Dodaj do ulubionych

Ernst & Young, Audyt

01.05.07, 20:33
Witam,

Wiem, że jest już parę postów o E&Y ale mam jeszcze parę pytań.
Jak tak naprawdę wygląda praca w dziale audytu, czy prawdą jest, że codziennie
jest to kilkanaście godzin siedzenia w biurze lub u klienta, oraz praca
praktycznie we wszystkie weekendy??
Co w ogóle sądzicie o atmosferze pracy w E&Y?
Bardzo zależałoby mi żeby wypowiedział się ktoś, kto osobiście zna tą branżę.
Dzięki i czekam na jakieś opinie.
Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • commonbe 01.05.07, 20:37
    Aha jeszcze jedno pytanie:

    Jakie są koszty utrzymania w Wwa, głównie chodzi mi o koszty wynajęcia mieszkania?
    Dzięki
  • Gość: audytowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 17:33
    Pewnie, że pracuje się dużo. Ale warto iść do bigfourowego audytu dla własnego
    rozwoju zawodowego. Kawalerkę w Warszawie znajdziesz za 1000 pln.
  • commonbe 02.05.07, 23:29
    A co tak właściwie sądzicie o tej pracy? Mnie się kojarzy ze straszną nudą i
    siedzeniem godzinami w papierkach, ale słyszałem wiele opinii, że praca jest
    naprawdę interesująca. Więc jak to jest naprawdę???
  • Gość: audytowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 12:20
    Prawdopodobnie nie znajdziesz tylu atrakcji co w służbie jej królewskiej mości
    z podwójnym zerem z przodu. Praca jest bardziej interesująca niż wiele innych
    zajęć o zblizonym ukierunkowaniu zawodowym. Poza tym dużo się można nauczyć. I
    sprecyzować własne oczekiwania co do tego, co chciałoby się robić.
  • commonbe 04.05.07, 12:48
    A może jakaś opinia o E&Y. Z tego co wiem to nie cieszy się specjalna sympatią.
    Pytam dlatego, że umowa czeka na mój podpis, i chciałbym wcześniej jak najwięcej
    dowiedzieć się na temat tego w co się pakuję:P
  • Gość: audytowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 10:53
    No pewnie, że się nie cieszy. Ale nie kombinuj z hamletyzmem, bo tylko
    irytujesz ludzi, którzy chcieliby mieć podobne problemy. Podpisz tę umowę to
    zobaczysz jak jest. Nie sprzedajesz się na targu niewolników, więc jak Ci nie
    będzie odpowadasz to się zwolnisz. I będziesz wtedy miała więcej opcji do
    wyboru.
  • Gość: eli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 21:35
    Oj chyba się sprzedajesz jako niewolnik....
    Pracowałam tam 4 lata= zrujnowame zdrowie, ale lepszy start w tzw. "branży"...
    Atmosfera do bani...ale sam się przekonaj.
    Jeśli masz do wyboru PwC to idź tam... A jak masz ofertę gdzieś z biznesu, to
    nie ładuj się do konsultingu. Coraz trudniej wyrwać się gdzieś na fajną fuchę
    później
  • Gość: bak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 23:33
    koniecznie przeszukaj forum z wszystkich lat
    pameitam ze badzo duzo bylo na ten temat

    swego czasu, rok temu, stratowalem do nich do dzialu zarzadanmia ryzykiem informatycznym. odrzucili mnie na ostatniej rozmowie. (z partnerem)

