Dodaj do ulubionych

Kolporter - Czy ktoś pracował przy dostawie prasy?

12.03.06, 17:29
Dostałem propozycje rozowożenia prasy na terenie Warszawy, czy ktoś wie jak
wygląda taka praca i jakie są warunki finansowe.
Edytor zaawansowany
  • Gość: angel100 IP: *.aster.pl 14.03.06, 13:11
    Ta praca to kanał!Niewolnictwo!Jeśli naprawdę nie masz innego pomysłu na życie
    to pracuj w Kolporterze.Ja tam pracowałam wraz z mężem.Mamy busa i wydawało się
    ,że to niezły pomysł.Naopowiadali nam jak to będzie pięknie , ale to wszystko
    bzdura.
    Rozkładanie prasy zaczyna się od godz 20 lub wcześniej, musisz rozłożyć prasę na
    swoje punktu bez pomyłek oczywiście , spakować paczki, podpisać załadować do
    samochodu i już o 4 lub 5 zależy gdzie masz te swoje punkty wyjezdzasz by
    dostarczyć prase.Z każdego punktu zabierasz zwroty czyli to co im zostało.Czasem
    zwrotów jest więcej niż tego co zawiozłeś.Najwięcej we wtorki bo wtedy zabierasz
    zwroty z piątku i soboty.więc jak dobrze pójdzie już o 8 czy 9 jesteś spowrotrm
    w firmie.Następnie musisz sprawdzić kazdy punkt czy to co ma napisane w kwitach
    zgadza sie z tym co ma w paczce, posegregować tytułami potem zsumować wszystkie
    zwroty.Jeśli cos się nie zgadz musisz pisać protokoły w 4 egzemplazach i
    oczywiscie je przechowywac jak największy skarb by na konieć miesiaca w razie
    obciażeń (a bądz pewny,że będą)móc jakoś się ratowac.Jak już to wszystko zrobisz
    popakujesz w paczki wg. listy całą zwróconą prasę to udaje sz się z nią do
    magazynu by oddac za potwierdzeniem.Czasami czeka się w kolejce do magazynu
    nawet 3 godziny a magazynier sprawdza wszystko i patrzy na ciebie z pogarda i
    wyższościa, chyba ,ze jesteś długonogą blondyną.Więc jak dobrze pójdzie to o 15
    jesteś juz w domu.Czas sie przespać bo na 20 trzeba tam być spowrotem.Wspaniałe
    życie.My pierwszego dnia a był to wtorek wróciliśmy do domu o 20 i było nas
    dwoje wcześniej przeszkolonych przez miesiać ludzi. Może to my jestesmy tacy
    nieporadni.Większość osób mających ztw. trasy zatrudnia ludzi oczywiście na
    czarno do rozkładania i wielu również do robienia zwrotów.Niestety sam nie dasz
    rady.Oni tylko rozwożą.Rozkładacz to 800 do 900 zł a robiący zwroty to 800. Tak
    było jeszcze niedawno.Więc oddajesz ludziom 1600 do 1700 zł Jak nie obciążą cie
    (a to się nie zdarza ) to wystarczy ci na paliwo i naprawy samochodu.Niszczy się
    bo niestety jest ciągle przeładowany.Mogą cię też zmusić byś wziął samochód w
    lizing to wtedy dostaniesz lepszą trasę .To już jest strzał w głowe. Dostajesz
    samochód forda lub mercedesa i jesteś z nimi zwiazany na 5 lat.Umowy sa takie
    ,że jak odejdziesz wcześniej nie dostaniesz ani samochodu ani tego co
    wpłaciłeś.Jesteś ich niewolnikiem.My wytrzymakiśmy 2 miesiące.W czasie kiedy
    rezygnowaliśmy razem z nami odeszło 15 osób.Masza rada nie zbliżaj się nawet do
    tego miejsca.Sajeszcze inne przyjemności ale o tym długo by pisać.Teraz jak
    widzimy samochód kolportera to plujemy.Jeszcze jedno nie ma urlopów.Jak chcesz
    miec wolne musisz komuś zapłacił by cię zastąpił a nie ma chętnych.Jak
    zachorujesz musisz przyjść na ostatnich nogach. Jak będziesz miał wypadek do oni
    dadzą kierowcę i samochód by za ciebie jeżdził ale ty za to zapłacisz 150 zł za
    jeden dzień.Jesli jeszcze cie nie przekonałam to idz do pracy.
  • szpiro 15.03.06, 02:48
    niewolnictwo
  • Gość: Dedal IP: 81.219.132.* 03.04.06, 20:54
    Może i niewolnictwo ale pomyśl możesz zaczynać jak jeden z pionierów czyli
    Krzysztof Klickii i może jak bedziesz rozwozić prasę zdezelowanym Wardburgiem
    to też dojdziesz w przyszłości do 800 mln PLN na koncie. A później to już
    bardzo blisko do własnej drużyny piłkarskiej i najnowocześniejszego stadionu
    piłkarskiego w Polsce.
    POzdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka