praca w Royal Collection Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • dzisiaj idę tam na rozmowę w sprawie pracy. Wczesniej nigdy nie pracowałam
    jako ekspedientka. Czy możecie mi powiedzieć jak wygląda praca w tych
    sklepach, jaka atmosfera, płaca, godziny pracy. Będę wdzięczna za informacje
  • Gość: asia IP: *.aster.pl 18.01.07, 21:41
    Moja kolezanka tam pracuje, nie poleca. Ciężka praca, limit 60 tys na miesiąc
    trzeba wyrobić bo jak nie to nie ma premii -500 zł i masz tylko podstawę - 770
    zł. atmosfera zależna od ludzi na ktorych trafisz, ale ogólnie konkurencja bo
    chcesz wyrobić limit, rotacja osób duża.
    Pozdrawiam
  • Gość: jola IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.01.07, 20:37
    ja pracowałam tam tylko przez 1,5 miesiąca,po czym złożyłam
    wypowiedzenie.Jeszcz na odchodne musiałam zapłacić 38 zł. bo zgineły spodnie
    joop za 1400zł. nie polecam tej pracy - wykorzystują ludzi... na maxa.Oprócz
    tego podpisujesz 40godz.system pracy tygodniowo-czyli niby wszystko jest
    ok.zgodne z kodeksem pracy ale jak zaczynasz pracę to łamą prawo na leo i prawo
    a pracujesz przez 6 dni w tygodniu po 8 godzin nikt za nadgodziny Ci nie płaci
    ani nie oddaje godz. nadliczbowych.Limit 60000tys. na osobę, który cięzko
    wyrobić nawet jak jesteś zajebistym sprzedawcą.Stawka podstawowa bardzo niska
    770złnetto.Ogólnie walka o klienta bo kazdy chce wyrobić ten limit.Większość
    ludzi zwija się po 2 mies. pracy.Uważam że tą firmą powinien zająć się
    inspektor pracy bo wyzysk nietylko istnieje w hipermarketach ale w też bardzo
    ekskluzywnych sklepach.Ludzie jak już odchodzą z tamtąd to machają ręką na
    wszystko i nie walczą o swoje bo wiadomo że sądzenie się z tak olbrzymią firmą
    może zjeść wiele nerwów i czasu.Lepiej omijaj tą firmę z daleka.Pozdrawiam i
    życze powodzenia w szukaniu pracy.
  • Gość: RC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.07, 23:10
    Moge powiedziec jedno - uciekaj stamtad jak najszybciej!
  • Gość: mięta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 02:27
    Praca w Royl Collection to przyjemność
    piękne eleganckie sklepy, szefostwo ok, zarobic mozna tez nieźle
    i sie specjalnie nie napracujesz, jest tylko duza rywalizacja o klienta miedzy
    sprzedawcami bo jak wiadomo gdzie idzie o pieniądze tam nie ma przyjaźni.
  • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 14:45
    Nie polecam.Łatwo jest zostać pracownikiem Royal Collection bez specjalnych
    kwalifikacji i umiejętności. BARDZO wykorzystują tam ludzi. Oczywiście, jeżeli
    lubisz być wykorzystywana i chcesz poświęcić swoje życie
    towarzyskie/rodzinne/osobiste to możesz liczyć nawet na 2000 PLN miesięcznie.
    Jest ogromna rywalizacja o klienta, ciężko jest wyrobić limit. Bardzo doceniani
    są przez kierownictwo pracownicy nie wyrażający nawet najmniejszego sprzeciwu i
    spełniający każdą ich zachciankę. Co do godzin pracy:niby 40 tygodniowo, ale
    wiadomo, że często jest inaczej. Zwykły,szary pracownik zarabia śmieszne 770
    PLN(podstawa) i premie w zależności od utargów. Po pewnym czasie awansujesz na
    asystenta, zarabiasz trochę więcej ale tym samym więcej czasu spędzasz w
    sklepie. Jedynym plusem jest to, ze masz bardzo dużą zniżkę na drogie firmy.
    Cóż, praca jest idealna dla ludzi, którzy chcą poświęcić życie prywatne dla
    sklepu RC oraz dla przyjezdnych z prowincji ze średnim wykształceniem, może być
    również zasadnicze zawodowe:-) a i zapomnij o wolnych weekendach.Poszukaj czegś
    lepszego!
  • Gość: loko IP: *.eranet.pl 24.02.07, 11:31
    Jak się dostaje 770 lub nawet 2000 zł to dużą zniżkę na ciuchy możesz sobie w
    d... wsadzić. To co masz wydasz na mieszkanie i jedzenie a ciuchów nawet ze
    zniżką nie kupisz bo Ci nie wystarczy.
  • Gość: zszokowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 14:02
    No i jeszcze w takim sklepie trzeba odpowiednio wyglądać, być zadbanym, mieć
    odpowiednią fryzurę, makijaż, ciuchy, obuwie i ładnie pachnieć. - No i za co???
    Śmiech.

