Dodaj do ulubionych

Biuro rachunkowe Extor na Waliców zna ktoś?

09.08.08, 18:59
Czy ktoś z Was pracował w Extorze na Waliców w Warszawie? Z tego co
wiem teraz przenieśli się na Włochy. Jaka panuje tam atmosfera,
jakie zarobki?
Edytor zaawansowany
  • Gość: wacek67 IP: *.subscribers.sferia.net 13.08.08, 19:47
    Przyłączam się do pytania, czy ktoś zna firmę Extor Outsourcing
    finansowo-księgowy???
  • Gość: agnes IP: *.acn.waw.pl 27.08.08, 19:21
    Extor w tej chwili posiada dwie siedziby:jedną na Waliców i drugą na Włochach.
    Zarobki wiele pozostawiają do życzenia. Atmosfera-zależy co kto preferuje i na
    kogo się trafi.
    Jeżeli chodzi o zdobycie doświadczenia polecam firmę, bo wiele się można nauczyć.
  • Gość: GOSIK IP: *.subscribers.sferia.net 06.09.08, 18:44
    Pracowałam tam całe 2 miesiące i cieszę się , że już tam nie
    pracuję. Choć wiele się nauczyłam, to moja kondycja psychiczna była
    naprawdę kiepska, a praca ok 10 godzin na dobę i więcej robi swoje w
    cholernie nerwowej atmosferze.
  • Gość: agnes IP: *.acn.waw.pl 10.09.08, 19:43
    Zgadza się atmosfera cholernie nerwowa a praca po 10-11h na dobę to standard,
    nadgodziny oczywiście niepłatne, więc kto ma jakiekolwiek doświadczenie radzę
    omijać to miejsce.
  • Gość: kasia IP: *.acn.waw.pl 18.09.08, 11:08
    niestety to wszystko prawda
  • Gość: km IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.08, 12:44
    Zaczęłam pracę dla Extor bo chciałam zdobyć doświadczenie przez pół roku
    nauczyłam się tyle inne osoby zdobywają w ciągu lat pięciu albo i więcej,
    pracuję dużo ale bez tego nie osiągnęłabym takiego poziomu w tak krótkim czasie.
    Premie są wypłacane regularnie i spokojnie mogę pochwalić się znajmomym moim
    wynagrodzeniem - zgadzam się z poprzednią opinią to nie jest miejsce dla
    nieudaczników i sałbeuszy - dziewczynki proponuję budżetówkę ;)
  • moniaa-99 18.09.08, 10:16
    Z przyjemnością czyta się takie opinie.

    Ja pracuję z Extor od dłuższego czasu i od razu widzę kto jest
    autorem, bo firma dość zdecydowanie obchodzi się z niudacznikami
    (sprowadzając ich do parteru i rezygnacji z pracy).

    Ale jak coś się umie zrobić - to sytuacja jest trochę inna. Ja mam
    dużą premię, pracuję 8-9h, drogie szkolenia, nauczyłam się więcej
    niż gdzie indziej przez 5 lat. 3 awansy w ciągu roku, praca dla
    międzynarodowych klientów, ambitne i trudne zadania. Nagroda i
    uznanie kierownictwa - jak się da radę i faktycznie zrobi swoją
    robotę.

    Nie polecam nieudaznikom i osobom pojaźliwym. Firma bardzo szybko
    się rozwija i szuka osób z charakterem, twardych i ambitnych.

    MoniaA
  • Gość: Dainah IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.08, 09:39
    Ja uważam obiektywnie,że nikt nie napisałby tyle złego na forum o
    tej firmie gdyby było wszystko w porządku.
  • Gość: juz_gdzie_indziej IP: 87.205.147.* 09.03.09, 11:01
    Upsss! Poznaję styl Pana Prezesa ;)
  • moniaa-99 18.09.08, 11:47
    Nie chodzi o obronę tylko o obiektywność. Pracowałam w kilku firmach
    tego typu i mam porównanie.

    Nasze pokolenie bywa słabe i nerwowe ale z wielkimi roszczeniami do
    wszystkiego. Jest wiele osób bardzo ambitnych i dobrych, ale sporo
    też takich co niewiele umie, ale chce dużo pieniędzy i wolnego czasu.

    Ja mam inne podejście - będę się uczyła i awansowała, ale godząc to
    z życiem prywatnym. Extor ma na przykład elastyczny czas pracy -
    można uzgodnić pracę w różnych godzinach w domu i w biurze. A jak
    się dobrze zorganizuję, robię nawet bardzo ambitne zadania w
    terminie (czasami faktycznie ponad 8h).

    Z przyjemnością patrzę, jak słabi odpadają wylewając potem swoją
    złość na byłego pracodawcę a nie na siebie (aby coś w sobie
    poprawić) :)

    Jak byśmy omówili na forum firmy z innej branży, to zapewne w
    dyskusji brałyby udział głównie osoby z nich zwolnione (bo te
    pracujące nie mają czasu na dyskusje na forach). Więc opinie byłyby
    głównie negatywne :)

    Życzę wszystkim narzekaczom sukcesów i dobrego samopoczucia

    M
  • Gość: waldi IP: *.mobile.playmobile.pl 18.09.08, 17:42
    1) "Pracowałam w kilku firmach tego typu i mam porównanie","Nasze pokolenie bywa słabe i nerwowe ale z wielkimi roszczeniami do wszystkiego". - jak to możliwe że to pokolenie pracowało już w kilku firmach? Nie wierze ze jestes nowa/mloda osoba w firmie, prawdopodnie jestes jedna z tych pan typu ewa k.

    3) "Ja mam inne podejście - będę się uczyła i awansowała, ale godząc to z życiem prywatnym" - po kilku firmach to powinno się mieć już na tyle duże doświadczenie, ze nie trzeba pisac jak jakas osoba swiezo po studiach

    4) "Z przyjemnością patrzę, jak słabi odpadają" - albo to jakiś sadyzm, co tylko potwierdza co się dzieje w firmie albo ktos boi sie o swoj tylek - np. ze to forum w koncu trafi do prezesa

    5) "bo te pracujące nie mają czasu na dyskusje na forach" - to skad wzial sie czas na napisanie tego posta w godzinach pracy?
  • Gość: K.LaFior IP: *.chello.pl 13.10.08, 12:14
    >
    > 5) "bo te pracujące nie mają czasu na dyskusje na forach" - to skad > wzial
    sie czas na napisanie tego posta w godzinach pracy?

    Waldi - masz kłopot ze zrozumieniem tekstu pisanego? Przecież napisała, że w
    Extorze możesz mieć elastyczne godziny pracy.

    Ja często jestem gościem na Waliców (pod tym adresem mieszczą się też inne firmy
    nie związane z Extorem) i jakoś nie widzę tam "obozu pracy", tylko normalnych
    uśmiechniętych ludzi. Z tego co rozmawiałem z pracownikami, to rozliczani są z
    efektów, a nie godzin pracy. Może dlatego dobrze poukładani i mądrzy pracownicy
    wychodzą po 8 godzinach pracy, a nieudacznicy musieli siedzieć do drugiej w nocy
    i dlatego w końcu zrezygnowali, lub - co bardziej prawdopodobne - podziękowano
    im, a teraz boją się do tego przyznać i opluwają firmę na forum?
    A że są ogłoszenia rekrutacyjne? To normalne, jeśli firma się rozwija. Pamiętam
    jak Extor na Waliców zajmował 3 pomieszczenia i w każdym było sporo luzu. Teraz
    zajmuje prawie całe piętro i nie ma tam wolnych miejsc.
  • Gość: Margeritta IP: *.subscribers.sferia.net 18.09.08, 19:43
    Potwierdzam wszystkie negatywne opinie. Rotacja w firmie jest
    ogromna stąd coraz liczniejsze negatywne opinie. Wystarczy spojrzeć
    na notorycznie pojawiające się ogłoszenia Extora, poszukującego
    pracowników. Najzabawniejsze jest to " w związku z dynamicznym
    rozwojem firma poszukuje pracowników". O jakim my rozwoju mówimy!
    Mądrzejsze osoby odchodzą stamtąd bardzo szybko bo widzą co się
    dzieje, stąd też poszukiwania nowym osób do pracy (czytaj
    jeleni).Odeszłam po trzech miesiącach. Stres, praca od 8-19, żadnych
    premii, pensja marniutka. Niechętnie dawana normalna umowa o pracę
    tylko namowy aby przejść na własną działalność.O szkoleniu można
    zapomnieć, bo to tylko ściema. Cieszę się że odeszłam. Podobnie
    zrobiło w jednym miesiącu kilka osób z którymi pracowałam. Wszyscy
    miewamy się bardzo dobrze.
    Do broniących dwóch osóbek wyżej: zapewne nie jesteście pracownicami
    Extora bo takowi, nie mają czasu nawet zrobić sobie herbaty i
    podrapać się za uchem a co dopiero udzielać się na takim ciekawym
    forum jak to:)
  • Gość: K.LaFior IP: *.chello.pl 13.10.08, 12:21
    Jak już wcześniej pisałem - nie jestem pracownikiem Extora, na Waliców bywam i
    parę pracownic Extora poznałem. Fajne osoby, zawsze mają czas na kawę ze mną
    przy automacie z tyłu przy schodach - nikt ich nie goni, jeśli tylko na czas
    wykonują swoją robotę (z laską z Extora spokojnie można się umówić na 17:00 -
    nie tylko jest już po pracy, ale jeszcze ma czas na zmianę ciuchów ;) ).
    Szkolenia też są - bo już parę razy dzwoniąc do kumpeli z Extora dostawałem smsa
    "jestem na szkoleniu". Może ta grupa nieudaczników tu piszących nie załapywała
    się na szkolenia, bo była za słaba - a w nieudaczników nikt nie chce inwestować?
  • Gość: Manager IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 23:59
    Trochę faktów:

    Exor rekrutuje na okrągło ... i zwiększa zatrudnienie.

    Extor zatrudnia obecnie 60 osób (wszystkich poza niektórymi
    managerami na na um o pracę). W ramach umowy o pracę ubezpieczenie
    medyczne w firmie Medica Allianz + karta multisport. Lekcje
    angielskiego dla zainteresowanych. Indywidualnie planowane szkolenia
    wewnętrzne (komunikacja) i zewnętrzne (księgowe).

    Dla starszych księgowych szkolenia na certyfikaty, dla GK szkolenia
    ACCA.

    Sami zagraniczni Klienci (130), komunikacja po angielsku, hiszpańsku
    i francusku.

    Praca na róznych systemach finansowych (Softar, Navision, SAP,
    Oracle, Renessance, inne).

    Kapitał zakładowy 600 000 PLN (kapitały własne ponad 1 200 000 PLN).
    Dobry wynik finansowy, silna i stabilna sytuacja finansowa.
    Zagraniczny udziałowiec.

    Obroty w 2008 ok, 5 000 000 PLN (w 2007 - 2 700 000 PLN).

    Wynagrodzenia rynkowe (bo dzisiaj nikt nie musi pracować tam gdzie
    nie chce). Premie od wyników - nie wszyscy mogą się do tego
    przyzwyczaić - pewna grupa osób chciałaby po prostu mieć zapłacone
    nadgodziny. Jeśli mają efekt - to mają zapłacone nagdzodziny x2.

    Część pracowników pracuje w trybie ECP (elastyczny czas pracy) - z
    zmożliwością wykonywania pracy częściowo w domu, częściowo w biurze -
    co pozwala w czasie dnia więcej czasu poświęcić rodzinie (jeśli
    ktoś ma dzieci).

    Mała rotacja. W ostatnim czasie z firmy odeszło zaledwie kilka osób
    (głównie z pozycji asystenckich - nie sprawdziły się lub nie
    spodobał im się model wytężonej pracy ukierunkowanej na rozwój i
    rezultaty), ale znacznie więcej zostało w firmie a szereg nowych
    osób dodatkowo zatrudniono.

    Na etacie dwóch psychologów zajmujących się wspieraniem pracowników
    w ich rozwoju. Planowanie ścieżek kariery, badania satysfakcji,
    pomoc w radzeniu sobie ze stresem i w komunikacji.

    Staranny proces rekrutacji osób nastawionych na rozwój (niestety
    niektórzy udają nastawienie na rozwój a potem chcą mieć ciepły kąt -
    stąd nieporozumienia i rozgoryczenie, że trzeba ciężko pracować).

    Wiele osób chwali sobie dobrą atmosferę i współpracę w firmie.
    Czasami robi się nerwowo gdy terminy gonią a ktoś się nie wywiązuje
    ze swoich obowiązków - ale wtedy też otrzymuje wsparcie i pomoc.
    Problem jest - gdy nie ma ochoty się wywiązać - ale to chyba
    normalne że wtedy nie jest bajecznie miło. Czasami jest spiętrzenie
    prac i robi się trochę nerwowo - ale to chyba też normalne w tej
    branży.

    Oczywiście nie jest do końca cukierkowo, bo firma szybko się rozwija
    i musi stawiać czoła nowym wyzwaniom. Wiele procesów związanych z
    obsługą szybko rosnącej grupy Klientów jest dopracowywanych, wiele
    osób po awansach uczy się zarządzania zespołami. Nie zawsze wszystko
    wychodzi na 5+ ...

    W Extor pracuje się intensywnie i raczej nie ma czasu na serfowanie
    po internecie ani plotki pod toaletą w godzinach pracy, ale na
    kawę / herbatę czy lekcje angielskiego w godzinach pracy - czas się
    znajdzie :)

    Zapraszamy do naszego biura przy Waliców lub na Wyrzyskiej (zalezy
    gdzie komu jest bliżej) - można obejrzec biuro, warunki pracy,
    samemu sprawdzić co jest prawdą a co mitem. Można też porozmawiać
    nieformalnie z osobami pracującymi i zapytać "jak jest i czy
    warto" ...

    Zapraszamy osoby ambitne, zdecydowane, lojalne, chcące rozwijać
    swoją karierę w środowisku międzynarodowych Klintów.
  • Gość: XXX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 00:59
    O widzę, że do dyskusji przyłączył się sam Pan Prezes.
    Witam Pana Panie Rafale.
    Jak zwykle trzyma się Pan sztywno swojego spojrzenia na sprawę. Rozmowa z Panem
    nigdy nie miała większego sensu, bowiem nie odpuścił Pan dopóki ktoś nie
    przyznał Panu racji. Cóż nie wszystkim udało się jednak wyprać mózgi, a
    rzeczywisty poziom satysfakcji z pracy ma Pan ukazany czarno na białym na tym
    forum.
    To jest niestety rzeczywistość, a nie to, co przedstawiają Pańskie badania.
    Kilka faktów:
    „Extor zatrudnia obecnie 60 osób (wszystkich poza niektórymi managerami na na um
    o pracę). W ramach umowy o pracę ubezpieczenie medyczne w firmie Medica Allianz
    + karta multisport. Lekcje angielskiego dla zainteresowanych. Indywidualnie
    planowane szkolenia
    wewnętrzne (komunikacja) i zewnętrzne (księgowe).”
    O ile pamiętam to o ubezpieczeniu medycznym nikt chętnie nie wspomina.
    Dowiedziałam się o takiej możliwości dopiero po kilku miesiącach zatrudnienia w
    Extorze.
    W okresie, kiedy byłam zatrudniona lekcje angielskiego były głównie z
    przeznaczeniem dla osób, które znały ten język w stopniu zaawansowanym, osoby,
    które miały słabszą znajomość tego języka wyprosiły prawo do lekcji po kilku
    miesiącach od mojego zatrudnienia. Cóż szybko lekcje te jednak zakończyły się ze
    względu na brak dogodnego miejsca do ich przeprowadzania (bywało i tak, że
    siedzieliśmy w kuchni ściśnięci jak sardynki).
    „Wynagrodzenia rynkowe, (bo dzisiaj nikt nie musi pracować tam gdzie
    nie chce). Premie od wyników - nie wszyscy mogą się do tego
    przyzwyczaić - pewna grupa osób chciałaby po prostu mieć zapłacone
    nadgodziny. Jeśli mają efekt - to mają zapłacone nagdzodziny x2.”
    To prawda, nikt dzisiaj nie musi pracować tam gdzie nie chce i dlatego tak wiele
    osób zrezygnowało z pracy w tej firmie (między innymi i ja - z czego jestem
    BARDZO ZADOWOLONA).
    Bardzo nie miło czyta się słowa skreślone ręką Prezesa dotyczące chęci
    pracowników do otrzymania wynagrodzenia za nadgodziny.
    Panie Prezesie wydaje mi się, że powinien Pan sobie zdawać sprawę na podstawie,
    jakich umów zatrudnił Pan ludzi. Stosunki pracownik - pracodawca jasno zostały
    określone w kodeksie pracy i jasno z tego kodeksu wynika, że pracownik wcale nie
    musi chcieć (tak jak Pan to określił) wypłaty wynagrodzenia za nadgodziny tylko
    PRACOWNIKOWI NALEŻY SIĘ ZAPŁATA ZA PRACĘ W TYM ZA NADGODZINY. Jeśli Pan tego nie
    wie to odsyłam do Kodeksu Pracy tam znajdzie Pan cały dział poświęcony tematyce
    wynagrodzeń, proponowałabym również zapoznanie się z obowiązkami Pracodawcy.
    ”W Extor pracuje się intensywnie i raczej nie ma czasu na serfowanie
    po internecie ani plotki pod toaletą w godzinach pracy, ale na
    kawę / herbatę czy lekcje angielskiego w godzinach pracy - czas się
    znajdzie :)”
    Tak, znajdzie się czas biorąc pod uwagę to, jaka jest w Extorze norma czasu
    pracy :)
  • Gość: XYZ IP: *.leregina.com 19.09.08, 08:47
    Popieram opinię poprzedniczki w 100%, angielski tylko dla osób
    znających ten język w stopniu conajmniej bardzo dobrym, szkolenia
    owszem, tyle że ja dostałam propozycję nie do odrzucenia żebym
    poszła na pewien kurs jednocześnie studiując zaocznie, czyli
    wyglądałoby to tak że nawet minuty nie miałabym na odpoczynek, bo
    jak nie kurs to zjazd w szkole no i oczywiście w tygodniu praca
    conajmniej 8-19, czyli po pół roku odechciewa ci się żyć. Muszę
    podkreślić że był nacisk na to żebym poszła, odmowa była źle
    odebrana. Z tymże jeżeli bym skorzystała to byłabym uwiązana
    przynajmniej na rok jak nie dłużej w tej firmie, bo przy odejściu
    pracownik jest rozliczany z tego co "otrzymał" od firmy.
    Prezesowi zależy na zatrudnieniu kolejnej tury osób więc chce
    zachęcić jak największą ich liczbę. Mam tylko nadzieję że osoby
    które przeczytały wypowiedzi na tym forum zrozumieją że moim i
    innych celem jest przedstawienie jedynie faktów na temat tej
    firmy.Mam fajną pracę i mam ciekawsze rzeczy do roboty niż
    oczernianie bezpodstawne jakiejś firemki. To do osób chętnych należy
    decyzja czy chcecie zaryzykować czy jednak wolicie szukać innej
    pracy.
  • Gość: ania IP: *.chello.pl 23.09.08, 23:02
    Dobry Wieczór:)Odniosę sie również do dyskusji-pracowałam w podobnym
    środowisku i to co zobaczyłam było dla mnie bardzo ciekawym
    doświadczeniem-a mianowicie siebie samą w reakcjach innych Ludzi-
    krótko mówiąc pracuję w takim środowisku jakie sobie stwarzam.Jeżeli
    wchodzisz do Firmy z zbyt pewną siebie postawą i przekonaniem ,że
    wiesz wszystko -to tak naprawdę nie wiesz NIC.Ja,by zobaczyć gdzie
    mam braki poświęciłam na to 10 tygodni-harówki.Ogólnie rzecz ujmując
    bardzo ważną cechą jest spostrzegawczość-nie można siedzieć i
    patrzeć w jeden punkt-IHMO należy działać dynamicznie po to bo
    funkcjonujemy na zasadzie skojarzeń-trzeba je tylko dobrze
    połaczyć,aby połaczyć trzeba coś tam wiedzieć i tak w kółko.Wniosek
    jest jeden gdybym od razu zakładała że za czynności ksiegowego
    zarobię duże pieniądze-to błąd.Każda specyfika branży jest inna -do
    każdej przyporządkowane są jakieś tam usługi m.in
    ksiegowe,kurierskie,przechowywania,szkoleniowe itp.Trzeba tylko
    dobrze się odnaleść i skupic na jednej rzeczyi dobrze ją poukładać
    na początek zapisać i działać logarytmicznie-mój ówczesny
    Szef /Szkolenowiec zawsze mówił,że czynność powtarzana 29 dni pod
    rząd staje się nawykiem.To prawda nabyłam parę fajnych -te
    niedopracowane zapisałam.Teraz przynajmniej wiem jak sie mam sama
    ukierunkować-w konsekwencji nie należy oczekiwać nie wiadomo czego
    na początku bo mozna się zdziwić i nie ulegac pozorom -działać
    bardzo logicznie,zdecydowanie ale jednocześnie nie przeszkadzając
    innym-dla mnie najważniejsze było przystosowanie się do pracy
    zaspołowej-wychodziło mi to beznadziejnie-ale myślę ,że wniosłam coś
    w ten projekt czego byc może jeszcze nie było-natomiast wyniosłam
    OGROM-dlatego chylę czoła przed Maćkiem-mistrzostwo świata:)Z
    drugiej strony jednak mam taka refleksję,że szkoda,że nikt mi nie
    powiedział,że to tak naprawdę szkolenie i test-i szkoda ,że na
    koniec nikt mnie nei poprosił,żebym została:(
    pozdrawiam
    ania
  • Gość: myszka IP: *.elartnet.pl 08.10.08, 21:06
    Witam Panie Prezesie

    "Obroty w 2008 ok, 5 000 000 PLN (w 2007 - 2 700 000 PLN)"
    Wynagrodzenia rynkowe (bo dzisiaj nikt nie musi pracować tam gdzie
    nie chce). "

    Przy tak wysokich obrotach płaci Pan strasznie marne pieniądze.
    Każdy ma inną stawkę. I to nie w zależności od pracy, stanowiska czy
    zasług tylko wg własnego "widzi mi się".

    Premie są marne. Człowiek się stara a słyszy, że nie jest dosyć
    uprzejmy w stosunku do klienta. (zamiast dziękuję powinno być
    dziękuję bardzo - totalna głupota kadry zarządzającej). Robicie
    wszystko, żeby premie i oceny były jak najmniejsze.

    Każecie pisać rzeczy dodatkowo płatne ale my nie mamy dodatkowej
    kasy tylko Extor.

    Niepodoba mi się to, że nie doceniacie ludzi i ich pracy. Naprawdę
    większość bardzo ciężko pracuję a nie jest zadowolona z wypłaty.
    Mieliście przykład na anonimowych ankietach. Sprawy wynagrodzenia i
    premi wyszły kiepsko.

    To by było na tyle.
    Naorawdę niech Pan porozmawia z załogą i przyjrzy się ich
    wynagrodzeniom bo jest źle.


  • Gość: anaya IP: 193.193.181.* 15.02.10, 14:37
    Hmmm... jak pamietam współpracę z Panem Prezesem (inna firma, jakieś
    6-7 lat temu) to w sielankę w extorze trudno mi uwierzyć :))) ale w
    to, że należy być silną jednostką (=podobną charakterem do Pana
    Prezesa) juz owszem.. w myśl zasady "nie daj się bo Cię zjedzą"...
    znam tez ludzi, którzy bywają zadowoleni ze swojej pracy i mają
    dobry PR więc pracują po 8h i są z siebie dumni.. do czasu kontroli
    ich pracy :))))
  • Gość: kaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 11:15
    Dziewczyno co ty wypisujesz wogóle!!!
    Czy cos cie w głowe uderzyło czy jestes tak mało inteligentna ze
    takie rzeczy piszesz na forach?
  • Gość: Cylinder IP: *.subscribers.sferia.net 13.10.08, 20:56
    Bardzo rozbawiły mnie wypowiedzi osobnika o nicku K.lafior. Myślę,
    że dalsze rozpisywanie się o zaletach Extora to jeszcze większe
    pogrążanie tej firemki. Zła opinia tylu osób nie jest przypadkowa i
    mówi sama za siebie. Natomiast ton wypowiedzi osób broniących jest
    utrzymany w tym samym stylu co pozwala sądzić, że pisze je ta sama
    osoba :) A słowo nieudacznik, które tak często przewija się w
    wypowiedziach obrońców, myśle, że najlepiej pasuje właśnie do nich
    samych.
  • Gość: K.Lafior IP: 212.106.147.* 14.10.08, 10:36
    A dlaczego to nie mamy prawa pisać pozytywnych opinii na temat firmy? Chcesz się
    bawić w Wielkiego Cenzora? To nie te czasy.
    Styl jest ten sam, bo widać mamy zbliżone spostrzeżenia co do tej firmy.
    Równie dobrze można by napisać, że negatywne komentarze wychodzą spod klawiszy
    tej samej osoby, patrząc na zbieżność niektórych nicków ;) A może to zaplanowane
    działanie jakiejś konkurencji?

    I na pewno mój komentarz jest bardziej obiektywny, bo pisany z boku przez kogoś,
    kto obserwuje "przez szyby" rozwój tej firmy - nie jestem pracownikiem Extora -
    ani obecnym, ani byłym. Natomiast te wszystkie wypowiedzi krytyczne należy
    podzielić przez 10 i jeszcze odjąć 15, gdyż są pisane przez osoby rozgoryczone,
    którym się nie powiodło - albo zostały z Extora zwolnione, albo same musiały
    odejść, bo sobie po prostu z pracą nie radziły. Takie paszkwile to właśnie
    domena frustratów - człowiek sukcesu nie traci energii na oglądanie się wstecz i
    zupełne "palenie mostów".
  • Gość: aa IP: *.chello.pl 21.10.08, 21:33
    mialam okazje przyjsc dO pracy do twj firmy, cala rekrutacja trwala 2 miesiace,
    testy , spotkania, rozmowy za kazym razem inna osoba pytala sie mnie o to samo
    co poprzednia.Szkolenia, angielski, sciezka kariery, pomoc mlodszym pracoiwnikom
    itp, miła pani przeprowadzająca rekrutacje....na 1 spotkaniu powiedzialam o
    swoich oczekiwaniach fainansowych i bylam przekonana ze tyle dostane, i tracilam
    swoj cenny czas a ostatecznie zapropnowali mi ok 600 zł mniej niz oczekiwalam. I
    bylam w stanie sie zgodzic, poniewaz zalezy mi zeby sie czegos nauczyc, ale
    przeczytalam negatywne opinie i stwierdzialm ze nie warto przechodzic z jednego
    bagna do drugiego. Mam nadzieje ze dobrze zrobilam i te negatywne opinie sa
    podstawne
  • Gość: nowa IP: *.idzik.pl 14.12.08, 17:05
    Witam ja miałam taki sam problem dostałam sie do firmy extor oprzez rekrutację
    ale sie nie zdecydowałam poprzez negatywne opinie studjuję dziennie i muszę mieć
    wolne od czasu do czasu a zreszta teraz mam inna pracę w innym dziale ale za to
    super ludzi i pania kierwonik a i pieniądze lepsze od razu chca mi dac umowę o
    pracę. zastanaiwłam się czy dobrze zrobiłam nie idąc do extora teraz myślę że
    tak bo te uwagi nie mogą byc bezpodstawne :) pozdr wszystkich
  • Gość: aa IP: *.chello.pl 27.10.08, 21:27
    Dzikuję za słowo otuchy:)Pozdrawiam
  • Gość: alex IP: *.aster.pl 29.10.08, 13:31
    Bronienie tej firmy to jakas kpina, paranoja wrecz! Sam osobiscie
    tam nie pracuje, nie pracowalem i nie bede pracowal, choc faktycznie
    ilosc pracy moglaby pozwolic mi sie doksztalcic. Jednak nie jestem
    samobojca! Wiem z pierwszej reki, ze ciezka, CALODNIOWA praca (8-18,
    8-19) jest MARNIE wynagradzana! O Smiesznych premiach, to wstyd
    nawet wspominac! Zal mi znajomych ktorzy tam pracuja! Ciagle ich
    namawiam na zmiane pracy, no ale z takich czy innych wzgledow na
    razie jeszcze daja sie tam wykorzystywac - mam nadzieje ze to
    kwestia czasu. Mimo iz z nimi nie pracuje -jestem pewien ze sa
    rzetelni, pracowici i sumienni. Tym bardziej "cisnienie mi skacze"
    jak slysze co sie dzieje w tej firmie!
  • Gość: aaaaaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 14:19
    Zwróćmy uwagę, że większość osób jakie się tutaj wypowiadają, już
    nie pracuje (ciekawe dlaczego) lub nawet nie pracowała w extorze.
    Rzeczywiście tempo i ilość pracy jest duża, ale cos za coś. Jeśli
    ktoś szuka ciepłej posadki gdzie pensja będzie leciała za samo
    siedzenie w biurze od 9.00 do 17.00, to rzeczywiście w extorze się
    nie odnajdzie. Ja pracuje tu od niedawna, fakt na początku pracuje
    się dużo za niewielkie wynagrodzenie, ale warto. Już po kilku
    miesiącach awansowałam, pensja znacznie mi wzrosła, mam prawo do
    premii- zależnej od wyników. Cały czas się czegoś uczę, w ciągu tych
    kilku miesiecy nauczyłam sie wiecej niz przez 2 lata w poprzedniej
    firmie. Czas pracy jest elastyczny- tryb pracy zadaniowy, niektóre
    osoby nawet mogą częściowo pracować w domu. Większość osób, które tu
    pracują powiedzą to samo- dlatego tutaj pracują i nie mają zamiaru
    zmieniać pracy.
  • Gość: Bądzmy szczerzy IP: *.subscribers.sferia.net 30.10.08, 20:03
    Zapomniałas malutka zmienić tytułu postu skoro jesteś taka
    zadowolona:) Już kiedyś się wypowiadałaś wyżej i pisałaś to samo.
    Już się nam to przejadło wszystkim. Życzymy oszałamiającej kariery
    asystentki GK, z marniutką pensją, znerwicowanej i wiecznie nie
    mającej na nic czasu oprócz pracy oczywiscie:) A na koniec albo sama
    powiesz bye bo juz nie dasz rady albo ktoś zrobi to za Ciebie bez
    żadnych skrupułów.
  • Gość: aaaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 17:23
    :)) widzę, że wyjatkowo uwaznie śledzisz to forum! niestety mylisz
    sie, wypowiedziałam sie po raz pierwszy.
    i może inaczej- jak myslisz dlaczego my (obecnie niespełna 70 osób)
    tutaj pracujemy, skoro tak nas niby gnębia, co???
  • Gość: Bądzmy szczerzy IP: *.subscribers.sferia.net 31.10.08, 17:51
    Oto odpowiedź na Twoje pytanie:
    Spadłem na dno. I nagle pukanie z dołu. Pytam kto tam. I słyszę - to
    ja pracownik Extora.
  • Gość: XXX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 22:13
    Nie zaglądałam na to forum już ponad miesiąc. Szczerze powiem, że jestem bardzo
    zdziwiona widząc, że ono żyje. Jak widać mała firma a potrafi wzbudzić w
    ludziach tak wiele skrajnych emocji.
    Swoje zdanie już wypowiedziałam (jest ono negatywne) i nie mam zamiaru się
    powtarzać. Pragnę jedynie dodać, że jako jedna z tych nieudaczników, która
    opuściła pokład z własnej woli cieszę się uznaniem w firmie, w której jestem
    obecnie zatrudniona. Pracuję w niej już dłużej niż w Extorze i nadal chcę
    pracować. Okres pracy w Extorze uważam za bardzo cenny w swoim życiu. Teraz już
    wiem jak docenić obecnego Pracodawcę za to, że stwarza mi ludzkie warunki pracy.
    Dziękuję całej stałej ekipie Extora za to, że za każdym razem, kiedy piszecie o
    tym, jakimi byliśmy nieudacznikami potwierdzacie słuszność mojej decyzji o
    odejściu z tej firmy. Pozdrawiam wszystkich obecnych pracowników tej firmy, a
    jeszcze bardziej tych wszystkich nieudaczników, którzy tak jak ja mogą o sobie
    powiedzieć „byli pracownicy Extor”, a i oczywiście pozdrawiam W. Sz. P. Prezesa ;)
  • paulina25waw 04.11.08, 16:22
    a ja się właśnie zastanawiam nad pracą w tej firmie, i przyznam
    szczerze ze się trochę przestraszyłam. w poprzedniej firmie też nie
    było lekko, ale z tego co przeczytałam to......
    powiedzcie mi jakie wynagrodzenie proponują... poproszę o jakiś
    przedział
  • Gość: pan IP: *.acn.waw.pl 04.11.08, 23:07
    zalezy ile umieszz i na jakie stanowisko, ale kokosow sie nie spsodziewaj, raczej w dolnej granicy nedzy, o premiach sie tylko mowi albo sa male i bardzo rzadko
  • Gość: ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.08, 14:14
    na stanowiskach asystenckich zaczyna sie od ok.średniej krajowej
    na wyższych zalezy w jakim dziale
  • Gość: bella IP: *.chello.pl 10.05.09, 21:47
    Idę tam na rozmowę i moje oczekiwania finansowe to około 4500 zł. Mam nieduże
    (roczne) doświadczenie i kierunkowe wykształcenie (wyższe). Czy dostanę taką kasę?
  • jck.x 11.05.09, 00:06
    Jeżeli nawet ktoś by tyle Tobie zapłacił, to z pewnością nie biuro rachunkowe ...

    --
    Zapraszam na forum o: podatkach, prawie i księgowości:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46596
  • Gość: kroto IP: *.acn.waw.pl 20.11.08, 11:56
    ja moge ci powiedziec tyle, ze zarobki sa slabe, wcale nie w przedziale sredniej krajowej a duzo nizsze, kilka osob chce wkrotce odejsc - rotacja w firmie jest duza, stad i zapotrzebowanie na nowych pracownikow a nie "dynamiczny rozwoj".
    jezeli chcesz szczerej, przyjacielskiej rady - poszukaj innej pracy.
  • Gość: XYZ IP: *.leregina.com 21.11.08, 14:16
    Zgadzam się ze wszystkimi negatywnymi opiniami, szkoda mi jest tylko
    tych naiwnych osób które jeszcze pracują w tej firemce,ja na
    odchodne (gdy sama złożyłam wymówienie) jak powiedziałam czemu się
    zwalniam i jednym z argumentów były nadgodziny za które nikt nie
    płacił (siedziałam min 10 godz. dziennie,w tym w sylwka wyszłam o 16
    a inni jeszcze siedzieli-byłam jedyna odważna która się sprzeciwiła)
    to usłyszałam od pani GK że wcale nie widziała żebym siedziała za
    długo 9czyli 10 godz to u nich norma !!!! dla podsumowania praca w
    extorze jest dla idiotów którzy nie mają nic do roboty po pracy i
    dlatego w niej siedzą, nie tylko z przyczyn towarzyskich ale i nie
    mają za co wyjść, bo oczywiście pensje marniutkie.
    Ja pracuję teraz w ogromnej spółce, mam nieziemską dyrektor
    fiannsową i GK, normalną atmosferę pracy i nie przeszkadza mi że
    czasami musze zostać na godzinkę lub dwie, bo wiem że następnym
    razem będą mi kazali albo odebrać te godziny albo dostanę za nie
    kase.
    także moi drodzy radzę nie zatrudniać się w tej firmece.
  • Gość: XYZ IP: *.leregina.com 21.11.08, 14:25
    I jeszcze apropo tych nieudaczników którzy siedzą po godzinach to
    wcale nieprawda, jak masz kilka firm do obsługi (w sensie za dużo
    jak na jedną osobę) to niedziwne że trzeba siedzieć żeby zdążyć i
    nie usłyszeć od dyrektora takiej firmy że jestem wolna (bo on
    przecież nie wie że ja mam kilka firm, on myśli że jest jedyny) a
    przede wszytskim człowiek chciał i próbował się wywiązać ze
    wszystkich nałożonych na niego obowiązków, nawet jeśli miał ich za
    dużo, co było normą i pewnie nadal jest.I jeszcze jedno: firma ta
    zatrudnia osoby średnio doświadczone albo wręcz wogóle
    niedoświadczone a nie główne księgowe a co za tym idzie brak
    znajomosci wszystkich zagadnień a więc mnóstwo pytań, a w odpowiedzi
    słyszałam tylko odburkiwania że czegoś nie wiem. A w rozliczeniu CIT
    (pierwszy raz to robiłam) rocznego dla jednej firmy pomagała mi moja
    teściowa w niedzielę bo GK nie miała dla mnie czasu!!!!!!!!dlatego
    całkowicie odradzam tą firmę.
  • Gość: Strzelam z łuku IP: *.subscribers.sferia.net 21.11.08, 21:11
    A propo Głównyh Księgowych pracujących w Extorze ciekawy jestem czy
    pracuje tam jeszcze Halina P. ??? :)
  • Gość: abcd IP: *.acn.waw.pl 22.11.08, 16:33
    Pracuje
  • Gość: Ewa IP: *.acn.waw.pl 22.11.08, 17:18
    Jedno mnie zastanowia- operujecie sformuowaniem marna kasa, smieszne
    pieniądze- napiszcie proszę stawkę miesięczną brutto to wtedy onni
    nie pracujący w tej firmie będą mogli sie odnieść ;) Dla jednych
    śmieszne pieniądze to 2500 brutto , dla innych 3500 a dla jeszcze
    innych 4500 lub 5000. Jeśli mówicie tu np o 4500 to wam powiem że to
    nie są śmieszne pieniądze i ludzie w BIG4 zaczynając (tj też nie
    mając doświadczenia) pracują za tyle jeszcze więcej od Was, jesli
    mówicie o 3500 to powiedzmy że macie prawo narzekać ale nie jest źle
    jesli o 2500 to szukajcie innej pracy ;D

    Pozdrawiam
  • Gość: MS IP: *.acn.waw.pl 28.11.08, 12:13
    Ja idę tam na rozmowę, widzę że dużo negatywnych opinii o firmie powypisywano na
    forum, jednakże myślę że warto pójść na rozmowę i się przekonać samej, w końcu
    ile ludzi tyle opinii. Chyba nie może być aż tak źle jak tu ponawypisywano.
  • Gość: krasz IP: *.acn.waw.pl 01.12.08, 08:59
    no pewnie, nie moze byc tak zle jak tu nawypisywano ;)
    porazajaca wiekszosc opinii jest negatywnych, ludzie chyba wypisuja bajki jakies - na pewno warto isc na rozmowe do tak renomowanej firmy ;)
    na pewno wkrotce przekonasz sie sama ;)
    posluchasz co sie mowi w wc, w kuchni na kawie, o czym szeptaja pracownice za plecami kierownikow, no i swietny pomysl - anonimowa ankieta, gdzie sprawa wynagrodzen, premii i realnej atmosfery w pracy zostaly brutalnie obnazone i podkreslone jako duzy problem, niestety bez echa i reakcji kierownictwa.
    no wiec powodzenia zycze i cierpliwosci ;)
  • Gość: Ona taka IP: *.subscribers.sferia.net 02.12.08, 20:16
    Pewnie nadal króluje tam Ewa K. Dla wtajemniczonych wiadomo o co
    chodzi :)
  • Gość: warszawianka IP: *.acn.waw.pl 02.12.08, 21:11
    muszę przyznać, że tylko w firmie Extor tak ograniczone i krótkowzroczne osoby mogą zajmować tak kluczowe stanowiska dla firmy, stwierdzam to z przykrością.
  • Gość: 31-latka IP: *.acn.waw.pl 03.12.08, 11:21
    witam,
    przeczytalam kilka wypowiedzi na tym forum i jakbym wlasna historie widziala.
    tez pracowalam w takiej firmie jak wasza, nastawionej na czysty zysk, lamano prawa pracownikow, niskie place, premie 100zl brutto, fatalne kierownictwo, slowem wszystko jak u was a moze nawet gorzej. a szanowny prezes udawal, ze nie ma zadnego problemu.
    pracownicy narzekali, ale siedzieli po godzinach, godzili sie na jawna niesprawiedliwosc i wyzysk.
    w malzenstwie przestalo mi sie ukladac, przychodzilam do domu znerwicowana, z problemami z pracy, nie potrafilam o tym nie myslec, moj partner mial mnie dosyc, caly czas mowilam o pracy i narzekalam, narzekalam, narzekalam .......
    po pol roku nie wytrzymalam, nie majac wielkiego zaplecza finansowego, zdecydowalam sie odejsc. musialam szukac nowej pracy, nie bylo latwo, przeszlam setki rozmow, przejrzalam tysiace ogloszen, byly chwile nadzieji, ale takze braku wiary w siebie.
    i w koncu pewnego dnia znalazlam, mimo stosunkowo niewielkiego doswiadczenia dostalam fajna prace, stanowisko niezbyt prestizowe, ale z perspektywami.
    zarobki podwoily sie a premia za dobre wyniki siegala 2tys.zl. a czasami i wiecej :)
    poza jednym kolega i kolezanka, nie utrzymuje kontaktow z bylymi wspolpracownikami. od nich slysze, ze oczywiscie w mojej bylej firmie nic sie nie zmienilo, wszyscy nadal narzekaja, siedza po godzinach, bez szans na awans czy jakakolwiek podwyzke, z premia 100zl brutto.
    ZROZUMCIE JEDNA SPRAWE - to od was zalezy wasze zycie i nie sztuka jest siedziec i narzekac, sztuka jest cos zmienic. oczywiscie latwiej jest nic nie robic i czekac nie wiadomo na co, ale zrozumcie, na wlasnym przykladzie wiem, ze nic sie samo nie zmieni i wasza firma zapewne nie zmieni swej polityki, bo tak jest jej wygodnie, czerpie z waszej pracy duze zyski i ma was po prostu w d....e, mowiac dosadnie!
    wiem, ze nie jest latwo, ale dajcie sobie szanse!
    czasami przegladam oferty pracy i nie wazne, jak wielkie doswiadczenie macie, prace mozna znalezc, trzeba tylko chciec :)
    nie warto tkwic w takim marazmie i gnusniec, bo jak sami piszecie - garba sie dorobicie i depresji, niczego wiecej. szkoda zdrowia i nerwow.
    nie sztuka jest siedziec cicho i narzekac za plecami kierownictwa, podejmijcie decyzje, zlozcie wymowienie, pokazcie, ze sie cenicie, ze macie tzw. jaja, nie dajcie soba pomiatac, rozejrzyjcie sie za nowa praca.
    trzymam kciuki, zeby wam sie udalo i goraco namawiam do czynu, pozdrawiam wszystkich pracownikow tej firmy


    ps. teraz gdy mysle o mojej bylej firmie, jestem z siebie dumna, nie wiem kim bylabym dzisiaj gdybym nadal tam pracowala.
  • Gość: po prostu gość IP: *.acn.waw.pl 03.12.08, 12:13
    Tyle zarabia się w tej firmie.
  • Gość: Bella IP: 217.153.99.* 04.12.08, 20:10
    O Boże..a ja miałam iść tam na rozmowę jutro..Dzięki wszystkim za
    ostrzeżenia..Zaoszczędzę na bilecie :P Pozdro
  • Gość: mama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.08, 17:25
    Winszuję wyboru.
    Zyczę udanych poszukiwań pracy, jesli kierujesz sie tego typu
    wypowiedziami zamiast przyjśc i zobaczyć jak jest naprawdę.
  • Gość: j IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.08, 17:23
    a nieprawda:)
  • Gość: kandydatka IP: *.acn.waw.pl 05.12.08, 19:46
    przyznaje ze aplikowalam do tej firmy w sprawie pracy, posiadam spore doswiadczenie i mam duza szanse ze mnie zaprosza na rozmowe. widze ze opinie na forum sa podzielone, jednak wiekszosc wpisow jest negatywna.
    ja nie dam tak latwo za wygrana, fora internetowe maja swoje racje ale prosilabym o kilka konkretnych komentarzy dla mnie:
    -jaka jest atmosfera pracy
    -jaka placa (w przedziale od-do)
    -jaka szansa realnego awansu
    -jakie warunki pracy i kierownictwo
    prosze o jakies konkretne wypowiedzi i argumenty co jest dla was plusem jesli tam pracujecie a co jest nie tak, bo nie chce tak latwo rezygnowac a mam tez swoje zobowiazania i nie moge tracic czasu, jesli jest to kolejna firma typu bagno-kretacz.
    z gory dziekuje i prosze o szczerosc
  • Gość: Stop IP: *.subscribers.sferia.net 05.12.08, 21:53
    Trzeba być naprawdę wyjątkowo naiwnym aby łudzić się, że tam może
    być dobrze. To forum dotyczące Extora nie byłoby takie "żywe" jakby
    było tam tak słodko jak obiecują, ale czasem warto sie sparzyć na
    czymś samemu :)
  • Gość: gość IP: *.acn.waw.pl 06.02.09, 19:07
    witam,

    coś forum ucichło... polepszyło się tam cos??
    Kryzys idzie, mniej zleceń, mniej pracy... czy dalej nie ma w co rąk włożyć?

    Pozdrawiam
  • Gość: ~forumowicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 10:06
    Kilka porad jak wybierać biuro rachunkowe można przeczytać na tym blogu.
  • Gość: zirytowana :( IP: *.acn.waw.pl 10.03.09, 20:29
    ta firma to jakieś nieporozumienie! tak długa rekrutacja , testy, spotkania , rozmowy i co ? okazało się , że przeszłam wszystkie etapy - zakomunikowano mi to po tych kilku tygodniach , i to koniec dobrych wiadomości :( płace jakie mi zaproponowano przeszły moje najśmielsze , najniższe oczekiwania , jak można tak długo zwodzić człowieka a potem proponować tak nędzne pieniądze? straciłam czas i nerwy! a po minach osób tam pracujących widzę - chyba niewesoło się w tej firmie dzieje i ta biegająca i wrzeszcząca kobieta (chyba z kadr?) , odradzam ! jednak forum prawdę ci powie , żaluje , że wcześniej nie posłuchałam :(
  • Gość: obecny pracownik IP: *.acn.waw.pl 10.03.09, 21:26
    moje drogie, przestancie juz tak narzekac bo nawet w kiblu nie moge sie zalatwic, na herbacie to samo, ilez mozna sluchac waszego narzekania i bidolenia, nie macie swojego zycia? a to kierownik to a to koordynator tamto a z was takie asystentki, czytaj wieczne asystentki, bo o awansie mozecie zapomniec, widocznie nie jestescie tak madre i cenione i na co czekacie i tylko caly czas narzekacie a do tego jeszcze obmawiacie siebie nawzajem !!! ilez mozna sluchac? niech ktoras w koncu pojdzie po rozum do glowy i albo sie zamknijcie albo szukajcie innej pracy jak tu jestescie niezadowolone!!! mam was dosyc, dlaczego nie macie odwagi powiedziec tego wszystkiego glosno albo jak macie jakis problem do kolezanki? z wami nie da sie pracowac, atmosfera pod psem :( wszyscy wiemy jaka jest pani ewa i iwona i nie musicie o tym mowic kolejny raz idac na kawe, zreszta nie tylko ja mam was dosyc, inni tez, zamknijcie sie w koncu i zrobcie cos ze soba, bo pomyslimy ze jestescie ofiarami losu co tylko narzekac potrafia! nie rozumie was, kazdy dazy do tego zeby mu bylo jak najlepiej, dlaczego wy nic nie robicie, tkwicie w tym gownie, jak same mowicie i tylko narzekacie? brak wam odwagi zaciecia? a moze wiedzy i umiejetnosci? jest jak jest, inaczej nie bedzie, w tej firmie awansu sie nie doczekacie (slyszalam rozmowe pani ewy z ...)a wiec do dziela dziewczyny i przestancie narzekac.
  • Gość: betty IP: *.acn.waw.pl 11.03.09, 12:47
    aż strach się bać... zostałam zaproszona na rozmowę i chyba sobie daruje w takim
    razie. Po co szarpać sobie zdrowie....
  • Gość: MELANIA IP: *.eranet.pl 07.04.09, 23:45
    pracowałam krótki czas Extorze i powiem jedno to jest prawda piszą o tej firmie.
  • Gość: Vicky IP: *.ipa.com.pl 12.04.09, 22:50
    całkowicie sie zgadzam, nie szanują Ludzi i taka atmosfera ze
    szoookm :( odradzam.
  • Gość: bellisima IP: *.fiege.pl 17.04.09, 11:20
    ooo kurcze, jestem w szoku
    byałm na pierwszej rozmowie, już otrzymałam info o kolejnym spotkaniu
    mam ponad 3 letnie doświadczenie, pierwsza praca była w biurze
    rachunkowym i nie było łatwo - kierowniczka tyranka ale długo z nią
    wytrzymałam, ogólnie daje radę w takich nerwowych sytuacjach,
    póżniej zmieniłam pracę na dział kadr bezpośrednio w firmie i to
    jest najlepsza praca
    po tych wypowiedziach nie wiem co myśleć, ale jeśli zaproponują
    mniej niż powiedziałam to się nie zgodzę, a z tego co przeczytałam
    to nie zaproponują
  • Gość: anula IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.05.09, 12:45
    ja byłam na rozmowie w Extor, na dwóch etapach, nie moge wiele
    powiedzieć o firemce, p.Kasia która mnie rekrutowała w pierwszym
    etapie była bardzo miła i wizja firmy przez nią przedstawiona była
    bardzo obiecująca, drugi etat rozmowy był z p. E.K., była bardzo nie
    miła, momenmtami wręcz podnosiła głos i była od pierwszej chwili
    nastawiona negatywnie. Ja mam minimalne doświadczenie w HR bo tylko
    1,5 roku, oni szukali osób z dużym doświadczeniem, specjalistów,
    choć stanowisko było asystenckie, dlatego złożylam swoją aplikację,
    natomiast na rozmowie dowiedziałam się, że szukają kogoś kto ma duże
    doświadczenie. Nie moge się powiedzieć jaka jest firma, ale chyba
    rozmowa z ta panią odstraszyła mnie :) ale to moje subiektywne
    wrażenia
  • Gość: Baśka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 22:09
    Zastanawia mnie dlaczego Prezes tej firmy pozwala sobie na zatrudnia nie takiej
    osoby jak EK, która robi mu największy czarny PR. Czyżby dewizą tej firmy było
    "nie ważne jak o nas mówią, oby tylko mówili"?
  • Gość: Extor IP: *.chello.pl 16.07.09, 00:10
    Extor to firma z jajem... jak się śmiejesz to przez łzy...
    Naczelnym hasłem firmy jest: "Brutto brutto"! Ci co dostają
    premie...nikt?... wiedzą o co chodzi:)
    No nic...kończę, bo jest 00:10, a ja muszę księgować.

    Pozdrawiam i zapraszam na rerutację!
    Extor
  • Gość: prawda IP: 94.75.105.* 18.07.09, 18:18
    to wszystko prawda, jakże celnego posta napisał autor tej wypowiedzi!
    pozdrawiam wszystkich pracowników Extor
  • Gość: Baśka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 23:23
    A może by tak moi mili byli pracownicy przewspaniałej firmy Extor połączyć siły
    i zacząć dochodzić wreszcie swoich praw przed sądem. Rozważcie wspólny pozew.
    Samej mi się nie chce dochodzić tych paru groszy za niezapłacone liczne
    nadgodziny, ale wspólnie chętnie podjęłabym się dochodzenia naszych praw.
    Kontrole PIP (jedna zawdzięczają mnie)jak widać na niewiele się zdały i w
    dalszym ciągu prowadzą oni niezmienioną politykę wyzysku.
  • Gość: aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.09, 11:31
    witam,

    czy możecie napisać mi coś na temat pracy w dziale kadr i płac?
    widzę, że poszukują pracowników ale po przeczytaniu opinii człowiek
    zastanawia się czy wogóle wysyłać CV, Z GÓRY DZIĘKUJĘ
  • Gość: bbb IP: 89.171.172.* 12.08.09, 12:29
    Chyba umiesz czytać, więc opinii na temat pracy w tej firmie masz
    wiele. Chyba malo ważne jest, że Ciebie interesuje praca w dziale
    kadr i płac. Nie liczyłabym na cud, że się coś tam zmieniło.
  • Gość: Iza IP: *.netia.pl 31.08.09, 17:54
    Czesc mam pytanie do osób pracujących w Extor. Poszukuje pracy jako
    Asystent ds.kadr i płac, chciałabym zdobyc doswiadczenie w tej
    dziedzinie. Na stronach narazie niema ogłoszen ale moze wiecie czy
    są jakies wolne stanowiska na asystenta?
  • Gość: anna IP: *.skynet.net.pl 16.09.09, 10:42
    Ja znam to biuro, moja firma korzysta z jego usług. Extor jest jedną
    wielką pomyłką. Nic nie potrafią załatwić tak na 100%, mam wrażenie,
    że ludzie, którzy tam pracują kompletnie nie znają się na swoim
    fachu.
    Także jeśli chcesz nauczyć się jak olewać swojego klienta, nie
    wypełniać swoich obowiązków służbowych - zatrudnij się właśnie tam.
  • Gość: NIEKOMPETENTNI SA IP: 94.75.105.* 16.09.09, 12:02
    jako byly pracownik muszę przyznać rację pani Annie,to naprawde jedna wielka pomyłka.Faktycznie pracują tam niewykwalifikowane osoby, koleżanki często narzekały szczególnie na koordynatorów z działu płac, którzy nie mieli zbyt szerokiej wiedzy, w księgowości problem polegał na notorycznym braku czasu głównej księgowej,pomocy zero. Często sprawy były załatwiane niekompetentnie lub nie końca dobrze, ale jedni zwalali winę na drugich, kazdy unikał odpowiedzialnosci. Czesto zadawane pytania pozostawały bez odpowiedzi i że trzeba to sprawdzic ;) bo same dokładnie nie wiedziały ;)ŻENADA. Szanowne panie tam królujące A.G, p.H. no i kadry wszechobecna pani E.K. O tej to wszyscy słyszeli ;) Niezależnie czy z punktu widzenia pracownika czy klienta NIE POLECAM. A pieniądze od klientów biorą łądne, to dlaczego tak kiepsko płacą i skad te niezapłacone nadgodziny?
  • Gość: beata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.09, 14:03
    nie dlugo mam rozmowe i testy na stanowisko asystenckie :P mimo złych komentarzy
    chce spróbować .czy ktoś wie z czego najlepiej się przygotować?jaka jest płaca
    na stanowisku asystenta /
  • Gość: tomasz IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.09, 10:31
    A jakie firmy oni obsługują na pełnej księgowości. Czy jakieś duże i
    znane. Chodzi mi o to czy można zdobyć realne doświadczenie w tym
    biurze
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.09, 10:55
    ja mam tam isc na rozmowe na stanowisko informatyka... co o tym sadzicie? czy na
    tym stanowisku jest tak samo jak na pozostalych, o ktorych piszecie?
  • Gość: cziczi IP: 195.116.41.* 13.11.09, 16:15
    Witam!
    dostałam zaproszenie na rozmowę na stanowisko asystentki w
    księgowości, nie mam zbyt dużego doświadczenia, około roku. Jak widzę
    opinie to już mi się odechciewa, ale może ktoś napisze płace jakie
    oferują na tym stanowisku w tym roku(widełki/minim-maxim/)bo myślę że
    płace z roku na rok trochę się zmieniły. Moje oczekiwania to
    minimum 3000-3500 netto,ponieważ jestem z drugiego końca
    Polski, a jak wiadomo życie kosztuje (stancja, wyżywienie, ubranie
    itp, no i jeszcze coś niecoś odłożyć by wypadało). No nic rozpisałam
    się, chodzi mi tylko o to czy te3000 netto dostanę bez
    problemu
    czy też zaoferują coś innego???????????????????
  • Gość: abcd IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.01.10, 12:58
    Wysyłając CV w celu badania rynku pracy zostałam tam zaproszona na
    rozmowę 2 lata temu, nie poszłam bo stwierdziłam, że jednak nie chcę
    zmieniać pracy. Teraz szukam pracy, wysłałam i znowu zostałam
    zaproszona do extora. Po tym co czytam zastanawiam się mocno czy
    jest sens... na podobnych forach różnych firm bez wątpienia są głosy
    negatywne, bo nie ma ideałów ale tego co tu czytam nie widziałam
    nigdzie. Po tylu negatywnych opiniach nikt nie ma chyba ochoty nawet
    próbować. Po co skoro już wiem, że na rozmowie będą mi obiecywać
    różne rzeczy a w praktyce nic z tego nie będzie...
  • Gość: kasik IP: *.orasoft.net.pl 11.01.10, 15:31
    Wiesz,
    Samo to że SZEFOSTWO broni nogami swojej firmy na tym forum wiele
    mówi o tej FIREMCE.
  • Gość: zombi IP: 195.116.41.* 21.01.10, 14:03
    a czy wie ktoś czy pracują od poniedziałku do piątku czy w soboty też??
    ?
  • Gość: ff IP: *.146.46.93.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.03.10, 20:30
    Podobno w ostatnich miesiącach firma mocno się ucywilizowała: reorganizacja modelu pracy spowodowała, że nikt nie musi pracować już po godzinach a wszystko idzie sprawnie i z dużym naciskiem na jakość, z obopólnym zadowoleniem pracowników i klientów.
  • Gość: Bez ściemy IP: *.subscribers.sferia.net 22.01.10, 19:31
    Wyzysk, stres, nerwy, wieczny pośpiech, niespełnione obietnice,
    nierealne wizje, nierzetelność, fałszywość, obłuda, nadgodziny, oto
    słowa opisujące to biuro.
    Jeden z najpiękniejszych dni był wtedy kiedy obudziłem się i już nie
    musiałem iść tam rano do pracy :)
    I miewam się całkiem dobrze.
  • Gość: asystentka :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.01.10, 12:08
    pracuję w innym biurze rachunkowym w Warszawie, 1,5 roku na
    stanowisku asystentki, i bez szans na awans na młodszą ksiegową. Po
    roku dostałam DUŻĄ podwyżkę do 2500 netto. I mam w perspektywie
    zarabianie tej kwoty co najmniej następny rok. Niewielka premia
    uznaniowa w moim przypadku 2 razy w roku, poza tym żadnych bonusów.
    Dlatego szukam czegos innego, i mimo iz znałam opinie o Extorze,
    wysłałam aplikacje w odpowiedzi na ich ostatnie ogłoszenie. ciekawe
    czy miałabym tam szanse jesli nie na większą kasę, to chociaz na
    jakieś nowe doswiadczenia. Bo wiem że na jedno i drugie
    jednocześnie nie moge liczyć. W moim obecnym biurze jest stosunkowo
    dobra atmosfera, całkiem przyjemnie sie pracuje, ale zupełny brak
    mozliwości rozwoju. Przypisano mnie do pewnego projektu do zadań
    stosunkowo prostych i w tych zadaniach tkwię do dzisiaj i będe
    tkwić dopóki ten klient bedzie naszym klientem. A gdy skończy sie
    projekt, to mi podziekują, bo nie miałam mozliwości nauczenia się
    niczego innego. Dlatego że idąc do pracy w tym biurze zaczynałam od
    zera w ksiegowosci, nie mam kierunkowego wykształcenia.
    W Extorze fajnej atmosfery nie ma, ale... jak myslicie warto byłoby
    ewentualnie zaryzykować?? czy w ogóle mam szanse w tego typu
    biurach bądź centrach księgowych? znam dobrze język inny niz
    angielski, w miedzyczasie skończyłam kurs rachunkowości od podstaw
    i za chwile zaczynam podyplomowe w temacie. Może powinnam
    przemęczyć jeszcze rok w obecnej firmie, przynajmniej staż w
    zawodzie będzie.. ale po 2,5 roku w biurze rachunkowym brak
    praktycznych umiejetności do samodzielnego poprowadzenia spółki ?
    chyba szkoda czasu..macie może jakies sugestie? Dzieki z góry :)
  • manam-manam 23.01.10, 18:53
    W Extor to takiej kasy jak teraz zarabiasz nie dostaniesz nawet na stanowisku młodszej księgowej, na premie też bym nie liczyła (premie niby kwartalne a wypłacane są pracownikom raz do roku - nawet nie zdają sobie sprawy jak się ośmieszają robiąc co kwartał oceny a potem bez słowa wyjaśnienia nie wypłacają premii). Kierownictwo nie szanuje ludzi okłamując i zwodząc pracowników pod każdym względem wymagają natomiast ogromnego poświęcenia i pracy po 10-12 godzin dziennie. Atmosfera fatalna - jedyne rozmowy to narzekanie. Wg mnie marne szanse na nauczenie się czegoś nowego bo możesz być odpowiedzialna za księgowanie jedynie wyciągów bankowych albo raportów kasowych. Taka rada, żebyś nie żałowała jak teraz ja - jak Cię zaproszą na rozmowę to po prostu nie wierz we wszystko co powiedzą i przedstawią.
  • Gość: asystentka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.01.10, 19:31
    dzięki. Klepanie samych WB czy RK to mam teraz, nie będę zmieniac
    pracy na mniej płatną dla takiej samej beznadziejnej roboty. I do
    tego osławiona zła atmosfera..przeczytałam wszystkie posty w tym
    wątku i mi wystarczy za najbardziej wiarygodne referencje. Dzięki
    jescze raz, pozdrawiam :)
  • Gość: o! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.10, 09:56
    Tutaj piszą byli pracownicy firmy Extor (konkretne, powtarzające się
    negatywne opinie) i kierownictwo firmy (próby wybielenia firmy -
    mało udane).
    A kim jest tombek1? może zadowolonym klientem?:)
    Jak wrzucicie w wyszukiwarkę na forum praca "Extor", to tombek1
    wyskoczy z radosnym hasłem Extor to moje ulubione biuro w
    jeszcze jednym wątku:)
    Niestety mało to przekonywujące....
  • Gość: asdf IP: 94.254.134.* 10.02.10, 17:08
    zamiast tak narzekac moze lepiej zebyscie zaczeli cos z tym robic.
    jak macie za duzo roboty, mozecie przeciez powiedziec, ze nie dacie rady
    wszystkiego zrobic i z czegos trzeba bedzie zrezygnowac. jesli dostajecie jakas
    pilna robote do zrobienia, mozecie sie przeciez spytac, z czego macie
    zrezygnowac na rzecz tej roboty.
    jesli juz macie zostac po godzinach to jest to inicjatywa pracodawcy, a skoro
    tak to sa to nadgodziny dodatkowo platne (zgodnie z art. 151 kodeksu pracy). za
    soboty macie +50%, za
    dziele i swieta +100%, 9ta i 10ta godz. +50%, kazda nastepna +100%. jesli
    pracodawca nie bedzie za nie placil, to mozecie je odebrac w analogicznej
    wysokosci, czyli np. za 4 nadgodziny w zwyklym dniu pracy macie do odebrania 2 +
    1 + 2 + 2 = 7h a nie tak jak teraz 4h.
    obecnie pracodawca kaze wam wypisywac pismo o nadgodziny, wyglada to tak jak by
    to byla wasza inicjatywa, czyli np. w czwartek bede pracowala 10h po to, by w
    piatek wyjsc 2h wczesniej. musicie powiedziec pracodawcy ze nadgodziny to jego
    inicjatywa, wtedy bedziecie to mialo zastosowanie do art. 151. chodzi o to, by
    nadgodziny byly rejestrowane w kadrach i widoczne na pasku.
    i pamietajcie ze wszystko zalezy od was samych. trzeba znac swoje prawa. nie
    myslcie ze w innej pracy bedzie lepiej, bo moze byc lepiej juz w tej. zacznijcie
    wiecej rozmawiac zarowno ze soba jak i z pracodawca - dotyczy to szczegolnie
    osob o bardziej ugruntowanej pozycji w firmie, osob ktore zastanawiaja sie nad
    zmiana pracodawcy - moze wcale nie trzeba bedzie go zmieniac.
  • Gość: gość IP: *.acn.waw.pl 10.02.10, 21:00
    Widać, że koleżanka/kolega zna bardzo dobrze realia pracy w Extorze..., więc
    albo tam pracuje(i podporządkowuje się systemowi) albo właśnie zmieniła
    pracodawcę...
  • Gość: xxx IP: *.acn.waw.pl 14.02.10, 10:39
    Ja słyszałem, że pracujący tam Przemysław D. to niezwykle barwna postać. Prawda to?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.