeszcze stracić trochę czasu na różne złośliwe uwagi,
    ale mi się nie chce. Skoro wie Pan już wszystko, czego Panu potrzeba do
    błyskotliwej kariery, z wyjątkiem tylko konkretnej nazwy firmy, gdzie Pana
    przyjmą (na przykład, zna Pan już wszystkie firmy na rynku) i nie potrzeba już
    Panu żadnych innych informacji od kogoś, kto siedzi w tej branży ładnych kilka
    lat - proszę bardzo. Mamy kilkoro asystentów i monitorów z doktoratami u nas w
    pracy, ale kogoś z takim podejściem do swojej osoby, jak Pan, to szczęśliwie nie
    mamy. O przepraszam, jedna była...:-))
  • Gość: Rafal IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.02.07, 10:12
    tak, doktorat to zaden atut? To nie jest praca naukowa a dr to tytul czysto naukowy
  • Gość: Rafal IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.02.07, 10:18
    zawsze to powtarzam, monitorowanie to nie praca naukowa i dr nie jest zadnym
    atutem bo to tytul naukowy, w normalnych krajach wystarczy BSc (PS nie mam
    kompleksow bo mam dr ale wiem ze to nie atut bo juz za dlugo pracuje w CRO)
  • 17.02.07, 19:44

    > Czy ktoś mógłby mi podac namiary na firmy w których istnieje cień szansy na
    > zatrudnienie się bez dośw. w tym zawodzie?

    W kazdej firmie może się zdarzyć, że przyjmie osobę bez doświadczenia, ale ponieważ sytuacja jest taka, ze jest dużo badań, mało ludzi, szkolenia kompletnie niedoświadczonej osoby zabieraja sporo czasu (i pieniedzy) a badania ktoś monitorowac musi od już, a nie od za poł roku, to w momencie pojawienia sie na horyzoncie sensownej osoby z doswiadczeniem, osoba bez doswiadczenia jest na pozycji spalonej.

    > Czy PhD i dobry medyczny angielski moga byc atutem?

    Doktorat nie jest wiekszym atutem, angielski jest obowiązkowy i to nie tylko medyczny

    > A znajomość rynku farmaceutycznego poprzez prace w aptece?

    Gdybyś sie starał o stanowisko repa to tak, na monitora- nie specjalnie...
  • Gość: gosia IP: *.aster.pl 18.02.07, 19:51
    Chyba Quintiles nadal zatrudnia osoby bez doświadczenia, czy się coś zmieniło?
    Trzeba znac bardzo dobrze angielski (robią pisemny test plus rozmowa). W wielu
    firmach zatrudniają asystentów, którzy potem docelowo mają byc monitorami
    (podobno Sanofi, PRA, różne małe firmy, jak MedNet)
  • Gość: hama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 14:54
    Witam, czy wiecie moze ile obecnie zarabia CTA? Jestem czlowiekiem z farmacji i
    zakladam firme CRO, potrzebuje zatrudnic ludzi. Z CRA sobie poradze, ale chodzi
    o CTA.
  • Gość: Rafal IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.02.07, 10:24
    dobre he he he, czywiscie jest to przedzial. Przyjmij ze dla osoby bez
    doswiadczenia powinnienes dac (zeby zbyt szybko nie uciekla) ok 50,000 rocznie
    brutto, gorna granica 75,000 brutto/rok
  • 02.03.07, 08:40
    witaj, przeczytałam Twojego posta i jestem zainteresowana szczegółami Twoich
    przyszłych planów! prosze o kontakt na maila donia0070@gazeta.pl
    pozdrawiam
  • Gość: ?? IP: *.aster.pl 22.02.07, 07:03
    ??
  • 22.02.07, 21:11
    Przepraszam, że zmieniam wątek (chociaż w tym wątku jest chyba wszystko na
    temat pracy CRA). Czy ktoś może wymienić CRO mające siedzibę w Krakowie lub w
    innym mieście w Małopolsce? Czy zarobki w nich są niższe niż w firmach
    warszawskich? Jakie jest "poważanie" tych firm w środowisku? Ja znalazłem
    Brillance i MDS Pharma Services. Dzięki.
  • Gość: gosia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.07, 10:23
    Chyba jeszcze Monipol.
  • Gość: Rafal IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.02.07, 10:29
    a czy nie lepiej najpierw 2-3 lata w Warszawie w dobrej firmie a potem field
    base gdzie tylko bedziesz chcial z pensja taka sama jak w stolicy?
  • 26.02.07, 20:30
    Mam pytanie odnosnie pracy cra.Jestem zainteresowana objeciem pracy na tym
    stanowisku.Mam wyksztalcenie medyczne,jestem absolwentką ,nie posiadam zadnego
    doswiadczenia w firmie farmaceutycznej.Nad angielskim pracuje,nie jest
    super,ale w miare komunikatywny.Chcialabym sie dowiedzic jakich pytan mozna sie
    spodziewac na rozmowie kwalifikacyjnej.Moze ktos moglby sie podzielic swoimi
    doswiadczeniami.Oczywiscie interesuja mnie rowniez pytania po angielsku.Dziekuje
  • Gość: wojtas IP: *.ihar.edu.pl 01.03.07, 08:50
    przygotuj się na rozmowę po angielsku, i to spora część tej rozmowy..
  • Gość: freelancer IP: *.ghnet.pl 27.02.07, 23:12
    Kraków: PAREXEL, Monipol, Scope Int, ClinTec. Home based zatrudnia i3. Pozdrawiam
  • Gość: freelancer IP: *.ghnet.pl 28.02.07, 08:58
    Kraków: jest jeszcze Ergomed
  • 28.02.07, 17:51
    czy ktos slyszal o firmie docs international?W piatek mam rozmowe ,czego sie
    moge spodziewac na spotkaniu.Dziekuje z gory za odp
  • Gość: Pati IP: *.chello.pl 03.03.07, 14:50
    Znacie kmoze jakies firmy na terenie Gdanska, Gdyni lub Sopotu prowdzace badania
    kliniczne lub zatrudniajace na stanowisko CRA???
  • 04.03.07, 07:36
    Kojarzę tylko NMCT
    Pozdro
  • Gość: abka IP: *.iz.uj.edu.pl 05.03.07, 13:43
    jeszcze raz pytanie z grodu Kraka... orientujecie się ile średnio zarabia
    asystent monitora oraz monitor w Krakowie? Spodziewam się, że mniej niż w
    stolicy, ale jak dotąd nie dotarłam do żadnych konkretnych kwot... Będę bardzo
    wdzięczna za informację.
  • 03.03.07, 17:11
    Mialam rozmowe telefoniczną po angielsku i spotkanie z fimrą hr -rozmowa
    wylacznie po angielsku,teraz mam zostac umowiona z firma,w ktorej mialaby byc
    praca na stanowisko asystentki.Czego moge sie spodziewac na rozmowie?
  • 03.03.07, 18:08
  • 14.03.07, 12:28
    Kochani co wiecie o tej firmie? jakie zarobki, warunki a przede wszystkim
    atmosfera, bo niestety słyszało się że nie jest tam dobrze. Bardzo proszę o opinie.

    P.S.
    Proszę o opinie osoby korzystające z kursu tej firmy? Oferują 4 miesięczny
    trening, jak to wszystko wygląda?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.