    wtedy zalowalem. ale teraz, gdy pracuje w banku, bez zadnych nadgodzin, z naprawde dobra pensja, to juz nie zaluje. ;)
  • maga95 06.05.07, 13:15
    Mój mąż tam pracował (audyt informatyczny). Po ponad dwóch latach zmienił
    pracodawcę, miał dosyć ciągłych wyjazdów, siedzenia tygodniami poza Warszawą, w
    zapadłych dziurach. Trzeba mieć świadomość, że to praca wyjazdowa, męczaca
    fizycznie - raczej dla osób bez rodziny, zobowiązań. Dobrze wygląda w CV:).
    Teraz pensję ma o ponad 100% wyższą niż w E&Y, ale nie żałuje zdobytego tam
    doświadczenia i kontaktów, które teraz procentują. Pozdrawiam:)
  • commonbe 06.05.07, 17:29
    Dla mnie będzie to pierwsza praca po studiach, i traktuję ją wyłącznie jako
    dobry start. Poza tym umowa jest podpisywana na czas nieokreślony więc mam
    nadzieję, że nikt mnie tam nie będzie trzymał na siłę... Od czegoś muszę zacząć
    i mimo, że zawsze mówiłem sobie, że nie będę zasuwał jak trybik w maszynie, to
    na razie tak właśnie szykują się najbliższy okres czasu. Z jednej strony
    przeraża mnie ta ciągła gonitwa, i ciężki klimat, który jest mi zupełnie obcy, z
    drugiej trochę szkoda mi w ogóle tego nie spróbować i przekonać się co oznacza
    taka praca.
  • Gość: blablabla IP: 195.117.116.* 08.05.07, 15:33
    Czy ktoś wie jak wygląda sprawa opłacania przez E&Y składki ZUS? Czy jest to
    odejmowane od wynagrodzenia brutto, czy też składka jest osobno opłacana przez
    firmę?
  • Gość: skarbiec_biz IP: *.acn.waw.pl 08.05.07, 22:45
    No własnie - jesteś [przyszłym] audytorem: w jaki sposób opłaca się składki ZUS?
  • Gość: blablabla IP: 195.117.116.* 09.05.07, 00:13
    No oczywiście że odejmuję się składkę od kwoty brutto, ale z tego co wiem np. w
    KPMG od wynagrodzenia potrącany jest jedynie podatek natomiast składka ZUS jest
    dodatkowo płacona przez firmę.
  • Gość: ble IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.07, 08:56
    Brutto masz zdefiniowane w ustawie zusowskiej, więc dyskusja jest
    bezprzedmiotowa. A co tam dokładnie piszą na pasku wynagrodzeń to sprawa
    drugorzędna.
  • Gość: zus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 20:29
    oj, naprawde malo wiecie o tym jak sie wylicza wynagrodzenia i skad sie to wszystko potraca ;)
  • commonbe 13.05.07, 11:47
    Jeszcze jedna sprawa, jak wygląda sprawa z wyjazdami w dziale audytu
    finansowego? Czy więcej czasu spędza się jeżdżąc poza Warszawę czy na miejscu?
    Wiem, że ciężko może to określić ale interesuje mnie ogólna tendencja.
  • Gość: juliet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 16:42
    W okresie styczeń-kwiecień jest dużo wyjazdów. Za wyjazdy masz jednak dodatkowo
    zapłacone, tzn. 100 zł diety za każdy dzień.
  • Gość: juliet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 16:39
    Moj mąż pracuje w E&Y w audycie.
    - w okresie od stycznia do kwietnia jest ciężko, często zostają dłużej w pracy
    - przez 2 lata pracy tam tylko RAZ pracował w sobotę (inwentaryzacja
    wyjazdowa), ale za to dostał inny dzień w tygodniu wolny
    - z atmosfery jest zadowolony, ale pracuje w części audyt CORE, podobno w
    COMMERCIAL nie jest tak dobrze
  • Gość: mąż audytorki IP: *.189-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.06.07, 00:48
    zona pracowala w finansowym EY,masacra, czesto musialem po nia jezdzic ok 1 lub
    2 w nocy, poza tym soboty i niedziele czesto w robocie
  • Gość: sharkah IP: *.sggw.waw.pl 27.06.07, 12:20
    Generalnie jest tak, że w dziale finasowym, który zajmuje się bankami,
    ubezpieczycielami i tym podobnymi jest bardzo ciężko.
    Co do wyjazdów, to zależy jak kto trafi, ja od stycznia do końca maja byłam
    prawie cały czas w delegacji, diety są pewnym plusem, ale nie zrekompensują
    ciągłego bycia poza domem :(
    Na pewno jeśli masz ofertę to spróbuj i sprawdź czy Ci się podoba, na początku
    ma się 2-tygodniowe wypowiedzenie, więc bardzo szybko można zrezygnować :)
  • Gość: kika IP: 62.29.169.* 17.09.07, 17:14
    Pracuję w audycie finansowym i jestem bardzo zadowolona, udało mi
    się trafić na super ludzi (a tego akurat zupełnie się nie
    spodziewałam). Nigdy nie musiałam wyjeżdżać do klienta poza Wawę,
    natomiast czasem trzeba posiedzieć dłużej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka