• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Capital Financial Group Łucka 18 Warszawa ? Dodaj do ulubionych

  • 04.09.08, 13:45
    Wie ktoś coś o tym? Nic nie ma w google.
    Zaawansowany formularz
    • 09.09.08, 21:13
      a co to wymysłiłaś?
      tam jest Gold Finance. Starczy wpisac w gógle.
      pewnie jakis kreatywny-licealista-doradca wymislił sobie taką
      górnolotną nazwe swojej działalnosci i gdzies wpisał, a ty sie
      wypytujesz.
      • Gość: CFG IP: *.chello.pl 02.10.08, 07:57
        www.cfg.com.pl, liceum już dawno skończyliśmy
        • Gość: CHUI IP: *.acn.waw.pl 02.10.08, 12:19
          Czyli tę byczą nazwę wymyślił student?

          Ja niedługo zarejestruję"
          Capital Hossa Union Investment- CHUI
          • Gość: NiszczycielOszustw IP: *.robbo.pl 21.10.08, 18:56
            Coś mi tu nie gra.... wiecie coś na temat tej 'firmy' ....bo to że
            siedziba GF i CFG jest ta sama to właśnie widzimy...... czyżby
            kolejny Capital Partners 'czeski w polsce'?
            • Gość: Myśleć!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 09:55
              Dwie rozne firmy. Wystarczy poświęcić 5 min na szukanie w necie.
              Chociażby mozna sprawdzic w krs-ie. Obie firmy bardzo młode bo z
              2007 roku. Na stronie CFG mamy slowna manipulacje o wiedzy i 10-
              letnim doswiadczeniu - niby jakim cudem skoro firma ma rok, a w tym
              roku prowadzą rekrutację nowych pracowników? No chyba, że zsumujemy
              roczne doświadczenie 10 pracowników firmy lub chodzi o inną firmę, w
              której zdobywali tę wiedzę. W takiej sytuacji do CFG zgłosiłbym się
              tylko po to, aby poznać nazwę tamtej innej firmy, skoro nawet
              konkurencja wypowiada się o niej jako "jednej z najlepszych".
              Najprawdopodobniej tam także ulokowałbym swoje pieniądze.
              Na stronie GF są z kolei artykuły z Super Expressu gdzie wypowiadaja
              sie analitycy pracujący w GF;) (Co dla mnie nie jest akurat
              wykładnią ich profesjonalizmu, a nawet wręcz przeciwnie:)) Ale tuż
              obok tych artykułów z SE także z prasy prawnej i finansowej, co
              ratuje sytuację.
              Co do wyższości jednej firmy nad drugą nie ma co dywagować. Czas
              pokaże która z nich się przyjmie.
              • Gość: Anoktowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.08, 19:30
                Nie wiem jak CFG

                ale Gold Finance juz na pewno jest na rynku od 4 lat i codziennie ich ludków
                widzę albo w telewizji albo w gazetach różnej maści.

                Oddziałów w Polsce mają ponad 20 ale jaka ilosc sprzedazy to nie wiem
                • Gość: xxx IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.05.09, 22:54
                  dupcia jak się patrzy:)
              • 12.05.11, 23:36
                Wystarczy poświęcić kolejne pięć minut, by nie dokonywać takich "odkrywczych odkryć". Doświadczenie 10letnie ??? Oczywiście - zdobyte przez kadrę na rynkach finansowych i ubezpieczeniowych - i to nie zsumowane doświadczenie, a osobiste wielu osób. Nazwa "tamtej" firmy ? Proszę bardzo : PRAMERICA. Szacowna firma, wysoki poziom pracy tylko że w jej ofercie nie ma produktów stanowiących jakąkolwiek konkurencję do oferty CFG (zwłaszcza w zakresie inwestycji). Co do GF - nie piszę nic, bo to zupełnie obca firma.
                Arkadiusz P. Lenicki

                Gość portalu: Myśleć!! napisał(a):

                > Dwie rozne firmy. Wystarczy poświęcić 5 min na szukanie w necie.
                > Chociażby mozna sprawdzic w krs-ie. Obie firmy bardzo młode bo z
                > 2007 roku. Na stronie CFG mamy slowna manipulacje o wiedzy i 10-
                > letnim doswiadczeniu - niby jakim cudem skoro firma ma rok, a w tym
                > roku prowadzą rekrutację nowych pracowników? No chyba, że zsumujemy
                > roczne doświadczenie 10 pracowników firmy lub chodzi o inną firmę, w
                > której zdobywali tę wiedzę. W takiej sytuacji do CFG zgłosiłbym się
                > tylko po to, aby poznać nazwę tamtej innej firmy, skoro nawet
                > konkurencja wypowiada się o niej jako "jednej z najlepszych".
                > Najprawdopodobniej tam także ulokowałbym swoje pieniądze.
                > Na stronie GF są z kolei artykuły z Super Expressu gdzie wypowiadaja
                ......
            • Gość: CFG to nie GF IP: *.knc.pl 06.05.10, 21:22
              CFG to nie GF
            • 12.05.11, 23:26
              Co za bzdura!!! trzeba nauczyć się dokładnie czytać; siedziba CFG (firmy) jest na Łuckiej a siedziba JEDNEGO Z ODDZIAŁÓW też jest na Łuckiej...i tylko tyle... Jakiś zbaraniały tropiciel afer i aferek dokonał epokowego odkrycia supertajnego spisku ....oczywiście nieistniejącego...

              Gość portalu: NiszczycielOszustw napisał(a):

              > Coś mi tu nie gra.... wiecie coś na temat tej 'firmy' ....bo to że
              > siedziba GF i CFG jest ta sama to właśnie widzimy...... czyżby
              > kolejny Capital Partners 'czeski w polsce'?
              • 12.05.11, 23:27
                aple14 napisał:

                > Co za bzdura!!! trzeba nauczyć się dokładnie czytać; siedziba CFG (firmy) jest
                > na Łuckiej a siedziba JEDNEGO Z ODDZIAŁÓW Gold Finance też jest na Łuckiej...i tylko tyle... zbieg okoliczności...
                > Jakiś zbaraniały tropiciel afer i aferek dokonał epokowego odkrycia supertajne
                > go spisku ....oczywiście nieistniejącego...
                >
                > Gość portalu: NiszczycielOszustw napisał(a):
                >
                > > Coś mi tu nie gra.... wiecie coś na temat tej 'firmy' ....bo to że
                > > siedziba GF i CFG jest ta sama to właśnie widzimy...... czyżby
                > > kolejny Capital Partners 'czeski w polsce'?
          • 12.05.11, 23:29
            No cóż - jaki poziom takie pomysły...


            Gość portalu: CHUI napisał(a):

            > Czyli tę byczą nazwę wymyślił student?
            >
            > Ja niedługo zarejestruję"
            > Capital Hossa Union Investment- CHUI
            • Gość: ........... IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.11, 09:54
              Poniższy opis jest jak najbardziej prawidłowy ale możemy co nieco ułatwić sobie życie.
              W punkcie gdy zwieramy K6003 po załadowaniu listy kanałów nie musimy wyłączac tunera,
              tylko od razu przechodzimy do zakładki "Eeprom" i ładujemy wymagany plik eeprom'u.

              Drugą rzeczą jest wprowadzanie tunera w tryb serwisowy bez otwierania obudowy:
              Potrzebny będzie pusty, cienki metalowy wklad długopisu (czyli taka mała rurka) do której
              z jednej strony lutujemy ok.30cm kabelka zakończonego krokodylkiem. Gdy już mamy gotowy
              element, łączymy krokodylek do masy np:do gniazda antenowego a drugi koniec czyli rurkę
              wkładamy przez otwór obudowy tuż nad pkt.K2002 lub K6003 i nasuwamy na wystający kołek,
              teraz wystarczy włączyć tuner... Sposób ten jest dobrą alternatywą dla zaplombowanych tunerów.

              Innym ciekawym rozwiązaniem jest montaż przełącznika wprowadzający tuner w wybrany tryb
              serwisowy. Aby to zrobić musimy otworzyć obudowę (ale tylko raz) teraz odkręcamy moduł modemu
              ale tylko 1-śrubę i odchylamy płytką w bok odsłaniając tym samym otwór w obudowie. W otwór
              przykręcamy przełącznik hebelkowy trójpozycyjny 1-0-2 (koszt ok,1,50zł) i lutujemy 3 kabelki ok20cm
              1-K2002 0-masa 2-K6003 i zakręcamy obudowę. Teraz bez wyciągania tunera z regału i odpinania
              anteny możemy wprowadzić tuner w dowolny tryb serwisowy.

              UWAGA: Przełącznik hebelkowy ma zazwyczaj element przełączający wystający ok.1,5cm,
              dlatego należy go przed montażem obciąć na ok.2-3mm aby uniknąć przypadkowego przełączenia
              w trakcie konserwacji, podłączania kabli itp.
      • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.12, 18:05
        poniżej przedstawiam kilka ustaleń dotyczacych tej firmy z informacji ogólnie dostepnych
        1. co mówi nam KRS
        29.08.2007 pojawia sie wpis do Krajowego Rejestru Sądowego powołującu spółkę Capital Financial Group Sp. Z.O.O. z siedzibą w Strzelinie woj dolnosląskie ul Rybna 10/1
        05.12.2011 powyższa społka przenosi sie pod adres warszawy na adres ulica Łucka 10/4 ustaleń wynik aże jest to prywatne mieszkanie w jednym z bloków
        09.02.2011 Powstaje nowy podmiot Capital Financial Group Sp. Z.O.O. Spółka komandytowa tez pod adresem Łucka 10/4 władze te same tylko rodzaj spółki inny tak wiec w rzeczywistości sa to dwie spółki

        2 znajoma bedąca na rozmowie dowiedziała się że załozyciele tej instytucji pracowali w Pramerice która poinformowała ja iż Prezes przedmiotowych spółek spółki pracował tam jako agent ubezpieczeniowy na umowie agencyjnej a vice prezes był jego zwieszchnikiem i nic wiecej powiedzieć nie mogą

        3. Wiadomo że przedmiotem działalności spoka koncentruje swoja działalnośc na szeroko rozumianym obrocie finasowym, i tutaj powstał problem Komisja Nadzoru Finasowego, której nadzorowi podlegaja wszytskie instytucja działające na rynku finasowym w tym tez te które oferuja produkty finasowe nigdy nie słyszała o tej spółce a działa ona od 2007 roku.

        w drugim etapie rekrutacji jest test w którym w informacjach o osbie padają pytania o stan majątku..... hmm warunkiem przejścia do kolejnego etapu jest zaliczenie testu ale mimo ze test idzie i tak zapraszają mnie na dalszą rozmowe..... ponad to firma oferuje szkolenie miesięczne w przypadku nie podjęcia wpółpracy trzeba oddać 5000PLN warunek żeby nei płacic za to jest przepracowanie minimum 3 miesięcy jak dowiedzieć mozna się na spotkaniu
        ponadto na stronie firmy w wejściu widzimy zakładkę nasze oddziały kiedy w nia wejdziemy nei ma zadnych adresów placówek

        W zdrowo myslącym człowieku informację i ich analiza oraz wpisy powyzej muszą raczej wzbudzać raczej daleko idącą nie ufność
    • Gość: gnn finansjer IP: 83.1.16.* 21.10.08, 19:05
      kolejna dziwna firma. Niby taka wspaniała firma, a ma swoją siedzibę
      w mieszkaniu? śmiech na sali i nabijanie w butelkę..
      • Gość: Marzena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.08, 15:53
        Zapraszam wszystkich chętnych do współpracy z firmą działającą już
        13 lat na ryknu usług finansowych. Posiadamy w ofercie szeroki wybór
        produktów finansowych, a agentom oferujemy wysokie prowizje,
        szkolenia, ciekawe konkursy, miłą atmosferę pracy. (możliwość
        podjęcia pracy na umowę - zlecenie jako pracy dodatkowej, także dla
        studenta)
        m.berdynska@provida.pl
      • Gość: Adaxis IP: *.chello.pl 23.10.08, 11:41
        Byłam na rozmowie w tej firmie, mają normalne biuro.
    • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 17:16
      Miałem bliższą styczność z tą firmą. Nie polecam.. kombinują jak
      mogą i ogólnie wielka prowizorka pod fajną nazwą..a ludziom kopią
      dołki, kto rezygnuje ze współpracy z nimi..
      • Gość: Wojtek IP: *.chello.pl 03.11.08, 13:59
        Dorota to ty?
        Lepiej powiedz w jakim stylu się rozstałaś z firmą?
        Weź się za coś pożytecznego

        pozdrawiam
        Wojtek
        • Gość: Doroda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.08, 19:28
          Tak to ja Dorota - wezcie sie do roboty a nie fajki tylko palicie!!
          • Gość: gia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 14:46
            mogłabym prosic o wiecej info odnosnie firmy?? mam tam spotkanie...
            Czy daja podstawę? podpisuja umowy o prace? Czy warto angażować swój
            czas w tą firmę?
            • Gość: M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.08, 16:44
              Gia,
              byłaś tam? prosze opowiedz bo może szkoda czasu. Ja też dostałam
              zaproszenie na rozmowę.
              Mam dość wysokoe kwalifikacje a jak przeczytałam Wasze opinie,
              zobaczyłam kto założył firmę itp, śmierdzi mi to brakiem
              profesjonalizmu.
              Wie ktoś jeszcze o nich?
              • Gość: niegia IP: *.cust.tele2.pl 08.12.08, 23:05
                A co tu wiedzieć - po prostu Kapital Fajanszial Grób
                • Gość: Mario IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.10, 14:36
                  Kapitał Fajansial Grób
            • Gość: ramones IP: *.chello.pl 16.12.08, 19:00
              i co bylas tam na spotkaniu??
              ja nie ide, chyba nie warto
              • Gość: JA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 22:40
                Hej,
                napiszcie coś proszę o tej firmie?ktoś był na spotkaniu?
                jakieś konkrety macie?
                Pan Wojtek głos miał przesympatyczny :)
                pytanie czy firma jest w porządku?
                Halooooooooo......?
                • Gość: kuzyn IP: *.chello.pl 02.11.09, 19:30
                  Firma krzak , cos w stylu Amway ;-).....ale dziewczyny ladne zatrudniaja, a
                  wiadomo zadko kiedy inteligencja idzie w parze z urodą.....
                  • Gość: gość IP: *.spray.net.pl 07.12.09, 15:36
                    Rozmawiałeś przynajmniej z jedną z "tych" dziewczyn aby osądzić - co
                    mają w glowie, nikt nie dał Ci prawa do oceniania tego jak bardzo
                    uroda współgra z intelektem pracujacych tak osób, totalny brak
                    wiedzy i taktu
                • Gość: agera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.10, 21:39
                  czy ktoś może mi powiedzieć jak wygląda drugi etap rekrutacji, co to
                  jest za test i czego dotyczy.
                  pozdr
            • Gość: PrezesCFG IP: *.centertel.pl 05.01.09, 20:57
              Oswiadczam że:
              Podpisujemy umowę o pracę na czas nieokreślony
              Gwarantujemy podstawę 10.000 PLN netto
              Samochód służbowy bez limitu km
              Pakiet medyczny platinium
              Telefon komórkowy z limitem 1.500 PLN/dzień
              Dowolne godziny pracy
              Brak konieczności przychodzenie do biura
              Brak potrzeby pozyskiwania klientów
              Jesteśmy niezależni
              Banki płacą nam za to że założyliśmy firmę

              Zapraszamy na rekrutację i do pracy
              Ilość miejsc nieograniczona

              Halo!! Wstań z nocnika!! Wstawaj!! Obudź się...
              • Gość: Gia IP: 79.191.173.* 13.01.09, 10:30
                Hej wszystkim:)
                Pokłony dla Prezesa:)
                Więc...
                Ja tam nie poszłam i nawet tego nie zgłosiłam, że nie idę.
                Zadzwonili do mnie po raz drugi, całkiem niedawno, w zeszłym
                tygodniu.
                Zaprosili mnie na dziś na rozmowę. O zcym to świadczy...
                Chyba nikt nie chce tam pracować!
                Rzecz jasna nie pojadę na to spotkanie bo firma raczej jest mało
                poważna i nie widzę tam zadnych perspektyw.
                Pozdrawiam wszystkich i zycze powodzenia:)
                • Gość: Bart IP: *.chello.pl 23.01.09, 10:16
                  nie wiem kto tutaj przesiaduje, ale na pewno nie ludzie z
                  perspektywami. Jak czytam wasze wypowiedzi robi mi się słabo.
                  Myślałem że dowiem się czegoś na temat tej firmy a widzę tylko
                  sfrustrowane osoby którym zapewne nie wyszło w życiu i szukają
                  ujścia w tej postaci. Szkoda czasu na was, poza tym kultura wymaga
                  żeby poinformować o tym że się nie pojawię na spotkaniu. Ja tak
                  zawsze robie! czyny i wasze słowa świadczą o was. Widziałem wasze
                  wypowiedzi na różnych forach i z przykrością muszę stwierdzić że
                  utrudniacie nam życie, osobom które szukają pracy, chcą coś zmienić
                  w życiu, szukają informacji o pracy i firmach a spotykają wypowiedzi
                  nieudaczników.
                  Weźcie się za coś pożytecznego w końcu!
                  • Gość: kompetentny IP: 85.232.233.* 05.02.09, 15:29
                    Byłem tam na rozmowie - a więc rekrutacja jest 3 etapowa, najpierw 1
                    spotkanie by poznać Kandydata, następnie 3 godzinne
                    spotkanie "promujące firmę" czyli jacy to oni są piękni. Biuro mają
                    w budynku mieszkalnym fakt, ale zrobione na biuro, problem w tym, że
                    nie ma salek konferencyjnych a sala dla "doradców" wygląda jak hala
                    przemysłowa. Po tym spotkaniu pisze się test z ogólnej wiedzy -
                    podobny do testu z Pramerica bo to ex pracownicy firmy - troche
                    matmy, troche wiedzy na temat finansów i polityki. Następnie jest 3
                    rozmowa i musisz sie wykazac czyli maglują z tematu jak rozmawiasz
                    przez tel jak zbijasz obiekcje klienta. Ty jesteś doradca a
                    pracownik firmy klientem - dość opornym.
                    Kasa - daja niby wsparcie ale musisz je po 3 miechach zwrócić..
                    przykładowo dają 2500zł a musisz im przynieść 20 tys produkcji
                    inwestycji miesięcznie - to dużo na dzisiejszcze czasy. Jak nie
                    przyniesiesz to wylatujesz i jeszcze każa Ci "wsparcie" zwracać a to
                    nie jest łatwe. Generalnie jesli mają politykę a'la Pramerica i
                    Premium Financial to współczuje pracownikom, bo w Open czy w
                    Expanderze by dostali 3 x wieksza prowizje ...

                    Generalnie nie polecam - ale droga wolna jak to powiadają
                    • Gość: blaszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 12:57
                      odpowiedzcie mi pażałsta :)
                    • Gość: potencjalny IP: *.dynamic.chello.pl 04.11.13, 13:30
                      Dzięki serdeczne Panie kompetentny....konkretna informacja...
                • Gość: finansista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 18:48
                  Do firmy może nie było warto iść ale warto było uprzedzić że się nie zjawisz.

                  Już sobie wyobrażam uwagi, gdybyś przyszła do nich a oni powiedzieli że odwołali
                  spotkanie z tobą tylko ciebie o tym nie poinformowali.

                  Dobre maniery obowiązują w obie strony.
                • Gość: Rekruter IP: *.play-internet.pl 08.05.11, 14:29
                  Chyba to Pani podejście jest mało poważne, bo umówienie się na spotkanie do czegoś zobowiązuje. Należy zadzwonić i uprzedzić o ewentualnej nieobecności, bo co by było gdyby tak postąpiła z Panią druga strona? Trochę szacunku dla czyjegoś czasu.
                  Odnośnie firm związanych z doradztwem finansowym, może proszę sobie uświadomić, że jeśli chce się być szaraczkiem zatrudnianym na umowę o pracę 2200 brutto - proszę przy tym pozostać. Ta praca nie jest dla szaraczków tylko dla ludzi ambitnych, a tacy zarabiają kwoty wielokrotnie wyższe. Na własne oczy widziałam, znajoma jest "tylko Doradcą", a kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie to dla niej normalka. Ja też chciałabym być takim człowiekiem, jestem w stanie dla godnych pieniędzy postarać się bardziej niż tylko przyjechać do pracy w papierach od 8 do 18. Obudźcie się ludzie, żeby mieć pieniądze trzeba trochę wysiłku. Nie dziwię się, że w Polsce przeważa średnia klasa robotnicza, a w komunikacji miejskiej śmierdzi wódą, którą zapijają swój brak możliwości w życiu. Jeśli nie chce się nawet pójść na rozmowę i mówi się głupoty, że firma jest nie poważna, bo kontaktuje się z potencjalnym kandydatem, to proszę się nie dziwić, że mieszkanie kupi Pani za 20 lat na kredyt, jeśli taki Pani dostanie. Proszę przynajmniej uszanować ludzi, którzy robią coś więcej i zarabiają większe pieniądze niż Pani kiedykolwiek się przyśniło.
                  Pozdrawiam i oświadczam, że nie jestem związana z żadną tego typu działalnością, więc jest to opinia bezstronna, ale poparta świadomością specyfiki tej branży, a nie chęcią wyłądowania kompleksów na forum. Szanujcie czyjąś pracę, jeśli marzycie o innej - róbcie to, ale nie obrażajcie czyjegoś zajęcia.
    • Gość: ania IP: 85.232.233.* 05.02.09, 15:41
      reklamuja sie na GW w dodatku praca jako Amerykański koncern...
      gucio prawda... firmę założyło 2 ludzików z Pramerici i
      RealFinance... też nie polecam bo mają dziwną politykę prowizyją -
      poznałam ją na 3 spotkaniu ... prowizja ktora trzeba zwracac jak sie
      nie zrobi celu ... do d.. z taką praca
      • Gość: Klinga IP: *.gprs.plus.pl 14.02.09, 13:43
        Byłem na 3 rozmowach w CFG. Na ostatniej tzw. decydującej p. prezes Wojciech B.
        (nota bene nawet tu zabrał głos)wypowiedział kilka zdań ostatnie zaważyło na
        mojej decyzji - "nigdy w życiu TU". Zdanie to okazało, że lekceważy ludzi, na
        zasadzie co ty neptku wiesz. Pokazało, iż mieni się "guru" finansów. Od
        Prameriki miesięcznie dostawał 10 000 zł brutto a najwyższa faktura to 15 000 zł
        brutto.
        Jeśli chodzi o CFG to wtedy jak rozmawiałem, jeśli nie wystawisz im faktury na
        10 000 zł w bliżej nie sprecyzowanym czasie wylatujesz. A i "wsparcie" po trzech
        miesiącach do zwrotu. Dziś jak to funkcjonuje nie wiem.
        • Gość: Klinga IP: *.gprs.plus.pl 14.02.09, 14:47
          Osoba p. Wojciecha B. to zapewne lustrzane odbicie gostka o "nicku" PrezesCFG -
          . Nic dodać, nic ująć osobowość p. Wojciecha Berezowskiego, którego zacytuję,
          zwróć uwagę drogi czytelniku wypowiedź o nocniku, niby prawda, ale... :-
          Oswiadczam że:
          Podpisujemy umowę o pracę na czas nieokreślony
          Gwarantujemy podstawę 10.000 PLN netto
          Samochód służbowy bez limitu km
          Pakiet medyczny platinium
          Telefon komórkowy z limitem 1.500 PLN/dzień
          Dowolne godziny pracy
          Brak konieczności przychodzenie do biura
          Brak potrzeby pozyskiwania klientów
          Jesteśmy niezależni
          Banki płacą nam za to że założyliśmy firmę

          Zapraszamy na rekrutację i do pracy
          Ilość miejsc nieograniczona

          Halo!! Wstań z nocnika!! Wstawaj!! Obudź się...
          • Gość: finansista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 18:51
            U ciebie z inteligencja to chyba nie najlepiej skoro uwazasz ze z faktu ze
            podpisal sie "PrezesCFG" wynika ze w rzeczywistosci nim jest
            • Gość: Zainteresowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.09, 15:28
              Witam - jestem zainteresowany tym co napisał jeden z moich poprzedników
              "Generalnie jesli mają politykę a'la Pramerica i
              Premium Financial to współczuje pracownikom, bo w Open czy w
              Expanderze by dostali 3 x wieksza prowizje ..." - proszę przejdźmy do konkretów
              - jakie prowizje dają wymienione firmy ?
              • Gość: Znawczyni IP: *.centertel.pl 05.03.09, 22:27
                zainteresowany jest bardzo słabo poinformowany!
                • Gość: danny IP: *.chello.pl 19.03.09, 14:03
                  Witam, czy ktoś kto był już na rozmowie w tej firmie może podać
                  dokładny adres? Chodzi mi o piętro i numer tego mieszkania. Z góry
                  dziękuję.
                  • Gość: Mis Uszatek IP: *.radom.pilicka.pl 26.03.09, 00:19
                    Ul. ŁUcka 18/4 klatka 7a wystarczy>????


                    Powodzeniaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa . . . :))))))))
                    • Gość: WRETRETERER IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.09, 14:01
                      Stawki lipne , reszta ok , angażuja się , ale co mają się nie angażować jak połowa tego co mozesz zarobic idzie dla firmy .
                      A sa firmy na rynku które płacą po 60-65 procent za regulara a nie 45 . Na tą chwile 40% daja open i expander chyba . A klientów trzeba szukac samemu
                      • Gość: lilii IP: *.unused.derbynet.waw.pl 27.04.09, 22:31
                        Generalnie nie polecam ale jak ktoś chce to bardzo proszę.
                        Byłam tam i potwierdzam opinie poprzedników. Klienta szuka się samemu, niby że z
                        polecenia, ale oni rozumieją je na swój sposób, próbują wyciągnąć od klienta
                        kontakty do znajomych w zamian za poradę. Wykorzystują prawo odwzajemnienia,
                        podobnie jak OVB. Mówią też, że nie są prezenterami, ale ich doradztwo finansowe
                        bardziej przypomina sprzedaż. Z etyką mają niewiele wspólnego, dlatego zalecam
                        ostrożność.
                        Co ciekawe gdy szukali sekretarki to w ogłoszeniu na jednym z portali podali
                        zatrudnienie - 200 osób a faktycznie do niedawna zatrudniali 15 doradców.
                        Powodzenia
                        • Gość: młody IP: *.chello.pl 08.05.09, 14:20
                          co do stawek prowizji to ja ich nie widziałam, i ciekawi mnie skąd wy to wiecie
                          ile płacą - podobno prowizje poznaje się dopiero po ukończeniu szkolenia- jeżeli
                          tak to lepiej nie piszcie na forum o sprawach, które nie miały miejsca, bo w ten
                          sposób psujecie merutorykę dyskusji,
                          ja akurat nie zdecydowałam się na współpracę choć miałam taką możliwość
                          (dostałam pracę w swojej branży), ale rekrutację oceniam jako bardzo profesjonalną,
                          mam wrażenie, że rozpisują się tu "frustraci". którym się nie udało, a nie
                          osoby, które rzetelnie chcą udzielić informacji,

                          może ktoś z CFG by zabrał głos???

                          • Gość: klient IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.09, 11:14
                            Straszne podejście do klienta !!! nie chce ujawniac personaliów ale
                            taki mi sprzedali program finansowy że szkoda gadac !!! Miałem móc
                            po roku wyjąć środki a okazało się że musze płacić 10 lat !!!!! Ale
                            co głupi byłem podpisałem i nic nie moge zrobić , szkoda tylko że
                            doradca nie dopowiedział wszystkiej prawdy . Oszuści i naciągacze !!!
                            • 25.07.09, 00:45


                              Gość portalu: klient napisał(a):

                              > Straszne podejście do klienta !!! nie chce ujawniac personaliów ale
                              > taki mi sprzedali program finansowy że szkoda gadac !!! Miałem móc
                              > po roku wyjąć środki a okazało się że musze płacić 10 lat !!!!! Ale
                              > co głupi byłem podpisałem i nic nie moge zrobić , szkoda tylko że
                              > doradca nie dopowiedział wszystkiej prawdy . Oszuści i naciągacze !!!


                              witam
                              proszę o dane tego doradcy to sprawą zajmę się osobiście, na pewno Pan na tym
                              nie straci. Pomyślimy o rekompensacie jeżeli to nasz doradca wprowadził Pana w
                              błąd. Proszę o namiary na adres wojciech.berezowski@cfg.com.pl.

                              z poważaniem
                              Wojciech Berezowski
                              Partner CFG

                              p.s.
                              mam nadzieję, że nie jest Pan kolejnym "anonimowym życzliwym"
                              • Gość: tekam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 21:50
                                tak jak myślałem....
                                pozdrawiam wszystkich "życzliwych" - Wojciech Berezowski
                                • Gość: były prac. IP: 94.254.169.* 14.09.09, 06:51
                                  A ja pracowałem przez krótki okres i mimo tego że z różnych powodów ( nie ze strony firmy ! ) juz sie tam nie pojawiłem to osoba która była moim Menadżerem nauczyła mnie tego czego mi brakowało do wykonywania zawodu . EFEKT - MDRT w 3 miesiące - 17 polis . Polecam dla zdecydowanych .
                                  • Gość: kasia IP: *.aster.pl 29.09.09, 00:19
                                    witam wszystkich
                                    mialam kontkat z jednym z doradcow w zeszly piatek bo tego drugie to
                                    ciezko w jakikolwiek sposob opisac (gosc dlubal w nosie i drapal sie
                                    po glowie a na pytanie jakie jest ryzyko straty wyrwal sie i
                                    krzyknal jestem profesjonalksta u mnei Pani tylko zarobi!!).
                                    chlopaki chcieli sprzedac mi inwestycje a ja mowilam ze interesuje
                                    mnei kredyt bo z mezem chcemy dom wybudowac.. to oni chcieli mi
                                    sprzedac polise bo to fajnei bedzie jak bede sie starac o kredyt to
                                    oni mi wtedy pomoga szok !! po20.min. wyrzucilam z domu !!!!
                                    • Gość: CFG IP: *.chello.pl 30.09.09, 09:06
                                      Szanowna Pani - przepraszam za zaistniałą sytuację, profesjonalizm i wysoki
                                      standard obsługi są dla nas priorytetem. Proszę o szczegóły zaistniałej sytuacji
                                      na adres wojciech.berezowski@cfg.com.pl. Z poważaniem WB.

                                      p.s.
                                      mam nadzieję, że nie jest to kolejny wpis od "życzliwych".
                                      • Gość: życzliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 18:22
                                        Wojtek dla Twojego dobra - przestań czytać forum - a już najpewniej
                                        nie wypowiadaj się na nim
                                    • Gość: oj IP: *.chello.pl 02.11.09, 19:32
                                      oj to maniery maja iscie UE ;-)
                                      • Gość: Współpraca IP: *.146.251.196.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.01.10, 23:06
                                        Drodzy forumowicze, mogę z czystym sumieniem polecić firmę jako partnera w
                                        biznesie jak i w profesjonalnej obsłudze. Sam fakt, że jeden z właścicieli chce
                                        wiedzieć co negatywnego dzieje się w obsłudze powinien o tym świadczyć.

                                        Dla wszystkich niedorobionych doradców, wierzących w stwierdzenie

                                        Kiedyś będę .... mam złą informację NIGDY NIE BĘDZIECIE bo żeby osiągnąć coś w
                                        branży trzeba mieć
                                        Kręgosłup moralny
                                        Siłę przebicia
                                        Samozaparcie
                                        i trzeba lubić ludzi. Jeżeli jeden z tych elementów jest wam obcy nie startujcie
                                        w biznesie szkoda czasu Waszego i Firm takich jak CFG, które mogą wam dać
                                        możliwości do tego by BYĆ.
                                        • Gość: AgnieszkaW IP: *.robbo.pl 16.02.10, 23:21
                                          Czytam Państwa wypowiedzi i muszę przyznać, że niektóre z nich są bardzo ubogie,
                                          nieprecyzyjne i nadmiernie przesycone nienawiścią. Pracuje jako psycholog
                                          społeczny i trener w dużej korporacji zagranicznej i miałam również styczność z
                                          jednym z doradców firmy Capital Financial Group.
                                          Pan Romański w moim odczuciu był osobą bardzo profesjonalną i należycie
                                          przygotowaną do swojego zawodu. Miałam również spotkania wcześniej z firmą Efekt
                                          i Xelion. Patrząc przez ten pryzmat doradca z Capital Financial był
                                          najodpowiedniejszą osobą na tym stanowisku z dużym bagażem zawodowym z
                                          poprzednich szczebli kariery co notabene można było potwierdzić dzięki portalom
                                          społecznościowym n-k i goldenline. Inne firmy wypadły bardzo, za przeproszeniem
                                          UBOGO i bardziej chcieli sprzedać mi produkt niż zaproponować pomoc i doradztwo.
                                          Ja ze swojej strony polecam tego doradcę i firmę a mniemam, że podobnie działa
                                          cała firma bo nie jest to osamotniona jednostka. Zarządzającym firmy Efekt
                                          natomiast proponuje dłuższą pracę nad swoimi pracownikami bo natarczywość i
                                          nieuprzejmość nie jest mile widziana. Agnieszka CDO
                                          • Gość: sm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 19:21
                                            witam
                                            wszystkim zainteresowanym pracą proponuje spotkanie, niema nic lepszego jak
                                            samemu się przekonać czy sprawa jest warta zachodu...
                                            jak czytam to forum, to czasami ręce ( i nie tylko) opadają...
                                            zainteresowanych proszę o CV: rekrutacja@cfg.com.pl


                                            sm
                                          • Gość: klient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 18:32
                                            to bardzo poproszę o nazwisko i telefon tego Pana, ponieważ tez
                                            potrzebuję Doradcy na poziomie
                                            • Gość: rekrutacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.10, 18:37
                                              Cfg to mała firemka bez sensu, my rekrutujemy do Wielkiej Firmy
                                              napisz CV na mail:
                                              rekrutacja@personelconsulting.pl
                                          • Gość: Krzysiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 23:28
                                            Witam
                                            Zadzwonili do mnie, umówiłem się na rozmowę, byłem punktualnie biuro
                                            ( mieszkanie ) zamknięte, telefonu nie odbierali, poczekałem 15
                                            min. Zdecydowanie nie polecam, nie poważna firma.
                                            Umówiłem się z Marcinem G
                                            • Gość: SM IP: 188.33.30.* 25.03.10, 18:21
                                              Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

                                              > Witam
                                              > Zadzwonili do mnie, umówiłem się na rozmowę, byłem punktualnie biuro
                                              > ( mieszkanie ) zamknięte, telefonu nie odbierali, poczekałem 15
                                              > min. Zdecydowanie nie polecam, nie poważna firma.
                                              > Umówiłem się z Marcinem G

                                              Jak Krzysiu poszedł do prywatnego mieszkania to możliwe, że było zamknięte, ale
                                              to dobrze, bo jaki to znak na przyszłość jeżeli kandydat nie potrafi znaleźć
                                              właściwego adresu.... podaję do wiadomości: Łucka 18 lok.4, klatka VIIa, lokal
                                              na I piętrze nad salonem Asymetria, wejście z boku budynku...
                                              pozdrawiam SM
                                              • Gość: Krzysiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 07:00
                                                Po prostu brak słów.
                                                Tam właśnie byłem !
                                                Dzwoniłem kilkakrotnie pod numer 509 714 477 Marcin G. z którym
                                                byłem umówiony, nie odbierał, nie oddzwonił – odpowiedz jak została
                                                tu umieszczona ze strony firmy potwierdza tylko poziom firmy !
                                                Ponownie zdecydowanie odradzam .
                                                • Gość: SM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.10, 23:23
                                                  witam

                                                  proszę o konkrety, z pewnością to wyjaśnimy hr@cfg.com.pl
                                                • Gość: SM IP: *.chello.pl 07.05.10, 15:08
                                                  Zawsze ktoś w mieszkaniu jest Krzysiu :)
                                                  Nie pracuje tam tylko Marcin G
                                                  Trafiłeś widocznie pod inny adres.
                                          • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 02.11.10, 18:21
                                            szkoda ze sami o sobie piszą
              • 16.05.11, 11:59
                Znajomy pracował w Open FInance kiedyś, nie był zadowolony. Poleciłem mu CFG, bo sam korzystam z ich usług i oceniam je jako nie tylko profesjonalne, ale jakościowo najlepsze na rynku, kumpel zadowolony. Praca na najwyższym poziomie, ludzie też, klienci tym bardziej.
      • Gość: kill bill IP: 94.254.234.* 09.11.09, 18:44
        mialem z nimi stycznosc, wszystko sie zgadza, opinie poprzednikow, to kiepska
        firemka, kilka starych mutantów siedzi tam, profil ludzi nie chcianych gdzie
        indziej. robia wrażenie mało profesjonalnych. i ogolnie cwani z wygladu. mnie
        sie wogole nie spodobali. ale moze ktos sie skusi na 3 etapy rekrutacji opisanej
        juz przez kogos, i zaklamane warunki wspolpracy. radze ich omijac
        • Gość: gość IP: *.spray.net.pl 07.12.09, 15:51
          ja nie widziałem tam mutantów, byli męzczyżni w wieku do 45 lat, nie
          rozpatrywałbym ich w kategoriach - starców, bardzo profesjonalne
          spotkanie, duży wybór produktów, wnikliwe rozpoznanie potrzeb,
          swobodne mile spotkanie, biuro ascetyczne w męskim stylu, nie wiem
          skąd takie opinie, przeciez są sprzedawcami którym zależy na
          najwyzszej jakości, chcą uczciwie zarobić, nie czułem się
          zmanipulowany, jasno wyjasnili możliwości,polecam
          • Gość: kinia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.09, 08:00
            byłam, podoba mi się, zamieniłam słowo z dziewczynami - bardzo fajne i
            inteligentne, zaczynam szkolenie od stycznia, jasno wyjaśniono mi warunki
            współpracy, wybrałam wariant podstawa + prowizje, mam nadzieję, że będzie nam
            się dobrze współpracowało, pozdrawiam i mam dobrą radę dla osób
            zainteresowanych: sprawdźcie sami, każdy ma swój rozum i nie ma co się kierować
            opiniami na tym forum, bojak widzę to jeszcze nie wypowiedział się nikt z
            Capital Financial, a tylko osoby, które się nie dostały bądź zrezygnowały same...
            • Gość: franek IP: *.adsl.inetia.pl 07.04.11, 22:47
              z tgo co wiem nikt nie pracował w cfg na zasadach podstawa plus prowizja jedna wielka ściema pzdr
        • Gość: Gościu IP: *.cdma.centertel.pl 27.10.11, 08:11
          Dokładnie zgadzam się z przedmówcą. Również miałem z nimi styczność, a tak na marginesie mam duże doświadczenie w finansach, consultingu. Powiem tak jakie warunki proponują na dzień dzisiejszy. Przez okres kwartału można ubiegać się o miesięczną podstawę w wysokości 2-3 tyś pln, którą de facto trzeba oddać. Jeśli w ciągu 6 miesięcy zrezygnujesz z pracy ponosisz karę w wysokości 5 tyś pln. Jak spytałem się z jakimi graczami nt instytucjami finansowymi współpracują, to odpowiedź była z kilkunastoma. Pytam się ponownie, a odpowiedzi nie zyskałem, jedynie że banki sami się do nich dobijają. Szczerze brak profesjonalizmu, a warunki pożal się boże. Co do kwestii prowizji, również nie uzyskałem odpowiedzi, stwierdził, że to jest przy następnej rozmowie. Pytam się czy ta rozmowa ma polegać na prezentacji. On tak. Wiecie co na takiej prezentacji jest, jakie można zbić kokosy. A de facto wyłuskasz klienta, to oni z czasem zatrzymają go dla siebie. Więc nie wybieram się na kolejną rozmowę. Szkoda czasu.
    • Gość: asia IP: *.interq.pl 11.12.09, 17:08
      Szukasz pracy w domu?

      Chciałabym zaoferować Ci pracę za pomocą internetu.
      Wystarczy poświecić 1-2 godzin dziennie.
      Jeśli jesteś zainteresowany wyślij e-maila
      w temacie wpisując "praca" na adres
      asiawoj22@wp.pl



      • Gość: warto napisac IP: *.chello.pl 22.09.10, 09:00
        cała prawda o CFG haiku1@o2.pl
        • Gość: karolina IP: *.chello.pl 30.09.10, 14:35
          Cała prawda o CFG

          78karolina@gmail.com
        • Gość: prezes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 00:18
          witam serdecznie wszystkich zainteresowanych,
          prawdopodobnie to będzie mój ostatni wpis,

          sprawdziłem adres haiku1 , założyłem fikcyjny adres mailowy, wysłałem CV, mogę tylko powiedzieć, że to też podpucha, na końcu mojego wpisu korespondencja z haiku1

          jestem człowiekiem z krwi i kości - Wojciech Berezowski wojtek@berezowski.pl
          mam tylko jedno przesłanie dla osób starających się o pracę - SAMI SIĘ PRZEKONAJCIE! SPOTKANIE NIC WAS NIE KOSZTUJE, A CZYTANIE TYCH BREDNI MOŻE BYĆ SZKODLIWE DLA WSZYSTKICH

          ŚWIAT NALEŻY DO LUDZI ODWAŻNYCH

          POZDRAWIAM ŻYCZLIWYCH I SŁUŻĘ POMOCĄ PONIEWAŻ LOS NASZEJ FIRMY JEST DLA MNIE NAJWAŻNIEJSZY

          oto przykłady internetowego hłamu od haiku1:

          "witam,
          pracuję w cfg ale nie polecam, szefostwo zarobiło trochę wiecej i palemka odbiła, popracuję do końca roku i uciekam,
          pozdr"

          "Witam,
          ja wiem gdzie idę :-) jak mam być szczera to idę z człowiekiem na którego zawsze mogę liczyć,
          prześlij mi CV, napewno ktoś się odezwie i zaprosi na rozmowę
          pozdrawiam"
          • Gość: Grzegorz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.02.11, 11:27
            Wojtek
            Daj spokój, to walka z wiatrakami. Ludzi rozsądnych tu jak na lekarstwo bo nie będą tracić czasu by pisać na takich forach tylko wolą wziąć się do roboty, a z ci którzy są leniwi, zawistni, ograniczeni umysłowo wolą przesiadywać przed komputerem i narzekać na wszystko tylko nie na własną głupotę i lenistwo. Pracujemy obaj w tej branży od lat i normalne jest w każdej firmie, że pracujesz to zarabiasz (więcej niż średnia krajowa) a nie pracujesz to szukaj szczęścia gdzie indziej.
            Grzegorz
            PS nie pracuję w CFG tylko w konkurencji - żeby nie było że promuję tę czy inną firmę.
      • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 11.05.11, 18:05
        juz nic
        • Gość: na Gościnie... IP: *.centertel.pl 12.05.11, 22:49
          a ja słyszałam ze nie są w firmie CFG widziani panowie z imieniem Krzysztof.... To prawda?
          O co tu chodzi? O znaczenie imienia Krzysztof?
          • Gość: na Gościnie... IP: *.centertel.pl 12.05.11, 22:58
            ... i jeszcze jedno

            ... wykupilam multipakiet w C+ (Canal plus oraz Orange Sport) lecz nie chce on dzialac na moim Pioneerze 1430. Lista Kanalow to KSW, na ktorej znajduje sie tez C+ z cyfry. Niestesty nie chce on zaskoczyc. Karta od Cyfry jest sprawna. Nie mam pojecia co moze byc nie tak oraz dlaczego C+ nie chce dzialac. Podejrzewam, ze w opcjach mozna cos przestawic by wszystko normalnie chodzilo.

            Jesli sie nie da tego zrobic na jednym tunerze dysponuje innym P1430. Lecz oprogramowanie na nim wgrane jest sprzed ponad 2 lat. Gdyby ktos mial namiar na oprogramowanie Cyfry rowniez bylabym bardzo wdzieczna.

            Z gory dzieki za odpowiedz.
            Kama.
            • 12.05.11, 23:21
              A co to ma wspólnego z CFG ??? :-(
          • 12.05.11, 23:15
            Widocznie jakieś Krzyśki smrodek po sobie zostawiły...takie chodzą słuchy...Ale także nie lubi się imienia Krzysia, Krysia, Kisia, Krzychu, Krzysiaczek, Krzych. Tym osobom na samym stracie mówimy nasze stanowcze NIE !!! :-)
    • Gość: Pracownik IP: *.146.255.193.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.11.10, 15:39
      Witam,
      Jestem pracownikiem tej firmy od 18 m-cy i dziwią mnie trochę opinie, które tu przeczytałem.
      Podejrzewam, że większość z nich napisana została przez ludz, którym nie udało się przejść procesu rekrutacyjnego. Jeżeli ktoś chce siedzieć 8 godzin za biurkiem i zarabiać 3000zł to chyba faktycznie nie powinien tu przychodzić. Natomiast uważam, że dla wszystkich ambitnych i oczekujących niestandardowych zarobków firma jest idealna.
      Mam nadzieję, że nie wszyscy czytający te posty ślepo w nie wierzą. Większość z nich niestety dość mocno mija się z prawdą.
      • Gość: Gorzaty IP: *.acn.waw.pl 28.12.10, 19:17
        Pracowałem w firmie ponad 1.5 roku.
        Przez rok było git, miła atmosfera, mili ludzie, imprezy itd. Z czasem zaczeło sie knocić. CFG zwalniało ludzi, inni rezygnowali sami. Każdy kto odchodzi jest obsmarowywany od góry do dołu, przypinane są im łatki narkomanów, pijaków, niekompetentnych pracowników, oszustów. Stary skład to skłąd menadżerów i ich ludzi, którzy jeżdzą razem na dziwki, i adorują się wzajemnie. nabory są raz na 3-6 miesięcy (ostatnia rekrutacja o której wiem w okolicach września) a to dlatego ze Ci którzy juz złapali nowych klientów są wyrzucani. Nie prawdą jest ze podczas rekrutacji przyjmowany 1 na 100 aplikujących (choć i to jest kłamstwem!!!!), MDRT - Ci którzy tam są mówią różnie...ze to jest 1% inni ze 3% najlepszych doradców finansowych na świecie... nieprawda!!! Firma jest jednym wielkim kłamstwem!!!
        • Gość: ggg IP: *.acn.waw.pl 13.01.11, 20:22
          Niewiem co o tym sądzić wszystkim, ale niedlugo zaczynam pracę dla nich.
          • Gość: były pracownik IP: *.acn.waw.pl 21.01.11, 21:39
            Jestes w tej grudniowej grupie?
            • Gość: Jędrula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.11, 20:19
              Obiektywnie patrząc, to po 30 minutach przeglądania tego forum dochodzę do wniosku, że jedynie p.Berezowski miał odwagę stanąć oko w oko z anonimowymi adwersarzami, którym w życiu się nie udało i całe pomyje wylewają na tą firmę
              • Gość: A. IP: *.centertel.pl 10.02.11, 00:58
                Pracowałam w CFG. Nie napiszę kiedy i jaki okres bo wiadomo dlaczego.... Pracowałam tylko na własnej działalności bo to było najbardziej opłacalne dla obu stron!!! Nie wiem jak teraz jest w CFG ale jeżeli mówimy o merytorycznym i praktycznym przygotowaniu - to firma jest najlepsza !!! Smiało mogę to stwierdzić. Wiedza jaka uzyskałam w porównaniu z 2-ma firmami które są na rynku (gdzie miałam chyba.... nieprzyjemność pracować) to przepaść.... Zajebiści ludzie, zajebiste imprezy, naprawdę super.... Sytuacja życiowa zmusiła mnie do tego że nie współpracuje obecnie z nimi. Ale gdy czytam niektóre wypowiedzi to powiem tylko tyle....... Są żałosne..

                80edytek@gmail.com
                • Gość: były pracownik CFG IP: *.acn.waw.pl 13.02.11, 13:57

                  Nawet nie wiedziałem, ze jest taka gorąca dyskujsa nt tej firmy.
                  Szkolenia istotnie - na bardzo bardzo dobrym poziomie - i tylko to daje firma, bo 45% (max dla pośredników) prowizji to niewiele, zwłaszcza ze konkurencja daje od 50% wzwyż
                  To czego ja osobiście bylem swiadkiem, rzeczywiście to co napisał ktoś wyzej. Dyrektor oddziału obsmarował jednego z pracowników którzy odeszli, uzależnieniem od alkoholu. Ktoś inny - zwolniony, podobno był uzależniony od narkotyków. Także na pewno część zarzutów, które są napisane wczesniej są faktem.
                  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.11, 19:09
                    Czy ktoś może ma jakąś próbkę testów które pojawiają się w 3-cim etapie rekrutacji?
                    • Gość: byływspółpracownik IP: *.u.itsa.pl 28.02.11, 19:24
                      To prostacki test złożony ze standardowych pytań dostępnych w kazdym portalu rekrutacyjnym. To ściema że on o czymś decyduje, to tylko nadmuchiwanie balonu rekrutacji . Nigdy nie słyszałem, żeby ktoś nie zdał testu ;))) Kpią sobie do żywego
                      • Gość: Obserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.11, 22:53
                        Niech zgadnę....
                        Nie zdałeś?
                        Gratuluje wiedzy :)
                      • 12.05.11, 01:34
                        Test nie jest prostacki, choć być może standardowy. Nie słyszałeś, by ktoś nie zdał? A ja sam wielokrotnie odrzucałem kandydatów, którzy zrobili go poniżej 22 pkt/28 możliwych. Jeżeli ktoś nie potrafi obliczyć kilku prostych działań, słabo kojarzy fakty, czy tez ma kiepską zdolność do kojarzenia faktów - nie jest właściwym dla nas kandydatem. Choć zdarzają się odstępstwa: bywa, że kandydat słabo napisał test, ale swym doświadczeniem, charakterem etc. stwarza dużą szansę na odniesienie sukcesu. Wtedy, pomimo słabego testu dostaje swoja szansę.
                        A. P. Lenicki

                        Gość portalu: byływspółpracownik napisał(a):

                        > To prostacki test złożony ze standardowych pytań dostępnych w kazdym portalu re
                        > krutacyjnym. To ściema że on o czymś decyduje, to tylko nadmuchiwanie balonu re
                        > krutacji . Nigdy nie słyszałem, żeby ktoś nie zdał testu ;))) Kpią sobie do żyw
                        > ego
                  • Gość: grik IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.11, 11:35
                    Na pewno to Kopernik nie żyje...
                  • 12.05.11, 01:43
                    Która to multiagencja daje od 50% wzwyż? Bo chyba możemy brać pod uwagę tylko takei firmy, a nie sieci wewnętrzne poszczególnych firm?
                    Co do wyrzucania ludzi: byłem świadkiem sytuacji, w której w stosunku do nowego doradcy (świetnie rokującego zresztą i z sukcesami na koncie) wysunięte poważne oskarżenie natury etycznej. Nikt nie podjął natychmiastowej decyzji o wyrzuceniu, dano temu człowiekowi szansę wytłumaczenia się i przedstawienia własnego punktu widzenia. I dopiero po rozpatrzeniu wszystkich za i przeciw podjęto decyzję o rozwiązaniu umowy, kierując się zasadami etyki, które zostały złamane. Pełen szacun za takie załatwienie sprawy - przecież można było nie zadawać sobie trudu, tylko od razu wywalić...
                    A. p. Lenicki

                    Gość portalu: były pracownik CFG napisał(a):

                    >
                    > Nawet nie wiedziałem, ze jest taka gorąca dyskujsa nt tej firmy.
                    > Szkolenia istotnie - na bardzo bardzo dobrym poziomie - i tylko to daje firma,
                    > bo 45% (max dla pośredników) prowizji to niewiele, zwłaszcza ze konkurencja daj
                    > e od 50% wzwyż
                    > To czego ja osobiście bylem swiadkiem, rzeczywiście to co napisał ktoś wyzej. D
                    > yrektor oddziału obsmarował jednego z pracowników którzy odeszli, uzależnieniem
                    > od alkoholu. Ktoś inny - zwolniony, podobno był uzależniony od narkotyków. Tak
                    > że na pewno część zarzutów, które są napisane wczesniej są faktem.
      • 07.03.11, 10:17
        Korzystam z usług tej firmy od 2 lat i musze przyznać, że jestem bardzo zadowolony! Mój doradca jest profesjonalistą, mam z nim świetny kontakt. Polecam!
        • Gość: były klient IP: *.acn.waw.pl 19.03.11, 19:29
          a mówił Ci ze nalezy do 1 do 3% najlepszych doradców na świecie? Wysyła Ci raporty ad Twoich funduszy czyli srednią kroczącą , która jest wysyłana do kazdego klienta na zasadzie ctrl+c - ctrl+V? Zrobil Ci analizę zakładając bezpieczne 10-12%? powiedział Ci ze Twoje pieniadze pracują od 1 dnia, nie wspominając, ze opłata za 1 rok, jest przeznaczana na opłaty dla doradców i twoja kasa przez 1 rok, wcale nie pracuje, bo jej nie ma? Mówił, Ci ze koszty zarzadzania to koszty od zysku, a nie od twojego stanu konta?(faktycznie jest na odwrót)
          jesli tak mówił.. to ... ojej, ja tez to słyszałem ;)
          Swoja droga.. fajne sa w firmie prezenty za awans... wypukła wizytówka, krzesło i szafka na dokumenty ;)
          • Gość: Piotr IP: *.kosnet.pl 22.03.11, 12:47
            Się uśmiałem, no ale nic tak nie bawi jak ludzka głupota.
            Pozdrowienia dla całego CFG.
            Piotr
            • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 17:50
              ja też się uśmiałem....
              Pracuję dla CFG od dłuższego czasu i jestem bardzo zadowolony, nóż w kieszeni się otwiera, jak się czyta te brednie wypisywane przez frustratów...
              firma się broni sama, więc niech Wam nie zabraknie odwagi aby sprawdzić samemu - zarówno jako klient jak i kandydat.
              Co do wiarygodności formu to z tego co zaobserwowałem to tyko Wojtek wypowiadał się nie anonimowo.
              pozdrawiam
              • Gość: Paweł IP: 178.73.49.* 16.04.11, 23:43
                Co znaczy ze pracujesz tak długo? Bo z tego co wiem to juz nie ma tam nikogo kto pracuje długo. Prócz B., Sz., Michala R. i Marcina G. oraz wielkiego cwaniaka Marcina S. to nie ma tam juz ludzi, którzy długo pracują...
                • Gość: Ania IP: 178.73.49.* 25.04.11, 23:53
                  A teraz Quiz... Ile toczy się spraw przeciwko firmie? ja wiem o trzech. Kto da więcej?
                  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.11, 13:05
                    a teraz quiz: czy gość Ania to Paweł, czy Paweł to Ania?
                    bo piszą w odstępach 10 min., a numer IP jest identyczny :), Śmiechu warte..., bardzo wiarygodne....
                    dalej życzę powodzenia w podejmowaniu słusznych decyzji wszystkim czytającym forum, proponuję zastosować się do wskazówki z któregoś z poprzednich wpisów, a mianowicie samemu się przekonać, niech za Was nie decydują osoby, które maja problemy z ustaleniem własnej tożsamości
                  • 12.05.11, 01:17
                    Zatem śmiało podziel się wiedzą: jakie sprawy, z jakiego paragrafu, z czyjego powództwa... Bo ja z kolei wiem o kilkunastu sprawach Gościa portalu: Ania, które się toczą i toczą i toczą...Ale wiem i nie powiem.... Wolę bezpodstawnie narobić fermentu i anonimowo nasmrodzić. Jako i Gość portalu: Ania....
                    A. P. Lenicki


                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > A teraz Quiz... Ile toczy się spraw przeciwko firmie? ja wiem o trzech. Kto da
                    > więcej?
                  • 18.05.11, 20:14
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > A teraz Quiz... Ile toczy się spraw przeciwko firmie? ja wiem o trzech. Kto da
                    > więcej?

                    Przeciwko firmie, czy pracownikom zwolnionym dyscyplinarnie. Z tego, co mi wiadomo są zasady w firmie nie pozwalające na pewne zachowania, których niektórzy się dopuścili. I tyle w tym temacie.
                    • 18.05.11, 23:05
                      Przeciw tym pracownikom, o ile wiem. To fakt - na tym trzeba zakończyć tą dyskusję.
                      A. P. Lenicki

                  • 23.05.11, 13:51
                    Chcialam podziekowac firmie Capital Financial Group, za bardzo milą wspolprace oraz pomoc, jestem bardzo zadowolona z ich uslug.
                  • Gość: Ex IP: 31.178.125.* 15.04.12, 21:33
                    Quiz:
                    Jakie są Wam znane rejestry, w ktorych firma może się znaleźć?:)
                  • Gość: Poszkodowany IP: *.xdsl.centertel.pl 25.06.12, 21:54
                    Ostrzegam wszystkich zarówno Agentów jak firmy pośrednictwa przed współpracą z CFG. Dla potwierdzenia mojej opinii proszę sprwadzić w Krajowym Rejetrze Długów ile razy CFG została umieszczona jako nierzetelna firma. Firmy i osoby fizyczne umieszczające wpis o nierzetelności w zakresie wypłaty należnych prowizji odpowiedzą na ewentualne pytania i udzielą wskazówek co do dalszych kroków.A sprawy o zapłatę nalezności prowizyjnych zostały skierowane na wokandę sądową. A na stronie www umieścili informację, że uczciwość jest ich główną zaletą!!! BEZCZELNOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                    • Gość: KRD IP: *.180.220.189.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.06.12, 13:02
                      Witam,
                      ślędzę ten wątek ale chyba się coś zmienia w KRD zmniejszyło się zaangazowanie zgłoszeń do 3 i kwota znacznie mniejsza.
                      Albo zakończyła się sprawa i wygrało CFG albo wierzyciel albo się dogadali.
                      • Gość: P....... IP: *.itsa.net.pl 23.10.12, 10:38
                        W KRD nic się nie zmienia... panowie po prostu otwierają inne firmy
                        "ATLAS TELECOM SOLUTION" i "Powszechne Doradztwo Emerytalne Sp z o.o."

                        pierwsze siedziba na bokserskiej 66 (w biurze po cfg) drugie na łuckiej 18 lok 4

                        cfg spalone to próbują szczescia...

                        • Gość: obserwator IP: 91.94.187.* 15.02.13, 12:22
                          Nie siedziba po CFG tylko Atlas Telecom -telemarketing,który umawia spotkania dla CFG I PDE.Każdy z dordców prowadzi działalność a pod jaką nazwą to jego sprawa,wszyscy pracują dla CFG.
                      • Gość: zorientowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.13, 23:32
                        ustawa o KRD nakłada odpowiedzialność za nierzetelne wpisy i pewnie "cwaniaczki" się wycofały, to jeszcze raz potwierdza, że na forum każdy bałwan i frustrat może wypisywać co chce,
                        trzymam kciuki za CFG
            • Gość: były ale życzliwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.12, 19:09
              dawno nie zaglądałem, ale tez się uśmiałem, na głupotę nie poradzisz....
              pozdrowienia dla CFG, szczególnie dla Marcina G., Wojtka i Mariusza
          • 12.05.11, 01:28
            Co za bzdury!!! kasy nie ma, bo poszła na opłaty za I rok??? A w jakim to programie??? Klienci widzą od początku STAN rzeczywisty swojego rachunku, pobierane opłaty, dokładnie rozpisane umorzenia jednostek tytułem tych opłat etc... jeżeli ktoś należy do MDRT, to rzeczywiście jest to organizacja skupiająca najlepszych doradców na świecie (istotnie 1-3%). Doradca, będąc profesjonalistą zapewne przygotował rzetelną analizę i propozycje programów. Zapewne założył optymalnie bezpieczną stopę zwrotu 10-12% rocznie, co przy programach długoterminowych jest dobrym założeniem. Koszty zarządzania to faktycznie opłata od aktualnego stanu konta (co jest przecież dokładnie opisane w OWU każdego produktu i każdy rozsądny człowiek przeczytałby dokładnie te warunki). A co do prezentów za awans - głupi komentarz. Ciekawe jak w twej firmie, szanowny były kliencie, nagradza się za awans: uścisk dłoni prezesa? gratulacyjny e-mail? a może spinka do krawatu z tombaku? ... Ech , szkoda słów.
            A. P. Lenicki


            Gość portalu: były klient napisał(a):

            > a mówił Ci ze nalezy do 1 do 3% najlepszych doradców na świecie? Wysyła Ci rapo
            > rty ad Twoich funduszy czyli srednią kroczącą , która jest wysyłana do kazdego
            > klienta na zasadzie ctrl+c - ctrl+V? Zrobil Ci analizę zakładając bezpieczne 10
            > -12%? powiedział Ci ze Twoje pieniadze pracują od 1 dnia, nie wspominając, ze o
            > płata za 1 rok, jest przeznaczana na opłaty dla doradców i twoja kasa przez 1 r
            > ok, wcale nie pracuje, bo jej nie ma? Mówił, Ci ze koszty zarzadzania to koszty
            > od zysku, a nie od twojego stanu konta?(faktycznie jest na odwrót)
            > jesli tak mówił.. to ... ojej, ja tez to słyszałem ;)
            > Swoja droga.. fajne sa w firmie prezenty za awans... wypukła wizytówka, krzesło
            > i szafka na dokumenty ;)
        • 26.05.11, 22:04
          tuomas76 napisał:

          > Korzystam z usług tej firmy od 2 lat i musze przyznać, że jestem bardzo zadowol
          > ony! Mój doradca jest profesjonalistą, mam z nim świetny kontakt. Polecam!

          Zgadzam się, ja korzystałem z ich pomocy w najważniejszym momencie w życiu (strategicznym, że tak to nazwę) i byłem bardzo zadowolony. Nigdy nie odniosłem wrażenia, żeby starali się mnie "kantować" a wielu takich ludzi już spotkałem w życiu. Z moich doświadczeń wszystkim znajomym ich polecam. Nie wiem skąd tak skrajnie złe opinie o CFG :/
          • 26.05.11, 22:49
            marksedel napisał:


            >
            Nie wiem skąd tak skra
            > jnie złe opinie o CFG :/

            Złe opinie jeśli nie mają innych podstaw do powstawania (a tu nie mają) wynikają z zazdrości ;-) A chyba jest czego.
            Dzisiaj się dowiedziałem, że CFG znalazła się w ekskluzywnym gronie niewielu firm mających w swojej ofercie Pramericę, która zazwyczaj nie oferuje swoich produktów poprzez inne firmy.
            To wyróżnienie.

            Pramerica mówi o sobie "Mercedes wśród ubezpieczeń". Ja ochrzczę CFG MAYBACHEM :)
            • 27.05.11, 10:24
              Może i to zazdrość tylko nieco nie poważne lekko mówiąc jest takie oczernianie w internecie gdzie wykorzystuje się swoją anonimowość. A potencjalni klienci rzeczywiście mogą się przestraszyć. A zupełnie nie ma czego. Wręcz odwrotnie.

              Chyba zostanę tu na dłużej i będę śledzić bieg wydarzeń.
    • Gość: Adrian IP: *.189.216.237.skyware.pl 18.05.11, 00:10
      Witam,

      byłem na spotkaniu rekrutacyjnym w firmie. Wcześniej oczywiście
      przeczytałem dokładnie wpisy na forum. Spotkanie miałem z z Managerem-

      człowiek na poziomie, spotkanie rzeczowe. Byłem w kilku podobnych
      firmach i mogę powiedzieć, że ta wyróżnia się pozytywnie na ich
      tle.
      Tak się składa, że mam za sobą kilka stanowisk w życiorysie i wiele
      rzeczy widziałem. Na tym forum ktoś od jakiegoś czasu próbuje na
      wszelkie sposoby podłożyć tak zwaną "świnię". Popularna niestety
      praktyka w naszym smutnym polskim bagienku.
      Jak ktoś jest zainteresowany pracą w tej branży to warto pójść na
      spotkanie i samemu porozmawiać o tym jak jest na prawdę, a nie
      sugerować
      się zdaniem jakichś anonimowych osób.

      Pozdrawiam,
      Adrian
      • Gość: Byly Pracownik IP: *.hrs.forthnet.gr 18.05.11, 10:25
        Kolego Adrianie,
        Oczywiście masz racje ze warto pójść i przekonać się samemu bo zawsze coś ciekawego z takiego spotkania się wyniesie tylko zastanów się nad jedna dość istotna rzeczą po co aż tylu ludzi chciałoby podkladac świnie tej biednej firemce CFG???!!!
        Może faktycznie są bardzo nieuczciwa firma i wlasnie takie fora są po to zeby tym nowym powiedzieć to i owo o firemce. Ja w tej firmie pracowałem ponad rok czasu, na samym początku atmosfera była świetna, chodziło się do firmy na luzie robiło się fajne wyniki każdy był zadowolony. W pewnym momencie prezesi wpadli na ciekawy pomysł zeby awansować jednego menagera na dyrektora i wtedy się zaczęło!!!!! Wydzwanianie wieczorne ile danego dnia się zarobilo- dla siebie, dla niego i dla firmy oczywiście!!!!! Jestem osoba która radzi sobie w tym biznesie dosyć dobrze i jedno co mi w tej firmie zasygerowano ( prezes + dyrektor) to to ze muszę teraz ja otworzyć taki program oszczędnościowy na siebie, a jak ja tego nie zrobię to sami to zrobią z mojej wypłaty, z tego co wiem nie została tylko mi złożona taka propozycja!!!!!!
        Sami sobie odpowiedzcie czy to normalne!!!!!
        Nie chce mi się dalej rozpisywać o tej FIREMCE bo szkoda słów jak mozna w krótkim czasie popsuć coś, co zapowiadało się bardzo ciekawie.
        Ale możesz mi wierzyć Adrianie ze większość zarzutów co do tej firmy które są pisane na tym forum są niestety prawdziwe!!!!!
        Co do poziomu tych ludzi którzy tam pracują to nie będę się wypowiadał ponieważ pracuje tam wielu moich znajomych i nie chce się o nich złe wypowiadac.
        Choć z tego co widzę z niektórymi nie jest do końca dobrze.
        • 18.05.11, 12:29
          "wszystko jet możliwe, wszystko może zdażyć się" jako pisał poeta... Akurat niespecjalnie chce mi się w to wierzyć... Choć ciekaw jestem niezmiernie kto to wszystko wypisuje? Może odrobinę cywilnej odwagi, by się podpisać imieniem i nazwiskiem. Bo jeżeli Twoje zarzuty są prawdziwe i nie mieszczą się w kategorii zwykłego podkładania świni, to czegóż się obawiać ?
          Arkadiusz P. Lenicki
        • 18.05.11, 12:35
          Gość portalu: Byly Pracownik napisał: "
          Jestem osoba która radzi sobie w tym biznesie d
          > osyć dobrze i jedno co mi w tej firmie zasygerowano ( prezes + dyrektor) to to
          > ze muszę teraz ja otworzyć taki program oszczędnościowy na siebie, a jak ja teg
          > o nie zrobię to sami to zrobią z mojej wypłaty, z tego co wiem nie została tylk
          > o mi złożona taka propozycja!!!!!!
          > Sami sobie odpowiedzcie czy to normalne!!!!!"
          To BYŁOBY nienormalne, ale nie sądzę żeby miało miejsce. Nie ma nawet fizycznej i prawnej możliwości, by "zrobiono to z Twojej wypłaty"... Noooo, chyba, że jest jakiś sposób o którym nie wiem...
          A z drugiej strony: z tego co wiem, to ta FIREMKA, jak piszesz (przecież niezłośliwie, nieprawdaż?) wypłaca należne prowizje nawet osobom, które zostały z hukiem wyrzucone z pracy. I co Ty na to???
          Tylko tym razem, jeżeli odpowiesz - podpisz się imieniem i nazwiskiem.
          Arkadiusz p. Lenicki

          • Gość: Były Pracownik IP: *.hrs.forthnet.gr 18.05.11, 14:56
            Masz kolego mylne wyobrażenie z tymi osobami co z hukiem wylecialy.
            A tak nawiasem mówiąc to kogo masz na myśli ze z hukiem wyleciał???? Bo mi się wydaje ze to ludzie odeszli sami...
            A i jeszcze jedno skoro tyle wiesz o tej firmie to jak długo tam pracujesz????:-)
            Podpisano: Poeta:-)
            • 18.05.11, 23:03
              I znów ten tchórzem podszyty strach, by nie podać nazwiska... a co do nazwisk osób, o których piszesz - jest chyba jasne, że na forum publicznym nie można ich podać. Co do mojej pracy z CFG - kilka miesięcy, co nie ma chyba znaczenia w momencie gdy ktoś bzdury wypisuje i to jeszcze anonimowo.
              A. P. Lenicki
            • 19.05.11, 10:41
              Przyznam szczerze, Były Pracowniku vel Poeto, że Twoje posty, Twoje argumenty są bynajmniej śmieszne. I dla mnie,jako człowieka z doświadczeniem przynajmniej 10 lat dłuższym o Twojego, dyrektora dużej firmy, po prostu pokazują Ciebie jako niezadowolonego, niespełnionego, być może po prostu niedorastającego obecnemu dyr. CFG. Nic nie dzieje się bez przyczyny, jeśli ktoś został awansowany na tak poważne stanowisko, musiał mieć jakieś osiągnięcia w swojej dziedzinie i predyspozycje do tego stanowiska. Jeśli dzwonił do Ciebie wieczorami, dla mnie jest to znak, że dbał o swoje obowiązki, a Ty, zobowiązany do składania raportów, tych obowiązków nie wypełniałeś. Tym bardziej, choć nie znam człowieka, cenię go za rzetelność.
              Jeśli zanim został awansowany było fajnie i wesoło, znaczy to, że taka osoba, trzymająca w ryzach całe towarzystwo była potrzebna. Bo fajnie i wesoło ma być na placu zabaw. W pracy też, ale wówczas, gdy spełnisz swoje obowiązki i wyślesz na czas raport, czegokolwiek on by nie dotyczył.
              A jeszcze jedno na koniec - jeśli jesteś byłym pracownikiem, to po co przesiadujesz na forum byłego pracodawcy? Żal Ci żal.
              • Gość: RównieżByły IP: 194.11.254.* 19.05.11, 14:50
                Witam,

                Ja również jestem byłym pracownikiem firmy i tuomas76 odpowiadam na twoje pytanie, tak "zal mi". Niestety, ze względów prywatnych musiałem się wyprowadzić z Wawy, stąd też byłem zmuszony zmienić pracę, ale z ciekowości zaglądam na forum, zarowno byłego pracodawcy, jak i obecnego. I co najśmieszniejsze, o obecnym, rowniez wypisują pierdoły, a mnie się bardzo dobrze pracuje. To samo było w CFG. Takie pie...ty wypisują osoby, która albo sobie nie radziły/nie radzą albo im się nudzi....
                • Gość: gosc IP: 78.133.191.* 19.05.11, 20:00
                  Tak, dyrektor cfg osiągnięcia i predyspozycje, chyba do picia alkoholu z prezesami, za co jednemu zabrano prawo jazdy. Co to za dyrektor którego komornicy ścigają za niespłacane kredyty, zabierają niesplacany samochód, mieszkanie,   byłe żony nie dostają alimentów. Nie potrafi zadbać o rodzinę to jak ma dbać o ludzi w pracy. Pozdrawiam Pana " A.P.L." nowego doradcę  cfg chyba naprawde nigdzie pracy nie mógł dostać :)
                  • 20.05.11, 13:19
                    Co do informacji o życiu prywatnym - nie wypowiadam się. To poniżej wszelkiego poziomu - wszyscy tu piszemy chyba o firmie CFG, a nie życiu prywatnym osób w niej pracujących. Co do "A.P.L." - przecież podpisuję się imieniem i nazwiskiem. Co do bycia pracownikiem (choć zapewne w zamierzeniu "gościa" miało być obraźliwe) - nie ma to żadnego wpływu na moją opinię, jakie stanowisko zajmuję. Natomiast co do uwagi na temat niemożności znalezienia pracy gdzie indziej, "gościu" : pięć lat pracy w Realafinance, jeden z najlepszych zespołów, krótki epizod z własną firmą. Jesienią roku zeszłego to do mnie dzwoniły firmy, by zaprosić na rozmowy. Spośród AWD, A-Z Finance, Perfect, Premium Financial Prestige i paru jeszcze innych WYBRAŁEM SAM CFG. Mialem dokąd pójść, wbrew twoim, "gościu" sugestiom. Do były propozycje od firm ubezpieczeniowych - więc było w czym wybierać.
                    Arkadiusz P. Lenicki
                    A może tak "gościu" ujawniłbyś się z imienia i nazwiska?? Przecież po numerze IP twojego komputera można tak, czy inaczej cię namierzyć...
                    No, chyba że taki z ciebie gnój, że wolisz pisać bzdury jako anonim...
                    • Gość: Były pracownik IP: *.hrs.forthnet.gr 21.05.11, 12:12
                      Wiesz tak sie składa Arkadiuszu ze każdy wie jaki masz teraz zespół liczny, to co opowiadasz ze było kiedyś to jakaś Twoja wymyślona fikcja:-) liczy sie tu i teraz chłopie:-) może pochwal sie jakie jeszcze wyniki przez pól roku osiagnales:-)- żenada he he
                      • 22.05.11, 02:13
                        Wynik słaby, wszyscy to widzą, niczego nie ukrywam - więc nie tworzę fikcji. Widocznie są ku temu jakieś przyczyny. Natomiast wciąż nie wiem, z kimże to prowadzę tak twórczą dyskusję... Brak odwagi czy inne przyczyny...A może drogi "gościu" ktoś cię na pysk wywalił z pracy za nielojalność, łamanie zasad etc i po prostu się wstydzisz własnego nazwiska. Może wiąże się z nim jakaś śmierdząca aferka?
                        Więc jak - przedstawisz się? Bo jeżeli nie - trzeba uznać cię za kolejnego gnoja bez odwagi i tyle.
                        A. P. Lenicki
                      • 22.05.11, 02:18
                        Poza tym co do wyników: w tej branży trafiają się lepsze i gorsze okresy, każdy wie. Są ludzie, także i w CFG, którym szło słabiej a dziś odnoszą spektakularne wyniki. Ja jestem realistą i tak też potrafię ocenić własną pracę. Natomiast o twoich "sukcesach" w CFG jakoś nie masz odwagi napisać. Z pewnością nie ma o czym ...
                        A sądząc z numeru IP już wiem z kim mam doczynienia...

                        A. P. Lenicki
                        • Gość: Były Pracownik IP: *.warszawa.vectranet.pl 23.05.11, 00:48
                          No i co Ci ten numer IP Arkadiuszu Detektywie powiedział:-)????
                          A co od Twoich wyników to Twoja sprawa, Twoje życie, tylko nie wiem po co się wtrącasz w rozmowę jak, delikatnie mówiąc mało wiesz co się działo w tej firmie, a jesteś pierwszy który się wypowiada:-) ŻENADA PANIE, ŻENADA. Jak chcesz zabłysnąć u Prezesów to popracuj troche, a nie sie rozpisujesz.
                          Zakończmy tą dyskusje bo mi zaczyna czasu brakować na pisanie z Tobą, a uwierz mi w przeciwieństwie do Ciebie mam co robić.
                          Weź się chłopie za robotę:-)
                          • 24.05.11, 00:03
                            Rzeczywiście - numer IP jest mi na nic. Ot tak chciałem cię trochę podrażnić - i wyszło...Moje wyniki, moje życie - racja, więc po co w ogóle o tym piszesz? Brak ci argumentów? Nie ma o czym w twoim przypadku pisać? Nie jestem zdziwiony...Nie wtrącam się w rozmowę, tylko korzystam z prawa do wypowiedzi, jako i ty. Wiem bardzo dużo - musiałem znacznie zweryfikować dobrą opinię o paru ludziach, którzy okazali się kompletnymi matołami i szujami. Zabłysnąć "u panów prezesów" nie muszę - po prostu nie. Zapewne w twojej naturze jest zakodowany taki sposób postępowania, więc przypisujesz go innym. Zakończmy istotnie dyskusję, bo zaczynam zdecydowanie zaniżać do ciebie poziom.
                            I bardzo mnie bawi, jak komuś zaczyna brakować argumentów na spokojne odpowiedzi. Napisz, tak z ciekawości, co poza wpisywaniem durnych komentarzy i wylewaniem żółci masz do robienia?
                            Oraz prób mocno nieudolnych prób leczenia w ten sposób własnych niepowodzeń.
                            Jak rozumiem - tchórzostwo nie pozwala ci podpisywać się imieniem i nazwiskiem? Nie jestem zaskoczony, jakoś nie...
                            I już nie odpisuj - nie wart jesteś uwagi.
                            A. P. Lenicki
                      • 23.05.11, 00:54
                        Co do fikcji: AWD - Marek Anchim, odmówiłem bo nie te warunki, AZ-Finance - Dariusz Markowski, Mariusz Kacała, przesympatyczni ludzie, ciekawa oferta - niemniej wybrałem CFG, Perfekt, Krzysztof Karżewicz, zacny człowiek, miałem już w ręku umowę - niemniej wybrałem CFG, Premium Financial Prestige - Marzanna Górska, Marzanna Skraba, dobra oferta - niemniej wybrałem CFG... Mam nadzieję, że te osoby nie będą miały mi za złe podanie ich nazwisk - ale nie znoszę, jak jakiś nikt zarzuca mi tworzenie fikcji.
                        Co zatem o sobie możesz napisać, prócz krycia się za nickiem, "gościu"???
                        Zapewne nic...
                        A. P. Lenicki
                        Poza tym - umieszczaj może uwagi dotyczące firmy a nie personalnie konkretnych osób (i nie chodzi mi o mnie...). Tak będzie uczciwej - o ile rozumiesz to słowo...
                        • Gość: Niewiemcoto IP: 193.59.255.* 11.02.13, 03:37
                          Witam,

                          Wnosząc po poziomie Państwa dyskusji - dodajmy pracownicy firmy (Jeden obecny, Drugi były). Można wywnioskować, iż faktycznie usługi świadczone są wedle uniwersalnej metody 3XW - Wcisnąć, Wydoić, Wyrzucić z pamięci ( w cenzuralnej wersji). W sumie trudno by było oczekiwać czegoś innego. Trudno powiedzieć, który jest większym tchórzem: Ten, który boi się powiedzieć jak jest prawda, czy Ten który boi się zdemaskowania ( no nie mam pojęcia, być może Mu grożą). Dlatego, też żadna z wypowiedzi mnie nie przekonuje. Sam sprawdzę jak to wygląda i ewentualnie coś napiszę.

                          Pozdrawiam wszystkich.

                          Moje IP to: 255.255.0.0 ;)
                        • Gość: Xxl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.13, 01:02
                          Nie znacie prawdy. Krzysztof Karżewich? W całe nie był ofiarą. Nie chciał pracować. A w MLM trzeba coś robi ć:-), żeby osiągnąć sukces! On myślał, że przyjdzie ktoś, kto wszystko zrobi, a on będzie spoczywał na laurach. Słyszałem coś o Suchodolskim? On się zastrzelił. A Karżewiczu nikt nie odbierał jego struktury. Nie chciał po prostu pracować!!!!! To. Jest cwaniak, który chcę cudzym kosztem coś osiągnąć!!!!

                • 19.05.11, 23:27
                  Gość portalu: RównieżByły napisał(a):

                  > Witam,
                  >
                  > Ja również jestem byłym pracownikiem firmy i tuomas76 odpowiadam na twoje pytan
                  > ie, tak "zal mi". Niestety, ze względów prywatnych musiałem się wyprowadzić z W
                  > awy, stąd też byłem zmuszony zmienić pracę, ale z ciekowości zaglądam na forum,
                  > zarowno byłego pracodawcy, jak i obecnego. I co najśmieszniejsze, o obecnym, r
                  > owniez wypisują pierdoły, a mnie się bardzo dobrze pracuje. To samo było w CFG.
                  > Takie pie...ty wypisują osoby, która albo sobie nie radziły/nie radzą albo im
                  > się nudzi....

                  Potwierdzam. Tzw. ludzie na poziomie, czy tzw. ludzie realizujący się, dojrzali zawodowo, emocjonalnie - nie spędzają godzin wymyślając historyjki, tak naprawdę oczerniające ich samych.
                  • Gość: RównieżByły IP: 194.11.254.* 20.05.11, 08:13
                    Drogi tuomas76,

                    Nie wiem, jak Ty, ale ja piszę posta w czasie 1 minuty, nie potzrebuje na to godzin.
                    Ludzie ineteligentni (a tacy są wlasnie pracownicy i byli pracownicy CFG) nie muszą tak długo mysleć nad jednym zdaniem.

                    • Gość: Tolek_O IP: *.static.technicon.3s.pl 23.05.11, 11:14
                      Wlasnie dostalem propozycje pracy, warto iść?
                      • Gość: miła IP: *.skierniewice.vectranet.pl 23.05.11, 12:46
                        A ja tam jestem zadowolona z firmy. Jak dla mnie pracuja tam rzetelni doradcy.
                        • Gość: Lianna IP: *.internetia.net.pl 23.05.11, 20:25
                          Jestem tego samego zdania i bardzo polecam. Nie ma to jak dobra porada.
                        • 26.05.11, 22:16
                          Gość portalu: miła napisał(a):

                          > A ja tam jestem zadowolona z firmy. Jak dla mnie pracuja tam rzetelni doradcy.

                          Zgadzam się! Mogę śmiało polecić tę firmę.
                      • 23.05.11, 18:35
                        Gość portalu: Tolek_O napisał(a):

                        > Wlasnie dostalem propozycje pracy, warto iść?


                        Warto.
                        Ja wprawdzie jestem tylko klientem, ale poleciłem ta firmę znajomemu i jest bardzo zadowolony.
                        • Gość: Kaśka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.05.11, 23:37
                          Polecam. Pracując w tej firmie bardzo dużo się nauczyłam. Wymagania były duże, ale jak najbardziej do zrealizowania, tym bardziej, że najpierw przechodzi się szkolenia, potem pracuje się pod okiem doświadczonych menedżerów. Miła atmosfera, świetni ludzie, rewelacyjne warunki finansowe. Po macierzyńskim wracam tam na pewno! Szczerze mówiąc, już tęsknię :)))
                          • Gość: belka IP: *.centertel.pl 29.03.12, 19:35
                            za czym tak tesknisz a może za kim?
                      • Gość: RownieżByly IP: 194.11.254.* 24.05.11, 08:14
                        Zdecydowanie warto. Można się wiele nauczyć. Zdobyte tam doświadczenie jest bezcenne.
                        • Gość: Tolek_O IP: *.static.technicon.3s.pl 24.05.11, 08:16
                          Dziękuje za wpisy. W takim razie chyba się zdecyduje. Nie ukrywam, ze po wcześniejszych wpisach bylem trochę zmieszany, ale teraz jestem już pewny. Dam znać jak w pracy, jak się zaaklimatyzuje :)
                          • 24.05.11, 09:24
                            Powodzenia!

                            Czekamy na wieści.
                            • Gość: X IP: *.ip.netia.com.pl 24.05.11, 15:51
                              Byłam na kilku spotkaniach, wyglądali jak cwanacy ale namówili mnie. Na szczęście porozmawiałam z pracownikami i odradzili mi, jeden z nich powiedział mi, że odchodzi do innej firmy bo tutaj "wyciskają i wyrzucają" 
                              • Gość: gość IP: 178.73.48.* 02.06.11, 00:05
                                Rozumiem, że mówisz o Goldenie?
                                Mój brat przeszedł z Golden do CFG i mówi, że byl to najlepszy ruch życia, zarówno pod względem finansowym, jak i merytorycznym. Poziom, podejście do pracowników itp nie do prównania, z pozytywem dla CFG oczywiście!
                      • Gość: jdbu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.05.12, 15:42
                        nie warto
                    • 23.05.11, 17:24
                      Oczywiście, zgadzam się w 100% dlatego korzystałem, korzystam i nadal korzystać będę z usług jakie oferuje kapitalny Capital :)
                      • Gość: mi;a IP: *.skierniewice.vectranet.pl 24.05.11, 21:22
                        tuomas76 ja mam takie samo zdanie jak Ty. Ja również będę dalej korzystac z usług CFG :-)
                        • Gość: Katia IP: *.internetia.net.pl 24.05.11, 22:24
                          Jestem klientką CFG od dłuższego czasu. Nigdy nie spotkałam się z nie przyjemnym traktowaniem, wręcz przeciwnie. Doradca jest zawsze miły i konkretny. Mam wreszcie porządek w polisach, a przyrost kapitału jest taki jaki oczekiwałam :)
                          • 25.05.11, 14:03
                            Dziękuję. Nareszcie normalna opinia a nie wylewanie brudów, żółci etc. I nie chodzi o fakt, że Katia jest zadowolona ze współpracy z naszym doradcą, ale że spokojnie ocenia. Nawet jeżeli ktoś nie jest zadowolony z takiej współpracy (czy to jako doradca czy klient) - można to spokojnie wyrazić bez inwektyw, uwłaczania czyjeś godności czy też obrażania.
                            Dzięki
                            Arkadiusz P. Lenicki
                            • 27.05.11, 10:35
                              aple14 napisał:

                              > Dziękuję. Nareszcie normalna opinia a nie wylewanie brudów, żółci etc. I nie ch
                              > odzi o fakt, że Katia jest zadowolona ze współpracy z naszym doradcą, ale że sp
                              > okojnie ocenia. Nawet jeżeli ktoś nie jest zadowolony z takiej współpracy (czy
                              > to jako doradca czy klient) - można to spokojnie wyrazić bez inwektyw, uwłaczan
                              > ia czyjeś godności czy też obrażania.
                              > Dzięki
                              > Arkadiusz P. Lenicki

                              Niestety naszą cechą narodową już chyba jest oczernianie kogokolwiek jeśli tylko cokolwiek jest nie po naszej myśli. Bez sensu, ponieważ wystarczy powiedzieć, że nie jest się zadowolonym i wytłumaczyć dlaczego. A w internecie padają od razu wyzwiska itd.

                              Ja jestem bardzo zadowolony ale nawet gdybym nie był to napewno nie opisywałbym tego w ten sposób co tu poniektórzy.
                              • Gość: Katia IP: 194.11.254.* 27.05.11, 13:37
                                Jeżeli się jest wychowanym człowiekiem, to każdą opinie powinno się wyrażać "na poziomie".
                                Mnie doradca przypadł do gustu, jest miły, nie wciska mi niczego na chama, czuje, że chce mi pomoc stąd moja opinia.
                                Polecam firmę znajomym.
                                Opinie jak wyczytałam tu powyżej, oczerniające itp. są poniżej poziomu dobrego wychowania, ot tyle. Z takimi ludzmi się nie dyskuje, ponieważ i tak niczego mądrego nie powiedzą/napiszą.
                                Pozdrawiam.
                          • 27.05.11, 10:31
                            Gość portalu: Katia napisał(a):

                            > Jestem klientką CFG od dłuższego czasu. Nigdy nie spotkałam się z nie przyjemny
                            > m traktowaniem, wręcz przeciwnie. Doradca jest zawsze miły i konkretny. Mam wre
                            > szcie porządek w polisach, a przyrost kapitału jest taki jaki oczekiwałam :)

                            Jeśli chodzi o traktowanie klientów to są wzorowymi doradcami. Mili, rzetelni i co ważne nie nachalni.
                      • 27.05.11, 10:27
                        tuomas76 napisał:

                        > Oczywiście, zgadzam się w 100% dlatego korzystałem, korzystam i nadal korzystać
                        > będę z usług jakie oferuje kapitalny Capital :)

                        Prawidłowo! Ja również za jakiś miesiąc będę musiał skorzystać z ich pomocy ponownie.
                    • 27.05.11, 10:29
                      Gość portalu: RównieżByły napisał(a):

                      > Drogi tuomas76,
                      >
                      > Nie wiem, jak Ty, ale ja piszę posta w czasie 1 minuty, nie potzrebuje na to go
                      > dzin.
                      > Ludzie ineteligentni (a tacy są wlasnie pracownicy i byli pracownicy CFG) nie m
                      > uszą tak długo mysleć nad jednym zdaniem.
                      >


                      Taka rozmowa jest w ogóle poniżej poziomu.
                      • Gość: miła IP: *.skierniewice.vectranet.pl 28.05.11, 19:42
                        A ja myśle, że niektóre osoby tutaj piszące poprostu chcą zrobic tej firmie antyreklamę. Nie wiem, może są jakąs konkurencyjna firmą, której zalezy aby rzetelna firma z wykwalifikową kadrą poprostu "znikła z rynku".
                        Jak widać po wpisach jest masa ludzi bardzo zadowolonych z ich pracy (ja sama do nich należe) i kilka niepochlebnych wpisow nie jest w stanie zagrozić CFG.
                        I rzeczywiście niektore osoby w sposób bardzo niekulturalny wyrażaja swą opinie.
                        Ja jeszcze raz powtarzam, jestem bardzo zadowlona z usług tej firmy.
                        • 28.05.11, 21:39
                          Albo zrozpaczony zwolniony pracownik robi im teraz koło nosa. Niektórzy nawet jeśli zrobili źle i tak nie potrafią pogodzić się z taką decyzją. Może dlatego takie opinie.
                          • Gość: gość IP: 178.73.48.* 01.06.11, 23:45
                            zapewne
                          • Gość: gość IP: 178.73.48.* 01.06.11, 23:47
                            Święta prawda. Niestety.
                            Ale to szlachetna umiejętność docenić to co dobre, przewidzieć pewne ruchy, nie tylko w wynikach finansowych, ale również w swoim życiu. Łatwiejsze jest tylko obwinianie innych za to, że komuś jest źle.
                        • Gość: Katia IP: 194.11.254.* 31.05.11, 17:55
                          Dokladnie, jak pisze 'miła'. Wszędzie znajdzie sie ktoś, kto będzie na NIE, a bo pani sprzedawczyni sie nie usmiechnela jak sprzedawala bułki, a kelner przyniosl wode gazowana zamiast niegazowanej...zawsze za byle co mozna komuś "obrobić tylek".
                          Każdy moze miec zły dzien, nawet pan doradca, ale jeżeli dobrze wykonuje swoje obowiązki to też trzeba inaczej na to spojrzeć.
                          Ja jestem zadowolona.
                          • Gość: Były pracownik IP: *.home.aster.pl 01.06.11, 19:24
                            Trzeba sobie zadac pytanie dlaczego (skoro firma nie ma problemów) Panowie dyrektorzy zmieniaja formę prawną firmy.
                            Arkadiuszu L., jesli chodzi o paragrafy - czy to tak wazne dla Ciebie?
                            Ponadto Pramerica... jak wiadomo Wojciech B pracował kiedys w pramerice.. kwestia ugadania, wychylonych butelek i dobrej imprezy.
                            A co do dobrego wrazenia.. ja tez takie mialem na poczatku.. co do szkoleń ... bardzo wartosciowe - fakt..ale pozniej pranie mózgu. Mądrzejsi odeszli.
                            Arkadiuszu L, nie dziwie się, ze tak promujesz firme.. w koncu tam pracujesz a dyrekcja to Twoi kumple - pamietam jak Cie przedstawiali 1-go dnia
                            Tez bym tak pewnie robił.. tylko to troche obślizgłe, wiec do konca przekonany nie jestem.
                            Ktos wczesniej napisalo "obsmarowywaniu" byłych pracowników. Mi samemu po przejęciu klientów kolegi, który został zwolniony nakazano mowic klientom, ze X został wyrzucony bo był za słaby, a teraz to Ja będę Pana doradcą, bo jestem lepszy...
                            ... Inni to narkomani, krętacze i alkoholicy - takie słowa padły z ust Marcina S.

                            Pozdrawiam.
                            • 01.06.11, 23:06
                              no i kółeczko potencjalnych tchórzy, którzy wolą się nie ujawniać - powoli aczkolwiek systematycznie nam się zawęża...
                              Firmy nie promuję - jedynie odpowiadam na bzdurne zarzuty jakiegoś miernoty, jego próby zrealizowania się poprzez obrzucanie błotem innych, itd.
                              Swoja zdanie na pewne sprawy mam i nic nie jest w stanie go zmianić.
                              "w końcu pracujesz tam a dyrekcja to twoi kumple"...jakie to mierne i miałkie, tam sądzić.
                              Dyrekcja to nie kumple a koledzy, bo przecież znamy się od paru lat i razem wcześniej pracowaliśmy - ale nie ma to absolutnie żadnego znaczenia w naszych relacjach zawodowych. Choć zapewne nie możesz w to uwierzyć, bo sam nie potrafisz oddzielić relacji prywatnych od służbowych.
                              "Też bym pewnie tak robił...tylko to trochę obślizgłe...'''' Sam się odkrywasz, jaka z ciebie miernota, bo akurat ja tak nie robię i nie robiłbym. Bo to właśnie "obślizgłe". ...
                              Ale cóż - każdy cienias stara się mierzyć innych własną miarką, by czuć się lepiej.
                              Ale to już naprawdę koniec tej "dysputy". Szkoda mojego czasu, zwłaszcza że to forum ma być miejscem wymiany opinii na temat CFG a nie miejscem na próby podnoszenia cienia własnej wartości przez jakieś miernoty.
                              Jak rozumiem, twój jakże wartościowo pojmowany honor nie pozwoli ci na przedstawienie się z imienia i nazwiska? Oraz jakże właściwie pojmowana godność osobista?...
                              Nie będę zaskoczonym...
                              A.P. Lenicki
                              • Gość: Podobno tchórz;) IP: 178.73.49.* 02.06.11, 22:04
                                Arkadiuszu, podziwiam Cię - gnijesz na forum i bronisz z zacięciem ratlerka tej firemki. Choć pewnie codziennie rano Marcin S poklepuje cie po ramieniu i mówi: ale z Ciebie twardziel ;)
                                Rzucanie nazwiskami i imionami - poza wiedzą osób wspominanych - tak jak to zrobiles wczesniej nie swiadczy o Tobie za dobrze.. to tak jak z grzecznosciowym podaniem telefonu do kogoś. Najpierw pytamy czy tak osoba sobie tego życzy ... choć w CFG chyba nie do konca to sie sprawdza bo żonglowanie nazwiskami, oszukiwanie klientów ze dzwonią od Pana X czy Y (zimne polecenia) tez śmierdzi przetwarzaniem danych osobowych - i bez zgodny w/w. Mozna za to dostac po dupie... wiesz o tym?

                                • 02.06.11, 22:56
                                  Jako się rzekło - zakończyłem dyskusję na tematy prywatne. Insynuacje bez pokrycia, inwektywy bezpodstawne - to nie jest mój poziom.
                                  Jednak wciąż wolisz się kryć za nickiem... No cóż, jakie życie, takie postępowanie, jaka miernota takie działanie.
                                  koniec
                                  podpis
                                • 02.06.11, 23:46
                                  Gość portalu: Podobno tchórz;) napisał(a):

                                  > Arkadiuszu, podziwiam Cię - gnijesz na forum i bronisz z zacięciem ratlerka tej
                                  > firemki. Choć pewnie codziennie rano Marcin S poklepuje cie po ramieniu i mówi
                                  > : ale z Ciebie twardziel ;)
                                  > Rzucanie nazwiskami i imionami - poza wiedzą osób wspominanych - tak jak to zro
                                  > biles wczesniej nie swiadczy o Tobie za dobrze.. to tak jak z grzecznosciowym p
                                  > odaniem telefonu do kogoś. Najpierw pytamy czy tak osoba sobie tego życzy ... c
                                  > hoć w CFG chyba nie do konca to sie sprawdza bo żonglowanie nazwiskami, oszukiw
                                  > anie klientów ze dzwonią od Pana X czy Y (zimne polecenia) tez śmierdzi przetwa
                                  > rzaniem danych osobowych - i bez zgodny w/w. Mozna za to dostac po dupie... wie
                                  > sz o tym?
                                  >

                                  Odkąd pracuję, nie spotkałam się, żeby ktoś powoływał się na nieprawdziwe nazwiska. Widzę, że ci byli mają na koncie więcej grzeszków i nieczystych zachowań niż tu się doczytać można.
                                  • Gość: oberwator IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 10:03
                                    na wstępie chciałbym nadmienić, że nie jestem związany z żadą ze stron, interesuje się blogami z powodów zawodowych,
                                    nie znam scxzegółów, ale wydaje mi się, że "byli pracownicy" bardzo żałują, że nie mogą się realizować w firmie CFG,
                                    sporo tu inwektyw i zarzutów rzucanych przez "anonimowych życzliwych" - jest to klasyczny problem na blogach dotyczących pracodawców, szkoda, że żaden z opisujących krytycznie nie przedstawił się z imienia i nazwiska, widziałem, że z CFG osoby nie bały się ujawnić swojej tożsamości co z kolei może świadczyć o ich uczciwych zamiarach,
                                    wiadomo, żadna firma nie jest idealna,
                                    dla kandydatów i klientów mam radę, aby sami się przekonali o możliwościach tej firmy - samemu będziecie mogli najlepiej ocenić czy jest to firma godna zainteresowania, co więcej ja sam po lekturze tego bloga mam zamiar umówić się na spotkanie z doradcą CFG..... zobaczymy co z tego wyjdzie.....
                                    jeszcze jedna generalna rada: "nie traktujcie informacji z interentu (w szczególności tych anonimowych) jako wiarygodnych, każdy może napisać, że Elvis żyje - i co???? uwierzycie????
                                    • 03.06.11, 10:27
                                      Bo Elvis żyje... tak samo jak i Lennon...
                                      Dzięki za głos rozsądku.
                                      Arkadiusz P. Lenicki
                                • Gość: gość jak wszyscy IP: *.centertel.pl 03.06.11, 20:19
                                  Za Marcina S. już masz ciepło pajacu!!!! Na to czekałem!!!! Mały oddział i duzo Marcinów S. nie pracowało dlatego poczekaj na pismo z prokuratury jak "tfuj" śmieciowaty kumpel który ukradł kase. (zostawiłeś smród po sobie łysa pało w postaci I.P. )
                                  Klienci NIGDY nie zostali oszukani przez PRAWDZIWYCH DORADCÓW CFG. (PRAWDZIWI NADAL PRACUJĄ) a ty pajacu nie wiem co opowiadałeć KLIENTOM aby być przy życiu. Widziałem "tfoje" faktury. Nie powinieneś życ za taką kase !!!! chyba że za ukradzioną kase utrzymał cie "tfuj" kumpel kszys!!!! jak teraz !!!
                                  • Gość: Były Pracownik IP: *.rev.snt.net.pl 06.06.11, 15:24
                                  • Gość: Były Pracowni IP: *.rev.snt.net.pl 06.06.11, 15:26
                                    Po ostatniej wypowiedzi właśnie widać jacy ludzie na poziomie zostali w firmie CFG.
                                    Pozdrowienia dla-"gość jak wszyscy"
                                    • Gość: Były IP: *.rev.snt.net.pl 06.06.11, 15:31
                                      Przepraszam zapomniałem pozdrowić Pana A. L- wielkiego managera CFG:-)
                                      • 06.06.11, 16:59
                                        Błąd - nie uzurpuję sobie prawa do nazywania się "wielkim managerem CFG". Widocznie jakiś cienias tak uważa... Ale dobrze, że uznajesz mnie większym od siebie...wrodzona skromność nie pozwala mi się sprzeciwiać...
                                        Tylko co to dla mnie materiał do porównania dla mnie...
                                        i wciąż bezpiecznie, anonimowo, tchórzliwie nie podpisujesz się. No cóż - miernota pozostanie miernotą.
                                        Niemniej - co byś nie napisał, kończę.
                                        Tym razem ostatecznie. Jako ktoś mądry rzekł: "Z głupcami dyskutuje tylko głupiec"...
                                        A. P. Lenicki

                                    • 06.06.11, 15:32
                                      Istotnie - sama śmietanka doradców finansowych w tym kraju, a może nawet i we wszechświecie, uczciwych, rzetelnych wręcz nieskalanych, o poziomie kultury wręcz niebotycznie wysokim, bardzo odważnych, o wiedzy wręcz niezgłębionej i doświadczeniach nieosiągalnych dla nas, maluczkich - została z hukiem za przekręty, nieuczciwość i łamanie zasad wyrzucona...
                                      Żenada...
                                      Arkadiusz P. Lenicki
                                      • 07.06.11, 10:30
                                        Takie historie jakie tu padają są właśnie na to dowodem. Mam nadzieję, że więcej firm będzie zdolnych na uwolnienie się od nieuczciwych i zawistnych pracowników.
                                        • Gość: Były pracownik IP: 178.73.49.* 08.06.11, 00:23
                                          Arkadiuszu, Twoje uzurpowanie sobie prawa do obrażania wszystkich naokoło bardzo mi przypomina charakter głownych bohaterów Bajki pt. PiS. Ponadto juz którys raz z rzędu odgrażasz sie ze nie bedziesz dyskutować a wciąż jestes tu aktywny?:)

                                          Czy aby na pewno nikt dzwoniąc do klientów z tzw. zimnych poleceń nie powoływał się na ludzi od których rzekomo dostał namiar na klienta a w rzeczywistosci kłamał ze jest z polecenia Pana X?
                                          Ciekawe czy każdy klient który sie tu rozpisuje jakie to CFG jest super... czy pamieta 1 rozmowę ze swoim doradcą i czy aby napewno znał osobe polecającą na którą się powłowyłal doradca.....
                                  • Gość: miła IP: *.skierniewice.vectranet.pl 09.06.11, 20:19
                                    A czy to źle, że wlaściciele czy pracownicy odpowiadaja na posty i zarzuty wobec nich?? Ja uwazam, że nie.
                                    Każdy ma prawo "bronić swych racji", a jeszcze tymbardziej, że wie, że ma rację.
                                    Widać ewidentnie, że większość niepochlebnych wpisów robią byli pracownicy. Czy to jest fear i czy takie wpisy mogą być wiarygodne?? Ja uważam, ze nie - ale na to pytanie niech juz każdy sobie sam odpowie.
                                    • Gość: były pracownik IP: 78.133.191.* 22.07.11, 19:15
                                      to co napisali poprzednicy jest prawda. Straszna atmosfera, niskie prowizje.
                                    • Gość: klient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.11, 06:47
                                      ja korzystam z usług, jestem zadowolony i polecam dalej
                                      "rozgoryczonych" pozdrawiam
                                      • Gość: klient gr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.11, 00:43
                                        witam
                                        ja osobiście jestem zafascynowany poziomem obsługi i serwisu ze strony mojego doradcy z CFG, Pan Piotr jest zawodowcem wspieranym przez profesjonalne narzędzie (min. Analizy OnLINE), zarabiam średnio powyżej 20% rocznie - czego chcieć więcej,
                                        jestem zdruzgotany poziomem dyskusji na tym forum, szczególnie byli pracownicy zaniżają poziom,
                                        ja już poleciłem kilku moich znajomych, aby skorzystali z usług CFG i mam nadzieję, że inni kliencie też tak robią, bo na tym rynku potrzeba jest jak najwięcej takich firm jak Capital Financial.

                                        gr
                                        • Gość: MRok IP: *.dynamic.chello.pl 08.04.14, 00:05
                                          no dobrze,
                                          przeczytałam wpisy od 101 do 196... śmieszna dyskusja ale mniejsza.

                                          poproszę o konkrety:
                                          1. dobra firma dla klienta?
                                          2. dobra firma dla pracownika?
                                          3. przyzwoite warunki?
                                          4. ...

                                          tak ogólnie...
                                          byle szybko...
                                          tylko darujmy sobie oczernianie i cukrzenie - tylko obiektywne opinie poproszę... to co tu przeczytałam było (niestety) ale w większości marnowaniem mojego czasu, jak pewnie wielu innych osób... więc tych dwóch Panów poproszę o brak komentarza :D

                                          pozdrawiam
        • Gość: sm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.12, 19:16
          widzę, że nawet na wakacjach nie możesz przeżyć, że nie pracujesz w CFG,
          przedstaw się z imienia i nazwiska jak rzucasz oskarżenia, tak wymaga dobre wychowanie i odwaga cywilna, ale założę się, że nie masz na to odwagi......
          jak zwykle.... komentarz nasuwa się sam......

          na tym forum nie było ani jednego wpisu negatywnego podpisanego z nazwiska
          widać, że wylewanie pomyj to ulubione zajęcie nieudaczników
          • Gość: Nowicja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.14, 20:35
            Szanowny Panie domagający się podpisania imieniem i nazwiskiem. Pana ciągłe "podpisz się imieniem i nazwiskiem" przyprawia o torsje a o firmę CFG stawia w złym świetle skoro Decydują się na wspólpracę z takim oszołomem jak Pan. Zdziwiłabym się, gdyby ktoś mi powiedział że jeszcze Pan tam pracuje, bo mądry pracodawca powinien Pana dawno zwolnić, bo szkodzi Pan bardzo, a nawet bardzo bardzo wizerunkowi tej firmy. Ci którzy odeszli moim zdaniem nie piszą złośliwości o firmie, tylko to co myślą,i maja prawo być niezadowoleni i napisać o swoim niezadowoleniu, nawet jeśli byli mniej zdolni i mniej efektywni. Nie każdy jest mistrzem i zdobywa dwa medale naraz. Są i mniej szczęśliwi, Adam Małysz bardzo się starał, a jednak miał mniej szczęścia niż Kamil Stoch. Identycznie jest w pracy. Nie znam firmy i z pewnością jej nie poznam, mimo że zaproszono mnie na rozmowę (stąd moja wizyta na tym forum), bo przeraża mnie myśl że zmuszona byłabym do pracy w zespole z np. kimś takim jak Pan. Nie sugerują się wypowiedziami zadowolonych czy niezadowolonych byłych pracowników, bo te zawsze są stronnicze, ale pierwszy raz widzę że aktualny pracownik prowadzi tak otwartą dyskusję na forum. I pytam w jakim celu Pan to robi, po co, dosłownie chce mi się z Pana śmiać. W mojej ocenie jest Pan kimś kogo granatem oderwano od łopaty, dano kilka poradników do przeczytania, i na swoje własne nieszczęście, w CFG zrobiono z Pana doradcę finansowego. Po Pana wypowiedziach mam dość jasny i klarowny jakiego doradce można trafić.
    • Gość: Arr IP: 31.178.125.* 26.04.12, 08:35
      W google moze nie ma, ale jest o nich informacja w KRD. Proponuję pobrac raport z Krajowego Rejestru Długów o tej firmie. Tam znajduje informacja o Capital Financial Group.

      dla leniwych potrzebne dane do sprawdzenia:
      NIP i REGON firmy tu: www.krs-online.com.pl/capital-financial-group-sp-z-o-o-krs-279604.html



      Ps. Panowie zarząd i reszta - Tak, można upubliczniać takie dane
      • Gość: krd IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.12, 07:29
        witam,
        sprawdziłem raport KRD i rzeczywiście firma CFG sp. z o.o. figuruje w rejestrze od 2011 roku.
        • Gość: krd IP: *.centertel.pl 01.06.12, 17:02
          w tej firmie pracuje juz tylko siedem osób :(
        • Gość: krd IP: *.247.210.91.neter.pl 15.06.12, 10:58
          A dziś w dodatku Warszawa jest ciekawa reklama firmy w kontekście tego KRD i innych info poniżej.
          • Gość: KRD IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.12, 07:41
            Nie wiem co się dzieje w firmie CFG ale są już 3 wpisy w KRD o niespłąconych długach w przez tą firmę. Nie wygłąda to dobrze.
            • Gość: były pracownik CFG IP: 31.178.125.* 22.06.12, 17:33
              Jak to co sie dzieje z firmą? nie płacą nikomu i takie sa kwiatki. Bodajże teraz w KRD wiszą na 140k, a to nie koniec, bo zaczynają sie zdzwaniać ze sobą ludzie poszkodowani przez ta firmę z całej polski. Myślę, ze wkrótce firma pojdzie wpi**u i nie pomoże zmienianie formy prawnej
              7 osób .. czyli kto?
              Napewno Wojtek B. Mariusz Sz. Michał R. Piotrek jakiśtam, ten co na FB ma zdjęcie z jęzorem na wierzchu, pewnie jakaś sekretarka szparka i ktoś jeszcze... Podobno nawet wielki dyrektor juz tam nie pracuje. Ciekawe czy pracuje tam Arkadiusz L. który tutaj tak sie udzielał czynnie jako obrońca.
              • Gość: M IP: 78.133.191.* 22.06.12, 19:58
                Byłych i obecnych pracownikow zapraszam do siebie :)
                marcinek_007@o2.pl , wysylajcie cv, macie inne mozliwosci, lepsze!!!
                • Gość: ja IP: 31.178.125.* 27.06.12, 22:44
                  Jak płacisz dobrą podstawę to chętnie przyjdę ;)
                  • Gość: hr IP: *.static.chello.pl 12.11.13, 12:29
                    Myślę, że skoro już rekrutujecie, to może warto informować o wynikach rekrutacji kandydatów, którzy dochodzą do ostatniego etapu? To standard rynkowy i świadczy o profesjonalnym podejściu do ludzi. Chyba musicie jeszcze nad tym popracować...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.