Dodaj do ulubionych

Stars Impresariat Filmowy ul Smolna

IP: *.skorosze.net 27.05.07, 11:01
Uwaga na ta firme to oszusci. Przedwczoraj zadzwonila do mnie pani Marta O.
pracownik tej firmy i zaproponowala mi statystowanie w filmie Jutro idziemy
do kina. Przez telefon zaproponowala mi stawke godzinowa 45 pln netto !!! i
nie przeslyszalem sie i tym bardziej nie bylem pijany Pani Marto. Godz 22.00
tego samego dnia dostaje sms informacja ze mam sie stawic o szostej rano na
ul Skierniewickiej gdzie jest garderoba. Spotykam tam ludzi ktorzy tak jak ja
zostali sciagnieci do statystowania. Na miejscu okazuje sie ze wiekszosc
ludzi ma stawke 45 zl netto ale za caly dzien czyli 16 godz pracy. Jestem w
szoku czyzbym sie przeslyszal jak do mnie dzwoniono cholera nie Pani dwa razy
powtorzyla 45 netto za godz. Rozmawiam z wieksza iloscia ludzi okazuje sie ze
jest wiecej ludzi na takich jak ja warunkach czyli 45 zl netto za godz. sa
ludzie ktorym obiecano 200 pln za caly dzien pracy są inni za inne stawki
duzo wieksze niz 45 zl netto za caly dzien. Najfajniesze jest to ze umowe
mielismy podpisac po wykonaniu pracy poniewaz wczesniej nie bylo czasu. W
trakcie krecenia poszczegolnych scen podchodzimy do Pani Marty i Pana z
czerwoną kitą na glowie z zapytaniem o nasze stawki okazuje sie ze wszyscy
mamy po 45 zl za caly dzien stania w ponad 30 stopniowym upale w grubych
mundurach garniturach i czapkach. Okazalo sie ze okolo 30 osob zostalo
oszukanych to nie przypadek czyzby 30 osob sie przeslyszalo Pani Marto. Nie
chodzi o pieniadze bo ja osobiscie nie narzekam chodzi o fakt ze zrobila Pani
mnie w wala. Nie jestem kamikadze zeby za 45 zl wstawac 0 5 rano i
zapier......c do godz 22. Po drugie przyjechali ludzie z Minska
Mazowieckiego, Wyszkowa i wielu innych miejscowosci gdzie koszt podrozy rowna
sie 45 zl uwaza Pani ze tez sie przeslyszeli.
Edytor zaawansowany
  • Gość: oszuści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 16:12
    Wszystko się zgadza, mnie też nabrali!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: szewc zabija szewc IP: *.chello.pl 30.05.07, 22:48
    Czy to ci sami os Sedzi Wesolowskiej?
  • Gość: Rorat IP: *.aster.pl 03.06.07, 14:03
    Ja wam powiem, że mnie nie oszukali. Byłem harcerzem wczoraj od 18 do dzisiaj do
    4 i dostałem 80 zł. Ale ten facet (blondyn) podejrzanie mi wyglądał :P
  • Gość: Volumax IP: *.skorosze.net 03.06.07, 14:20
    >Ja wam powiem, że mnie nie oszukali. Byłem harcerzem wczoraj od 18 do dzisiaj
    >do 4 i dostałem 80 zł. Ale ten facet (blondyn) podejrzanie mi wyglądał :P

    Coś mi tu kolego nie pasuje a wiesz dlaczego?? ano dlatego że niby jak dostałeś
    juz te pieniązki wypłacili ci do ręki tak zaraz po zakończeniu sesji??? Z tego
    co wiem pieniadze przekazują przekazem pocztowym lub na konto do 25 każdego
    miesiąca. No ale całkiem mozliwe że zaczęli wypłacać do ręki i nieewidencjonują
    pewnych transakcji.
  • Gość: Ciąg dalszy IP: *.skorosze.net 23.06.07, 19:21
    Chciałbym poinformować że w umowie było zapisane że pieniążki przesyłają do 25
    każdego miesiąca i nawet tych marnych 45 złotych netto nie przesłali oszuści.
  • Gość: kasko55 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 20:03
    mi zawsze wpłacali na konto i tyle co mówili tyle płacili choć stawki mają
    marne,na szczęście ja prace mam
  • Gość: Agnieszka IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.09.09, 18:55
    Dla mnie firma nieprofesjonalna. Nie płacą na czas albo wcale nie płacą. Umowy
    są tak stworzone że nie wiadomo o co w nich chodzi ja już się nacięłam że moje
    zdjęcia były gdzieś rozsyłane bez mojej zgody.
  • stworzenje 26.06.07, 17:16
    Gość portalu: szewc zabija szewc napisał(a):

    > Czy to ci sami os Sedzi Wesolowskiej?


    tak
  • Gość: ghghj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 19:07
    hahaha a tu osoba dwa razy pisze skarge-sam sobie odpisuje - a adres
    IP zdradza...
  • Gość: czesio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.07, 22:24
    O tym, że Stars to oszuści to wiadomo nie od dziś...
  • Gość: Volumax IP: *.skorosze.net 24.06.07, 00:18
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: pikuś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.07, 10:22
    Racja!!!!!
    Skopać dziadów!!!!!
  • stworzenje 26.06.07, 17:19
    dostaje sie grosze nie tylko z tej firmy,ale z Madamm television tez grosz ena
    ktore sie czeka ponad miesiac serio!!1 a byle gwiazdeczka-pizdeczka gruba kase
    za pokazanie gęby w reklamie plynu do prania,ot i taki bezsens, zarobic sie nie
    da na tym statystowaniu,byle co,juz sie wycofalam bo szkoda nerwow na to i zdrowia.

    Niedawno mialam stac po 12 h na lotnisku Bemowo w upał za dwa dni 170zl
    dawali-ponoc,w koncu zrecygnowalam bo nie moglam jak chcieli byc do 20,tylko o
    16 wyjsc wiec mi od razu podziekowali..
  • Gość: Volumax IP: *.skorosze.net 27.06.07, 20:21
    Heh w końcu jednak przesłali te 45 zł. Chyba ktos od nich czyta to Forum.
  • stworzenje 28.06.07, 12:12
    ale co to jest 45zl nic...jakby to bylo 200zl za dzien to jeszcze :-).
  • Gość: Statysta IP: 77.222.225.* 30.06.07, 10:07
    W kwestii agencji źle traktujących swoich pracowników muszę wspomnieć o
    "Absolwencie".
    Reklama była na początku lutego, pieniądze mogłem odebrać od końca maja. 4
    MIESIĄCE!!!
    I to oczywiście nie koniec, bo z odbiorem był kolejny problem. Dlatego że są
    wakacje wypłacają tylko od 15 każdego miesiąca, w dodatku tylko we wtorki i
    czwartki i tylko od 16:30 do 18. I NIE przysyłają pieniędzy, trzeba je odebrać
    osobiście. A jeżeli pracujesz i nie możesz to twój problem.
    Dwa razy zamknięto mi drzwi przed nosem, bo nie obsłużono wszystkich ludzi z
    kolejki do 18. Panie o 18 powiedziały że maja gdzieś i proszę przyjść innego
    dnia, bo one już kończą prace!! Dopiero za trzecim razem udało mi się odebrać
    pieniądze!
    Zupełny brak szacunku do człowieka.
  • Gość: Statysta profesjon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 11:28
    przysyłają na konto lub na adres pocztowy, nie przeginaj.
    A na twarz trzeba zapracować, a nei od razu oczekiwać stawek jak dla
    zawodowców
  • Gość: paulusia. IP: 82.177.10.* 30.06.07, 20:55
    > Niedawno mialam stac po 12 h na lotnisku Bemowo w upał za dwa dni 170zl
    > dawali-ponoc,w koncu zrecygnowalam bo nie moglam jak chcieli byc do 20,tylko o
    > 16 wyjsc wiec mi od razu podziekowali..

    nie badzmy dziecmi, przeciez jesli decydujesz sie na wziecie udzialu w jakims
    projekcie, to nie mozesz sobie wyjsc wczesniej. gdyby wszyscy tak chcieli, to
    plan skonczylby sie o 16. a my tam lezelismy przez wiekszosc czasu na zielonej
    trawce i sie opalalismy. :)

    a co do glownego tematu, to przeciez za statystowanie w filmach nie dostaje sie
    45 zlotych netto za godzine! to Wy jestescie naiwni i dajecie sie wrabiac. ;)
  • stworzenje 06.07.07, 17:23

    > nie badzmy dziecmi, przeciez jesli decydujesz sie na wziecie udzialu w jakims
    > projekcie, to nie mozesz sobie wyjsc wczesniej. gdyby wszyscy tak chcieli, to
    > plan skonczylby sie o 16. a my tam lezelismy przez wiekszosc czasu na zielonej
    > trawce i sie opalalismy. :)
    >

    moze warto bylo,zeby dzien wczesniej juz to wiedzieli,to bym,w ogole nie
    poszla,a nie sciema do konca i dopiero w dzien krecenia sie doweidzialam co i
    jak,ale juz wiem ze w zyciu na zadne statystowanie nie pojde za tak
    bezndadizejna kase??
  • Gość: statysta zawodowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 11:36
    stawka dzienna to 45 zł netto, dla dzieci neico więcej (chyab 50 zł
    netto) no i dzieci a także niepełnosprawni maja skrócony dzień
    pracy. Zgodnei z zasadami BHP, które obowiązują wsyzstkich
    pracodawców
  • Gość: Enigma IP: *.daminet.pl 19.01.08, 21:45
    A w czym wy statystowaliście w filmach płacą bardzo dobrze i nawet opłaca się
    stać w upał 45 stopni w mundurze radzieckim
  • Gość: Statysta profesjon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 11:38
    w serialach stawka jest 45 zeta netto
  • Gość: GG 8387931 IP: 94.254.180.* 12.01.09, 11:01
    WITAM PANSKA OPINIA BYLA MI NIEZWYKLE PRZYDATNA
  • Gość: statysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 11:40
    do czego była przydatna i czyja opinia?
  • Gość: trolla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 10:50
    Zostalam zaproszona na casting do Stars Impresariat. Po przeczytaniu tych postow
    zastanawiam sie teraz czy sie tam wybierac... Czy ktos byl tam na castingu???
  • Gość: Volumax IP: *.skorosze.net 30.06.07, 11:48
    Ja byłem. Wynaleźli moe zdjęcie i dane w internecie. Po ostatnim wyskoku
    powiedziałem jednej panience z tej firmy żeby więcej do mnie nie dzwonili. I
    przestali. Przecież mają jeszcze tysiące naiwników których mogą zrobić w jajo.
  • Gość: trolla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 14:32
    "zrobic w jajo" - ale co oni moga komus zrobic???
    Slyszal ktos o Agencji Artystycznej Acordeon?? tam tez ludzi zapraszaja na
    castingi...
  • Gość: martulek IP: *.chello.pl 30.06.07, 14:06
    Casting to za dużo powiedziane. Najpierw wypełniasz ankietę - imię, nazwisko,
    nr buta, kołnieżyka, długość nogi (serio!!!!) itp. Później robią Ci fotki a
    następnie prowadzisz dialog z jakąś babeczkę - wiesz zagranie jakiejść scenki
    (ja konkretnie miałam, że zobaczyłam swojego faceta z restauracji z koleżanką -
    którą niby grała ta babka - i później musiałam jej nawtykać). Jak widzisz -
    casting to za duże słowo...
  • Gość: trolla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 14:34
    Do 'martulek' : po tzw castingu zaproponowali Ci cos w tv?? jakas reklama,
    zdjecia, serial itp.??
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 17:43
    Ale jaja!!!!!!! Ja miałam to samo!!!!!! Są żenujący, zero ambicji i czy im się
    to nie nudzi???

    Okropność!
    Masz rację, to żaden casting!
  • stworzenje 06.07.07, 17:24

    > którą niby grała ta babka - i później musiałam jej nawtykać). Jak widzisz -
    > casting to za duże słowo...


    to samo tam mialam identyczna scenke!!
  • Gość: juvanalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 22:53
    Casting to za duże słowo?? A co Ty bys chciał?? Przyjsć pokazać się
    i dziękuję?? I na podstawie tego czyli Twojej buźki tylko, reżyser
    ma wybrać osobę odpowiednią do roli na przykład w jakiejś reklamie
    czy filmie??? A na planie okaże się że kamera Cię stresuje i
    zamierasz przed nią!!! Nie nie mój drogi trzeba na castingu jeszcze
    pokazać troszkę swoich umiejętności poniekąd aktorskich, pokazać że
    potrafisz zrobić minki, pokazać złosć, radość że się bedziesz
    nadawał do tego. Fakt że za statystowanie wychodzi jakieś 200 może
    300 złotych za dzień, ale nie zapominajmy że dzień zdjęciowy i
    godziny pracy na planie to standardowo 11 godzin niestety to nie
    jest jak w biurze 8 godzin i dziekuję a może bedę mógł się wcześniej
    zerwać?? Nie nie będziesz mógł bo na Twoje miejsce musieliby kogoś
    innego znaleść, jak się decydujesz to do końca włacznie z
    ewentualnymi nadgodzinami ale to dopiero po 11 godzinach tu sie
    liczy nadgodziny.
  • Gość: corny IP: 82.139.52.* 17.10.08, 20:55
    ja z tym się zgadzam :)
    jeśli nie jest to masówka- czyli nie potrzebują całej grupy ludu, tylko masz
    zagrać jedną z głównych ról w reklamie- to muszą sprawdzić jak się będziesz
    prezentować:)
    co do kasy- 45 zł za godzinę;)
    czyli za 12 godzin statystowania dostajesz hmm. ponad 500 zł?
    chyb w żadnej agencji tyle nie dają.w każdym razie nie za role, jednego z
    kilkudziesięciu statystów.
    trochę realizmu.
    swoją drogą- 120 zł za ok8 godzin pracy to wcale nie mało. znajdź sobie w Polsce
    pracę za lepszą stawkę:)
    moi znajomi robią w marketach i różnych zakładach, gdzie ich dniówka-czyt.12 h
    pracy- wynosi do 70 zł.;)

    natomiast sam fakt , że oszukali-- to reklamy dobrej nie robi.
  • Gość: gosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 19:36
    hahaha, ludzie nie bądźcie śmieszni, każdy casting tak wygląda!!1
  • Gość: Daga IP: 80.54.27.* 30.06.07, 15:01
    tak ja bylam na castingu. Nie wiem bo bardzo dobrze mi sie pracuje z ta
    agencja. Pierwsza reklamówka to fakt faktem byla kompletna klapa. Siezielismy
    ekipa 80 osob w ogromnej zimnej hali od 9- 23. Koszmar. Mialo sie skonczyc do
    godz. 14. miał byc catering a dostaliśmy po jednaj kanapce!! Wokół zadnego
    sklepu wiec po prostu zdychaliśmy z głodu. Ekipa ? Miala obiad, osobny wóz w
    ktorym znajdował sie kucharz, na hale wnosili im owoce i słodkości a jka jeden
    ze statystów podebral im troche winogrona to uslyszal " prosze to zostawić, to
    jest dla ekipy realizacyjnej". Potraktowali nas wtedy jak smieci. Ale kolejnego
    dnia juz poszła skarga, ze co to było i jak mozna bylo ta traktować ludzi,
    poniewaz znajomej kumpelka tam pracuje i pytala jka bylo. aa no i zapomnialam
    ze dostalismy za to 78 zl.
    Kolejny raz bylam na nagraniu do sedzi wesolowskiej. Tam to juz co innego.
    Świetna opieka, dowóz na miejsce, obiad, kawa, herbata, swietni ludzie. Siwtna
    przygoda. Pieniadze dostalam po 2 tyg. na konto. Az sie sama zdziwilam ze tak
    szybko doszlo bo poprzednio czekalam 2 miesiace. Co prawda za bilety jeszcze mi
    nie zwrocili < a maja mi zwrocic> ale jestem dobrej mysli.
  • Gość: trolla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 15:18
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: lump IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 22:23
    Jedna fucha i kopa, dupa, brama. Cieniasy - Wesołowska i nic wiĘcej. Wstyd mi
    było na koniec że w tym gó..e wystapiłem. Byłem dobrze przygotowany,
    nie "sypałem się", jedne cięcie przez tą madrą wesolowską(cienka!!!) I KONIEC
    BALU W STARS. - NIE MA ZLECEŃ MIMO ŻE MORDA U NICH NIE "OGRANA"
  • Gość: Ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 10:06
    Sama już nie wiem,mam u nich w następnym tyg casting! Nie mam pojęcia czy
    iść! Błagam pomóżcie mi! Prosze,czy mam iśc ,czy nie...
  • Gość: karl IP: *.sieci.fonet.pl 01.07.07, 11:11
    Ludzie opanujcie się.Przecież Was nikt do niczego nie zmusza.Jeżeli chcecie to
    choćcie sobie po castingach i bieżcie udziały w różnych nagraniach.Statysta to
    nie jest aktor który zarabia większe pieniądze.A co wy chcecie jako statysta
    podbić świat.Życzę powodzenia.A propo to nie od agencji zależy np, catering,
    tylko od produkcji, Oni tylko dostarczają ludzi na plan.Ktoś im to zleca oni
    wykonują swoją robotę i tyle.Sam brałem udział w różnych nagraniach i wim jak
    jest na planach zdjęciowych ze Starsu też byłem i jakos nie narzekam.
  • Gość: agniha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.08, 16:30
    A ja statystowałam 21 i 25 kwietnia i do tej pory mi nie zapłacili!!! od 1 lipca
    probuje sie dowiedziec czemu ale kaza czekac na telefon od ksiegowej ktora chyba
    bywa raz w tygodniu, i oczywiscie telefonu nie ma! moze czas skierowac sprawe do
    kancelarii adwokackiej?!
  • Gość: gość IP: *.tvk.torun.pl 19.01.09, 01:19
    a znacie może dobrą agencję reklamową?
  • Gość: juva IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 22:59
    Każdy casting może wyglądac inaczej. Jeśli jest to casting na to czy
    nadajesz sie do tej agencji czy nie to nie wiem jak on wygląda ale
    jesli sa castingi do konkretnego projektu - jakiegoś filmu czy
    reklamy to one będą wyglądały zawse inaczej. Zazwyczaj gra się
    scenki z danych reklam na przykład albo scenkę z filmu - to co
    bedziesz musiala zagrać jak już Cię zaangażują. popatrz na filmy na
    reklamy w tv, to jest to co musisz zagrać.
  • Gość: 1zabka11 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 13:06
    Hej,
    zaprosili mnie na casting.Oplaca sie isc?
    Czy macie namiary na rzetelne agencje?
  • Gość: zawodowy statysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 11:22
    jak nei ograna, skoro byłes u Wesołej. A w jakim odcinku i jaka rola?
  • Gość: Żancia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 18:39
    do Daga
    jak wyglada dzien zdjeciowy do sedzi Wesolowskiej?? gdzie w ogole trzeba
    pojechac i ja to wszystko wyglada??
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 17:41
    Tak. Wzięli mnie z ulicy. Dostałam rolę do Anny Marii Wesołowskiej. Miałam
    rozpocząć zdjęcia - 2 dni (1 dzień próby i 1 dzień nagranie)i dostać 190 zł.
    netto za wszystko, ale jakoś po tygodniu pewna Pani napisała do mnie, że to już
    nie aktualne i że zadzwoni, jak będzie miała dla mnie inną rolę. To było jakiś
    rok temu... Do dzisiaj sie nie odezwała. No ale to tylko moja historia...

    P.S. Mam takie wrażenie, że skoro oni się non stop ogłaszają na Gumtree (po
    pierwsze nie płacą za ogłoszenia-żaden prestiż, po drugie ich ogłoszenia są tak
    przesłodzone, że chce się rzygać), to oznacza, że mają mało ludzi. Czyli ludzie
    od nich odchodzą, bo skoro ktoś oszukuje innych i to jeszcze na kasę, to nic
    dziwnego, że nikt nie chce z nimi współpracować... Poza tym są mało sympatyczni,
    zwłaszcza te panie, które siedzą w recepcji... Daj pan spokój!!! Ludzie po co
    się Wam w to bawić??? I tak nie zaistniejecie w mediach ani w kinie w żaden
    sposób, bo to tylko statystowanie... Chyba już lepiej rozdawać ulotki... Albo
    znaleźć jakąś inną ciekawą pracę dorywczą.

    Pozdrawiam wszystkich oszukanych i tych, którzy będą na tyle mądrzy, że oszukać
    się nie dadzą!!! ;)
  • Gość: Oli IP: *.subscribers.sferia.net 30.06.07, 20:10
    ULOTKI??! własnie rozdaje. Mam odebrac 160 zl, a wczoraj pocalowalam klamke. A
    bylam umowiona. Wiec tak jak z agencja-trzeba tez trafic na dobrych
    zlecenodawcow dla kolporterów ;P.
    Tez wlasnie zauwazylam to, ze sie afiszują na Gumtree. I ze w takim razie
    szukaja kogokolwiek, aby miec ludzi... Bylam umowiona na wtorek z nimi, ale
    wczoraj odwolalam spotkanie... Czytajac to wszystko: chyba dobrze:)))))).
    A wie ktos cos moze o agencji Debiut??
    pzdr;*
  • Gość: juva IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 23:13
    Kto idzie na plan bez podpisanej umowy?? Idiota!!! Moi drodzy
    agencje bardzo dbaja o swoje interesy i z firmami dla
    których "załatwiają " ludzi maja umowy podpisane w Waszym imieniu
    kilka dni przed danym wydarzenium. Agencja nie może wysłać osoby
    jesli nie ma na nią umowy, że działaja w jej imieniu i ją
    reprezentują a Wy jesli bezposrednio nie z tymi co zlecają tylko z
    agencją podpisujecie (a najcześciej się tak właśnie dzieje)
    pamiętajcie o tym aby zanim wejdziecie na plan i zaczniecie grać
    abyście podpisali umowę z agencją!! inaczej nawet nie wchodzcie!!!
    Bardzo proste :)) i wystarczy tylko powiedziec że nie zagracie,
    jesli umowy nie dostaniecie :)) I macie w niej jasno określone
    warunki czy to jest 44 za godzinę czy 90 za dzień zdjęciowy (11
    godzin w tym chyba godzina przerwy na obiadek)
  • Gość: juva IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 23:03
    Prestiż nie prasiż w Warszawie jest dużo agencji aktorskich i dla
    statystów. Powstaje ich coraz więcej. Ludzie mają z czego wybierać.
    A zapotrzebowanie też jest spore, więc ludzie się przewijają raz w
    jednej agencji a jak się nie podoba to idą do innej. Najlepiej płacą
    w relkamie a chyba najgorzej właśnie w takich programach, które są
    co tydzień i są w dodatku mało interesujące jak sędzia... no niech
    mi ktoś powie że to jest ciekawe :))) a w dodatku leci 5 razy w
    tygodniu ehhhhh
  • Gość: lump IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.07, 22:16
    Byłem. Dojazd na casting - kasa. Na próbę - kasa. Na nagranie - kasa. Rola
    drugoplanowa(fakt), a nie epizod do gó..anej produkcji TeleVizji
    Niedorozwinietych - 195 zeta netto po dwóch mies. na konto. ŻADNYCH KOLEJNYCH
    PROPOZYCJI! STATYSTA-EPIZODYSTA-ZUŻYTA PREZERWATYWA W SĘDZI ANNIE MARII
    WESOŁOWSKIEJ(IDIOTYCZNY SERIAL).Raz i koniec. W innych agencjach jest
    inaczej.Dadza coś raz na jakis czas i wiecej niz damesy ze Smolnej. Wali mnie
    zatrudnienie raz na dwa lata, seriali, castingów i agencji jest od cholery i
    jeszcze trochę.P.S. Catering w Sekocinie , make up itp ujdzie.
  • Gość: agu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 14:43
    Ja byłam dopiero na kastingu bardzo miłe panie
    teraz myślę że wszyscy co żle piszą to są z innej agencji
    i poprostu piszą to po to aby tylko znichęcić
    mi się podobało
  • Gość: Natalia IP: 89.108.200.* 06.12.08, 09:50
    Ja bylam na castingu przypadkiem kiedy poszlam na impreze. Nie
    robilam sobie wielkiech nadziei z tym, ale po jakims czasie
    zadzwonili do mnie i zaproponowali rol w A.M. Wesolowskiej zgodzilam
    sie. Ludzie ktorzy zajmowali sie mna
    powiedzieli mi wszystko dokladnie ze za caly dzien nagran mam 120 zl
    okazalo sie ze bylam tam okolo 7 godzin ale stawka byla taka sama,
    nie narzekam zgodzilam sie i wszystko mialam wytlumaczone dokladnie.
    Pozdrawiam Karolinke i Edyte :)
  • Gość: lolla IP: *.80.datacomsa.pl 29.12.11, 14:24
    jak dostać sie na casting ? i jak on przebiega ??
  • Gość: ja IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.07, 18:46
    Nigdy nie bylem na zadanym castingu i nie statystowalem a mialem zamiar, po tych wszystkich wypowiedziach napewno nie bede :). Zreszta maja szczescie bo gdy mi powiedzieli ze ubrania zamkniete i nie ma opcji ich odebrac gdybym chcial zrezygnować z pracy to bym popostu w..je..al temu typowi, wziął łachy i nara, i niech sobie dzownia po policje czy co tam. Nie bylo umowy wiec mozna bylo tak zrobic a i jeszcze po przyjedzie policji ich oskarżyć o rabunek (ubrania) i zmuszanie do pracy. Hheehehehe dobry adwokat ogarnął by to tak, że w życiu by się nie wypłacili :D
  • Gość: adepth IP: *.aster.pl 01.07.07, 20:38
    hmm,... a ja mam ten niby "angaż" w A.M.W gdzieś na połowę sierpnia,...za 44
    netto,...heh,...Jak mi raczej miła pani w recepcji o tym powiedziała /zaraz po
    rozmowie próbnej/ to nawet nie wiedziałem jaki to serial :P,...i o czym jest;
    nie mniej jednak traktuje to jako zabawę,... nie oszukujmy sie osobowość
    sceniczną ma zaledwie jeden na kilka tysięcy, producenci poszukują ludzi
    charakterystycznych, a nie da sie wszystkich zadowolić się,...niestety :],...
    nie mam doświadczenia w tej materii,... i nie liczę na nic szczególnego, ...ale
    życie to iluzja,... jedyne na co mamy wpływ to ten hmm,.. nazwijmy to
    jednorazowy występ,...a reszta to tylko szczęście,... nie będę nikogo bronił ani
    nikogo ganił,... wydaje mi sie odrobina rozsądku przyda sie w każdej
    sytuacji,... ludzie kłamią właściwie wszędzie popatrzcie w swoje CV,...
  • radzio88 01.07.07, 20:53
    Masz rację.Wyobrażamy sobie, że jak już się pokażemy w tv to świat się zmini i
    raptem staniemy się większymi, lepszymi po prostu gwiazdami.Ludzie, popatrzcie
    na siebie, czy stać Was na to.Czasami jak patrze na osoby które gdzie stam
    występuja jako statyści sa po prostu marni.Tak naprawde praca takiej agencji
    jest bardzo trudna i stresująca.Byłem na nie jednym planie jako statysta i
    widziałem.To jest pęd za czasem to jest pęd aby wszystko było ok.A to czy płaci
    ktoś 45 zł czy 1 zł. to tylko od Was zależy i jeżeli decydujesz się to Twoja
    wola, a potem nie narzekajcie, sami chcecie i łazicie na te plany a potem
    stękacie jak małe dzieci.
  • Gość: Ja IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.07, 10:36
    Ale własnie o to chodzi żeby nie kłamali! Ja naprzykład nie kłamię w swoim CV. Cała ta polska mentalność "a dobra to tu coś pokręce tam coś przekręce, wszyscy przecież kręcą" i będzie dobrze.. Dopowadza mnie to do szału dltatego spie..alam z tego kraju jak najszybciej. Oczywiście z wyższym wykształeceniem i językiem obcym. Następny z wysoko wykfalifikowanej kadry odpada :) Nie szkoda wam tego Polacy ?? Nie szkoda wam studentów którzy nie mają do wyboru nic poza taką g..nianą pracą albo robotą na markecie za 7 zł netto albo rozwieszaniem plakatów za 6 zł netto. Co to za płaca wogóle to juz bym wolał za darmo pracować! Poza tym nie obchodzi nikogo że to wielce, stresująca praca i wielce trudna (tych co pracują w stars). Uwieżcie mi, bimba to każdemu kto pracował za pieniądze. Poprostu chce dostać swoje pieniądze na które pracował, w termienie i uczciwą stawkę. A nie takie ściemnianie na początku że 45 zł/h potem okazuje się że 45 zł za DZIEŃ a potem jeszcze nie można wydębić tych groszy. A i jeszcze ciuchów ne chcą oddać jak się rezygnuje hehe to wogóle śmieszne i pożałowania godne zachowanie "dorosłych" ludzi którzy mają taką "odpowiedzialną" i "stresującą" pracę :) Panowie i Panie ze stars i firm współpracujących chyba nigdy nie widzieli ciężkiej i stresującej pracy na oczy :D Zresztą to widać po tych wszystkich reżysereczkachcw..eczkach-na-głowie-czerwonych-kiteczkach.
  • Gość: adepth IP: *.aster.pl 02.07.07, 16:42
    nie twierdzę,... że każde CV jest urojone, nie twierdzę ,że stars nie kręcą
    "wałków",... jeśli są naprawdę nieuczciwi to przecież, ostatecznie to do nich
    wróci,... może to i potrwa,...ale,...konkurencja robi swoje,...właściwie to już
    wraca skoro o tym gadamy ;) // heh jestem mistrzem w marnowaniu czasu :]tyle
    truizmów nagromadzonych w jednym miejscu i nawet mi za to nie płacą :]// nie
    mniej jednak są sprawy na które nie mamy wpływu, a użalanie sie nad losem nie ma
    najjjmniejeszgo sensu, sam tez zastanawiam sie nad wyjazdem, bo otaczająca
    rzeczywistość jest co najmniej pokręcona,... Wiem z obserwacji
    że ludzie są zazwyczaj mało krytycznie w stosunku do samego siebie,... często
    pchają sie w tego typu miejsca bez hamulców,... bez zastanowienia,... statyści
    są trochę heh jak mięso armatnie,... nigdy go nie zabraknie :-[,... AktoR!,...
    ten to ma dobrze,... kilaka lat studiów,... a potem pracuje w stresie z kastingu
    na kasting [celowo pisze przez "k"],... biega uważając, że jest dobry,...że sie
    do tego nadaje,...a jak mu sie tooo tyylko wyyyydaje ?!?!,... to jest dopiero
    dramat :],... zapewne skończy wyklejając plakaty z łezką mima na oku za 6 zł,...
    a co do stawek,... struktura cen w Polsce jest ogólnie ##$%@!,...naprawdę dużo
    jeszcze czasu upłynie zanim to sie zmieni,... na razie trzeba brać to co jest, i
    zmieniać to na co ma sie wpływ,... czyli siebie,....// nie przypuszczałem że sie
    będę tak produkował,...:-O... powiedziałem to słowo,... produkował,...:],...heh
    i bez takiej agresji proszę,... szkoda zdrowia i energii. Co do seriali,... są
    niestety odbiciem nas samych,...o zgrozo!!!!,...choć kilku reżyserów
    przyznaje,...powinni zając się czymś innym,... np. zbieraniem puszek,...;P
  • Gość: Volumax IP: *.skorosze.net 06.07.07, 18:37
    O czym ty mówisz człowieku ???? Ten post napisałem bo zostałem oszukany,
    nigdzie się nie pchałem sami do mnie zadzwonili bo znaleźli moją gębe w CV
    gdzieś w internecie. Brakowało im na sraczkę ludzi i wostatniej chwili
    zadzwonili do kilku ludzi proponując 45 zł/h potem zaczęli bzdury opowiadać że
    się przejęzyczyli a najczęściej wciskali kit że to my źle usłyszeliśmy to mnie
    najbardziej wkórw...o. Nie jestem biedny i niczego mi nie brak. Prowadzę
    niewielką firmę oprócz tego pracuję jako informatyk w jednej z Warszawskich
    spółek-piszę nie żeby się chwalić tylko po to żeby uzmysłowić tobie i innym że
    statystują różni ludzie o różnej zasobności portfela. Przyjąłem propozycję bo
    byłem ciekawy jak to wygląda ale również dlatego że 45 pln to niezła stawka za
    godzinę i statystując przez 10 godz x 45 pln dostałbym 450 złotych niezły
    pieniądz nie??? W życiu nie zawalił bym soboty dla marnych 45 złotych. Tu
    chodzi kolego o zwykłe oszustwo i kóre....wo.
  • Gość: Arek IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.09.09, 19:02
    Mi nie zapłacili wcale przepracowałem 100 h, a dostałem tylko za 4godzine i nie
    mogę z nimi wygrać.
  • Gość: esoes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 17:41
    jak nei możesz z nimi wygrać? a umowa?
  • Gość: monika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 21:16
    też byłam na tym castingu ale do mnie jeszcze nie dzwonili.Myślałam ze to dobra
    agencja ale z tego co tu przeczytałam to moze i dobrze ze nie zadzwonili.
  • Gość: wiktor IP: *.ingbank.pl 03.08.07, 15:24
    pracowałem w tej firmie więc coś tam o niej wiem
    jeden wielki burdel i tyle
  • Gość: 1zabka11 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 17:57
    (Wiktor)Mozesz napisac czy ich oferty sa wiarygodne czy poszukuja naiwnych ?
    mozesz napisac na mojego @
    1zabka11@wp.pl
    dzieki
  • Gość: melba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 17:43
    możesz cos do mnie na ten temat napisac na adres tamelba@wp.pl ?
  • Gość: melba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 17:45
    >>>Re: Stars Impresariat Filmowy ul Smolna
    >>>Autor: Gość: wiktor IP: *.ingbank.pl 03.08.07, 15:24 Dodaj do
    >>>ulubionych Skasujcie
    >>>Odpowiedz

    >>>pracowałem w tej firmie więc coś tam o niej wiem
    >>>jeden wielki burdel i tyle

    A możesz do mnei napisac na ten temat? pisz na adres tamelba@wp.pl
  • Gość: ewa IP: *.chello.pl 18.09.07, 22:05
    dobrze że o tym piszecie moje koleżanki chciały tam iść na ten
    casting. Powiem im wszystko to sobie darują. Im więcej będziemy
    przekazywac takich informacji tym lepiej dla wszystkich.
  • Gość: O.malenstwo22 IP: 217.153.99.* 19.09.07, 17:43
    Dziś byłam na "castingu", z ciekawości. Mieszkam bliasko Warszawy
    więc nic nie straciłam. Najpierw ankietka, pani przy biurju nawet
    miła. Po ankietce wchodzi się do małego pokoiku. Jest facet i
    kobieta. Facet cyka kilka fotek z przodu, bokiem, potem włącza
    kamerę i trzeba się okręcać przez chwilę z jednego profilu,
    drugiego, przodem. Potem dosłownie powiedziałam do kamery jak się
    nazywam, ile mam lat i do jakiej szkoły chodzę. Kobieta pyta mnie
    się czy jakiś sport uprawiam, ja jej na to że nie tylko dużo chodzę
    bo mam 3 letnie dziecko i codziennie spacerujemy. Na co ona
    wypaliła " coś duże to dziecko" a ja do niej "no duże".G.... kogo to
    powinno ineresować, dowodzik w ręku już miałam jak rodziłam. I to
    cały mój "casting". Nawet "do widzenia" mi nie odpowiedziano. Po
    wyjściu do recepcji proponują mi Wesołowską ( sporo ludzi było
    przede mną, i starszych i młodszych. Ja po przeczytaniu umowy
    ściemniłam że nie miałby kto dziecka odebrać z przedszkola i
    wyszłam. Różnie bywa, a gdyby się nie można było stawić na plan
    ponosi się duże konsekwencje ( kary od 2000 do 10 tyś.) Z
    wynagrodzeniem nie oszukali 44 zł za cały dzień, zbiórka o 9.00
    powrót koło 20.00. Wszystkim proponowali Wesołowską. Na żadne kokosy
    tam nie można liczyć, szukają po prostu Jeleni, którzy posiedzą za
    grosze przez cały dzień na "sali sądowej", która jet w Sękocinie tam
    gdzie kiedyś Dom Wielkiego Brata. To jest spory kawałek od Warszawy.
  • Gość: Ala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.07, 12:06
    Miał ktoś taką sytuację? Byłam na tym castingu, podpisałam tę umowę( na statystowanie w sędzi). Po paru dniach jednak stwierdziąłm, że zrobiłam głupotę i chciałabym to odwołać o ile to możliwe. CZytałam umowę i wiem jakie są konsekwencje, dlatego byłam gotowa póść mimo wszystko. Zadzwonił pan z agencji zapytać czy potwierdzam swój udział w nagrani. Zapytałam czy moge zrezygnować bez podawania przyczyny, odpowiedział, ze ok, nie ma problemu, że może na inny dzień, ja że raczej nie, pożeganł się i tyle. A teraz siedze i myślę... Umowę mam, podpisałam, a o tym, że nie przyjdę mówiłąm tylko przez telefon. Boję się, że mnie mogą wmanewrowac w sytuację "nie stawiła się na plan- zerwała umowę-ponosi konsekwencje". Jak amm to rozumieć?
  • Gość: sania IP: *.aster.pl 20.09.07, 14:11
    Razem ich do sądu podamy gdy nie wypłacą pieniędzy.
    Dzisiaj kolejne ich ogłoszenie ukazało się.
  • Gość: Matti IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.07, 17:57
    A JA MYSLE ZE ... trzeba zalozyc cos w rodzaju agencji obrony praw
    statystow, hostess itp ... i do dupy sie im dobrac ... padnie jedna
    z druga taka agencja to sie wezma w garsc i zaczna nastepne
    prowadzic porzadne ... kto w to wchodzi?
    natu[no spam]@wp.pl
  • Gość: Niko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 14:09
    Chociaz jeszcze nie wpadlem w pułapkę Stars, a mało brakowało i
    innych agencji w Polsce, to jednak po przeczytaniu komentarzy widzę,
    że niezłą afera. Więc to jest dobry pomysł na agencję obrony praw
    statystów i hostesów itp. Dołączam się!!!
  • Gość: juva IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 23:17
    Przecież za ogłoszenie nikogo nie możesz ukarać. Wolność :)) Radzę
    czytac umowy i jesli coś nie pasuje to się nie zgadzać!! A 44 za
    dzien to smieszne!!! Ja raz statystowałam przy relkamie, dostałam
    200 za dzień. Na plan mnie dowieźli, jedzonko było dla wszystkich i
    było to ze 3 lata temu.
  • Gość: O.malenstwo22 IP: 217.153.99.* 20.09.07, 18:24
    Mnie to dosłownie zawisł długopis w powietrzu, coś mnie
    powstrzymało. Może wykombinuj w razie co jakieś zwolnienie
    lekarskie? Np że miałaś grype czy coś. No to jak miałaś się stawić?
    Tylko żeby lekarz zrozumiał
  • Gość: O.malenstwo22 IP: 217.153.99.* 20.09.07, 18:25
    To było do Ali
  • Gość: terazdaniel IP: *.subscribers.sferia.net 20.09.07, 19:15
    Ja bylem na castingu w starsie jakies dwa lata temu. Wypelnilem
    akniete a przed kamerą powiedzialem jak sie nazywam i odegralem
    scenke. Kilka tygodni pozniej dostalem pierwsza role w serialu w-11
    wydzial sledczy. Nie jest to moze serial najwyzszych lotow, ale
    wlasnie dzieki temu serialowi zobaczylem miedzy innymi jak wyglada
    praca na planie serialu a po emisji mojego odcinka, co to znaczy byc
    rozpoznawalny na ulicy (ciekawe doswiadcznie, dzieki stars
    impresariat filmowy). Generalnie polecam ta agencje. Jest konkretna,
    robi konkretne projekty telewizyjne, kaske placi na konto (nie
    trzeba przychodzic do biura). A czy Panie w agencji sa mile czy nie
    (?) to nie uwazam aby bylo najwazniejsze. (osobiscie nigdy nie
    mialem przykrych doswiadczen jezeli chodzi o stosunek pracownikow
    starsu do mnie). Mysle ze warto przejsc sie na casting, odegrac role
    przed kamera i czekac na tel. Jezeli fajnie uda ci sie odegrac role
    na castingu, mysle ze napewno sie odezwa i cos konkretnego
    zaproponuja.

    Pozdro
    terazdaniel

    a wiecej o mnie na: www.terazdaniel.pl
  • Gość: coewboy IP: *.merinet.pl 20.09.07, 19:15
    Ludzie! Przecież sami podkładacie głowę pod topór kata i dziwicie się, że was
    wykorzystują. Sprawa jest banalnie prosta. Gdy dzwoni do mnie jakiś agent,
    proszę o przesłanie mailem draftu (wzoru) umowy. Gdy odmówi, żegnam go
    niesłychanie grzecznie i ciepło, żeby się nie miał o mnie złego zdania. I na tym
    koniec! Na wezwania na zdjęcia SMSEM odpowiadam tak samo: proszę przesłać dtraft
    umowy na mój adres e-mail. Zwykle nie przesyłają co od razu wskazuje, że chcą
    zrobić przekręt. Ale są tacy, co przesyłają. Jest ich najwyżej 5%.

    Poza tym wiele agencji wypłaca pieniądze pod stołem, bez żadnego pokwitowania,
    więc widać na kilometr, że to rynek oszustów, krętaczy i przestępców podatkowych.
  • Gość: zosia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.07, 09:51
    Sprawa jest banalnie prosta. Gdy dzwoni do mnie jakiś agent,
    > proszę o przesłanie mailem draftu (wzoru) umowy. Gdy odmówi,
    żegnam go
    > niesłychanie grzecznie i ciepło, żeby się nie miał o mnie złego
    zdania. I na ty
    > m
    > koniec! Na wezwania na zdjęcia SMSEM odpowiadam tak samo: proszę
    przesłać dtraf
    >

    a ja jestem zosia i pracuję w ekipie filmowej i powiem ci ze mnie
    bawisz. myslisz ze ktokolwiek bedzie statyscie wysylał draft umowy?
    ale jaja. statysta jest rychomą dekoracją, tłem, nikomu nie zależy
    zebys to był ty, reżyser ma to w nosie, więcej - mają być ludzie
    nie rzucający się w oczy, żeby nie przyciągać uwagi w kadrze. na
    moich planach szanujemy statystów. są potrzebni do filmu jak
    kamera. ale kamera jest tylko jedna (zwykle) a statysta moze byc
    ten lub inny albo dowolny z setki innych ludzi. nikt normalny nie
    wysyła statystom zadnych umow. wyobrazcie sobie ze produkcja bedzie
    sobie dokladala kosztow i pracy zeby codziennie wszystkim statystom
    umowy wyslac albo agencja, ktora kazdego dnia obstawia np 3
    produkcje - razem np 200 statystow.

    statysta nie dostaje jedzenia na planie nie dlatego ze produkcja
    jest ch..owa tylko dlatego ze takiej pozycji jak wyzywienie
    statystow nie mozna rozliczyc przed urzedem skarbowym. jesli gdzies
    daja zarcie to jest to tylko dobra wola produkcji, w ktorej kier
    produkcji nagina pewne sprawy z firma cateringową. statysta nie
    moze uogolniając zarobic wiecej niz stowe, bo za wiecej (pomijajac
    sporadyczne wypadki) to juz moze podpadac pod epizod, gdy sie od
    statysty oczekuje ciut wiecej niz np przejscie przed kamerą. 45 zł
    za godzinę to już jest stawka początkującego aktora, który ma rolę
    w scenariuszu, coś robi, mówi itp (w umowie ma dniówki oczywiście ,
    nie za godzinę). no, tamta agencja, może i jest chu...owa, tego nie
    wiem. trzeba po prostu obskoczyć kilka planów zeby sie zorientować
    jak ten świat statystów działa. w sumie 45 zł za to że siedzisz
    cały dzie na tyłku, w przerwach poczytasz książkę albo pogadasz z
    ludźmi, jeszcze dostaniesz może jakieś żarcie a z pewnością picie
    to chyba nie jest najgorzej. jak ktoś wybrzydza to powiem 2 rzeczy -
    to ie jest robota dla kogoś kto myśli że przeżyje wielką przygodę
    z kamerą - mam na myśli wszelkie programy tv, w filmie można mieć
    nadzieje na coś fajnego i zwykle w profesjonalnej produkcji więcej
    sie dostaje kasy, nie 45 zł. wiec kolego idz do szkoły na wydział
    aktorski, gdy pokonasz 40 konkurentów na jedno miejsce, odbębnisz
    kilka lat w kuźni aktorów, nie zwariujesz po drodze i jeszcze coś
    będziesz sobą reprezentował ciekawego to z pewnością dostaniesz od
    nas umowę do przejrzenia i na początek np 600 zł za dzień
    zdjęciowy. do tego czasu lepiej siedź sobie przd telefonem i czekaj
    na swoje drafty. nie przejmuj się - i tak nie zauważymy że cię nie
    ma.
  • Gość: statysta z doswiad IP: *.acn.waw.pl 13.12.07, 07:57
    kolezanko pierd... glupoty w sprawie wyzywienia i zarobkow TO WSZYSTKO CO
    CHCIALEM NAPISAC
  • Gość: juva IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 23:21
    Bardzo dobre postępowanie. Umowę trzeba znać i podpisać przed
    rozpoczęciem zdjeć. Ty podpisujesz z agencja że mają prawo Cie
    reprezentować a oni i tak w Twoim imieniu z klientem. I nie dajcie
    się zwiesc że oni nie znają warunków albo ile kasy się dosatnie. Są
    to rzeczy o ktorych agencje dopytują sie na samym początku i jeszcze
    od kasy jaką Wy dostajecie oni mają prowizję. No jak wszędzie za
    pośrednictwo się płaci. Ale umowa to podstawa. Zapoznasz się z nią i
    wiesz na czym stoisz i czy warto się w to angażować.
  • Gość: marta IP: 178.73.49.* 26.03.12, 17:09
    Własnie... takie samo pytanie mi chodzi po głowie jestem w tej samej sytuacji z tym ze jutro niby miaalm jechac statystowac a jeszce sie nie odezwali i nie wiem teraz co ma zrobić?
  • Gość: Miodzio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 21:14
    Chamstwo=/
  • Gość: joanna IP: *.telemedia.hu 20.09.07, 19:48
    witam serdecznie.

    w jednymz postow padlo stwiedzenie"jestes tylkostatystaa nieaktorem" tyle ze
    jajestemaktorka podobjie jakmojmaz iwcale nie jestemy lepiej traktowani. ponad
    rok temu zarejestrowalismy sie w starsie, maz zagral w wesolowskiejzastawke
    ponizejkrytyki ale stwierdzil a co tam zrobie dl azabawy i bylo ok. ja nie
    dostalam ani jednej propozycji chociazby przyjazdu na casting. ostatnio
    zadzwonili z zaproszeniem do nowegoprogramu tv w ktowym udzial biora malzenstwa.
    od razupowiedzielismy ze niemamy mozliwosci zeby razem przyjechac na "casting"
    stwierdzili ze niema zadnego problemu bo to tylko trzeba wypełnic ankietei juz.
    maz pojechal ico??? okazalo sie ze musimy byc oboje a dzwonila do nas paniz
    krakowa a nie z warszawy wiec no chyba jakies niedopatrzenie. tylko ze nas to
    niedopatrzenie kosztowalo kupe kasy bo mieszkamy 800km od warszawy. i gdzie tu
    szacunek ????nie mowiac o rzetelnosci.
  • Gość: zosia filmowiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.07, 10:11
    w jednymz postow padlo stwiedzenie"jestes tylkostatystaa
    nieaktorem" tyle ze
    > jajestemaktorka podobjie jakmojmaz

    którą szkołę kończyliście, jakie było wasze przedstawienie
    dyplomowe?

    jeśli macie dyplom i rejestrujecie się w agencji dla statystów to
    nie dziwcie się, że was traktują jak statystów

    > ponizejkrytyki ale stwierdzil a co tam zrobie dl azabawy i bylo ok

    jak aktor z dyplomem gra u wesołowskiej i to jeszcze dla zabawy, to
    ja nie mam pytań. karierę aktorska się buduje a nie grywa w
    telewizyjnych koszmarach.

    tylko ze nas to
    > niedopatrzenie kosztowalo kupe kasy bo mieszkamy 800km od
    warszawy. i gdzie tu
    > szacunek ????nie mowiac o rzetelnosci.

    myśle że z was dupy, nie aktorzy. jak macie coś do pokazania (nie
    wesołowską) to idzcie do agencji aktorskiej. przejazd na casting
    profesjonalnego aktora, na zaproszenie z agencji oznaczxa wypisanie
    delegacji i zwrot kosztów przejazdu.

    jesteście w tym miejscu do którego sami doszliście. dustina
    hoffmana nikt za kołnierz na gwiazde nie wyciagał. zanim dostał
    pierwsza ważną rolę to biedował przez 10 lat. u wesołowskiej z
    pewnością by w tym okreszie biedowania nie zagrał.

    zosia z ekipy filmowej
    zosia
  • Gość: joanna IP: *.telemedia.hu 21.09.07, 20:17
    1.stars posiada w swojej bazie nie tylko statystow
    2. właśnie potrzeby nikt nie wyciagal za uszy trzeba probowac i pokazywa sie
    nie tylkoprzy wielkich produkcjach niesttey zasada "siedz w kacie a znajda cie"
    w tym zawodzie nie dziala a chce cirowniez przypomniec ze nie jeden aktor
    zaczynał mało chlubnych produkcji i serialików.
    3. wydaje mi siezetwierdzenie iz nawetw 10letnim okresie biedy niezagrałby w
    czyms takim to troche za duzo poniewaz jesli masz kiepski okres inie masz
    perspektyw to nie powiesz be na pieniadze
    4. dlaczego zawodowy aktor niemoze zrobic czegos dla zabawy??? nierozumiem ?
    jezelipokazuje sienawet w kiepskiejprodukcji ale od swojej najlepszej to niema
    sie czego wstydzic on tylko pozostali
    5. a tak swoja droga to czym granie w reklamach rozni sie od grania w
    wesolowskiej??? a w wielu z nich graja zawodowi aktorzy.podobnie jakrobienie
    imprez jakokonferansjerzy ianimatorzy

    zastanow sie zosi zanim cos napiszesz w sprawie o ktorej chyba nie masz
    pojecia.konczac szkole nie od razu stajesz sie gwiazda(nie kazdy tez mia taki
    cel)a zeby jezdzic na castingi musisz miec skads pieniadze bo zanim zaczna ci
    zwracac za podroz to troche czasu minie.

    a tak na koniec z tego jak sie do mnie zwracasz wynika ze ty rowniez nie masz
    szacunku do ludzi. to gdzie teraz jestesmy zawdzieczamy sobie i nie jest to złe
    miejsce a przyklad z agencja stars byl poprostu przykladem nierzetelnosci firmy
    i nie wazne kto dla nichpracuje kazdemu nalezy sie szacunek. alety chyba tego
    nie zrozumiesz

    ps.jesli chcesz wiedziec jaka szkoleskonczylismy i jakie byly nasze spektakle
    dyplomowe to moze sie dowiesz kiedy kiedys trafimy na swiebie a to miejsce nie
    jest przeznaczone do tego typu informacji. rownie dobrze moglabym sie podpisac
    imieniem i nazwiskiem a nie mam takiej ochoty.

  • medi-pl 07.10.07, 17:42
    Znasz się na tym, wiesz co i jak...
    Jaką więc firmę rekrutującą statystów-epizodystów możesz mi
    polecić???Najchętniej warszawską!!!
  • Gość: juva IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.07, 23:31
    Tak naprawdę sporo agencji zwraca kasę za dojazd na castingi - jeśli
    jest to już konkretny casting do jakiejś produkcji. Nie płacą ze
    swojej kasy tylko negocjuja to z klientami którzy zlecają im
    znalezienie ludzi do obsadzenia w rolach w filmie, reklamie,
    programie. Ale mówię o castingu już po pewnej selekcji gdzie możesz
    mówić że zostałaś wybrana i że przeszłaś do następnego etapu. W tych
    pierwszych gdzie przychodzą ludzie nawet z ulicy - bo ogłoszenia o
    castingach ukazują się w internecie czasami w gazetach, to nie ma
    zwrotu kosztów dojazdu.
  • Gość: ja123 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 22:34
    A jak myslicie po co pytaja sie mnie o imie i dlaczego dopiero potem
    sie skontaktuja i dlaczego chca wiedziec o ktorej przyjde na ten
    casting
  • Gość: ranigast IP: *.jelonki.robbo.pl 30.10.07, 21:12
    Ja piszę w kwestii planu reklamy ranigast z dnia 01.10.2007. Na tym planie byli
    statyści z dwóch agencji, w tym ze starsu. Stawka produkcyjna wynosiła 150 zł
    plus prowizja agencji. Nie wiem jakim cudem u konkurencji wyszło to około 140 zł
    a w starsie 80 zł. Teraz Ci złodzieje przejęli kilka produkcji filmowych. Jedna
    wielka tandeta
  • kinga.maslon 13.11.07, 19:19
    Przeczytałam wszystkie posty na tym forum i jestem w ciężkim szoku. Podobne opienie spotykam za każdym razem na planie. Podstawą współpracy z Stars'em jest umowa, którą chociażby zdrowy rozsądek, przeczytać każe! A to, że komus się nie chce a potem się dziwi, że się zgodził pracować do 16 godzin, to już nie wina agencji. Owszem zawsze zdarzają się ludzie, którzy coś zawalą, albo z którymi ciężko się dogadać, ale Stars też jest uzalezniony od producenta, czy zlecenidawcy!!! Ludzie, to jest wasz wybór czy statystować czy nie, czy czytać umowę czy podpisywać w ciemno!!! Ja pracuje ze Stars'em od roku i nigdy nie spotkało mnie z ich strony nic niemiłego!!!
  • Gość: Volumax IP: *.skorosze.net 13.11.07, 23:13
    Złodziejstwo i oszustwo tak można nazwać twoją firmę. Żeby
    przeczytać umowę najpierw trzeba ją dostać a nie dzwonić dzień przed
    zdjęciami obiecywać cuda na kiju bo ludzi wam brakło a na drugi
    dzień kity żenić że się przesłyszałem albo pijany byłem jak
    rozmawiałem przez telefon. Szkoda że tych co się przesłyszeli było
    tak wielu. Przestrzegam wszystkich przed tymi oszustami !!!!
  • Gość: zozoz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.07, 14:59
    Ja statystowalam w reklamie ranigastu (jestem z agencji Epizod) I rzeczywiscie
    mielismy dostac 150 pln bruttt czyli jakies 140 pln netto wyplata do 30 dni
    tyle ze z tego co wiem nikt z naszej agencji tej kasy jeszcze nie dostal! a
    termin dawno minal! a jak jest w Starsie wyplacili wam jzu kase za ten ranigast?
  • Gość: ecco-nom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 18:46
    jak ty podatek liczysz? jaki to wymiar podatkowy? W Polsce
    najniższy do 19% - to jak to liczone, że brutto 150 to netto 140 -
    10 zł podatku??? jaki to procent 150 zł???? Raczej chyba powinieneś
    dostać góra około 120 zł!!!!
  • Gość: zamur IP: 62.121.130.* 21.11.07, 15:01
    dobre jestem aktorem i nie mam stawki 45zl za godzine w dupskach wam sie
    pomyliło!!! jesteście amatorami a stawki sie wam hollywodzkie śnia !!!
    czas dotrosnać!!
  • dronningen 27.11.07, 00:46
    Heh!
    To wygląda na to, że możesz być nieco marnym aktorem, skoro
    uważasz że 40 zeta/ h jt to wielce wygórowana stawka. Dla aktora!!!
    Oczywiście jakby ktoś do mnie zadzwonił i zaproponował 45 zeta za
    statystowanie (w Polsce oczywiście), to najpierw upewniłabym się czy
    to ja się nie przesłyszałam a jeśli nie - to wiedziałabym że to
    fikcja, w którą nie ma co się bawić. Myślę natomiast, że uczciwa
    stawka z całodzienne tkwienie gdzieś tam (przecież taki bezruch
    męczy bardziej niżby coś się robiło) to jt ok 100 PLN/ dzień. Ale
    nie 45!!! No, chyba że ktoś w ogóle nie ma pracy, to i to dobre.
    Ogólnie po przeczytaniu tego, widzę że niestety w Polsce chyba
    bardzo długooo niewiele się zmieni. O uczciwości i jakimkolwiek
    poszanowaniu człowieka (mimo, że kraj niby kato-licki niestety w
    szerszym zasięgu nie ma mowy. A szkoda i niestety smutne bardzo.
    Inna sprawa, że rzeczywiście dużo jt ludzi naiwnych i może niezbyt
    obdarzonych wyobraźnią. Wszystko zamyka się w działający system i ci
    cwaniacy mają na kim żerować... .
    Ehhh...w sumie dużo czasu zmarnowałam na przeczytanie wszystkich
    wypowiedzi na tym forum, ale dziś jakoś naszło mnie by przejrzeć net
    czy może zapowiada się jakiś ciekawy casting i gdy zobaczyłam stronę
    Stars, wydała mi się za "bajkowa" - heh! więc wpisałam w
    wyszukiwarce i ot...weryfikacja "bajkowej przygody ze Stars". Nie
    szukałam castingu, by nagle ktoś mnie "zauważył" i żebym została
    nowoupieczoną "gwiazdą" piorących naszemu społeczeństwu mózgów
    seriali, bo na szczęście nie interesuje mnie ten plastikowy światek
    a mam swoje zainteresowania, pasje i plany. Myślałam jednak, że może
    akurat jt coś kręconego i trzeba statystów czy osób dalszoplanowych
    do np. jakiegoś historycznego filmu, albo może czegoś bardziej
    klimatycznego... Wzięłabym w tym udział nawet za darmo, ale żeby coś
    takiego zobaczyć, bo zawsze coś takiego łaziło mi po głowie.
    Aurora
  • Gość: buhahaha IP: *.aster.pl 27.11.07, 01:26
    Pytanie podstawowe ,czyta to ktoś ze Stars ?:D może by sie zainteresowali co
    leży ich bądź co bądź klientom/współpracownikom na sercu ;)
  • Gość: ktos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 01:47
    Hahaha:) Przepraszam, ale czytam wasze posty i smiac mi sie chce...
    po pierwsze stawka 45-50 zl, to normalna stawka dla statysty w
    kazdej agencji. Jesli liczysz na wiecej za robienie tla to znaczy ze
    jestes chory. Po drugie, agencja stars to nie oszusci. Wspolpracuja
    z telewizją TVN i jako jedyna agencja sa z nia na pelnym kontrakcie
    (nawiasem mowiac to nie agencja ustala stawki tylko TVN ktory tak
    kochacie). Ponad to jesli chodzi o casting... Jak wedlug was
    powinien wygladac profesjonalny casting? Zdjatka dzieciaczki? Nie...
    Na castibgu sprawdza sie umiejetnosci. Dzieki temu castingowi i
    scence klotni ktora was tak smieszy, dzial obsady moze zobaczyc jacy
    jestescie w przejawianiu emocji. Czy nie wstydzicie sie kamery, czy
    potraficie krzyknac gdy sie was o to poprosi itd.
    Blagam wiec... Wezcie sie za siebie i za swoje marne zycie, bo o
    castingach najwyrazniej nie macie pojecia... Pozdrawiam:*
  • Gość: Rosemeyer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.07, 15:04
    Ten Impresariat to fabryka statystów na akord . Omamiają zrobieniem
    wielkiej kariery ,a rzecz sprowadza się li tylko i wyłącznie do
    statystowania w Wesołowskiej i podobnych kiczach. Żadnej innej
    możliwości w Stars-ie nie ma!!!!!!! Jeśli wierzysz ,że jesteś super
    utalentowany i "jakiś" to napewno tam nie wdepniesz . Zresztą to
    kwestia czasu kiedy to i te bidulki z Małkini ,Tłuszcza i innych
    podobnych Metropolii oleją ten Impresariacik . Miałem propozycję od
    nich czas temu jakiś -rodem z bajki :) 70 zł dniówki za robienie z
    siebie klowna przez 11 godzin. Za dwa razy tyle i mniej obciachu
    można roznosić ulotki na ulicy. Plus jest taki,że masz świeże
    powietrze ,brak pedałów i nie łudzisz się ,że znów do Ciebie
    zadzwonią . Częstotliwość robienia u nich kariery to raz na trzy
    miesiące ,więc do zgarnięcia jest ogromna kasa ,a niech stracę z
    pincet złotych rocznie ,no i ta popularność :)))) . Cwaniactwo !!!!!
    Pierd.... ich produkcje ,karierę u nich i to z kim współpracują.

    ps.A tego co broni profesionalizmu tej firemki zachęcam do
    oglądnięcia od dechy do dechy choć jednego odcinka Pani
    Wesołowskiej . Profesjonalizm "wybranych" jest bezcenny:)))) Toż to
    istna kuznia talentów !!!
  • Gość: zegrzysław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.07, 21:59
    spolpracuja
    > z telewizją TVN i jako jedyna agencja sa z nia na pełnym kontrakcie
    > (nawiasem mowiac to nie agencja ustala stawki tylko TVN który tak
    > kochacie).

    To ciekawe, ale Stars współpracuje z Constantin Entertainment, który wytwarza te
    wszystkie szmiry masowo dla TVN (sędzia Maria, W11, Wielkie ucieczki i reszta
    syfu).

    Stars zapewne sam nie ustala stawek, co nie zmienia faktu, że zarabia na tym co
    obetnie ze stawki "aktorów". Może i 50 zł za dzień dla statysty to zwykła
    stawka, ale za to okolice 200 czy 300 złotych za główną rolę to już czysty wyzysk.

    Zresztą, kto chce może sprawdzić, jak sie na tym interesie zarabia w
    krakowskim KRS-ie. Numer Stars to: 0000229391
  • Gość: Ronaldo Christiano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.09, 14:00
    Synciu, ja zarabiam 500.000 GBP tygodniowo tyle ile Ty przez całe
    swoje marne życie. Mam kontrakt z Realem Madryt na 100 milionów
    funtów tyle ile ty przez całe życie ze swoją babcią i prawnusiem..
    Mam Paris Hilton tyle ile.. a szkoda gadać
  • Gość: bielsko IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.07.11, 00:07
    stawka może być nawet większa, zależy od umiejętności negocjacji..co do oszustów, nie zgodze sie z tym, podpisujesz umowe i masz kaske zgodnie z umowa na koncie.. nie masz umowy nie robisz sytuacja jest prosta... wiadomo z tego nie da sie wyzyc ale zabawa jest niesamowita.. pozdrowienia dla Krzysztofa Dziób i Karoliny Lutczyn... fajnie się z wami grało, może będzie jeszcze okazja
  • Gość: witam IP: 80.53.207.* 01.12.07, 16:47
    witam!wlasnie ta firma zaproponowala mi wspolprace ...czy to
    znaczy , ze mam nie porzyjac tej wspolpracy??????dziekuje i prosze o
    odowiedz pozdrawiam Magda
  • Gość: Anturium IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.08.10, 13:13
    Wiem, że to stary temat, ale czytam, jakie głupoty są tu napisane, i brak mi na
    Was słów. Casting wygląda wszędzie podobnie, taka stawka dla statysty to norma w
    Polsce. I nikt nie mami karierą w tv, ale do tego trzeba mieć trochę TALENTU...
    ja byłam w starsie trzy tygodnie temu temu na castingu, i od tej pory zdążyłam
    statystować w serialu, być na próbie nowego programu zagrać drugoplanową rolę w
    filmie, ponadto wczoraj brałam udział w zamkniętym castingu do roli
    pierwszoplanowej w filmie krótkometrażowym, na który zaproszono mnie wyłącznie
    dzięki impresariatowi, i, po castingu jestem dobrej myśli:) polecam stars każdemu!!!
  • Gość: witam IP: 80.53.207.* 01.12.07, 16:47
    witam!wlasnie ta firma zaproponowala mi wspolprace ...czy to
    znaczy , ze mam nie porzyjac tej wspolpracy??????dziekuje i prosze o
    odowiedz pozdrawiam Magda
  • Gość: pianista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 19:14
    czy wy nie rozumiecie że oni płacą wam grosze a sami dostają od
    producenta o wiele więcej za każdego naiwniaka, a różnicę biorą do
    kieszeni. Ja kiedyś statystowałem do PIANISTY dla innej firmy,
    poczym wypłacili mi po roku bo się w końcu upomniałem o te pieniądze.
    A Ci ze Smolnej dzwonili do mnie ale nie pójdę po tym co tu
    przeczytałem.
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 15:10
    ale mnie na straszyliśćie . ja mam dziś umowę podpisać do 19.00 . doradzie coś ,
    bo śie przestraszyłam po tym co tu czytam . mi proponują dniówke 70pln .
  • Gość: slawek IP: *.128.78.17.static.crowley.pl 08.12.09, 02:34
    powiem tak to ze smolna cie wktecila i rok czekales na kase to jedno
    ja jestem tylko w starsie i ja niewidze problemu znimi jezeli komus
    niepasuje stars to nikt nietszyma nikogo na sile
  • e.krzysztofp 10.07.08, 18:25
    A czy ktoś się orientuje jak to wygląda w przypadku epizodystów,
    czyli tych, którzy grają już role mówione, jak wyglądają zarobki,
    częstotliwość gry itp?
  • Gość: Statysta IP: 212.76.37.* 15.07.08, 23:41
    Nie jestem już młody.Całkiem przez przypadek trafiłem do agencji.A co mi tam,
    pomyślałem,można na stare lata się powygłupiać. I tak zostało.Wygłupiam się już
    ponad dwa lata.Ja wcale nie chciałem i nie chcę zostać gwiazdorem.Brałem udział
    w ponad 50 produkcjach.Ja mam swoją pracę i z niej nie zrezygnuję a granie w
    filmach to taka odskocznia.Wszystko zależy czego chcemy od życia.Ale to racja
    nie każdy się do tego nadaje,nawet na statystę.To trzeba czuć.Jak w każdej
    pracy,albo to czujemy albo nie i wtedy trzeba szukać innego zajęcia.
  • Gość: aaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 08:50
    Mam w poniedziałek iść na casting. Bardzo bym chciał tam "grać", ale potrzebuję wskazówek jak się uchronić przed oszustwem. Jakby co - to mam 17 lat:/
  • Gość: Drizzt IP: *.toya.net.pl 24.06.09, 19:14
    Ja byłem dzisiaj. Odegrałem scenkę i jestem umówiony na telefon po wakacjach na
    krótką rolę z tekstem.
    Poza tym w najbliższym czasie będę statystą w jakimś tam serialu. Od razu
    powiedziano mi 45 zł/za 5,6 godzin pracy.
    Podchodzę do tego bardzo luźno bo pracuję zawodowo w branży IT - od taka
    odskocznia i próba czegoś innego.
    Widać, że niektórym za wiele się wydaje.
    Chcesz być aktorem to idź do szkoły ;P
  • Gość: statysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 13:41
    no i o to właśnei chodzi. nie ma co sie nastawiać ani na kokosy ani
    na sławę.
    To odskocznia. Że na planei trzeba sie cierpliwością wykazać? no
    cóz, coś za coś. Albo sie nadajemy i przyjmujemy warunki albo
    szukamy innego rodzaju spedzanai wolnego czasu
  • Gość: zobacz TUTAJ IP: *.chello.pl 16.08.08, 23:39
    Po jakim upływie czasu od castingu dostaliście telefon albo e-meila
    o podpisanie umowy?
  • Gość: Dorota IP: *.chello.pl 16.08.08, 23:45
    Byłam u nich na castingu kiedyś i przyznam z bólem, że poszło mi do
    kitu, bo sie strasznie spięłam. Chciałąbym pójść do noch jeszcze raz
    ale do innego miasta. Czy warto isc jeszcze raz mimo iz pisali, ze
    jakktos byl juz to nie nalezy przychodzic ponownie?
  • Gość: alexkss IP: *.chello.pl 19.10.08, 19:52
    Ja bylam u nich ostatnio na nagraniu reklamy jako statystka, umowa była 100 zł
    za dzień i tak też wypłacili, od razu po zakończeniu zdjęć + dodatkowe 100zł za
    krótką chwile statystowania na pierwszym planie z głównymi bohaterami... nie
    narzekam póki co, wszystko było ok tak jak sie umówiliśmy... fakt że stawki
    mogły by byc większe ale cóż lepszy rydz niz nic ;)
  • felutka.4 24.10.08, 12:38
    Nie rozumiem zupełnie lęku osób, które dostały propozycję od Stars i nagle nie
    wiedzą czy iść czy zostać w domu...Chcesz przeżyć małą przygodę, zobaczyć jak to
    wszystko wygląda od środka-wal śmiało.
    Szukasz pracy, to nie tędy droga.
    Jeszcze nie słyszałam, żeby kogoś tam zjedli żywcem.To propozycja dla osób,
    które chcą się przekonać jak to jest. A czytam tutaj o jakiś wielkich ambicjach
    aktorskich...Ludzie, nie bądźcie śmieszni...
    Pewnie, że fajnie by było zostać nagle zauważonym i odkryć w sobie talent. Ale
    czego oczekujecie po zgarnięciu z ulicy czy jakoś tam inaczej.Aktorów nie
    brakuje, więc nie pozujcie na gwiazdy.
    Robić za tło, to naprawdę nic specjalnego i albo się na to godzicie albo nie.
    Uważam tylko, że osoby grające w takim programie główne role, powinny być jednak
    nieco lepiej opłacane. Nie łatwo jest zagrać rolę np.dramatyczną nie będąc
    aktorem. A jednak niektórzy sobie z tym świetnie radzą. Nie wiem jak jest z
    wypłacalnością.
    Dojazd na plan i opieka zapewnione. Katering zaskakująco dobry, napoje- wypas,
    opieka bardzo dobra, atmosfera bardzo przyjemna.
    Dużo czasu na przygotowanie się. Zwrot za koszty własnego przyjazdu też jak
    najbardziej zapewniony. Nie wiem tylko jak z terminami płatności.Bardzo miłe
    jest też to, że prawnicy osobiście dziękują za wspólną grę. To taki szacunek w
    stronę epizodystów, który pozostawia miłą otoczkę tego wszystkiego co razem
    przez chwilę się przeżyło.
    Jeśli ktoś oczekuje miłej przygody, to serdecznie polecam.Natomiast jak ktoś
    łudzi się, że zostanie gwiazdą i wyjedzie stamtąd w blasku fleszy to może niech
    poszuka innej drogi.
    Pozdrawiam wszystkich serdecznie, i proszę czytajcie umowy :O)
  • Gość: oszukany!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.08, 20:49
    ZOSTAŁEM OSZUKANY PRZEZ AGENCJE STARS ! ! !
    Nie twierdze że to zła czy dobra agencja.
    Dostałem istotną role a sądzie rodzinnym
    byłem świadkiem nauczyłem się tekstu a dużo go było!
    Spoko. Zapłacili mi 120 zł ale na to tez sie zgodziłem więc na to akurat nie
    narzekam. Ale w umowie wyraźnie jest napisane że oddają za dojazdy!!! Mieszkam
    daleko od Warszawy musiałem dwa razy tam jechać raz na nagranie raz na spotkanie.
    NIE ZAPŁACILI MI ZA DOJAZD !!! a zabrali bilety obiecując ze zapłacą! Jeszcze
    się upomnieli! Przypominałem im wielokrotnie! Aż w końcu przestali odbierać moje
    telefony~!
    Mój koszt dojazdu to 50 zł ! I teraz co ?? Nie odbierają telefonów ode mnie lub
    odrzucają. A jak dzwonie z innego nr to poznają mój głos udają ze nic nie słyszą
    po czym odkładają słuchawkę ;] !!!
    Na konto po miesiącu wpłyneło 120 zł bez kosztów dojazdu. Myślę że tych
    pieniędzy już nie odzyskam ale niech inni wiedzą że STARS tak postępuje
    !!!!!!!!!!!! Mój odcinek jeszcze nie został wyemitowany.

    Czy ktoś wie może czy mogę gdzieś jeszcze w jakiś sposób zainterweniować?

    Chodzi mi nie tyle o to 50 zł ale o sam fakt!
    CZUJE SIE OSZUKANY i zrobię wszystko co się da żeby każdy się dowiedział jacy
    oni są ! PROSZĘ WSZYSTKICH O POMOC !!!
  • Gość: pawel IP: *.eranet.pl 22.01.09, 20:32
    prosze cie o kontakt mezo232@op.pl
  • tomi1974wawa 27.01.09, 11:27
    Co ty za bzdury piszesz !
  • tomi1974wawa 27.01.09, 11:28
    User: "oszukany"-co ty za bzdury wypisujesz !
  • Gość: Natalia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 12:23
    Tak, w umowie statysta jest blokowany na 5 lat!! Nie może wziąć
    udziału w produkcji realizowanej dla TVN nie będącej z ich
    produkcją! Od 2 miesięcy od podpisania umowy (brałam udział TYLKO W
    JEDNYM statystowaniu!!!!) nie mam odpowiedzi. Jestem zablokowana, bo
    nie mogę statystować w innych produkcjach!! Upomniałam się raz!
    Napisali że jeszcze w tym tygodniu coś dla mnie znajdą i nic,
    ciiiiiiszaaaaa, nie zamierzam więcej prosić się o to. Co najgorsze
    na wielu portalach ofert pracy reklamują siebie że szukają ludzi do
    statystowania. OSZUŚCI!!
  • Gość: J. IP: *.tktelekom.pl 12.05.09, 08:09
    ja myslalam ze to fajna agencja a tu lipa, tak zachęcali, a jak tylko
    przyjechalam na casting to okazalo sie ze nic dla mnie nie mają, no i dobrze bo
    jak słucham o stawkach to jest mi niedobrze. mam nadzieję tylko, że przez
    wypelnieie głupiego formularza nie będą się mnie czepiać i zapraszać 'na plan'
    bo nie chcę z nimi nic podpisywać, niech się odczepią lepiej ;/
  • Gość: statysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 13:29
    gdzie w tej umowie jest, że nie mogę wziąc udziału w niczym, z czym
    oni nie mają do czynienia? z czego nei ciągną zysku? Bo nei widze
    tego
  • Gość: mamazrekla IP: *.xdsl.centertel.pl 06.07.09, 19:45
    jakiś czas temu brałam udział w reklamie. Mieliśmy byc wraz z
    synem statystami - tworzyć tło. Tymczasem dzis po obejrzeniu bloku
    reklamowego - natknelam sie na ta reklamę. Syna widac w całej
    okazałości. Widac jego twarz i cała postac. Czy moge ubiegac się o
    wiecej pieniedzy z agencji? Kwota jaka otrzymaliśmy była za tzw. tło
    (jego twarz i cala reszta miałabyc rozmyta/niewidoczna) Z góry
    dziekuje za informacje
  • Gość: Balladyna IP: *.fbx.proxad.net 24.09.09, 16:06
    Nie wiem, jak jest w Polsce, ale tu gdzie mieszkam (Francja), to o czym piszesz
    nie jest juz rolà "statysty": ale tzw. SILHOUETTE - oczywiscie roznica wyraza
    sie wlasnie w wysokosci placy.
    Normalnie, producent nie ma prawa zaplacic komus za role "statysty" w
    rzeczywistosci traktujàc go jako "silhouette".
    Roznica:
    1. Statysta - osoba tworzàca "tlo", w rzeczywistym filmie niemozliwa do
    wyroznienia z tlumu innych osob, czesto zresztà jej sekwencje sà... wycinane
    przy ostatecznych decyzjach. NIE ISTNIEJE jako "osoba"
    2. Silhouette - od chwili, kiedy na danej osobie skupia sie oko kamery i jest
    ona wyrozniona z tlumu - staje sie ona "silhouette".
    3. Aktor, comédien(ne) - od momentu, kiedy "silhouette" wymawia pierwsze slowo w
    filmie... jest ona traktowana jako aktor (placa podskakuje z 130E do 435E...)

    Niestety, czésto najlepiej jest dawac realizatorowi do zrozumienia, ze powinni
    zmienic naszà "fiche" (kontrakt, w ktorym opisano naszà rolé) W MOMENCIE, KIEDY
    ZDAJEMY SOBIE SPRAWE, ZE ROLA TA STAJE SIE POWAZNIEJSZA NIZ PRZEWIDZIANO...
    Myslé jednak, ze w sytuacji, ktorà opisujesz, faktem jest tez zmiana przez
    producentow reklamy "roli" osoby A POSTERIORI: nie mogla ona wiéc zareagowac na
    planie filmowym. W dodatku naruszone zostalo jej prawo do decydowania o swoim
    wizerunku: producent nie mogl byc przeciez pewny, czy osoba w roli statysty
    zyczy sobie byc rozpoznana w reklamie: Twoj syn nie zgodzil sie przeciez na rolé
    "silhouette"! Je dochodzilabym swoich praw bez zadnych wàtpliwosci.
    Powodzenia!!

  • Gość: Balladyna IP: *.fbx.proxad.net 24.09.09, 16:23
    120 zlotych ZA ROLE AKTORSKÀ...!!!
    Toz to rozboj jakis.
    Osoba wypowiadajàca w realizacji - filmowej, teatralnej, itp. - pierwsze slowo,
    jest a k t o r e m, i nie placi sié jej jak statyscie... A Ty w dodatku
    wspominasz o wcale nielatwym i dlugim tekscie... wiéc zeby placic za to
    pieniédzmi, ktore rownowazà dojazd tak ze zostajà jeszcze grosze na kawé... I DO
    TEGO CHOWAC SIE POTEM ZA TELEFONAMI (!!) - TOZ TO SWIADCZY TYLKO O TYCH PANACH,
    ZE NIEPOWAZNI
    (na "forum", by "wyglàdac dobrze", powiedzà oczywiscie: "Proszé do nas
    zadzwonic", "wszystko zalatwimy", i tym podobne slowa swiadczyc majàce o ich
    "wysokim poziomie" i wiarygodnosci - po czym w odpowiedzi na kolejny telefon
    kolejnego aktora zaplaconego jak uczniaka... znowu odlozà sluchawké...!
  • Gość: Balladyna IP: *.fbx.proxad.net 24.09.09, 16:33
    Przeciez ci ludzie nie oczekujà, ze "zostanà wielkimi gwiazdami"...! Ale nie
    przesadzajmy z tym "przezywaniem wielkiej przygody", "Felutko" - toz to ORKA I
    NUDA, jak ZADNA...! Wiéc chyba normalne, ze ludzie CHCÀ BYC GODZIWIE OPLACANI,
    nieprawda...?! To jest PRACA, a nie jakies wakacje czy "darmowa oferta oddania
    12 godzin z zycia" na jakies sterczenie przed kamerà.
    Skonczmy z tym nimbem "przygody" i "nadzwyczajnosci", ze niby taki zaszczyt cié
    spotyka, jak orasz 12 godzin jako jakis marny statysta...- zadnego "blasku": za
    to zméczenie TAK: placcie wiéc tym ludziom jak przystalo i nie wmawiajcie im, ze
    to ich "dzien wyjàtkowy w zyciu", wiéc moze byc wynagrodzony przez "piéc zlotych"...

  • Gość: statysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 13:33
    a co to - niewolnictwo czy co? nei chce, to nei ide na plan i z pałki
    I nie wylewam krokodylich łez, że o mój Boże, skrzywdzili mnie, bo
    musiałęm przed kamewrką siedzieć 3 minuty a w pozekalni do kamerki
    11 godzin. Taka fucha i bez zmian w prawie możecie sobei psioczyć do
    woli
    Albo nei brać w tym udziału
  • Gość: jordi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.01.14, 13:18
    Koluniu widać że masz stałą pracę w tej firmie, dla tego tak jej bronisz.
    Ludzie tu opowiadają o swoich przeżyciach ze Stars, co ich zabolało a Ty im skaczesz do gardła.
    Wolność słowa, to mamy zapewnione w konstytucji.
    Każdy ma prawo do wyrażenia swojej opinii, zwłaszcza jeżeli został oszukany, ja też posiadam taką umowę ze Stars z której wynika że przez 5 lat jestem niemal ich własnością.
    Mogę ją opublikować, lub przesłać skan dla zainteresowanych.
    Drugą sprawą jest to że każda umowa jest indywidualna, Nie musisz mieć tego w umowie co inni.
  • Gość: Natalia IP: 89.108.200.* 06.12.08, 10:03
    Upłynął nie caly miesiac
  • Gość: pawel IP: *.eranet.pl 14.12.08, 00:20
    to wszystko oszustwo gralem role w annie marii wesolowskiej nie dosc
    ze balagan na planie nie ta godzina wyjazdu co podawano to jeszcz
    kasy za to nie otrzymalem
  • Gość: statysta zawodowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 11:33
    to zależy od produkcji, takl od dwóch tygodni do miesiąca, jeśi
    casting był na konkretne zamówienie (konkretnej produkcji)
    Do banku twarzy można czekać, czekać, czekać i zapomneić o castingu.
    Chyba , że sie jest genialnym naturszczykiem, bo na nich - ku
    wściekłości aktorów - ostatnio jest moda
  • Gość: kamil IP: 77.236.0.* 24.10.08, 21:06
    Co najmniej kilka postów napisanych przez agencje :)

  • Gość: Dominika IP: 77.88.133.* 04.11.08, 21:16
    A jak jest sie np ze Szczecina to tez mozna byc w tej agencji?
  • Gość: m IP: *.acn.waw.pl 27.11.08, 23:05
    czy ktos zna agencje archetyp ?
  • Gość: statysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.09, 13:37
    jasne, mozesz być i z Ksieżyca, o ile cię stać na podróże na plan a
    jak do Wesołej to i na noclegi, bo to z reguły trwa dwa dni -
    najpierw czytanei i przymiarki zwane próbą, a potem nagranie.
    Ale do Wersołej to tak sobie, bo tam gwiazd nei ma. A skoro nei ma
    ekwiwalentu pieniężnego, to chociażby prestiż, ze sie "grało" u boku
    kogoś znanego
  • Gość: Nicolle IP: 89.108.243.* 11.10.09, 13:19
    Słuchajcie mnie zaproponowali rolę w malanowskim. nie wiem co mam
    myśleć o tym czytaj ąc takie opinie. może mi podpowiecie jak
    załatwiać z nimi pewne kwestie? bo ja nie mówię o statystowaniu
    tylko o roli.
  • rafik299 27.10.09, 11:55
    Gość portalu: Nicolle napisał(a):

    > Słuchajcie mnie zaproponowali rolę w malanowskim. nie wiem co mam
    > myśleć o tym czytaj ąc takie opinie. może mi podpowiecie jak
    > załatwiać z nimi pewne kwestie? bo ja nie mówię o statystowaniu
    > tylko o roli.

    bierz ją tylko nich zaznacza w umowie za ile pracujesz na planie :)
  • Gość: Anna IP: *.chello.pl 02.06.09, 18:45
    Czy to prawda???do mnie wysłano wiadomość i niewiem czy iść;(
  • Gość: Anna IP: *.chello.pl 02.06.09, 18:45
    Czy to prawda???do mnie wysłano wiadomość i niewidem czy iść;(
  • Gość: Sylwia IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.09.09, 19:05
    To samo przeżyłam, siedziałam 15 godzin i dostałam niby 45 zł których mi nie
    przesłali ;/. Nie dajcie się nabrać.
  • Gość: Sylwia IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.09.09, 19:09
    Miesiąc temu to samo przeżyłam, pracowałam od 6 do 2 w nocy dostałam niby 45 zł
    których nie mogę dostać. Posłuchajcie mnie nie ma sensu takie coś.
  • Gość: Alez wyzysk IP: *.fbx.proxad.net 24.09.09, 15:50
    Sluchajcie, ludzie...!!! Wymaganie od Was pracowania 20 GODZIN DZIENNIE, to jest
    niezgodne z jakimkolwiek prawem: istniejàcym czy nieistniejàcym!!!! 20
    GODZIN...???!!! Jak przeczytalam te informacjé: o pracy od 6 rano do 2 w nocy...
    to az mi w glowie zalomotalo...! Bijcie sié tam - zeby Was nikt NIE MIAL PRAWA
    do takich ROBÔT zmuszac: a zeby to nie bylo mozliwe, i zeby firmy nie zerowaly
    na ludziach, ktorzy czésto nie majà wyboru kiedy potrzebne sà pieniàdze... to
    trzeba taki zakaz wyraznie w prawie zaznaczyc: macie tam na pewno jakies zwiàzki
    aktorow i statystow, prawda...?
  • Gość: Alez wyzysk IP: *.fbx.proxad.net 24.09.09, 15:38
    O 6h rano...?! I SZESNASCIE GODZIN - to jest dzien pracy...?!!!! (!!!)
    Nooo... to w tej pieprzonej Francji, na ktorà tak narzekam, to po prostu by to
    zwiàzki zawodowe z buta rozkopaly...!! Dzien pracy - statysty, czy tzw.
    "silhouette" - to najdluzej 12 godzin, i nie ma wiécej...!
    Chyba, ze czlowiek sie godzi wyjàtkowo: i wtedy placi sie wiécej: za godziny nocne!
    Ale co do tego, ze to "G(...)", to prawda tak czy tak: robota nudna jak flaki z
    olejem i nie do przezycia bez szwanku, najczesciej mlodzi, niedopieczeni jeszcze
    aktorzy "dorabiajà sobie" w ten sposob godziny potrzebne do utrzymania statusu...
  • rafik299 27.10.09, 14:02
    Wiecie co byłem tam dzisiaj o 12:00,ile tam ludu aż stali na schodach głównie
    małolaty po 14-17 lat i kobieta z dzieckiem razem było około 25-30 osób,ja
    poszedłem z czystej ciekawości, nie przepuszczałem ze oni mają aż tylu
    chętnych.czy tak tam jest zawsze??
  • Gość: as IP: 188.33.45.* 30.10.09, 13:53
    Byłam na castingu parę dni wcześniej...było duuuuużo ludzi ale w różnym
    wieku...
  • rafal.9 17.11.09, 18:05
    Ba ludzie próbują szczęścia niektórym się udaje niektórym nie,a czasem pojawiają
    się małoletni i studenci chcący sobie dorobić parę groszy do kieszonkowego.a Co
    do kasy za pracę to jak się interesowałem wszędzie tak płacą najwięcej mi
    zaoferowali 60 zł,ile dostałem w strasie no cóż tyle ile wynosi przeciętna
    dniówka w Warszawie a praca o wiele ciekawsza.Jeśli ktoś chce dojść do czegoś w
    tym biznesie to musi otwierać wiele drzwi aż ktoś w końcu zainteresuje się jego
    osoba i da mu jakąś role w filmie a jak się sprawdzi no cóż będzie miał otwartą
    drogę kariery w świecie filmu.
  • Gość: slawek IP: *.128.78.17.static.crowley.pl 08.12.09, 02:38
    witam szczera prawda ja mialem nawet 80 ze starsa i tyle dostalem
    jeszcze niebylo tak zebym niedostal odnich kasy zakazdym razem
    dostaje a kto nazeka droga wolna w starsie nikt nikogo nietszyma na
    sile pozdrawiam
  • Gość: jordi IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.01.14, 13:43
    Często do nich zaglądasz, masz stałą współpracę z Nimi, wynagrodzenie ogólne za kilka razy przekracza 250 więc miałbyś podstawę do zaskarżenia o nie dotrzymanie warunków umowy, to nie jest mała szkodliwość jeżeli kwota sięga ponad 250. Na to są paragrafy i za to są grzywny.
    Dla takich Ludzi wypłacają.
    Tych których Wydy...i raz, już nie zaproszą.
    Dla tych którzy są ze Stars i piszą tu posty żeby się oczyścić:
    "Wypłaćcie należne zaległości, zamiast pisać tu bzdury , jaki to zaszczyt zagrać przy waszej współpracy"
  • Gość: Mama Stefanka IP: *.elartnet.pl 03.02.10, 10:11
    Witam. Jestem kolejną osobą (a raczej mój synek) pokrzywdzoną przez tą agencję.
    Zaprosili oni na początku października 09r na plan filmu "Skrzydlate Świnie" 3
    dzieci z mamami. Mieliśmy byś statystami na oddziale położniczym. Opiekun z
    agencji nie pojawił się na planie bo jak twierdzą nie miał takiego obowiązku.
    Podpisałam umowę na dzień zdjęciowy a potem okazało się że moje dziecko (
    wówczas 8-dniowy noworodek) ma grać synka głównego bohatera i będzie potrzebny
    na planie jeszcze przez dwa dni. Nie był już statystą ale epizodystą. Jak
    zapytałam o umowę powiedziano mi że wszystko jest w porządku i obejmie ona 3
    dni. Przyszedł dzień wypłaty, dostałam swoją część za statyzowanie a moje
    dziecko dostało pieniążki tylko za 1 dzień i to nie pełną dniówkę jak się potem
    okazało. Od listopada dzwonię do Starsa i proszę o resztę gaży (200zł) synka.
    Jak do tej pory bez efektów. Pan mówi że to moja wina bo nie podpisałam umowy,
    bo to ja powinnam wiedzieć co podpisuję. Twierdzi że dostanę pieniądze ale
    przekłada z dnia na dzień spotkanie, podpisanie umowy i wypłatę. Dziś miałam być
    w biurze ale znowu przysłał mi smsa że dziś nie da rady bo jeszcze nie ma
    pieniążków dla mnie i zaprasza jutro. Powiedziałam że mam dość tego
    kombinatorstwa i zgłoszę sprawę do sądu ale w odpowiedzi usłyszałam że i tak nie
    wygram ponieważ umowa obejmowała jeden dzień więc oni są czyści.
    Nie wiem już co mam robić, jak odzyskać pieniądze synka, czy wobec takiego stanu
    mogę gdzieś zastrzec sobie żeby nie wykożystywano wizerunku synka ponieważ
    został nagrany bezprawnie i bez wypłaty? Doradźcie mi coś proszę bo czuję się
    całkiem bezradna wobec tych oszustów!!! Dodam tylko że inne agencje i producenci
    zwykle wypłacają pieniądze zaraz po nagraniu do ręki po podpisaniu umowy. Widzę
    że dużo już ludzi ta agencja oszukała i naciągnęła. Może powinno się masowo
    złożyć sprawę na policji lub w prokuraturze?
  • rafal.9 09.03.10, 20:02
    Agencja jest beznadziejna i traktuje ludzi jak szmaty,,Byłem w 2010-03-07 na
    planie filmu,,Ukryci" Agnieszki H,plan zdjęciowy trwał około 20 godzin,ekipa
    znęcała się nad nami<ponoś taki zmordowany statysta naturalnie wygląda w
    kadrze,racja żywnościowa na planie wyglądała tak, śniadanie-jedna bułka z żółtym
    serem,obiad - kiełbasa około 50 g a do niej bułka śniadaniowa<najmniejsza jaka
    się wypieka>i łyżka Bigosu z chlebem bo jak mi powiedział człowiek z
    ekipy<kierownik produkcji> żyd więcej nie jadł,to jest skandal żeby tak
    traktować statystów kiedy w tym samym czasie ekipa filmowa jadła normalny
    posiłek i na deser jedli ciasto,do tego opieka medyczna też miała wiele do
    zyczenia.dzwoniłem do agencji oni tylko bezradnie rozkładali ręce.Dziś wstałem o
    3 rano o 5:30 kiedy znalazłem się na planie okazało się ze nie byłem potrzebny o
    czym nikt minie nie raczył poinformować,pojechałem na Plac zamkowy gdzie trwały
    zdjęcia podeszła do mnie kobieta z ekipy od Agnieszki H i tu cytuje,,to pana nie
    wzięli,toć miał pan jechać na drugi plan"czyli znów ludzie ze Starsa
    potraktowali mnie jak śmiecia.Więc i nie dziwie się pani ze panią tak
    potraktowali,u nich to normalne oni nie umieją walczyć o statystów bo po co,jak
    mogą tak ludzi bezkarnie traktować,pomijając to ze jak by się statyści
    zbuntowali na takie traktowanie to agencja i produkcja filmowa musiała by w
    końcu podnieść nam gadze i lepiej nas traktować,a tak po części sami jesteśmy
    sobie winni.Ps pani powinna iść do prawnika i walczyć o swoje.
  • Gość: Agadir IP: *.chello.pl 16.03.10, 20:42
    Ludzie, weźcie się ogarnijcie. Przystępujecie do pracy 20h na dobę za kawałek
    bułki z kiełbasą i jeszcze macie pretensję, że tak Was traktują???
    Gdyby nikt nie decydował się na pracę w tych warunkach, to agencja byłaby
    zmuszona zmienić swoje "afrykańskie standardy", a ludzi traktowałaby z należnym
    szacunkiem. Jak widać, zawsze znajdzie się ktoś do statystowania za talerz zupy.
    O take Polske żeśmy walczyli to i mamy:D
  • november84 26.04.10, 12:33
    a ja statystując nie poszłam tam po kasę bo to nie są pieniądze by były powodem
    statystowania w ogóle. Ja poszłam z ciekawości. Podpisałam umowę z wypłatą do 25
    następnego miesiąca i jej niestety nie dostałam. Próbuję się dodzwonić i nic...
    Oszuści.
    --
    Różnica między osobą wierzącą a niewierzącą jest taka, że pierwsza w chwili
    strachu mówi: "o Boże!", druga: "o k...!"
  • Gość: SiudmySłoń IP: *.acn.waw.pl 03.06.10, 18:36
    Dyskusja na temat Stars trwa już na tym forum 3 lata. Dołożę aktualną cegiełkę
    od siebie:
    Dziś w empiku na marszałkowskiej kręcą wojnę żeńsko-męską. Tak jak wcześniej
    pisano statystowanie nie jest robotą dla pieniędzy. Telefonem i esemesem zebrano
    70 klientów. Pani Iza co werbowała obiecała 50zł za dzień zdjęciowy. Na pytanie
    ile będą trwały zdjęcia odparła politycznie: "Nie wiem, pewnie coś koło 3h".
    Na miejscu jednak okazało się je jest to 12h. Oczywiście zapewniają przerwy,
    kanapki i napoje. Jednak kiedy zarabia się 15zł/h na co dzień (przy 8 godzinach
    pracy) to nie kalkuluje się stać w upale za stawkę 4,1zł/h przez 12h.

  • Gość: Anonimka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 08:27
    Też statystowałam w wojnie ż-m zwerbowana przes Stars o wiele bardziej warto iść
    na 4 godziny do studia jako publiczność.... źle traktują statystów w końcy 2
    razy w tygodniu w Agencji i 3 razy w tygodniu w plenerze organizuja CASTINGI
    maja statystów na pęczki ale 50 złotych fakt stawaka beznadziejna w Innej
    Agencji wspomnianej tutaj dostaje sie 200 złotych a w jeszcze innej przy studiu
    filmów dokumentalnych 100 złotych stars zabiera reszte kasy wam ;) ale jak ktos
    chce to można pójść dorobić 50 złotych za ponad 12 godzin (16) jak jest zawarte
    w umowach nieopłaca sie, zaś w Innych agencjach mamy 12 godzin 100/200 złotych i
    potem nadgodziny i za to kasa też leci. a I w stars w plenerze jak gdzieś
    jedziedzie to wiecej płaca tak jak w innych agencjach to np bedzie 300 a u nich
    100/150 i tak jak ktoś powiedział 3/4 złote za godzine pracy wyłazi, a jeszcze
    podzielić na 16 nawet to... Pan pewien zagroził nam że bedziemy siedzieć od 7
    rano do 6stej rano beznadzieja.
  • Gość: Volumax IP: 91.197.155.* 02.07.10, 12:44
    Witam jestem założycielem tego wątku i jestem w szoku. Ile jeszcze
    czasu trzeba żeby im się ktoś do dupska dobrał. Ponadto ludzie
    czytacie i pomimo wszystko i tak pakujecie się w to bagno. Spoko
    jeśli ktoś idzie z ciekawości a nie po chleb. Polska to jedna kraj
    gdzie każdy może bezkarnie wałki kręcić. Pytam się gdzie jest US
    gdzie Ispekcja Pracy ??? Rozumiem że ze statystowania nie wyżyjesz
    problemem jednak nie są tu stawki które wypłacają statystą tylko
    fakt oszustwa na wielką skalę. Oszustwa dotyczące podawania zupełnie
    innych stawek za godzinę a wypłacania zupełnie innych pieniędzy lub
    w ogóle ich nie wypłacania, oszustwa dotyczące czasu pracy. Trafiłem
    na tą firmę nie tylko z chęci dorobienia sobie do pensji ale również
    z ciekawości - było minęło ale fakt że mnie oszukali wq ił mnie
    strasznie a nadodatek wściekły jestem do tej pory sam na siebie że
    dałem się wydymać przez taką bandę ge...w wystarczy na nich popatrzeć
    masakra im większego geja z siebie zrobi tym uważa że bardziej modny
    jest teraz się z tego śmieję pozdrawiam wszystkich i przestrzegam
    przed tą zgrają hien
  • Gość: St...stka IP: *.home.aster.pl 13.08.10, 08:32
    To prawda Firma ta to jedno wielkie kłamstwo.Każdy ma inne stawki
    (chyba zalllleży od sympatii)Umowa podpisana z nimi obowiązuje w
    jedną stronę(w ich).Odsyłają do domu ludzi z podpisanymi umowami
    (może matematyka zawiodła ?)Ludzie rano wstają jadą na plan a tu
    taka P.Paulinka stwierdza -za dużo osób.Ludziska wracają.Dzień
    stracony,inne plany poszły się pieprzyć-a co z umową-okazuje się że
    działa ale w jedną stronę bo na Smolnej rozkładają ręce.Szefie tej
    pokręconej Agencji weż się trochę za swoich pracowników i nie pal
    głupa że nic nie wiesz na dane tematy.Trochę kultury od opiekunów
    planu i znajomości przedmiotu.Należałoby przeszkolić panienkę
    Paulinę w temacie.
  • Gość: Bożena IP: *.chello.pl 28.10.10, 13:45
    W pełni się zgadzam. Ta firma to oszuści. Do tej pory nie dostałam pieniędzy za nagranie które odbyło się 3 sierpnia! Podobno "zaginęła" umowa!!! żenada !!! Nie warto tracić czasu!!!
  • mikka316 20.12.10, 18:57
    Mnie ta firma tez oszukała czekam na pieniądze od września a jest grudzień i tylko ciągle słyszę,ze moja umowę zgubili podpisywałam ja już 3 razy.Pracowałam przez 3 dni na planie filmu 80 milionów.Omijajcie ta firmę ogromnym łukiem
  • Gość: M.D IP: *.play-internet.pl 20.03.11, 12:48
    Żenada z tą agencją ;/ właśnie dostałam telefon od jakiegoś wulgarnego typka czy będę statystowała czy nie... odmówiłam ponieważ od ostatniej rozmowy z nim minęło kilka dni, i zachorowałam na zapalenie gardła. Odmawiając spotkałam się z wulgarnym pożegnaniem przez telefon -cyt. "To wal się na ryj". Widać, że bardzo uprzejma agencja i dba o ludzi, których pragnie przyjąć do pracy. Nie polecam tej agencji.
  • Gość: aska IP: *.xdsl.centertel.pl 21.03.11, 22:09
    przesadzacie trochę!mnie przywitali baaardzo miło!!!!poszłam na casting w środę a w sobotę juz dostałam rolę:)!grunt to podejście do sprawy i do ludzi!myślicie że od razu będziecie wielkimi aktorami..bez przesady,a zresztą jak komuś nie pasują takie pieniądze to nie musi przecież tam chodzić niech idzie lepiej do marketu na 10 godzin na inwentaryzacje ;)
  • Gość: M.D IP: *.play-internet.pl 24.03.11, 13:19
    Nie mozesz nikomu zarzucić, że przesadza bo nie byłaś świadkiem tego. Ja się nie przesłyszałam tego co usłyszałam przez telefon. A co do pracy w supermarkecie to fajnie da się zarobić np. na promocjach. Osobiście miałam stawkę netto za godzinę 24.50. Są bardzo fajne agencje reklamowe, które szanują swoich pracowników. Zobaczymy jakie będziesz miała zdanie na temat współpracy z nimi po jakimś dłuższym czasie. Pozdrawiam.
  • Gość: Miko IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.01.14, 14:13
    Ja na castingu byłem przy jakimś wtorku i już tego samego dnia wiedziałem że mam się pojawić na planie w poniedziałek, o godzinie i miejscu zbiórki dowiedziałem się w niedzielę, byłem zagrałem i co z tego jak przez ponad pól roku nie dostałem od nich zapłaty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka