Polska Partia Bezrobotnych Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne


  • A moze zalozylibysmy Polska Partie Bezrobotnych
    poszlibysmy do wyborow,zdobyli miejsca w budzetowce,
    wyrzucili z nich obecnie tam siedzacych
    i my zatrudnilibysmy sie na ich stanowiskach.
    Po przeprowadzeniu takiej akcji w jednym chociaz polskim miescie
    rzad otworzylby oczy i zaczal cos robic z tym problemem.
    najgorsze jest umieranie w samotnosci...
  • Gość: darek IP: 212.244.180.* 27.02.03, 16:31
    Calkiem kuszaca propozycja
  • Gość: :) IP: *.acn.waw.pl 27.02.03, 21:43
    Gość portalu: darek napisał(a):

    > Calkiem kuszaca propozycja
    a potem mozecie nakrecic film pt. Ostatnie kuszenie
  • Gość: Marcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.03, 19:51
    Witaj Stracencu!!! Masz calkiem dobry pomysl!!! Bylam przez 2,5 roku
    bezrobotna!!! Stal sie cud i praca "przyszla" do mnie.... Ale co z tego...!!!
    Dzis wzielam pierwsza pensje i chce mi sie wyc..!!!!!!! 860 zl!!!I zeby bylo
    jeszcze smutniej - to jestem hmmmm.... samotna matka....
    Wiec gdy bedziesz robil jakis szturm, to DAJ ZNAC!!!! Ja chetnie sie przylacze,
    bo tez mam juz dosyc tej beznadziejnosci!!!
    Pozdrawiam
  • Gość: szukająca IP: PROXY:* / 172.20.6.* 28.02.03, 23:13
    Ja też się przyłączam. Również samotna matka i .... bez pracy od ładnych paru
    miesięcy.
  • Mysl naprawde nie jest taka niepowazna jak wyglada na poczatku.Niekoniecznie
    musi byc to PPB,moze byc to Polska Partia Walki z Bezrobociem.
    Wiekszosc mieszkancow Polski dotknieta jest tym nieszczesciem bezposrednio lub
    posrednio i powinna popierac ten ruch.Partie zaklada sie po to aby jej
    czlonkowie realizowali swoje wspolne cele.Niestety celem czlonkow obecnie
    rzadzacych partii jest dobro indywidualne jej czlonkow a nie dobro
    spoleczenstwa jako calosci.Afery ktore ujawniane prawie codziennie uragaja
    jakiemukolwiek poczuciu sprawiedliwosci spolecznej sa wynikiem rozumowania -
    a po nas to chodzby potop.Kazdy kradnie co moze,wiecej to lepiej.
    Czas byloby sie obudzic i zaczac myslec kategoriami spolecznymi a nie wlasnego
    JA.
    Dobrobyt spoleczenstwa nie musi wykluczac dobrobytu jednostek.
    Niekoniecznie musi byc to komunizm!
    Juz za komuny powiedziano nam w oczy-Rzad sam sie wyzywi!!!No i co ?Po 22
    latach wybrano znowu tych samych ludzi do wladzy spodziewajac sie ze oni
    zatroszcza sie o dobro panstwa?OJ naiwny ,naiwny narodzie.
  • Gość: szukająca IP: PROXY:* / 172.20.6.* 01.03.03, 14:47
    Małe pytanie, a co zrobiły poprzednie rządy??? kradły jeszcze więcej,
    rozsprzedali praktycznie za darmo kraj. A i tak było im jeszcze trochę łatwiej
    bo było czym dzielić, a w tej chwili u nas nie ma dosłownie nic, samo dno.
    Niedobrze się robi czytając wypowiedzi co niektórych pracodawców. Chcieliby
    dawać głodowe pensje, z którymi nie wiadomo co robić, a wymagania olbrzymie i
    jeszcze trzeba szanować ich i pracę którą łaskawie dadzą. Pozbawia się ludzi
    wszelkiej godności. Można wykonywać każdą pracę ale za godziwe wynagrodzenie,
    takie, które pozwoli w miarę normalnie żyć. i wówczas można oczekiwać oddania
    pracownika i poświęcenia dla tego co robi. Jak można funkconować za 500 zł i
    to jeszcze na czarno mjąc na utrzymaniu dzieci, dom itd. Nie można, nie da
    się. Ale potem szumnie się mówi że tacy Darczyncy to wielcy biznesmeni- tyle
    że jakoś nikt nie chce powiedzieć jasno że większość z nich dorabia się na
    krzywdzie, wykorzystywaniu, gnębieniu ludzi. Bezrobocie jest jakie jest i
    pracodawcy żerują na tym jak się da, zapominając że dobry pracownik to
    zadowolony pracownik. I po co wogóle nam jakiś kodeks pracy, po co go zmieniać
    i tak zadna korzyść z niego, kto go przestrzega- wyjątki.
  • Gość: stanislaw IP: 144.138.143.* 02.03.03, 12:22
    Boj to bedzie ostatni !

    kapitalizm jest podly !
  • Gość: Anka IP: 213.241.43.* 20.05.03, 16:42
    straceniec napisał:

    >
    >
    > A moze zalozylibysmy Polska Partie Bezrobotnych
    > poszlibysmy do wyborow,zdobyli miejsca w budzetowce,
    > wyrzucili z nich obecnie tam siedzacych
    > i my zatrudnilibysmy sie na ich stanowiskach.
    > Po przeprowadzeniu takiej akcji w jednym chociaz polskim miescie
    > rzad otworzylby oczy i zaczal cos robic z tym problemem.
    > najgorsze jest umieranie w samotnosci...


    Jestem za. Potrzebujemy 350 ludzi!!! Ja sie zgadzam... he,he.
  • Gość: BadBoy IP: *.acn.waw.pl 21.05.03, 09:23
    Jestem za a nawet przeciw!!!
    Jak będziesz miał konkrety - dawaj znać na forum. Jestem pewny że nie bdzie
    problemu z zebraniem członków do tej partii. Nazwe możemy ustalić później.
    Jedno jest pewne, będziemy liczniejsi, silniejsi i bardziej popularni niż
    Samoobrona!!!
    Bezrobotni wszystkich miast, wsi i osad oraz wszyscy mieszkający pomiędzy
    miastami, wsiami i osadami - ŁĄCZCIE SIĘ !!!
  • w takim razie zglaszam swoja kandydature na przewodniczacego, ewentualnie
    zastepce, jak nie wyjdzie skarbnika :)
    --
    ain't no sunshine when she's gone
  • Gość: Anka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.03, 23:26
    sdfsfdsf napisał:

    > w takim razie zglaszam swoja kandydature na przewodniczacego, ewentualnie
    > zastepce, jak nie wyjdzie skarbnika :)


    Proponuję nazwę: Partia Silnej Polski. Możesz zostać Przewodniczącym, ale
    musisz mieć wyższe i pracowac za darmo...
  • Gość: Anka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.03, 23:28
    Gość portalu: BadBoy napisał(a):

    > Jestem za a nawet przeciw!!!
    > Jak będziesz miał konkrety - dawaj znać na forum. Jestem pewny że nie bdzie
    > problemu z zebraniem członków do tej partii. Nazwe możemy ustalić później.
    > Jedno jest pewne, będziemy liczniejsi, silniejsi i bardziej popularni niż
    > Samoobrona!!!
    > Bezrobotni wszystkich miast, wsi i osad oraz wszyscy mieszkający pomiędzy
    > miastami, wsiami i osadami - ŁĄCZCIE SIĘ !!!

    Ok to mamy juz 3 członków. Może Jemioła do nas dołączy???
  • Gość: BadBoy IP: *.acn.waw.pl 21.05.03, 23:32
    Gość portalu: Anka napisał(a):

    > sdfsfdsf napisał:
    >
    > > w takim razie zglaszam swoja kandydature na przewodniczacego, ewentualnie
    > > zastepce, jak nie wyjdzie skarbnika :)
    >
    >
    > Proponuję nazwę: Partia Silnej Polski. Możesz zostać Przewodniczącym, ale
    > musisz mieć wyższe i pracowac za darmo...

    Ania! Ja mam wyższe i mogę pracowac za free!
  • Gość: Anka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.03, 23:54
    Gość portalu: BadBoy napisał(a):

    > Gość portalu: Anka napisał(a):
    >
    > > sdfsfdsf napisał:
    > >
    > > > w takim razie zglaszam swoja kandydature na przewodniczacego, ewentua
    > lnie
    > > > zastepce, jak nie wyjdzie skarbnika :)
    > >
    > >
    > > Proponuję nazwę: Partia Silnej Polski. Możesz zostać Przewodniczącym, ale
    > > musisz mieć wyższe i pracowac za darmo...
    >
    > Ania! Ja mam wyższe i mogę pracowac za free!

    Dawaj... moje hasla brzmią: zero unii, praca dla wszystkich, emeryci, kobiety
    samotne, chorzy psychicznie - dodatki od państwa - pełen socjal, zero korupcji,
    zero gangsterów (boże nie dożyje tej impry), kredyty dla rolników, podatek
    liniowy, unia z Ameryką (niech nas Rosja i Europa nas w d... pocałuje),
    wspieranie kultury i sztuki, ulgi dla tych co chcą rozwijać wieś i małe miasta
    (intelektualnie, kulturalnie, tworząc nowe miejsca pracy). Kwaśniewska Jolanta
    na prezydenta - bo to dobra kobieta, Czarzasty na premiera bo to przebiegły i i
    inteligentny facet. Zamknąć granice, opodatkowac tiry, wojsko tylko dla
    chętnych, Michnik i Kuroń na cokolwiek bo to dobrzy ludzie, Nałęcz (chylę głowę
    na cokolwiek), Rokita niech przepędza darmozjadów... co Ty na to?
  • Gość: Anka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.03, 00:16
    Gość portalu: Anka napisał(a):