    Już tam nic nie kupię. Banda łobuzów wykorzystująca pracowników.
  • Gość: RC IP: *.acn.waw.pl 25.02.07, 13:13
    codzienna praca w RC polega na przekładaniu towaru z półki na półkę, żeby klient
    myślał, że jest nowy towar.Ekspedient/asystent/kierownik musi być ubrany na
    czarno-prawie jak zakład pogrzebowy.Nie możesz być lepiej ubrana niż klientki.
    Motto RC: zawsze krok za królową- hihihi. Ekspedient zarabia 770zł netto,
    asystent 1200zł netto, stylista 2000netto- ale czas pracy ma nienormowany. Każdy
    pracownik żeby dostać premię musi wyrobić limit- 60 tys zł. Ekspedient dostaje
    1%, asystent 1,5%, stylista 2%. Czyli niezależnie od stanowiska każdy musi
    sprzedawać. Nierealne jest wyrobienie tego limitu.
    Oprócz tego jest odpowiedzialność materialna, a w tych sklepach ginie ogromna
    ilość towaru.
    Pracuje się 6 dni w tyg po 8 godz, a nawet więcej. Za nadgodziny nie płacą , bo
    pracownik zostaje z własnej woli chcąc wyrobić premię.
    Cudowna praca.hihihi kolejna BIEDRONKA tyle, że z ubraniami;-)
  • Gość: Rybcia123 IP: *.chello.pl 04.03.07, 15:05
    Ucieklam po 3 miesiacach.Wiedzieli ze mam malutkie dziecko i mieli isc bardzo
    na reke.Ale tylko podczas rozmowy kwalifikacyjnej.Staralam sie o stanowisko
    kierownicze,mam doswiadczenie,kazali zaczac od sprzedawcy.Praca poza
    grafikiem,ktory jest fikcja.Poza tym jedna sprzedawczyni ubrala swojego faceta
    w kurtke za 1500 a mnie probowali obciazyc kosztami.I jedna okropna
    lkika.Odradzam,na szczescie z tego co wiem sklep przy ONZ w warszaie juz nie
    istnieje.Wiem,ze juz po Twojej rozmowie,ale pisze ku przestrodze innym





























  • Gość: ikoli IP: *.centertel.pl 04.03.07, 21:11

    ta firma powinna trafić do sondy za traktowanie pracowników
    słyszałem o niej same niepochlebne opinie
  • Gość: kaśka IP: *.chello.pl 02.06.07, 20:01
    Cześc Olu, ja w przeciwieństwie do przedmówców polecam pracę w R.C. Ja np.tam
    pracuję a wierz mi robiłam już rózne rzeczy: z wykształcenia jestem
    matematykiem. W szkole zarabiałam 800 zł.co z tego że pracowałam 40 godz. jak w
    domu drugie tyle... Póżniej pracowałam w banku- też nie ciekawie- pracujesz i
    często nic z tego nie masz. A tam- jak chcesz zarobi to zarobisz, a odn.
    nadgodzin - to są wypłacane i nie ma ich wcale tak duzo. Spróbuj.
  • Gość: wroclaw IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 05.07.07, 20:05
    pracuje w rc juz 3 miesiace i z paroma sprawami musze sie zgodzic. pracujemy po
    40 godz tygodniowo,ja na dziale meskim mam limit 70 tys i ani razu nie
    zrobilam. jest potworna walka o klienta,nie da sie z nikim dogadac. wiecznie
    musisz cos robic,bo inaczej pani asystent cie opier... jest tez pare spraw z
    ktorymi sie nie zgadzam,np ja mam podstawy 1200netto + premia ktorej nie
    wyrabiam,kazdy w tym sklepie jest stylista swojego dzialu, nadgodziny zostaja
    uregolowane do 3 miesiecy pracy.
  • Gość: agnieszka IP: *.pg.com 03.08.07, 16:41
    pracowalam w biurze w Royal Collection. Totalne dno. Wielkie Panie Manager nie
    znaja angielskiego i pisza takie listy do kontrahentow ze az sie tlumaczyc tego
    nie chce. Hanka z porcelanowymi zabkami jeszcze tam pracuje??? Pani Prawnik
    annia p. ma ze 32 lata a zachowuje sie jakby miala 50 lat. totalne dno i brak
    profesjonalizmu.
  • Gość: royalkawroclaw IP: *.core.lanet.net.pl 28.08.07, 20:33
    w royal pracujesz lub nie...zasady sprzedazy sa omowione przy
    przyjeciu a praca w sklepie jest tego kontynuacja...tak jest limit
    do wyrobienia ..nikle szanse przyjazni....ale napewno dostalam
    pieniadze za nadgodziny ..mam dwa dni wolnego w tygodniu ...pracuje
    tylko po osiem godzin ...stawka netto 1200...kochani przy wyrobionym
    limicie mam dwa kulka..bez odciskow na dloniach ....dla mnie ok a wy
    szukajcie szczescia dalej...
  • Gość: pracownik IP: *.chello.pl 31.08.07, 17:56
    pracowalam w Royal Collection poltora roku byłam stylista na dziale
    damskim praca jest jak kazda wymagajaca ale dalej mozlowosc rozwoju
    a co za tym idzie pieniadze zarabialam kolo 2300 zl miesiecznie na
    reke sprzedalam srednio za 80 tysiecy miesiecznie
    od momentu mojego zatrudnienia sie wiele sie znienilo zaczeli placic
    za nadgodziny pracowalam po 8 godzin dziennie 5 dni w tygodniu
    mialam abonament medyczny w LUXMED karnet na warszawianke
    praca w royal collection jest swietnym startem do przyszlej kariery
    w innej firmie pracownicy rc sa swietnie szkoleni ja dzieki pracy w
    rc jestem teraz dekoratorem regionalnym w jednej z wiadacych firm w
    polsce z odzieza
    jednym z wielkich minusow jest odpowiedzialnosc materialna remanent
    odbywa sie co po roku i srednio rocznie trzeba oddac od 1000 nawet
    do 4000 tysiecy zloty na wysokich stanowiskach pracuja osoby
    kompletnie sie do tego nie nadajace nie zdajace sobie sprawy jak
    waznych jest w dzisiejszych czasach dobry pracownik licza sie dla
    nich tylko ich tylki ]
    jest bardzo duzo rotacja presonelu kierownicy i asysteci sklepow to
    czesto osoby poprostu dlugo pracujace w sieci ktore kiedy dostaja
    awans zaczynaja pomiatac reszta
    ja akurta siwetnie dogadywalam sie z poststalymi stylistami i
    sprzedawacami ale nasza pani asystent byla nienormalna furiatka i
    nie dalo sie z nia pracowac
    w wielku sklepach atmosfera jest straszna
    jest duza rywalizacja o klienta bo kazdy kient to pieniadze
    sprzedwacy na dziale mieskim (zwykli ci co maja podstawe 778 zl)
    potrafia zarabic miesiac w miesiac po 3 4 tysiace
    jesli ktos jest wytrwali i jest dobrym hadlowcem to ta praca jest na
    prawde ok ale na dziale mieskim a nie damskim
  • Gość: 74 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 23:07
    cześć jeśli nie podjęłaś jeszcze pracy w RC a masz czas aby znależć
    inną -SZUKAJ myślę że nie warto wchodzić do tego bagna .Wprawdzie
    godziny pilnowane ,płace kiepskie ,praca nie ciężka,choć 8 godzin na
    nogach to ja drugi raz tego bym nie zrobiła .przeszłam z innej firmy
    i nie jestem z tego powodu szczęśliwa.Nawet mogę powiedzieć ze
    załuję.pozdro i powodzonka
  • Gość: Pracownik Roku ! IP: *.acn.waw.pl 20.09.07, 19:05
    awans uzyskuje sie za włażenie w dupę.Nie gra roli wykształcenie ani znajomość
    języków obcych,chociaż 2 panie... znają ich kilka,a najbardziej zadziwiają swoja
    inteligencja i bystrością. I niestety dotyczy to nie tylko tych Pań. A tak w
    ogóle to jest spoko... masz pracę( o dzięki wam łaskawcy ),możesz zarobić niezłe
    pieniądze (1500,- kokosy, co tam w końcu średnia krajowa to tylko 2200,-)i ta
    zajebista atmosfera rywalizacji.... handlujesz-żyjesz,nie handlujesz- nie
    żyjesz!!! to tyle Pracownik Roku!
  • Gość: RC Busines IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 20:43
    ja tam pracuje w rc od niedawna ale na razie mi nieźle idzie pobiłem rekord
    sprzedaży w ciągu jednego dnia sprzedałem więcej niż osoba która pracuje kilka
    lat i jej rekord był ustalony już wieki temu.limity na męskim są spokojnie do
    zrobienia ja w ciągu 10 dni mam już ponad 50 tyś.tak więc jak ktoś nie umie
    handlować i mieczuje się dobrze w tym może robić coś innego.ja tam jestem
    zadowolony.
  • Gość: klient IP: *.centertel.pl 24.10.07, 21:39
    teraz juz wiem dalczego zawsze gdy tam cos kupie sprzedawca
    koniecnzie chce zaniesc rzecz do kasy... ehh smutne
  • Gość: zainteresowwany IP: *.centertel.pl 24.10.07, 21:54
    j.w, i rabat dostaje sie od razu w pierwszym miesiacu pracy czy
    trzeba wyrobic jakis staz? rabaty sa na wszystko czy tylko jakies
    wybrane rzeczy?
  • Gość: AAAAA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 11:51
    OPANUJ SIE GŁOBIE
  • Gość: AAAAA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.07, 11:59
    ZGADZAM SIE Z WYPOWIEDZIANA 1000%
  • Gość: klient IP: *.sgh.waw.pl 31.10.07, 12:20
    to jak jest z tym rabatem?? jesli ktos pracuje i moglby mi cos
    kupic z rabatem... to prosze o kontakt na koostek1@go2.pl ... na
    pewno odwzajemnie sie za pomoc... POZDRAWIAM
  • Gość: aula IP: *.chello.pl 27.11.07, 22:09
    ja bylam tam wlasnie drugi dzien .MASAKRA...co najgorsze jutro tam
    wracam
  • Gość: :)) IP: *.chello.pl 28.11.07, 20:08
    debile
    ludzie sie pytja jak jest z rabatami a wy piszecie ze masakra w pracy i ze jutro
    tam wracacie i jakas bozenka kogo to ku.. obchodzi...Jakie rabaty macie????????
  • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.07, 21:44
    srakie
  • Gość: jingle bells IP: *.chello.pl 30.11.07, 02:17
    A czy Wiecie moi drodzy, że po każdej inwentaryzacji, pracodawca obciąży Was kosztami tego co zginęło. Czasami nawet 2 tysiączki wam potrąca z "premii uznaniowej" jak to słodko się określa...)Przemyślcie zanim się zdecydujecie!
  • Trzymam kciuki:)
    Jak wrocisz napisz jak bylo.
    --
    Sieben, sieben ai lu lu!
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 18:27
    czasem robie u nich zakupy i juz zdazylem to zauwazyc i bardzo mnie smieszy albo
    raczej irytuje jak ekspedienci układaja towar ktory juz jest nie nagannie
    ulozony zastanawia mnie czy robia to z nudow czy ktos im karze bo jezeli tak
    jest to ten co to wymyslil powinien sie zdrowo pier..... w glowe!!!! to jest
    sklep z ubraniami a nie muzeum...
  • Gość: jingle bells IP: *.chello.pl 08.12.07, 05:04
    Robią to albo ze strachu przed szefostwem, żeby nie było że się obijają, albo z rozsądku, bo zawsze ktoś im może kazać układać pudła w magazynie czy coś takiego. Wtedy ani nie złapią klienta (ryzykuja, że nie zrobią limitu)albo nie chcą dostać ochrzanu,że nic nie robią, a to może się źle skończyć...)
  • Gość: bbbb IP: *.chello.pl 08.12.07, 05:07
    A frycę sobie na irokeza zrobiłeś...)
  • Gość: Pracownik IP: *.google.com 11.12.07, 21:03
    Ja tam pracuje juz przeszło 2 tygodnie. Na męskim zeby wyrobic limit dzienny ktory wynosi 3ipol koła trzeba opchnąć jakis garniak bo sa najdroższe.Troche ten system nie zdrowy sie wydaje.zero przyjaciół,rywalizacja,czatowanie i prześladowanie klienta.
  • Gość: kamila IP: *.stk.vectranet.pl 03.01.08, 22:38
    nic nie piszecie o zastępcach czy menagerach jakie są ich zarobki
    czy są w miare znośni? jak sie z nimi współpracuje?
  • Gość: R IP: *.acn.waw.pl 06.01.08, 14:17
    A ORIENTUJECIE SIĘ JAK WYGLĄDA PRACA W KSIĘGOWOŚCI I JAKIE SĄ
    ZAROBKI ???
  • Gość: pracownik IP: *.adsl.inetia.pl 25.01.08, 19:11
    nie zapominaj o natach która wachają się od 500zł do 1500zł za kture
    musisz zapłacić w zalerzności w iakim sklepie royala pracujesz ok 3
    razy w roku!!!!!!!!!!!!!!!!1
  • Gość: Kolo IP: *.era.pl 30.01.08, 11:25
    Witam
    No własnie co robi taki manager ? Czym sie zajmuje ? W jakich
    godzinach pracuje? Ile moze zarobic? Też pewnie ma podstawe + premia
    od sprzedazy? Jezeli ktos wie prosze o odpowiedz ?
  • Gość: haniusia IP: *.it-net.pl 30.01.08, 21:57
    z tego co mi jest wiadomo, to manager ma przewalone, nie normowany
    czas pracy, obrywa sie za wszystko a kasa jest zalezna od utargow
    sklepu czyli szarych ekspedientoe ktorych trzeba motywowac :)
  • mam szanse zostac managerem w salonie Royal Collection dajcie znac jak tam sie pracuje bo jezli tak jak w Sunset Suits to dziękuję
  • Gość: Robert Nesta M. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.08, 08:26
    jeśli napiszesz jak się pracuje w SS (zbieżność skrótów
    niezamierzona :) ), to się będzie można odnieść
    pozdro
  • Praca w SS to jakas paralaxa narzucane są normy sprzedaży , a firma ma kłopoty
    finansowe i nie jest w stanie dotowarowac salonu a poza tym daje sie dużą
    władze kierownikom regionalnym którzy wyzywają pracowników od debili i czasami
    nie mają pojęcia o psychologii pracy
  • Gość: * IP: *.chello.pl 12.02.08, 17:22
    O Boże a miałam iść tam do pracy:( czy jest gdzies uczciwa praca bez
    mobingu??
  • Gość: Gosc IP: *.skynet.net.pl 24.02.08, 23:04
    Pracowałam w biurze i napiszę krótko - ODRADZAM !!!! Wszyscy "normalni" odchodzą (i to jak najszybciej)!!!!!! Uzasadniać nie będę, bo wszystko co powyżej zostało napisane - to niestety prawda:(
  • Gość: a-aa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.08, 15:34
    A ile zarabia manager salonu?
  • Gość: ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 13:45
    witam!!
  • Gość: kasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 13:54
    hm..ja rowniez ubiegalam sie o prace w RC..coz moge powiedziec,praca
    ciezka i wcale nie latwo wyrobic na premie.polega to
    na "wyrywaniu"wprost towaru klientom.ogolnie stosunki miedzy
    pracownikami ok.poza tym ze starsi stazem wykorzystuja na prawo i
    lewo mlodszych.I nie zgodze sie z tym ze w RC nie mozna sie
    napracowac praca latwa itd.jest ciezko,poza 8 godzinami stania
    ciagle trzeba cos robic,owszem obiecuja wiele ale w praktyce inaczej
    to wyglada.Odradzam wszystkim,na moim dziela meskim gdzie przyjeto 5
    osob ,zadna nie zostala.Szkoda czasu szukajcie normalnej
    pracy.pozdrawiam.
  • Gość: Gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 16:52
    Jak ekspedientką to tylko w RC.
  • Gość: yhefgb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 15:25
    dh
  • Gość: Miro IP: *.trynek.osi.pl 12.03.08, 00:03
    HA HA wcześniej nie znałem tej firmy od tej strony, ale... moja
    dzieczyna idzie jutro do na rozmowę kfalifikacyjną zobaczymy, pewnie
    się dostanie. Jak będzie tak jak piszecie to zajmę się tą firmą od
    strony prawnej. lubię takie wyzwania. Pozrawiam M...
  • Gość: relton IP: *.icpnet.pl 13.03.08, 13:56
    Sprzedawcom się wydaje, że są najlepsi w całej branży. Rzeczywistosc
    jest jednak inna - im się tylko wydaje. Pracuję tam od 2 miesięcy.
    Wcześniej pracowałem w sklepie z odzieżą podobnych marek. Na
    początku traktowano mnie jak gowno, ktore nic nie wie. Teraz nikt
    umiejetnosci nie neguje na wszelki wypadek nie wypowiadajac sie. W
    kazdym razie bylem zdziwiony niskim poziomem wiedzy sprzedawcow.
    Stylista dobieral prawie godzine krawat do szarego garnitury.
    Pracuje tam poltora roku. Dla mnie to byl szok. Podobno najlepszy
    sprzedawca - masakra... Ale innych traktuje jak podludzi, bo wydaje
    sie mu, ze jest zajebisty. Niestety, wiekszosc z pracownikow ma
    manie wielkosci co powoduje butę, którą zauwazaja klienci. Poza tym
    norma jest obgadywanie klientów, komentowanie ich taniego ubioru co
    slysza inni klienci. Poziom kultury tez pozostawia wiele do
    zyczenia. Royal Collection to fajne sklepy, ale obsluge maja
    przecietną. Widzialem kilka załóg, ale w Poznaniu jest chyba szczyt
    nikompetencji i glupoty, takich sprzedawcow mają odrzedne sklepiki z
    odzieżą. Do tego zaliczyc trzeba nieustającą rywalizacje, ktora
    wywołuje konflikty. Ludzie cechujący się niskim poziomem nigdy nie
    pojmą, że to tylko praca - obrażają się na siebie jak male
    dziewczynki. Najgorsi są jednak geje, osobiscie widzialem, jak
    tzrech kolesi sciemnialo do czwartego, nic nie wskorali wiec zaczeli
    sie na nim mscic. Lepek sie zwolnil bo nie byl w stanie wytrzymac.
    Nie polecam pracy w Royal Collection, dziwie sie tylko, ze jeszcze
    zadna z gazet nie zainteresowala sie sytuacja, ktora ma tam miejsce
  • Gość: weronika IP: *.aster.pl 13.03.08, 17:39
    w sklepie, w którym głupi sweterek (bardzo przeciętny zresztą)
    kosztuje min.500 zł. Normalnie, nóż mi się w kieszeni otwiera, jak
    czytam takie rzeczy. Chyba najlepiej nagłośnić tę sprawę i namawiać
    do bojkotu tego sklepu, który nieuczciwie traktuje i pracowników i
    klientów (z których strasznie zdziera)
  • Gość: pam IP: *.aster.pl 15.03.08, 13:02
    Zdecydownie odradzam, chyba że chcesz pracować w grupie
    małointeligentych osób pochodzących ze wsi, za stawkę głodową, bez
    możliwości rozwoju. Nie znajdziesz tam pożądnego człowieka a już tym
    bardziej dziewczyny, same puszczalskie, lecące na kase warszawiaków
    wieśniaczki bez wykształcenia i bez szans. Śmiech na sali już lepiej
    idź do mięsnego lepiej zarobisz i poznasz ciekawszych i bardziej
    inteligentych ludzi! powodzenia w szukaniu pracy!
  • Gość: pam IP: *.aster.pl 15.03.08, 13:13
    Wstyd, mi że wogóle się tam znalazłam. Kierownictwo (nie wspominając
    o innych) nie zna języków, byłam świadkiem kaleczenia języka podczas
    obsługiwania klienta i było mi cholernie wstyd za
    koleżankę ''kierowniczkę''..Brak klasy, kutury osobistej, wiedzy
    zwierzchników i ekipy. Pensja głodowa, socjal żaden, pomijając
    pijactwo podczas imprez integracyjnych ale co się dziwić skoro
    pracują tam niewykształceni, pochodzący ze wsi albo biednych
    dzielnic w-wskich ludzie. Odradzam, nie zarobisz, nie rozwiniesz
    się, możesz doznać jedynie wstrząsu..jak mogą żyć ludzie...tam chyba
    każdy z każdym sypia powinni ich przebadać za nim dopuszczą ich do
    klientów..
  • w ss też pracowałam zgadzam się ztobą w 100%.
  • Gość: Gofik IP: *.acn.waw.pl 17.03.08, 02:35
    Noz powinnien sie otwierac jesli pracownicy narzekaja ze nie moga
    przy tych cenach wyrobic litmitu 60tys zlotych, 60tys/20dni = 3tys
    na dzien.

    Jakis czas temu bylem w sklepie w Arkadi, zrobilem zakupy z Pierra
    na ok. 4.8tys zlotych i gdyby nie to ze mieli nietypowe marynarki
    (nie bylo ich w sklepie Pierra) to bym nigdy tam nic nie kupil.
    Obslugujacy mnie "lalus" vel "pajac" robil mi laske ze wogole
    cokolwiek musi zrobic, z takim podejsciem nie dziwie sie ze nie moze
    wyrobic limitu.

    Pracownikom w Royalu polecam troche usmiechu i rozsadnego podejscia
    do klienta, a limit zawsze bedzie wyrobiony.
  • Gość: rth IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.08, 11:25
    rth
  • Gość: killer1 IP: *.chello.pl 19.03.08, 21:25
    słuchajcie, ja rozumiem wasze podniesione ciśnienie związane z pracą na
    stanowisku sprzedawcy, stylisty itp. ale prosiłbym o podanie informacji na temat
    tego ile zarabiaja manager-owie zarządzający salonem, ich obowiązki, kompetencje
    itp. bo pomimo wielokrotnych pytań o to zagadnienie na tym forum odpowiedzi w
    tym zakresie są pomijane milczeniem...dziwnym też trafem nie ma tu żadnej osoby
    narzekajacej która byłaby w RC managerem zarządzajacym.. moze w takim układzie
    ich praca i zarobki sa niewspółmiernie bardziej sympatyczne? jesli wiecie coś na
    temat pracy jako manager zarzadzajacy salonem to nie tylko ja pewnie byłbym
    wdzieczny..z góry dzieki:):) tylko nie piszcie w kółko tego samego - ze jest do
    dupy byc sprzedawca czy stylista- bo to juz wiem:) prosze o konkretna odpowiedz
    na zadane pytanie:)
  • Gość: zonx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 20:02
    Chłopie, ratuj ją już teraz! Że też zgodziłeś się, żeby tam poszła!
    RC to rzeczywicie druga Biedronka!
  • Gość: pracownice RC IP: *.gprs.plus.pl 29.03.08, 00:14
    odradzam prace w RC w Blue City!!! Jest tam okropnie! Zero fajnych
    ludzi zeby pogadac tylko patrza z gory na Ciebie bo przyszedł ktoś
    nowy co daje im do zrozumienia ze nic nie wie! Ale niestety mylą
    sie!!! Nie wspominając o TINIE!!! Ktora tylko tam szczeka!!!
    Pozdrowienia
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 29.03.08, 08:45
    Kolego odradzam ... pensja managera nie powala na kolana a pracujesz
    po min 15 h/dobę 7 dni w tygodniu, duża odpowiedzialność i wielkie
    awantury o byle co ze strony przełożonych ...
    szkoda zdrowia ...
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 29.03.08, 08:48
    odradzam!!! jeśli nie jest jeszcze za późno ...
  • Gość: gosc IP: *.subscribers.sferia.net 31.03.08, 17:58
    byłam w rc w blue city na dniu próby i faktycznie jest tam jedna
    taka szczekata dziewczyna myśli że niewiadomo kim jest
  • Gość: Gość IP: *.subscribers.sferia.net 31.03.08, 22:16
    A co z kasjerkami?
  • Gość: K IP: *.eranet.pl 01.04.08, 08:48
    Dziewucho za kogo ty sie uważasz? za "bardzointeligentną" osobę z
    miasta?
  • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 11:25
    kasjerki tez uciekaja jak najdalej z tego sklepu
    bylem pracownikiem RC w blue nie wspomne juz ze na dzien dobry (rozmowa
    rekrutacyjna) zostalem oszukany co do pensji,po 2tyg probnych zdecydowali sie
    podpisac ze mna umowe na 3mce ,jednak zanim do tego doszlo szlag mnie trafil i
    powiedzialem ze odchodze,po rozmowie z opiekunem sklepu przekonali mnie bym
    zostal awansujac mnie co za tym idzie wieksza pensja-zostalem i to byl moj blad.
    zmienila sie kierowniczka sklepu na nadzwyczaj pretensjonalna zadufana i wyzej
    srajaca niz dupe ma paniusie o imieniu TATIANA ktora jest tak swietnie
    wyszkolona ze podczas wykladania nowej kolekcji dzwonila do stylistki pytajac ja
    o wszystko np na jakich wieszakach maja wisiec rzeczy przeciez to jest zalosne i
    smieszne ,juz nie wspomne o tym ze nie potrafila wydac ubrania od krawcowej
    hahaha,za to rewelacyjnie jej wychodzi ,chodzenie po sklepie z mina srajacego
    kota i pokazywaniem palcem co jej sie nie podoba(wczesniej pewnie dzwonila do
    stylistki zapytac co ma robic).
    W przeciagu tego miesiaca poznalem tam tylko 4 NORMALNE osoby 2 zwolnily sie po
    2 tyg kolejne 2 maja to w planie,reszta personelu jest okropna,mozna by bylo
    pisac bez konca ze praca w RC ma tak naprawde tylko wady zero plusow,bo pracowac
    w takim zespole jak jest w blue city to tylko isc sie powiesic bo z tymi ludzmi
    nie da sie pracowac a jak jest taki kierownik jak TATIANA to wspolczuje wam .
  • Gość: nick IP: *.chello.pl 02.04.08, 22:42
    jak ma być dobrze w tych sklepach, jeśli "góra" nie jest
    normalna ... szkoda ludzi, bardzo często wartościowych, myslących,
    że trafili do pożądnej firmy ...
    jeśli już naprawdę ktoś chce tam pracować, to polecam (własne i
    obiektywne obserwacje) z kilku sklepów warszawskich Arkadię Męską
    oraz Złote Tarasy - są tam od niedawna zatrudnione nowe osoby
    (managerowie) ludzie spoza branży, świeża krew, która próbuje
    walczyć o ludzi i zmieniać na lepsze sklepy ...
    ale nie wiem na ile starczy im sił i chęci ... już się dowiedzieli w
    jakie gó.. wdepnęli ...

    szkoda ....
  • Gość: kierownik IP: 195.85.249.* 03.04.08, 09:50
    Robota nie jest taka zła a i góra bywa normalna. od paru miesiecy na
    gorze pojawil sie niejaki Celowski - normalny gośc, widac ze chce mu
    sie robic i wie jak zachecic ludzi do roboty. Tylko czy gosciu dlugo
    zostanie - nie wiem, ale dobrze by bylo!!
  • Gość: Gosc IP: *.acn.waw.pl 03.04.08, 12:11
    A co myślicie o RC w Klifie. Duży, ładny limity po 80- 100 tyś. A ludzie którzy
    reprezentują sobą coś więcej uciekają.
  • Gość: Gość IP: *.gprs.plus.pl 03.04.08, 17:19

    Za jakiś czas mama mieć rozmowę w RC w sprawie pracy na kierowniczym stanowisku
    w centrali.Jakie się kształtują zarobki menedżerów w Royal Collection?
  • Gość: xxx IP: *.acn.waw.pl 03.04.08, 18:51
    Daruj sobie te rozmowę. Ja też byłem na rozmowie w sprawie stanowiska
    kierowniczego, a tu się okazuje ze musisz przejść po wszystkich szczeblach.
    Obiecują dużo a nic z tego nie wychodzi
  • Gość: Gość IP: *.gprs.plus.pl 04.04.08, 00:26
    Dzięki:-)
  • Gość: xyz IP: *.chello.pl 04.04.08, 22:09
    Klif ma piękny sklep ale co z tego ...?
    wszyscy z tamtąd uciekają, dlatego ciągle rekrutują :-)
    limity są realne ale niekoniecznie w tej lokalizacji ...
  • Gość: killer1 IP: *.chello.pl 05.04.08, 22:09
    witam ponownie:) jestem po pierwszym etapie rozmów na manager-a i musze
    powiedzieć ze nieźle to wygląda. okazuje sie że to inny typ stanowisko od kier.
    sklepu który ma owemu manager-owi wogóle podlegac. od razu zostałem zaproszony
    na 2 etap. zobacze jak to wyglada bo jak na razie osoba na w/w stanowisku
    manager-a ma dbac nie o grafiki, dostawy itp tylko byc od tematów jakościowych,
    marketingowych i motywowania pracowników. kto wie coś wiecej na temat tego
    stanowiska prosiłbym o info.
    z tego co wiem to nie wszystkie salony maja manager-ów zarządzających salonem
    także tym bardziej jest to intrygujace.
  • Gość: manager royal IP: *.acn.waw.pl 05.04.08, 22:17
    Napisz dokładnie na jakie stanowisko aplikujesz, to napisze jak to wyglada w
    realu. Nie maja kier. zarządzajacych bo nikt nie chce przyjśc jak noty po
    inwetaryzacjach dla sprzedawców są np. 1500,- to managerowie maja trzy razy takie.
  • Gość: lucky IP: *.chello.pl 06.04.08, 11:07
    Noty 3 x większe niź sprzedawcy mają kierownicy !!! natomiast
    managerowie mają mieć stosownie większe, ale jeszcze nie ustalono
    jak wysokie ..!!!
  • Gość: były RC IP: *.chello.pl 06.04.08, 11:13
    w RC łatwo dostac pracę ... też dostałem to stanowisko - manager - i
    zrezygnowałem po 3 dniach pracy!!!! :-)
    w rzeczywistości harujesz jak każdy inny pracownik ... te zadania o
    których mówią na rozmowach ni jak się nie mają do rzeczywistości ...
    zajmujesz się wszystkim od otwierania i zamykania sklepu, po
    przyjmowanie i rozdielanie dostaw, ustalanie grafików, układanie
    towaru na półkach, rekrutacja pracowników, kupowanie wody dla
    klientów ... więcej pisać ?????

    chyba nie trzeba ...

    wydaje mi się że to stanowisko stworzono tylko po to aby było od
    kogo wyciągać konsekwencje kiedy jest źle, a wierz mi źle (z tego co
    słyszałem) jest zawsze ...

  • Gość: killer1 IP: *.chello.pl 06.04.08, 11:39
    manager zarzadzający salonem to zupełnie nowe stanowisko w strukturze. dopiero
    wchodzi jako nowośc - rekrutacje trwają właśnie.
    ma miec zadaniowy czas pracy, ustalać trafic ruchu, proponowac akcje promujące
    salon w galerii, naciskac na administracje galerii w tematach promocji galerii,
    obserwowac dzialanie konkurencji.
    od temtów dostaw, grafików zmian, zmiany cen, wizualizacji są kier i managerowie.
    wiem że na stanowisku manager-a zarządzającego szukaja osób niez związanych z
    branża odzieżowa. raczej mają to byc osoby z pogranicza marketingu, sprzedaży i
    obsługi klienta. mający pomysł na wzmocnienie pozycji salonu i ściśle
    współpracujacy z marketingiem w centrali.
    tak to zostało pierwotnie mi nakreslone. jesli ktos wie coś wiecej o stanowisku
    TEGO TYPU to prosze o znak-sygnał:) pozdro:)
  • Gość: manager royal IP: *.chello.pl 06.04.08, 19:25
    Oni pamietaj dużo mówią , ja też to wszystko słyszałem.
    Teraz wszsycy menagerowie i asystenci jada charować do nowego
    magazynu , bo nie ma ludzi do pracy.
    Więc nie wież w te bajki które opowiadają
    Czasem pan Rosa( właściciel) każe brand managerowi robic pompki
    jak go wkurzy i nikt nie powie nie .....więc pomyśl.
  • Gość: gość IP: 88.220.46.* 06.04.08, 19:44
    Człowiek kto Ci tego naopowiadał ...
    managerowie juz są w 2 sklepach i nie jest tak, jak opowiadają !!!

    wszyscy harują po 15h/dobę 7 dni w tygodniu, nie mają płacone za
    nadgodziny, bo maja zadaniowy czas pracy ... nie maja dni wolnych,
    bo zawsze jest coś co trzeba akurat zrobic :-(

    teraz wszyscy jada na 3 zmiany do magazynu i przez tydzień metkują,
    pakują, przewożą ...

    fajnie co???
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.08, 22:29
    omijajcie royal collection w Promenadzie!!!!!!!!pania manager od
    spraw rekrutacji to furiatka na poziomie dziecka z
    przedszkola.Wszyscy pomiataja nowymi pracownikami a panie
    sprzedawczynie panosza sie jakby pozjadaly wszystkie rozumy.do
    wiadomosci p.Marzeny z dzialu meskiego-mlodosc nie polega na staniu
    i ukladaniu ciuchow..a sprawa cwiczen i sprawnosci fizycznej to
    kazdego indywidualna sprawa.Wykorzystuja ludzi jak tylko sie da,no i
    liczcie sie z tym ze jesli zrezygnujecie w czasie umowy zlecenia
    pieniedzy nie zobaczycie!To bagno,nie wchodzcie tam,nie maja
    pracownikow do magazynu ani kierowcow dlatego wprowadzili w ramach
    wolnego dnia prace w magazynie ktory miesci sie daleko za Wawa.Jesli
    ktoas chce dowiedziec sie jak tam naprawde jest podam chetnym moje
    gg.Pozdrawiam!!
  • Gość: ania IP: 80.51.196.* 08.04.08, 01:22
    A Kasia nadal pełni tam jakies kierownicze funkcje? Pracowałam u
    nich 2 tygodnie okropnie bylo
  • Gość: były kierownik IP: 80.51.196.* 08.04.08, 01:36
    Mam do powiedzenia duzo na temat pracy w RC. ponad pol roku bylam
    tam kierownikiem. Pozniej zrezygnowalam. Jest to fatalna praca,
    beznadziejne kierownictwo, regionalna jest po prostu okropna,
    furiatka. Tna premie za byle co. Obiecuja podwyzki i nie daja. Kiedy
    sklep nie wyrabia limitu kierownik nie dostaje premi czyli zarabia
    okolo 1500-2000 na reke w zaleznosci od sklepu. z premia jest lepiej
    bo jest to % od obrotow. Praca 15 h 7 dni w tygodniu. Nocne
    sprzatania, wiosenne, jesienne porzadki, pierdoły. Zajmujesz sie
    wszystkim od wspomnianego gdzies kupowania wody dla klientow po
    sprzedaz. Wymagaja pelnej dyspozycyjnosci. Tna kase za
    inwentaryzacje. A pewna pani z biura z GORY sprzedaje na allegro
    hurtowo ubrania. I robi to jawnie bo na stronie "o mnie" napisala
    swoje dane- imie nazwisko, wszystko. Zglaszalam to do mojej
    regionalnej, ale co z tego Pani A. nawet nie raczyla
    zareagować............. przeciez to jej kolezanka.
    Jest tam jeden wielki balagan. A jak sie dzwoni do kadr to panie
    kadrowe tez niewiele wiedza o przepisach prawa pracy i dopiero
    szukaja kodeksu. Po prostu bajka..........
  • Gość: luby IP: *.chello.pl 08.04.08, 09:39
    wreszcie ktos jawnie pisze o tym "bałaganie" w RC delikatnie
    mówiąc ...

    ta firma za chwilę padnie ... już mają problemy z płatnościami za
    towar :-(

  • Gość: Zbigniew IP: *.chello.pl 08.04.08, 14:04
    Chciałoby się napisać...
    Ale nie będę się zniżać do Twego poziomu.
    Pracuje tam moja żona, ma wyższe wykształcenie i przy obrotach jakie
    osiąga zarabia tyle, że np. większość urzędników administracji
    publicznej może tylko pomarzyć.
    Jak lubisz wkładać wszystkich do jednego worka to sam najpierw
    wskocz do niego. Pozdrawiam.
  • Gość: manager IP: *.chello.pl 08.04.08, 22:58

    jesli mozesz to podaj swoje gg, chętnie dowiem sie szczegółów.
  • Gość: manager royal IP: *.chello.pl 08.04.08, 23:02
    W którym sklepie pracowałeś, jesli moge zapytać kogo nazwasz
    furiatka....regionalna których salonów ?


  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 01:01
    ogolnie,wszytskie panie pracujace w RC nosza wysoko glowy,no
    niestety taka prawda.a jesli chodzi o managerow to wszedzie to
    samo.ups..czyzbym urazil czyjas dume?jesli jestes chetna pracy w RC
    to chetnie podam swoje gg,pod warunkiem ze jestes przyszla
    pracownica ,z pracownikami rc nie gadam,zakonczylem swoja kariere w
    tej firmie i nie mam zamiaru zawracac sobie glowy
    oszustami.wykorzystujecie ludzi na maxa,placac krocie,niestety
    spojrzmy prawdzie w oczy.
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 10.04.08, 02:57
    podaj swój numemer gg , ja negocjuje stanowisko managera sklepu,
    chetnie dowiem się jakiś nie ujawnianych rzeczy .
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 13:52
    nie pracowalem jako manager czyli nie wiem jakie sa warunki jako
    takie.Stwierdzam tylko to co zauwazylem pracujac tam jako
    ekspedient.no pewnie to co ci oferuja na poczatku bedzie ok ale
    gwarantuje ci ze beda lamac te warunki na prawo i lewo.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.08, 13:55
    ale jesli jest ktos chetny zapraszam moje gg 4370921
  • Gość: były pracownik rc IP: *.gprs.plus.pl 10.04.08, 14:55
    RC to miejsce gdzie można tylko liczyć na to że nauczysz się dobrze układać
    koszule, przewieszać ubrania, ścierać kurze i co najważniejsze będziesz
    pomiatanym przez personel, nie wolno rozmawiać stać ,należy udawać że sie coś
    robi to wtedy sie nikt nie czepia!
    A najciekawsze jest to że nie wypłacają pieniędzy za pracę , ja pracowałam na
    umowę zlecenie i zrezygnowałam w trakcie i pani manager mi powiedziała ze nie ma
    aktualnie osoby która się tym zajmuję i ktos się ze mną skontaktuje i co
    tygodnie mijają i nikt się nie skontaktował.
    A praca w magazynie to juz parodia by ludzi ze sklepu do magazynów wozili!
  • Gość: gość 2 IP: *.gprs.plus.pl 10.04.08, 14:59
    pracownicy rc gdyby mogli to by wzrokiem pozabijali nowych, wyścig szczurów w rc!
  • Gość: manager royal IP: *.chello.pl 11.04.08, 12:43
    No wożą ludzi do Magazynu , a tam sfrustrowana pani Bożenka na
    okragło krzycząca że trzeba pracować ...tylko przy takim zamieszaniu
    chyba sie da tego zrobić.

  • Gość: anonim IP: *.chello.pl 11.04.08, 12:47
    zgadzam się , wyscig szczurów....czy nikt nie widzi tego na górze ,
    a może oni tylko wymagają a nie patrza realnie.
    Dobrym przykładem jest RC Blue , tam nie ma ludzi do pracy a noty
    sie dostaje. Tylko kto ma pilnowac towaru gdy nie ma presonelu.
    Ciekawe ile nowe osoby tam wytrzymaja bo jak ja pracowałam to było
    okromna rotacja.
  • Gość: były pracownik IP: *.gprs.plus.pl 11.04.08, 16:55
    RC naprawdę jest szokujące i co się dzieje tam to przechodzi wszelkie granice,
    dziwne że inspekcja pracy się tym nie zajęła a powinna ponieważ nie jestem w
    stanie zrozumieć jak można tak traktować ludzi.
    Przypuszczam że dalekiej przyszłości ta firma nie ma z takim podejściem do
    pracowników.
    A czy wykorzystywanie ludzi to ich specjalność?

  • Gość: były pracownik rc IP: *.gprs.plus.pl 11.04.08, 16:58
    Miejsce destrukcyjne i ludzie którzy tam pracują też już przesiąkli do cna.
  • Gość: ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 18:32
    Czy ktoś z Was wie jak wygląda to we wrocławskich arkadach..? Taki sam bajzel..?
  • Gość: gość IP: *.gprs.plus.pl 11.04.08, 20:59
    Nic mi nie wiadomo my piszemy o rc w Warszawie (miejmy nadzieję że tak jest
    tylko tu )
  • Gość: ??????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 10:00
    Zaczynam we wtorek. zobaczymy...
    Zdam sprawozdanie ;)
    Jestem dobrej myśli :)
  • Gość: Małgosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 15:03
    troche mnie dziwi podejscie pani piszacej o Rc w ten sposob.Dziwne
    jakies masz podejscie,czy myslisz ze osoby ze wsi sa mniej
    inteligentne??nie sadze.Nie zawsze miasto kojarzy sie z chodzaca
    inteligencja czego doswiadczylam na wlasnej skorze,mnostwo tu
    prostakow po studiach itd,co nie znaczy ze na wsiach nie ma ludzi z
    wyzszym wyksztalceniem,W jakich ty czasach zyjesz dziewczyno??

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.