Dodaj do ulubionych

Junior Group Blue Division Warszawa Lechicka 23a

IP: *.aster.pl 08.02.07, 10:45
Słuchajcie, przez telefon pytania o wiek i wykształcenie(jak czytałam wyżej to tradycja), dzień później spotkanie z "menadżerem" i umówienie na dzień próbny dziś, podczas którego miałam obserwować pracę przedstawiciela handlowego zajmującego się sprzedażą kosmetyków, a po czyli ok 19.30 napisać test z mojej spostrzegawczości. Już byłam na miejscu i czekałam na mojego przedstawiciela(na miejscu razem ze mna było ok 10 osob w tej samej sprawie), ciągle dzwonił telefon i te same pytania, umówienie na spotkanie). Na szczęście mój narzeczony wykazał się trzeźwością umysłu i zajrzał na to forum i od razu po tym jak do mnie zadzwonił i opowiedział, co tu ludzie o tym mówią, jak najszybciej wyszłam. Co oczywiście spotkało się z niezadowoleniem "Pani" recepcjonistki. A treść ogłoszenia to coś w rodzaju: " 8 etatów- 2000zł miesięcznie!" pod numerem: 22 846 76 62. OSTRZEGAM WSZYSTKICH!!!SZKODA NASZEGO CZASU!!!
Edytor zaawansowany
  • Gość: patsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 12:43
    czyżby jakaś akwizycja? bo jutro sie na rozmowe umowilam...gdzies jest dyskusja
    na ten temat?
  • Gość: michal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 13:31
    Tak jest to akwizycja w najczystszej postaci. Sam byłem na rozmowie i dniu
    próbnym i radzę nawet nie iść na to spotkanie. Strata czasu. Jeszcze zwrócę
    uwagę na mały szczegół. Jeszcze jakiś czas temu firma na Lechickiej 23a nazywała
    się New Power ale jak widać się na tyle skompromitowali, że zmienili nazwę
    firmy. Podam link do wątku gdzie jest mowa o tej i innych firmach, które zajmują
    się sprzedażą kosmetyków, artykułów biurowych. Wszystkie te firmy należą do tego
    samego właściciela ale działają pod różnymi nazwami.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=140&w=25929675
  • patsik 21.02.07, 14:39
    dzieki :)
  • Gość: Martka IP: *.crowley.pl 22.04.07, 23:43
    Dzięki za info. Byłam na spotkaniu i umowiłam się na dzień próbny, ale coś mi
    się to wydawało wszystko za podejrzane, więc zaczęłam szukać w internecie
    informacji na temat AM Groupe i całe szczęście że znalazłam to forum.
    Pozdrawiam
    Martka
  • Gość: janusz IP: *.chello.pl 15.02.08, 16:22
    WITAM NIE MACIE ZIELONEGO POJĘCIA CO TO JEST, GDYBYŚCIE RUSZYLI MÓZGAMI TO
    BYŚCIE POSZLI I SPRÓBOWALI TYLKO LESZCZE PODDAJĄ SIE PO PARU DNIACH I MAJĄ WIELE
    DO POWIEDZENIA, PRACOWAŁEM TAM I MOŻNA DOBRZE ZAROBIĆ I AWANSOWAĆ!!! ALE JEŚLI
    JESTEŚ FRAJEROM!? TO NIE ZACZYNAJ BO SOBIE NIE PORADZISZ pamiętaj: tylko
    najlepsi przetrwają nara!
  • Gość: ads IP: 212.182.117.* 15.02.08, 20:12
    hehe już widać kto pracuje w takich firmach. Osoby, którym wmówiono,
    że po roku wciskania badziewia zostaną menadżerami. AM Group, Cobra
    Group i jeszcze kilka - wszystkie zajmują się tym samym. Jeśli przez
    telefon rozmawia się z niekompetentną osobą, to już wiadomo,
    że "dowie się pan na miejscu" oznacza "będzie pan akwizytorem".
  • Gość: Ewa ;) IP: 212.76.37.* 16.02.08, 01:55
    tak ;)
  • Gość: NOSOROŻEC :p IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.10, 07:52
    pracowałam tam 2 tygodnie, dłużej się nie da !!! jak można opisać całą
    ta firmę ? SEKTA ! oszuści ! manipulanci! tak jak ty sprzedajesz
    wszystkie te produkty oszukując ,naciągając klienta to samo robi z
    tobą TWOJA firma. szkoda nerwów i każdej godziny poświęconej dla nich.
    strzeżcie się kochane owieczki! :) jeżeli masz mózg w głowie zamiast
    DZWONA, wykształcenie, wpojoną przez rodziców moralność i przede
    wszystkim szacunek do własnej osoby- spie...laj i szerokim łukiem
    omijaj ich SIEDZIBĘ !
  • Gość: Monika IP: *.146.180.249.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.10.10, 14:44
    W pełni popieram!
  • Gość: XX IP: *.181.59.154.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.05.11, 19:17
    ŚWIĘTE SŁOWA!!!!!!!!!!!!!!!
    TO ISTNY BURDEL, ŁAPANKA DLA NAIWNYCH BIEDNYCH LUDZI
  • Gość: marcin IP: *.project4.pl 02.08.11, 23:40
    "wmawiaja ze po roku zostana menadzerami". Masakra jest z wami. Pracuje w ten sposob przez rok- mam 22 lata i otworzono mi nowe biuro. ja zas otworzylem kolejne biura 3 osobom, ktore za jakis czas otworza kolejne i kolejne. tylko raz w miesiacu zarobilem 6 tysiecy, srednio zarabiam 12- 15 i to i tak nie sa wielkie wyniki jak na biuro. Praca taka uczy samodzielnosci, uczy podejscia do ludzi- nie ma rzeczy ktorych nie potrafie zalatwic. Sam bylem sceptycznie tynastawiony do takiej dzialalnosci. Ale zdaje sie ze dla was sa macdonlady i inne badziewia gdzie maksymalnie 2 tys miesiacznie wyciagniecie. ja za tyle bym sie nie utrzymal a dzieki praCY w ds max po dwoch miesiacach pracy kupilem sobie samochod i moglem wynajac mieszkanie. praca dla odwaznych, wytrwalych i inteligentnych ludzi ktorzy potrafia sie odnalezc w kazdej sytuacji. pozdro
  • Gość: szo IP: *.174.226.150.rybnet.pl 02.03.12, 14:39
    masz klitke a nie mieszkanie jak mysia nore i nie masz nawet prawa jazdy pozdro łykaczewski
  • Gość: Karola IP: 194.181.188.* 11.05.12, 14:36
    ciekawe ile ci zapłacili nagrody za te brednie....handlowcy z gęstego przesiewu- zostają tylko tacy właśnie naiwni, którzy będa ok 7 w robocie i z uśmiechem na ustach wrócą do domu może ok 20 bo pan szef ma wizję....sieć firm krzaków...największe premie były za naciąganie emerytów!!! np przy sprzedaży usług tele2. Szefostwo to banda cwaniaczków, a wy robicie na ich auta i domy czy mieszkania. Rąbią was na każdym kroku, a wy cieszycie sie że pobiegaliście po mieście....
  • Gość: gość IP: *.centertel.pl 14.07.12, 21:49
    tak w pełni popieram to nie praca dla tępych ludzi którzy nie wiedzą co mają zrobić z własnym życiem i zadowoleni są z byle czego
  • Gość: udei IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.08, 01:21
    Janusz nie mow slow ktorych znaczenia nie znasz...!
  • Gość: Leon IP: 213.199.198.* 11.09.08, 07:46
    sam jesteś frajer bo dałeś sie wydymać w tej firmie...
  • Gość: Jarząbek Ździsław IP: *.chello.pl 18.05.09, 22:02
    Tak!! To prawda...Przetrwają najlepsi w oszukiwaniu ludzi, bez wykształcenia co widać w poniższym poście , nawet recepcjonistka nie wie gdzie znajduje się magazyn, czyżby wirtualny?? W okolicach Okęcia buahahhaa Żenada
  • Gość: Krystian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 11:51
    Mówisz,że frajerzy tylko rady nie dają?? ciekawe co osiągnąłeś?? ja przez
    pierwszy tydzień wszedłem na gazetkę i byłem między 15 najlepszymi w całej
    polsce,ale ta robota to i tak ch...!!!!!!!!
  • Gość: kokot IP: *.tpn.ceron.pl 06.11.09, 01:45
    twoje słowa sa bardzo progresywne[memam pojęcia co znaczy],ale, no wieś, ja,
    jak pracodawca, być może, że zatrudniam ciebie albo kogoś z twojej
    intelektualnej rodziny,która nie ma potrzeby opowiadać jak zjebaleś sytuacje,
    być może;pracowałem z tobą, tam kiedyż, piłem z tobą tam kiedyś,i z tego co
    piszes , to zaplaciłem za tobie....hej mam taką proszbę do ciebie zamkni się
  • Gość: mona IP: 188.33.27.* 13.04.10, 21:21
    dzięki wszystkim za info, dokładnie takie same pytania były czyli
    wiek i wykształcenie nawet nie pytali o imię i nazwisko przez tel...
    Jutro miałam jechać na dzien próbny, który miał trwać 10 h ale nie
    jadę bo z tego co czytam to strata czasu. Jeszcze raz dziękuję.
    Bardzo się przydało. Pozdrawiam;)
  • Gość: lenek IP: *.catv.net.pl 12.05.10, 00:49
    słuchajcie co znalazłem, ludzie dokładnie opisują takie firmy na
    swoich stronach, mozecie poczytać o ds-max i innych,
    a najlepsza jest opatrzona nawet tytułem moja historia w ds-max i to wszystko po
    polsku, no to sobie poczytałem ;) wiec jednak można inaczej, ale
    penwie zdarza sie to nielicznym ;) muszę spróbować
  • Gość: Ania.wawa IP: *.acn.waw.pl 11.06.07, 12:13
    Miałam dzisiaj tam iść. Ale dzięki Wam nie stracę czasu i nigdzie nie idę.
    Pozdrawiam i dziękuję :-)
  • magdalena9366 15.07.07, 22:10
    za co ty dziękujesz?za to że nie pracujesz w zajebistej firmie?moje kondolencje
  • Gość: ABC IP: *.181.59.154.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.05.11, 19:18
    KONDOLENCJE, NALEŻEĆ SIĘ BĘDĄ TOBIE ..., JAK CIĘ SKARBÓWKA ODWIEDZI NA WIĘCKOWSKIEGO!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: 50 misztal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 09:04
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Wiolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 16:06
    Ja niestety nie miałam szczęścia i godzinę spędziłam z tymi
    pseudoprzedstawicielami, już w biurze wiedziałam że to akwizycja i od razu
    miałam to gdzieś. Ale chciałam się trochę pośmiać z tych nieogarniętych ludzi co
    kręci ich ten interes. Co najlepsze mnie uczył chłopaczek w moim wieku, który
    pracuje w firmie tylko 2 miesiące i myśli że jest już niewiadomo jak dobry i ja
    się złapie na jego ściemy. Jeden to mnie normalnie rozbroił, powiedział że ma
    zamiar w październiku zarabiać już 20-30 tys. mies. a za jakiś czas starać sie
    20-30 tygodniowo. Normalnie naiwniaki i debile!Nie pozostało mi nic innego jak
    ich wyśmiać i pożałować głupoty.
  • Gość: zalosna jestes IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.10, 19:03
    Pozalowac to mozna twojej glupoty, bo jak bys troche posluchala, to
    wiedzialabys jakie sa awanse w tej firmie;/ ... pracuje z d.s group i dziewczyna
    ktora 4 miesiace pracuje w tej firmie i osobiscie ja znam zaliczyla swoja
    promocje na zjezdzie i otworzyla wlasnie swoje biuro w Bielsku.. a smiali to sie
    z Ciebie a nie Ty z nich, bo takich pustych, nudnych, bez poweru ludzi jak Ty na
    pewno nie zatudniliby w swojej firmie. zal.pl
  • Gość: ŁUKASZ IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.05.10, 15:10
    SŁUCHAJCIE W WARSZAWIE NA TEJ LECHICKEJ TO JEST BANDA BANDYTÓW NON STOP
    PRZYJMUJĄ NOWYCH LUDZI WPIERDALAJĄ LUDZIOM KIT CHODZISZ CAŁY DZIEŃ OD RANA DO
    NOCY I WTYKASZ LUDZIĄ POSTY LUB PERFUMY .JEŻELI CO KOLWIEK SPRZEDAŻ TO COŚ
    ZAROBISZ A JAK NIE TO NAZAPIERDALASZ SIĘ CAŁY DZIEŃ ZA DARMO BO CI NIE ZAPŁACĄ
    SPRZEDAŻ 1 PASTĘ MASZ 3 ZETA SPRZEDAŻ 1 PERFUMY MASZ 5 ZETA . WKRĘCILI MNIE
    BYŁEM TAM 1 DZIEŃ A NAJLEPRZA OSOBA KTURA PRACUJE TAM 4 MIESIĄCE ZAROBIŁA W TYM
    DNIUN 37 ZETA .CI PRACOWNICY TO TACY IDIOCI NIKOGO MĄDREGO TAM NIE MA .SORY ZA
    BŁĘDY
  • Gość: RWS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.07, 22:33
    heh dzieki za te wszystkie informacje bo naprawde moglbym wpakowac sie w nie zle
    gowno. wszystkie te zdarzenia opisane na tym forum do mmomentu wyjsci z tej
    calej "rozmowy kwalifikacyjnej" mialy miejsce doslownie jota w jote:p na
    szczescie dalej nie wiem jak jest bo juz tam nie wroce. pozdro dla tych
    wszystkich ktorzy tworza te forum bo naprawde ratujecie tylek ludziom tak jak mi
    i wspolczuje tym ktorzy nie zajrzeli tutaj. pzdr
  • Gość: Aga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 16:27
    witam wszystkich :) włąśnie dziś dzwoniłam do tej firmy ale Pani wypytała o
    wiek i wykształcenie a od siebie nic nie powiedziała, od razu chciała mnie
    umówić na spotkanie, powiedziałam że się zastanowię. Coś mi się jednak nie
    podobało i zaczęłam szukać informacji na temat tej firmy w internecie.Cieszę
    się że udało mi się trafić na tą stronę :) zaoszczędziłam sobie sporo
    nerwów :) Tak apropos Pani przez tel podała mi zupełnie inną nazwę firmy.....
    to, ze jest to Junior Group zobaczyłam na necie, dobrze, że numer telefonu się
    tak nie zmienia jak nazwa firmy ;) Pozdrawiam wszystkich
  • Gość: maly IP: *.chello.pl 01.03.07, 19:34
    rowniez ostrzegam..jednoczesnie fajnie ze jednak solidarnosc istnieje i ktos
    napisal co i jak z ta firma..na rozmowie bylem, 3 stanowiska i reszta tych
    pie...na dzien probny juz napewno nie pojade po tym co tu
    przeczytalem..pozdrawiam i zycze szczescia w poszukiwaniach
  • lukaszordyniak007 14.05.07, 20:02
    witam:) chciałem poinformowac was ze firma junior group lub new power teraz
    nazywa sie ad group i as group,a wszystkie wiadomosci i opinie sie
    zgadzaja,nr.,tel.,itd... ogólnie nie polecam tej firmy... UWAGA AKWIZYCJA!!!
  • Gość: Beata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 13:30
    Wy naprawde nie macie pojecia nic o tej firmie...to nie zadne oszustwo....he
    he.....nikt z Was nie zarabia 100-200 zl dziennie w takiej fajnej
    atmosferze....dzus
  • Gość: Amber20 IP: *.aster.pl 18.07.07, 11:57
    po pierwsze to widac jacy ludzie tam pracują. wasz okrzyk nie pisze się "dzus"
    tylko-"just" i oznacza sprawiedliwy co w ogóle nie ma odniesienia do waszej
    firmy.Jeśli człowiec jest słabego charakteru, miesmiały jeszcze nieodkryty to
    bardzo łatwo uwierzy w prawość tej firmy. To ona nadle mu uzmysłowi ze moze
    wykonać po 2 dzwonki dziennie( czyli sprzedac 32 opakowań perfum) przez co może
    zarobic nawet 200zł dziennie. Przy metro centrum gdzie najczesciej mozna trafic
    na nieuswiadomionych jeszcze ludzi(najczęściej przejezdnych).W ciągu 1,5h lekką
    ręką mozna sprzedac ok 18 opakowań (5zł od opakowania, gdzieś po 2 tyg
    zostajesz trenerem i masz 6,5zł i 30% prowizji od zarobków "ucznia".te perfumy
    LaFEMME nigdy nie trafiły( trwa to już pare lat) do żadnej drogerii. Nie
    kosztują żadne 159zł, nie kosztują nawet połowy. Nie są warte sumy 39.9zł ani
    nawet 20zł. Ich wartość oszacowuje na 7\8zł jeśli już coś to najwyżej można
    sobie nimi stopy spryskać na ochłode.O utrzymanieu się na skórze przez 8-10h
    nie ma nawet mowy.Ale wiecie kogo mi najbardziej żal? nie klientów bo płacą w
    sumie za swoją naiwność( kupując pasty do zębów bez zadnego atestu bez serii i
    daty wazności- były one przedmiotem sprzedazy gdzies pół roku temu) ale żal mi
    najbardziej tych młodych ludzi którzy tak naprawde "sprzedają siebie". Wyzbyli
    się sumienia i myślenia racjonalnego, tak jak na początku mieli jak kazdy z
    nich jakieś wątpliwości po paru dniach wszystko znika. Mechaniczna prezentacja
    przy której wyzbywają się współczucia dla innych czy zażenowania sobą ze
    naciągają i oszukują ludzi. Jeszcze nie zdawają sobie z tego sprawy ale
    kosztem "wielkiego zarabiania" jest utrata szacunku do własnej osoby oraz
    zaprzeczenie swojemu dotychczas wyznawanemu systemowi wartości. A to niestety
    jest czasami utrata nie do odzyskania. Pieniądze nie są kluczem do sukcesu.
    Zarabianie takim sposobem nie przyniesie nikomu satysfacji, spełnienia
    zawodowego czy wkładu dla dobra ludzkości. Pomagacie jedynie Jerremu
    managerowi, który jest zaślepiony pieniędzmi, ale wystarczy spojrzec mu prosto
    w oczy i zobaczyć ze pomimo wielkich pieniędzy nie są to oczy szczęśliwego
    mężczyzny,tylko męzczyzny który przez całe życie próbował oszukać innych a tak
    naprawde przez cały ten czas próbował samego siebie. Wyzbył się szacunku d
    innych ludzi( wyśmiewając sie z nich wielokrotnie jak głupi są i jak łatwo ich
    oszukać) ale i wyzbył się SZACUNKU DO WŁASNEJ OSOBY). Prawa w tej firmie są
    szalenie złożone( schodki awansów, manipulacja) ale nie warto o tym pisać, waże
    jest to byście w kazdej sytuacji waszego życia nie zaprzeczali sobie i własnej
    wartości. Ja zawsze pragnęłam i pragnę nadal żyć według wartości jakie wyznaje(
    choc nie raz było i będzie pod górke) ale to własnie sprawia,że gdy patrze w
    lutro widze siebie. Zyczę Wam trafnych
    wyborów.
  • Gość: zonti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 18:50
    nie byłam, nie zobaczyłam jak to wygląda od środka, ale mam tę frajdę obserwować
    tych ludzi każdego dnia (mieszkam na przeciwko jednaj z takich firm)
    jeżdżę z tymi ludźmi komunikacja miejską i dobija mnie jak słyszę rozmowę
    kwalifikacyjną o pracę w tramwaju. rozbraja mnie pytanie "jak oceniasz swoje
    ambicje?" wśród tłumów ludzi.
    jedno ich szefom muszę przyznać, w praniu mózgu są zawodowi. jednocześnie
    podziwiam głupotę i naiwność tych, którzy decydują się na tę pracę i jeszcze
    wierzą, że zbiją na tym fortunę. żenada
  • Gość: LSGdańsk IP: *.133.194.221.cable.tmark.pl 19.04.08, 16:41
    Kretynka,mądrzysz się a nie masz pojęcia o niczym i odkąd
    to "juice" oznacza "sprawiedliwy",nie o to tu chodzi,nie rozumiesz
    nawet podstaw działania tej firmy i tego jak szybko można się
    rozwinąc i zarabiac niezłą kase,ale to nie firma dla takich
    zacofańców jak ty-idiotka.Nie wiesz ,to zamknij mordę.
  • Gość: elly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 13:45
    Nie "juice" tylko "just" analfabeto. Widać jakich półgłupków tam zatrudniają.
  • parrrtycja 25.04.11, 14:01
    Nie JUST tylko JUICE widać jak znasz firmę jak nie wiesz jak piszę się i co oznacza hasło! W ogłoszeniu piszą zarobki 2tys i więcej bo tyle się zarabia!!! dzień zapoznawczy jest po to by poznać firmę jej zasady i możliwości rozwoju wiec nie wiem kto uważa że firma kogoś oszukuje jak wszystko jest dokłądnie mówione. Nikt nikogo nie zmusza do pracy zawsze są wolne miejsca w sprzątaniu i McDonaldzie:) Mówicie szkoda czasu żeby iśc, heh powieedzcie to ludzią którzy są aktualnie na stołkach menagerskich i zarabiają pieniądze jakich 80% społeczeństwa nigdy nie zarobi. Firma jest sektą- możliwe bo mówienie otwarcie co chce się osiągnąć i jak szybko się to zrobi większość ludzi może dziwić. Co do nazwy firmy to tępaki nikt hjej nie zmienia tylko ludzie w firmie się rozwijają, awansują i otwierają nowe placówki które zajmują się tym samym więc logiczne jest że można się spotkać z tym samym systemem czy nawet produktem w kilku miejscach. Jak ktoś byłby inteligentny to by na to wpadł :) Ale po co jak można tylko spojrzeć z boku i oceniać. Jak by byłą jednym wielkim oszustem to by nie miała tyle placówek na całym świecie nie miałą tylu biur i nie była znana na całym świecie.

    P.S. Ktoś stwierdził że koncentraty nie mają daty ważności i serii i atestu ha ha to ciekawe co jest na końcówce tubki :)

    P.P.S. Jak nic nie sprzeadaż niec nie zarobisz-->po to masz swojego trenera który nie pozwala na to żebyś nic nie zarobił, jak pracuje 9mies nie było osoby która nic nie zarobiła

    JUICE dla wszystkich Juicemenów!
    Współczucia dla tych którzy nigdy nimi nie będą!!!!
  • Gość: łUKASZ IP: *.gprs.plus.pl 20.05.08, 11:11
    świetna prawda
  • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.08, 11:07
    jestem CZLOWIEKIEM!!! mam nie cale 19 lat pracuje juz w tej firmie
    od pol roku i nie dlugo otwieram wlasna firme.z poczadku tez mi sie
    wydawalo ze to jakas sciema i raczej nie chetnie do tego
    podchodzilem.sa ruzne firmy kture sie pdszywaja pod ds max i robia
    ludzi w konia ale tu tak nie jest, firma daje duze mozliwosci
    rozwoju i awansu zeby osiagnac sukces bez znajomosci i wyksztalcenia
    w kraju to tak sie nie da,a zeby pracowac w tej firmie nie potrzebne
    sa zadne uklady. firma nie wywiodla sie z polski dla tego jest dla
    was dziwna i nie zrozumiala,jest ponad 13 000 odzialow na calym
    swiecie i gdyby byla to jakas sciema to by tyle tego nie bylo.firma
    szuka mocnych wytrwalych i entuzjastycznych ludzi kturzy maja jakis
    cel w rzyciu!!! nie wazne jak sie zaczyna warzne jest jak sie
    konczy!!! pozdrowienia dla tych kturzy beda pracowac na tasmie
    produkcujnej przez cale zycie i emeryturki 400zl na mc, szkoda mi
    was JUICE dla tych co wiedza czego chca,maja jakis cel i ambicje
    JUICE!!!!!!!
  • Gość: ona IP: 212.160.172.* 03.06.08, 13:37
    Ty rzeczywiście nie posiadasz wykształcenia. Śmiem twierdzić że
    nawet podstawowego. Świadczą o tym błędy ortograficzne w Twoim
    poście.
    miłego dnia
  • Gość: ktoś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.08, 20:41
    Ale naiwnością tu śmierdzi!!!Zrezygnowałam z tego bagna i wróciłam na kase i
    głupim trafem za 2 tyg. obsługiwałam swoją liderke której mieli otworzyć
    biuro...i taki z tego finał że teraz pracuje w magazynie.WYKORZYSTUJĄ ...proszę
    ogarnijcie się i nie bądzcie frajerami...jak jesteście ambitni to zarobicie
    uczciwą pracą...a nie jak pajace!!!
  • Gość: viki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 10:29
    może jest dyslektykiem głąbie!
  • Gość: elly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 13:46
    Hahahaha, juice. Soczek!!! - okrzyk bojowy analfabety i debila.
  • Gość: człowiek IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.11, 09:24
    Grupa Gdańska. Pozdrawia warszawę
    Niedługo znów was odwiedzimy
    A ci ludzie co tu piszą poddali się na samym początku
    Ja 3 tygodnie nie widziałem efektów ale przetrwałem i wygrałem :)
    prawda dalej bym mógł gdzieś pracować mieć stała pensje 500 zł tygodniowo
    chodzić śmierdzący olejem bądź czymś innym ale tak można tyrać do końca życia a nie o to chodzi prawda
    tym się różni od akwizycji że jako akwizytor pracujesz całe życie
    tu w terenie spędzasz max 3 lata jak masz pecha :)
    JUICE!!!
  • Gość: juicemen IP: 94.254.208.* 21.08.09, 16:44
    hej nie dzus ani just tylko juice to skrót od join us in creating etushiasm jak
    nie macie pojecia po co piszecie i sie wymadrzacie
  • Gość: Edyś IP: 80.54.39.* 02.09.07, 10:58
    Pozdrawiam za Twój komentarz :* A reszta niech się pie.. !!!!
    Juice ;p)
  • Gość: X4 IP: *.acn.waw.pl 06.11.07, 08:01
    > Pozdrawiam za Twój komentarz :* A reszta niech się pie.. !!!!
    > Juice ;p)

    Wszyscy tam takie matoły jesteście? Juice oznacza sok, jak już. Nawet pisać nie
    potraficie ... jak widać - właściwa firma dla właściwych ludzi.
  • Gość: Karol45 IP: 212.76.38.* 02.10.07, 00:25
    Ludzzie dajcie spokój z tą fimrmą. To jakaś sekta. to co tam się dzieje to
    przechodzi ludzkie pojęcie. pracowałem tam i widziałem jakie przekręty tam
    robią. na rozmowach kwalifikacyjnych mówią że spędzi się dzień próbny w dziale
    obsługi klienta, że będzie to dojeżdżanie samochodem (srebrny Focus) z innym
    pracownikiem do różnych firm a tak naprawdę chodzi o stanie cały dzień na ulicy
    z perfumami a w firmie nie ma ani jednego samochodu.potem jak przyjdziesz na
    taki dzień próbny to ci wciskają kit że decyzję czy zostaniesz przyjęty podejmie
    menager wieczorem i do którego z działów albo do działu obsługi klienta albo do
    admnistracji (gdzie nigdy nikogo nie przyjmują bo sekretarki już są) albo na
    hurtownię której też tak naprawdę nie ma bo to jest tylko przykrywka że to niby
    firma jest duża i ma mnóstwo działów w których jest prowadzona rekrtacja. wiem
    że tak jest bo sam tak musiałem oszukiwać ludz gdy tam pracowałem ale po kilku
    miesiącach pracy stwierdziłem żę nie chce tak dłużej oszukiwać ludzi. ja tam
    wytrzymałem sporo bo zwykle to ludzie od chodzą z pracy po kilku dniach albo
    jeszcze pierwszego dnia. podpisujecie z nimi umowę na tydzień gdy was przyjmują
    to jest umowa zlecenie która tak nsaprawdę gó.. znaczy bo można zrezygnować w
    każdej chwile ale przy odejściu najpierw szef wyzywa was od idiotów że
    zmarnowaliśmy mu czas bo mógł zatrudnić kogoś innego., a potem wyrzuca was siłą
    z biura nawet posówa się do rękoczynów. Naprawdę! wiem bo widziałem sam na
    własne oczy. to jest typowa akwizycja ludzie wierzcie mi na słowa!! nie idźcie
    tam za żadne skarby szkoda waszego czasu. im tylko chodzi żebyście sprzedawali
    jak najwięcej perfum i przyprowadzali nowe osoby z dnia próbnego bo im więcej
    takich naiwnych ludzi tym lepiej bo kasa leci. Biuro znajduje się prawie że na
    przeciwko tele pizzy na Lechickiej.
    opowiem wam jeszcze jak wygląda dzień tam w pracy :
    przychodzi się na 7.30 jak się spóżni ktoś to 10 zł kary płaci w sekretariacie
    -potem dają wam ciężką torbę z towarem
    -potem każą ćwiczyć na balkonie prezentacje tych dziadowych perfum które nigdy
    nie będą w perfumerii
    -potem jest meeting czyli wszyscy muszą się wygłupiać stojąc w kółku śpiewa się
    durne piosenki np. "co za mina , co za mino ooo anfetamina" albo "ojciec
    Abracham miał siedmiu synów"
    -potem osoby które mają już wyższy stopień w firmie idą do gabinetu menagera i
    tam czekają na nowe osoby na dzień próbny
    -potem wciskają im kit o tym dniu próbnym w dziale obługi klienta
    -potem grupami każdy się rozjeżdża na miasto
    -jedni stoją pod arkadią inni na metro centrum, dw Wileński, G. Mokotów, Smyk w
    centrum, metro świętokrzystka, europlexs na puławskiej, Al. Lotników i wiele
    innych miejsc
    -pracuje się na ulicy tak do 19 żeby sprzedać przynajmniej 16 sztuk perfum bo
    jak nie to ci nie zapłacą za dzień pracy
    - potem powrót do biura oddanie kasy za sprzedany towar
    -potem szkolenia teoretyczne jak ludzią wciskać kit o perfumach
    -i około 21.30 jesteście wolni po 15 godzinach pracy
    -zarabia się tam tylko na prowizji płacą wam od ilości sprzedaży perfum
    1-15 szt. - 6zł macie od sztuki
    16-19 6,50 za szt
    20-24 - 7zł za szt
    25-32 - 8zł za szt.
    -dziennie ludzie sprzedają tam około 8 sztuk na dzień to macie 48zł dniówki.
    48zł za 15 godz pracy to są marne grosze.
    Nie ma żadnego ubezpieczenia ani umowy oprócz tej na pierwszy tydzień. Pracuje
    się tam na czarno.
    cały czas wciskają kit że jak się zbuduje grupę 4 osobową to zostanie się
    menagerem - gó.. prada!! nikt jeszcze nim nie został bo każdego wyrzucają jak
    już prawie to osiągnie. Menager mówi że zarabia 10 tys miesięcznie ale to ściema
    bo codzienie chodzi w tym samm garniturze, jeżdzi tramwajem bo nie ma samochodu
    i jeszcze nadodatek pożycza pieniądze od pracowników, które oddaje ale sam fakt
    że pożycza to jest szokujący.
    Jak zadzwoni się tam do firmy w sprawie pracy to od razu umawiają cię na rozmowe
    kwalifikacyjną która jest następnego dnia albo jeszcze tego samego dnia jeśli
    zadzwonicie rano.
    przyjmują nawet niepełnoletnich oraz bez wykształcenia średniego. bo dla nich
    ważne tylko żeby pracować intensywnie w pocie czoła.
    biuro to zajmuje się również telewizją N. praca polega na chodzeniu po domach i
    proponowaniu telewizji. od umowy dają 50 zł ale dopiero po montażu tej telewizji
    ale ludzie zazwyczaj umawiają się na za miesiąc z montażem albo za dwa a potem
    jak już termin montażu się zbliża to dzwonią i dwołują montaż i wtedy kasa wam
    przzepada i może okazać się że pracujecie 15 godz dziennie przez 2 tygodnie a
    nic nie zarobicie. TAK WIęC APELUJE DO WAS WSZYSKICH KTóRZY CHCECIE TAM ZACZąć
    PRACOWAć ALBO MACIE ZAMIAR Iść NA ROZMOWę KWALIFIKACYJNą TO POWIEM SZCZERZE
    SZKODA WASZEGO CENNEGO CZASU. TO JEST TYLKO AKWIZYCJA ZA MARNE GROSZE.
  • Gość: thxthc IP: *.aster.pl 17.11.07, 01:40
    nieżle już chcialem isc na dzien próbny ale ten śmieć menago jakiś lewy był,
    zaczął się mnie wypytywać czy na dzień próbny samochodem przyjade namawiał nawet
    żebym szkołe jutro odpuścił wogóle ta firma jakaś z d..y zapodałbym tej
    sekretarce co najwyżej
  • Gość: abc IP: *.limes.com.pl 30.11.08, 10:12
    Takiej informacji szukałem, od kogoś kto się tam zatrudnił.



    Gość portalu: Karol45 napisał(a):

    > Ludzzie dajcie spokój z tą fimrmą. To jakaś sekta. to co tam się
    dzieje to
    > przechodzi ludzkie pojęcie. pracowałem tam i widziałem jakie
    przekręty tam
    > robią. na rozmowach kwalifikacyjnych mówią że spędzi się dzień
    próbny w dziale
    > obsługi klienta, że będzie to dojeżdżanie samochodem (srebrny
    Focus) z innym
    > pracownikiem do różnych firm a tak naprawdę chodzi o stanie cały
    dzień na ulicy
    > z perfumami a w firmie nie ma ani jednego samochodu.potem jak
    przyjdziesz na
    > taki dzień próbny to ci wciskają kit że decyzję czy zostaniesz
    przyjęty podejmi
    > e
    > menager wieczorem i do którego z działów albo do działu obsługi
    klienta albo do
    > admnistracji (gdzie nigdy nikogo nie przyjmują bo sekretarki już
    są) albo na
    > hurtownię której też tak naprawdę nie ma bo to jest tylko
    przykrywka że to niby
    > firma jest duża i ma mnóstwo działów w których jest prowadzona
    rekrtacja. wiem
    > że tak jest bo sam tak musiałem oszukiwać ludz gdy tam pracowałem
    ale po kilku
    > miesiącach pracy stwierdziłem żę nie chce tak dłużej oszukiwać
    ludzi. ja tam
    > wytrzymałem sporo bo zwykle to ludzie od chodzą z pracy po kilku
    dniach albo
    > jeszcze pierwszego dnia. podpisujecie z nimi umowę na tydzień gdy
    was przyjmują
    > to jest umowa zlecenie która tak nsaprawdę gó.. znaczy bo można
    zrezygnować w
    > każdej chwile ale przy odejściu najpierw szef wyzywa was od
    idiotów że
    > zmarnowaliśmy mu czas bo mógł zatrudnić kogoś innego., a potem
    wyrzuca was siłą
    > z biura nawet posówa się do rękoczynów. Naprawdę! wiem bo
    widziałem sam na
    > własne oczy. to jest typowa akwizycja ludzie wierzcie mi na
    słowa!! nie idźcie
    > tam za żadne skarby szkoda waszego czasu. im tylko chodzi żebyście
    sprzedawali
    > jak najwięcej perfum i przyprowadzali nowe osoby z dnia próbnego
    bo im więcej
    > takich naiwnych ludzi tym lepiej bo kasa leci. Biuro znajduje się
    prawie że na
    > przeciwko tele pizzy na Lechickiej.
    > opowiem wam jeszcze jak wygląda dzień tam w pracy :
    > przychodzi się na 7.30 jak się spóżni ktoś to 10 zł kary płaci w
    sekretariacie
    > -potem dają wam ciężką torbę z towarem
    > -potem każą ćwiczyć na balkonie prezentacje tych dziadowych perfum
    które nigdy
    > nie będą w perfumerii
    > -potem jest meeting czyli wszyscy muszą się wygłupiać stojąc w
    kółku śpiewa się
    > durne piosenki np. "co za mina , co za mino ooo anfetamina"
    albo "ojciec
    > Abracham miał siedmiu synów"
    > -potem osoby które mają już wyższy stopień w firmie idą do
    gabinetu menagera i
    > tam czekają na nowe osoby na dzień próbny
    > -potem wciskają im kit o tym dniu próbnym w dziale obługi klienta
    > -potem grupami każdy się rozjeżdża na miasto
    > -jedni stoją pod arkadią inni na metro centrum, dw Wileński, G.
    Mokotów, Smyk w
    > centrum, metro świętokrzystka, europlexs na puławskiej, Al.
    Lotników i wiele
    > innych miejsc
    > -pracuje się na ulicy tak do 19 żeby sprzedać przynajmniej 16
    sztuk perfum bo
    > jak nie to ci nie zapłacą za dzień pracy
    > - potem powrót do biura oddanie kasy za sprzedany towar
    > -potem szkolenia teoretyczne jak ludzią wciskać kit o perfumach
    > -i około 21.30 jesteście wolni po 15 godzinach pracy
    > -zarabia się tam tylko na prowizji płacą wam od ilości sprzedaży
    perfum
    > 1-15 szt. - 6zł macie od sztuki
    > 16-19 6,50 za szt
    > 20-24 - 7zł za szt
    > 25-32 - 8zł za szt.
    > -dziennie ludzie sprzedają tam około 8 sztuk na dzień to macie
    48zł dniówki.
    > 48zł za 15 godz pracy to są marne grosze.
    > Nie ma żadnego ubezpieczenia ani umowy oprócz tej na pierwszy
    tydzień. Pracuje
    > się tam na czarno.
    > cały czas wciskają kit że jak się zbuduje grupę 4 osobową to
    zostanie się
    > menagerem - gó.. prada!! nikt jeszcze nim nie został bo każdego
    wyrzucają jak
    > już prawie to osiągnie. Menager mówi że zarabia 10 tys miesięcznie
    ale to ściem
    > a
    > bo codzienie chodzi w tym samm garniturze, jeżdzi tramwajem bo nie
    ma samochodu
    > i jeszcze nadodatek pożycza pieniądze od pracowników, które oddaje
    ale sam fakt
    > że pożycza to jest szokujący.
    > Jak zadzwoni się tam do firmy w sprawie pracy to od razu umawiają
    cię na rozmow
    > e
    > kwalifikacyjną która jest następnego dnia albo jeszcze tego samego
    dnia jeśli
    > zadzwonicie rano.
    > przyjmują nawet niepełnoletnich oraz bez wykształcenia średniego.
    bo dla nich
    > ważne tylko żeby pracować intensywnie w pocie czoła.
    > biuro to zajmuje się również telewizją N. praca polega na
    chodzeniu po domach i
    > proponowaniu telewizji. od umowy dają 50 zł ale dopiero po montażu
    tej telewizj
    > i
    > ale ludzie zazwyczaj umawiają się na za miesiąc z montażem albo za
    dwa a potem
    > jak już termin montażu się zbliża to dzwonią i dwołują montaż i
    wtedy kasa wam
    > przzepada i może okazać się że pracujecie 15 godz dziennie przez 2
    tygodnie a
    > nic nie zarobicie. TAK WIęC APELUJE DO WAS WSZYSKICH KTóRZY
    CHCECIE TAM ZACZąć
    > PRACOWAć ALBO MACIE ZAMIAR Iść NA ROZMOWę KWALIFIKACYJNą TO POWIEM
    SZCZERZE
    > SZKODA WASZEGO CENNEGO CZASU. TO JEST TYLKO AKWIZYCJA ZA MARNE
    GROSZE.
  • Gość: PIMPEK IP: *.181.59.154.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.05.11, 19:26
    A TAKŻE: M.GROUP POWER, DM SYSTEM, AS GROUP, IMPERIAL GROUP, DS GROUP,ONE BIZNES, ASPIRING.PL, ARCADIA GROUP,TECHNOLOGY CENTER, IGMA,NEW DESINGE,AMG GROUP, FCB GROUP, DS VISION, AM VISION. TO WSZYSTKO JEDNO I TO SAMO!!!!!!! AKWIZYCJA, MANIPULACJE PSYCHICZNE I ŁAMANIE WSZELKICH PRAW PRACOWNIKA JAK I KONSUMENTA.
  • magdalena9366 15.07.07, 22:04
    nic nie wiesz na temat tej firmy.Skoro Tobie się nie udało nie nie wypisuj
    durnych komentarzy.Juice
  • Gość: Bernadetta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 19:21
    Uwaazjcie! dzis zostalam umowiona na rozmowe do firmy ktora znowu zmienila
    nazwe na " AM GROUP" tresc ogloszenia to "firma przyjmie 16 osob na rozne
    stanowiska, w zwiazku z otrzymanymi dotacjami z uni Europejskiej, zarobki od
    1800-2500zl" tel. 022-846-76-62, i 022-609-16-11 i umowili mnie na rozmowe na
    godzine 17 !!! cale szczescie ze sprawdzilam w internecie na tym forum numer
    tel. i nie zamierzam tam jechac!
    kolejna nazwa firmy to : F.H.U równiez ich ogloszenia jest w gazecie a to ta
    sama firma.

    Solidarnosc istnieje:)
  • Gość: Sugarstarr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 21:47
    Aha ja tez bylem dzis na wstepnej rozmowie. Gosciu bardzo miły i wogole zaprosił
    mnie na jutro na dzien zapoznawczy. Miałem być asystentem handlowca, fakt gosciu
    nie podał nawet nazwy firmy na szyldzie było DM i cos tam Group. Oferowali
    1900zeta za miech zbyt piekne to było. Jutro miałem jechac i siedziec tam od
    9.30 do 19.30 tylko hgw po co. Kochana mamusia wyczuła ze cos jest nie halo. I
    oto trafiłem tutaj szkoda mojego dnia. Pozdrowienia i badzmy solidarni :)
  • Gość: kubaszek3 IP: *.chello.pl 24.03.07, 15:44
    Ha ha ha!!! Tak czułem, że jest coś nie tak. Wczoraj byłem właśnie pod tym
    adresem i rozmowa przebiegła bardzo głatko i szybko. Jak myślicie co mi
    zaproponowali?? Ciekawą pracę asystenta handlowca, po dniu szkolenia miał być
    teścik i możliwość zarobienia 2400 netto. Powinno się karać takie firmy...
    Fajnie, że mogłem na was liczyć pozdrawiam!!!
  • Gość: Renia IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.07, 20:39
    hej jak fajnie sie cos dowiedziec własnie zaprosili mnie meilem na rozmowe i ten
    sam numer telefony takze dzieku nie bede tam jechac pozdrawiam
  • Gość: Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 19:12
    Dzięki za info wszystkim cieszę się że są tacy ludzie którzy głośno mówią a
    takich sprawach. pozdrawiam
  • Gość: też oszukana IP: *.acn.waw.pl 12.04.07, 14:55
    Kurcze.Człowiek chce mieć normalną pracę,a tu taka firma cię próbuje wcisnąć
    na "handlowca"! Dobrze,że jednak postanowiłam sprawdzić tą firmę,bo też bym
    tylko straciła niepotrzebnie czas.Poprostu ta gadka z sekretarką wydała mi
    się "podejrzana".Jesteście super,że piszecie o tym.Trzymajcie się i wszystkim
    życzę udanych poszukiwań i wymarzonej pracy,w której się spełnicie zawodowo!:)
  • Gość: kobitka IP: *.jmdi.pl 12.04.07, 20:37
    mam nadzieje że to wszytko prawda szkoda by było...
  • Gość: była pracownica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.07, 12:31
    witam! ja ja się przyznam, że pracowałam w takij firmie tylko, że w innym
    mieście. to była moja pierwsza praca, więc dałam się namówić na akwizycje. Bo
    ogólnie na tym praca polega. I szczerze mówiąc firma baaardzo wypłacalna. Tak
    jak obiecują zarabia się niezłą kaske. Tylko prowizja od sprzedaży i bonusy od
    szefa. Tydodniówki niezłe bo ok 400 do 800 zł wyciągałam, czyli miesięcznie
    1600-2500zł. Jak na 18 lat to całkiem całkiem :) I pracownicy niesomowici! Sami
    wariaci wiec było baaardzo śmiesznie i na prawde nie żałuję, że pracowałam w ds-
    max! Wspominam tą prace baaardzo ciepło!
  • Gość: Asia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 19:49
    No tak jak się nie przekonasz to nie wiesz na 100% jak jest naprawdę...Ale jaka
    umowa??Zlecenie czy umowa o pracę??
  • Gość: była pracownica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 16:19
    tak jak napisałam... tylko prowizja od sprzedaży i bonusy. dopiero po jakimś
    czasie szef zaczął z nami co tydz podpisywać umowę-zlecenie. także nigdzie nie
    miałam potwierdzenia ile zarabiam. ale firma ok.. baaardzo wypłacalna pod tym
    względem.
  • Gość: Magda IP: *.chello.pl 08.05.07, 15:58
    Pracowałam w firmie bardzo długo i po 2 latach wróciłam...na inne stanowisko.
    Super przygoda, szczególnie dla absolwentów na wakacje.
    Można naprawdę fajnie zarobić. Firma jest w 100% wypłacalna, a jak lubisz to co
    robisz i jesteś takim wariatem jak cała reszta pracujących tam osób, to można
    dowiedzieć się bardzo dużo na temat technik sprzedaży (co przyda się w
    przyszłości, jeśli nie zdecydujesz się związać z firmą na dłużej), ale przede
    wszystkim poznać siebie i reakcje otoczenia.
    PRAWDZIWA SZKOŁA ŻYCIA.
    A po pracy w DS-Maxie przyjmą Cię do każdej innej pracy!!!
    Bo tyle co nauczysz się u nich, nigdzie Cię nie nauczą...w żadnej szkole.
  • absorb 11.05.07, 02:43
    Ciemna strona mocy docenia kunszt z jakim od juz chyba 3 lat (pod roznymi
    nazwami ORAZ lokalizacjami) pasaja sie na naiwnych, czesto zdesperowanych
    ludziach. Ja ich tak hobbystycznie obserwuje. Dziwi mnie, ze ten facet przy tak
    wysokim poziomie akceptacji ryzyka nie zrobi czegos sensowniejszego i bardziej
    dochodowego. Moze ma nalog, cholera wie...

    Jasnej stronie troche zal ludzi szukajacych pracy i oszukiwanych w ten
    prostacki sposob...
  • Gość: Natalia IP: *.timplus.net 20.09.07, 00:32
    Witam! Stały bajer tej firmy. Dzwoniłam tam dzisiaj, zaproponowali stanowisko
    asystentki lub fakturzystki ( wynagrodzenie 2000 netto), 16 wolnych stanowisk.
    Za piękna bajka, aby była prawdziwa. Oczywiście adres Lechicka 23A- nr tel.
    022-846-76-62 :-) Na rozmowę nie jadę szkoda czasu. Oczywiście super że jest
    taka solidarność na forum.
    Życzę wszystkim znalezienia uczciwej i dobrze płatnej pracy i oby jak najdalej
    od akwizycji :-)
    Pozdrawiam
  • Gość: gandi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 15:32
    jutro mam jechac na rozmowe ale sie zastanawiam tu wszyscy pisza ze to akwizycja
    jestem przerazona
  • Gość: Gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 23:51
    To czysta akwizycja, tylko oszukuja ludzi !!!!!!!!!
  • Gość: Tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 19:31
    Dokładnie tak jest od razu wydaje się to podejrzane,pytanieo wiek i w ogóle
    inna nazwa firmy.
  • Gość: worker IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.07, 11:53
    Mój przypadek jest kolejnym z wielu... Gdyby nie to forum to pewnie dziś pojechał bym tam na rozmowe. Sympatyczna pani sekretarka umówiła mnie na spotkanie... Tym co mnie najbardziej zaintrygowało to to, że pani powiedziała mi "CV mile widziane". A zawsze myślałem, że podstawą do przyjecia do pracy jest posiadanie CV. Dzięki wszystkim za informacje i szczere wypowiedzi :) Życie jest zbyt krótki żeby je tak marnowac :)
  • Gość: laneyy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 17:34
    uważajcie na tą firmę bo to jedna wielka ściema!! te ich 3 działy i wysokie
    zarobki to jedna wielka porażka!!
  • Gość: PawelK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 17:40
    Wszyscy piszecie o tym ze jest cos nie tak z Tą firmą ale czy ktoś był na tyle
    odważny aby spróbować? Ja byłem i jestem zadowolony ponieważ nie zostalem
    oszukany! Tylko lenie siedzą w domu i narzekają... Niech ktoś mi powie czy zarabia
    co dziennie ponad sto PLN-ów za chodzenie pod krawatem i świetną zabawe ale nie
    pisze wiecej bo to tajemnica jak jesteście choć troszke odważni to sami sie
    przekonacie. Dżus!!!
  • Gość: Kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 13:38
    Fajne masz człowieku jezeli dobrą zabawą jest wciskanie ludzią kitu na ulicy i słuchanie obelg pod twoim adresem to powodzenia. TA "PRACA JEST G**** WARTA" powinni zakazać umieszczania ich ogłoszeń bo cała ta spółka łamie prawo pracy jak tylko się da!!!!!!

    P.S. Żeby nie było ze se z palca to wyssałem.Niestety robiłem tam jakiś czas naprawde ludzie trzeba uważać na takie ogłoszenia Bojkotować oszustów!!!!
  • magdalena9366 15.07.07, 22:16
    człowieku skoro pracowałeś w tej firmie to po jaką cholerę gadasz takie
    głupoty.Najwidoczniej nie jesteś stworzony do zarabiania dużych
    pieniędzy.Powodzenia w spełnianiu marzeń za miesięczną stawkę 1000 zł
    brutto.Miałeś szansę i głupio zrobiłeś że już tam nie pracujesz.
  • Gość: www IP: *.106.192.213.cable.satra.pl 23.04.09, 22:48
    przez ta firme zarabiam dobre pieniadze a jezeli ktos chce zarabiac 1000 zl do
    konca zycia to gratuluje ja mam szanse zostas kims a nie jak wy
  • Gość: Betsiii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 13:26
    ja jestem rowniez Twojego zdania...pracowalam 2 tygodnie i jestem
    zadowolona...ta atmosfera,...i mitingi...he he...powodzenia...dzus
  • Gość: jona IP: *.aster.pl 12.07.07, 22:17
    Fajnie ,ze istnieje cos takiego.Nie pojde tam. Widze ,ze sa tu osoby ,ktore
    pracuja dla tej firmy i jeszcze probuja zasiac ziarno nadzieji dla szukajacych
    pracy...LUDZIE ZASTANÓWCIE SIE CO ROBICIE NAPRAWDE POTRZEBUJACYM!!!

    dzieki za uczciwych ,ktorym chcialo sie napisac prawde
  • magdalena9366 15.07.07, 22:12
    pracowałaś w tej firmie że gadasz takie głupoty?
  • Gość: Mariusz25 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.10, 23:57
    Przeczytalem czesc i az mnie szlak bierze...
    Po pierwsze jak widze bo już pracuje firma uczy umiejetnosci nr 1 w życiu sprzedarzy. Jak nie umiesz sprzedawać to jesteś nikim niezaleznie co robisz.
    Przykład.
    Znajoma jeszcze w liceum miala zawsze z matematyki 5-6 na maturze sie tak zestresowala że nienapisała nic, doslownie oddala pustą prace.
    Jak sie to ma do firmy i sprzedarzy jako takiej? Otórz uczy ona sprzedarzy i odporności na stres i odmowe. Jak umiesz sprzedawac to granice zarobkow nie istnieja bez problemu załozysz wlasna firme i bedziesz odnosil sukcesy.
    Ale to tak swoja droga nie mowie ze firma jest dobra czy zla, robi w konia czy nie. to dla mnie bylo mniej istonte niz to że naucze sie praktycznie sprzedarzy niemowiac juz ze bede mial za to jakies wynagrodzenie.
  • Gość: Krytyk IP: *.subscribers.sferia.net 13.03.11, 22:51
    Żeby jeszcze nauczyli po polsku pisać bez błędów jak przedszkolak... to by to był prawdziwy sukces i awans :)
  • magdalena9366 15.07.07, 22:13
    Juice dla Ciebie za pozytywną opinię
  • Gość: X4 IP: *.acn.waw.pl 06.11.07, 08:04
    > Juice dla Ciebie za pozytywną opinię

    Co wy tak te soki rozdajecie?
  • Gość: skoczek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.08, 10:24
    aleluja aleluja na duala niema c*u*a
  • Gość: strzygaa IP: *.adsl.inetia.pl 19.11.10, 15:57
    Jezuu .. Ludzie, czy wy macie mózgi ? ;/ Jak się czyta wasze komentarze typu, ''słyszałem, że to naciągacze, zwykła awizycja'' to aż mi sie was zal robi. Po cholere umawiacie sie na spotkanie w sprawie pracy, a pozniej mowicie, ze nie idziecie, jak wy sobie w przyszlosci znajdziecie prace? Jak wy macie takie zalosne podejscie. Nie byliscie tam, nie zaczeliscie tam nawet pracoac, a takie rzeczy wygadujecie o tej firmie. Ja osobiescie pracowalam tam z kumpela przez wakacje i byl juice ;D Mitingi, opowiadania, czego tu nie zrobic, by bylo dobrze, wyjazdy, koncowe heja.... Nie wypowiadajcie sie o tej firmie, jak tylko o niej wam sie gdzies uslyszalo, bo to jest zenujace;/ ... Myslisz, ze szef takiej firmy jak zaczynal ? ... nABIERZCIE rOZUMU, ALBO WROCCIE SIE DO SZKOLY, BO JAK MACIE TAKIE PODEJSCIE, TO NIGDZIE W TAKI SPOSOB PRACY NIE ZNAJDZIECIE ;/ .
  • magdalena9366 15.07.07, 22:17
    Juice dla ciebie.Tylko odważni ludzie coś w życiu osiągają
  • Gość: jagoda IP: *.edipresse.pl 28.08.07, 15:19
    rzeczywiscie chodzenie po ulicy w garniturze w srodku lata przy
    temperaturze ponad 30 stopni jest zajebista frajda:) to jakas
    paranoja...uporzadkuj smietnik na strychu bo od wysokiej temperatury
    postradales zmysly...:)))
  • magdalena9366 15.07.07, 22:18
    skoro tak uważasz to znaczy że nie masz marzeń i do niczego w życiu nie
    doszłaś.A potrafisz dojść do orgazmu bez narzekania?Juice
  • magdalena9366 15.07.07, 22:19
    jeśli tam nie pracowałeś to nie wypowiadaj się na temat tej firmy
  • Gość: Jacek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.07, 15:26
    hello Magda jesli jestes ta Juicemenka ktora poznalem na promocji w
    sierpniu 2006 daj znac jaco86@poczta.onet.pl pozdrowka dla
    wszystkich Jiucemenow
  • Gość: wiola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 12:50
    czytajac wasze wypowiedzi dochodze do tego samego wniosku co wy, ze
    to sami naciagacze trudniacy sie akwizycja.zapraszaja mnie na
    rozmowe ale teraz juz wiem ze nie warto tracic czasu ani pieniedzy
    na nich.dziki wszystkim ktorzy otwieraja oczy innym o tej firmie:)
  • Gość: Gosc IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.06.08, 13:05
    Zaproponowano mi tam prace, mialam na poczatku przejsc
    jakies "szkolenie", po ktorym mial byc test sprawdzajacy. Gdy
    pojawilam sie w dinu umowionym powiedziano mi ze niestety jest to
    szkolenie w tym dniu niemozliwe poniewaz osoba, ktora je
    przeprowadzila nie mze dojechac, a oni zapomnieli mnie poinformowac.
    W zwiazku z tym mam przyjsc normalnie do pracy za jakis tydzien, a
    oni zatrzymaja dla mnie posade. Czytajac wasze komentarze troche
    sceptycznie podchodze do tej pracy. Jest to filia w Gdansku.
  • Gość: jk IP: *.skleporion.net 19.10.10, 00:16
    Witam :D O popatrzcie, a podobno w Gdańsku miało nie być :P Dzisiaj byłem na dniu próbnym w tej firemce, a oddział w Bielsku-Białej. Podobno jakiś koleś co pracuje dla nich 2 miechy już otworzył swoje biuro :D wszystko pięknie ładnie, tylko, że go nie było :P był natomiast manager i kilkoro akwizytorów. Powiem tak, jeśli ktoś ma na prawdę bardzo mocny dar przekonywania do sprzedaży Bóg wie czego, to może i osiągnie tam jakiś sukces, ale przy okazji zatraci wszelkie wyższe wartości, bo to praca w której 8h dziennie na okrągło oszukujesz ludzi. Jeśli na prawdę jesteś taką osobą, to spróbuj!!! Ale jeśli masz wątpliwości i choć trochę kierujesz się moralnością, to nie dla Ciebie!!! ODN prania mózgu, to macie rację, bo jakieś juicowanie to nic innego jak pranie mózgu. Ja jestem odporny na coś takiego, więc nie umiałbym sprzedawać czegoś, do czego nie mam przekonania. Poza tym to nie jest lekka praca - mrozy, upały, deszcz a Ty zapieprzasz w pocie czoła, żeby zrobić "dzwonka" :D Poza tym jeśli produkt jest dobry, to owszem, na początku trzeba reklamy, ale potem sami po niego wrócą. A tak poza tym to atmosfera była fajna, było wesoło i w ogóle i odziwo tylko jedna babka nazwała nas od oszustów, ale być może taki urok tego dnia :P Generalnie ludzie są sami sobie winni, bo sprawny sprzedawca może ich tak zmanipulować, że kupią nawet gó... spod siebie.

    Proste

    Umiesz manipulować i nie posiadasz wyższych wartości, to skorzystaj, może akurat się, uda, a jeśli masz szacunek do siebie i innych, to nie próbuj, szkoda czasu.

    Ja nie żałuję, bo chociaż mogłem się pośmiać :D
  • Gość: kokolino90 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.09, 21:02
    racja jeżeli ktoś jest zielony, to potrafią wcisnąć najdroższą ofertę i nawet
    się nie obejrzysz a masz już podpisaną umowę o najdroższy dekoder i dajdłuższy
    okres czasu:) już tam nie pracuję:)
  • Gość: ania IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.04.10, 19:21
    Teraz pojawili się również we Wrocławiu na ulicy Podwale 36a...
  • Gość: ania IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.04.10, 14:08
    Teraz pojawili się również we Wrocławiu na ulicy Podwale 36a...nr telefonu:796
    894 705
  • Gość: rozowa pantera IP: 109.243.187.* 23.04.10, 01:31
    Aaaaa to naprawde straszne ci "obcy" sa wszedzie! XD Jeszcze troche i powstanie
    organizacja zajmujaca sie sledzeniem Ds Group na miare tej ktora sledzi
    Bildbergow. Niesamowite
  • Gość: amax group to lipa IP: 156.17.156.* 01.06.10, 23:49
    Pracowałam tam w administracji, ostrzegam wszystkich którzy chcą aplikować na jakiekolwiek stanowisko w firmie AMAX GROUP-NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ!juice
  • Gość: (gość portalu) IP: 82.177.91.* 11.12.10, 22:16
    Witam Serdecznie,
    Generalnie większość ludzi ma racje co do sposobu rekrutacji w owych organizacjach,
    ponieważ magazynier czy sekretarka to nie to samo co przedstawiciel handlowy (tak nazywają to ludzie z tej branży), nie mylcie z akwizycją - ona polega na sprzedaży produktu czy tam usługi ale w tym siedzisz całe, ja osobiście jestem bliższy ku nazwie przedstawiciel,
    Chociaż dobrze że tak formułują te ogłoszenia bo na dniu obserwacyjnym jeśli dobrze będzie przeprowadzony nowa osoba sama może zadecydować i się przekonać.
    chciałbym powiedzieć ze pracowałem w czymś takim, w organizacji podobnej Ds Group, i proszę was nie mylcie nazwy biura (placówki) z organizacją. Jeśli chodzi o procent prawdy i szczerości ludzi którzy w tym pracują - zależy ile ludzi tyle charakterów, jeśli chodzi o rozwój w tych organizacjach - jest ale też wszystko zależy od nas samych, od tego na czym pracujemy, osobiście uważam że łatwiej jest pracować na produkcie niż na usłudze i podejrzewam też że więcej problemów maja Managerowie prowadząc biuro na usłudze niżeli na produkcie, zależy też kogo puszczamy na nowe biuro, bo jeśli bardzo dobrze do tego przygotowaną osobę to powinna sobie poradzić,
    Wszyscy narzekają na taką prace że w terenie że ponad 12h dziennie, ale to my sami o wszystkim decydujemy taka jest prawda
    Jeśli będziemy sami się stosować do wszystkich wyznaczników jakie są nam przekazywane i podawane za wzorce to na pewno i dużo zarobimy i będziemy mieli możliwość otwarcia własnego biura, rozwój jest możliwy, ale nie ma sensu bez pozytywnego nastawienia, bez otwarcia bez zaangażowania, nie ma to wszystko sensu bez tego zajebistego JUICA
    wiadomo przetrwają tylko najsilniejsi,
    Kiedyś usłyszałem że każdy Menago ma długi kredyty, w to nie wierze, moi Managerowie też mieli problemy ale mieli kasę zawsze, nie mieli żadnych kredytów i otwierali kolejne biuro trzeba dążyć do własnych celów,
    Taka praca ma sens kiedy ktoś chce zostać kimś więcej niż Managerem na swoim biurze, ma sens gdy ktoś chce piąć się wyżej no albo wtedy gdy ktoś chce sobie dorobić bo na prowizji jest zajebista kasa,
    Generalnie młodzi ludzie źle opiniują taką pracę bo chcą iść tam gdzie nie trzeba się zbytnio wysilać gdzie można dostać 1000 albo 1500 ale za 8 godzin i mieć to pewne,
    dobrzy juicmani powiedzą że nie trzeba się starać pracując w czymś takim
    i to jest prawda trzeba się bawić i wykonywać dobrze to czego nas nauczył trener o ile nas nauczył,
    a jeśli ktoś chce się rozwijać przy ciężkiej pracy ( jest ciężko ale jedynie na umyśle - myslimy czesto czy się uda) bo kilogramów nie nadźwigasz; to będzie dobrze postrzegał ową pracę
    generalnie można by długo rozmawiać o tych organizacjach, wszystko zaczęło się od Ameryki
    chcecie to poczytajcie historię tych organizacji,
    istnieje wiele problemów które trzeba przezwyciężyć aby w tym dojść do czegoś i mieć duża kasę ale trzeba też mieć szczęście aby wszyscy w okół Ciebie byli lojalni, ale zawsze znajdzie się ktoś kto podłoży nogę,
    ja generalnie kończę technikum i startuje ponownie do takiej pracy
    (mówiłem że pracowałem w czymś takim a teraz piszę że kończę technikum
    racja pracowałem w wakacje a dokładniej od kwietnia do połowy września)

    dowiedziałem się dużo o tej pracy ponieważ na tym biurze na którym byłem było sporo problemów i dlatego dogłębnie poznałem tą pracę ten styl życia te organizacje
    dużo też czytałem w necie
    generalnie JUICE i do niebawem
  • Gość: x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 10:37
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: pracownik IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.10, 18:59
    Ale wy jestescie zalosni...
    praca, jak praca...
    po prostu wam sie robic nie chce i tyle;/
    wy to byscie tylko siedzieli najlepiej i tylki grzali na fotelach i od razu
    najlepiej jako prezes albo menager, jakbyscie troche posluchali i popatrzyli co
    w tej firmie sie robi to nie pisalibyscie takich glupot tutaj;/.... ja od lipca
    pracuje z d.s group i tez jestem przedtawicielka handlowa.. od przedstawiciela
    do menagera jak to sie mowi, gdybyscie tak troche ruszyli glowa i przestali
    narzekac, to wiedzielibyscie jakie sa awanse w tej firmie... zero wogole
    jakiegokolwiek zainteresowania z zwaszej strony... dajcie spokoj, wezcie
    spojrzcie na siebie, a pozniej wrzucajcie na pracodawce. Leniwe szczury ;/
  • Gość: ostrzegamyinnych IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.11, 19:25
    na tablicy facebook-a możesz opublikować adres oszukańczych firm w polsce

    www.facebook.com/pages/Akwizycja/11603 5335151584?v=wall
  • Gość: Rafi IP: *.play-internet.pl 16.11.11, 12:11
    Trzeba tak robic bo oszukuja ludzi wmawiaja im zarobki a tym czasem nowe osoby gó... zarabiaja. Ludzie którzy tam pracuja chodza w teren po 2lata i wmawiaja nowym ze juz i niedługo i oni beda miec własne firmy! Obiecuja umowe ktora i tak dostaja nieliczni i wmawiaja Ci ze rodzina nie jest wazna... najwazniejsze to przychodzic i zarabiac na nich od 7 do 21 albo i dłuzej!!! Dajcie sobie spokuj ja sie dałem oszukac i juz nigdy nie pojde pracowac w taki sposób!!!!,, wciskaj na siłe starszej babci, chociaz wiesz ze ma tańsze'' powodzenia zycze jednej kolezance ktora nieoficjalnie sie dowiedziałem chodzi w teren juz 3 albo 4 lata... to naprawde trzeba miec zaparcie... pamietaj ubierz sie ciepło bo zima ma byc ostra w tym roku!!!!
  • Gość: kama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.11, 20:29
    jestem miesiac w firmie i nauczylam sie pewnosci siebie.
    wczesniej nawet na ulicy nie zapytalabym sie o godzine a dzisiaj ?
    potrafie nawet na buty dostac rabat.
    praca jest tylko dla pozytywnych i otwartych.
    tylko takich zapraszam
  • Gość: alicja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.11, 20:33
    rok temu bylam w tej firmie . tylko pracowalam w wakacje.
    masz racje szkolenia prowadza swietnie.
    w miesiac nauczylam sie sprzedawac do sklepow i urzedow.
    fajna praca na sezon
  • Gość: ,,,,, IP: *.home.aster.pl 17.11.11, 16:20
    uwaga, firma nie płaci pracownikom za pracę. słoneczna 42 to akwizycja. zamieszczają ogłoszenia jako aspiring. nie ma takiej firmy. wszystkie pozytywne komentarze to lipa
  • magdalena9366 15.07.07, 22:08
    ludzie którzy nie mają własnego zdania piszą tylko takie głupoty.Firma A.M.Group
    to zajebista firma która stwarza duże możliwości dla młodych ludzi do
    rozwoju.Ale niestety są na świecie ludzie którzy są usatysfakcjonowani zarobkami
    miesięcznymi 1200.Osoby które chcą spełniać marzenia zrobią wszystko żeby dostać
    się do tej firmy.Juice
  • Gość: Whatever IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 23:25
    A jakim prawem takie uogólnienie?
    Nie pracuję w tej firmie, nie pracowałem, nie miałem okazji się dostać i nie
    zamierzam tam pracować.
    To jest jedna z różnic.
    A wiesz, jaka jest druga? Ty CHCESZ spełniać marzenia, a ja je po prosu SPEłNIAM.
    I robię to bez akwizycji.

    I druga rzecz - w poprzednich kilku postach pisałaś, żeby nie wypowiadały się
    osoby, które w tej firmie nie pracowały.
    1 - mamy wolność słowa
    2 - jeżeli użyć Twojego toku myślenia, to jeżeli (przykładowo) nigdy w życiu nie
    wzięłaś/nie dałaś łapówki, to nie masz prawa wypowiadać się na temat korupcji.
    Albo jeżeli nigdy w życiu nie wstrzyknęłaś sobie heroiny, to nie masz prawa
    wypowiadać się na temat narkomanii...

  • Gość: taki jeden IP: *.tpnet.pl 16.07.07, 00:45
    magdalena9366 widze że na siłe chesz bronić tej firmy :] może sma coś więcej o niej wiesz bo jak tak krytykujesz wszystkich że nie pracowali.
  • Gość: Jagiel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 22:57
    hehe... nigdy nie byłem w lepszej pracy. mimo tego że śpie 2 razy krócej niż
    zacząłem tam pracowac to jest poprostu zajebiście.
    Taka zmiana na lepsze że jestem w szoku. Nigdy nie pożałuje tego wyboru.
    Jak ktoś tam nie pracował to w 100%, hmm nawet w 30% nie powinien sie wypowiadac
    o tej pracy bo nie ma o tym zielonego pojęcia;] mimo tego że ma takie wrażenie,
    ale to tylko wrażenie.
    Pozdro
    juice:)
  • Gość: ewa IP: *.jmdi.pl 17.07.07, 11:55
    I ja dałam się skusić fajnym ogłoszeniem, ale podobnie jak większość ,sądzę że
    nie jest to dobra praca ( co może być fajnego we wciskaniu ludziom kitu????). A
    treść ogłoszenia i rozmowa z przemiłą sekretarką dała mi nadzieję na porządną
    robotę ,ale okazałao sie inaczej. Trafiłam w podobne mniejsce jak Fundacja
    Wspólna Inicjatywa- tam również chodzi się po domach i wciska ludziom kit aby
    kupoiwali mapy i drogie książki. Ludzie co się dzieje w Polsce????? Człowiek
    jedynie po skończonych studiach chce podiąć jakąć sensowną robotę, a wszędzie
    gdzie sie obejrzy wszyscy walą w h.ja i nic sobie z tego nie robią....
    Ci którzy piszą o pracy na Lichickiej pozytywnie normalka ,że są podstawieni ,
    a może to ta miła sekretareczka wypisuje takie bzdury hehehe...
  • Gość: rino IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.08, 00:51
    raz dwa, raz dwa trzy, nosorozce to my! Skor otak naciskacie na to
    zeby wypowiadaly sie tylko osoby z doswiadczeniem w tej formie to
    czuje sie dopuszczony do glosu. Ta firma oszukuje podczas rekrutacji
    mlodych ludzi ktorzy inwestuje 110% swojej energii dla am group
    zamiast rozwijac sie. Jest to jedno wielkie oszustwo i potwarz dla
    ofiary nazywanej przez was klientem. Brzydze sie juice'owcami!
  • Gość: Jagiel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 21:21
    hehe, dobre... sekretarka:p chcesz to pracuj nie to nie! i tyle.
    Ja prawdę napisałem.
    Co do tego że człowiek chce podjąc normalną pracę po studiach itd... to już
    trudno nie moja wina że większośc społeczeństwa sukces zawodowy łączy z nauką w
    szkole BO TAK RODZICE MóWILI I NAUCZYCIELE... dla mnie to total Śmiech... haha
    pora się obudzic i przestac myślec schematami:)
    pozdrawiam
  • Gość: ewa IP: *.jmdi.pl 30.07.07, 14:05
    Masz rację Jagiel, że to mohja sprawa czy chceę pracować czy nie. Alw ja w
    przeciwieństwie do ciebie nie owijam g..na w papierek bo i tak będzie
    śmierdzieć. A piszę to co wiem i co na ten temat uważam. Pewnie w
    przeciwieństwie do ciebie sądzę, że po pięcioletnich studiach trzeba liczyć na
    inną pracę niż łażenie po cudzych domach i opychanie badziewnych kosmetyków.
    pozdrawiam .......
  • Gość: izarosa IP: *.chello.pl 31.07.07, 15:45
    Ogromne dzieki dla wszystkich prawdomownych.
    Wlasnie mialam isc tam dzis na spotkanie ale poniewaz przygotowuje sie przed
    kazda rozmowa kwalifikacyjna i sprawdzam w necie profil firmy i takie tam, a
    jedyne co mi wyskoczylo po wpisaniu adresu to forum, to sobie to daruje.
    Akwizycja to nie jest szczyt moich marzen. A jeszcze moja siostra potwierdzila
    ze to oszustwo to juz na pewno sie tam nie wybiore.
    Pozdro dla naiwnych (ktorzy dali sie nabrac)
  • Gość: Jagiel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 22:41
    hehe, ewa widze że czytanie ze zrozumieniem sie kłania. Nie zrozumiałas tego co
    napisałem o studiach, no trudno.
    ogólnie rzecz biorąc nie będe już rozpisywał, bo napisałem swoje i wystarczy,
    ale powiem tyle że to sprzedawanie kosmetyków o którym napisałaś i zarabianie
    niamałych pieniędzy to jest tak naprawdę mały procencik tego ci daje ta firma.
    Ale nikt kto nie pracował dłużej niż tydzień nie zrozumie wiecpisanie tego i tak
    nie ma sensu.
    Piszcie co chcecie:)
    pozdrawiam was
    miłego dnia:*
  • Gość: xxxx IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.07, 08:43
    Firma jest ok jak sie robi wyniki jak sie nie robi- aut ,nie można
    mieć słabszego dnia bo.....aut nie można zanegacić bo.......aut.
    W zeszłym roku było około 20 biur z tego co sie zoorientowałem
    zostało z 5 gdzie reszta menagerów?
    Gdzie reszta biur ?
    Czyżby dali sobię spokój za info z góry dziękuję!
  • Gość: jagiel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 17:23
    a Juice będzie, jest i był... lol :D
  • Gość: jagiel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 17:24
    a Juice będzie, jest i był... lol ;D
  • Gość: x IP: *.chello.pl 05.10.09, 22:32
    a co ma gadac jak sama siedzi w mgroup power w lodzi... hihi
  • Gość: akan IP: *.aster.pl 17.09.10, 22:48
    mam nadzieję, że ktoś w końcu sprawdzi czym oni handlują, skąd to pochodzi, jak wyglądają podatki, umowy o pracę, ZUS itd.
    Warto prześledzić składy chemiczne, atesty, terminy ważności - i zrobić to szybko zanim ktoś zachoruje tak jak od używek czy dopalaczy.
    Tym którzy tam oszukują ludzi życzę aby sprzedali góry towaru własnej rodzinie - najlepiej tym najbliższym
  • Gość: jol IP: *.chello.pl 04.10.10, 01:28
    Nie dajcie sie nabrac ! bylem na dniu probnym juz wtedy zaczalem miec watpliwosci, po wciskaniu oferty NETII przez 10h pracy (za free bo dzien probny) napisalem test (ktory zdlaby nawet najwiekszy idiota) i oficjalnie zostalem przyjety i juz podsuneli mi umowe na 2 tyg probne i prosili o odpisanie ale naszczescie mam troche rozumu i powiedzialem ze nie podpisuje nigdy umowy na szybkiego i poprosilem zeby dali mi ja do domu i spokojnie ja podpisze i z nia przyjde nastepenego dnia. i jak dobrze ze tak wlasnie zrobilem bo teraz przeczytalem wszystkie wiadomosci na forum i nie podpisze tego papierka ani nie przyjde juz tam nigdy w zyciu, wszystko sie zgadza, czy to w warszawie czy w gdansku czy gdziekolwiek indziej wszedzie wyglada tak samo : tego samego dnia przychodzisz na rozmowe ( bo CODZIENNIE w 4 godzinach odbywaja sie rozmowy), sa 3 propozycje pracy z czego tak naprawde szukaja tylko pomocnika przedstawiciela handlowego (akwizytora) bo nie maja ani magazynu ani samochodow sluzbowych. wciskaja kit jak to duzo i latwo zarabiaja. na rozmowie kwalifikacyjnej wszystko ladnie kulturalni ludzie ladnie ubrani a nastepnego dnia w biurze na cala pare leci TECHNO wszyscy przeklinaja pierdza bekaja i sie z tego smieja (doswiadczylem). caly dzien chodzilem i obserwowalem "trenera" ktory podpisal 3 umowy z ledwo zyjacymi i totalnie nic nie kumajacymi 90-latkami (normalni ludzie od razu zamykali dzwi) ktorzy widac ze ledwo mieli na chleb . zwykle OSZUSTWO i naciaganie ludzi, pracownicy bez wyksztalcenia wszystko to zwykla sciema i pic na wode.



    KILKA RZECZY KTORE WYNIKAJA Z TYCH WSZYTSKICH POSTÓW:

    -jedyna praca to akwizycja (chociaz oferuja 3 rodzaje a wiec to juz podejrzane)

    -praca na czarno (w kazej chwili moga cie wyrzucic z byle powodu, nie jestes ubezpieczony)

    -niepewna placa (zalezy ile podpiszesz umow a w tym ile zatwierdzi sekretariat-moga oszukwiac bo nikt nie tlumaczy dlaczego 3 a nie 5 np we wtorek, 3 bo 3 i koniec )

    -firma ma zla opinie wiec CIAGLE ZMIENIA NAZWE ( ktora dobrze dzialajaca firma cieszaca sie szacunkiem klientow dobra reputacja i zaufaniem zmienia co chwile nazwe?)

    -robia wode z mozgu ( "JUICE" no comment)

    -trzeba oszukwiac ludzi ( podpisanie nowej umowy tym samym zrywajac przedwczesnie stara konczy sie kara o czym ci biedni staruszkowie nie wiedza chodziaz maja po 90 lat i 150 zl to dla nich straszna suma - oczywiscie tego sie nie mowi)

    -nigdy nie awansujesz za wysoko bo gdy juz bedziesz blisko to Cie zwolnia

    - ten nasz wielki MANAGER w pieknim garniturze z nienaganna dykcja i wizerunkiem jeździ ledwo trzymajacym się rzęchem ( sam widziałem ) badz tramwajem

    - posty ktore mowia o tym ze jest praca jest fajna POWTARZAJA SIE SLOWO W SLOWO BAAARDZOOO DUZO RAZY tylko nazwa Autora jest inna (haha). bez komentarza

    -praca w terenie po 12 godzin dziennie 6 dni w tyg a nie jak obiecuja po 8 h. ( latwo se policzyc ze na "kasie w biedronce" pracujac tyle samo czasu zarabiajac 8zl/h zarobimy 2304 pewnych złotych)

    -codziennie odbywa sie kilka poborow do pracy ( duzo osob musi rezygnowac skoro caly czas przyjmuja nowych, latwo sprawdzic prosze zadzwonic nastepnego dnia a napewno tez akurat w ten dzien bedzie rozmowa) Tu taka ciekawostka: w dniu probnym pogratulowal mi moj trener i powiedzial ze dobrze musialo mi pojsc skoro wybrali mnie WCZORAJ spośród 15 osob (chociaz na rozmowie bylem 2 DNI WCZESNIEJ). hah


    A wiec szkoda waszego czasu- NIE WARTO
  • lizun9 20.09.07, 13:34
    magdalena9366 napisała:

    > ludzie którzy nie mają własnego zdania piszą tylko takie
    głupoty.Firma A.M.Grou
    > p
    > to zajebista firma która stwarza duże możliwości dla młodych ludzi
    do
    > rozwoju.Ale niestety są na świecie ludzie którzy są
    usatysfakcjonowani zarobkam
    > i
    > miesięcznymi 1200.Osoby które chcą spełniać marzenia zrobią
    wszystko żeby dosta
    > ć
    > się do tej firmy.Juice

    Co to jest Juice?
  • Gość: Tomek IP: *.gdynia.mm.pl 10.08.07, 13:51
    Przed każdą rozmową sprawdzam pracodawce - w Gdańsku ten sam schemat - trzy
    stanowiska - spotkanie na 17.30. Ogłoszenie typu: "Ambitne, młode osoby do Biura
    obsługi klienta oraz hurtowni. Zarobki 10zł/h". Numery kontaktowe: 058-710-59-71
    i 513-560-470. Pani w słuchawce pyta o wiek i wykształcenie. Namiar osobowy:
    Arkadiusz Skowroński. Po uwagach na form zdecydowałem się nie iść - żadna z
    replik "zadowolonych" pracowników mnie nie przekonuje a wręcz utwierdza.
    Dziękuję wszystkim za informacje.
  • koralka88 11.08.07, 11:56
    Dzięki za informacje na temat tej "przecudnej" firmy. Byłam tam wczoraj na
    rozmowie i zaproszono mnie na dzisiaj na dzień próbny. Ale coś mnie tak tknęło,
    że to co mi "menedżer" naopowiadał to jakieś takie zbyt różowe i mało
    prawdopodobne. Wiec wskoczyłam sobie na neta żeby sie cosik dowiedzieć o firmie.
    I dzięki Bogu, ze to zrobiłam. Wszystko co wczoraj było tzn. rozmowa, umawianie
    sie na dzień próbny itd. przebiegało wg. schematu który był tu niejednokrotnie
    opisywany. Nigdzie dzisiaj nie poszłam. I dobrze, bo nie straciłam cennego czasu.
  • Gość: mike IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.08.07, 22:56
    taa?? cennego czasu nie straciłaś?? a że można w tej firmie zarobić w niecały
    tydzień tyle, na ile niektórzy harują cały miesiąc to już nieważne?
  • Gość: lala IP: *.acn.waw.pl 16.08.07, 20:49
    juice? to całe juice... pranie mózgu
    to niemal sekta
  • Gość: Maciek IP: *.aster.pl 23.08.07, 00:32
    jak się nie znasz to się nie wypowiadaj na temat tej firmy. Po przeczytaniu tych
    wszystkich oszczerstw pod adresem firmy, oczywiście wyssanyc z palca jestem z
    szoku jacy ludzie są podli.
    Wszystkim tym którzy czytają tą wiadomość moge powiedzieć, że firma stawia
    mozliwości przed młodym człowiekiem i wcale nie prawda że jest to akwizycja.
    Ludzie nie są tam dla pieniędzy tylko dla awansu który mogą osiągnąć w krótkim
    czasie. Wszystkim tym którzy wybierają się na dzień próbny mogę powiedziec, źe
    firma jest zajebista i nie czytajcie tych dyrdymałów negatywnych ludzi którzy
    piszą na tym forum. Juice dla FIRMY!!!
  • Gość: lola IP: *.edipresse.pl 27.08.07, 16:37
    chyba ty do konca nie wierzysz w to co mówisz.....!!!!!!!!!
  • Gość: d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.07, 20:37
    ta firma to oszustwo, uwazajcie na nia, przekonalam
    sie sama na wlasnej skorze!!!!!
  • agutka1988 23.08.07, 09:43
    coś mnie korciło żeby spr tę firmę w internecie bo też w ogłoszeniu
    w gazecie było za mało informacji. najpierw oczywiście zadz pod
    podany nr w ogłoszeniu i standarcik: wiek, wykształcenie itp. z
    doświadczenia wiem,że akwizycja to podła robota (chyba że ktoś
    preferuje taką pracę) i obiecują w firmie hwc i argumentują to
    wysoką płacą i dużą ilością stanowisk. wchodząc na to forum szczerze
    mówiąc się przeraziłam ile post'ów jest na NIE~! dziękuję bardzo za
    zamieszczone tu info i nie polecam pracy w akwizycji, bo tak jak
    wcześniej ktoś napisał: "jest to sprzedawanie samego siebie" a ja
    jestem nacechowana raczej ambicjonalnym podejściem do wszystkiego,
    dlatego i ja chce całe życie patrzeć w lustro z podniesioną głową!
    PS:widzę, że jednak forma znieczulicy panującej w Polsce jest
    troszkę mniejsza niż myślałam!!! POZDRAWIAM I JESZCZE RAZ
    DZIĘKUJĘ:)))
  • Gość: Marta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 17:07
    Bawią mnie osoby które tak dobrze wypowiadają się o tego rodzaju
    firmach.Owszem jeśli ktoś za to,że wciśnie ludziom badziewie
    dostanie wysoką prowizje,to się strasznie cieszy. Akurat jeszcze rok
    bądź dwa lata temu w moim mieście <Gdańsk> można było spotkać w
    centrum mase osób spod mankiecika i z krawacikiem, które zaczepiały
    przechodniów na przeróżne teksty, zaczynając od tego że mają tylko
    kilka pytań, przez ankiete aż po teksty typu,że rozmawiają z powodu
    ślicznego uśmiechu ->przykłady które mnie spotkały. Za jednym razem
    dziewczyna wprost wrzyciła mi te "fantastyczne" perfumy do torby a
    gdy jej mówie,że nie mam przy sobie teraz pieniędzy to była tak
    zdeterminowana by iśc ze mną do bankomatu. Jednak wszyscy co
    uważacie że to takie fantastyczne wpierw zrozumcie,że tak ogólnie to
    jednych wkurzacie, gdyż nie mogą sobie spokojnie ulicą przejsc by
    nie zostać zaczepionym, a innym jest Was poprostu żal, w tym wypadku
    mi również. Gdyż uważacie,że ta praca daje Wam tak cudne możliwości,
    jak i wszelka akwizycja, ale wy zachowujecie się żałośnie bo
    wręcz "prosicie" osoby by poświeciły chwilę a później od was wzieły
    te pudełeczka z pachnidełkiem które jak już to ktoś powiedział jak i
    sie w drogeriach nie pojawiły tak i się nie pojawią. Ktoś tam
    powiedział ze po takiej pracy przyjmą go wszędzie! Jaka to głupota
    to aż boli. Widac że ta osoba nie ma wogóle doświadczenia w
    jakiejkolwiek pracy. Bo jeśli chcesz wiedziec zasad marketingu i
    jak przekonać klienta do siebie i do produktu uczą w każdej firmie,
    ale te firmy mają POZYCJĘ i nie każą chodzić po ulicy,czy od drzwi
    do drzwi tylko uczą jak rozmawiac z klientem w MIEJSCU PRACY, gdzie
    pracownik ma swoje stanowisko i może czuć,że jest kimś. Ja już do
    prawdy się wam dziwię, wy na prawdę uważacie ze to ze wami pomiatają
    na ulicy to uczy was czegoś? Ja i wszyscy znajomi takie osoby
    traktujemy jak powietrze bo szkoda nam ich. Taki sam proces odbywa
    się z resztą w takich firmach jak avon czy oriflame. Wiem bo byłam i
    doświadczyłam, wiec moge oceniać i patrzeć z dystansem. Chociaż te
    firmy mają swoje katalogi mają reklamy wiec już są troche wyżej niż
    o tej co tu wspominamy ale jeśli skupiając sie na procesie
    motywacyjnym to jest praktycznie identyczny! Osoba musi zebrać
    odpowiednia ilośc punktów, wprowadzać innych i od nich dostanie
    wtedy procenty. Jednak jak kiedyś poszłam na spotkanie <niestety nie
    wiedziałam ze to chodzi o tego rodzaju prace> znalazłam się w
    miejscu gdzie mi jeden typek mówił jaka to wspaniała rzecz, że
    zarabia on kilka dobrych tysięcy co 3 tyg a to dzięki budowaniu
    grupy i sprzedaży kosmetyków<najlepsze było to ze cało to biuro,
    mimo że to było biuro regionalne tej firmy czyli ogólne, bylo
    obsadzone przez jego brata i 2 siostry których z resztą wygląd
    pozostawiał dużo do życzenia, wiec nie wiem jak mogli proponowac
    kosmetyki>. Ehh.. ogólnie wiem ze są osoby które głęboko w to wierzą
    czy ci menadżerowie, czy ktokolwiek, jednak często są to osoby bez
    szkoły, a jedynie na czym się znają to jak odpowiednio się przylizać
    by ktoś uwieżył w to co mówią.Czy jest to osiągnięcie? Cóż..
    widocznie dla takich osób to max. możliwości
  • Gość: lola IP: *.edipresse.pl 27.08.07, 16:43
    Ludzie ta firma to jeden wielki KICZ... Wykorzystuja ludzi do
    chodzenia po ulicach i wciskania jakis tandetnych perfum jesli to
    mozna tak nazwac. nie dajcie sie zrobic w h_ja. Uwazajcie tez na
    akwizytorOw na ulicach...
  • Gość: beti23 IP: *.pf.com.pl 30.08.07, 09:44
    O rety Ci ludzie przeszli chyba totalne pranie mózgu, żeby nawet,
    kiedy prywatnie siedzą na forum wygłaszali te swoje hasła juice. To
    coś jak okrzyk wojenny, albo myśl przewodnia. Ludzie bez przesady
    można angażować się w pracę (nawet najgorszą czyli akwizycję jak
    ktoś lubi być postrzeganym jako wciskacz badziewia), ale 24h ??
    Dajecie tylko dowód na to, że zrobili Wam wodę z mózgu, że Wasze
    prywatne życie zaczyna się i kończy okrzykiem juice. Pieniądze i
    stanowisko można zdobyć w bardziej cywilizowany sposób
    (wykształcenie, kursy, praktyka zawodowa, znajomość języków,
    ambicja) niż z prośbą w oczach wciskając ludziom jakieś śmierdzące
    perfumy. Nie zamierzam Was krytykować, może macie parcie i w krótkim
    czasie chcesie zarobić fortunę, ale po pierwsze to tylko oszukiwanie
    Was, że sen się spełnia, po drugie zero stabilizacji finansowej ....
    hm tak swoją drogą macie umowę o pracę na te 2500 netto ?? Ciekawe
    jaką macie zdolność kredytową na mieszkanie, no chyba, że juice tak
    Was pochłonęło, że życie prywatne to dla Was fikcja. Fikcją jest ta
    Wasza marna kariera. Ktoś kto ma stanowisko i cieszy się sukcesem
    zawodowym to osoba ogólnie szanowana i podziwiana przez
    społeczeństwo, to osoba, która zdobyła coś dzięki swoim
    umiejętnościom, predyspozycjom, wykształceniu, zamiłowaniu.
    Powiedzmy, że z tych prowizji macie na miecha tyle co dyrektor dużej
    firmy. Jak myślicie, które stanowisko (akwizytor czy dyrektor)
    wzbudza większy szacunek ?? Zaraz napiszecie, że macie to gdzieś, bo
    i tak macie swoje łatwe (ale jakże okropnie zarobione) pieniądze,
    tylko że gdybyście mieli to gdzieś to nie wypisywalibyście tutaj
    swoich pretensji do ludzi, którzy się na tej firmie oszukali, a te
    Wasze wciskanie na siłę kitu jak tam jest super dowodzi tylko temu,
    że sami chcecie sobie potwierdzić, że akwizycja (Wasz wybór) to coś
    fajnego w gruncie rzeczy wiedząc, że to okropna praca. Poza tym
    każdy ma prawo pisać co chce, swoje spostrzeżenia i w razie czego
    ostrzegać innych, a każdy kto przeczyta i tak podejmie swoją własną,
    świadomą decyzję. Pozdrawiam.
  • Gość: grzelu IP: *.broadband.pl 30.08.07, 13:18
    dobrze, ze moja przygoda skonczyla sie na odebraniu maila od nich i przeczytaniu tego forum bo juz mialem do nich dzwonic i umawiac sie na spotkanie
  • Gość: ZacnaGadzina IP: *.pupblonie.pl 12.09.07, 11:29
    Właśnie znalazłam ich ogłoszenie w gazecie -dla zaocznych,praca
    biurowa. Zarobki 2000-2500 za mies. Umowilam sie nawet na jutro na
    rozmowe i przypadkiem trafilam na to forum. Czytam juz od dluzszego
    czasu i ciagle nie widze puenty- co ONI tam robią ludziom, no nie
    kumam??
  • Gość: Żagiel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 21:56
    droga beti23...
    Juice to skrót z angielskiego "join us in creating entusisam" przetłumacz sobie.
    Nie wiem co złoego moze w tym byc

    Piszesz o jakimś praniu mózgu czy coś takiego. Hmm, no cóż, jak ktoś sobie daje
    prac mózg to już jego głupota życiowa, że jest podatny na perswazje innych
    ludzi, heh.

    Napisałaś że akwizycja czyli ":wciskanie ludzią czegoś z prośbą w oczach". Jeśli
    ktoś kiedyś próbował komuś cos sprzedac z prośbą w oczach to widocznie nie
    nadaje się do tej pracy, i nie powinien pracowac jako sprzedawca, bo nie na tym
    Napewno ona ma polegac.

    Napisałaś:
    Ktoś kto ma stanowisko i cieszy się sukcesem
    > zawodowym to osoba ogólnie szanowana i podziwiana przez
    > społeczeństwo, to osoba, która zdobyła coś dzięki swoim
    > umiejętnościom, predyspozycjom, wykształceniu, zamiłowaniu.

    No nie wiem, ja tam znam swoja wartośc i nie potrzebuje się dowartościowywac
    przez podziw społeczeństa...


    A tak poza tym porównałaś tą pracę z pracą dyrektora. Tak się składa że nie
    wszyscy mieli na tyle szczęścia i ZNAJOMOŚCI żeby tymi dyrektorami zostac.
    Więcej jest ludzi którzy zapie..ją na budowie, w hipermarketach itp, itd...
    dużo ludzi ma złe doświadczenia z akwizycją bo spotkali się z takimi co na siłę
    wciskaja, a to nie na tym ta praca polega i jak się dobrze podejdzie do tego to
    można relatywnie spore pieniążki zarobic dobrze się przy tym bawiąc i uśmiechając.

    Kiedyś jak tak sobie stałem na ulicy uśmiechnięty jak zawsze zaczepiłem faceta
    około 50tki i zapytał mnie czy to tak fajnie sie do ludzi szczerzyc.
    Powiedziałem że dla mnie lepiej niz chodzic przez większośc dnia zamulonym albo
    wku..onym. Widocznie ciężko mu to było zrozumiec.


    Albo najlepsze jest to jak się słyszy od ludzi, ZMIEŃ PRACE. Tylko że oni
    najczęściej wyglądają na takich co w życiu zbyt wiele nie osiągnęli. Nigdy
    jeszcze nikt np: w garniaku idący gdzieś do biura nie powiediazł zmien prace.
    Najczęsciej tacy dyrektorzy i inni odpowiadają że nie mają czasu, abo nie chcą
    rozmawiac, ale mówią że szanują moją prace bo wiedzą że jest to coś wbrew
    pozorom rozwijającego i dającego duże doświadczenie co napewno zaprocentuję w
    przyszłości, w chociażby innych pracach.
    Na końcu dodam że nikogo do niczego nie zachęcam i nie zamierzam, piszę tylko
    jak to wygląda. Moja subiektywna opinia na cały temat.

    Ok, pozdro.



  • Gość: Ewa;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 12:04
    Ta firma daje szansę na spełnienie marzeń. Żal mi ludzi ktorzy
    szukając pracy kierują sie jakimiś negatywnymi wypowiedziami z forum
    i nie idą na rozmowe. Jeśli nie macie własnego zdania i opinia
    obcych ludzi ma taki wpływ na wasze życie do życze powodzenia....

    pzdr dla wszystkich z D.S Group :) jesteście super :) wiedzą to Ci
    co powinni :):)
  • Gość: mała IP: *.sferia.net 07.09.07, 14:05
    Dzięki za te forum i informacje w nim.
    byłam wczoraj na spotkaniu i w sumie nic się nie dowiedziałam. Na
    pytanie do "menadżera" co będę w ogóle robić??? odpowiedz brzmiała
    że za dużo opowiadać i trzeba zobaczyć!
    Dzień próbny 10 godzin?!?! Dziękuje bardzo.
    Coś mi nie pasowało w tej firmie i miałam racje. I apropo zarobków
    wole moje 1500zł na rękę za NORMALNĄ pracę niż 2 tys za akwizycje....

  • Gość: llolita IP: *.crowley.pl 18.09.07, 19:54
    uwaga następni oszusci pojawili sie w gdansku. to ta sama firma co w warszawie!
  • Gość: myszka IP: *.crowley.pl 05.10.07, 18:37
    ta "firma" to poprostu oszusci!!!!!! jedyne miejsce pracy jakie oferują to
    AKWIZYCJA, sprzedarz bylejakich perfum na ulicy !!!
  • Gość: Mala IP: *.brzezno.gda.pl 08.12.07, 21:04
    witam, myszko cy mogłabyś podać nr tel. do tych dziadów! Mamy od
    nich zamontowana telewizję i szwankuje a odzewu nici!!!!! Wkur...
  • Gość: b IP: *.eranet.pl 13.02.08, 12:39
    czy to prawda ze kazecie sprzedawac prefumy na ulicy?
  • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.09, 21:38
    powiem wam tylko tyle, ciężko wam tyłki ruszyć, ludzie w tych firmach zarabiają
    pieniądze których na oczy nie widzieliście, w wieku około 20 lat mają własny
    biznes a wy nie macie nic. Ale macie 2 wyjścia: wziąć się do roboty i przestać
    gadać, bądź marnować czas dalej na taśmie produkcyjnej bez żadnych perspektyw.
    Fakt, że nie każdemu w tej pracy się uda, bo zostają tylko wytrwali,
    konsekwentni i uparci. Reszta odpada. Nie każdy może być bogatym przecież. 1%
    populacji na świecie to osoby naprawdę inteligentne, reszta to bydło. Ja chcę
    coś w życiu osiągnąć...nie wiele mi zostało do awansu na managera, pół roku już
    zap...am jak dziki osioł...ale nie na darmo hehe. Fakt, że pół roku wyjąłem
    sobie już z zycia prywatnego, ale żeby coś osiągnąć to trzeba się postarać. Nie
    ma nic za darmo. Juice dla wytrwałych!! JUICE!!
  • Gość: Powal! IP: *.sm-rozstaje.pl 26.01.09, 21:40
    Wiecej sexu! Bez lateeexu..;D łaaahahaha... JUICE dla wytwalych!;D
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 03:21
    no własnie... to chyba trzeba byc takim osłem jak Ty ( a propos - nie obrażaj
    99 % populacji, chciałam zauważyć, że żeby biegać po mieście i wciskać ludziom
    kit inteligencji nie trzeba he he he), żeby jak to mówisz zapier...ać na kogoś,
    bo w bajki o tym, ż własne biuro otworzysz to nie wierz.A tyłki do roboty to
    niech rusza te osoby co Ci w głowie namieszali, bo oni tylko klaszczą w rączki,
    tańczą i JUICE krzyczą a zachrzaniasz Ty, wiem coś o tym.
  • Gość: gall anonim IP: *.chello.pl 08.02.10, 14:51
    jak ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie robieniem zarobić pieniądze
    i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie rzeczy.
    Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
    dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje i myśli, że odrazu
    5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że debil
    jakiś!!
  • Gość: anonim IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.04.10, 21:31
    debil to ty jestes! rusz dupe i sam chodz po ulicy!
  • Gość: Mona1989 Gda IP: *.ip.jarsat.pl 20.06.09, 22:28
    Popieram!! To praca dla ambitnych i wytrwałych, bo naprawdę trzeba nieźle orać, orać by się utrzymać... Ale jak ktoś ma cel to sobie poradzi!! JUICE DLA CELÓW!!
  • Gość: elly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 14:09
    Boże, harować 12 godzin dziennie za 100 zł dniówki, to już lepiej płacą w
    McDonaldsie. Jak ktoś już chce się bawić we wciskanie gówna ludziom na ulicy to
    proponuję kupić sobie ten sam badziew na allegro albo od razu od importera z
    Chin, wtedy będziecie mieli na flakoniku 20 zł zysku a nie 3 :))))).
  • Gość: gall IP: *.chello.pl 08.02.10, 14:52
    jeśli ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie robieniem zarobić
    pieniądze
    i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie rzeczy.
    Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
    dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje i myśli, że odrazu
    5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że debil
    jakiś!!
  • Gość: OSKAR IP: 109.243.18.* 26.01.10, 18:54
    Witam
    wciskanie telewizji N,inni powiedzą że to sprzedawanie i że nie
    akwizycja ale chodzenie po domach i oferowanie czegoś to właśnie to
    nawet jeżeli ktoś twierdzi inaczej niech zajrzy do książek.
    Praca może tam wydawać się miła ale jest na maxa ciężka i nie można
    doczekać się na swoje pieniądze,straszne opóźnienia i najlepsze co z
    tego że podpisałem 5 umów w tygodniu tzw 5Nek i mogłeś podzwonić
    dzwonkiem w siedzibie, na koniec okazuje się ze sprzedałeś 2 bo ktoś
    zrezygnował ktoś coś tam i nie masz możliwości sprawdzenia tego,po
    prostu mówią to i tyle,ja pracowałem w sprzedaży w detalu i różnych
    firmach ale system pracy tam trwa 12h bo 3 h traci się rano na
    powtarzanie tego co mówić oraz na zajęciach motywacyjnych a pracę
    kończy się o 20! Praca trwa codziennie najmniej 12H! bez wyjątków.
    Polecam na maniaków wierzących że uda im się dojść na góre piramidy,
    popytałem trochę o Arka który był moim szefem, okazało się że to
    słaby gość i nie wychodzi mu bycie Vicem :)
    Pozdrawiam wszystkich co przeszli to co ja i powiem że czegoś mnie to
    nauczyło....NIE BĄDŹ NAIWNY
  • Gość: gall IP: *.chello.pl 08.02.10, 14:55
    jak ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie robieniem zarobić pieniądze
    i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie rzeczy.
    Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
    dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje i myśli, że odrazu
    5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że debil
    jakiś!! no a co do pana Arka to dla wiadomości kretyna, który to pisał,
    Arek nie jest jeszcze Vicem, a niedużo mu brakuje, a jakoś od handlowca
    zaczynał i na najwyższym stnowisku skończy. JUICE DLA WYTRWAŁYCH I
    AMBITNYCH CHCĄCYCH COŚ W ŻYCIU OSIĄGNĄĆ !!!
  • Gość: doświadczony inter IP: *.catv.net.pl 12.03.10, 21:33
    Witajcie! Czytam tak sobie tutaj i widzę, że wielu z Was nigdy nie
    pracowało w takiej firmie. Chciałbym Wam tylko powiedzieć, że
    możliwość prowadzenia własnej firmy to rzeczywiście coś. Jest to
    ogromny wysiłek, a i duży wkład finansowy. Sprawdziłem kilka firm i
    rzeczywiście wiele z nich nie zawsze działa tak jak byśmy chcieli,
    ale wiele z nich należy do dawniej WWI, później DS-MAX, a obecnie
    Innovage lub jakoś tak. Na całym świecie firmy tego typu budzą
    kontrowersje. Wielu z nas szukając pracy woli przenosić worki w
    magazynie Tesco lub jakiejś innej firmy zachodniej, która działa na
    ulgowych zasadach na terenie naszego kraju dzięki uprzejmości
    naszych polityków. To ciekawe, że mało który z Polaków denerwuje
    się, gdy każą mu zaiwaniać z wózkami i rozładowywać towar lub
    jeździć wózkiem z konta w kont, siedzieć na kasie itd. Ja uważam, że
    to tez jest bardzo ciężka praca, a z czasem można awansować na
    kierownika magazynu albo kasjerów... Tez mi awans!? Lecz nikt po
    takiej wprawce nie zostanie właścicielem, chociaż jednego sklepu
    Auchan lub Geant. W czasie kilku lat i tak nie odłożycie na własną
    firmę nawet będąc u mamy na garnuszku... ;-) niestety! W przypadku
    niektórych firm akwizycyjnych lub innego rodzaju korporacji MLM
    możecie bez własnego wkładu założyć własny biznes i czerpać
    doświadczenie oraz zaopatrywać się w tak samo tandetne towary, które
    często kupujecie w supermarkecie. Problem polega na barierze, którą
    mamy w głowie ;-) Tak, niestety boimy się, że jesteśmy słabi i nie
    podołamy wyzwaniu, wysiłkowi, że nie zarobimy, ale idąc do pierwszej
    lepszej pracy u kogokolwiek - no chyba że mama lub tato prowadzą
    rodzinny interes - nie zarobimy tyle co we własnej firmie, choćbyśmy
    starali się jak nie wiem co... Idziemy często na łatwiznę i wspinamy
    się po szczeblach kariery. Awanse i stanowiska są wątpliwe, bo nadal
    pracujemy i robimy to co do tej pory, a nawet więcej. Podwyżki i
    nagrody nie starczają, aby zrekompensować swój wysiłek i
    poświecenie. Po kilku latach czujecie się tak samo wypaleni jak po
    roku pracy w akwizycji. Jest to ciężka praca, ale w ciągu tego
    jednego roku możecie przecież zaryzykować i sprawdzić siebie i swoje
    możliwości. Jednym to przychodzi łatwiej innym trudniej, ale jak coś
    się powtarza kilka razy, to za którymś wychodzi i to całkiem
    nieźle... Nie mówię żebyście poszli do pierwszej lepszej firmy i
    sprzedawali bezpośrednio jakiś "szajs", wciskali "kit" i oszukiwali
    klientów. No chyba, że chcecie popsuć teren tym, którzy po Was
    przyjdą lub po prostu czujecie się dobrze z tym, że kogoś
    naciągnęliście. Jeżeli już zdecydujecie się na współprace z jakaś
    firmą, która daje Wam szansę na prawdziwy awans, i kiepskie
    pieniądze na początku, ale inicjatywę pozostawia po waszej stronie,
    zróbcie to świadomie. Sprawdźcie tę firmę. Od tego jest ten dzień
    obserwacyjny, który ta firma chce od Was kupić. Jeżeli nie
    spróbujecie może Was ominąć coś czego nie dowiecie się nigdy. Zanim
    jednak zrobicie jakikolwiek krok - sprzedawca w supermarkecie, czy
    sprzedawca bezpośredni - sprawdźcie opinie osób, które tam
    rzeczywiście pracowały, a nie tych, które tam tylko poszły wypełnić
    formularz rekrutacyjny... ;-)

