Dodaj do ulubionych

ACP Pharma - jaka atmosfera?

IP: *.eranet.pl 07.07.08, 23:09
Witam,

Jak się pracuje w ACP Pharma - jaka tam jest atmosfera?
Czy może się wypowiedzieć ktoś z obecnych/byłych pracowników?

Dzięki,

Tomek
Edytor zaawansowany
  • Gość: Anonim IP: 212.180.181.* 13.08.08, 11:43

    Witaj
    A w jakim dziale chciałbyś pracować??
    Pozdrawiam
  • Gość: tola IP: *.chello.pl 07.01.09, 11:16
    gorzej chyba nie można trfić
  • Gość: Good Work IP: *.c34.178.msk.p.34.178.95.in-addr.arpa 29.04.11, 23:12
    Wy młodzi, wam urok nie zaszkodzi, ale praca TAK !!!

    Wszędzie najpierw sie liczy praca na zasadniczej stawce
    a potem dopiero wasze chęci i zdolności.

    Nigdzie tak nie jest, że na początku dostaniesz stawkę
    a potem od razu po paru tygodniach podwyższkę, nawet tak nie jest na zachodzie.

    Najpierw pokaż na co cię stać, praca u podstaw, podstawa to zaangażowanie w pracy
    i ważna twoja postawa w ogóle do dalszej chęci w tej pracy !
    A potem możesz mieć szanse, aby twoje otoczenie i kierownictwo w pracy mogło cię zauważyć
    i ewentualnie skupić się na tobie i docenić twoje zaangażowanie.

    Widzisz, na tym forum nie ma ludzi niezadowolonych z pracy w tej firmie i nie tylko tej, ale jednak tacy są !


    Wy młodzi najpierw byście chcieli się dorobić, a potem dopiero na to ewentualnie zapracować.
    ale niestety najpierw, gdziebyście nie pracowali, najpierw trzeba zapracować aby zarobić.

    To nie jest jak kredyt w banku w którym najpierw dają tobie kasę a potem musisz ją spłacić.

    Praca w twoim życiu to jest to od czego trzeba zacząć aby potem spłacać twoje kredyty.

    Ja widziałem już wiele po wielu latach w pracy , ale wiem że jak ktoś jest pracowity
    i ma szczere chęci, a za to Polaków doceniają na zachodzie, to w Polsce też nie będzie miał źle.

    Niestety ale na zachodzie tacy maruderzy jak wy też nie mają szans, bo albo marudzisz albo pracujesz.

    A tutaj masz, pierwsza twoja firma, jesteś medialny bo masz dostęp do internetu i od razu taka krytyka.

    Powiem tak, gdzie byś nie pracował to tak będiesz pisał, dlatego że ci się robić nie chce
    tylko wolisz siedzieć w necie i pisać takie paszkwile.

    P.S.
    Tylko dobra PRACA daje maksimumu zadowolenia !
  • Gość: gosc 2 IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.11, 23:41
    A kolego nie przyszło ci do głowy że młody człowiek musi rozumieć dlaczego w tak głupi sposób jest prowadzone te całe Acp że co by nie zrobił to wynik finalny jest zły ? z czego ma być zadowolony .
    Robić coś to muszą być efekty a tam nie ma .
  • Gość: Adrzej sz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 13:41
    Szanowni Państwo
    Dla tj firmy liczy sie tylko wynik (cyfra) a nie człowiek azwłaszcza dla dyr. Adama Bł i jemu podobnych
  • Gość: toja IP: *.net.stream.pl 29.04.11, 23:56
    Taa , pusta gadka.
    Zdaje mi się , że dużo z piszących tu osób ma raczej długi staż pracy w tej firmie , no ale oczywiście są MLODZI:)
    I raczej wiekszośc sie martwi , że taką firmę nieudolni ludzie niedługo utopią......
  • Gość: @ IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.11, 01:23
    hmm, czytając ten wywód odnoszę wrażenie że tekst ten skierowany jest do naszych nowych, młodych w tej firmie dyrektorów i kierowników. Najpierw powinni wziąc się do pracy czyli zapoznac się ze specyfiką tej firmy a później ją naprawiac. Oczywiście wszyscy którzy w niej pracują od lat to matoły(wg nich oczywiście), których można wymienic na nowych, tylko pytanie, PO CO???!! A już mówie, żeby wsadzic SWOICH.
  • Gość: gosc 2 IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.11, 20:49
    hmm, het lezen van dit argument lijkt mij dat deze tekst is gericht op onze nieuwe, jonge mensen in dit bedrijf bestuurders en managers. De eerste plaats, moeten ze aan de slag of kennis te maken met de specificiteit van dit bedrijf en vervolgens te repareren. Natuurlijk, iedereen die in het werk voor jaren matoły (volgens hen, natuurlijk), waar u kunt inwisselen voor een nieuw, de enige vraag is, waarom ???!! En nu ik tegen haar zeggen te zetten. PRECIES
  • Gość: gość IP: 89.191.147.* 03.05.11, 21:51
    do good woork , wydaje mi się że jesteś hipokrytą , ale wydaje mi sie , Pracuje od wielu lat i od początku ACP codziennie staram się i wykonuje swoje obowiązki sumiennie a nawet ponad wszelkie skale zakresu moich czynności i co ? w nagrodę mam zabraną premie jestem zbity do podłogi !!! motywacja zero !!! ok może premia niby nic ale dla wielu z nas z wszystkich to sposób na przeżycie do końca miesiąca :( nikt na domaniewskiej nie pomyślał zabierając nam premie że odbierają nam spory kawałek chleba i nie z szynką lecz zaledwie z salcesonem . taka prawda i jak mają być zdopingowani do pracy skoro kopie sie ich w d....e za wysiłek i pracę ??? no jak pytam ????
  • Gość: :/ IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.06.11, 19:49
    Hej, Good Work, ale ty chyba w ACP nie pracujesz? ?????????
    Piszesz takie bzdury na temat naszej pracy w tej firmie, że płakać się chce.

    Ja w ACP jestem od samego początku i nie jestem młodym pracownikiem. Wiem jak i inni na tym forum, że mimo naszych MEGA wysiłków żeby to wszystko ogarnąć na premię i tak nie możemy liczyć. Nasz zespół zawsze pracował na wysokich obrotach i mimo ostatnich cięć finansowych nadal tak jest. Niestety dla nas kryzys dopiero się zaczął w tym roku i przykro nam, że pomimo naszego ogromnego zaangażowania EBIT jest wciąż niezadowalający, ale z pustego i Salomon nie naleje. Konkurencja nie śpi, towaru mają po “kokardki” ,ceny konkurencyjne i śmieją się nam w nos przejmując zamówienia, które były pierwotnie skierowane do nas.

    Powodzenia:) wszystkim wytrwałym pracownikom ACP ,szybkiego powrotu naszych premii:)i utrzymania stanowisk pracy:)….Oby się spełniło...:)
  • Gość: Hujak IP: *.dynamic.chello.pl 15.06.11, 23:25
    to se ne wrati, hahahaha
  • Gość: gertruda IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.07.11, 19:05
    W OŁTARZEWIE FIRME PRZEKSZTAŁCILI JUŻ NA OBÓZ PRACY CIECIE KTÓRZY DYMAJĄ ZA 5zł NA GODZINE RZĄDZĄ CAŁĄ FIRMĄ, A KIEROWNIKAMI SĄ CHŁOPY Z PROWINCJI PO ZAWODÓWKACH JAK MIECIU RZEŻNIK I JAK TEN OBÓZ MA NORMALNIE PROSPEROWAĆ
  • Gość: Edziu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.11, 21:01
    Jak widzę na tym forum pisza sami przegrani i ofiary losu. Tęsknicie za czasami socjalizmu a to se ne wrati. Ale macie racje tu jest oboz pracy!
    Zapraszam do Tesco, Rabena czy DSV - tam jest sanatorium. kierownicy czuli, przytulą jak masz gorszy dzień a jak sie przespisz na nocce to tez sie nic nie stanie. A jak lekka robotka, leciutkie kartoniki do paletyzacji, nikt Cie nie goni a premie masz jak w banku co miesiac. ZAPRASZAMY DO RAJU!!!!
  • Gość: Baska IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.11, 14:44
    Edziu..... nie pracujemy w Tesco, Rabenie czy DSV dlatego nie obchodzi mnie jaka tam jest specyfika pracy, smieszne wiec jest Twoje przytaczanie takich argumentow. Ja wnioskuje jedno, ze osoby z Tesco, Rabena czy DSV nie sprawdzily sie w tamtych firmach i dlatego ACP Pharma przygarnelo nieudacznikow i ofiary losu pod swoje skrzydla, zlitowalo sie nad Wami - biedaki pokrzywdzone przez los, a Wy zrobiliscie z Firmy Farmaceutycznej SUPERMARKIET TESCO i mamy teraz wlasnie to co mamy, czyli kierownikow, dyrektorow etc. ktorzy przez lata pracujac w w/w firmach tutaj stosuja te same chore metody. Pragnę przypomnieć, iż specyfika pracy w farmacji jest inna niż w supermarkietach czy spedycji.
    A co do przytulania przez kadrę kierowniczą, to raczej bym się brzydziła, ze względów higienicznych, abym nie przeszła zapachem gnojowicy.
  • Gość: Baska IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.11, 14:46
    ps. zapomniałam dodać jeszcze do w/w firm "prestiżowe" FM Logistic
  • Gość: Miśka IP: *.204.99.252.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.09.11, 12:34
    Między Tesco a Acp jest nie wielka róznica u nas na półkach leżą leki a nie kiełbacha i serki ;) Śmieszna jest ta firma, naprawdę w takim bałaganie jeszcze nie pracowałam....
  • Gość: irys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.12, 13:38
    Zgadzam się z Tobą, atmosfera zastraszenia, zniewolenia i mobbingu- ja nazwałam to tak jak jest, taka jest kultura , zaznaczam obecna, tej organizacji. Zasada jest prosta jeśli taka kultura nie jest twoją, to lepszy suchy chleb niż zjełczałe masło na nim
  • Gość: to ja IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.12, 15:53
    czy ktoś z pracowników coś wie na temat przewoźnika który w ostatnim okresie świadczył usługi transportowe w ACP - popełnił samobójstwo coś bliżej dlaczego ?
  • Gość: Miśka IP: *.204.99.252.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.09.11, 12:30
    Przykryją Cię kocykiem i kartoniki będą za ciebie nosić haha
  • Gość: robi IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.12, 09:11
    co ty bredzisz
  • Gość: to ja IP: *.adsl.inetia.pl 12.01.12, 14:18
    a twoja wypowiedz to tak jak by ktos wpadł na chwilę do sklepu bąka puścił i uciek brawo zdolny człowiek szkoda mówić
  • Gość: Pivi IP: 178.73.49.* 12.01.12, 22:40
    A ja mam to wszystko w ... Jest mi tak dobrze jak w szpitalu psychiatrycznym. Nie muszę nic robić.
  • Gość: niezwiązany z firm IP: *.robbo.pl 14.02.12, 11:03
    Witam wszystko pięknie napisane ,nie wiem jakie zarobki proponują państwo ludziom , ale wszystko drożeje ,począwszy od jedzenia,opłaty nie mówiąc już o opłacie za wynajem bądz ratę za mieszkanie minimum potrzebne to 1800 zł. jeżeli państwo proponują tyle, bądź więcej proszę potraktować moją odpowiedz za nie byłą, lecz jeśli proponują państwo mniej proszę spróbować choć w jednym miesiącu za tyle przeżyć, (ps. nie mówię już jeśli posiada ktoś dziecko .samemu niemożliwe wyżyć ).
    Na pewno państwo nie zbiednieją od podniesienia pensji ,a jeżeli pracownik nie będzie spełniał państwa oczekiwań nie widzę żadnego problemu aby podziękować mu za współpracę, a uwierzcie mi państwo że inwestycja (malutka jeśli chodzi o finanse[podniesienie wypłat]) zaowocuje idealną pracą.
  • Gość: Yarval IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.13, 03:13
    UWAGA
    Poszukuję pracowników poszkodowanych przez ten koncern, w celu wytoczernia powództwa zbiorowego za umowy smieciowe i łamanie prawa pracy.
    Wpisujcie sie. Skontaktuję sie z Wami


    A Ty kolego nie troluj na ich rzecz. No chyba, ze Ci za to płacą. Nie wiem jednak czy wartosprzedawać sie za t marne srebrniki. Przmyśl to
  • Gość: Piviszkis IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.13, 20:01
    Wytoczyłem acp 2 sprawy, jedna będzie w lipcu (odraczana po raz kolejny), następna się otworzy gdy zapadnie wyrok w sprawie nr. 1 Jak by co to mogę być świadkiem...
    A tak na marginesie, nie mam dość acp, chcę wrócić do Ołtarzewa...
  • Gość: john IP: 77.79.241.* 27.10.10, 17:53
    test
  • Gość: qqqqqqqqqqqqqqqqqq IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.12.10, 11:46
    qqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqq
  • Gość: Tedi IP: 212.180.181.* 13.08.08, 18:43
    Dno
  • Gość: jedrus IP: *.centertel.pl 13.08.08, 18:54
    ;)
  • Gość: / IP: 212.244.191.* 09.10.08, 14:25
    ACP, Cefarm rzeszow i cefarm slaski - jedna wielka porazka - pracownika trzeba
    wykorzystac na maxa i bron boze go doceniac
  • Gość: ANONIM IP: 188.33.126.* 30.12.10, 12:09
    Mistrzu CEFARM RZESZÓW zostaw spokoju bardzo dobra firma pracuje tam kilkanascie lat .. a wy nauczcie sie porzadnie owijać butelki !!!
  • Gość: Mistrzu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.05.11, 01:17
    Cefarm.Rzeszów. Każdy z kierowników hurtowni i oddziałów ma po kilka aptek skoligaconych , gdzie pchają leki po niższych cenach z wysokimi rabatami, jeszcze ich firma kredytuje. Siedzą na posadkach za większe pieniądze niż szary pracownik i kręcą dodatkowe lody.A jak zwęszą aptekę, która ma większą rentowność to otwierają własną. Jak posiedzisz na tele to się dowiesz ile to razy w roku za granicą oczywiście w sprawach służbowych na pijaństwie z farmaceutami. ACP i Cefarm Rzeszów ci sami dyrektorzy ,których CBŚ ścigało kilka lat temu. Dyrektor ma 15tyś , a zwykły pracownik na tele 1300 Pln i jedną posadę.
  • Gość: Miśka IP: *.182.63.178.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.07.11, 23:58
    Tak powinno brzmieć motto tej firmy! "Wykorzystaj, upodlij i nie doceniaj" albo "H.j wie za co, h.j wie gdzie to acp" tak jakoś się zrymowało...

    a teraz

    DO KIEROWNICTWA, DYREKCJI I JESZCZE WYŻEJ!

    My naprawdę się staramy - ZAUWAŻCIE TO W KOŃCU... - może nowy Pan główny KIEROWNIK .... macie problemy finansowe to oznajmijcie nam to.... nam waszym pracownikom ( bialym murzyna ) będziemy szukać nowej pracy...
  • Gość: B IP: *.play-internet.pl 15.07.11, 13:06
    Hmmmmm.......
  • Gość: B IP: *.play-internet.pl 15.07.11, 13:07
    Miśka.... ich, czyli gore nic nie obchodzi zwykly szary robol na dole, przykre bo tak naprawde na stronie ACP tak pieknie sie pisze, ze to wlasnie ludzie buduja ta firme.... buahahahaha

    Szkoda tylko, ze pan Adam B. ktory wywodzi sie jeszcze z czasow ORFE SA nie potrafi powiedziec zarzadowi prawdy, ze wyrzucaja ludzi, ktorzy od poczatku budowali ta firme, ale coz.... pieniadze i pozycja widac wymusila na nim krakanie tak jak dzisiejszy zarzad chce, szkoda tylko ze nie ma wlasnego zdania a nawet jesli ma, to boi sie glosno powiedziec.

    W NDC jest taki b...... jakiego jeszcze nigdy nie bylo w tej firmie, zostalo zepsute wszystko co jeszcze funkcjonowalo, ale tak jest jak przyjmuje sie niekompetentnych ludzi, ktorzy potrafia robic tylko balagan i upychac swoich znajomkow, niekoniecznie znajacych sie na pracy.

    Szkoda patrzec na to jak firma pograza sie w kolejnych kosztach (zupelnie niepotrzebnych), ktore podobno mialy byc ograniczane, akurat w NDC rozwala sie pieniadze, stwarza sie etaty zupelnie niepotrzebne a to dodatkowy koszt dla firmy i PYTAM CZY NIKT TEGO NIE WIDZI?? Czy naprawde na gorze siedza ludzie, ktorym zalezy, aby ta firma zniknela z powierzchni ziemi?? Bo obecne ruchy do tego prowadza....

    Nie wierzycie ludziom, ktorzy pracuja wiele lat, macie ich w nosie, najwazniejsze jest jak byle kto przyjdzie i powie "ZAOSZCZEDZE" choc w efekcie okaze sie, ze nie udalo sie to i wtedy nadchodzi czas refleksji: a moze szaraczki z dolu mieli racje?? ale wtedy wstyd sie przyznac do tego, prawda?? No bo jak gora - wyksztalcona, inteligentna moze przyznac ze zwykly robol mial racje.

    ZALOSNE to wszystko, ale czas refleksji chyba pora rozpoczac i zastanowic sie: CO DALEJ!!!!!!
  • Gość: ala IP: *.chello.pl 07.01.09, 11:22
    nie liczą cię z ludźmi i nie zależy im na pracownikach mawet tych naprawdę dobrych
  • Gość: gość IP: *.chello.pl 24.07.09, 16:04
    ja pracuje odziale łódzim i też nie jest tam kolorowo, każdy jak
    usłyszy o hurtownia farmaceutyczna to myśli- lekka, przyjemna a na
    dodatek dobrze płatna praca ale wcale tak nie jest. Jednym słowem-
    gorzej już chyba trafić nie można!!!
  • Gość: Nikt wazny IP: *.toya.net.pl 08.01.09, 17:06
    Racja - nawet dobry pracownik jest dla nich nikim , popracujesz
    chwile a potem wywala Cie na zbity pysk czy tego chcesz czy nie i
    jeszcze te wspaniale zarobki.. Nie polecam!
  • Gość: jak wiekszosc IP: *.chello.pl 08.01.09, 18:09
    robiłem w acp bardzo długo tylko w oddziale katowice atmosfera jest do bani bo
    szefostwo szykanuje pracownikow ,zarobki do dupy z porowaniem do czasu
    poswieconego dla tej firmy. godziny pracy tez okropne przewaznie na magazynie
    nocki i zaczynajace sie od 20 do bolu az sie skonczy bywało i to nawet dosyc
    czesto do 8 rana,
  • Gość: :-) IP: *.chello.pl 14.01.09, 17:09
    też pracowałam w oddz katowickim na szczęście mam to za sobą, bolesne i przykre doświadczenie.Praca w nerwach, stresie lęk przed nockami które niestety trwają po 10,11 godz. i zastanawianie się ile człowiek może jescze znieść i jak w takiej sytuacji można być wydajnym i wartościowym pracownikiem,a ze strony kierownictwa zupełny brak szacunku dla pracownika, jego pracy, zaangażowania,ogromnego wysiłku i poświęcenia. Przypuszczam że gdyby znalazł się człowiek który umiałby pokierować pracą na magazynie i miał odpowiednie podejście do ludzi, każdy chętnie by tam pracował dzięki czemu oddział przynosił by zyski a nie straty,a tak pracują tam ludzie którzy albo nie mają innego wyjścia, albo lubią się torturować, albo mają nadzieję...... albo nowi którzy nie mają pojęcia że jescze za życia trafili do piekła
  • Gość: O TAAAK! IP: *.chello.pl 15.01.09, 17:43
    może macie rację, spójrzcie jednak na dobre strony pracy w tej firmie. Nieustające napięcie towarzyszy Ci każdego dnia. Zwłąszcza przed nockami. Nigdy nie wiesz czy skończysz o ósmej, o siódmej, czy może Ci się poszczęści i wyjdziesz już o szóstej a kończąc o czwartej bądź piątej nad ranem jesteś pełen euforii, szczęście wylewa się ze Ciebie litrami masz ochotę skakać i tańczyć i ju nie możesz doczekać się następnej nocki żeby móc znowu uczestniczyć w tym ekscyyującym wyścigu szczurków. A dzień??? A dzień jest pełen niespodzianek. Pamiętaj żeby przynajmniej trzy razy dziennie sprawdzić grafik.Nigdy nie wiadomo czym szef Cię zaskoczy. To takie podniecające!!! I nie sluchaj tych plotek, że ta praca negatywnie wpływa na psyhikę człowieka. ;)
    Wielki ciumaszek dla wszystkich ;*
  • Gość: pracownik IP: 82.160.239.* 19.01.09, 19:21
    WIELKA KUPA GNOJU. WYZYSK ,ZAKŁAMANIE ,DONOSICIELSTWO ,WYŚCIG
    SZCZURÓW O WSZAWE GROSZE. IM LEPIEJ DONOSISZ TYM LEPIEJ DLA CIEBIE.
    SPĘDZASZ 25 NA MOŻLIWE 24 GODZ. W CZWORAKACH I SE ZA TO MOŻESZ ZA
    TAK ZWANĄ<< NAGRODĘ>> BUŁEK NA TYDZIEŃ KUPIĆ .POZDRAWIAM WSZYSTKICH
    (CIERPIĄCYCH)SZEREGOWYCH PRAC.ACP PHARMA SA.(PO CZYMŚ TAKIM CZEKA
    NAS NIEBO)
  • Gość: biedrona IP: *.chello.pl 19.01.09, 19:51
    W ACP PHarma pracuje od kilku miesięcy. Zaczynało się od magazyniera, ale na
    obecnym stanowisku(nie mogę zdradzić jakie ze względu na jako takie
    bezpieczeństwo mojej osoby)nie jest lepiej. O szefostwie nie będę się
    wypowiadać, bo tu panuje zasada wykorzystać na maxa. W tej firmie może przetrwać
    tylko pracownik odporny psychcznie. W naszym oddziale panuje paskudna atmosfera,
    a większość pracowników znajduje się poniżej normy kulturalnej. i Wiecznie
    straszenie zwolnieniami. Jęsli pracownikom coś się uda nikt nie chwali, ale nie
    daj boże jak coś pójdzie nie tak. A pozytywna sprawa to nabycie dobrej kondycji
    fizycznej za free no i ładnie w cv wygląda...
  • Gość: MYSZKA IP: 217.153.99.* 27.09.10, 09:57
    JA PRACUJĘ W OŁTARZEWIE I SYTUACJA JEST BEZNADZIEJNA!!! ZMIANY DO KITU ,LUDZIE MAJĄ NAWET 3 ZMIANY W TYGODNIU, ZAKOŃCZENIE NOCKI O 2 W NOCY I BRAK MOŻLIWOŚCI POWROTU DO DOMU!!! KIEROWNICY TO TOTALNA KICHA!!! ZERO ZAANGAŻOWANIA W FIRMIĘ I ZERO SZACUNKU DLA PRACOWNIKÓW,KTÓRYCH TRAKTUJĄ JAK PSY,TYLKO TYLE ,ŻE PIES MOŻE UGRYŚĆ A LUDZIE SIEDZĄ CICHO BO IM ZALEŻY NA PRACY! PODSTAWASUKCESU TEJ FIRMY TO JEST CAŁKOWITA WYMIANA KIEROWNICTWA I NAWET TEGO Z WYŻSZEGO SZCZEBLA!!!
  • Gość: wy wiecie kto:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.10, 20:11
    zgadzam się koleżanko/kolego,ja bym od Wolniaka zaczął zmiany....ale generalnie da się tam zaczepić na 2-4 miechy w myśl zasady..miej wyjebane a będzie ci dane...:)
  • Gość: xx IP: *.acppharma.pl 20.01.09, 09:13
    aa!!!!!!!!!!!
  • Gość: Masochista IP: 195.114.177.* 27.01.09, 14:49
    To jest zakład dla masochistów normalni ludzie tam nie pracują jest
    jeden kapo paru jego dupowłazów a reszta to mimzy masochiśći ja też
    jestem pracownikiem ACP jestem masochistą i potrzebuję
    pomocy.Pozdrowienia dla donośicieli konfidentów i dupowłazów.
  • Gość: aga IP: *.chello.pl 28.01.09, 17:24
    A motywacja do pracy??? Powiem Wam, obcinanie premii lub jej brak, grożenie zwolnieniami, ciągłe ""chwalenie"" jacy jesteśmy nieudolni .........itp To jest to co nas "nakręca" a robota aż się pali w rękach
  • Gość: :-} IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.09, 21:59
    tak wam źle i jeszcze tam pracujecie? nie trzeba komentarza...
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 20:24
    Drogi gościu - pracujemy bo przepracowaliśmy w tej firmie kilka,
    kilkanaście lat, towrzyliśmi i budowaliśmy od podstaw i żal jest nam
    się rozstawać, a serce się kraje kiedy widać jak wali się to
    wszystko na co latami pracowaliśmy.
    Ja miałam przyjemność pracować we Wrocławiu. od kiedy zarządza tam
    pewien dyrektor( zainteresowani wiedzą o kogo chodzi) brak słów.
    Kłamstwo,obłuda, brak jakichkolwiek zasad, liczy się tylko szeroko
    pojęte "dobro własne" dyrektora. Dyrektor motywuje swoich
    pracowników ofertami donosów ( kto donosi ten ma).
    Ogólnie nie polecam, Praca dla osób o mocnych nerwach.
  • Gość: Biedrona IP: *.chello.pl 08.02.09, 20:21
    Ja, ogólnie nie narzekam na samą prace. Tylko na ludzi a to jest różnica.
    Niestety nastały teraz takie czasy, że raczej nie można wybrzydzac. Poza tym jak
    mówi przysłowie lepszy rydz niż nic...
  • Gość: Magda IP: *.chello.pl 12.02.09, 21:18
    Otóż to... ludzie...niestety katastrofalny poziom
    Byłam optymistką, gdy przepracowałam tam rok byłam realistką teraz ludzi postrzegam gorzej niż kiedykolwiek myślałm , że będę...
    Trzeba zmienic tę prace żeby nie zatracic własnej osobowości, można teżnie próbowac jej nie stracic tam pracując ale to już wymaga dużo bardzi dużo siły ...narazie walczę z ludzmi(pracownikami i nie tylko) mówię co myślę, nie ulegam wpływom ale płace za to cene -pracuje w pojedynkę. Nie znosze obłudy, donosicielstwa prostactwa i cwaniactwa a już nade wszystko tandety dlatego mam siłę, ale odejde gdy tylko space krefyt:-) pozdrawiam was wsztstkich
  • Gość: Biedrona IP: *.chello.pl 16.02.09, 17:27
    Otóz to. Ja również mówię głośno co myślę i jestem sama. Tu każdy jest z tobą
    ale jeśli przychodzi do konkretów to każdy każdemu jest w stanie wbic nóż w
    plecy...smutne ale tak jest. Nic sie ludzie nie szanują...
  • Gość: :-) IP: *.chello.pl 18.02.09, 09:17
    każda pliszka swój ogonek chwali, tylko uważajcie bo wam się ten ogonek spali. Łatwo krytykować wszystkich a o sobie mieć wysokie mniemanie. Ja niestety w waszą "szczerość" nie wierzę, ale współczuję wam, bo wyrażając się w ten sposób o innych wyrażacie samych siebie i stąd prosty wniosek - na takich "szczerych" jak wy trzeba uważać
  • Gość: JK IP: *.centertel.pl 27.02.09, 00:21
    No coz... o tej firmie i panujacych tam układach etc. możnaby tomy
    książek napisac....
    Firma jeszcze kilka lat temu - za starych Prezesów to było COŚ,
    praca w niej to był pewnego rodzaju prestiż... te czasy minęły
    bezpowrotnie, normalni ludzie odeszli lub zostali wywaleni, bo
    normalny to "szkodliwy"... I powstała firma, w której to zaczęto
    zatrudniac "wazeliny" lub jak kto woli "plecaków" (dla mnie, ludzi
    którzy nie umieją nic a stołki dostali za to że mają ciotkę tu a
    wujka tam) no i firma z prestiżowej przeistoczyła się w firmę, w
    której już nikt z normalnych pracowników starej kadry nie chciał
    pracowac. Zaczęły dziac sie tam cuda rodem z komuny, albo jeszcze
    gorzej. Ludzie pracuja ponad normy w fatalnych warunkach za
    pieniadze?? Hahaha to zapomogi raczej. Tak wiec zaczeto w prasie i
    na portalach szukac ludzi do pracy, a nawet w posredniakach....
    rozne twory przychodzily, a nawet Panowie karani, inni przepracowali
    1 dzien i nastepnego juz sie nie pojawiali, bo w tym g.... mowili
    nie beda pracowac. Takich "akcji" mozna opisywac i opowiadac
    tygodniami i tez czasu zabraknie.... No, ale kolejni "pracownicy"
    tej firmy na cieplych posadkach to niedowartosciowani mafiozi,
    ktorzy sobie kreca na boku pod szyldem tej firmy niezly BIZNES... ot
    po polskiemu mowiac łapóweczki sa mile widziane. Panowie Kierownicy
    ciesza sie, no bo ich nie obchodzi co tam sie dzieje i skutecznie
    tuszuja nieprawidlowosci, naduzycia etc. przed Zarzadem i Prezesami,
    a Ci nieswiadomi tego co tak naprawde dzieje sie w firmie kaza ciac
    koszty, ktore sa sztucznie zawyzane.... (nie bede pisac o ile, bo
    byc moze ktorys przeczyta i zawalu dostanie, jakby sie dowiedzial
    ile domow i samochodow zasponsorowala ACP PHARMA prywatnie swoim
    KEROWNIKOM)...
    Tak wiec Moj Mily jesli potrafisz wazelinowac, dawac i brac (tylko
    banknociki) daleko w tej firmie zajdziesz!!!! Jesli nalezysz do
    normalnych to poszukaj sobie normalnej pracy!!!!
    Pozdrawiam i zycze powodzenia
    PS. Jezeli ktos z Zarzadu chcialby podyskutowac - ZAPRASZAM. Chetnie
    podziele sie informacjami, dowodami na to o czym pisze zeby wreszcie
    zakonczyc ta farse i ukarac tych ktorzy zniszczyli ta firme.

  • Gość: Aha IP: *.chello.pl 27.02.09, 11:45
    nic dodać, nic ująć
  • Gość: gość IP: 195.114.177.* 03.03.09, 09:16
    Witam ja też mam czy miałem jak kto woli stycznośc z tą firmą i to
    ze oni tam daja i biorą to mnie nie dziwi ale dziwi mnie to że takie
    instytucje jak PIP i podobne nie potrafiom tam nic zrobic już
    wielokrotnie były zgłaszane skargi przez pracowników przychodziła
    kontrola i nic dalej wszystko po staremu widocznie tam też daja.
  • Gość: an IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 18:55
    Cześć wszystkim,
    Firma nie szanująca ludzi - a to duży błąd - bo firmę tworzą ludzie.
  • Gość: gość IP: *.welnowiec.net 24.04.09, 09:02
    witam! rowniez jeste na wypowiedzeniu... i szczerze mówiac bardz sie ztego
    ciesze gdyby nowy "super" kierownik nie zrobiłby takich zmian jakie zaplanował
    nigdy nie zmusiłabym sie do tego zeby zwolnic sie z tego syfu i znależc pozadna
    prace w pozadnej firmie ! radze reszcie tez zaczac czegos nowego szukac b oprzy
    takim ....kierowniku dlugo wytrzymac sie nie da. ja interweniowalam do Warszawy
    ale widac ktos ma plecy bo z moich skarg nic sobie nie zrobili!!!a takiego
    niedudolnego ŁOWCY - zainteresowani wiedza o kogo chodzi w ACP PHARMA jeszcze
    nie było! zycze wszystkim powodzenia!3majcie sie!!!! pozdrawiam :)
  • Gość: aha IP: *.chello.pl 06.04.09, 18:14
    A ty JK skoro masz takie dowody (czarna teczka?) to czemu milczysz i ukrywasz się pod inicjałami, powiedz to głośno!!! Ratuj tą Firmę !!! Ratuj tych ludzi którzy tam harują, bo w tej chwili to nie jest firma która daje ludziom pracę ale firma która ludzi wykańcza i fizycznie i psychicznie
  • Gość: JK IP: *.centertel.pl 05.05.09, 22:32
    Witam po dlugiej nieobecnosci, ale.... pracowitej.
    Czarna teczka?? To sa fakty na papierze, co wiecej widniejace
    podpisy kierownikow etc. Czyz mozna chciec wiecej?? Nie, to
    wystarczy, aby cale "bydlo" pomalutku utopic.
    Pocieszajace jest to, ze jesli sa checi i ODWAGA aby mowic, mozna
    zdzialac wiele.
    MI SIE UDALO!!! Teraz to juz tylko kwestia czasu...

    Pozdrawiam
  • Gość: aha IP: *.chello.pl 15.05.09, 23:08
    Czas mija......... a tu nic......... ani odwagi twojej nie widać, ani zmian, ani nikt się nie topi, jeszcze trochę i to ty utopisz się w tych swoich papierach........... pusta i żałosna gadka rozżalonej
  • Gość: grazka IP: *.adsl.inetia.pl 28.02.11, 18:12
    ty już swoje napisałaś a wodę spuściłaś ?
  • Gość: Michał IP: *.chello.pl 24.03.09, 16:27
    ....Bogdan ty tepa fajo !!
  • 31.03.09, 20:42
    Cześć. Jestem na wypowiedzeniu. Interesuje mnie czy w innych oddziałach ACP
    zwalniają z magazynów. Pozdrawiam :)
  • Gość: Biedrona IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.04.09, 21:24
    Kamilajola zwalniają a na jakim stanowisku pracujesz..?
  • Gość: aha IP: *.chello.pl 06.04.09, 18:09
    biedrona widze że Ciebie tylko stanowiska interesują co może znaczyć że jesteś niewiele znaczącą osobą w tej firmie
  • 07.04.09, 10:28
    jako magazynier... zwolnili kilka osób z magazynu, niby bez winy zakładu pracy
    (co jest nieprawdą bo redukcje były zapowiadane wcześniej)
  • Gość: Pracownik ACP IP: *.chello.pl 08.04.09, 18:30
    To wszystko co tu piszecie to szczra prawda. Ludzie sa
    wykorzystywani maxymalnie do wyczerpania sił.Nie wypłaca sie im
    naleznych pieniędzy. Gdy była inwentaryzacja to wypłaty były
    obkrojone o 200zł-wytłumaczenie-bo dorobiliście sobie te 200zl na
    inwentaryzacji a pozatym jest kryzys.Tym sposobem nie dorobisz sobie
    pracując w weekend.Za kapowanie i wchodzenie kierownikowi w d.....
    mozna wiele osiągnąć i robić sobie co sie chce.A jak dobrze
    wejdziesz to cie nawet szef bedzie odwoził.Problemem jest to ze na
    niektórych stanowiskach są nieodpowiedzialne osoby, które nie znają
    sie na swojej pracy.W ACP pracownik powinien robic wszystko i
    najlepiej zeby robil po 16h i nie narzekał.A wiadomo ze jesli ktos
    jest od wszystkiego to jest od niczego.Motto firmy-byle
    zgnoic,zniszczyc,złamac,wykonczyc,nie zaplacic-a kase zabrac dla
    siebie.Przydalaby sie tam kontrola ale taka która cos zrobi a nie
    taka która przyjdzie i wyjdzie.Niech ktoś w koncu cos tam zrobi.Czy
    ratunkiem moze byc program UWAGA??????pozdrawiam wszystkim
    pracowników tej firmy!!!!!Trzymajcie sie!!!!!
  • Gość: ... IP: *.chello.pl 10.04.09, 17:41
    czemu ktoś? może Ty pracowniku coś z tym zrób. Każdy by chciał żeby ktoś coś ale
    od siebie nikt
  • Gość: amla IP: *.chello.pl 06.04.09, 18:31
    ja już wyleciałam, czego raczej nikomu nie mam za złe bo ludzie którzy tam pracują tak wiele poświęcają, tyle wyrzeczeń, zaangażowania, wysiłku, pracy - ciężkiej pracy a mogą tylko usłyszeć że są nieudolni albo mało wydajni albo wręczą Ci wypowiezenie. Czego jednak można się spodziewać po "kierowniku" który uważam jest zbyt mlody, niedoświadczony, niewiele jescze widział i przeżył, nie potrafi słuchać a tym bardziej rozumieć ludzi, niekonsekwentny, nieuczciwy, niesłowny,złośliwy itd.......... a kiedy przychodzi do konkretów zasłania się zarządem " ja tylko przekazuję..." żeczywiście przekażnik idealny. Wspólczuję wam dziewczyny, pozdrawiamy gorąco:-)))
  • Gość: ciotka IP: 77.252.169.* 23.04.09, 19:32
    Ja też wyleciałam,dlaczego?Brak odpowiedzi,odprawy nie wypłacili,bo
    to podobno nie ich wina,ciekawe czyja.Ale u mnie co w głowie to na
    jęzorze.A
    słuchanie prawdy nie jest mocną stroną KIEROWNICTWA.
  • Gość: ACP=OWNIK IP: *.welnowiec.net 02.05.09, 14:10
    TAK NAPRAWDE WSZYSTKIMI ODZIALAMI ACP NIE RZADZI PIETRUSZKA ANI ANI
    BIELECKI...RZADZI BACHAJ !!!FACET KTOREGO NIE M WE FIRMIE 5 LAT!!I KTORY MA
    WPLYW NA TO KTO BEDZIE ZARZADZAL!!DZIWIE SIE ZE POZWALAJA SOBIE NA TO ABY TAKI
    NIEUDAZCNIK JAK OWCZARCZYK BYL NA TAKIM STANOWISKU!ALE COZ NEPOTYZM !!TO FAJNA
    RZECZ!!!
  • Gość: Pracownik ACP IP: *.chello.pl 02.05.09, 16:09
    W czwartek grupa ludzi postawiła sie Łowcy.Nie wiadomo co z tego
    wyjdzie,ale prosimy wszystkich pracowników oddziału katowickiego ACP
    Pharma o wspracie.Trezba zakonczyc ten cyrk raz na zawsze.Nie bójcie
    sie.Duża grupa ludzi może wiele zdziałać.Niechcecie godnie
    zarabiać,byc należycie traktowani,dostawac uczciwe pieniadze za
    przepracowane tam godziny.Chcecie zyc w strachu,w niepewnosci ile w
    danym miesiacu dostaniecie pieniedzy?Pamietajcie firme (każdą firme)
    tworzą pracownicy a nie kierownicy.To od nas zalezy ci kierownictwo
    kupi sobie nowe autko,czy mieszkanie,czy pojedzie do tunezji.My
    pracujemy n nich-ale mamy pracowac godnie.W poniedzialek zostanie
    poinformowana derekcja.Prosimy nie bójcie sie i pomóżcie
    nam.Walczcie o swoje.Należy wam sie to.W grupie siła!!!!!!Zróbmy w
    ACP Katowice portzadek.powiadomcie wszystkich.
  • Gość: ... IP: *.chello.pl 29.04.09, 17:17
    nie przychodżcie tutaj do pracy nie ze względu na warunki... owszem są ciężkie, nigdzie jednak za leżenie nie płacą chociaż tutaj to"""płacą""" ... wszystko co piszecie to prawda itd... ale ze względu na ludzi. Pracując tam dojsć można do wniosku że ludzie to najbardziej okrutne i bezwzględne istoty na ziemi. W pewnym momencie możesz poczuć się tak jakby goniło Cię stado wściekłych wilków a przed Tobą... pzrepaść
  • Gość: LOWCA IP: *.welnowiec.net 02.05.09, 11:24
    wiecie dlaczego kierownis hehehe owczarczyk zabiera liste obecnosci do domu na
    weekand?..bo chce skumac dlaczego piec linijek jest podpisanych a dwie nie!i
    znowu piec podpisanych!!a tak na powaznie zauwazyliscie ze on PRZEPISUJE GRAFIK
    Z TAMTEGO ROKU!!NAWET TEGO NIE POTRAFI!!
  • Gość: taki sobie gość IP: 195.68.192.* 04.05.09, 16:01
    Przeczytałem opinie tu zamieszczone i sam nie wiem: śmiać się czy
    płakać. Poziom większości wypowiadających się osób pozostawię bez
    komentarza (analfabetyzm, negatywne emocje i obrzucanie innych
    błotem - im go więcej tym lepiej). Sam pracowałem w katowickim
    oddziale ACP i wiem jak to wszystko wyglądało "od kuchni", większość
    się tu wypowiadających oczekiwania ma bardzo wygórowane ale żeby coś
    od siebie wymagać (np rzetelnego i na czas wykonywania swoich
    obowiązków...) - wyciągać rękę po kasę każdy potrafi. Może zarobki
    nie są największe ale czego wymagać za prostą (nie wymagającą
    myślenia pracę), chcesz zarabiać dużo szukaj pracy bardziej
    odpowiedzialnej. Najłatwiej jest wszystko krytykować i żądać by to
    inni "coś" zrobili, tak było zawsze. Pamiętam pierwszego szefa tego
    oddziału jeszcze jak pracował to był najgorszy **** bo wymagał.
    Odszedł z firmy to okazało się, że osoba po nim jest do niczego, na
    niczym się nie zna a ten poprzedni to był dopiero super szef.
    Na koniec pozostaje mi po prostu napisać: spójrzcie i osądźcie
    siebie byście sami nie byli źle osądzeni.
  • Gość: Gość IP: 195.114.177.* 04.05.09, 18:32
    Powiem tak skoro tam pracowałeś i było ci tak dobrze to dlaczego już
    tam nie pracujesz jasne każdy szef powinien wymagać ale nawet za
    prostą pracę należy się udśćiwa zapłata a to że w ACP jakieś tam
    śmieszne pieniążki płacą to tylko to nas odróżnia od niewolników bo
    im nie płacono, a i jakiś szacunek się człowiekowi należy bo tam
    pracują ludzie a nie bydło które można gnojić i opie...ć no cóż na
    każdego przyjdzie pora nie ma ludzi nie do ruszenia a pozostałym
    życzę wytrwałości itp..........
  • Gość: zniesmaczony IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.05.09, 19:59
    Taki sobie gość - to przecież Witek
  • Gość: :) IP: *.chello.pl 04.05.09, 21:42
    Panie Kierowniku-witamy na forum ACP Pharma. Może Pan się śmiało
    przedstawić, bo i tak wiadomo że "taki sobie gość" jest naszym
    kierownikiem. Te teksty to my już znamy.......:)
  • Gość: :) IP: *.chello.pl 05.05.09, 16:52
    Tempy kierowniku-nawet za grosz nie masz szacunku, ani poszanowania
    dla ludzi, którzy tam pracują,a ludzie ci poświęcili się w całości
    dla firmy, w której pracują.Za każdą pracę należy się godziwe
    wynagrodzenie jak i poszanowanie dla godności człowieka,a nie
    wymyślanie, że ktoś jest analfabetą, nieudacznikiem lub niemyślącą
    istotą, bo w każdej pracy trzeba myśleć.Wiemy również w jaki sposób
    Pan pracował jako magazynier, pijąc wódkę w szatni,siedząc za
    regałami i w nagrodę zrobili z Pana kierownika.Twierdzi pan, że
    traktuje wszystkich jednakowo, ale niestety tak nie jest. Ciekawi
    tylko jesteśmy dlaczego małżonka, pracująca od 2 miesięcy, otrzymała
    bony na święta,karnet na siłownie i inne przywileje jakie
    przysługują pracownikom np z 3 letnim stażem i posiadającym umowę na
    stałę.Pan mówi, że to jest wyrażanie swoich emocji, duzo by pisac i
    mowic, ale poprostu nie ma do kogo, pan jest jednym z wielu ludzi
    tzw bezmózgowców, więc szkoda słów do pana, bo i tak nic pan nie
    pojmie i nie zrozumie.
  • Gość: G IP: *.chello.pl 05.05.09, 15:09
    Ty - taki sobie - widzę już zostałeś osądzony i domyślam się że nie zbyt dobrze, po tym co i jak piszesz nie można nawet myśleć o Tobie dobrze a co dopiero osądzać. Jeżeli uważasz że jakaś praca nie wymaga myślenia to uważam że to Ty jesteś tępym i bezmyślnym analfabetą, a czy oczekiwania szacunku i godnego traktowania to takie wygórowane wymagania??? A od siebie każdy daje tutaj wszystko albo prawie wszystko, ale po pewnym czasie kiedy widać że nie jest to w żaden sposób doceniane a wręcz wykorzystywane, a pracownik jest traktowany jak maszyna do tłuczenia pieprzonych linijek to każdy ma prawo do takich opinii jakie tutaj przeczytałeś!!!
  • Gość: Siwy IP: 188.33.48.* 05.05.09, 18:39
    "Mam się śmiać czy płakać?" Koleś, Ty to masz dopiero tupet...
    I właśnie dzięki takim tekstom z Twojej strony, można się odrazu zorientować że to tylko i wyłącznie jakiś zwolennik lub On we własnej osobie czyli Nasz Najwspanialszy Don Presidento napisał... Na te słowa, które na samym początku zacytowałem mogę odpowiedzieć tylko i wyłącznie w ten sposób: Ty powodów do płaczu nie masz (uwierz mi malutki człowieku...) natomiast Ja sam byłem niejednokrotnie świadkiem łez które zostały wylane przez niektóre osoby (mające tą "przyjemność" pracować w ACP) właśnie dzięki Twojej wspaniałej działalności..
    Powinieneś się czasami zastanowić zanim coś zrobisz... Mogę zrozumieć Twoje rozgoryczenie faktem jak bardzo dostajesz po d... na tym forum, lecz czy jesteś w ten sposób upoważniony do wypowiadania się w ten sposób? Ja sam nie liczę na nikogo więc nie pisz (proszę...) takich "opowieści dziwnej treści" typu, że krytykuję wszystkich i że żądam aby to inni coś za mnie zrobili jak to samemu ująłeś, a tyczy się wszystkich osób pracujących w ACP niekoniecznie wygłaszających jaką kolwiek opinię na tym forum o Twojej osobie, jak i o pracy i atmosferze panującej w niej...
    Ujmując to króciutko: Owca i Balbinka-Wspaniała Rodzinka:/
  • Gość: :)@@@ IP: *.chello.pl 05.05.09, 19:04
    Siwy jesteś Bogiem.Masz browar.!!!!!!
  • Gość: JK IP: *.centertel.pl 05.05.09, 23:04
    Musze przyznac ze bardzo mnie zafascynowala Twoja wypowiedz, dlatego
    postanowilam napisac i podzielic sie swoimi refleksjami.
    Otoz TAKI SOBIE GOSCIU na Twoim miejscu to... zapadlabym sie pod
    ziemie i nie smiala sie a szlochala wrecz.
    Piszesz o analfabetyzmie, negatywnych emocjach, obrzucaniu sie
    blotem... A czy Ty przypadkiem nie piszesz o tym co sam robisz w
    stosunku do innych wspolpracownikow??!! (zamiast pacierza proponuje
    wieczorem zrobic szczery rachunek sumienia).
    Rozumiem, iz (wnioskuje to z pozostalych wypowiedzi) jestes swietnie
    zapowiadajacym sie kierownikiem i Te obrzydliwe nieroby nie chca sie
    Ciebie sluchac....hahahahaha, no tak to masz problem GOSCIU!!!!
    Tylko z tego co czytam to raczej Ty ich "nagradzasz" wyzwiskami i
    traktowaniem gorzej niz swinie w oborze....

    No, ale dosc.... mam nadzieje, iz w koncu wyladujesz na wozeczku
    widlowym i Twoj nastepca bedzie Cie gnoil tak jak Ty to robisz.

    Po wielu latach pracy nasuwa mi sie tylko jeden wniosek: Ludzie
    ktorych mianuje sie kierownikami, dyrektorami powinni najpierw
    przechodzic szereg badan u psychologow i psychiatrow czy sie w ogole
    nadaja na te stanowiska, bo jak widac studia niewiele wiedzy
    dostarczaja, a pozniej skutki sa oplakane.

    Ludzi moj drogi TAKI SOBIE GOSCIU nalezy szanowac, psim obowiazkiem
    firmy jest odpowiednio wynagradzac ich prace, uzywac czesciej slow:
    PROSZE czy moglbys zostac godzinke dluzej??; PRZEPRASZAM, ze
    podnioslem glos, choc nie powinienem.; a przy wyplatach odpowiednio
    nagrodzic za wklad ktory Ci ludzie wkladaja posrednio dajac Tobie
    darmozjadzie robote.... Tak, tak.... pamietajmy o tym ze to szara
    eminencja pracuje na cala mafie kierownicza i dyrektorska... Tak
    wiec SZACUNECZEK Panowie wiekszy dla tych niby na dole, ale tak
    naprawde rownie waznych jak WY NA GORZE!!!!!!

    Podziwiam Panow i PAnie, ktorzy w koncu zbuntowali sie w Oddziale
    ACP, mysle, ze to tylko kwestia czasu jak rusza kolejne oddzialy i
    co wtedy Panie Prezesie, Dyrektorze, Kierowniku?? Wbrew pozorom na
    rynku nie ma dobrych pracownikow, wiec kto bedzie pracowal??

    Wiele firm juz nie istnieje, bo.... byla zle zarzadzana przez
    nieodpowiednie osoby. To wlasnie w tej chwili dopadlo ACP PHARMA....
    obyscie obudzili sie Panowie Prezesi w odpowiednim momencie, bo moze
    byc za pozno.....

    Milej nocy KEROWNIKOWI-PLECAKOWI, a buntownikom zycze POWODZENIA i
    SILY DO WALKI
  • Gość: Nasza Klasa IP: *.domainunused.net 05.05.09, 19:35
    Niedługo to forum będzie popularniejsze niż NASZA KLASA, może zdjęcie szefa ktoś wklei? Krótka refleksja – jest taki film <Milczenie owiec> i mam nadzieje, że tytuł filmu znajdzie odniesienie w realiach ACP. Poza tym co jak co, ale chamstwo i kur***** trzeba zwalczac. Pozdro dla Wszystkich karierowiczów za 2zł z ACP, a Tomek, który założył te forum na PREZESA!!!
  • Gość: waldi IP: *.sferanet.pl 06.05.09, 15:43
    w ACP generalnie pracuje się dobrze, bywają gorsze chwile, ale jestem
    zadowolony. wynagrodzenie sprawiedliwe, atmosfera przyzwoita. pozdrawiam
  • Gość: Siwy IP: 94.254.198.* 06.05.09, 16:59
    Taaa... "A Świstak siedzi i zawija je w te sreberka...";)
  • Gość: non IP: *.chello.pl 12.10.10, 18:10
    Świstaka w to nie mieszajcie.
  • Gość: Pracownik ACP :) IP: *.chello.pl 06.05.09, 17:34
    Waldi w którym ACP ty pracujesz?Bo chyba nie w tym co my!!!Może jest
    jakieś inne ACP, albo poprostu jesteś prawą ręką Łowcy.Co by
    bardziej pasowało.Wynagrodzenie sprawiedliwe!?Jasne.Jak jest wypłata
    to z ochroną idę do bankomatu,a wogóle to nie wiem co robić z taką
    ogromną kasą.Atmosfera przyzwoita jest w kiblu jak się człowiek
    pójdzie załatwić-a nie na magazynie.Z tego co się dzieje w ACP mozna
    nakręcić kolejną Mode a Sukces!!!!!! :)
  • Gość: Angel IP: *.centertel.pl 06.05.09, 17:51
    WALDI... a tak "nie generalnie" jak sie pracuje??
    Wynagrodzenie sprawiedliwe?? Wynagrodzenie otrzymuje sie za prace a
    nie wazelinowanie i podp..... innych, chyba sie ze mna zgodzisz??

    Atmosfera?? czy Ty nie pomyliles aby bajek?? Chyba jednak TAK, bo z
    naszej bajki to Ty nie jestes napewno...


  • Gość: obserwator IP: *.aster.pl 06.05.09, 19:45
    Ludzie, ale "jeździcie" po tym gościu, może mu się i należy....
    ale skoro jest tak strasznie źle, to dlaczego tam jeszcze
    pracujecie?
    Odpowiedź:
    Albo jesteście nierobami i obibokami i nigdzie indziej pracy nie
    dostaniecie a gość ma rację, że was goni albo tam wcale nie macie
    tak źle.
  • Gość: Pracownica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.09, 16:32
    Pracuje na magazynie przy WZ i nie narzekam, atmosfera ok z wypłatą
    jak wpadną nadogodziny wychodzę od 1500-1800 na rękę więc jak na
    sytuację na rynku całkiem nieźle..
    W PGF i Farmacolu zapieprzają tak jak my na nocce ale podstawę mają
    dużo mniejszą od naszej i prawie non stop bez premii latają...
    wychodzę z założenia, że albo pracuje tu bo mi się podoba albo
    szukam nowej roboty i tego Wam proponuje..
  • Gość: Zdziwiona IP: *.centertel.pl 07.05.09, 18:00
    Hej, pracowałam kiedyś w ACP (w innym oddziale) i jestem zdziwiona Waszymi
    opiniami. Czasami jak wszędzie było ciężko, ale atmosfera na którą tak
    narzekacie była naprawdę w porządku. Poznałam fajnych ludzi z któymi do dziś
    utrzymuję kontakt. Czy czasem trochę nie przesadzacie?
  • Gość: ;) IP: *.chello.pl 07.05.09, 18:08
    A ja jestem zdziwiona że jesteś zdziwiona, musiałaś pracować dawno temu albo nie w Katowicach
  • Gość: Joga IP: *.chello.pl 07.05.09, 18:28
    Pracownica a w którym oddziale? Tutaj każdy pracuje przy WZ albo z WZ. Jak wpadną nadgodziny???:-))) jestem po trzech nockach i już mamy 8,5 nadgodzin i co z tego, czy te 1800 ma mi wynagrodzić moje zmęczenie i wyczerpanie organizmu??? Czy to jest twoim zdaniem normalne??? Atmosfera ok??? GDZIE??? Tutaj każdy za jedną pir.... linijke zagryzłby drugiego, a ty mówisz atmosfera ok??? Sprubój pracować normalnie i nie daj Bóg wyjść ponad przeciętną to Cię zgnoją, i w imię czego??? tej wielkiej 100-tu złotowej premii??? Tutaj każdy na dzień dobry odradza pracę nowo przybyłym i trzeba być naprawdę twardym i odpornym psychicznie żeby pracować. A sprubój powiedzieć głośno że jesteś zadowolona ...
  • Gość: Obesrwatorka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.09, 19:49
    Ja napiszę obiektywnie w porównaniu do większości tu obecnych
    Pytanie od razu czy większość wie co znaczy słowo obiektywnie:) bo nie wydaje mi się patrząc na poziom kultury aktywnej większości..

    Robota nie jest łatwa, ale nigdy! nie była, pracujemy na nockach po godzinach ale zawsze pracowałyśmy czy to był Cefarm, ACp za Bachaja czy Dąbka...
    Zawsze był też pęd i walka o linijki - to chyba normalne bo opiera się na tym system premiowy więc nie qmam zdziwienia jak wychodzę średnio 200-300 z premia wiec 100 musisz dostawac bo nie wyrabiasz normy.
    Szkoda ludzi ktorzy trzaskaja po 1200 linii a inni w tym czasie po 800 i jeszcze narzekaja jak im to źle jest, jaka krzywda sie dzieje
    Premia jest uznaniowa więc trzeba na nią zapracować..
    Najprosciej pojechac po szefie..
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 19:00

    Opowiadasz bzdury!jeśli tyle dostajesz na rękę to widocznie dobrze
    donosisz i zbierasz punkty u kierownika,ci którzy tego nie robią
    i solidnie,uczciwie pracują bez kombinowania i podkładania drugim
    nogi/zainteresowani wiedzą o co chodzi/
    dostają dużo mniej.Odnośnie atmosfery -dzięki takim jak ty właśnie,jest podła i
    nieznośna.


  • Gość: :) IP: *.chello.pl 07.05.09, 18:05
    a co ty wiesz "obserwatorze" o "pracowaniu" a wogle to nie chce mi się z tobą gadać - taki przynajmniej uważam reprezentujesz poziom
  • Gość: Gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.09, 19:56
    czysta farsa te komentarze...:)
    argumenty są tak porażające, że mozna dojść do wniosku, żeby szef się zamknął w pokoju i nie pilnowal dobytku, i hulaj dusza pogaduchy 2 godzinny i fajka co 5 minut.

    Popatrz na tych debili z komory ktorzy juz nie pracuja jak prosiłam o śćiągnięcie zapasów to jak grochem w ściane jeszcze ci spie...j powie..

    Gratuluje teatrzyku...
  • Gość: Pracownik ACP :) IP: *.chello.pl 07.05.09, 20:11
    Witamy zmianowe na forum ACP. Czekalismy na wpis od Pani T. i jak
    podejrzewamy również Pani D.Najprościej jest wyzywać ludzi
    od "debili".Człowiek nie zasługuje na takie traktowanie,zwłaszcza że
    prywatnie się ich nie zna.Pani nie rozumiem znaczenia słowa Debil-tu
    odsyłam do słownika.Smutne bo Pani ma być autorytetm dla
    pracowników.A skoro Pani traktuje nas w taki sposób to czego sie
    Pani spodziewa????A poza tym jak Pani zna wogóle magazyn?Jak Pani
    stojąc obok regału 61L, pyta pracownika gdzie on jest.A może inny
    przyklad?Gdy wpada Pani na komore i krzyczy, że zginął towar a
    pracownik podchodząc do regału stwierdza,że towar jest na polu-to
    kto w tym momencie odstawia teatrzyk,a raczej cyrk,w którym Pani
    jest główną gwiazdą....!!!!Takich przykładów jest mnóstwo.Życzymy
    dalszych sukcesów w donoszeniu itp......!!!!!
  • Gość: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.09, 20:32

    prawde znaja ci co pracuja a jest taka, ze zaczelo sie od nierobow na komorze ktorzy mysleli ze czy sie stoi czy sie lezy to sie nalezy,
    bakam po 11 godzin i to razi!! a jeden z drugim obibokow (jak to ladnie ujela wczesniej inna osoba)przyjeli we dwoch osiem palet i sie zmeczyli i nie daj boze zostac 5 minut dluzej w pracy bo to najgorsza kara

    Ta kupa pustych miesni jak rozkladala towar raz to jak weszla do wewntrznych to pol godziny wyjscia szukala ubaw byl cala noc, dobrze ze juz ich nie ma
    podszywanie sie pod cala grupe i pisanie na forum was pozostalo zalosne istoty wasz apel przeszedl bez echa mysleliscie ze porwiecie tlumy!!! hehee
    nam na robocie zalezy bo pracujemy tu juz wiele lat i utozsamiamy sie z ta firma w przeciwienstwie do was wspolczuje pracodawcy ktory was zatrudni i naszej kolezance za bezmozga miesniaka ktoremu caly swiat przeszkadza
    kierownik blad popelnil ze was zatrudnil bo srac do gniazda to upadek
  • Gość: JK IP: *.centertel.pl 07.05.09, 21:15
    A to kierownicy teraz zatrudniaja?? Bo mnie zatrudnial Dyrektor, no
    ale.... bylo to dobrych nascie lat temu....

    Ciebie widac zatrudnil kierownik i widac efekty!!!
  • Gość: :-( IP: *.chello.pl 08.05.09, 17:06
    prawda jest taka że nasze zmianowe (te świeżo upieczone) mają większy przerost ambicji nad możliwościami niż kierownik (a same wyrażały o nim taką opinię)tylko że kierownik pozwala sobie na kierowanie sobą właśnie przez zmianowe i kółeczko się kręci... więc nie narzekajcie na kierownika a na jego dwie "służki"
  • Gość: Siwy IP: 89.108.211.* 10.05.09, 03:07
    W wypowiedziach co po niektórych osób mogę wywnioskować że są starej daty... Dalej żyją "komuną"... "czasem trzeba popatrzec z punktu widzenia pracodawcy a nie swojego
    czubka nosa"...no nieee... A pracownik zatrudnia się dla przyjemności czy dla pieniędzy?
    Nie interesuje Mnie dobro firmy...no bo z jakiej racji miałoby Mnie interesować?
    Żyjemy w państwie kapitalistycznym i nikt nie odda duszy ani zdrowia za ACP...A przynajmniej nikt z pracowników bardziej ogarniętych w realiach dzisiejszego świata...
    Co do wypowiedzi na tym forum jednej z pań dotyczącej pracowników kp.od.katowickiego...Odnośnie debilizmu...Specjalnie dla tej Pani-"Debilizm - stan upośledzenia umysłowego w stopniu lekkim" (Źródło:Wikipedia) Nie przypominam sobie żeby był ktoś zatrudniany z upośledzeniem umysłowym w ACP... Dziwi mnie ten brak jakiej kolwiek kultury osobistej w wypowiedziach co niektórych osób "Ta kupa pustych miesni...", "...debili z komory...", "bezmozga miesniaka", "jesteście nierobami i obibokami", "Tempy kierowniku..." Można by tak jeszcze długo wymieniać...A w rzeczywistości te obelgi, obrażanie jeden-drugiego, wyzwiska etc. to puste słowa którymi osoby wypowiadające się w ten sposób chcą uzyskać siłę przebicia wśród innych postów... Dlatego też składam najserdeczniejsze pozdrowienia dla niejakiej JK która potrafi siłą argumentów przemawiać za Swoimi racjami, a nie próbować mocnymi słowami przeforsować wypowiedzi innych osób... Trzeba pamiętać też "że to najsłabsze psy najgłośniej szczekają"...
    Tyczy się to wypowiedzi na tym forum jak i również rozmowy na temat pracy w samej pracy...
    Wszyscy mają bardzo dużo do powiedzenia a jak przychodzi szansa lub okazja żeby się odezwać i powiedzieć przy wszystkich co jest złe, to właśnie wtedy ci najbardziej "wyszczekani" milczą...
    Tak było, jest i będzie...
    Szanuję tylko te osoby które potrafią się odezwać i powiedzieć cokolwiek im nie pasuje, czy to szefowi czy zmianowemu, czy innemu pracownikowi... A takie osoby na szczęście wciąż tam pracują (jest nas mało, ale ważne jest to, że wciąż jesteśmy i mamy siły tam dalej pracować) Jeżeli nikt już nie będzie pracował w tej firmie kto potrafi się wypowiedzieć i głośno mówić na tematy związane z mankamentami związanymi z pracą w ACP to wtedy zawita pod szyldem tej hurtownii właśnie "komuna"-"Dobro firmy najważniejsze!!", "ACP za siebie, Wszyscy za ACP!!", "Oddamy życie za Swego Przywódcę!!", "Niech żyje Nasz Ukochany Don Presidento!!"etc. Wszyscy będziecie wtedy biegać DALEJ z wózeczkami, będziecie DALEJ narzekać, DALEJ nic w tej kwestii nie będziecie robić, szefostwo będzie DALEJ robić co chce, a Wy będziecie DALEJ się "rolować" na każdej nie wypłaconej nadgodzinie... I do kogo wtedy będziecie mieć pretensje?? Już teraz możecie mieć pretensje do samych siebie!!
    Drogi "..." "pisanie na forum "was pozostalo zalosne istoty wasz apel przeszedl bez echa mysleliscie ze porwiecie tlumy!!! hehee" Nie jestem wstanie stwierdzić po tym co piszesz jakiej jesteś płci, dlatego też użyję rodzaju nijakiego, dzięki czemu odrazu mogę zripostować w troszkę dosadny sposób Twoją ogólnie-rzecz-biorąc NIJAKĄ wypowiedź... Pisząc takie rzeczy stwierdzić mogę, że to właśnie Ty jesteś "żałosne" a utożsamianie się z taką firmą należy do nielada wyczynów!! Jesteś "boskie"!! Naprawdę!! Zapewne to co zostało przeze mnie napisane w tym poście nie będą w stanie nawet troszkę bardziej dogłębnie przeanalizować Twoje szare komórki... Właśnie takie osoby mam na myśli jak Ty!! Jeżeli ktoś ma chęci wyciągnąć jakieś "brudy" związane z tą pracą na światlo dzienne i nikt nie chce iść w jego ślady...a Ty masz jeszcze czelność się z tego wyśmiewać świadczy tylko i wyłącznie o Tobie... Jest mi Ciebie szkoda... Piszesz "bakam po 11 godzin i to razi!!"?? Czyli możesz być też "złe" o to na całe biuro, komorę, a jak dobrze pójdzie to wkońcu będziesz mieć też pretensje o to do kioskarza, taksówkarza, tragarza, dziennikarza telewizyjnego i kto wie jeszcze kogo... Ale na szczęście nie będziesz mieć pretensji o to do Siebie:/
    Po Moim poście ktoś nazwał mnie "Bogiem" (thx i pzdr.:])... Określę to w ten sposób: sytuacja w ACP jest "że pożal się BOŻE", ale nie wszyscy chcą cokolwiek z tym zrobić i nawet im już nieodpowiada że ktoś chce się wypowiedzieć w zły (aczkolwiek treściwy i prawdziwy) sposób o tej firmie na forum... Jest to bardzo smutne i tyle osób już przez nich wycierpiało że to właśnie te osoby zasługują na takie traktowanie jak do tej pory:/
    Pzdr dla "Ruchu Oporu" hihi:D
  • Gość: XXX IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.12, 16:09
    A co słychać w Katowicach? Jakoś nikt się nie odzywa? Wszyscy zadowoleni, mają wspaniałą pracę, wspaniałe kierownictwo. Po prostu żyć nie umierać - ku chwale ACP!!!
  • Gość: Pracownik ACP :) IP: *.chello.pl 07.05.09, 20:25
    krótki komentarz do wczesniej wypowiedzi "argumenty są tak
    porażające, że mozna dojść do wniosku, żeby szef się zamknął w
    > pokoju i nie pilnowal dobytku, i hulaj dusza pogaduchy 2 godzinny
    i fajka co 5minut.": pod nieobecność szefa zmianowa nadużywa swojej
    władzy,sama nie stosuje się do podstawowych przepisów wychodząc na
    papierosa co 5,10min na ekspedycje lub przed wejście główne.To jest
    teatrzyk!!!!!!


  • Gość: Pracownik acp IP: *.3s.pl 07.05.09, 20:34
    Odpowiedz do wypowiedzi gość,gość.Cud sie chyba stał bo znalazł się ktoś kto
    broni pana kierownika bo on sam niema argumentów,wiec pani w ten sposób chyba
    stara sie przypodobać,dostać premie lub być jego osobistym kapusiem.Wszyscy
    wiedzą że nigdy nie traktował pracowników z szacunkiem,należytą godnością tylko
    jak bydło,niewolników,i ludzi którzy jak sie zepsują to sie ich eliminuje,bo są
    nieudolni i najgorsi,nie są w stanie pracować na pensje dla kierowników. A skoro
    tam wszyscy są tacy jak pani pięknie pisze to dlaczego płaczą pracownicy po
    katach,komentują jak im źle.A na domiar jak w takim razie pan kierownik i
    kierownicy zmiany pozwolili aby w takiej wspaniałej firmie o nieskazitelnej
    opinii i atmosferze cud zostali zatrudnieni"debile" np:"Poszedł po bułki i nie
    wrócił"
  • Gość: GH IP: *.chello.pl 07.05.09, 20:50
    skoro tak tam jest cudownie i wspaniale jak piszą osoby które są
    blisko szefa,które zachwalają zarobki i atmosfere to dlaczego jest
    taka duża rotacja pracowników.dlaczego odeszły osoby które robiły po
    kilka tysięcy w linijkach i odeszły z tej firmy.Nie bede wymieniać
    nazwisk tych osób (ochrona danych osobowych),ale zainteresowani
    wiedzą o kogo chodzi.głosy sa podzielone,ale to dobrze.każdy ma
    prawo wypowiedzi-wolny kraj.tylko prosze sobie policzyć ile jest
    wypowiedzi negatywnych a ile pozytywnych.wynik wyjdzie zaskakujący!
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 21:48
    Nie ma się co licytować.Tym co są blisko szefa jest dobrze,ale porażające to
    jest to,że naprawdę człowiek się tam nie liczy,ludzie pracują po
    dziesięć,jedenaście godzin w nocy,w soboty,niedziele za bardzo marne
    pieniądze,na których i tak jak tylko się da są
    oszukiwani/np.nadgodziny/.Atmosfera podła,mobbing,nepotyzm i ciągły
    stres.Normy??? przecież wszyscy wiemy.że są sztucznie stale zawyżane,żeby ładnie
    w statystyce wyglądało,a zadowoleni?no cóż punkt widzenia od miejsca siedzenia!!!
  • Gość: JK IP: *.centertel.pl 07.05.09, 21:07
    A dlaczego ludzie maja sie zwalniac?
    Nie maja prawa pracowac w tej "prestizowej" firmie?
    Nie maja prawa wypowiadac sie jesli cos im nie pasuje?
    Nie maja prawa zadac godziwych i sprawiedliwych wynagrodzen?
    Nie maja prawa zadac i wymagac szacunku dla wlasnej osoby?

    Zalosne.... bo sa to podstawowe prawa kazdego czlowieka, ktory jest
    normalny i szanuje innych ludzi, traktujac ich normalnie, nie
    podp.... kolegi z pracy, nie donosi na innych etc., jednym slowem
    zyjac w zgodzie z pewnymi zasadami.

    Nikt po nikim tutaj nie "jezdzi", ludzie po prostu przedstawiaja
    swoje racje, ktore ich "bola" i przeszkadzaja w normalnych
    stosunkach miedzyludzkich.

    Przez ostatnie kilka lat ludzie sie nie odzywali, jak komus cos nie
    pasowalo to odchodzil z pracy, ale zostawali kierownicy, ktorzy byli
    z siebie bardzo dumni ze kolejna osobe tak zgnoili ze odeszla (mowie
    tutaj o wieloletnich pracownikach, z ktorych "starzy" kierownicy
    byli zadowoleni... dlaczego wiec nagle NOWI kierownicy nie byli??).
    Pewnie dlatego ze dotychczasowy kierownik nie wyzywal, a nowy uwaza
    to za normalnosc.

    Do obowiazkow kierownictwa z tego co mi wiadomo nie nalezy:
    ublizanie, wyzywanie, wyroznianie niektorych pracownikow (tych co
    sa "grzeczni")... nie ma rownych szans w zarobieniu, ten ktorego
    sie "nie lubi" dostaje ciut ciut... ten ktory dobrze donosi dostaje
    full.... Sprawiedliwe wynagradzanie??

    Na koniec ciekawi mnie sytuacja w magazynie ACP WARSZAWA. Jak
    racjonalnie wytlumaczyc fakt, ze ludzie ktorzy pracuja w magazynie i
    rzekomo sa zadowoleni z pracy i przelozonych nie wyrazili
    zainteresowania przejsciem do nowego magazynu?? I to wiekszosc
    zalogi!!!! Ci co wyrazili chec przejscia sa do tego zmuszeni,
    obawiajac sie iz w dobie kryzysu moga miec problemy ze znalezieniem
    czegos innego w krotkim czasie, niestety Warszawa jest ciezkim
    rynkiem, a zwlaszcza teraz, kiedy wszyscy do nie wala drzwiami i
    oknami. Ci ludzie nie utozsamiaja sie z ta firma.

    Co z tego ze ludzie sie zwolnia i odejda, przyjda nowi. Jednak na
    stanowiskach pozostaja Ci sami kierownicy i nowi ludzie ktorzy
    przychodza tutaj do pracy tez narzekaja, jednak nie na prace ze jest
    ciezka, tylko wlasnie na kadre kierownicza.
    Dopoki kadra kierownicza bedzie ta sama nic sie nie zmieni! I czy to
    bedzie ACP Rzeszow, czy ACP WArszawa i reszta nie ma to wiekszego
    znaczenia, zawsze jakas wsza bedzie...

    Niedopuszczalne jest natomiast to, aby szeregowy pracownik mial
    wieksza wiedze niz jego przelozony!! To kierownik uczy pracownika i
    tryska wiedza a nie odwrotnie!!!!!!!! A to ma miejsce jak widac w
    roznych oddzialach ACP.

    Ktory dobry kierownik z glowa na karku "bierze" do swojej zalogi
    recydywiste z wyrokiem i gania go pozniej pol firmy bo kradnie
    karton leku??? (rozumiem, musial zjesc sniadanie...)

    Czyz to nie absurd??
    Nie!! To rzeczywistosc w ACP WARSZAWA!!

    Tak, przezylismy juz teksty: "na Twoje miejsce stoi 40-tu za
    brama..." Jakich 40-tu??!! Wlasnie takich z posredniaka i wiezien!!
    Przyjmujcie ich do pracy, Ci napewno nie beda narzekac i sie skarzyc
    na zle traktowanie, atmosfere i zarobki, a dla Dyrekcji Szanowne
    PAnie Kierowniczki i Kierownicy (bo mnostwo ich nas podglada i
    czyta) dalej stosujcie kreatywna ksiegowosc.

    Bo gdybyscie poszli do Dyrekcji i przyznali sie ze jest problem z
    nowymi ludzmi do pracy, dobrymi i sumiennymi, wiec nalezy dac
    obecnym ludziom podwyzki aby nie uciekli to byscie polecieli z
    pracy, wiec musicie tuszowac rozne sprawy by ocalic wlasne d.....


    Niestety nie wierze w ten obiektywizm o ktorym te Panie ponizej
    pisza, ale wierze w to iz donosza, wazelinuja i dlatego nie
    narzekaja, bo jest im dobrze. Za slowo co dzieje sie na zmianie
    dostaja pare linijek gratis, dzieki czemu maja zapewniona premie
    UZNANIOWA!!!!!
  • Gość: Od walczących... IP: *.chello.pl 07.05.09, 21:33
    Dziękujemy JK za wsparcie.Gdyby było więcej takich osób jak My to
    już dawno byśmy coś osiągneli.Należy walczyć o godność
    człowieka,bronić swoich podstawowych praw,a przede wszystkim żyć
    zgodnie z własnym systemem wartości.Dziękujemy raz jeszcze.:):):)
    Życzymy również powodzenia.
  • Gość: Pracownik acp IP: *.3s.pl 07.05.09, 21:51
    Dziękujemy JK za zainteresowanie oraz wsparcie w słusznej sprawie,chodzi nam
    nie tyle o ciężką prace którą wykonujemy i jesteśmy jej świadomi co o
    szacunek,godność człowieka,poszanowanie dla trudu włożonego w prace oraz godziwe
    traktowanie i wynagrodzenie.Mamy nadzieje że będziemy mieć wsparcie również w
    innych oddziałach.Pozdrawiamy i dziękujemy.
  • Gość: nie pseudo pracow. IP: *.acppharma.pl 08.05.09, 07:18
    dacie się dymać i tyle, skoro wylewacie tu swoje smutki i zale.
    nadgodziny sa platne albo do wybrania, jak jest problem to sie idzie
    do szefa i go rozwiazuje czy to niezgodnosc w nadgodzinach, czy
    urlop, czy wolne, owszem sa nadgodziny trzeba przyjsc 3 weekendy w m-
    cu ale gdzie tak nie ma???
    czasem trzeba popatrzec z punktu widzenia pracodawcy a nie swojego
    czubka nosa, i nie pisze tu poto zeby sie komukolwiek przypodobac
    poza tym wszyscy wiedze o zamrozonych placach i stawkach ktorych
    lokalnie nie da sie przeskoczyc bo warunki dyktuje warszawka, wiec
    nie srajcie w swoje gniazdo bo to upadek.
    nie wierze ze chcielibyscie dalej pracowac w acp gdyby pojawil sie
    nowy szef, wiekszosc z was zapewne wychodzi z zalozenia ze kasza
    manna bedzie wtedy z nieba leciala, sprowadze was na ziemie, bedzie
    tak samo lub gorzej.
    latwo jest kogos oskarzac na forum, skoro was tak wyzywaja i cwicza
    mobbing idzcie z tym do sadu pracy - to wlasciwa instytucja, czemu
    tego nie zrobicie - proste nie macie argumentów, tylko szef je mial
    i dlatego was zwolnil, najlepiej anonimowo pisac swoje kompleksy. a
    tak wogole nie bede sie licytowal z pseudopracownikami bo ta
    dyskusja sprowadzila sie na samym poczatku do poziomu przedszkola.
    Kazdy wiedzial do jakiej pracy przychodzil i jakie sa oczekiwania,
    ludzie z biedronki to dopiero moga narzekac, ja sie ciesze ze tu
    pracuje i sie tego nie wstydze.
  • Gość: też nie pseudo IP: *.chello.pl 08.05.09, 16:55
    niby nie pseudo a się nie podpisał, domyślam się że to nasze "słoneczko", brakuje nam pana na magazynie:-))
  • Gość: JK IP: *.centertel.pl 10.05.09, 13:39
    ...specjalnie dla Ciebie NIE PSEUDO postanowilam napisac i wyplakac
    sie na forum....

    Poziom Twojej wypowiedzi jest nad wyraz najwyzszy... masz racje...
    my nie uzywamy slow "wydymac" etc.

    Ale do rzeczy....

    Czy jestes/byles pracodawca??
    Jesli tak to chetnie wysluchamy Twoich argumentow (ja jestem
    otwarta, jak wiekszosc mysle na tym forum); jesli natomiast nigdy
    nim nie byles to temat zamkniety!!!
    Bo jak mozesz sie wypowiadac na ten temat i wysuwac nam konkretne
    przyklady, jesli nie masz o tym zielonego pojecia??

    Warszawka - jak to piszesz - nie dyktuje podwyzek, obnizek,
    wysokosci zarobkow... Jesli by tak bylo, w wielu dzialach nie byloby
    podwyzek, a takowe sa wiec jak widac nie wszystko i nie dla
    wszystkich jest zamrozone.

    Co do skladania pozwow do sadow pracy (kolejna sprawa poruszona
    przez Ciebie):
    Czy wiesz ile w ostatnich latach bylo spraw, ktore wygrywali
    pracownicy??
    Ale wedlug Pana/Pani NIE PSEUDO... napewno niezawisle sady wydajac
    wyroki opieraly sie na ladnych oczach poszkodowanych, a nie na ich
    konkretnych argumentach.

    A czy slawne "sranie do gniazda", ktore przytacza i powoluje sie na
    nie kilka osob, nie dotyczy rowniez w duzej mierze kadry
    kierowniczej??

    O wielu rzeczach nie wiesz i nie masz nawet pojecia, co dzieje sie i
    mowi na spotkaniach kierownictwa z dyrekcja.
    Jak kierownicy roznych dzialow broniac siebie mowia personalnie o
    tym, ze ten to powiedzial to, a tamten mowil ze tamten to....
    Donosiciele sa i beda...
    Jednak pamietajcie o tym, ze Wasze "informacje" Wasi przelozeni
    wykorzystuja nie aby Wam "lojalni" bylo lepiej, a do wlasnej obrony,
    czesto ubarwiajac je, aby przedstawic SIEBIE w lepszym swietle i
    zapunktowac u szefa.
    Oczywiscie przez "towarzystwo lojalne" cierpia tak naprawde
    wszyscy... i ten ktory donosi i ten co tak naprawde jest bogu ducha
    winien, przez Was MARIONETKI tak to wszystko wyglada i psuje firme
    od wewnatrz.

    A jak przyjdzie co do czego to kierownicy nie beda mieli zadnych
    skrupulow, aby WAS wydymac (przepraszam, ale tutaj musze zapozyczyc
    i skorzystac z zasobu slow NIE PSEUDO...) i wywalic, bo koziol
    ofiarny byc musi!!!

    A donosicielstwo, klamstwo i postepowanie nie fair maja krotkie
    nozki...
    Nigdy nie wiadomo kiedy i w jakich okolicznosciach wyjda na jaw!!!
    Co do tego, iz wyjda nie mam zadnych obaw, bo zawsze wychodza....
    tak to juz ten swiat jest urzadzony.... wczesniej czy pozniej, ale
    zawsze....

    Tak wiec dobra rada:
    Uwazaj komu i na kogo donosisz, bo ta sama osoba donosi na Ciebie
    tylko szczebel wyzej!!

    Kolejna sprawa ktora poruszasz dotyczy kompleksow i wylewania zali:
    Owszem ludzie szeregowi wylewaja lzy na forum, niektorzy swoim
    bliskim, samotni wieczorami w poduszke... a kierownicy gdzie??
    (z zycia wziete ACP):
    Jakis czas temu jeden z kierownikow pewnego dzialu ACP z
    powodow .... (roznych) byl na tzw. "wylocie" i co zrobil??
    Poszedl do Dyrekcji i wylewal (doslownie!!) potoki lez uzywajac przy
    tym argumentow "z czego ja kredyt splace" "to nie moja wina, to
    tamtych"....
    Dyrekcja, ktora w wiekszosci jest OK, tylko wielu rzeczy nieswiadoma
    (kiedy sie mowi o pewnych sprawach to oczy szeroko im sie otwieraja
    ze zdziwienia), wrecz zlitowala sie nad nim i zostal na stanowisku
    (nie zostal za swoje osiagniecia ale zostal bo inny czlowiek sie nad
    nim zlitowal!!). Pozostaly na stanowiskun Pan Kierownik doslownie
    kilka minut pozniej rozmawiajac z innymi osobami smial sie i
    opowiadal, ze nawet nie musial sie przed nimi-Dyrekcja mocno
    gimnastykowac zeby zostac na swoim stanowisku.
    Co wiecej, kierownik pograzal wtedy ludzi, ktorzy mowili mu o
    problemach w dzialach, bronil wlasnej d.... "sprzedajac" innych,
    notabene kolegow swoich.
    I CO!! To sie nazywa lojalnosc?? Pewnie tak wg. niektorych Osob z
    tego forum, to jest wlasnie definicja lojalnosci.

    Wysun prosze NIE PSEUDO mi argumenty takie konkretne, osoby ktore
    nie godza sie z pewnymi "rzeczami" "nieprawidlowosciami" podaja Ci
    konkretne przyklady!! A Ty??
    Niestety u Ciebie NIE PSEUDO nie doczytalam sie takowych, wiec z
    przykroscia stwierdzam, ze....
    "....polac wode kazdy umie, gorzej z konkretnymi przykladami".

    A ja uwierz mam ich tyle, ze dobra ksiazke bym wydala. Poki co
    zaczelam od tych najnizszych, zalosnych, widocznych golym okiem
    kazdemu z pracownikow z roznych dzialow.

    Jak narazie sprawia mi ogromna przyjemnosc patrzec jak co
    poniektorzy wyrywaja sobie wlosy z glowy, siwieja, lykaja
    uspokajacze, bo pewne sprawy wymknely sie spod kontroli i ujrzaly
    swiatlo dzienne... a zapewniam ze wiekszosc z nich jest niewygodna
    dla wielu osob - gdyby dotarla do Prezesow firmy.

    I na koniec: Czy uwazasz ze gdybym nie miala poparcia na to co
    pisze, cokolwiek bym tutaj napisala?? ZA powazna jestem na
    takie "gierki" i zbyt "z zasadami", a dla mnie pewne ZASADY to motto
    mojego zycia i nie lamie ich, bo komus tak sie marzy abym tak
    zrobila!!!!
    Zreszta po co mialabym wypisywac jakies bzdury?? Nikt by tego nie
    potwierdzil, a jak widac wiele osob potwierdza i zgadza sie ze takie
    sprawy maja miejsce w roznych oddzialach ACP.

    Nie zalezy mi na oklaskach, a tylko na przywroceniu normalnosci jaka
    kiedys panowala w tej firmie za rzadow niemieckiego Prezesa K. -
    tutaj chyle czola. Byly to czasy kiedy dobrego i lojalnego
    pracownika docenialo sie i wynagradzalo odpowiednio, darmozjadow
    wywalalo sie z pracy....

    I tym milym akcentem koncze i zycze powodzenia....
    Pozdrawiam specjalnie tych "od podziekowan specjalnych".... zycze
    wytrwalosci w dazeniu do celu.... poparcie macie ;-)


    PS. Apeluje o naglasnianie i opisywanie wszelkich nieprawidlowosci
    ktorych jestescie swiadkami. Tylko prosze pisac prawde - prezesi to
    czytaja i byc moze juz niedlugo zaczna wyciagac konsekwencje.
    Im wiecej takich przykladow, tym wieksza wiarygodnosc i szansa na
    uratowanie prestizu jakim kiedys cieszyla sie ta firma.

    Ufffff... na dzis wystarczy;-)
  • Gość: Dla JK IP: *.chello.pl 10.05.09, 17:20
    JK-powiemy tylko tyle-maszyna ruszyła i nic jej nie zatrzyma.Powoli
    osiągniemy cel.Dzięki twojemu wsparciu mamy siłe żeby walczyć.Gorąco
    pozdrawiamy.:)
  • Gość: ooo IP: *.chello.pl 15.05.09, 23:04
    jaki bunt???
    jaki ruch oporu???
    jakie poparcie???
    jk??? a co to jest???
    obudźcie się!!!
  • Gość: koleżanka IP: *.chello.pl 10.05.09, 19:24
    Witam wszystkich.:))
    Od kilku dni obserwuję forum ACP PHARMA i jestem pełna podziwu, uznania dla
    grupy pracowników która wreszcie zaczęła mówić i mam nadzieję że nie tylko mówić
    - bo w grupie jet siła pamiętajcie. Ja pracuję również kilka lat w tej firmie i
    widziałam, słyszałam jaki zawsze był problem z kierownictwem i tzw. kapusiami.
    Wiem że nikt tutaj nie wylewa łez bez podstaw. Wręcz widzę że kadra kierownicza
    "kierownictwo zmian" stara się kpić z informacji uzyskanych na tym forum, jak i
    również z pracowników w swoim oddziale.Po informacjach uzyskanych przez osoby
    "NIE PSEUDO", wnioskuję że w tej firmie jest naprawdę nie dobrze, skoro nawet w
    was pracownicy nie znaleźli wsparcia. Zastanówcie się panie/panowie czy warto aż
    tak nadstawiać swoją "dupę" przepraszam za wyrażenie.
    Jeżeli również czyta to forum dyrekcja, prezes to mam nadzieję że wreszcie
    stanie się tak ,że ktoś postanowi porozmawiać z pracownikami osobiście i
    dojdziemy do celu jaki zamierzamy uzyskać.
    Starajmy się coś zrobić, nie zostawiajmy tego bez dalszej walki.
    Życzę powodzenia i wytrwałości w swoim zamierzonym celu:))
    Popieram JK i jej apel:
    . Apeluje o nagłaśnianie i opisywanie wszelkich nieprawidłowości
    > których jesteście świadkami. Tylko proszę pisać prawdę - prezesi to
    > czytają i być może już niedługo zaczną wyciągać konsekwencje.
    > Im więcej takich przykładów, tym większa wiarygodność i szansa na
    > uratowanie prestiżu jakim kiedyś cieszyła się ta firma.
  • Gość: :):):) IP: *.c201.msk.pl 11.05.09, 09:33
    pracowałem w ACP prawie trzy lata!Chciałem dużo zmienić i niestety się nie udało
    i wniosek jest tylko jeden: trzeba zmienić kadrę kierowniczą bo to ona ma
    największy wpływ na to co się dzieję na magazynie! Bo co z tego jak zmianowym
    zostanie osoba z pośród ludzi magazynu!Władza niszczy człowieka!Pracując na
    magazynie i potem zostać kierownikiem to najgorsza rzecz dla niego samego!Ja
    niestety nie chciałem poddać się zasadom tam panującym i musiałem odejść!
    Wolałem sam odejść bo praca z 'debilną' zmianową mnie wykańczała!Ustąpiłem jej
    bo jak mówi przysłowie głupi zawsze ma racje.Pozdrawiam!P.s macie moje wsparcie
    i postaram się wam pomóc!
  • Gość: hahaha IP: *.chello.pl 15.05.09, 22:57
    Ludzie!!! Nikt was nie będzie traktował serio dopóty - dopóki będziecie anonimowi, a anonimowi będziecie zawsze bo brak Wam odwagi
  • Gość: ... IP: *.chello.pl 16.05.09, 12:27
    jakoś nie widać was "walczących" a wasz system wartości niestety było widać a nawet czasami czuć, więc nie dziwi mnie poparcie ludzi którzy nie mieli z wami styczności
  • Gość: JK IP: *.centertel.pl 10.05.09, 13:50
    JAK WLADZA ZMIENIA CZLOWIEKA!!!!
       
    Jeśli powiemy, że władza deprawuje, chyba nie miniemy się z prawdą -
    wystarczy poczytać o aferach korupcyjnych, w które uwikłane są osoby
    na tzw. „stanowiskach”, lub sięgnąć pamięcią do historii świata i
    wspomnieć takie postaci jak Stalin czy Hitler.
    Nie ma wątpliwości co do tezy, którą po raz pierwszy zasugerował
    Lord Acton. Mianowicie, stwierdził on, że "władza deprawuje, a
    władza absolutna - deprawuje absolutnie".

    Okazuje się, że osoba posiadająca jakąkolwiek władzę wywiera duży
    wpływ na swoich podwładnych. Widząc skutki ich działań lub
    kreatywność, traktuje je jako swoją niebywałą zdolność kierowania
    zespołem.
    Ponadto liderzy chętnie przyjmują rolę pana i władcy, od którego
    zależy czyjeś być albo nie być.
    Im dłużej taka relacja utrzymuje się w zespole, tym zwierzchnik
    myśli o sobie coraz lepiej. Ale, niestety, odbija się to na
    wykonawcach, którzy najkonstruktywniej pracują.

    Inna kwestią jest fakt, że osoba posiadająca władzę ma lepszy dostęp
    do wszelakich dóbr, co może wywołać konflikty na stopie społecznej.
    Rozważmy przykład grupki znajomych, z której jedna osoba dostaje
    dobrą pracę i obejmuje ważne stanowisko w dużej firmie PR,
    zajmującej się eventami. Tak chce się popisać władzą, że wręcz każe
    zabiegać o swoje względy w zamian za zaproszenie, np. na promocję
    perfum, tym samym dyskwalifikując w hierarchii innych znajomych.
    Takich przykładów jest bez liku. O kim i o czym świadczą? Chyba nie
    trzeba mówić.

    W każdym razie osoba posiadająca władzę uruchamia w sobie tzw.
    system dążenia, który prowadzi do interesowania się tylko i
    wyłącznie swoimi osobistymi sprawami. Skutkuje to sytuacjami, w
    których osoba posiadająca władzę angażuje się w realizowanie swoich
    celów, nie zwracając uwagi na potrzeby i uczucia innych.

    Dzieje się tak często w prywatnych firmach, które wyrobiły sobie
    jakąś markę. W takich miejscach płaci się minimalne stawki i
    wychodzi z założenia, że jak komuś się nie podoba, to w minutę
    znajdzie się ktoś inny na miejsce niesubordynowanego pracownika.
    Proste i szybkie.

    Nikt się zbytnio nie przejmuje pogwałceniem norm społecznych czy
    niekiedy prawnych, bo "władca" nie baczy na ewentualne konsekwencje.

    Liczy, że nikt nie ośmieli mu się przeciwstawić.

    Dlatego nie powinien nikogo dziwić fakt, że osoba sprawująca władzę
    jest agresywna wobec swoich współpracowników, bardziej im dokucza,
    wymaga rzeczy niemożliwych lub czegoś, co nijak nie odzwierciedla
    obowiązków podwładnego.

    Niekiedy zdarza się, że osoby podlegające „władcom” wytaczają im
    procesy o mobbing, nadużycia społeczne lub prawne. To, oczywiście,
    rozsądne posunięcie, gdyż manifestuje, że szef nie ma siły
    nieograniczonej.

    Co ciekawe, osoby sprawujące władzę mają problemy z savoir-vivrem.
    Dowiedziono, że ludzie na stanowiskach zachowują się bardziej
    niewłaściwie niż ci z niższego szczebla zawodowego. Według tego
    samego badania, osoby mające władzę bardziej kruszą na stół, jedzą z
    otwartą buzią i częstują się niezliczoną ilością jedzenia.

    Zastanawiacie się pewnie, co generuje takie zachowania osób u
    władzy?
    Dlaczego bez mrugnięcia okiem i najmniejszego zawahania żerują na
    ludzkiej słabości oraz wrażliwości, doprowadzając niekiedy
    podwładnego na skraj załamania nerwowego?

    Z badań wynika, że osoba u władzy, mimo najszczerszych chęci, nie
    potrafi dostrzec niczego poza czubkiem własnego nosa, swoim punktem
    widzenia i nie jest zdolna do jakichkolwiek kompromisów.

    Innym aspektem jest fakt, iż osobom u władzy brakuje motywacji i
    możliwości, aby być niezawisłymi oraz formułować rzetelne sądy o
    podwładnych.
    W ten prosty sposób łatwo stracić dobrych pracowników, a firma -
    zamiast się rozwijać, idzie w dół, czego oczywiście „władca” nie
    zauważa, bo jest przekonany o swojej racji.

    Żeby nie generalizować, trzeba przyznać, że nie każda osoba u władzy
    musi być despotą, który doprowadza do rozpaczy swoich podwładnych.
    Zwierzchnik, jeśli tylko chce, może poczuć odpowiedzialność za
    zespół, a nie kierować się jedynie prywatą.
    Liderzy społeczni, którzy zawsze znajdą czas i chęć, by pomóc
    podwładnym, są bardzo pożądanymi osobami.
    To oni wzbudzają prawdziwy szacunek i motywują do kreatywnej pracy.

    Władza nie zawsze zmienia, czasem pokazuje po prostu prawdziwe
    oblicze człowieka, wzmacnia skrywane zachowania.


    (Zrodlo: artykul ze strony internetowej, potwierdzony wieloma
    pozytywnymi odpowiedziami)
  • Gość: obcy IP: *.chello.pl 15.05.09, 23:33
    Po twoich tekstach za którymi się chowasz(i nie jestem pewna czy oby są twoje) widać że boli Cię to że nie doszłaś do władzy, doprawdy żenujące.
    Na szczęście naprawdę poważni ludzie nie tracą czasu na czytanie takich .........(tutaj każdy może sobie wstawić swoje ulubione słowo) anonimów. Ja też żałuję że tu zajrzałam. Pozdrawiam i żegnam
  • Gość: .....do jk IP: *.chello.pl 21.05.09, 17:10
    i co?????????zatkało "kakało"??? czy już książkę piszesz, tylko nie zrób
    plagiatu hhahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaah, bo... zresztą nie warto z tobą
    gadać
  • Gość: PASTERZ IP: 83.143.102.* 11.05.09, 12:02
    MYSICIE ZE DABEK ODSZEDL SAMOWOLNIE???HEHEH LOWCA GO WYGRYZL POPRZEZ SWOICH
    ZNAJOMKOW!!A FIRMA RZADZI ...WITOLD B.!!CHOPEK KTOREGO NIE MA W FIRMIE PARE
    LAT!!POZYTYWNE OPINIE O ACP TO SA NAPISANE PRZEZ LOWCE!!JAK JEGO ZONA MA
    SUMIENIE I PRACOWAC W FIRMIE!!JEST BEZ AMBICJI!
  • Gość: anonim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 15:42
    co tak wszyscy zamilkli po zebraniu
  • Gość: ..... IP: *.chello.pl 16.05.09, 13:11
    bo usłyszeli trochę faktów
  • Gość: Szczeciniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 23:24
    owczarczyk w dupe właził bachajowi w szcecinie narobił tam syfu to uciekł na
    stare smieci do katowic i robi to samo, zostawiajac taka sama debilke w szczecinie
  • Gość: ... IP: 83.143.102.* 17.05.09, 10:11
    łowca!!! prawda jest taka.. zawsze sie narzeka na swojego szefa ale teraz to juz
    przesada co sie dzieje! ludzie wysyaja na cieie skargi chodza do dyr wiec to
    chyba nie jest juz zaden wymysł !!! jestes nagorszym kierownikiem jakki
    kiedkolwiek by w historii acp k-ce !!a pracuje tak juz dobrych kilka lat! jestes
    najbardziej znienawidzona osoba jaka tam pracowała! nie radzisz sobie w ogole z
    ludzmi! jestes zamnkniety na wszystko..najgorsze, ze ich nie sluchasz! nie ubisz
    sprzeciwow nawet gdy nei masz racji - a zazwyczaj jej nie masz bo jestes
    niedouczonym....! kazdy z nas to wie i smieje sie z ciebie i to ne jest juz
    smianie po katach tylko oficjane :)hehehehe



    Pozdrawiam
  • Gość: nowy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.05.09, 22:08
    widzę, że ruch na tym forum robią 3, no może 4 osoby;P i jedyne co
    potrafią to naubliżać kierownikowi, ależ odwaga - szacun wielki dla
    nich;P, no dobra szafują jeszcze dwoma czy trzema nazwiskami,
    domyślam się że poprzedniego kierownictwa, jeden podobno do dziś tam
    rządzi mimo że nie pracuje w ACP, super gość z niego musi być skoro
    ma czas na takie zajęcie. Ludzie nie dajcie sobie robić wody z
    mózgu, jeśli byłoby tak źle w ACP to ci co tu najgłośniej "ryczą",
    już dawno powinni sobie poszukać lepszej pracy za "godziwe
    pieniądze". Zastanawiam się czemu żaden z nich poza pyskówką nie
    potrafi niczego konkretnego zaproponować, przedstawić lepszy pomysł
    na wynik katowickiego oddziału - ja takiego nie mam - nie wychylam
    się ale i nie pyskuję, to co zarabiam za taką robotę może być,
    skończę studia pewnie zmienię pracę na ambitniejszą za lepsze
    pieniądze. Ale nie ukrywam się za związkami zawodowymi w trosce o
    własną d**ę ani nie uciekam na L4 i nie podburzam stamtąd ludzi,
    tyle to każdy *** potrafi, a gdzie byli ci wszyscy krzykacze jak
    przyjechał dyrektor z warszawki? czemu nie potrafili z nim
    porozmawiać i powiedzieć mu tego wszystkiego? nie mają cywilnej
    odwagi? jedna dziewczyna tylko miała śmiałość podejść i zapytać i
    tutaj wyrazy uznania:-). Każdy może tu pisać co mu się podoba i
    mówić że to "konkrety" zachęcając innych do pisania takich
    samych "konkretów". Natomiast jak jeden z drugim chcesz mówić czy
    pisać o konkretach to przynajmniej miej odwagę nazwać rzeczy po
    imieniu a potem jeszcze się pod tym podpisać, nawet jeśli nie na tym
    forum, bo ono chyba nie jest odpowiednim miejscem, to poprzez
    odpowiednie służby lub bezpośrednio do Prezesa. Łatwo kogoś
    znieważać pozostając w cieniu...
  • Gość: Łukasz G. IP: *.c201.msk.pl 20.05.09, 20:18
    I tu sie mylisz!! ile robisz w ACP?pół roku???jak porobisz dłużej to zobaczysz
    co jest warta ta firma!Ci co odeszli dobrze zrobili(sam odeszłem i nie żałuje) i
    nie boje się podpisać pod tym artykułem!Każdy kto pracuje długo to ci powie o
    mnie jeżeli taki odważny i rozszczekany jetseś! Kierownictwo nie liczy się z
    ludźmi i nigdy nie będzie!Pozdro dla Zosi(ciesze się że już nie musze jej
    oglądać!Pozdro dla komory!
  • Gość: nowy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.05.09, 16:51
    tak mówią tylko tchórze, tfu, z tego co wiem sam byłeś jedną z osób
    do końca włażących w "cztery litery" kierownika, mało tego nie
    miałeś cywilnej odwagi powiedzieć tego co faktycznie myślisz i nawet
    w momencie odejścia stchórzyłeś, faktycznie nie ma czego żałować że
    tacy ludzie odchodzą, może przyjdą bardziej wartościowi, z
    pomysłami, którzy będą wsparciem dla szefa a nie tylko będą
    go "opluwać".
  • Gość: john test IP: *.centertel.pl 27.10.10, 18:12
    john
  • Gość: ddd IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.10, 14:07
    aaa
  • Gość: monia IP: *.infolan.net.pl 28.05.09, 15:15
    wiesz co do poprzednika to moze i sie zgadzam ale AGA jest naprawde
    spoko...mloda ,ambitna i otwarta...wielki szcun dla naszej kierowniczki:)))
  • Gość: monia IP: *.infolan.net.pl 28.05.09, 18:51

    ***szacun...:)
  • Gość: bydgoszcz IP: 89.191.147.* 31.05.09, 03:56
    Pracuje w Bydgoszcy lekko nie jest ale dajemy radę zawsze staramy
    sie jak najlepiej lecz nie widzmy tego na kwitkach wypłat:(
    kierownik magazynu jest dobrym człowiekiem lecz ma cieżką łape :) i
    co ztego że człowiek się stara i uczciwie pracuje ? przychodzi
    odórnie prykaz zajeb..... premie i koniec kropka :( człowiek jest
    ukarany zato że stara się i daje wszystko z siebie ! a w nagrode
    dostanie kopniaka w dupe i basta :( a o podwyżce to można
    zapomnieć ! to tak jagby dinozaura wskrzesic:) ale najważniejsze ze
    kierownictwo ma :) prezesi mają :)a szaraki niech sobie skrobią
    dorabiają bo poco ? i tak nas mają w dupie !!! to co się
    oszukiwać !!!! iść pracować na państwo prawda? a jak się nie podoba
    to nikt nikogo nie trzyma siłą prawda ?:) taki tekst można
    usłyszeć:))pozdrawiam wszystkich pracowników oddziału bydgoszcz oraz
    wszystki pracowników magazynów ACP ( może sie polepszy ludzie :)
    może??? )
  • Gość: gość-Bydgoszcz IP: 77.252.169.* 08.07.09, 18:10
    Oj goścciu z Bydgoszczy,dobrze wiem oczym mówisz-cioteczka.
  • Gość: gość-Bydgoszcz IP: 77.252.168.* 19.08.09, 19:10
    Widzę że spór na forum ucichł.A ja chciałam wam powiedzieć że
    wygrałam sprawę z ACP,czyli nie są tak potężni jak im się
    wydaję,jedno co tylko potrafią to straszyć ludzi wmawiając im że
    g...o wiedzą.A

    tym bardziej jestem zadowolona że udało mi się to bez pomocy adwokata
  • Gość: Gość IP: *.chello.pl 25.08.09, 07:47
    Gratulacje dla Bydgoszczy:)tak trzymać.dokopać kutasom.A w
    szczególności jednemu!!!!!!!!!!!
  • Gość: szczecinianka IP: *.chello.pl 17.09.10, 14:07
    No i co tak cichutko na forum?? Czy w każdym oddziale robią ankiety czy tylko w Szczecinie. Ludzie macie szansę na powiedzenie jak jest naprawdę. Nie zmarnujcie jej.
  • Gość: gosc IP: *.play-internet.pl 04.02.11, 20:24
    Jest zaj---ty syf a zwlaszcza z ta kretynka. Niedlugo bedzie miala sprswe powinni dobrac sie jej do dupy i wywiesc ja na taczce jak Maryne .ha ha ha
  • Gość: gosc IP: *.play-internet.pl 04.02.11, 20:19
    Monia malo dostalas w dupe od niej to nie badz falszywa bo jeszcze nie raz bedziesz plakala.
  • Gość: gosc IP: *.play-internet.pl 04.02.11, 20:06
    Masz racje to debilka jakich malo . Msciwa S----ka. Ale kiedys to wszystko odwroci sie przeciwko niej. Gorszego kretyna jak ona to nie ma.
  • 19.05.09, 12:26
    mlody zdolny owca pyta sie dabka i bachaja jak ma prowadzic firme?a po co byli w
    tym tygodniu??JAK LUDZIE NIE PRACUJACY W FIRMIE MAJA NA NIA WPLYW!!!!GDZIE
    TAJEMNICA ZAWODOWA?CZY TAM W TEJ W-WIE PIETRUSZKA I INNI NIE WIDZA TEGO?ZGADZAM
    SIE ZE SZCZECINIAKIEM LOWCA WLAZI WSZYSTKIM W DUPE ZEBY SIE UTRZYMAC!
  • Gość: Dominika IP: 83.143.102.* 20.05.09, 22:39
    nooo lepiej byc anonimowym!
    w zasadzie lepiej sie nie przyznawac czasem do nazwiska...noooo...nawet twoja
    zona sie wstydzi nazwiska bo ma inne :D hahahahahahaaaaaaaaaaaaaaa
  • Gość: anonim IP: *.chello.pl 24.05.09, 06:53
    witam, w końcu jakaś udana imprezka w acp :-) mam na dzieje ze na jednej sie nie
    skończy bo na prawdę pracownicy na to za sługują no i owca chyba tez
  • Gość: Sylwester IP: 188.33.115.* 30.05.09, 13:47
    Mój czas już dobiegł końca w ACP... Pozdrawiam całą starą ekipę kp. k-ce...
    Danusia K., Marzena, Seba, Andrzej i Sławek... Trzymajcie się i życzę wam powodzenia z całego serca...i Danusiu nie płacz, będzie dobrze hehe;) Wyszło jak wyszło:/ Szkoda tylu lat ale cieszę się że mogłem Was poznać przez ten czas, bywało lepiej i gorzej... Najważniejsze że pozostaniecie w Mojej pamięci już na zawsze:)
    Również szczere pozdrowienia dla młodzików i bardziej zaufanych osób z magazynu których również miałem przyjemność lepiej poznać:)
    Dziękuję jeszcze raz i życzę powodzenia:)))))))
  • Gość: Kuba IP: *.chello.pl 01.06.09, 15:13
    Ja również chciałbym pozdrowić Danusie
    K.,Marzene,Andrzeja,Sebe,Sławka,Krystiana,Ele,Marysie i osoby, które
    na to zasługują.Troche Sie tam pracowało.Poznało różnych ludzi.Były
    lepsze i gorsze chwile.Dziękuje za to, że was poznałem.Każdy z nas
    zostawił w tej firmie dużo potu,zdrowia,czasu...!Ale dla osób u góry
    to nie jest ważne.Pamiętajcie tylko, że to pracownicy tworzą tą
    firme.Nie dajcie się wykorzystywać.Od prawie miesiąca istnieją w ACP
    Katowice Wolne Związki Zawodowe (NSZZ Solidarność Śląsko-
    Dąbrowskie).Możecie Sie wpisywać i walczyć o to, co chcecie.Może
    teraz zainteresują się tym inne oddziały,prezes i inne wysoko
    postawione osoby.Pozdrawiamy i nie dajcie się.
  • Gość: NSZZ "S" IP: *.chello.pl 04.06.09, 11:55
    Za założenie związku
    stracili zatrudnienie
    i zostali
    wyrzuceni z zakładu
    pracy.
    – Debile, bezmyślne
    mięśniaki, to określania
    pod naszym adresem na
    stronie internetowej ACP
    PHARMA. Teraz dodatkowo
    potraktowano nas
    jak śmieci – mowią upokorzeni.
    Pracownicy firmy od
    dłuższego czasu buntowali
    się przeciwko aroganckiemu
    traktowaniu załogi przez
    młodziutkiego kierownika.
    Postanowili utworzyć
    związek zawodowy. W maju
    wręczyli mu kserokopię dokumentu
    świadczącego o
    zarejestrowaniu w Zarządzie
    Regionu Śląsko- Dąbrowskiego
    NSZZ „S” Tymczasowej
    Komisji Zakładowej.
    Rownocześnie zwrocili się
    do PIP o przeprowadzenie
    kontroli w zakładzie. Zarzucili
    pracodawcy wiele
    nieprawidłowości m.in.
    fałszowanie czasu pracy,
    nieprzestrzeganie warunkow
    bhp, łamanie praw
    pracowniczych.
    Do czasu pierwszej wizyty
    PIP w zakładzie, młody
    kierownik był dla związkowcow
    bardzo miły. Jednak
    wkrotce po spotkaniu z
    przedstawicielem Inspekcji
    dwoch założycieli związku
    Jakub Siba i Sylwester Koch
    otrzymali miesięczne wypowiedzenia
    stosunkow pracy
    na czas nieokreślony. Ich
    zwolnienia umotywowane
    zostały likwidacją stanowiska
    pracy oraz utratą zaufania
    z powodu odmowy świadczenia
    pracy w godzinach
    nadliczbowych, ktore nie
    są przewidziane w regulaminie
    pracy. Przebywający
    na L-4 przewodniczący
    związku Robert Skarbiński
    nie został zwolniony tylko
    dlatego, że pracodawca podpisał
    z nim umowę na czas
    określony, obowiązującą do
    końca czerwca.
    Związkowcy nie przypuszczali,
    że w miniony
    czwartek, pod koniec dniowki,
    kierownik wręczy im
    wypowiedzenia. Nazajutrz
    umowieni byli na kolejne
    spotkanie z inspektorem
    PIP. Dodatkowo o merytoryczne
    wsparcie zwrocili się
    do Roberta Odyjasa z Biura
    ds. Rozwoju Związku w Zarządzie
    Regionu.
    – Chcieliśmy wejść na
    teren fi rmy, ale przy portierni
    kierownik oświadczył nam,
    że jest to niemożliwe, bo ci
    panowie już nie pracują w
    ACP PHARMA. Zachowywał
    się agresywnie, wezwał ochronę.
    Gdy na miejsce dotarła
    inspektor PIP powiedział,
    że możemy się z nią spotkać
    poza zakładem pracy.
    Oburzenie pani inspektor
    wywołał fakt, że kierownik
    zarzucił jej brak uprawnień, a
    zakładowej „S” nielegalność.
    W telefonicznej rozmowie
    poinformowała ktoregoś z
    dyrektorow zakładu, że ma
    prawo żądać pomieszczenia
    i porozmawiać z pracownikami.
    Dopiero po opuszczeniu
    przez nas budynku zrefl
    ektowano się i nas jednak
    zaproszono – relacjonuje
    Robert Odyjas.
    Pani inspektor zapytała,
    czy zwolnieni pracownicy
    otrzymali już świadectwa
    pracy, a przeczącą odpowiedź
    skwitowała słowami: To w
    takim razie nadal tu pracują.
    Jednocześnie oświadczyła,
    że jak dotąd nie spotkała się
    z tak ewidentnym utrudnianiem
    kontroli P IP przez
    pracodawcę oraz poinformowała,
    że o całej sprawie
    powiadomi Okręgowego
    Inspektora Pracy.
    BEATA GAJDZISZEWSKA

    link do artykułu
    www.solidarnosc-kat.pl/pliki/tygodnik/200.pdf
    strona 4.
  • Gość: GOŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 14:30
    Jestem pracownikiem ACP PHARMA Katowice.Od początku śledzę wpisy na tym forum
    internetowym.Dotychczas nie zabierałem głosu ponieważ uważam że głos zabierało
    tu tylko parę osób i ich często wulgarne opinie nie są warte odpowiedzi.Jednak
    dzisiejszy artykuł już mnie bardzo oburzył,a zarazem ubawił.Dziś tj.04.06 jest
    dla wielu Polaków bardzo ważnym dniem - dlaczego o tym wspominam,bo odnoszę
    wrażenie,że związki w ACP powstawały w podziemiu.Większość załogi o nich nie
    wiedziała,o przewodniczącym p.Skarbińskim dowiaduję się z tego artykułu.Jest to
    niestety osoba,która nie zasługuje na jakiekolwiek zaufanie.Jego staż pracy w
    ACP jest bardzo krótki,a już w tym czasie swoją postawą i swoim LENISTWEM
    zniechęcił do siebie wiele osób.Jego zwolnienie lekarskie też prawdopodobnie
    jest bardz naciągane
  • Gość: GOŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 16:03
    Jestem pracownikiem ACP PHARMA Katowice.Od początku śledzę wpisy na tym forum
    internetowym.Dotychczas nie zabierałem głosu ponieważ uważam że głos zabierało
    tu tylko parę osób i ich często wulgarne opinie nie są warte odpowiedzi.Jednak
    dzisiejszy artykuł już mnie bardzo oburzył.Dziś tj.04.06 jest dla wielu Polaków
    bardzo ważnym dniem - dlaczego o tym wspominam,bo odnoszę wrażenie,że obecny
    związek w ACP powstawał w podziemiu.Większość załogi o nim nie wiedziało,a o
    przewodniczącym p.Skarbińskim dowiaduję się z tego artykułu.Jest to niestety
    osoba,która nie zasługuje na jakiekolwiek zaufanie.Jego staż pracy w ACP jest
    bardzo krótki,a już w tym czasie swoją postawą i swoim LENISTWEM zniechęcił do
    siebie wiele osób/no chyba oprócz p.Kocha i p.Siby,którzy również nie lubili
    przemęczać się pracą/.Na dodatek p.Skarbiński zachorował akurat w dniu,w którym
    kierownik przesunął go na inne stanowisko pracy - na stanowisko na którym mógłby
    się bardziej wykazać ale to wymagało by większego wysiłku.Dla mnie jest
    oburzające że ktoś taki reprezentuje Związek Solidarność,ktoś kto jeszcze w
    żadnym zakładzie pracy/ a było ich już nie mało / nie popracował dłużej i teraz
    próbuje w ACP ...a właściwie co ten pan chce osiągnąć - może następną protekcję
    przy przyjęciu do następnego zakładu.Na temat incydentu z PIP-em nie będę
    zabierać głosu,bo mnie tam nie było.Jednak wzywanie PIP-u do zakładu pracy bez
    poparcia większości załogi jest delikatnie mówiąc nieporozumieniem.Tym bardziej
    ,że parę tygodni wcześniej był na terenie zakładu dyrektor i o dziwo Ci panowie
    na nic się nie skarżyli - nawet na kierownika.Jeszce tylko jedno - wiele osób
    zadaje sobie pytanie jak jest w ACP - jest po prostu tak jak w wielu zakładach
    raz gorzej raz lepiej.Tym " skrzywdzonym" życzę powodzenia i mam nadzieję,że
    znajdą sobie lepszą pracę i do nas już nie wrócą.
  • Gość: Kuba IP: *.chello.pl 04.06.09, 16:55

    Jestem bardzo ciekawy kto napisał ten text.Ja jestem leniem???
    Interesujące!!! Z tego co sobie przypominam byłem na każde zawołanie
    jednego i drugiego kierownika i nie tylko.A co do związków.Mało
    ludzi wiedziało o nich-to prawda.Ale tylko dlatego,że większość
    załogi to kapusie i zaraz by nas sprzedali za bony albo premie od
    kierownika.Zaufaliśmy małej grupie ludzi.Ale pomimo tego i tak
    znalazła się jedna osoba, która Nas sprzedała,ale nie
    żałujemy.Kochajcie dalej swojego kierownika,który gnoi Was na każdym
    kroku i zwiera "ciche umowy" z pracownikami, jeśli chodzi o
    nadgodziny,premie itp.Ja nie żałuje,że straciłem tam pracę i bądź
    pewien drogi GOŚCIU, że nigdy tam nie wrócę. A co niektórzy pomimo
    tego, że ich potraktowano jak śmieci wrócili do pracy po tel.
    wspaniałego kierownika - mistrza manipulacji. My przynajmniej
    mieliśmy odwagę, żeby poruszyć temat,a Wy - wielcy obrońcy
    kierownika - dalej narzekajcie między regałami-byle by tylko
    kierownik sie nie dowiedział.Życze wszystkim powodzenia !!!
  • Gość: GOŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 17:59
    Mój tekst wcale nie jest hymnem pochwalnym p.kierownika - trzeba czytać
    uważnie.Myślę również,że nikogo nie obraził,natomiast Twoja riposta obraża wiele
    osób.Jeszcze jedno jeżeli wiedziałeś np.o jakiś "cichych umowach" trzeba było o
    tym powiedzieć głośno - wtedy na pewno zyskalibyście większe poparcie,a tak
    odnoszę wrażenie,że albo to Tobie skończyły się te umowy albo ich nie miałeś i z
    stąd to rozgoryczenie.Chociaż bardziej skłaniam się do tego pierwszego.Myślę
    również,że jeżeli popracujesz gdzie indziej to przekonasz się,że wcale gdzie
    indziej nie jest lepiej.Był to mój ostatni wpis.Dziękuję i jeszcze raz życzę Ci
    powodzenia.
  • Gość: michał IP: *.chello.pl 04.06.09, 22:20
    drogi kolego jak masz coś do mnie to trzeba było mi to powiedzieć w oczy a nie
    pisać jakieś pierdoły.Ja tez nie żałowałem ze mnie zwolnili ale teraz przykro mi
    ze miałem z tobą do czynienia jeśli mnie posądzasz o to ze nie mam do siebie
    szacunku i piszesz to na forum.Jakoś jak mnie tak traktowano przez dłuższy czas
    jak ciebie pod koniec, to siedziałeś cicho.No wiem niby nie twoja sprawa:-)A
    teraz założyliście związek no i dobrze gratulacje.Szacuneczek może pomożecie
    przyszłym pracownikom no i życzę powodzenia.
  • Gość: Kuba IP: *.chello.pl 05.06.09, 07:47
    Ja nie chciałem nikogo obrazić. Napisałem po prostu tak jak jest.
    Nie wszyscy są tacy. Michał ja ciebie nie obraziłem. Chciałem tylko
    sprostować-nie jestem leniem. Dałem tej firmie od siebie bardzo dużo
    (soboty, przebudowy, inwentaryzacje, prace porządkowe po pewnym
    incydencie, delegacje).Czy wysłano by lenia na delegacje? Później o
    tym zapomniano. Nie mam zamiaru się tutaj żalić. Nie czuje takiej
    potrzeby. Związki założyliśmy dla pracowników. Z końcem czerwca nie
    będziemy już pracownikami tej firmy. Jestem ciekaw czy nadal będą
    istnieć związki. Musicie wybrać nowego przewodniczącego. Zrobicie
    to? Zapisze się ktoś jeszcze? Gdy zakładaliśmy związki to byłem
    świadom tego, że stracę prace. Nie myliłem się. Tylko proszę o jedno
    żeby nasz wysiłek nie poszedł na marne. Mnie już nie interesuje to
    co się tam dzieje. Ale wy i przyszli pracownicy macie szanse coś
    zmienić. Pytanie tylko czy starczy Wam odwagi i chęci.?! Życzę
    powodzenia wszystkim pracownikom. Tym którzy Nas nie popierali
    również. Miłego dnia życzę. :)
  • Gość: :-))) IP: *.chello.pl 10.06.09, 15:57
    wiesz co Kuba? szkoda tylko że pracownicy nie wiedzieli o zakładaniu jakichkolwiek związków, i to nie było z waszej strony ani wielkie poświęcenie ani wysiłek ani przysługa dla pracowników, bo żeby założyć związki trzeba to robiś z głową a nie z pożal się ... Skarbińskim
  • Gość: aga IP: *.chello.pl 10.06.09, 16:09
    Kubuś - pozdrowienia, jesteś w porządku ale te związki .... kapa poprostu
  • Gość: gość-Bydgoszcz IP: 77.252.169.* 08.07.09, 18:24
    Widzicie moi drodzy jak szybko mozna sprawie ukręcić łeb.Szkoda że w
    tym
    czasie nie otrzymaliście od kolegów poparcia,strach paraliżuje
    ludzi,liczą na kęs rzucony z pańskiego stołu.A
    oni juz wiedzą jak manipulować ludzmi,INACZEJ NIE SIEDZIELI BY TAK
    WYSOKO.Mówią ci skacz,a ty pytaj tylko jak wysoko.
  • Gość: lowca IP: 83.143.102.* 21.05.09, 13:54
    ŁOWCA MY WIEMY I TY TEZ WIESZ ZE JESTES NIEUDACZNIKIEM .NIEUDOLNY!DABKOWI KAZAL
    BACHAJ PRZYJECHAC DO CIEBIE!JAKO JEGO PRACODAWCA!!GDYBY NIE BACHAJ TO BYS DALEJ
    ZAPIE...L Z WOZECZKIM PO HALI I PIL WODKE Z KOLEGAMI WSZATNI TAK JAK TO
    ROBILES!!MYSLISZZE ZROBILI CIEBIE KIEROWNIKA ZA KWALIFIKACJE?HEHEHEH SMIECHU
    WARTE!! I CO CI KAZAL BACHAJ Z DABKIEM ZROBIC ODNOSNIE NOWEGO MAGAZYNU?POZWOLILI
    CI? WLASNIE TO SA TE TWOJE POMYSLU NA ACP !!KTORYCH NIE MASZ!!CZLOWIEKU 70 LUDZI
    CIE NIE AKCEPTUJE !!1SMIEJE SIE Z CIEBIE A TY UDAJESZ ALBO NIE WIDZISZ
    TEGO!!NAWET ZONAK SIE WYPOWIADA NO POWIEDZMY NIE CENZURALNIE !!PODAJ NAM NR DO
    PREZESA ?BADZ ODWAZNY!!I DO HOLENDRA!!PRZECIEZ NIE JESTES ANONIMOWY I ZACHECASZ
    NAS DO ROZMOWY Z NIM!!
  • Gość: nieznany IP: 195.85.249.* 21.05.09, 16:28
    Nie widziałem żeby ktoś bardziej właził w d.. prezesowi niż Ewa.K. Taki z niej
    dyrektor, że szkoda się rozpisywać. Potrafi tylko przytakiwać i przekazywać
    polecenia bo sama jeszcze nic nie wymyśliła konstruktywnego. A z Adama B.
    prezesa MEDIQ to ludzie się śmieją nawet w innych firmach. Ten kto sie z nim
    spotkał stwierdza, że to debil.
  • Gość: :-))) IP: *.chello.pl 10.06.09, 16:01
    teraz to z ciebie wszyscy będą się śmiali bo nawet nie masz odwagi się podpisać pod tym co napisałeś a piszesz brednie odpatrzone z poprzednich tekstów, nic więcej nie potrafisz?? Na niewiele Cię stać
  • Gość: nieznany IP: 195.85.249.* 19.06.09, 10:46
    Stać mnie na dużo więcej a to dlatego, że szczęśliwym trafem nie pracuję w ACP.
  • Gość: MSWT IP: *.chello.pl 10.06.09, 16:14
    Ci co nie piją Taaaaak??? Jesteście wszyscy siebie warci łącznie z tymi związkami o których nik nie wiedział. Taka Wam krzywda? Tyle firm czeka na Was z otwartymi rękami, tacy ""sumienni, pracowici, zdolni niesłychanie"" i czemuż to takie talenty w acp marnujecie co?
  • Gość: KUBA IP: *.chello.pl 10.06.09, 21:06
    Bardzo się ciesze,że jesteście tacy zadowoleni ze wspópracy z
    przełożonym i mam nadzieję, że zawsze będziecie szczęśliwi z pracy
    w oddziale katowickim pod kierownictwem z Panem O.

    Ja niczego nie żałuję, wraz z innymi podjęliśmy walkę o godne
    warunki pracy. Posiadam dużą wiedzę na temat związków zawodowych,
    zakładając je wraz z innymi ( zgodnie z regulaminem - pow. 10 osób
    tworzy grupę - nie jesteśmy więc sami )zdawaliśmy sobie sprawę z
    tego co robimy, każdy krok był przemyślany, nic nie było robione
    pochopnie, wręcz przeciwnie działania były podejmowane "z głową"!!!
    Na podjęcie decyzji o utworzeniu związków nałozyło się wiele
    zdarzeń, których nie można było zostawić ... ze względu na swój
    system wartości, zgodnie z którym człowiek żyje.Osobiście byłem
    świadkiem płaczu wielu pracowników, słyszałem ich narzekania i nie
    tylko ... a teraz niektórzy z nich śmieją się z tego,ze cokolwiek
    chcieliśmy zrobić, by było lepiej. Trudno Was zrozumieć ...
    Pozostaje mi tylko życzyć Wam powodzenia, zadowolenia ze współpracy
    z Panem O., tego by nie spotkała Was żadna "kara" z jego strony...

    Nie uważamy,że związki to "kapa" - wręcz przeciwnie - czujemy się
    wygrani ... przynajmniej podjęliśmy jakieś działania, by chociaż
    SPRÓBOWAĆ coś zmienić.Będziemy Walczyć do ostatniego tchu.Śmiejcie
    się,ale my wierzymy w to co robimy.A wy nadal narzekajcie między
    regałami i bójcie się Pani T. i Pana O.Pozdrawiam!!!!!!
  • 12.06.09, 21:49
    Obserwuje wpisy na forum i z jednymi sie zgadzam a z innymi
    nie.Jestem starym pracownikiem pamietajacym jeszcze czasy Cefarmu
    Sl.Ale Kuba i Sylwek wielki szacun dla Was za to co zrobiliscie
    odkad pamietam zawsze ktos narzekal a to na cefarm a teraz na acp
    ale nikt do tej pory nie zdecydowal sie na taki ruch jak Wy.A o
    kadrze kierowniczej i nie tylko tej z magazynu i ich ukladach
    moglbym opowiadac dniami i nocami i nie tylko ja
  • Gość: Kuba IP: *.chello.pl 13.06.09, 11:33
    Dziękujemy "petrus5" :)
  • Gość: Stefan:-D IP: *.chello.pl 28.07.09, 21:06
    stary pracownik tak??? widać też zadowolony skoro stary. Nikt z Was nic nie zrobi i nic nie zrobił bo nie macie nawet skorupek z ... . Związki??? a kto o tym wiedział?? dopiero jakieś plotki poszły bo na durnym forum coś ktoś napisał i to ma być z myślą o pracownikach??? ha ha ha Dziecinada. Nie mówię że jest ok i pięknie ale skoro tacy dzielni i wspaniali jesteście prosze czekam na przykłady firm gdzie będą wam dziękować że jesteście, o ile nie zauważą jak "pracujecie"
    A może Wy stworzycie idealną firmę, już widzę jak dbacie i troszczysie się o pracowników. Ale jesteście jescze mało dorośli i nie bardzo doświadczeni więc co tu można więcej dodać... powodzenia bo jescze wiele nauki przed Wami ... żegnam
  • Gość: Gość-Katowice IP: *.chello.pl 29.07.09, 14:40
    Byłem pracownikiem tej pojebanej firmy.Najgorsze moje lata.Ludzie
    tylko patrzą jak cie sprzedac u szefa bo może premie dostaną.Związki
    to była bardzo dobra rzecz w tej firmie.Nie wyszły tak jak powinny
    bo ludzie zawalili.Powód:są sprzedajni i umią tylko gadać między
    regałami.A ci co odważyli sie mówić stracili pracę.Za wyjątkiem paru
    osób to tam pracują sama q...... i złodzieje.Dalej sprzedawajcie
    swoich kolegów z pracy za dobre słowo od szefa.Ja w żadnym wypadku
    nie żałuje odejscia.A co do tego : "ale skoro tacy dzielni i
    wspaniali jesteście prosze czekam na przykłady firm gdzie będą wam
    dziękować że jesteście".Nie podam firmy w której pracuje (bo co was
    to obchodzi),ale traktują tam pracownika tak jak się
    należy,doceniają jego wkład w firme.Tylko pojebane ACP jest inne i
    patrzy jak tylko zgnębić człowieka.NAJGORSZA FIRMA NA ŚWIECIE!!!!!!!!

  • Gość: gośc-Bydgoszcz IP: 77.252.169.* 29.07.09, 17:47
    Oczerniamy się wzajemnie,a wina leży po obu stronach.Ci na dole
    siedzą cicho bo się boją,każdy musi z czegoś żyć,a ci u góry dobrze
    wiedzą co robią i skutecznie to wykorzystują.Ale faktem jest że
    atmosfera nie jest zadowalająca,ludzie czują się
    sfrustrowani,zmęczeni tą nagonką.Już tam nie pracuję,ale wiem że w
    pracy może być przyjemnie,bez nerwów,a ludzie od prezesa do
    sprzątaczki mogą sie szanować i zwyczajnie o wszystkim
    porozmawiać.To miłe gdy człowiek który kieruje dużą firmą,wszyskich
    rano serdecznie wita,zapyta jak się pracuje,można zwrócić się o
    pomoc.Na ACP świat się nie kończy,ale przykro było mi odchodzić bo
    mimo wszystko lubiłam swoją prace,ale chyba się nie rozumieliśmy.A
    tak na koniec pytanie do obrąców firmy,dlaczego jest tak żle,skoro
    jest tak dobrze?
  • Gość: zainteresowany IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.09, 17:35
    A może jest tu ktoś kto pracuje w oddziale warszawskim ACP? Co możecie
    powiedzieć o pracy w magazynie? Byłbym wdzięczny za każdą opinie.
    Pozdrawiam
  • Gość: jaja IP: *.is.net.pl 08.06.09, 19:16
    ale ...jaja
  • 16.06.09, 17:15
    ???
    Pełnym zdaniem bym prosił...
  • Gość: gość-BYDGOSZCZ IP: 77.252.169.* 08.07.09, 18:03
    Prośba do wszystkich .Zostałam zwolniona 3 miesiące temu i nie tylko
    ja.Wniosłam sprawę do sądu o odprawę,odmówiono,sugerując że nie ma
    redukcji etatów (nadmieniam iż zwolniono część administracji i 5
    osób na magazynie, przyjęto 2)Moja prośba,czy na innych oddziałach
    też były zwolnienia,gdzie,ile osób(biura i magazyn).Czytam i
    wszystkich rozumiem,znam to szeptanie między regałami i najgorsza
    jest ta niemoc.Mówisz za głośno to cie
    odstrzelą.Nauczmy się odróżniać wyzysk od ciężkiej
    pracy.Pozdrowienia dla wszystkich wytrwałych.Czekam na wieści.
  • Gość: Gość-Katowice IP: *.chello.pl 08.07.09, 21:40
    Witam.Nie wiem czy nazwać to zwolnieniami,ale w Katowicach też
    poleciało w maju pare osób.Nie moge za bardzo pisać numerów telefonu
    i adresów mejlowych.Najlepiej chyba skontaktowac sie ze Związkami
    zawodowymi Śląsko-Dąbrowskimi w Katowicach.Chyba że masz inny pomysł
    na kontakt.Zgadzam sie że trzeba walczyć o swoje.Ale jest wciąż za
    mało ludzi.Większość woli narzekać po kątach.Trzeba walczyć.Masz
    wsparcie i czekamy na kontakt.
  • Gość: gośc-Bydgoszcz IP: 77.252.169.* 09.07.09, 17:18
    Dziękuje za odpowiedz,jeśli można to poproszę jakieś namiary do tych
    Związków,np. tel. lub dokładny adres.Jeśli nie da rady to znajdziemy
    inny sposób.
  • Gość: gość-Bydgoszcz IP: 77.252.168.* 11.07.09, 20:32
    Dziękuję za tak szybką odpowiedz.Może otrzymam jakąś porade,kolejna
    sprawa za miesiąc,każde wsparcie się przyda.
  • Gość: Dupcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 20:17
    A więc ja też pracowalam w Acp.Ale nie będę komentować jak było. Wiem jedno
    dzięki pracy w tej firmie poznałam cudownych ludzi. I choć już mnie z nimi nie
    ma, to pamiętam i mocno pozdrawiam a szczególnie
    Karola,Kasie,Grzesia,Przemasa,Kubusia,Żanete,Izunie,Marcina,Krzysia i wielu
    innych o których nie wspomniałam.Buziaki dla Was i powodzenia!!!
  • Gość: Max z Bydzi IP: *.chello.pl 03.03.10, 20:23
    Też kiedyś pracowałem w tej firmie. Kiedyś tzn jeszcze wówczas Dr Pokorowski.
    Czytając Waszych wypowiedzi cieszę się, że nic mnie nie łączy z tą firmą oprócz
    kontaktów z zaprzyjaźnionymi osobami, których BARDZO sobie cenię. Widac że firma
    świetnie się wpasowała w obecy rynek pracy. Zapewne tez czytają tą ciekawą
    lekturę. Uważajcie na nazwiska, jestem po Waszej stronie. W każdym
    mieście/oddziale mają swoje psy. Psy które szczekają jak chcą i skaczą na
    komendę. W Bydzi to zapewne B.B., który straszy pracowników i wprowadza swój
    "styl" pracy.
    Przecież ludzie chcą godnie pracowac i już. Życzę Wam powodzenie i zmiany pracy.
    Trudno chyba zmienic schemat zarządzania w tej firmie. Widocznie tak ich szkolą.
    Szkoda czasu i nerwów.
    Cześc.
  • Gość: gość Bydgoszcz IP: 77.252.169.* 24.04.10, 19:59
    Ja też mam ten etap za sobą i każdy kto tam pracował w większym lub mniejszym
    stopniu wie o czym mowa.Słyszymy tyle o poszanowaniu i prawach pracownika,jak
    żle traktują i wykorzystują ludzi np.Tybecie.A wystarczy zajrzeć do takiego ACP
    i mamy Tybet na miejscu.Ale tych najwspanialszych pozdrawiam,co tam jeszcze są i
    szczególnie tych których tam już nie ma.
  • Gość: katowice IP: *.chello.pl 19.06.10, 13:54
    jakoś wszyscy zamilkli, a tyle się dzieje niedobrego,i co nic już nie macie do
    powiedzenia? Baterie się wyczerpały? Czy każdy zadowolił się tą jałmużną?
    tzw"podwyżka" którą nam rzucili jak rzuca się psu resztki ze stołu a i to
    próbują wszelkimi sposobami sobie odbić. Nawet bydło potrafi ryczeć,a wy nic?
  • Gość: anonim IP: *.chello.pl 25.06.10, 17:43
    Nie wyczerpały się, tylko pisanie tego wszystkiego co dzieje sie w
    tej gownianej, skorumpowanej, zle zarządzanej firmie to walenie
    głową w mur. Na szczęście holendrzy chyba się zorientowali że są
    rąbani w rogi i zakręcili kurek z kasą. Zobaczymy co teraz zrobią
    durni prezesi żeby przeżyć hehehehe. A może tylko otoczeni przez
    durni.... Zobaczymy:):) Myślę że za chwilę forum znowu się rozrusza
  • Gość: we IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 20:56
    Nie wiem
  • Gość: a IP: *.chello.pl 25.06.10, 17:33
    to po co sie odzywasz??
  • Gość: Gość IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.07.10, 15:58
    Pracowałam troche w ACP w Katowicach i teraz wiem że te troche to
    dużo za długo jak na warunki jakie tam panują. Ludzie są obłudni
    (nie wszyscy oczywiście) Dla paru linijek więcej wydrapali by sobie
    oczy.O Pani T. to juz nie wspomne bo szkoda słów.Jestem szczęsliwy
    że nie musze słuchac jak sie wydziera bez powodu i sensu i patrzeć
    jak co chwila wychodzi zapalic a pod koniec nocki ma pretensje że
    już 6 rano a my jeszcze nie skończyliśmy stawiać a na następny dzień
    tekst " Wasza wydajność jest po niżej krytyki" .Nie wiadomo z kim
    można normalnie pogadać a z kim nie bo w pewnym momęcie ma sie
    wrażenie że wszyscy donoszą kierownikowi.A sam PAN KIEROWNIK to on
    jest naprawde poniżej krytyki!!! Na rozmowie wstępnej obiecuje złte
    góry a jak przychodzi co doczego to albo sie robi długo na umowe
    zlecenie albo sie po paru dniach zostaje zwolnonym bo sie nie
    spełnia jego oczekiwań.Tyko jak można spełnić jego oczekiwania kiedy
    nie są one dokładnie określone i jak ktoś nowo przyjęty ma robić po
    1200 linijek dniówki w tym upale bez klimatyzacji. Mam nadzieje że
    ktoś się tym wreszczie zainteresuje i że zadne plecy nie pomogą
    osoba które sa niekompetentne do zajmowania stanowisk które zajmują
    Pozdrawiam wszystkich pracujących.Trzymajcie sie chłodno w te upalne
    dni i noce
  • Gość: fff IP: *.chello.pl 18.08.10, 21:45
    Co słychać w ACP?
  • Gość: NDC IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.10, 01:44
    NA POHYBEL !!!!!

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.