    > Gość portalu: BadBoy napisał(a):
    >
    > > Gość portalu: Anka napisał(a):
    > >
    > > > sdfsfdsf napisał:
    > > >
    > > > > w takim razie zglaszam swoja kandydature na przewodniczacego, ew
    > entua
    > > lnie
    > > > > zastepce, jak nie wyjdzie skarbnika :)
    > > >
    > > >
    > > > Proponuję nazwę: Partia Silnej Polski. Możesz zostać Przewodniczącym,
    > ale
    > > > musisz mieć wyższe i pracowac za darmo...
    > >
    > > Ania! Ja mam wyższe i mogę pracowac za free!
    >
    > Dawaj... moje hasla brzmią: zero unii, praca dla wszystkich, emeryci, kobiety
    > samotne, chorzy psychicznie - dodatki od państwa - pełen socjal, zero
    korupcji,
    >
    > zero gangsterów (boże nie dożyje tej impry), kredyty dla rolników, podatek
    > liniowy, unia z Ameryką (niech nas Rosja i Europa nas w d... pocałuje),
    > wspieranie kultury i sztuki, ulgi dla tych co chcą rozwijać wieś i małe
    miasta
    > (intelektualnie, kulturalnie, tworząc nowe miejsca pracy). Kwaśniewska
    Jolanta
    > na prezydenta - bo to dobra kobieta, Czarzasty na premiera bo to przebiegły i
    i
    >
    > inteligentny facet. Zamknąć granice, opodatkowac tiry, wojsko tylko dla
    > chętnych, Michnik i Kuroń na cokolwiek bo to dobrzy ludzie, Nałęcz (chylę
    głowę
    >
    > na cokolwiek), Rokita niech przepędza darmozjadów... co Ty na to?


    Aha Kwaśniewski i Miller za granice - niech nas godnie i mądrze reprezentują...
  • mila Aniu Pan PREZYDENT Stolzman-Kwasniewski byl juz zagranica w latach swej
    mlodosci
    byl w Szwecji i USA gdzie pracowal na.....
    Teraz moj sasiad dablju zalatwi mu prace boz to sa przyjaciele.
    Ja zastanawiam sie powaznie czy nie wrocic do tego raju i nie dac cos
    od siebie.Nawet zalozenie parti ktora by proponowala unie z moim krajem byloby
    wskazane.B.dawno temu Rosjanie nazywali Polske-mala Ameryka
  • Gość: Anka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.03, 21:02
    straceniec napisał:

    > mila Aniu Pan PREZYDENT Stolzman-Kwasniewski byl juz zagranica w latach swej
    > mlodosci
    > byl w Szwecji i USA gdzie pracowal na.....
    > Teraz moj sasiad dablju zalatwi mu prace boz to sa przyjaciele.
    > Ja zastanawiam sie powaznie czy nie wrocic do tego raju i nie dac cos
    > od siebie.Nawet zalozenie parti ktora by proponowala unie z moim krajem
    byloby
    >
    > wskazane.B.dawno temu Rosjanie nazywali Polske-mala Ameryka
  • Gość: BIAŁY MURZYN IP: *.acn.waw.pl 11.06.03, 19:34
    TAK JEST POWINNA POWSTAĆ TAKA PARTIA I WZIĄŚĆ SIE ZA TYCH WSZYSTKICH
    PRACODAWCÓW,OSZUSTÓW I WYZYSKIWACZY.CIEKAW JESTEM CZY KIEDYŚ ZNAJDZIE SIĘ
    DRUGA TAKA OSOBA JAK LECH WAŁĘSA I POPROWADZI NARÓD DO WALKI.ILE JESZCZE CZASU
    MUSI UPŁYNĄĆ ŻEBY LUDZIE WYSZLI NA ULICĘ I POKAZALI SWOJE NIEZADOWOLENIE Z
    SYTUACJI W KRAJU A WŁAŚCIWIE JUŻ KOLONI ZACHODU.JAK DŁUGO JESZCZE NARÓD POLSKI
    BĘDZIE W STANIE ZNOSIĆ WSZELKIE CIERPIENIE.KIEDYŚ MOJA MATKA POWIEDZIAŁA ŻE
    NADEJDĄ TAKIE CZASY ŻE POLAK BĘDZIE TRAKTOWANY W SWOIM KRAJU JAK BIAŁY MURZYN
    I TAK WŁAŚNIE JUŻ JEST.OSOBIŚCIE MOŻE I JESTEM W DOBREJ SYTUACJI JAK MOŻNA TAK
    TO NAZWAĆ BO MAM PRACĘ ALE CO Z TEGO JAK :
    ZA MARNE PIĘNIADZE
    PRZYMUSZA SIĘ MNIE DO NADGODZIN
    PRACODAWCA NIEOPŁACA SKŁADEK ZUS

    Z RESZTĄ JAK WIĘKSZOŚĆ POLAKÓW.BO CO MOŻNA ZROBIĆ MAJĄC MARNE
    WYKSZTAŁCENIE,RODZINĘ I ZERO PERSPEKTYW NA PRZYSZŁOŚĆ.SAME OPŁATY ZŻERAJĄ 3\4
    OPŁAT.




    A TU POLACY JESZCZE SĄ ZA WEJŚCIEM DO UNII.LUDZIE SZKODA ŻE NIEMOŻECIE
    ZOBACZYĆ SIEBIE ZA JAKIEŚ 10
    LAT.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: straceniec IP: *.proxy.aol.com 14.06.03, 11:52
    tak mi przykro ze maez racje
  • Uważam, że bezrobotni powinni się zorganizować, ale w inny sposób, niż robiono
    to do tej pory. Jest wiele takich organizacji, ale grzeszą one populizmem,
    bezrozumną demagogią oraz ślepą agresywnością. Wszystko to wyklucza traktowanie
    ich jako partnerów do działań zmierzających do rozwiązania problemu bezrobocia.
    Tym bardziej, że jest to problem wyjątkowo trudny i złożony...

    Jeżeli są osoby zainteresowane podjęciem działań o innym charakterze, to bardzo
    proszę o kontakt. Odszukajmy się, zorganizujmy i zróbmy coś razem!

    W ramach autoprezentacji podaję niżej link do wątku, który założyłem
    jako "Gość: bezrobotny". Wprawdzie nie był to wątek udany, ale osobom
    zainteresowanym powie coś o mnie.

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6560606
  • pan_bezrobotny napisał:

    > proszę o kontakt. Odszukajmy się, zorganizujmy i zróbmy coś razem!

    Dziękuję za maile osobom, które zechciały odpowiedzieć na moją prośbę. To
    bardzo budujące, że gotowych do działania jest nas więcej!

    Proszę o kolejne zgłoszenia. Nie musimy być bezradni!
  • pan_bezrobotny napisał:

    > Uważam, że bezrobotni powinni się zorganizować, ale w inny sposób, niż
    > robiono to do tej pory. Jest wiele takich organizacji, ale grzeszą one
    > populizmem, bezrozumną demagogią oraz ślepą agresywnością. Wszystko to
    > wyklucza traktowanie ich jako partnerów do działań zmierzających do
    > rozwiązania problemu bezrobocia.

    > Jeżeli są osoby zainteresowane podjęciem działań o innym charakterze, to
    > bardzo proszę o kontakt. Odszukajmy się, zorganizujmy i zróbmy coś razem!
  • bezrobocie w coraz wiekszym stopniu dotykac bedzie ludzi z wyzszym
    wyksztalceniem,praktyka zawodowa itd.Ludzie ci powinni w jakis sposob sprobowac
    sie zorganizowac nie czekajac na organizowanie ich przez panstwo.Wszelkie
    panstwowe programy walki z bezrobociem maja tylko jedna zalete-zatrudnieni przy
    nich sa urzednicy panstwowi.
    W dyskusji na watku pana_bezrobotnego jedna osoba wypowiada sie o wplywie
    przewartosciowania zlotowki na bezrobocie w kraju.natomiast inna osoba
    stwierdza ze zlotowka jest niedowartosciowana.
    W/g mnie zlotowka jest przewartosciowana a wysoka stopa procentowa byla
    narzedziem do wypompowania setek miliardow zl z kraju w ciagu ostatnich
    kilkunastu lat.Miliardow tych brakuje teraz.Spoleczenstwo jest ubogie i trudno
    bedzie ta machine ruszyc aby zaczela toczyc sie w innym kierunku.
    Unia nie pomoze,ona pomoze tylko tym co sie do urzedow unijnych zalapia.
    Propozycja zmniejszenia bezrobocia poprzez emigracje to juz nawet nie kiepski
    zart-to zbrodnia na narodzie polskim.
  • Widzę, że nie masz mi za złe zmienienia proponowanej przez Ciebie nazwy partii.
    Uznałem, że w kontekście bezrobocia bardziej celowe byłoby podkreślenie bycia
    obywatelem niż Polakiem.

    Zdaje się jednak, że i tak nasze pisanie nikomu się na nic nie zda... :-(
    Dostałem na razie tylko dwa maile, a co dzieje się na forum - sam widzisz...
  • watek ten zalozylem po powrocie z Polski.
    Bog oszczedzil mi tych doswiadczen i zyje poza jej granicami.
    Tymniemniej uwazam ze tylko w rekach
    czy glosach obywateli lezy ptrzyszlosc Polski
    lecz jak sam wiesz malo to kogo obchodzi.
    Jak powyzej napisalem nalezaloby polaczyc dobro jednostki z dobrem
    spoleczenstwa ,lecz kogo to naprawde obchodzi?
    Polska zrobila sie Dzikim Zachodem!Polaczenie kopmuny z pierwotnym kapitalizmem
    stworzylo sytuacje wyjatkowo korzystna dla .............
  • To tu właśnie padła propozycja utworzenia partii bezrobotnych.
  • straceniec napisał:

    > Jak powyzej napisalem nalezaloby polaczyc dobro jednostki z dobrem
    > spoleczenstwa ,lecz kogo to naprawde obchodzi?
    > Polska zrobila sie Dzikim Zachodem!Polaczenie kopmuny z pierwotnym
    > kapitalizmem stworzylo sytuacje wyjatkowo korzystna dla .............

    Szanuję Cię za twoją postawę i zgadzam się z wyrażonym poglądem.

    Pozdrawiam!
  • straceniec napisał:

    >
    >
    > A moze zalozylibysmy Polska Partie Bezrobotnych
    > poszlibysmy do wyborow,zdobyli miejsca w budzetowce,
    > wyrzucili z nich obecnie tam siedzacych
    > i my zatrudnilibysmy sie na ich stanowiskach.
    > Po przeprowadzeniu takiej akcji w jednym chociaz polskim miescie
    > rzad otworzylby oczy i zaczal cos robic z tym problemem.
    > najgorsze jest umieranie w samotnosci...
  • warunkach gospodarki globalnej? Lata wielkiego kryzysu w USA wydaja sie byc
    sielanka w porownaniu z obecnymi czasami pod tym wzgledem.
    Tutaj wlasnie potrzebni sa "eksperci pani Ewy" aby nam wskazac droge.
    Lecz ja podejrzewam ze nie ma takiego EKONOMISTY ktory wiedzialby jak z tego
    wyjsc.Ostatnio wszystko sprowadza sie do czekania na Unie.UNIA tego tez nie
    rozwiaze bo nie wie jak.Przeanalizowac by mozna 8 lat rzadow administracji
    Clintona.Cos oni robili dobrze bo bezrobocie spadlo a dobrobyt spoleczenstwa
    wzrastal.Deficyt malal itd.Afery z jego moralnoscia wynikly tylko z tego powodu
    zenie mozna bylo mu wiele zarzucic pod wzgledem gospodarowania sie w ramach
    ustalonego budzetu.Oczywiscie gdy wszystko idzie dobrze to mezczyzna musi sie
    rozerwac i sex mu w glowie.Teraz mamy prezydenta o "nieskazitelnej"
    moralnosci,z wartosciami rodzinnymi itd ...acha no z Dziura Budzetowa...

    A wiec o ile sa tacy eksperci to gdzie sie pochowali pani Ewo???
    Dlaczego nie ujawnia sie ? Narod traci czas,my tracimy zycie.
  • straceniec napisał:

    > [czy jest mozliwa walka z bezrobociem w obecnych]
    > warunkach gospodarki globalnej?

    To jest bardzo ważkie pytanie i obawiam się, że nikt nie zna na nie odpowiedzi.
    Możliwe, że globalizacja gospodarki (co jest faktem) wymaga również globalnego
    podejścia do rozwiązywania jej problemów. Problem w tym, że w tej chwili nie
    istnieje organizacja zdolna do skutecznego podejmowania zadań w skali globalnej.

    Jednak czy powyższe ma oznaczać, że mamy rezygnować z prób rozwiązywania
    naszych problemów w skali dostępnej dla nas? Moim zdaniem taka rezygnacja
    byłaby niewybaczalnym błędem. Uważam, że obecny rząd popełnia ten błąd. Dlatego
    uważam Twoją inicjatywę za bardzo potrzebną.

    > Tutaj wlasnie potrzebni sa "eksperci pani Ewy" aby nam wskazac droge.

    Sami eksperci nie wystarczą. Potrzebna jest jeszcze siła polityczna mogąca
    ujawnić się w głosowaniach parlamentarnych. Bezrobotni potencjalnie są taką
    siłą. Potrzebne jest jednak zorganizowanie ich, aby swojej mocy nie ujawnili w
    działaniach pozaparlamentarnych. A taka groźba istnieje... Ci, którzy tego nie
    widzą i aktywnie przeciwdziałają realizacji Twojej inicjatywy, robią bardzo złą
    robotę.

    > Lecz ja podejrzewam ze nie ma takiego EKONOMISTY ktory wiedzialby jak z tego
    > wyjsc.Ostatnio wszystko sprowadza sie do czekania na Unie.UNIA tego tez nie
    > rozwiaze bo nie wie jak.

    Jakiekolwiek czekanie - czy to na Unię, czy na ekspertów - jest niedobre.
    Trzeba starać się odegrać rolę aktywną.

    > A wiec o ile sa tacy eksperci to gdzie sie pochowali pani Ewo???
    > Dlaczego nie ujawnia sie ? Narod traci czas,my tracimy zycie.

    Mogliby ujawnić się choćby na forach dyskusyjnych. Mogliby odgrywać tu rolę
    edukacyjną. Byłoby to ze wszech miar bardziej konstruktywne niż to, co obecnie
    na forach robią ludzie, których nijak nie można określić mianem ekspertów, a
    którzy piszą tu zawodowo. Ludzie ci są zorientowani na realizację bardzo
    krótkoterminowych celów politycznych, zapominając, że czasem - jak w przypadku
    bezrobocia - idzie właśnie o życie.
  • Gość: v. amigo IP: *.proxy.aol.com 03.07.03, 02:21
    Poniewaz i tak praktycznie wszyscy pracodawcy ograniczaja przyjecia do pracy do
    osob ponizej 35 roku zycia powinno sie ten stan faktyczny zalegalizowac.
    Proponuje aby Partia Bezrobotnych wpisala do statutu walke o obnizenie wieku
    emerytalnego do 35 lat. Dalsze udawanie ze starsi niz 35 moga znalezc
    zatrudnienie jest zyciem w stanie fikcji. Nie jest to wcale nieznane
    rozwiazanie. Zawodowi wojskowi moga isc na emeryture po 10 latach sluzby, a do
    tej wlicza sie szkola wojskowa. Wiec jak pojda szloly elewow, po podstawowce, w
    wieku lat 15 to maga isc na emeryture w wieku 25 lat. No ale im sie nalezy bo
    sluzba wojskowa nie jest latwa (watroba jest wystawiona na ciezka probe).
    Cywile juz nie powinni miec tak dobrze wiec beda pracowac cale 10 dluzej, lub
    liczac inaczej i tak dwa razy dluzej.

    Dalej proponuje aby Partia Bezrobotnych walczyla o odpowiedni status spoleczny
    i finansowy bezrobotnych. Wiadomo ze po wykonywaniu pewnego zajecia przez
    pewien czas zdobywa sie doswiadczenie. I tak bezrobotny ze stazem dwuletnim
    bezrobocia jest juz doswiadczonym bezrobotnym wiec powinien, wiec powinien byc
    awansowany na starszego bezrobotnego i otrzymac PODWYZKE zasilku dla
    bezrobotnych. Mozna pomyslec nawet o specjalnym uznaniu spolecznym dla
    bezrobotnych ze szczegolnym starzem w tym stanie i ustanowic medal Zasluzonego
    Bezrobotnego.

    Mam jeszcze wiele innych pomyslow, chetnie przystapie do zakladanej partii jako
    ekspert.
  • Szydzenie z nieszczęścia jest niegodziwością.

    Ignorowanie szydercy wydaje się być jedynym rozsądnym zachowaniem.
  • Gość: viejo amigo IP: *.proxy.aol.com 03.07.03, 09:54
    Ja jestem prywatna osoba i nie sprawuje zadnej funkcji publicznej, uchodzi mi
    wiecej. Co powiesz na to?

    kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1124810&KAT=239
  • Gość portalu: viejo amigo napisał(a):

    > Co powiesz na to?
    >
    > kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1124810&KAT=239

    Jeśli masz ochotę dyskutować na temat poruszony w linkowanym artykule, to załóż
    odrębny wątek. Temat tutejszego jest inny.
  • Gość portalu: Anka napisał(a):

    > Jestem za. Potrzebujemy 350 ludzi!!!

    Niech to będzie choćby 35 osób... Taki zespół stwarzałby jakieś nadzieje na
    dopracowanie się spełnienia wymogów rejestracyjnych.
  • nie pisze bo nie wiem co mam pisac.
    Tragedia narodu polskiego przerasta moja wytrzymalosc nerwowa.
    Tysiace a raczej miliony ludzi bez pracy.....
    Wiem jedno, ludzie musza sie zorganizowac.
    Nawet proponowana nazwa PPB mi sie nie podoba.
    Lecz tylko w bezrobotnych sila.Problem dotyczy wielkiej czesci spoleczzenstwa
    i ten kto to zorganizuje bedzie mial wielkie wplywy w Polsce a nawet UE.
  • WIEM ZE JEST CIEZKO ale dotychczas wszystkie marzenia mi sie spelnily
    Nienawidze siebie za to ze moji przyjaciele z dawnych lat sa bezuzyteczni dla
    wolnej Polski na ktora czekalismy tak dlugo.Trzeba wymagac od obecnych wlodarzy
    aby przestali myslec wlasnym JA a pomysleli o dobrze spoleczenstwa.
  • straceniec napisał:

    > A moze zalozylibysmy Polska Partie Bezrobotnych
    > poszlibysmy do wyborow,zdobyli miejsca w budzetowce,
    > wyrzucili z nich obecnie tam siedzacych
    > i my zatrudnilibysmy sie na ich stanowiskach.
    > Po przeprowadzeniu takiej akcji w jednym chociaz polskim miescie
    > rzad otworzylby oczy i zaczal cos robic z tym problemem.
    > najgorsze jest umieranie w samotnosci...

    W górę - dla przypomnienia źródła inicjatywy utworzenia partii bezrobotnych.
  • Gość: Lechu IP: *.acn.waw.pl 28.07.03, 16:58
    Program:
    1. Reaktywacja Państwowych Gospodarstw Rolnych
    2. Praca dla mieszkańców wsi bez żadnych warunków
    3. Zwolnienie z VAT producentów płodów rolnych
    4. Ulgi w kształceniu dzieci pochodzenia wiejskiego (cokolwiek to znaczy)
    5. Zniżki w składkach KRUS
    6. Koncesje na import produktów rolnych

    itp. ble ble ble

    25% elektoratu jest wasze (cokolwiek z tego wyniknie)
  • Gość portalu: Lechu napisał(a):

    > Program:
    > (...)
    > itp. ble ble ble

    Przykro mi, że w ten sposób podsumowujesz to, co NIE ZOSTAŁO TU NAPISANE!
    Inicjatywa utworzenia partii bezrobotnych nie jest tożsama z ogłoszeniem jej
    programu. Zastanawiające jest wszakże to, że wywołuje ona u wielu osób takie
    właśnie skojarzenia... Czyżby niewiara w rozum polityczny Polaków wykluczała
    już inne reakcje? Czy stopień niewrażliwości społecznej doprowadził nas do
    obojętności wobec biologicznej degradacji narodu? Bo dla setek tysięcy ludzi
    taka właśnie jest już konsekwencja bezrobocia...

    A do Ciebie, Lechu, miałbym prośbę... pytanie... Widzisz, ja też czuję głęboką
    niechęć do takich pseudoprogramów, jak ten który szyderczo sformułowałeś, a
    który ja wykropkowałem w cytacie. Czy nie uważasz jednak, że zamiast szyderstwa
    lepiej byłoby napisać coś konstruktywnie? Gdybyś to zrobił, to zapewne
    znaleźlibyśmy wspólny język... I wierzę, że to, co mielibyśmy sobie do
    powiedzenia, nie byłoby bełkotem...
  • Gość: Tomasz IP: *.crowley.pl 06.08.03, 11:07
    Witam dyskutujących na Forum.

    Zaznaczam na początku, że sam pracuję i z problemem który dotyka większość z
    was zetknąłem się ale z drugiej strony.

    Mianowicie jako pracownik w pełni zgadzam się z argumentami, że polityka
    większości rządzących zasadniczym problemem jakim jest bezrobocie zajmuje się
    co najmniej nieudolnie. To że pensje płacone wielu pracownikom są głodowe też
    nie podlega dyskusji.

    Chciałbym jednak wystąpić w obronie części pracodawców którzy płacą fatalnie
    ale bynajmniej nie jest to z góry założona strategia ale efekt obecnej sytuacji
    gospodarczo - politycznej.

    Przykład: kilka miesięcy temu sam wraz ze znajomymi postanowiliśmy otworzyć
    działalność (szwalnia + handel konfekcją), zarobić pieniądze i dać ludziom
    pracę, rozkręcić eksport. Zamiast zainwestować odłożone pieniądze w nowy wóz
    czy tym podobne kupiliśmy maszyny, materiał i rozpoczęliśmy produkcję. Na
    początek zatrudniliśmy 5 osób (wszystkie trwale bezrobotne i jak się domyślacie
    z niezbyt dobrą sytuacją finansową). Jako, że sam pracuję i zasadniczo rozumiem
    raczej stronę pracowniczą założeniem naszym było - płacić dobrze za dobrą
    pracę.

    Co się okazało - rynek jest bezlitosny, z rachunku kosztów, biorąc pod uwagę
    obecną wydajność a i podaż tanich produktów z Azji (niskie cło + przemyt na,
    uwierzcie przemysłową skalę) nie było możliwości zaproponowaniu ludziom więcej
    niż minimalnej pensji. Tych którzy sądzą, że jest tak bo chcemy szybko napchać
    kabzę informuję, że przy inwestycji ok. 70.000 zł nasz zarobek za ostanie
    miesiące wyniósł średnio 70 zł miesięcznie do podziału na 3 wspólników.

    Przy tym z 1150 zł, które wydaję na pracownika co miesiąc on dostanie na rekę
    mniej niż 600 zł (podatek ZUS)- wszystkie osoby są zatrudnione na umowę o pracę
    na cały etat. Pomijam już fakt że części tych obciążeń idzie na najbardziej
    żarłoczną bestię na rynku - państwo (urzędnicy, premie, samochody, dotacje,
    dopłaty itp.). Wolałbym zdecydowanie zapłacić im te pieniądze w większej części
    na rękę i zatrudniać je w godzinach nadliczbowych (bo zbyt jest) ale .......
    prawo pracy narzuca ograniczenia. Ponadto największym problemem wydaje się nie
    być zbyt, zysk , rozwój itd. ale pozbieranie kilkudziesięciu idiotycznych
    pieczątek. I tak nie mam gwarancji że pewnego pięknego dnia PIP lub SANEPID nie
    zamknie mi zakładu bo np. kolor osłony jest nie taki a wentylacja działa źle,
    ludzie stracą pracę a my włożone oszczędności.

    Tak więc zgadzam się, że pasożytów - pracodawców na rynku nie brakuje ale nie
    wrzucajcie nas wszystkich do jednego wora, kilka osób przy tym można skrzywdzić.

    Zaś pomysł stworzenia organizacji kt. walczyć będzie z bezrobociem uważam za b.
    dobry. Po pierwsze zajmijcie się ograniczeniami dla inwestowania, sądownictwem
    (żeby cwaniak co okradł ludzi nie jeździł nowym mesiem - formalnie jego
    sparaliżowanej babki), rozsądnym ustawodawstew prawa pracy a wielu ludzi,
    którzy trzymają kasę w skarpecie lub w banku zainwestuje je i plaga bezrobocia
    się zmniejszy.

    Pozdrawiam i życzę powodzenia
  • Gość: Lechu IP: *.acn.waw.pl 06.08.03, 19:22
    pan_bezrobotny napisał:

    > Gość portalu: Lechu napisał(a):
    >
    > > Program:
    > > (...)
    > > itp. ble ble ble
    >
    > Przykro mi, że w ten sposób podsumowujesz to, co NIE ZOSTAŁO TU NAPISANE!
    > Inicjatywa utworzenia partii bezrobotnych nie jest tożsama z ogłoszeniem jej
    > programu. Zastanawiające jest wszakże to, że wywołuje ona u wielu osób takie
    > właśnie skojarzenia... Czyżby niewiara w rozum polityczny Polaków wykluczała
    > już inne reakcje? Czy stopień niewrażliwości społecznej doprowadził nas do
    > obojętności wobec biologicznej degradacji narodu? Bo dla setek tysięcy ludzi
    > taka właśnie jest już konsekwencja bezrobocia...
    >
    Dokładnie tak.


    > A do Ciebie, Lechu, miałbym prośbę... pytanie... Widzisz, ja też czuję
    głęboką
    > niechęć do takich pseudoprogramów, jak ten który szyderczo sformułowałeś, a
    > który ja wykropkowałem w cytacie. Czy nie uważasz jednak, że zamiast
    szyderstwa
    >
    > lepiej byłoby napisać coś konstruktywnie? Gdybyś to zrobił, to zapewne
    > znaleźlibyśmy wspólny język... I wierzę, że to, co mielibyśmy sobie do
    > powiedzenia, nie byłoby bełkotem...
    >
    Ten bełkot jest prostą drogą na sale obrad. Bo po cóż zakładać partię ?
    Konstruktywne rozmowy nie prowadzą do zdobywania głosów. Popatrz na Leppera.
    Wykorzystuje, jak to ładnie napisałeś, "rozum polityczny Polaków".


    Trzeba się zdecydować. Albo populistyczne pranie mózgów zakończone posadkami,
    albo "konstruktywne rozmowy" prowadzące donikąd.
  • Gość portalu: Lechu napisał(a):

    > pan_bezrobotny napisał:

    > > A do Ciebie, Lechu, miałbym prośbę... pytanie... Widzisz, ja też czuję
    > głęboką
    > > niechęć do takich pseudoprogramów, jak ten który szyderczo sformułowałeś,
    > a
    > > który ja wykropkowałem w cytacie. Czy nie uważasz jednak, że zamiast
    > szyderstwa
    > >
    > > lepiej byłoby napisać coś konstruktywnie? Gdybyś to zrobił, to zapewne
    > > znaleźlibyśmy wspólny język... I wierzę, że to, co mielibyśmy sobie do
    > > powiedzenia, nie byłoby bełkotem...
    > >
    > Ten bełkot jest prostą drogą na sale obrad. Bo po cóż zakładać partię ?
    > Konstruktywne rozmowy nie prowadzą do zdobywania głosów. Popatrz na Leppera.
    > Wykorzystuje, jak to ładnie napisałeś, "rozum polityczny Polaków".

    To nie moja droga. O rozumie politycznym Polaków nie pisałem ironicznie. Mimo
    wszystko wierzę, że on gdzieś drzemie... w ukryciu. Wierzę też, ze możliwe jest
    przekonanie ludzi o potrzebie zmienienia polityki gospodarczej. I że nie trzeba
    posuwać się do demagogicznych chwytów...

    > Trzeba się zdecydować. Albo populistyczne pranie mózgów zakończone posadkami,
    > albo "konstruktywne rozmowy" prowadzące donikąd.

    Nie uznaję tej alternatywy. Poważna i konstruktywna dyskusja może doprowadzić
    do znalezienia trzeciej drogi. Pod warunkiem, że tę dyskusję podejmiemy. Na
    pewno nie uda się jej podjąć dopóki bezrobotni będą amorficzną masą... Widzę to
    nie tylko ja i nie tylko tych parę osób, które opowiedziały się tu za
    utworzeniem naszej partii. Najwyraźniej jest tego świadomy Prymas Glemp, skoro
    zdecydował się w sprawę integracji bezrobotnych zaangażować autorytet Kościoła.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.