    Zapraszam do przeczytania pewnej historii, człowieka, który pracował
    w DS-MAX Polska
  • Gość: Sylwia IP: 81.95.207.* 05.08.10, 22:34
    i co ja mam robic?masakra czytam i niewiem.moze glupia ja ale chyba
    tez nie ide/dajcie jakies info nowi bo sama niewiem
  • Gość: Piotr Gdańsk IP: *.crowley.pl 11.03.08, 22:23
    Dziś wróciłem z "rozmowy kwalifikacyjnej". Wszystko się zgadza, telefonicznie:
    wiek i wykształcenie. Przychodzę na ul. za murami 19a, ok 10 osób siedzi w
    środku, jedni wychodzą, zaraz przychodzą inni. Do pokoju w którym siedzi pan
    A.S. wchodzi się dwójkami. # stanowiska: magazynier, asystent chyba
    przedstawiciela handlowego( nie pamiętam dokładnie) i w administracji. Pieniądze
    obiecują w granicach 1500 - 2500 zł miesięcznie i możliwość awansu. Na następny
    dzień umówiony zostałem na godzinę 9:00 (i jak to pan A.S. powiedział nie
    wcześniej nie później) w celu obserwacji pracy ich pracownika. Później test z
    tego co się działo, ile zapamiętałem itp. Po przeczytani waszych komentarzy
    stwierdziłem że znajdę sobie co innego do robot na jutro.
  • Gość: bobex IP: *.chello.pl 04.11.08, 11:53
    Dalej działają w Gdańsku. Ogłoszenie : AMBITNE MLODE OSOBY 100 ZLOTYCH DZIENNIE. Na rozmowie jak sie zapytalem gdzie znajduje sie siedziba i rzekomy magazyn uslyszalem w Brzeźnie.... Oj jak sie zachwycal szef moja osoba. Juz nie moge sie doczekac kiedy zadzwonia na dzien probny a ja im powiem DZIEKUJE NIE JESTEM ZAINTERESOWANY :D Nie rozumiem dlaczego oni klamią...Robia sobie zla wizytówke. Trudno...
  • Gość: pit IP: *.maxnet.net.pl 17.11.08, 12:52
    czy firma action w gdynii to to samo? Nowa filia? Ktoś już tam może
    był?
  • Gość: sprawdzone IP: *.maxnet.net.pl 17.11.08, 15:27
    taka sama gadka telefoniczna, podobne stanowiska, podobne ogłoszenie (zmienili
    metodę i tym razem podają 500zł tygodniowo) podaję adres: legionów 191f/1 firma
    Action, nr telefonu (058) 698-94-95.
  • Gość: GALL ANONIMEK IP: *.chello.pl 08.02.10, 14:56
    TO NIE TO SAMO KRETYNIE, DLA TWOJEJ WIADOMOŚCI I WIADOMOŚCI WSZYSTKICH
    INNYCH !!!
  • Gość: kuba IP: *.chello.pl 23.02.09, 13:42
    ja bylem w ty action, wydaje mi sie ze to tez jakas sciemka jest, w ogloszeniach
    po piec ofert ze strony tej firmy. zglosilem sie na przedstawiciela ale
    doszedlem do wniosku ze jednak magazyny bardziej bedzie mi odpowiadal a wiec
    pojechalem do nich nastepnego dnia na rzekome juz szkolenie w zwiazku z
    przedstawicielem i mowie ze chcial bym zmienic swoje stanowisko na ktore sie
    zdeklarowalem, uslyszalem tak nie ma problemu zadzwonimy w sobote no i nic a
    ogloszenia caly czas dodaja z inna trescia. po wykonaniu telefonu uslyszalem od
    pani sekretarki ze kontaktuja sie z wybranymi osobami. Skoro sie nadawalem na
    przedstawiciela (gdzie zostalem juz skierowany na kurs przygotowawczy)to na
    magzyniera chyba jak najbardziej
  • Gość: gość IP: 83.238.44.* 02.12.09, 14:48
    to całe action też mi się wydaje ściemą...chciałam już tam dzwonić "do nowo
    otwartej firmy" widać nie taka nowa skoro przedmówca w lutym tam był...
  • Gość: Ziomek :) IP: *.chello.pl 10.02.10, 22:51
    HAHA KURWA TO CAŁE AM GROUP TO JEDNA JEBANA SEKTA !!!.
    MASAKRA W CHUJ . ROBIA PRANIE MÓZGU !! I W CHUJA WALA !
    JEBANI AKWIZYTORZY HAHAHA CHODZA OD DRZWI DO DRZWI I LUDZI NAMAWIAJA NA SIŁE
    ŻEBY N-ke KUPILI HAHA . ROBIA Z SIEBIE DEBIlI . A KASY NIE MA Z TEGO ZADNEJ .
    IDIOCI PIERDOLENI HAHAHA A AREK NAJWIEKSZY WKRETACZ JEBANY WSZYSTKIM ROBI PRANIE
    MOZGU
  • Gość: KUBA IP: *.chello.pl 10.02.10, 22:59
    KURWA MAĆ BEZKITUU WIEM COS O TYM BYLEM TAM 3-4 DNI I JEDEN WIELKI CHUJ DEBILE
    PIERDOLENI HAHAHA JAK CHCA NIECH ZAPIERDALAJA BANDA DEBILI OD DRZWI DO DRZWI I
    ROBIA Z SIEBIE IDIOTOW Z TA NKA HAHA W CHUJA WALA JEDNYMSLOWEM !!
  • Gość: BYŁY MENAGO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 22:41
    1. "I powiedz mi karolku jestes przez to bogaty ???"

    2. "Czy wiedza o tej firmie uczynila z ciebie człowieka niezaleznego finansowo ???"

    3. Czy wyniosles jakies pozytwne doswiadczenia z tej firmy ???"


    Ja pracowałem w tej firmie 5 lat obecnie prowadze swoja i powiem wam ze te 5
    lat to były moje najlepsze lata życia !!!

    Nigdy nie miałem pojecia o prowadzeniu wlasnego biznesu ale dzieki tej firmie i
    panu T.Rz. stalem sie czlowiekiem sukcesu :):) moze nie az tak jak moj mistrz
    ale w mniejszym stopniu.

    Kazdej osobie ktora ma marzenia, ambicje, chec bycia kims, kazdy z was ktory
    chce cos osiagnac a nie tylko tyrac cale zycie po 8 godzin w ciagu dnia i
    narzekac jak to JEST H...OWO NA SWIECIE to polecam ta firme z calego serca

    TO JEDYNA FIRMA W KTOREJ MACIE MOZLIWOSC OTWARCIA ODDZIALY BEZ WLASNEJ KASY, Z
    POMOCA CENTRALI I Z KSZTALTOWANIEM SWOJEGO SWIATOPOGLADU NA SWOJE ZYCIE,
    PRZYSZLOSC KARIERE !!!

    OD PUCYBUTA DO MILIONERA JUICE NEGATY
    PS POZDROWIENIA DLA T.Rz. ORAZ PRZYSZLEJ ZONY I CALEGO DS GROUP
  • Gość: ruben IP: *.chello.pl 23.03.09, 22:30
    chcialbym sie dowiedziec dlaczego asz takie zdanie wlasnie jutro mam isc na 1-szy dzien moze napiszesz cos wiecej
  • Gość: djodell IP: *.chello.pl 17.04.09, 17:39
    Byłem tam i okazuje się że trzeba chodzić po domach i wciskać ludziom na chama
    TV nowej generacji N. Żenada. praca od pn-pt od 9 do 21 lub 22. Czasem soboty
    też. za dzień próbny nie płacą w ogóle, a pracują same małolaty po 20 pare lat,
    i prowadzą auta bez prawa jazdy. Co to kur... ma być??? Nie POLECAM
  • Gość: haha IP: *.chello.pl 08.02.10, 14:57
    jak ktoś ma 2 lewe ręce do pracy i chciałby nic nie robieniem zarobić
    pieniądze i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie
    rzeczy.
    Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
    dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje i myśli, że odrazu
    5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że debil
    jakiś!!
  • Gość: PPPPPPPPP :) IP: *.xdsl.centertel.pl 10.05.09, 14:32
    Co wy wszyscy mówicie... To praca dla ludzi którzy chcą pracować w
    takiej właśnie firmie. Jak ktoś nie chce to niech się nie wypowiada!
    Ja tam też pracowałam. Odeszłam sama, zwolniłam sie już 5 dnia
    tygodnia próbnego. Mój wybór, bo to nie praca dla mnie. Trzeba miec
    gadanego. A ja chyba za bardzo nie mam :D
    Do rzeczy. Przez tydzien wiele się tam nauczyłam. Dużo dały słowa i
    poranne spotkania w pozycji zbierania ryżu :) Stres znikał i
    nastawienie zmieniało się o 180 stopni. Dla wszyskich którzy obecnie
    tam pracuja słowa piosenki której często teraz słucham: TO JUŻ
    MINĘŁO TEN KLIMAT TEN LUZ,WSPANIALI LUDZIE NIE POWRÓCĄ,NIE POWRÓCĄ
    JUŻ...
    Pozdrowienia dla całej załogi i A.S i przekażcie mojemu trenerowi że
    mi go bardzo brakuje ;) pozdrowienia M :* JUICE DLA WAS
  • Gość: elly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 14:13
    Skoro to praca dla ludzi, którzy chcą się w życiu realizować sprzedajac smrody
    na ulicach to czemu w ogłoszeniach nie piszą "akwizycja - 100 zł na rękę/12 h
    pracy, bez umowy"?
  • Gość: piotrek wojcieszak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 17:21
    to oszuści i nic więcej jak akwizycja łazisz po chatach i wciskasz ludziom
    "telewizje n", z obiecanych 2,500 nici zarobisz tylko za to co opchniesz czyli
    miesięcznie max 500 zł nawet na bilety mi się nie zwróciło.a każdy kozaka tam
    zgrywa ile ma forsy itp. dla mnie ta firma to TOTALNE DNO NIE DAJCIE SIĘ NABRAĆ
  • Gość: hahaha IP: *.chello.pl 08.02.10, 14:59
    jak ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie robieniem zarobić pieniądze
    i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie rzeczy.
    Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
    dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje i myśli, że odrazu
    5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że idiota
    jakiś!!
  • Gość: karolina IP: 188.33.97.* 23.11.09, 03:45
    POTWIERDZAM! BYŁAM NA ROZMOWIE! PRACOWAŁAM U NICH! TYLKO TERAZ NIE ZAJMUJĄ SIE PERFUMAMI ,A DYSTRYBUCJĄ TV N!!!
    UWAZAJCIE NA NICH!!! SĄ NIEWYPŁACALNI, A FIRMA DZIAŁA NA ZASADZIE NABIERANIA LUDZI!!! NIE MA PRACY W MAGAZYNIE ANI W HURTOWNI CZY BIURZE!!!!! TYLKO AKWIZYCJA , A PRACA JEST 12 GODZIN A NIE 9,5 PRZEZ 6 DNI W TYGODNIU!!!!!
  • Gość: haaa IP: *.chello.pl 08.02.10, 15:01
    jak ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie robieniem zarobić pieniądze
    i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie rzeczy.
    Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
    dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje oraz myśli, że odrazu
    5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że debil
    jakiś!!
  • Gość: sprawdziłem IP: *.router4.tygrys.net 12.10.10, 15:47
    Byłem na rozmowie o prace i na drugi dzień oddzwonili.Dziś byłem na dniu probnym."Kierownik" na rozmowie kwalifikacynnej przedstawiał 3 stanowiska m.in biurowe. Na dniu próbnym dowiedziałem się,że aby dostać któreś z wymienionych stanowisk trzeba najpierw pracować jako akwizytor haha.I na tym dniu próbnym grupką osób chodziliśmy od drzwi do drzwi.Szkoleniowiec wciskał tym biednym staruszką umowy do podpisania...Jednym słowem OSZUSTWO. I dlaczego dopiero na drugi dzień dowiedziałem się,że mam być akwizytorem?? Ta informacja powinna być na ogłoszeniu o prace albo na rozmowie kwalifikacyjnej przedstawiona,żeby nie marnować czasu ludziom, którzy i tak po dowiedzeniu sie prawdy rezygnują.
  • Gość: SKIBI IP: *.mlyniec.gda.pl 03.12.09, 19:01
    też się nadziałem,ogłoszenie że niby hurtownia RTV AGD,na magazyn potrzebują.
    Banda ch...!!!!
  • Gość: hah IP: *.chello.pl 08.02.10, 15:01
    Ch... to jesteś ty!!! jak ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie
    robieniem zarobić pieniądze i uważa się za pępek świata to nic
    dziwnego, że pisze takie rzeczy.
    Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
    dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje i myśli, że odrazu
    5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że debil
    jakiś!!
  • Gość: gall anonim IP: *.chello.pl 08.02.10, 14:48
    po pierwsze to nie sprzedaż żadnych perfum !!
    Po drugie: jak ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie robieniem zarobić
    pieniądze i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie
    rzeczy
  • Gość: anonim IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.04.10, 21:29
    tak to prawda!!!! to oszusci!!! ale juz lada dzien zglosze ich do pip-u! bo tak
    sie z ludzmi nie postepuje!!!!
  • Gość: praktykant IP: *.static.maxnet.net.pl 27.08.10, 12:17
    Wielkie jedno śmiechu warte. Firma tylko i wyłącznie proponuje stanowisko na
    Akwizycji, a żeby była śmiesznej nazwę tego stanowiska zmienili na
    Asystent-kierowca. Nie wiem po co im kierowcy jak oni nie mają w ogóle
    samochodów służbowych.

    Nie polecam ludziom którzy chcą tam pracować. Śmiech na sali, paroma słowami to
    ujmę.
  • Gość: juce IP: *.p.lodz.pl 29.08.10, 14:00
    Powiem tak. Pracuje tam i jest wypas. Tak pracowac oczywiscie nie chce bo to
    lipa jakich malo, ale po to tam jestem zeby szybko osiagnac ten wymarzony awans.
    Mysle ze ludzie ktorzy nawet tego nie sprobowali nie maja prawa sie na ten temat
    wpowiadac.
    Pracuje jak pracuje, doradzam klientom ktorzy juz korzystaja, przedstawiam
    oferte klientom ktorzy jeszcze nie korzystaja, jak ktos nie chce to nie, bez
    wciskania (zdarzaja sie osoby ktore wciskaja). W pracy nikt mnie nie kontroluje,
    nauczylem sie co powinienem, najglupszy orangutan by sie tego nauczyl wiec i ja
    dalem rade. W 1szym miesiacu zarobilem 1500 zl na reke, awansowalem.
    Duzo bardziej mnie ciesza te zarobione pieniadze niz zebym siedzial na kasie w
    biedronce i pracowal jak maszyna po 8h. Tu moge pracowac 2 lub 12h jak mi sie
    chce. A poza tym sa swietni ludzie jest wesolo.
    Nie wiem czemu obrazacie ta firme, nikt was nie zmusza do pracowania tam. Praca
    jest dla tych co chca pracowac. Chcesz byc prostytutka? - ok, kasjerka? - OK,
    kierowca? - OK, wiec jak chcesz byc akwizytorem to tez nim badz.
  • Gość: kk IP: *.chello.pl 11.10.10, 08:57
    łę to nie ide, bo juz sie umowilam.... cos od razu podpadało...
  • Gość: Arek IP: 88.220.58.* 21.02.08, 15:32
    Dziś idę na rozmowę kwalifikacyjną do tej firmy, będę miał na uwadze wasze
    spostrzeżenia, i dam znać co i jak...
  • Gość: mum1n3k IP: *.chello.pl 26.03.08, 21:31
    Byłam na rozmowie proponowali 3 stanowiska Nie bylo mowy o zadnej
    akwizycji Czy ktos był na tym próbnym dniu i przeszedł dalej??
    Jakieś wrażenia??
  • Gość: gumis IP: *.elpigaz.com.pl 28.03.08, 10:22
    mam kolezanke ktora tam pracuje!!chwali sobie ta prace ale powiem
    szczerze ze to jedna wielka sciema. pracowalem 2 lata temu w
    korporacji ds max ten sam vice p.walter. robia czlowiekowi wode z
    mozgu.generalnie firma ds max padla przez to ze za duzo ludzi
    zostalo oszukanych na zasadzie awansu itd, itp!!!!!dlatego poprostu
    zmienili nazwe!!!!NIE RADZE TAM ISC DO PRACY!!!ZEBY MIEC NIBY SWOJA
    FIRME TO TRZEBA ZALOZYC WLASNA DZIALALNOSC GOSPODARCZA,TYLKO SKORO
    OTWIERAM WLASNA DZIALALNOSC TO NIE POTRZEBUJE POMOCY MENAGERA PANA
    ARKA POD NAZWA DS GROUP TYLKO SAM DZILALAM BEZ WCISKANIA KITU!CHŁAM
    I NIC WIECEJ, SZKODA MI LUDZI KTORZY TAM PRACUJA!!!NIE RAZ PEWNIE
    DOSTANIECIE OD KLIENTA W MORDE ZA SPRZEDANA TELEWIZJE N ALBO JAKIES
    INNE GOWNO!SERWIS NIE DZIALA W TEJ FIRMIE!POZDRO DLA ARKA. GUMIS
  • Gość: :D IP: *.chello.pl 04.04.08, 21:36
    co tam słychać na lechickiej ;> ;)
  • Gość: BEATA ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 21:08
    Hm.. firma GROUP to najgorsza i najbardziej fałszywa firma, z którą się
    spotkałam ; ]] miałam dziś " dzień próbny " koleś mi podziękował na końcu dnia
    !! prasada uważajcie na nich to taka moja rada ! na pewno nie tylko nas wrobili
    gno.je !!!!!!
  • Gość: Demon IP: *.chello.pl 29.07.08, 19:31
    Dzisiaj bylem na rozmowie kwalifikacyjnej. Wszystko wydawalo sie byc ok. Tak jak
    piszecie proponowali prace na 4 stanowiskach. Mnie oczywiscie najbardziej
    interesowalo stanowisko asystenta czegos tam.
    Zadzwonili do mnie po godzinie, umawiajac na "dzien probny" na jutro na 9... I
    do tej pory wszystko wydaje sie byc w porzadku. Tylko wasze komentarze mnie
    niepokoja. Na czym polega ten dzien probny? Co jest nie tak z ta firma? Naprawde
    powinienem sobie darowac?
  • Gość: hahah IP: *.chello.pl 08.02.10, 15:03
    jak ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie robieniem zarobić pieniądze
    i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie rzeczy.
    Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
    bardzo dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje i myśli, że
    odrazu 5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że
    debil jakiś!!
  • Gość: ... IP: 94.78.189.* 07.06.10, 21:22
    TA FIRMA TO JEDNA WIELKA ŚCIEMA!!!!!!!!!!!!!NIE DAJCIE SIĘ NABRAC
  • Gość: aga IP: 80.72.34.* 19.09.07, 18:43
    Niestety to nie jedyna taka firma w Warszawie , podobna jest na
    przybyszewskiego , i na zaciszu . Słyszelisie moze coś o firmie
    Vivacosmetics ?? Juto ide na spotkanie ale podejrzewam ,że to tez
    akwizycja :(
  • Gość: onenone IP: *.80.datacomsa.pl 20.05.09, 14:06
    Lechicka 23a AMG Group... calkowita sciema. Na pierwszym spotkaniu powiedziano
    mi, ze firma zajmuje sie sprzedaza sprzetu RTV, AGD i satelitarnego i sprzedaz
    jest do ich klientow biznesowych i prywatnych. Ok, a wiec ide na dzien probny...
    i co sie okazuje? Jedziemy gdzies poza miasto i bang walimy do drzwi i wciskamy
    na sile telewizje N.
  • Gość: Karolina IP: *.mgsp.pl 11.09.09, 10:14
    W dzisiejszych OFERTACH (11 września 2009!!!!!!!!!!!!) warszawskich, ukazały się
    3 różne ogłoszenia w różnych kolumnach. Zastanawiało mnie że w każdym jest ten
    sam numer 0-22-609-16-10. Jest to forma AMG Group! szukają (wedle ogłoszenia)
    ludzi na 3 stanowiska fakturzystki, zastępcy handlowca oraz pracownika
    administracji!
    Sprowadziłam sie do warszawy ttdzień temu i nie znam miasta, dlatego w
    internecie szukałam mapy z ulica LECHICKĄ 23A i tym sposobem znalazłam to forum!
    Jesli ktoś ma jakie kolwiek doświadczenie w pracy lub resztki zdrowego rozsądku
    odrazu zroientuje się że coś jest nei tak. Rozmowa o 18...!!! wszyscy umówieni
    na jedna godzine, zero wymagać (a zarobki spore). Oraz kilka firom pod tym samym
    adresem.
    Przeszłma coś takiego już w Lublinie.
    Godzine siedziałam na tym forum i czytałam wszystkie posty.
    Uważajcie nie idźcie tam!
    Na forum znalazłam jeszcze numer 0-22-609-16-11, przed którym ostrzegaliście.
    Zadzwoniłam tam dosłownie kilka minut po tym jak została umówiona na rozmowę
    odebrała ta sama PANI! co chwile wcześniej tylko nazwe firmy inna podała!
    NIE TRAĆCIE CZASU!
    Cały mój post jest głównie po to ŻEBY UPRZEDZIĆ WSZYSTKICH!!! że oni znowu robią
    nabory!
  • Gość: kandydat IP: *.home.aster.pl 14.11.11, 18:39
    to jest warszawa, słoneczna 42 ? Lipa jakich mało. nie polecam patrząc co tam się dzieje
  • Gość: Pankracy IP: 213.199.253.* 22.09.07, 01:23
    Tak sobie czytam te wasze wypowiedzi i muszę powiedzieć, że dziwnie z was ludzie
    szukacie pracy a gdy wam już ktoś da szanse wybrzydzacie i w końcu skończycie
    tak jak Ferdek Kiepski...
    Jednym słowem jesteście śmieszni...
  • Gość: Zagiel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 09:03
    4,5 miesicz tu pracowaem. Dzisiaj wasnie zreyzgnowaem. Musiaem.
    Powiem ze nie zauje ani jednego dnia przepracowanego tutaj...
  • Gość: Karol45 IP: 212.76.38.* 02.10.07, 12:05
    Ludzzie dajcie spokój z tą fimrmą. To jakaś sekta. to co tam się dzieje to
    przechodzi ludzkie pojęcie. pracowałem tam i widziałem jakie przekręty tam
    robią. na rozmowach kwalifikacyjnych mówią że spędzi się dzień próbny w dziale
    obsługi klienta, że będzie to dojeżdżanie samochodem (srebrny Focus) z innym
    pracownikiem do różnych firm a tak naprawdę chodzi o stanie cały dzień na ulicy
    z perfumami a w firmie nie ma ani jednego samochodu.potem jak przyjdziesz na
    taki dzień próbny to ci wciskają kit że decyzję czy zostaniesz przyjęty podejmie
    menager wieczorem i do którego z działów albo do działu obsługi klienta albo do
    admnistracji (gdzie nigdy nikogo nie przyjmują bo sekretarki już są) albo na
    hurtownię której też tak naprawdę nie ma bo to jest tylko przykrywka że to niby
    firma jest duża i ma mnóstwo działów w których jest prowadzona rekrtacja. wiem
    że tak jest bo sam tak musiałem oszukiwać ludz gdy tam pracowałem ale po kilku
    miesiącach pracy stwierdziłem żę nie chce tak dłużej oszukiwać ludzi. ja tam
    wytrzymałem sporo bo zwykle to ludzie od chodzą z pracy po kilku dniach albo
    jeszcze pierwszego dnia. podpisujecie z nimi umowę na tydzień gdy was przyjmują
    to jest umowa zlecenie która tak nsaprawdę gó.. znaczy bo można zrezygnować w
    każdej chwile ale przy odejściu najpierw szef wyzywa was od idiotów że
    zmarnowaliśmy mu czas bo mógł zatrudnić kogoś innego., a potem wyrzuca was siłą
    z biura nawet posówa się do rękoczynów. Naprawdę! wiem bo widziałem sam na
    własne oczy. to jest typowa akwizycja ludzie wierzcie mi na słowa!! nie idźcie
    tam za żadne skarby szkoda waszego czasu. im tylko chodzi żebyście sprzedawali
    jak najwięcej perfum i przyprowadzali nowe osoby z dnia próbnego bo im więcej
    takich naiwnych ludzi tym lepiej bo kasa leci. Biuro znajduje się prawie że na
    przeciwko tele pizzy na Lechickiej.
    opowiem wam jeszcze jak wygląda dzień tam w pracy :
    przychodzi się na 7.30 jak się spóżni ktoś to 10 zł kary płaci w sekretariacie
    -potem dają wam ciężką torbę z towarem
    -potem każą ćwiczyć na balkonie prezentacje tych dziadowych perfum które nigdy
    nie będą w perfumerii
    -potem jest meeting czyli wszyscy muszą się wygłupiać stojąc w kółku śpiewa się
    durne piosenki np. "co za mina , co za mino ooo anfetamina" albo "ojciec
    Abracham miał siedmiu synów"
    -potem osoby które mają już wyższy stopień w firmie idą do gabinetu menagera i
    tam czekają na nowe osoby na dzień próbny
    -potem wciskają im kit o tym dniu próbnym w dziale obługi klienta
    -potem grupami każdy się rozjeżdża na miasto
    -jedni stoją pod arkadią inni na metro centrum, dw Wileński, G. Mokotów, Smyk w
    centrum, metro świętokrzystka, europlexs na puławskiej, Al. Lotników i wiele
    innych miejsc
    -pracuje się na ulicy tak do 19 żeby sprzedać przynajmniej 16 sztuk perfum bo
    jak nie to ci nie zapłacą za dzień pracy
    - potem powrót do biura oddanie kasy za sprzedany towar
    -potem szkolenia teoretyczne jak ludzią wciskać kit o perfumach
    -i około 21.30 jesteście wolni po 15 godzinach pracy
    -zarabia się tam tylko na prowizji płacą wam od ilości sprzedaży perfum
    1-15 szt. - 6zł macie od sztuki
    16-19 6,50 za szt
    20-24 - 7zł za szt
    25-32 - 8zł za szt.
    -dziennie ludzie sprzedają tam około 8 sztuk na dzień to macie 48zł dniówki.
    48zł za 15 godz pracy to są marne grosze.
    Nie ma żadnego ubezpieczenia ani umowy oprócz tej na pierwszy tydzień. Pracuje
    się tam na czarno.
    cały czas wciskają kit że jak się zbuduje grupę 4 osobową to zostanie się
    menagerem - gó.. prada!! nikt jeszcze nim nie został bo każdego wyrzucają jak
    już prawie to osiągnie. Menager mówi że zarabia 10 tys miesięcznie ale to ściema
    bo codzienie chodzi w tym samm garniturze, jeżdzi tramwajem bo nie ma samochodu
    i jeszcze nadodatek pożycza pieniądze od pracowników, które oddaje ale sam fakt
    że pożycza to jest szokujący.
    Jak zadzwoni się tam do firmy w sprawie pracy to od razu umawiają cię na rozmowe
    kwalifikacyjną która jest następnego dnia albo jeszcze tego samego dnia jeśli
    zadzwonicie rano.
    przyjmują nawet niepełnoletnich oraz bez wykształcenia średniego. bo dla nich
    ważne tylko żeby pracować intensywnie w pocie czoła.
    biuro to zajmuje się również telewizją N. praca polega na chodzeniu po domach i
    proponowaniu telewizji. od umowy dają 50 zł ale dopiero po montażu tej telewizji
    ale ludzie zazwyczaj umawiają się na za miesiąc z montażem albo za dwa a potem
    jak już termin montażu się zbliża to dzwonią i dwołują montaż i wtedy kasa wam
    przzepada i może okazać się że pracujecie 15 godz dziennie przez 2 tygodnie a
    nic nie zarobicie. TAK WIęC APELUJE DO WAS WSZYSKICH KTóRZY CHCECIE TAM ZACZąć
    PRACOWAć ALBO MACIE ZAMIAR Iść NA ROZMOWę KWALIFIKACYJNą TO POWIEM SZCZERZE
    SZKODA WASZEGO CENNEGO CZASU. TO JEST TYLKO AKWIZYCJA ZA MARNE GROSZE.
  • Gość: denis IP: *.171.95.110.crowley.pl 02.10.07, 15:25
    pracowałam w tej firmie 3miesiace i wiem jakie przekrety robią z
    ludzi ..miałam biuro otworzone i tak mnie załatwili ze jestem 10tys
    do tyłu a mam dopiero 20 lat.napoczatku było pieknie wesoło..a teraz
    zrobili ze mnie dziada...uciekajcie z tamtąd
  • Gość: Jagiel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.07, 22:49
    hehe, Karol45.
    Widac że nie pracowałeś wiecej niż tydzień. Widocznie tak jak napisałeś, robiłeś
    po 8 sztuk dziennie i ci podziekowali.
    Ok można sporo zarzucic firmie ale napewno nie to że nie da sie tam zarobic.
    jeśli mam mówic konkretnie to mój najlepszy miesiąc to 2950zł, najgorszy 2300zł.
    Widocznie byłeś, i jesteś leszczem...
    Ja już tam nie pracuje a z menagerem czasami sie widuje i jak jest jak
    najbardziej pozytywnie. Tylu zajebistych ludzi ilu tam poznałem przez te 4
    miesiące to jeszcze nigdzie.

    I dodam jeszcze że mam teraz inną, bardzo dobrą robote. Przyjęli mnie mimo tego
    że jestem rocznik 1988 ale w b. dużej mierze dlatego że pracowałem dla tekiej
    firmy jak D.S MAX
    pozdro
  • Gość: Jagoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 20:54
    hmmmmmmmm, ta firma to kit! Umówili mnie na spotkanie tego samego
    dnia. Interesowała mnie praca w recepcji (ale sekretarki już są!).
    Następnego dnia dzień probny na recepcji... i wciskanie takiego
    samego kitu, jak poprzedniego dnia wciskali mnie. Umawianie ludzi na
    spotkanie o 12, 12.15, 17, 17.15. Zeszyt ze spotkaniami wypełniony
    po brzegi każdego dnia, z czego na spotkania przychodzilo ok. 30 %
    zainteresowanych. Otrzymałam kartkę z dokładną rozmową z
    poszukującym pracy, na jakie stanowiska prowadzony jest nabór i ze
    proponuje spotkanie dziś o ( jedna z ww. godzin). Na początku
    oczywiscie zapytanie o wiek i wykształcenie. Na końcu dniówki
    test...jedno z pytań brzmiało mniej więcej tak: Czy poszłabyś "w
    teren" z przedstawicielem handlowym ( chodziło o sprzedaż tych
    prefum- cos takiego), inne: Co bys zrobiła gdyby pojawiła się
    niezapowiedziana kontrol i zarządała dokumentacji, a nie byloby
    managera.

    Ogólnie reasumując- Jeżeli ktoś zamierza pracować w akwizycji to
    dobrze trafił, NIE ZAMIERZAJĄ DAC INNEJ PRACY, poniewaz wszyscy
    dowciskania kitu juz tam są.
  • Gość: Ewa ;) IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 16.10.07, 12:02
    widać że niektorym ludziom się nudzi i jakies głupoty wypisują :) no
    ale cóż są ludzie i taborety :D:D:D:D :))pzdr.!
  • Gość: Wróbel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 10:05
    Słuchajce to jest jedna wielka sekta. Starałem się bardzo i otworzyli mi biuro
    ale gdy robiłem obroty po 90 tysięcy wtedy mi je zamknęli bo za szybko mogłem
    objąć znaczącą pozycje i zrzucić ze stołka szefa..
    dlatego ludzie jeśli chcecie to mi uwierzcie, że oni tam robią wodę z mózgu ja
    wam wszystkim życze dobrze więc nie zaczynajcie pracy tam..
    >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>PRZESTROGA DLA WSZYSTKICH<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
  • Gość: Jagiel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 23:49
    hahahaha...
    Wróbel ile ty masz lat?
    przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś:p
    hehe, dobre loool
  • Gość: ARTEMISE IP: *.czeladz.vectranet.pl 08.07.11, 00:02
    Typowe...puki ty dymałeś innych było ok jak zaczęli dymać ciebie to już beee... Powiem ci to samo co powiedziałam dzisiaj wielkiemu menago- Pracując z oszustami trzeba się liczyć z tym że samemu można zostać oszukanym...
  • Gość: Jagoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 18:07
    Sądzę Ewo ;), że dobrze wiesz o mojej racji w tym temacie. Za duzo
    ludzi chcieliście oszukać... pozdawiam
  • Gość: Ewa IP: 212.76.37.* 31.10.07, 11:11
    oszukac?? omg... nie chce mi sie rozkminiać tego tematu bo ja mam swoje zdanie .
    Nigdy nie zostalam oszukana gdy tam pracowałam. I nie żaluje nawet jednego dnia
    tam spędzonego. Super praca, ludzie, zarobki... A jak komuś nie wyszło i teraz
    pisze głupoty że to niby firma jest beznadziejna itd. zamiast przyznac sie ze
    byl 'za slaby' do tej pracy to... ! pzdr.
  • Gość: Przemo IP: 213.199.253.* 06.11.07, 01:34
    ... są ludzie i taborety ale żeby klamką się urodzić... :):):)
  • Gość: juicemanka lublin IP: 91.123.161.* 11.11.07, 17:24
    JUICEMANKA (karita@poczta.fm)
    witam wszystkich, zarówno zwolenników jak i przeciwników ds group
    Czytałam wasze komantarze i jestm w szoku. Żyjemy w kraju w którym
    rządzi opinia publiczna- to mogę zrozumieć.Ale k***a go mać nie
    macie ciekawszych tematów. Wiecie kto wypisuje takie bzdury i
    nagaci??? Ludzie,którym u nas nie wyszło. Tacy ludzie szukają
    przyczyn swojej porażki w firmie, zamiast w... sobie! Przykre, że
    niektórzy są za słabi żeby w życiu coś osiągnąć tylko dzięki sobie.
    Pracuje w ds max od 8 miesięcy i cały czas idę do góry. Niedługo już
    (mam nadzieje) otwieram biuro i fakt faktem łatwo nie jest i nie
    było, ale kto jak nie ja, kiedy jak nie teraz. JUICE dla wytrwałych.
    Pozdro dla dewizji DS GROUP i juicemanów!!! Pamiętajcie DAMY
    RADE!!!! J***bać negatów!!!! PS. JUICE dla gdańska i bielsko białej
    3mcie się ciepło dozobaczenia na zjeździe
  • Gość: Ssss IP: *.acn.waw.pl 13.05.10, 13:24
    Dokładnie, ogłoszenie znalazłam w gazecie, do dziś się ukazuje, najpierw,
    pytania "Gdzie by Pani chciała pracować" mamy kilka stanowisk, potem praca na
    recepcji a potem pytanie "o wyjście w teren".
    Szczerze, nie mam nic przeciwko akwizycji, ale ludzie nie okłamujcie przyszłych
    pracowników, to nie w porządku. Marnujecie nasz czas!!!
  • Gość: asia IP: *.rzeszow.mm.pl 05.05.08, 21:23
    razem z moja przyjaciolka bylysmy dzisiaj o 17:30 na rozmowie w tej
    firmie...w gdansku wszystko brzmialo pieknie....slowo w slowo to co
    tu opisujecie...na czwartek jestesmy umowione o 9 z handlowcem...ale
    po przeczytaniu kilku postow moje obawy sie potwierdzily...jutro
    chcemy tam zadzwonic i zrezygnowac...jestem ciekawa jak zareaguja na
    te wasze zarzuty...
  • Gość: re karol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 22:38
    1. "I powiedz mi karolku jestes przez to bogaty ???"

    2. "Czy wiedza o tej firmie uczynila z ciebie człowieka niezaleznego finansowo ???"

    3. Czy wyniosles jakies pozytwne doswiadczenia z tej firmy ???"


    Ja pracowałem w tej firmie 5 lat obecnie prowadze swoja i powiem wam ze te 5
    lat to były moje najlepsze lata życia !!!

    Nigdy nie miałem pojecia o prowadzeniu wlasnego biznesu ale dzieki tej firmie i
    panu T.Rz. stalem sie czlowiekiem sukcesu :):) moze nie az tak jak moj mistrz
    ale w mniejszym stopniu.

    Kazdej osobie ktora ma marzenia, ambicje, chec bycia kims, kazdy z was ktory
    chce cos osiagnac a nie tylko tyrac cale zycie po 8 godzin w ciagu dnia i
    narzekac jak to JEST H...OWO NA SWIECIE to polecam ta firme z calego serca

    TO JEDYNA FIRMA W KTOREJ MACIE MOZLIWOSC OTWARCIA ODDZIALY BEZ WLASNEJ KASY, Z
    POMOCA CENTRALI I Z KSZTALTOWANIEM SWOJEGO SWIATOPOGLADU NA SWOJE ZYCIE,
    PRZYSZLOSC KARIERE !!!

    OD PUCYBUTA DO MILIONERA JUICE NEGATY
    PS POZDROWIENIA DLA T.Rz. ORAZ PRZYSZLEJ ZONY I CALEGO DS GROUP
  • Gość: :) IP: *.chello.pl 08.06.09, 21:55
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: pokrzywdzona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.09, 09:33
    potrzebuje kontaktu z taką osoba jak ty tez mam trochę faktów i chce z tymem
    g..... zrobć porzadek
  • Gość: poszukiwacz IP: *.spray.net.pl 24.10.09, 19:55
    hej sporo tych informacji o firmach typu "direct sales" "door to
    door" czy jak tam, sporo sie naczytałem i znalazłem tez sporo
    sensownych informacji o ds-max, nie zdawąłem sobie sprawy, że Ci
    wszyscy ludie moga pracować dla jednej firmy, zobaczcie tylko i
    poczytajcie o w zakłądce DS-MAX
  • Gość: odp. IP: *.chello.pl 08.02.10, 15:04
    jak ktoś ma 2 lewe ręce i chciałby nic nie robieniem zarobić pieniądze
    i uważa się za pępek świata to nic dziwnego, że pisze takie rzeczy.
    Zaczynasz jako handlowiec a kończysz jako menager z własnym biurem i
    dobra kasą. Ale jak ktoś ma wygórowane ambicje i myśli, że odrazu
    5000zł zarobi i zacznie od stanowiska dyrektora to znaczy, że debil
    jakiś!!!!
  • Gość: EDYTA IP: *.elblag.vectranet.pl 27.03.10, 16:35
    czesc wszystkim mam prosbe potrzebuje numer kontaktowy do tego calego Arkadiusza
    Skowronskiego bo nigdzie nie moge znalezc a musze sie z nim rozmuwic bo
    prawdopodobnie oszukal moich rodzicow prosze pomozcie
  • Gość: SZCZERA OSOBA! IP: *.204.41.161.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.05.11, 01:54
    hahhaha PRZYSZŁEJ ŻONY hahahaha to było w tej wypowiedzi najlepsze! chyba stosowniej byłoby bnapisac szczere okreslenie POZDROWIENIA DLA MATKI PRZYADKOWO POWSTAŁYCH DZIECI, KTORA NAWET KOSCIÓŁ OSZUKUJE ZEBY JE OCHRZCIC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    A RZEPECKI JESLI JEST MISTRZEM CZEGOKOLWIEK TO CHYBA TYLKO KŁAMANIA LUDZIOM W ZYWE OCZY!!!!!SZCZEGÓŁY NA WSZYSTKICH FORACH!!!!!!!!!
  • robertorodrigez 10.06.11, 19:46
    buhaaaaaaa
    rzepecki ma długi jak z gdańska do nekielki! i cała reszta tej hołoty również.
  • Gość: BYLY MENAGO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 22:39
    1. "I powiedz mi karolku jestes przez to bogaty ???"

    2. "Czy wiedza o tej firmie uczynila z ciebie człowieka niezaleznego finansowo ???"

    3. Czy wyniosles jakies pozytwne doswiadczenia z tej firmy ???"


    Ja pracowałem w tej firmie 5 lat obecnie prowadze swoja i powiem wam ze te 5
    lat to były moje najlepsze lata życia !!!

    Nigdy nie miałem pojecia o prowadzeniu wlasnego biznesu ale dzieki tej firmie i
    panu T.Rz. stalem sie czlowiekiem sukcesu :):) moze nie az tak jak moj mistrz
    ale w mniejszym stopniu.

    Kazdej osobie ktora ma marzenia, ambicje, chec bycia kims, kazdy z was ktory
    chce cos osiagnac a nie tylko tyrac cale zycie po 8 godzin w ciagu dnia i
    narzekac jak to JEST H...OWO NA SWIECIE to polecam ta firme z calego serca

    TO JEDYNA FIRMA W KTOREJ MACIE MOZLIWOSC OTWARCIA ODDZIALY BEZ WLASNEJ KASY, Z
    POMOCA CENTRALI I Z KSZTALTOWANIEM SWOJEGO SWIATOPOGLADU NA SWOJE ZYCIE,
    PRZYSZLOSC KARIERE !!!

    OD PUCYBUTA DO MILIONERA JUICE NEGATY
    PS POZDROWIENIA DLA T.Rz. ORAZ PRZYSZLEJ ZONY I CALEGO DS GROUP
  • Gość: :-) IP: *.adsl.inetia.pl 15.11.07, 12:55
    Tak sobie czytam te posty i doszłam do wniosku już jakiś czas temu,
    że niestety, ale ta firma to jakaś spora pomyłka.. Od dnia ukazania
    się pierwszego postu firma zmieniła nazwe już ze 4 razy, ale telefon
    ciągle ten sam -> 846 76 62. Tak samo jak schemat... Tyle, że nie
    pytają teraz o wiek i wykształcenie, tylko odrazu umawiają na
    rozmowe próbną... Sekretarka zapytana o to, ile czasu firma istnieje
    na rynku - mówi, że chyba długo.. No przepraszam, ale na takie
    pytanie każdy pracownik powinien znać odpowiedź... Ogłaszają się
    zawsze w Gazecie Wyborczej, rzadziej w internecie.. Teraz nazywają
    się DEL GROUP :-) Więc nie chce nikogo przesadnie uczulać... Idźcie
    na rozmowe, ale jak wam zaproponują dzień próbny trwający 10h to
    uciekajcie gdzie pieprz rośnie, bo to są stracone godziny... Pozatym
    z innej beczki, ale to jest nielegalne... Poślizgniecie się na holu
    i co? I nic, bo formalnie tam nie pracujecie. Także uczulam, i
    pozdrawiam : )))
  • Gość: Tomas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 12:02
    Tym razem ogłaszają się na www.gumtree.pl/warszawa/49/17052249.html

    Zadzwoniłem, umówiłem się na spotkanie, ale coś mnie podkusiło sprawdzić w necie
    ten adres i dostałem się na to forum. Oferują teraz trzy stanowiska (pracownika
    biurowego, handlowego oraz magazyniera)

    Jeszcze raz dzięki za ostrzeżenia. Pozdrawiam
  • Gość: Dżusmen IP: *.gprs.plus.pl 17.01.08, 14:32
    Ta firma jest niezła. Podobno ten cały szef nijaki T.Rz. nie zapłacił jednej ze
    swoich akwizytorek pensji za cały miesiąc biegania po domach i wciskania na siłę
    telewizji N. Słyszałem to od znajomego pracującego w tym całym D.S. Group.
    Trzymajcie się od tej firmy Z DALEKA!!!
  • Gość: ;) IP: 212.76.37.* 23.12.07, 23:03
    Wesołych świąt :D :P
  • Gość: djodell IP: *.chello.pl 17.04.09, 17:54

    Wytrzymałem z tymi kretynami 5 godzin, wsiadłem w pociąg i do domu.....nie będę
    ludziom wciskał kitu i ciemnoty...Precz z AM group
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 17.11.07, 13:00
    Już sam nie wiem, co o tym myśleć. Ta firma teraz nazywa się DS
    Group i ma swoją "Wyspę" w Blue Citi. Podobno szukają pracowników na
    tą wyspę. Kolega mnie namawia, zebym poszedł na spotkanie w sprawie
    pracy na tą WYSPĘ. Oni teraz sprzedają N telewizje. Nie wiem co
    robić. Czy ktoś tam pracował??? Pls o info na ten temat:) Pozdr
    Robson
  • Gość: Ina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.07, 15:38
    Teraz firma to ds. group. Mi ten cały pożal się Boże menager proponował 3
    stanowiska. Zdecydowałam się na sekretariat on się zgodził a na drugi dzień
    wcisnął mnie jeszcze z kilkoma osobami żebyśmy łazili jak te debile po blokach i
    chodzili do przypadkowych ludzi. Oczywiście po mniej więcej godzinie wróciłam na
    miejsce do tego menagera i powiedziałam mu co myślę o tej pracy asystenta
    handlowca, że jest to zwykła akwizycja i nic więcej. Ten się wielce oburzył bo
    ktoś nie dał się nabrać na jego kłamstwa. Zwykłe oszukaństwo. Powinni napisać w
    ogłoszeniu że chodzi im o akwizytora a nie okłamywać i marnować czyjś czas.
    Wszyscy pracownicy z tej firmy nie szanują ani drugiego człowieka ani jego
    czasu. Poza tym maja nieźle najeba..e w tych głowach.
  • Gość: Wróbel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 23:01
    hej Robinsonie. POwiem ci tak : wszystkie negatywne wypowiedzi na temat tej
    firmy które zamieszczone są na tej stronce są prawdziwe. Pracowałem tam 3
    miesiące, to jest na prawdę firma która tylko wyzyskuje ludzi. Oni zajmują się
    akwizycją a dokładniej sprzedażą prewfum i telewzji N.
    Chodzenie po domach i oszukiwanie jednym słowem ludzi. Głupio mi że sam to
    robiłem, ale na szcześce w pore zrezygnowałem. W dobrej mierze mówię ci -->>>
    nie próbuj tam pracować bo będziesz żałował tak jak inni którzy tam pracowali
    razem ze mną, ale decyzja należy do ciebie.
  • Gość: Grisha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 17:51
    Ja do pana Wróbla z zapytaniem czy o każdej firmie tak pisze? Moim
    zdaniem nie nadaje sie do żadnej pracy w żadnej firmie, skoro
    trudność sprawiało mu rozmawianie z ludźmi bo za to firma płaci!
    Ja przepracowałem w firmie 2,5 roku i nie moge powiedziec zlego
    slowa na temat pracy, ludzi, menagerów czy vipów. Nie pracuję bo
    miałem lenia menagera. On przestał pokazywać że ma kasę!!!
  • Gość: Grisha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.08, 17:54
    aha.... JUICE! Dla wszystkich Juicemenów i Juicemenek z całej
    Polski! Nie poddawajcie się, pracujcie na swoje sukcesy!!!
  • Gość: PRESTIGE GROUP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 23:05
    To samo reprezentuje firma Prestige Group w Gdyni. Z tego co widzę,
    to wszystkie te firmy działają w ten sam sposób. Schemat jest prosty.
    Ogłoszenie w internecie. Błyskawiczna odpowiedź na twoje CV (1
    dzień). Umówiony jesteś na jakąś godzinę - i tak się ona przesunie o
    jakieś 30 min - chmara ludzi czekających razem z tobą (trochę jak na
    przychodni). Na rozmowę wchodzi się dwójkami (pewnie dlatego, że
    pojedynczo trzeba by czekać w "poczekalni" cały dzień). Standardowa
    Rozmowa i umawiany jesteś na następny dzień na "dzień próbny". Jeżeli
    wszystko się zgadza to radzę na tym etapie dać sobie spokój, bo dalej
    jest tylko gorzej. Oczywiście w dniu próbnym trzeba stawić się
    odpicowanym jakbyś do komunii szedł. CAŁA kadra nie ma więcej jak 22
    lata, a większość pracuje po kilka dni (ci wymiatacze - trenerzy czy
    coś tam pracują już szmat czasu, bo PRAWIE miesiąc:P). Oczywiście
    jedzie młodziak bez prawa jazdy, który myśli, że zeżarł wszystkie
    rozumy. W tym jakże ambitnym towarzystwie milionerów <lol> wysłuchasz
    spokojnie kto co sobie kupi itp (oni już mogą rozmawiać na takie
    tematy, bo przecież staż mają równie ambitny). Wywożą każdego w pizdu
    gdzieś na wiochę i łazisz ze swoim trenerem od mieszkania do
    mieszkania łgając w żywe oczy. Zapomniałem wspomnieć dzień zaczynasz
    o godzinie 8:00 a kończysz około 21:00. Na koniec dnia próbnego czeka
    cie test ok. 20 pytań i rozmowa z "prezesem". Wtedy mówisz, że
    zgadzasz się na pracę u nich idziesz chwiejnym krokiem (z
    przemęczenia) do domu, a rano jak się obudzisz i wszystko jeszcze raz
    przemyślisz to stwierdzisz, że wolisz kopać rowy:D:D:D POZDRAWIAM
  • Gość: Ewa ;) IP: 212.76.37.* 06.12.07, 17:23
    haha...ha lol ;)
  • ja83ja83 09.12.07, 11:57
    a co powiecie na ich ogłoszenie na stronie gumtree.pl, jest ogłoszenie, że
    potrzebują sekretarki....co WY na to??
  • Gość: pat IP: *.chello.pl 09.12.07, 16:55
    Jasne sekretarka, fakturzystka dobre jaja. Pojechałam tam na
    spotkanie i akurat już kogoś zatrudnili na te miejsca ale mogłam
    sobie posprzedawać dekodery w Blue Citi. Ubawiłam się po pachy -
    OSZUŚCI
  • ja83ja83 10.12.07, 08:39
    no to ciekawie....to nie jadę do nich wcale!!
  • Gość: gość IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 14.12.07, 00:08
    Pracowałam w ds max i wszystkie negatywne wypowiedzi na temat tej
    firmy niestety sa prawdziwe,czemu niestety bo bylam glupia ,ze tam
    pracowalam.Przeszłam wszystkie szczeble awansu,mialam nawet swoje
    biuro,tylko,ze te 20-30 tys w miesiacu to jeden kit.Oczywiscie,ze
    kochani trenerzy manager wam nie powie ile kosztuje prowadzenie
    biura!!!!!!Zacznijmy wiec:100zl wpis do urzedu,rachunki za
    telefon,ok.500-700zl czasem 1000zl,zalezy czy sekretarka ma potrzeba
    dzwonienia do znajomych itd...,oplata za
    lokal ,ok.2000zl,swiatlo,woda,itd,wyplaty dla sekretarek ok 2000
    zl,rachunki za ogloszenia,a daje sie ich mase i wszedzie,wiadomozeby
    ludzie na interview przychodzili,zus,urzad skarbowy,abonament za
    komorke,srednio wychodzi tego ok 8000-10000 tys w miesiacu,acha i
    jeszcze odddajesz kase za mable i rozne sprzety managerowi,wiec nie
    pier...,ze ta firma jest cudowna,bo kur.. nie jest,i bylam
    pozytywnie nastawiona,ale mnie oszukano,i wiecie co zrobilam?nara!
    frajerstwo,malo tego ,osoba,ktorej zaufalam,mojemu managerowi
    okazala sie zwyklym oszustem i klamca!Ze mieszkanie ma,ze tyle
    kasy,wszystko po to zeby nas nakrecic,i teraz wszystko sie
    odwrocilo,my mamy godnosc a on nic.
  • Gość: Callipso IP: *.chello.pl 17.01.08, 01:07
    Siema ( proszę o wyrozumiałość za błędy ortografizne :P)

    Na wstępie

    Firma działa obecnie w Gdańsku pod nazwą AM,DS Group. Na ulicy Za
    murami 19A. To tak dla wiadomości :)

    Moja dziewczyna umówiła sie na spotkanie, poejchaliśmy razem z
    czystej ciekawości co teraz proponują:)

    W gdańsku najwyraźniej jest wzbogacona oferta :)
    (sciema)- stanowisko ktorego tak na prawde nie ma, ale uwiarygodnia
    firme

    dla facetów
    magazynier 1400 netto (sciema )
    assystent 2200 netto
    jak wybierasz magazyniera to oddzwonia jutro :P Taaa..... :)
    dla kobiet
    sekretarka 1400 netto (sciema)
    do faktoringu 1400 netto Sciema)
    asystenka 2200 netto

    na rozmowe prosi cie koles co wyglada na cwaniaka, mowi szybko wiec
    razej nie liczcie ze zadacie jakies pytanie :)

    to by bylo tyle o firmie :)

    a teraz o co chodzi w tym calym bajzlu bo przeciez po to jest to
    forum :D

    Jest to w 1000% akwizycja ( perfumy telewizja N, nie ma znaczenia)
    Faktycznie jest to praca w której hmm no trzeba sie sprzedać.
    Zarówno dosłownie i w przenośni. Czy mozna na tym zarobic ?? Tak,
    mozna bo naiwniaków ktorzy kupia te produkty jest tyle samo co
    idących na rozmowy, a moze i wiecej :) Czy jest to robienie ludzi w
    ch..a? Tak. Dlaczego ? Ponieważ działa to na zasadzie piramidy.
    Pracujesz na siebie, szefa organizacje i wszstko do okoła. Im wiecej
    pracujesz tym wiecej zarabiasz. Jak nie pracujesz, to zgadnij co :)
    Zapewne Ci którzy sa wstanie opchąc i maja tak zwane gadane będa
    wspomian ta prace miło. Jesli przeczytaliscie posty powyżej to nikt
    nie pracował tam dłuzej niz kilka miesięcy. Wiec pewnie wcale tak
    różowo nie jest z ta atmosfera, wypłatami, psychika i cala reszta.
    Bo kto zostawia taka dobra prace z taka pensja po kilku
    miesiącach :)

    Jest to tylko i wylacznie moja opinia

    Ta praca jest dla ludzi ktorzy umieja i chca sie sprzedac. Sa
    wstanie sprzedać babci kit za polowe jej emerytury i spac po tym
    spokojnie. Niestety tylko jedno porównanie przychodzi mi na myśl. To
    jest jak zawód dziwki. Dajesz dupy za pare groszy a i tak połowe
    zabiera ci alfons. Nawet jesli przestaniesz to w ustach pozostaje
    niesmak....

    A teraz Dobranoc
    I jak to wtajemniczeni mówia J.U.I.C.E
    hehe rozwinięcie jest zajebiste.....

  • Gość: Ona IP: *.gprs.plus.pl 20.01.08, 20:13
    Cieszę się, że trafiłam na to forum. W zeszłym tygodniu byłam na
    rozmowie u nich. Aplikowałam na stanowisko sekretarki wieczorowej.
    Na miejscu odbyło się spotkanie: mężczyzna + nas kobiet kilka sztuk.
    Okazało się, że oprócz sekretarki wieczorowej potrzebują również (a
    może przede wszystkim) dziennej. Dodatkowo potrzebują do działu
    księgowości fakturzystki. Opis stanowisk i wynagrodzenie były nawet
    ciekawe. Mieli oddzwonić na początku przyszłego tygodnia. Zadzwonili
    już następnego dnia. Ucieszyłam się. Ale coś mnie dziś tknęło i
    wpisałam nazwę firmy w googlach. No i tak tu trafiłam... Nie dam się
    nabrać i nie zamierzam tracić czasu. Dzięki za ostrzeżenia! Pzdr.
  • Gość: Levinsky IP: *.acn.waw.pl 03.02.08, 00:52
    siemka wszystkim... osoby, które zamierzają się wybrać do tego burdelu nich
    lepiej dadzą sobie spokój... pracowałem niecałe 2 tyg w biurze na Kleczewskiej
    (było to 1,5 roku temu) i zrezygnowałem... pranie mózgu, wyzyskiwanie, a
    korzyści żadnych nie ma... najbardziej powalające były meetingi oraz te
    wszystkie piosenki jakie się śpiewało. a już najlepszy był system durnowatych
    szkoleń typu "5 stopni sprzedaży" czy "8 kroków do sukcesu"... no śmiech na sali.

    chociaż ludzie jakich poznałem w przeciągu tych niecałych dwóch tygodni są
    zajebiści i do dziś utrzymujemy kontakty. (żadne z nich już tam nie pracuje)
  • Gość: Levinsky IP: *.acn.waw.pl 03.02.08, 00:58
    i dodam jeszcze, że ci co tam pracują, tak na prawdę gó.. wiedzą o spełnianiu
    swoich marzeń... za pieniądze ich nie kupicie ciołki...
    ja w przeciwieństwie do Was mam marzenia, dążę do ich spełnienia i co
    najważniejsze, spełniam je, nie oszukując ludzi przy tym. na prawdę, żal mi Was,
    ale każdy ma taką rozrywkę na jaką go stać!
    Aha... I nie wyjeżdżać mi tu z tekstem o zarobkach, bo tyle ile Wy zarobicie w
    przeciągu miesiąca, ja mam w 3 godziny... albo krócej... i nie kosztem innych!!!
    i o czym rozmowa?
    powinniście zafundować sobie wizytę u psychoterapeuty, żeby Was oświecił i
    wyprowadził z błędu w jakim tkwicie...
  • Gość: Gemini83 IP: 82.160.254.* 03.02.08, 15:27
    Nie wiem czy zauważyliście ale każda praca handlowca polega na tym ze człowiek
    przekonuje drugiego o jego towarze. Czy to będzie telewizja N czy perfumy a
    nawet ciuchy, czy artykuły spożywcze w sklepach.Sprzedaje się nie tylko Towar
    ale i siebie, a jeśli jest możliwość zarabiania i awansowania w szybki sposób i
    zarbiania więcej niż 1200 brutto to dlaczego nie próbować.Akwizycja każdy
    sprzedawca nim jest. Ja pracuje od ponad 2 mies jestem zadowolona. Ta praca nie
    nadaje się dla każdego.
    JUICE
  • Gość: gość IP: *.gprs.plus.pl 05.02.08, 12:20
    telewizja n czy perfumy... owszem pod warunkiem że nie wciska się perfum wartych
    5 zł za 39,99 i nie plecie się ludziom głupot że te perfumy pojawią się w
    drogerii. To jest nieuczciwe w tego rodzaju firmach: wciskanie ludziom kitu, a
    nie samo sprzedawanie
  • Gość: Prawdziwyhandlarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 22:12
    Droga koleżanko, nie wiem czy zauważyłaś że inaczej się sprzedaje towar dobrej
    jakości, klientowi który później wraca do Ciebie a inaczej bubel który facet
    kupi tylko po to żeby z bliska pogapić sie na twoje cycki. Ja po transakcji mogę
    śmiało spojrzeć klientowi w twarz. ty - wątpię.
  • Gość: Marian IP: *.spidercom.com.pl 18.12.08, 14:20
    Wlasnie dlatego w tych firmach jest taki przesiew, zeby znalezc wlasnie takie
    istotki jak Ty, ktorym ta praca odpowiada. Reszte dopisali inni w odpowiedziach
    na Twoj wpis.
  • Gość: E! IP: 195.242.255.* 13.08.10, 13:32
    hmm tak rozmowa rekrutacyjna szukaja magazynierow.hostess, sekretarek i fakturzystek, na drugi dzien przychodzisz na dzien probny UWAGA zaledwie 9-10 godzin oczywiscie bezplatny i jakis pajac mowi, ze ruszamy w teren sprzedawac jakies pasty czy kropelki, jak powiedzialam ze w takim razie dziekuje to glupio zapytal czy nie chce zostac sekretarka. ktos powinien dobrac sie im do dupy, co za kraj a dzieki idiota ktorzy godza sie na taka prace niestety takie firmy funkcjanuja i jakis mily pan X zarabia pare tysi mies, a debile wciaskaja przez dziesiec godzin w skarze jakis badziew za marne grosze. BRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    LUDZIE OBUDZCIE SIE BO CZASU SIE JUZ TROCHE ZMIENILY!
  • Gość: Magda IP: *.centertel.pl 05.02.08, 18:50
    Ewa pracowałaś na lechickiej w wakacje??
  • Gość: Mad IP: *.polkomtel.com.pl 23.01.08, 15:00
    Zapach jelenia

    Juiceman łże, negat nie reaguje, łykacz połyka.

    Na początku było ogłoszenie w „Głosie Wielkopolskim”: „Absolwenci,
    studenci na sezon 9 zł/h”. Potem rozmowa kwalifikacyjna przy ulicy
    Wolskiej 7 w Poznaniu, bo tam mieści się siedziba firmy Gergedan I,
    która ofertę zamieściła.

    Miła pani wyjaśnia absolwentce Alicji, która roboty szuka na gwałt,
    że wolne są stanowiska magazynierów, ale to raczej dla silnych
    chłopców, i sekretarki, ale to raczej dla doświadczonych dziewcząt.
    Dla wszystkich jest robota przy promocji. Polega na zbieraniu opinii
    o produktach, które wejdą na rynek albo już na rynku są. Bułka z
    masłem... Alicję ciut niepokoi, że o 9 zł z ogłoszenia miła pani
    milczy jak grób, ale pełna wiary następnego dnia przybywa na
    szkolenie.


    Najpierw rytualne powitanie: wszyscy przybijają piątki, tańczą i
    śpiewają pieśń „już nigdy nie wrócę z zerem” czy jakoś tak. Szef
    (gang różowy, takiż śledź) tańczy najpiękniej i śpiewa najgłośniej.
    Potem wykłada pryncypia. Wieczny uśmiech – to pierwsze, bo od
    uśmiechniętego ludzie chętniej wezmą. Nie można narzekać – to
    drugie, bo towaru nie dlatego nie sprzedałeś, że śnieg, deszcz czy
    wiatr, ale dlatego, że nie byłeś pozytywnie nastawiony. No i
    trzecie – wiecie, co to marketing? Marketing to rzecz, w której
    nasza firma jest najlepsza.

    Rozpoczyna się szkolenie zasadnicze – Ala rusza w miasto pod opieką
    trenera, który objaśnia, że uśmiech uśmiechem, ale najważniejsza
    jest pewność siebie. I czyni mini-wykład: powitanie, prezentacja,
    zamknięcie,zakończenie. Nigdy nie dać dojść do głosu klientowi, bo
    wtedy zacznie myśleć. A nie może myśleć, bo wtedy nie kupi.

    – Patrz i ucz się – mówi i demonstruje, jak wcisnąć jeleniom
    francuskie perfumy Koh Samui, które są perfumowaną wodą made in
    Poland.

    Atak na babcię kończy się na powitaniu.

    – Nic nie kupię. Mój wnuczek pracował u was 10 dni i go
    oszukaliście. 50 zł zarobił. Wstyd!

    Trener szturmuje kobietę na oko 30-letnią, zadbaną: – Witam panią!
    Jak pani myśli, czy Koh Samui to nazwa rzeki czy wyspy w Tajlandii?

    Pani, że rzeki.

    Trener: – Znakomicie! Wygrała pani flakonik francuskiego perfumu.
    Proszę, jest pani. Za jedyne 30 zł dam pani drugi!

    Pani łyka.

    Juiceman – tak w gwarze środowiskowej nazywa się sprzedawców
    bezpośrednich. A ci, co łykają podsuwany przez niego produkt, to
    połykacze albo łykacze. Koh Samui to nie rzeka, ale wyspa w
    południowej Tajlandii, ale klient ma zawsze rację. Alicja rozumie tę
    maksymę doskonale, bo szef, nim ruszyła w teren z trenerem, zapytał:

    – Co odpowiesz klientowi, który będzie miał dylemat: czy stolica USA
    to Nowy Jork czy New York?

    Ala: – Stolicą jest Waszyngton.

    Zjeżony boss: – Źle! Masakra normalna. Taki nic od ciebie nie kupi!

    Kolejny pokaz trenera kończy się fiaskiem. Zasuwa, że kobiecina ma
    wyjątkową okazję, bo trwa właśnie promocja perfum, które niebawem
    wejdą na rynek i w drogeriach będą kosztować 90 zł, a on w ramach
    promocji odda flakonik za 30 zł, a jeszcze drugi dołoży w prezencie.

    Kobieta: – Te perfumy miały się pojawić w drogeriach już rok temu.
    Nie dam się nabrać.

    Potem trener demonstruje numer na pochlebstwo.

    – Pięknie panie wyglądają – zagaduje matkę z córką. W ramach
    promocji dam pani w prezencie flakonik francuskich perfum (to do
    matki). A siostrze oddam drugi za jedyne 30 zł (patrzy na córkę;
    matka w raju). Już niedługo w drogeriach będzie za 90.

    Połyk.

    Trener tłumaczy następny trik: – Kiedy klient waha się, należy
    zastosować kiwkę na zamknięcie. Polega ona na postawieniu jelenia
    przed faktem dokonanym. Dobrze przyjmuje się np. numer z portfelem.
    Otwierasz go i żeby zachęcić do podjęcia decyzji, pytasz: będą
    drobne czy znowu trzeba będzie wydawać ze stówy? Konieczne jest
    pokazanie zawartości portfela. Musi być pełen, żeby zrobić pozytywne
    wrażenie. Jak nie masz własnej forsy, można pokazywać pożyczoną albo
    firmową.

    Trener na jakiejś kobiecie chce zademonstrować kolejny trik, ale
    obiekt nawet się nie zatrzymuje.

    – Negatka – głośno mówi mistrz. I olewa ją, bo negatów, czyli
    takich, którzy nie reagują, trzeba olać.


    Nazajutrz zaraz po rytualnych śpiewach i tańcach Alicja dowiaduje
    się, że została przyjęta na 6-dniowy okres próbny. Po jego
    zakończeniu dostanie 200 zł. (O znanych z ogłoszenia 9 zł/h nie ma
    mowy – to tylko chwyt marketingowy). Ale jest małe miki – musi
    wyrobić normę, bo inaczej – jako niewydajna – nie ujrzy nawet
    grosza. A normy są że ho, ho, ho. Mówiąc wprost: żeby o pieniądzach
    pomarzyć, trzeba „walnąć dzwonek”, czyli sprzedawać 24 perfumy
    dziennie. O zmierzchu Ala rezygnuje z tej roboty, bo po 10 godzinach
    stania na ulicy w pełnym słońcu udaje jej się sprzedać 10 sztuk. Na
    jej miejsce przyjdą następni.

    PS Perfumy Koh Samui na internetowej aukcji Allegro można nabyć za
    9,50 zł. Wyrób nigdy nie trafi do drogerii i sklepów perfumeryjnych,
    ponieważ jego jedynym dystrybutorem jest sieć sprzedaży
    bezpośredniej.

  • Gość: Juice Man :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.08, 17:05
    Wiatam was wszystkich na poczatku chcialem wam powiedziec ze jest mi
    was zal pracuje w tej firmie 5 lat od 20 roku zycia. 5 lat temu nie
    mialem niczego a teraz mam zone mieszkanie i prace w której
    zarabiam 20.000 miesiecznie - która firma w POLSCE moze dac takie
    zarobki człowiekowi w wieku 25 lat.
    Polecam isc do tesco za 1000 zł i dorobic sie fiata 126p na raty
    charowac do 60 roku zycia a pozniej narzekac i narzekac.

  • Gość: mhmmm IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 27.03.08, 01:00
    Niech zgadne???kto jest jeszcze na tyle glupi,zeby robic dalej w
    akwizycji???CZy pan nie pochodzi przypadkiem z Podlasia???I z tego
    co mi wiadomo ,to nie masz żony!
  • Gość: zzz IP: *.centertel.pl 10.02.09, 12:07
    chlopie pokaz mi te 20 tys miesiecznie ku... przesten pie...c
    glupoty bo to ku... zalosne.ps.oszust
  • Gość: ZNAWCA TEMATU IP: *.204.24.192.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.05.11, 02:01
    NA WYŁUDZANIU KAŻDA FIRMA POTRAFIŁABY NACHAPAC SIE KASY. TO ŻADEN PROBLEM. ZANIM POWIESZ ILE ZARABIASZ, NAJPIERW IDZ DO SZKOŁY I NAUCZ SIE PODLICZAC SWOJE ZYSKI. NIE ZAPOMNIJ TYLKO O KOSZTACH SADPWYCH ZA SPRAWY Z PRACOWNIKAMI KTÓRYCH WYWLEKASZ W TEREN BEZ UMOWY, PODSTAWOWYCH SWIADCZEN SOCJALNYCH A CZESTO NAWET BEZ ICH SWIADOMOSCI DO JAKIEJ PRACY JADA. NO I PROPONUJE ZAPEWNIC SOLIDNA OPIEKE MEDYCZNA DLA SIEBIE NA WYPADEK GDYBY CIE JAKIS W CIEMNEJ ULICZCE SAMEGO SPOTKAŁ.
  • Gość: Juice Man IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.08, 17:08
    Magdo JUICE dla Ciebie.
  • Gość: tntyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.08, 11:28
    r
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.08, 16:22
    Piszecie tyle o tym D.S. Group. Ok to oszuści i akwizytorzy. Ja
    jednak pragnę was przestrzec przed firmą GOOD DEAL WARSZAWA ul.
    ŻELAZNA. Oni też sprzedają telewizję "n" i uwierzcie, to najgorsze
    akwizytorskie szmaty jakie mogą być na rynku. PRZEZTRZEGAM!!!
  • Gość: Inteligentny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 21:09
    Firma, o której mowa w temacie znowu sie odrodziła jak feniks z popiołów. Tym razem pod nazwą- " DS_LOGIC GROUP Sp. z o.o.Spółka komandytowa " lub jak kto woli " Artemida ". Tym razem zwabiają ludzi na ul. Konstruktorsską 10 ogłoszeniami o takiej treści-

    Duża siec handlowa zatrudni:administracja - 5 osób, handel - 8 osób, magazyny 10 osób. Zarobki1500-2800, ważna kolejnośc zgłoszeń.

    LUb\

    Polskie Przedsiębiorstwo Handlowe zatrudni do działów: administracyjnego, handlowego, magazynowego, zarobki 1388- 2749 zł, także studenci zaoczni

    Ogłoszenia te zamieszczaja w gazecie wyborczej oraz na wielu portalach (wystarczy wpisać w googlach ich maila i sie przkonać na jaka skale reklamują to gó..).
    Nr tel do tych frajerów- 022 428 45 19 .
    Oraz ich mail- artemida.wawa@gmail.com.

    Informacje powyżej to tylko moje domysly oraz przypuszczenia, które są wynikiem logicznego myslenia, rozumowania i kojarzenia faktów:). ZASTRZEGAM ŻE NIE jest to sprawdzone prze mnie w 100%. Postanowiłem umieścić ten post na forum poniewać dzieki temu tematowi i życzliwym ludziom (sprawdzając informacje na temat tych oszustów) kiedyś nie straciłem kilku cennych godzin na spotkaia z nimi. Życze sobie oraz wam żebyście znelźli przyzwoitą prace, a tym oszustom ktoś ostro dobrał sie do dopy (urząd skarbowy), (koledzy z pod celi w więzieniu).

    Zastanawia mnie jeden fakt- w nazwie firmy podają ze są spółką.
    Sprawdziłem w Krajowym Rejestrze Sądowym i ani śladu po nich.
    Czy to aby już nie tylko zwykłe oszustwo, a przestępstwo na tle gospodarczym. (Ktoś kto ma do nich żal mógłby to gdzieś zgłosić:) PRAWDA!:P ...do działa

    Ps. Jutro jestem umuwiony na pierwszą rozmowe w firmie ARTEMIDA (jak myslicie czy pójde:P)
    Moje motto: "Chieli wydymać freda, a Fred wydymał ich"

    Ps.2 SZUKAM UCZCIWEJ PRACY, czy ktoś chiałby z korzystać z mojego "pięknego umysłu".
  • Gość: addf IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.08, 01:20
    Callipso Uznanie! 100% prawda... Wróbel i reszta NEGATOW pozdro dla
    was... Mam kolege ktory robi w akwizycji i jest z tego taki
    zadowolony i taki szczesliwy... nic dziwnego zarobil pierwsze 100 zl
    w dzien. Nie mam serca powiedziec mu co tam tak na prawde sie
    dzieje.
  • Gość: Gość IP: *.subscribers.sferia.net 24.05.08, 14:06
    Widzę ze masz kiepskie info bo nie wszystkie firmy znajdują się w KRS niektóre
    posiadają tylko wpis do ewidencveji działalności i to jest ok pod względem prawa
    a co skarbówka ma do tego to ja nie wiem ale ok może jak coś to chodziło Ci o
    inspekcje pracy najpierw doinformuj się lepiej zanim coś walniesz
  • Gość: 10% IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 23:51
    Tak dla informacji: jeżeli przedsiębiorstwo działa jako spółka
    (każda poza cywilną), to rejestrowana musi być w KRS.
    Ktoś tam napisał, że działają jako spółka komandytowa - czyli jest
    to spółka osobowo-kapitałowa.
    Taka spółka musi być wpisana do KRS.
    W ewidencji działalności mogą być tylko osoby fizyczne prowadzące
    działalność gospodarczą i spółki cywilne ze względu za to, że spółka
    cywilna jest spółką osób fizycznych prowadzących działalność.
    Chociaż i cywilną można wpisać do KRS.
    Ale każdy inny typ spółki w KRS być musi.
    A jeśli nie jest - to działa nielegalnie.
  • Gość: inteligentna IP: *.subscribers.sferia.net 26.05.08, 12:07
    Cześć "inteligentny"...
    Pracuję w tej firmie w dziale administracji i może jestem mniej inteligentna niż
    Ty ale przynajmniej zarabiam niezłą kasę. Kto więc lepiej na tym wychodzi?
  • Gość: noami IP: *.eranet.pl 28.05.08, 22:47
    Hej... Ludzie dzięki wam za info bo byłabym kolejną ofiarą tej firmy. Byłam tam dzisiaj na rozmowie... i Wszystko wyglądało identycznie tylko chyba juz po raz kolejny nazwe zmienili... Jedyne co stałe jest w tej firmie to ostatni człon nawy "... Group" i lokalizacja: Lichecka 23a. Mam nadzieję że wszyscy którzy byli tam razem ze mna na rozmowie zorientuja się lub zajrza do neta i sprawdzą tą pseudo firmę!
  • Gość: HP666 IP: 62.61.62.* 14.07.08, 11:18
    Dzięki za te wszystkie wypowiedzi na forum. Przynajmniej nie straciłem czasu
    idąc na tą rozmowe. Chciałem wysłać swoją aplikację poprzez email to usłyszałem,
    że wszystkiego dowiem sie na spotkaniu organizacyjnym. Nie szukam pracy
    akwizytora więc dam sobie spokój.
    Treść oferty:
    FIRMA HANDLOWO-USŁUGOWA O ZASIĘGU OGÓLNOPOLSKIM OFERUJE STAŁĄ, BRADZO DOBRZE
    PŁATNA PRACĘ W DWÓCH ODDZIAŁACH (GDAŃSK, BYDGOSZCZ) NA STANOWISKACH :
    REFERENT ADMINISTRACJI (BIURO)
    FAKTURZYSTKA(BIURO)
    MAGAZYNIER-KIEROWCA(MAGAZYN- KLIENT)
    ASYSTENT HANDLOWCA(BIURO - KLIENT)

    -WYKSZTAŁCENIE. MIN. ŚREDNIE,MŁODE AMBITNE OSOBY.

    KONTAKT GDAŃSK: 058 xxxxxxxxxx
    BYDGOSZCZ: 052 xxxxxxxxxxx

    PS. prawda, że oferta idealna dla osób bezrobotnych, ufnych, łapiących się
    każdej deski ratunku. Ehh
    POzdrawiam
  • Gość: masakra IP: *.acn.waw.pl 24.07.08, 11:15
    Dziekuje za ostrzezenie. Jestem umowiony na spotkanie dzis na 18 na lechickiej.
    Oczywiscie moga mnie cmoknac w tylek. Bylem kiedys rowniez na konstruktorskiej,
    ale wtedy nie wykazalem sie inteligencja i nie sprawdzilem wczesniej informacji
    na ich temat w internecie, stracilem caly dzien na szkoleniu. Praca masakra,
    oszukanstwo na najwyzszym poziomie. Moze i da sie zarobic, ale jakim kosztem.
    Odradzam.
  • Gość: Mechaniczna Pomara IP: *.dew.pl 05.08.08, 15:38
    Ja również ODRADZAM firmę A.M.Group z siedzibą na ulicy Za Murami 19a.

    Na obiecujące ogłoszenie natknęłam się na trójmiejskim portalu, ładna stawka-
    10-15 zł/h i warunki, możliwość rozwoju, kandydaci w wieku do 25 roku życia
    (napisano, że potrzebują 8 osób) etc..
    W ogłoszeniu podali wyłącznie nr telefonu. Zadzwoniłam. Pani po drugiej stronie
    spytała o moje wykształcenie, personalia, nr telefonu i zaprosiła mnie na
    rozmowę kwalifikacyjną następnego dnia w godzinach popołudniowych.
    Na rozmowę pojawiłam się o wyznaczonej godzinie, w małym pokoiku, w którym stało
    tylko biurko sekretarki, regały na dokumenty, i parę krzeseł czekało już parę
    osób. Wchodziliśmy dwójkami. Szef, mężczyzna koło 35 lat, przemiło rozmawiał z
    nami. Bardzo ogólnikowo opowiedział o firmie, po czym przedstawił ofertę: 4
    stanowiska pracy do wyboru. Poprosił o wskazanie na te które nas interesują
    najbardziej. Podziękował i pożegnał zebranych, kwitując, że o wynikach
    zostaniemy powiadomieni telefonicznie w ciągu 2 kolejnych dni. Następnego dnia
    zadzwoniła sekretara z "rewlacyjną wiadomością", pogratulowała i zaprosiła na
    niepłatny próbny dzień kolejnego dnia. Ponieważ chciałam zrobić jak najlepsze
    wrażenie, postanowiłam się trochę dokształcić z zakresu wiedzy o moich
    przyszłych pracodawcach i tak trafiłam do paru ciekawych miejsc, m.in. forum na
    gazecie.pl, czy do portalu odradzamy.pl. Zaświtało, już raz w identyczny sposób
    ze mną postępowano. Wiek nastoletni i firma DS MAX. Ten sam sposób postępowania
    z ludźmi. Mimo wszystko postanowiłam się pojawić na dniu próbnym. Punktualnie o
    9 przybyłam do ów biura, chwilę po mnie przyszła dziewczyna, również na "dzień
    próbny". Sekretara odbierała telefon po telefonie powtarzając każdemu identyczne
    słowa i pytając o to samo co mnie dnia, którego się do nich zgłosiłam (to musi
    być cholernie odmóżdżająca robota). Szef wyszedł ze swego pokoju, przywitał nas
    i przedstawił 2 młokosów "najlepszych przedstawicieli handlowych firmy".
    Wiedziałam dokładnie jak potoczy się dalej ta historia. "Przedstawiciel
    handlowy" który miał mnie szkolić zabrał mnie od pokoiku obok (całe biuro to 3
    pokoje)- zapewne był to pokój tych rewelacyjnych "przedstawicieli". Chłopak
    automatycznie zadał mi kilka pytań z ankiety, następnie przeszedł do
    "prezentacji" n/t telewizji N. Manipulacja odbiorcą, dobrze znam te mechanizmy,
    którymi posługują się akwizytorzy. Gdy wybiłam chłopaka wtrąconym pytaniem o to
    jak długo pracuje w tej firmie, pogubił się w swoim wyuczonym słowotoku.
    Dowiedziałam się, że najlepsi pracownicy firmy A.M. Group pracują w niej 3
    miesiące. Nie dziwota, że taka jest rotacja, a ogłoszenia ( tak jak te dzisiejsze):

    TELEWIZJA NOWEJ GENERACJI ZATRUDNI NA RÓŻNE STANOWISKA M.IN. DO DZIAŁU
    HADLOWEGO, OBSŁUGI KLIENTA I TECHNICZNEGO. WYMAGANIA OD 20 LAT.

    TELEWIZJA NOWEJ GENERACJI ZATRUDNI MŁODYCH LUDZI DO OBSŁUGI KLIENTA

    wyraźnie ewoluują- wprawdzie dalej wstydzą się ujawnić nazwy firmy, jednak
    przynajmniej informują, że ów praca się tyczy telewizji "nowej generacji".
    Spłoszony chłopak wytrzeszczył oczy w nie lada zdziwieniu, gdy poinformowałam
    go, że nie interesuje mnie ich próbny dzień. Szef na pytanie, czy mają coś
    wspólnego z DS MAXem zaprzeczył, a o reputacji firmy A.M.Group rzekomo nic nie
    wiedział. Pożegnał mnie w taki sposób, że nie miałam watpliwości, że nie jestem
    pierwszą osobą, która w ten sposób kończy znajomość z firmą Za Murami.

    W konkluzji: ODRADZAM potencjalnym pracownikom i potencjalnym nabywcom telewizji N.
  • Gość: Mechani Pomarańcza IP: *.dew.pl 05.08.08, 15:45
    BTW teraz firma Za Murami przedstawia się jako: FIRMA PRO-MAX M.A
  • Gość: Maciek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 12:36
    No a co z pracą na stanowisku magazyniera? To też jakaś nieświeża lipa?
  • Gość: ronner IP: *.aster.pl 29.09.08, 20:44
    nieprawdopodobne, ze tafirma dalej dziala. Myslalem, ze w
    dzisiejszych czasach kiedy studenci nie maja juz tak duzych
    problemow ze znalezieniem pracy nikomu nie oplaca sie ciagnac takich
    biznesow.

    Pierwszy raz zetknalem sie z nimi w Szczecinie w 1998 roku, bylem w
    liceum - wszytsko wygladalo tak jak w powyzszych postach -
    spotkanie, rozmowa, wyjazd z przedstawicielem na miasto (mnie i
    dwoch innych chlopakow zabrano samochodem do jakiejs wiochy 50 km.
    od miasta), potem powrot, wspolne spiewy i tance i rozejscie sie do
    domu. Przepracowalem tam dwa dni - w kieszeni zostalo mi moze 20 zl.
    No coz, to byly moje pierwsze zarobione pieniadze. Ale praca
    okropna, i jakas taka aura sekciarstwa nad tym, z tym calym dziusem
    itp... ble! Do dzisiaj jakos wspominam z niesmakiem.

    No w kazdym razie minely dwa lata. Przyjechalem na studia do
    warszawy - znalazlem ogloszenie o wolnych etatach - pojechalem do
    jakiegos malego biura przy stadionie na wawelskiej - scenariusz ten
    sam - rozmowa, spiewy, tance, dzuisy itp. Zwialem czym predzej gdzie
    pieprz rosnie ;) Na szczescie niebawem dostalem normalna prace.

    A tak po latach... zastanwia mnie jedna rzecz - nie moge sobie za
    cholere przypomniec czy pracujac tam 10 lat temu i sprzedajac jakies
    cholerne lampki typu push-me dawalem jakiekolwiek pokwitowania
    sprzedazy... Jak to wyglada teraz?

  • Gość: OSZUKANY!!! IP: *.chello.pl 24.09.08, 15:01
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: Monis IP: *.chello.pl 11.11.08, 20:15
    A i owszem, na dzień dzisiejszy klienci otrzymują potwierdzenia transakcji
    sprzedaży.Żal czytać, w jaki sposób leniwi, niewykształceni, lub pozbawieni
    ambicji ludzie próbują zniechęcić pozostałych do skorzystania z wielkiej szansy.
    Mi udało się zrealizować to o czym rzekomo ściemniają na rozmowach
    rekrutacyjnych. Rozkręciłam swój własny biznes, w którym dla moich pracowników
    zmieniłam wiele kwestii począwszy od produktu,a skończywszy na formie sprzedaży
    oraz wynagrodzeniu.Udowodnili co potrafią, pracują w firmie, w której realizują
    swoje własne projekty, są szczęśliwi, i muszę przyznać, ze również
    majętni.Pracuję w tej firmie, i nikt nie wmówi mi braku wykształcenia,
    inteligencji czy ambicji. Na dzień dzisiejszy dzięki doświadczeniu zdobytemu w
    D.S.Group moja wartość rynkowa jako pracownika wzrosła do tego stopnia, że
    problem znalezienia pracy cechującej się wysokim wynagrodzeniem dla mnie już nie
    istnieje.Ale.... nie odejdę ponieważ nigdzie nie znajdę tak wartościowych ludzi,
    ani wynagrodzenia którego wielkość zależy ode mnie.
    Ktoś ma zastrzeżenia ?? czekam na pytania, chętnie odpowiem.Pozdrawiam.
  • Gość: arek IP: 89.108.223.* 23.11.08, 16:31
    witam pracuje w bydgoszczy w oddziale JJ group i jak ktos nie chce spróbować to
    jego sprawa marnuje sobie szanse JUICE DLA MANAGERA
  • Gość: dobry znajomy IP: 193.138.110.* 28.11.08, 17:03
    Hej Moniś co tam słychać u Tomusia ? Napisałaś jak zawsze pięknie aż
    przyjemnie sie czyta ,wszystko z gracją, elegancją ,ze smakiem , tak
    jak to potrafisz robić(motywować ,rozmawiać );tylko jest w tym jeden
    mały problem : kto wam jeszcze wierzy a jeśli jest ktoś taki
    zapatrzony w Ciebie i Tomusia to ja (dobry Wasz znajomy) szczerze
    mu współczuję. Gdzie są Ci wszyscy ludzie (a było ich naprawdę wielu
    nie 10 ciu a liczeni w setkach)którzy przewineli sie przez Wasze
    ręce w przeciagu tylu lat ilu z nich zostało ? Nie wiem 2-óch może
    5-ciu A co do zastrzeżeń to sama sobie pomyśl ile osób
    wykorzystaliście mydląc im oczy: awansami przyjażnią doświadczeniem
    wysokim wynagrodzeniem to wszystko było jest i wiem że bedzie pisane
    i mówione tylko po to żebyscie Wy byli "majętni" również Pozdrawiam
  • Gość: squbi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.08, 10:42
    Witam serdecznie! nie chce sie przemądrzac ale "pracowalem" w tej firmie jakieś
    2m-ce mydla oczy ze to nie akwizycja ze to wszystko sie zmieni i faktycznie jest
    to akwizycja na poczatku a pozniaj zbiera sie szczebelki <ja juz bylem na 3>
    firmy dzialaja w roznych miastach Polski Łódź Sosnowiec Radom lublin Gdansk
    torun bydgoszcz bielsko biala i jeszcze kilka innych pracowalem tam tylko po to
    zeby poznac schemat dzialania tego typu firmy i naprawde NIE DAJCIESIE NACIAGAC
    BO NIE MACIE ZADNEJ KONKRETNEJ UMOWY ANI NIC Z TYCH RZECZY!!! JESLI macie jakies
    pytania walcie na e-mail squbi1982@o2.pl
  • Gość: odwazny IP: *.aster.pl 10.12.08, 19:55
    moze jednak warto spróbowac jak myslicie
  • Gość: ziomala_gdansk IP: *.nat0.sta.nsm.pl 22.12.08, 15:28
    dzis mialam tam isc ale po przeczytanu tego wszystkiego zostane w
    domu. <<<Treść: pracowników ambitne młode energiczne osoby do
    jednego z oddziałów firmy. 3 działy -
    fizyczna i umysłowa. Wiek do 25lat. Wysokie zarobki.
    Kontakt: tel. (058) 710-59-71 , 501 89-74-98 >>> takie oglozenie
    jak bedziecie widziec to sobie darujcie hehe
  • Gość: Mechaniczna P. IP: *.dew.pl 11.01.09, 00:39
    Ogłoszenia są i będą dopóki ludzie będą odpowiadali na nie, przychodzili na
    próbne niepłatne dni, zostawali na kolejne tygodnie, nie upominali się o umowę o
    pracę! Żenująca firma. Zginie śmiercią naturalną, tylko po to by na jej miejscu
    powstała identyczna z inną nazwą i siedzibą przecznicę dalej.

    Swoją drogą po miesiącu intensywnego rozsyłania CV w odpowiedzi na ogłoszenia
    zdecydowałam, że zacznę masowo rozsyłać CV do firm w branży związanej z moim
    wykształceniem. Bardzo szybko odezwało się do mnie parę firm. Umówiłam się na
    rozmowy. Przepracowałam do tej pory pół roku w biurze projektowym. Życzę
    powodzenia szukającym. Nie warto tracić czasu na zadowalanie się byle am.group
    czy innym gównem.
  • Gość: lusia IP: 193.93.204.* 04.02.09, 15:15
    Uwazajcie na tych oszustow. Ostatnio pojawili sie w Kielcach.
  • Gość: Lusia IP: 193.93.204.* 05.02.09, 08:48
    Zmienili nazwe i miasto ale metoda oszukiwania "pracownikow" i klijentow
    pozostala ta sama. Teraz sa w Bydgoszczy:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=84403194
  • Gość: emila IP: *.bemowonet.pl 01.10.09, 11:52
    chciałam zapytać czy ta firma może być pod nazwą AMG Group ??? bo jak tu ktoś
    pisał oni zmieniają nazwy, bardzo mnie to interesuje ponieważ jestem tam
    umówiona na rozmowę i nie wiem czy warto i czy nie szkoda mojego czasu na którym
    mi zależy bo po co go tracić skoro mam być oszukana .....
  • Gość: elly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.09, 14:29
    Tak to to samo, a poza tym obrzydliwe jest to podszywanie się pod skrot dawnej
    Akademii w Gdańsku. Pozdrawiam.
  • Gość: PRAWIE PRACOWNIK IP: 188.33.189.* 15.10.09, 13:38
    Szkoda Waszego czasu !!!
    Firm tej wspaniałej centrali jest wiele na terenie całej Polski.
    Ogłoszenia wystawiają cały czas w gazecie wyborczej, ofercie i
    serwisach internetowych. Oczywiście stanowisk jest wiele w aż 3
    działach, z czego istnieje tylko jedno stanowisko - akwizytor ładnie
    przez nich nazywany asystentem handlowca. Sprzedają różne towary,
    perfumy, kosmetyki i telewizję. Jeśli lubicie pracę domokrążcy to
    jest praca dla Was. Wyssają z Was całą energię, pokażą jaki sukces
    możecie osiągnąć, uzależnią Was od siebie i gó... z tego dla Was
    wyniknie. Jeśli usłyszycie w słuchawce, "zapraszamy na rozmowę
    kwalifikacyjną do siedziby firmy przy ul.Lechcika 23 A" to lepiej
    się od razu rozłączcie bo szkoda kasy na telefon. Obecnie
    zauważyłem, że firma AMG Group ogłasza się teraz podając numer
    telefonu 022 609 16 10. NIE DZWOŃCIE TAM ! NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ !!!
  • Gość: ZA POZNO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 01:08
    SZKODA ZE DOPIERO PO ROZMOWIE ALE WPADLAM NA POMYSL BY SPRAWDZIC TE AMG W NECIE.
    WSZYSTKO MNIE ZASTANAWIALO. NA ROZMOWE SPOZNIALAM SIE BO NIE MOGAM TRAFIC. MIMO
    TO LUZ...TRAFILAM I ZOSTALAM ZAPROSZONA. FIRMA W JAKIMS DOMKU, NIE WIEM O NA
    DRUGIM PIETRZE DOM? BURDEL? KOLEJNE BIURO? ZALUJE ZE MOJE CV TAM ZOSTALO.....EH
    W MORDECZKE. A NO I PRZY WYJSCIU MLODYCH CHLOPAKOW KILKU ZOBACZYLAM Z TECZKAMI,
    MYSLE...TAK, CIEKAWE KTORY TO PION W TEJ "FIRMIE". NO I DLUGO SZYLDZIK CZYTALAM,
    HAH AZ PANIA SEKRETARKE TO ZASTANOWILO, A JA ZAPAMIETAC CHCIALAM BY W NECIE
    SPRAWDZIC, BO W TELEFONIE TAK SZYBKO MNIE UMUWILI ZE NIE MIALAM ZASU O NIC ZAPYTAC
    LUDZIE DAJCIE SOBIE SPOKOJ, NIE PRACOWALAM TAM I NIE CHCE. TO CO ZOBACZYLAM I TE
    FORA WYSTARCZA
    POZDRAWIAM
  • Gość: Karać! Karać! IP: 213.17.168.* 11.03.10, 09:43
    Dziś znowu pojawiło się ogłoszenie w OFERCIE. "Referent/referentka, aktualnie
    poszukujemy 4 kobiet i 6 mężczyzn do działu administracji i obsługi klienta,
    tylko młode i dyspozycyjne osoby, wynagrodzenie od 1.500zł do 2.600 zł/m-c" Tel:
    22 609-16-10. ZADZWONIŁEM: Pytanie o wiek i wykształcenie, umawiają na 18. Po
    przeczytaniu opinii rezygnuję! Tylko tak się zastanawiam dlaczego nikt się nie
    weźmie za tą „firmę”!!!
  • Gość: kiedyś pracowałem IP: *.catv.net.pl 29.03.10, 12:16
    Przepracowałem w bardzo podobnej firmie jeden rok. Wiem, ze to moze
    dla niektórych za dużo. Chciałbym sie podzielić z Wami swoimi
    doświadczeniami o ile to możliwe. Nie bedę tutaj zbyt wiele pisał,
    bo spotkałem w sieci historię kogoś podobnego do mnie i chyba
    najlepiej potrafi to Was przekonać. Pamiętajcie, że jak pójdziecie
    pracować do Tesco lub innego magazynu jako pseudo handlowiec,
    wszystko zalezy od kierownika, który pilnuje Was na zmianie... ;-) W
    ds-max w terenie to wszystko zalezy od was jak postępujecie z
    klientami i od Was zalezy w jaki sposób prowadzicie własne biuro...
    o ile znowu będziecie chcieli tam dłuzej posiedzieć...
    historia pewnego człowieka z ds-max na
    stronie pewnego serwisu enautic
  • Gość: kuba IP: *.chello.pl 23.02.09, 14:05
    tez mialem tam isc ale sobie odpuszczam
  • Gość: Agusiaczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.09, 12:10
    AKWIZYCJA AKWIZYCJA I JESZCZE RAZ AKWIZYCJA.
    Robienie ludziom wody z mózgu. Pracowałam tam pół roku byłam tam Trenerem z
    prawie skompletowanym zespołem ale w porę się zorientowałam, że to jakaś bryndza.
    jak najdalej od tej firmy!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: realis IP: *.limes.com.pl 28.02.09, 22:21
    Praca ta ma swoje zalety i wady:
    Pracując u nich nie masz ubezpieczenia zdrowotnego - jeżeli
    studiujesz zaocznie i masz nie więcej jak 25 lat to jest w porządku,
    szkoła zapłaci ubezpieczenia. W przeciwnym razie ta praca to jakaś
    masakra. Przykładowo (odpukać) za leczenie szpitalne, szpital
    wystawi Ci rachunek w dziesiątkach tysięcy zł. Recepty, lekarze,
    wszystko 100% płatne, bo nie masz umowy o pracę tylko umowę zlecenie.
    Pracujesz bodajże ponad 12 godzin dziennie wliczając w to szkolenia
    i dojazdy codzienne do i z terenu pracy. Do tego wyżywienie na
    mieście, czyli porównując to do najniższego wynagrodzenia za 8
    godzin pracy w Polsce plus nadgodziny płatne +50% stawki
    zasadniczej, plus płatny urlop... ect.
    Nie wiem ile wyciągacie w tej firmie miesięcznie, że biznes wam się
    opłaca:)))

    Zalety: zdobędziesz doświadczenie w branży B2B, techniki sprzedaży.
    łatwiej znajdziesz dobrą pracę. Jest tylko jeden problem, zaopiekują
    się Tobą tak żebyś nie miał czasu zmienić pracy.
  • Gość: sims IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 19:52
    Ja byłam tam na rozmowie jakieś 3 lata temu, nie pamiętam jak się
    wtedy nazywała firma ale podobno sprzedawała kosmetyki. W tym roku
    szukałam pracy i oczywiście natrafiłam na tą "firmę", zmieniła nazwę
    i "specjalizację", więc dopiero się ogarnęłam jak pani zadzwoniła i
    zaprosiła mnie na rozmowę podając adres...
  • Gość: truskawka IP: *.centertel.pl 16.03.09, 12:36
    Witam przeczytajcie to koniecznie
    Jednego czego żałuję że w ogóle spotkałam tych ludzi.Spróbowałam wierzcie klimat
    super i w ogóle zajebi....ci ludzie serio.Przyjacielscy i mili.Chciałam pracować
    w takim zespole na prawdę.
    Formalnie to wygląda tak dzwonisz sekretarka pyta o imię nazwisko mówi że
    oddzwonią.Oddzwaniają jeszcze tego samego dnia idziesz na rozmowę i umawiasz się
    na dzień próbny DARMOWY oczywiście.Rano mitting śpiewanie,wygłupianie się,żarty
    taki relax.Spoko.Potem grupa wyrusz w teren.Oczywiście tramwajem bo samochodu
    nie ma nikt.Co ciekawe sam Pan menager także rusza w teren.Zastanawiające
    prawda, skoro tyle zarabia to po co?No i oczywiście około 10 godzin
    zapier....lania po osiedlach,domkach i innych.W różnych miejscach byłam
    serio.Nie analizuję ale to straszne.Chcą młodą osobę omamić, ogłupić i tyle.Masz
    tylko znać prezentację i się głupio uśmiechać nic więcej.Ahh i pozytywne
    nastawienie.Nie zapominajmy o tym.Jeżeli trafisz negata to go wyśmiej.Tak to
    wygląda w Ds.Group.

    A teraz powiem ile wytrwałam:2 tygodnie i wiecie co nie ja zrezygnowałam tylko
    oni po prostu mnie wyrzucili.Dlaczego?Bo jak to powiedział trener jestem
    najbardziej negatywną osoba jaką spotkał w tym biurze.Bzdura tyle powiem.Tak na
    prawdę chodziło o to że nie sprzedawałam siebie.Proponowałam ludziom tę "n", i
    nie udawało mi się zarobić kasy dla nich dlatego wyleciałam.
    Nie powiem może i tam da się zarobić i tak dalej nie powiem że są oszustami.Ale
    to jak traktują ludzi i ich uczucia to już przechodzi wszelkie granice.Polubiłam
    tych ludzi serio.Młodzi weseli i w ogóle.Ale jak nie sprzedajesz to wylatujesz.I
    to nie chodzi o to że ja czy ty jesteśmy negatywnie nastawieni to oni chcą nam
    to wmówić.
    Więc taka prośba do ludzi jeżeli jesteście wyzbyci uczuć to pracujcie tam i
    zarabiajcie te tysiące.Jeżeli jednak macie odrobinę wrażliwości czy
    jakiegokolwiek uczucia to dajcie spokój oni u was na pewno pozbyją się
    tego.Będziecie tylko maszynami do zarabiania kasy.Pomyślcie po co i dla kogo?Bo
    rodziny to nie założycie na pewno.Nie znajdziecie wolnej chwili dla bliskich.
    Ja osobiście dużo wyniosłam z tych dwóch tygodni w tej firmie stałam się pewna
    siebie,pogodna,odważna i otwarta na świat na przeciwności,ale nikomu nie życzę
    takiego doświadczenia.Nie tym kosztem
    Zagrali na moich uczuciach serio to nic miłego.
    Więc kto może niech ucieka stamtąd jak najdalej.To tylko chciwi egoistyczni
    ludzie.Chyba nie chcecie być tacy.Szukajcie innej drogi ja osobiście wolę 1500zł
    zarabiać niż ktoś ma mi robić wodę z mózgu.
    Pozdrawiam i jak to mówią nie juice a powodzenia po polsku
  • Gość: doiki IP: *.chello.pl 24.03.09, 13:25
    Hej, firma o której tu mowa zamieściła wczoraj trzy nowe ogłoszenia na gazeta.praca.pl oczywiście również się złapałam. Zadzwoniłam pod wskazany numer i od razu zostałam umówiona na rozmowę po 18 następnego dnia. Trochę późno pomyślałam sobie ale mogę spróbować. Firma ma nazwie AM Group albo AMG Group oczywiście z siedzibą na Lechickiej 23a. Mam w zwyczaju sprawdzać gdzie się wybieram na rozmowę ale co ciekawe niestety prawie nic nie znalazłam nie licząc tego forum, a po tym co tu przeczytałam na pewno się tam nie wybiorę wole iść do kina :)
    Pozdrawiam
  • Gość: kolo IP: *.itc.pw.edu.pl 25.03.09, 17:46
    Treść ogłoszenia w Wyborczej stołecznej z dnia 24,25.03 brzmi: Profesjonalne
    szkolenia w trzech działach firmy: I etap - pomocnik, praca zespołowa. Młode
    osoby. 1800 - 2500/miesiąc. Nazwa firmy: Amg czy AMG group, adres: Lechicka 23a.
    Byłem umówiony dzisiaj na 18:45, ale czytając tutaj poszczególne wypowiedzi
    doszedłem do wniosku, że nie warto. Podobno oni też zajmują się "promocją" tv N
    (również ogłoszenia w stołecznej).
  • Gość: kole IP: *.itc.pw.edu.pl 25.03.09, 18:05
    c.d. ta właśnie sprawdziłem tych od tv N. Treść ogłoszenia ze stołecznej: Firma
    zatrudni absolwentów szkół średnich i studentów zaocznych. Szkolimy 1800zł/m-c.
    Adres: Żelazna 54, 2 piętro, domofon nr 3, nr 1 pokój. Więcej informacji:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=65742500&v=2&s=0
  • Gość: ja :) IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 26.03.09, 18:28
    chyba nie musi byc az taka zla skoro jest tez tu wiele osob ktore sa
    zadowoleni z pracy, nie? oni zaczynali tak jak wy i mieli takie samo
    zdanie...a jednak zostali w tym i sa zadowoleni... po co inaczje
    mieli by tam pracowac i chwalic? JUICE!!!!!!!!! :)
  • Gość: aga25gda IP: 217.153.161.* 27.03.09, 14:09
    czy ktoś może napisać konkretnie co jest nie tak z tymi trzema stanowiskami
    pracy,które oferują,tylko proszę nie piszcie tak jakby kazy juz wiedział o co
    chodzi ,bo skoro pytam tzn, że nie mam żadnego pojecia o tej pracy, poza tym ze
    szukają teraz chetnych.czy ktoś wie na czym polega praca na kazdym ze stanowisk,
    no i czym sie firma dokładnie zajmuje, chodzi mi o gdańsk -Za murami 19A, prosze
    o konkretną odpowiedz
  • Gość: . IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 31.03.09, 12:35
    praca na magazynie, ukladanie rzeczy, przywoz itp... administrator-
    sekretarka, fakturzystka.. asystent handlowca-przedstawiciel
    handlowy. zajmuja sie telewizja N. trzeba to lubic, ale firma jest
    wprorzadku.
  • Gość: Agnieszka IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.04.09, 16:24
    Zapomiales dodac ze masz na imie Mikolaj i jestes pracownikiem tej
    oszukanczej firmy. Nadal oszukujecie urzad skarbowy? Mieliscie juz
    kontrole ?
  • Gość: **** IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 14:46
    Przykro mi Agnieszko, Twoja wersja na temat urzędu sama w sobie jest
    oszukańcza.
    Pozdrawiam, Monika
  • Gość: .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 14:57
    Moja droga, żeby tylko wchodził w grę urząd skarbowy.... Rzepecki
    szalelje, zapominając tymczasem o obowiązujacym go zakazie
    konkurencji...
  • Gość: łukasz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.05.10, 16:23
    słuchajcie ta firma to bandyci dają ci pół strony tekstu do wyuczenia musisz go
    umieć na drugi dzień .pierwszy dzień pracy wypad na miasto i od godziny 8 rano
    aż do nocy zależy 20 albo 21 chodzisz z tornistrem i sprzedajesz perfumy albo
    pastę do zębów za jedną sprzedaną pastę masz 3 zeta płacone na koniec dnia .a za
    perfumy 5 zeta .jak nic nie sprzedaż nic nie zarobisz cały dzien nachodzisz się
    za darmo .Ci co tam pracują to ludzie młodzi całkiem ich pojebało .ja byłem tam
    na szkoleniu ponieważ trochę mnie ogłupili i poszedłem 1 dzień .Pracowała tam
    dziewczyna 4 miesiąc oczywisćie jakaś gówniara po podstawówce chwaliła się ze
    spszedaje 10 past dziennie to debilizm pomyslałem sobie na moje niech sprzedaje
    nawet 20 .smiałem się z tego bo 10 past jak sprzedała to wypłacili jej 30 zeta a
    praca ta trwała od switu do nocy.
  • robertorodrigez 10.06.11, 19:44
    www.facebook.com/profile.php?id=100002528501399&sk=wall
  • Gość: buahahaha IP: 94.254.252.* 09.06.09, 00:37
    Nie bede sie rozwijac powiem krutko jak siedziałąm tam w poczekalni to stwierdziłam ze jestem na Srebrzysku. O Fack zaczynac dzien od skakania i krzyczenia jakis bez sensu piosenek...
    dzis jest piekny dzien...............
    Ja rozumiem ze ludzie zycza sobie udanej pracy ale to juz jest beka.
    A najlepsze jest to ze Ci ludzie naprawde sa zajarani bieganiem po domach i mało tego marnowania swoich prywatnych pieniedzy na to zeby dojechac do miejsca docelowego i z powrotem ponachodzic ludzi w poze obiadowej.. jak na taka prace za takie pieniadze rownie dobrze mozna isc do stoczni za wieksze siano a bynajmniej nikt Ci dzwiami w nos nie przywali jak bedziesz sie pchac mu do mieszkania...

    buahahahahahahahahaha....... koszmar

    Ale musze sie przyznac ze dalam sie zakrecic dopuki mi oczu nie otworzyli...
    Przyznaje ze w manipulacji sa zaje*****...
  • Gość: ona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 12:53
    Teraz ogloszenie jest inne: pracowników aktualnie do 3 działów (hurt.
    RTV/SAT) na stanowiska - monter asystent(ka) handlowca magazynier (młodych)
    1500-3000zł/msc


    zadzwonilam i ta sama gadka jak wszyscy opisujecie, wiek wyksztalcenie, rozmaowa
    adres zapraszamy, juz pani miala sie rozlaczyc kiedy zapytalam jaka to w ogole
    firma - AM Group,
    poszukalam w necie i stwierdzam ze nie ide na ta rozmowe :P

  • Gość: Emir IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.05.09, 16:23
    Dzięki, już wiem o co chodzi...
  • Gość: focus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.09, 08:33
    Z czego oni żyją. Non stop widzę tam kolejki ludzi w garniturach i niezłe fury.
  • Gość: xyz IP: *.subscribers.sferia.net 09.05.09, 16:18
    zyja z oszustw i okradaniu urzedu skarbowego naciagaja tez klijentow i
    podszywaja sie pod grupe telewizji "N" chociaz nie sa. Wspolpracowali wczesniej
    tez z jednym z operatorow telefonicznych ale ich pogonili bo tez oszukiwali.