Dodaj do ulubionych

Alnor-ktoś coś wie?

16.09.08, 17:48
czy ktoś może coś powiedzieć na temat pracy w tej Firmie? Jakie
warunki, współpracownicy, atmosfera, zarobki?
Edytor zaawansowany
  • Gość: radek IP: *.acn.waw.pl 15.11.08, 15:18
    Ludzie spoko, firma całą jako tako też ok, zadnych krętactw płacowych, troszkę
    tylko prezes nerwowy
  • monic23 20.10.09, 10:00
    Wiecie powiem wam, że bardzo dużo można byłoby pisać na temat Alnora
    zarówno pozytywnie jak i negatywnie, myślę, że powstała by dobra
    ksiązka na temat strategii i zachowań ludzi w tej firmie. Jako dawny
    pracownik wiem coś na ten temat. Napewno trzeba powiedzieć, że
    prezes w pewnym momencie się zgubił w swoim dążeniu do sukcesu na
    rynku. Atmosfera w firmie jak odchodziła była nieciekawa ale
    zapewniam was że kiedyś było zupełnie inaczej wszyscy ze sobą
    współpracowali. Niestety zaczęło się wszystko psuć po tym jak prezes
    zmienił strategie firmy. Fakt prezes najpierw mówi potem myśli i
    jestem pewna, że niektórych decyzji żałuje ale pamiętajmy czasu
    nigdy nie da się cofnąć więc warto się najpierw zastanowić a potem
    mówić. Prawda jest taka, że prawie wszystkich dobrych pracowników
    którzy poświęcali się dla tej firmy zwolnił bez powodu i przyjął
    ludzi niedoświadczonych. Wszyscy tak ostro piszecie na temat Rafała
    a prawda jest taka, że on ma wiedze i doświadczenie tylko jest za
    duża presja na niego. Na koniec chciałam napisać jeszcze jedno
    PAMIĘTAJCIE TEJ FIRMY NIE ROZWINEŁA JEDNA OSOBA TYLKO WIELE OSÓB
    KTÓRZY ZOSTALI DOCENIENI PRZEZ PANA PREZESA, A NAGRODĄ BYŁO
    ZWOLNIENIE Z PRACY. GRATULUJE OSOBĄ KTÓRZY SIĘ UTRZYMALI BO ZOSTAŁO
    ICH NIEWIELE. Pozdrowienia dla starej ekipy.
  • Gość: TT IP: *.opera-mini.net 20.10.09, 22:39
    Masz rację, po prostu sukces niektórym tak uderza do głowy że zapominają o drugim człowieku, liczą się tylko pieniądze, cyferki,wykresy no i przede wszystkim własne EGO. Wasze zdanie się nie liczy.Dobrze że czas jednak wszystko weryfikuje i w tym przypadku też tak będzie. Oby nie. Życzę powodzenia. Pozdrawiam cały Alnor.
  • Gość: RUDOLF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.09, 16:09
    Alnor.... dobra szkoła zycia , można nauczyć sie w niej
    podpierdzielania i wciskania sie w dupę. Ze starszych pracowników to
    tych z którymi można porozmawiać to tylko zostało pare osób a reszta
    czeka tylko na twoje błędy i wtedy zaczyna sie wyścig po schodach do
    prezesa. Prezes, ??? ma coś z głową ale na logikę przy takich
    dyrektorach to każdemu moze grozić rysa na bani, ale ogólnie
    szacunek za zbudowanie w takim czasie takiej prężnej firmy.TAK
    ogolnie to pierdzielnik!!!
  • Gość: Radziach Rafał IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.08.10, 13:26
    Pierwsze to po przeczytaniu tego forum zadaje sobie pytanie, po jaką cholere są jakieś opisy ze ktoś to pedał, znowu jakaś to tepa lub inne tego typu wypowiedzi?. Forum jest do czegoś innego a nie do wyzywania sie nawzajem. Piszecie ze syf,czy gó...ana firma lub jeszcze ze coś można wyjaśnić po 16:30. Śmiech.... Skoro tak jest żle to czemu sie połowa nie zwolni???. Nie bede pisał ze jest też tam wspaniale i kolorowo, ale jak ktoś chce to bedzie pracował. Alnor to specyficzna firma.Trzeba umieć w niej pracować i tak jak w każdej innej firmie nie ze wszystkimi sie można lubić. lepiej powiedzieć komuś prosto w twarz ze jest debilem,niż logować sie w ukryciu i być "cwaniakiem". Pozdrawiam pracowników Alnora. Jeszcze do prezesa, panie Bartku coś jest nie tak np. na forum centrum klima jest 7 postów a na Alnor baterii w kompie brakuje żeby poczytać.
  • Gość: zawiedziona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 11:25
    Spoko to może było kiedyś jak pewien pan Rafał O. nie miał takiej władzy jak obecnie. Teraz to co obiecują w zupełności nie pokrywa się z tym co robią, ludzi traktują jak maszyny i zwalniają z minuty na minutę. Pracuję 10 miesięcy i zwolnili już 10 osób i co jest najgorsze to zwalniają naprawdę dobrych pracowników. Jeśli szukacie pracy na przetrzymanie to polecam, ale jeśli chcecie stabilizacji w pracy to dajcie sobie spokój. Zarobki są okej reszta to tragedia. Sama szukam pracy bo mam już dość, myśleć codziennie czy to dziś nastąpi czy może jeszcze trochę popracuję.
  • Gość: Mosz-moszi IP: *.dsl.bell.ca 12.06.09, 18:56
    A co tam sie robi w tej firmie?
  • Gość: yyy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 07:31
    Sądziłem że Rafał jest ok. Poza tym Alnor to nie tylko dział handlowy.
  • Gość: aaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.09, 18:34
    TAK NA INNYCH DZIAŁACH TEŻ NIE JEST REWELACJA !!!!!! BAŁAGAN BAŁAGAN I
    NIEODPOWIEDNIE OSOBY NA NIEODPOWIEDNICH STANOWISKACH A ZAROBKI OK ALE CHYBA W
    DZIALE HANDLOWYM
  • Gość: zawiedziona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.09, 14:05
    Zarobki jak zarobki, gdybyś miał poczucie bezpieczeństwa to by tak bardzo nie
    bolało że nie są zbyt wysokie. Ja nie oczekuję że w jakiejś firmie będę miała
    gwarancję pracy do końca życia, ale jeśli jednego dnia chwalą a drugiego wywalić
    potrafią to już jest coś nie tak. Rafał O. myślałeś że jest ok to widzisz źle
    myślałeś, osoba na stanowisku dyrektora handlowego powinna mieć jakiekolwiek
    zasady i dotrzymywać raz danego słowa, a on zachowuję się jak chorągiewka na
    wietrze.
  • Gość: :-) IP: 87.204.27.* 18.06.09, 15:58
    Uważam, że sami sobie tworzymy poczucie bezpieczeństwa lub własny
    bałagan. Nie wszystko zależy od pracodawcy. To, że od pracowników
    wymaga się rzetelnego i uczciwego wykonywania obowiązków lub
    zaangażowania jest normą. Jeśli ktoś się nie nadaje - to go
    zwalniają. Jeśli ktoś nie pasuje do wizji dyrekcji - to go
    zwalniają. Takie są prawa rynku. Jeśli komuś nie odpowiada, zawsze
    może znaleźć inną pracę. Po co się męczyć? Mi się w Alnorze podoba.
    Jak przestanie - to odejdę.
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.09, 13:22
    Atmosfera w firmie Alnor przestała być miła. Strach wstać od biurka i iść do kuchni na śniadanie, żeby przypadkiem nie spotkać Rafała O.
    Prawda jest taka, że od kiedy awansował na dyr. handlowego coś mu się stało z głową...
    A bałagan w firmie jest wynikiem złego zarządzania i braku przepływu informacji. Ludzie nie czują się komfortowo, bo nie wiadomo kto i kiedy wyleci. Rzetelne i uczciwe wykonywanie obowiązków, nie jest gwarancją stałego zatrudnienia. Bezpodstawne zwalnianie dobrych pracowników w ostatnim czasie, daje wiele do myślenia. Aktualnie szukam pracy i mam nadzieję, że szybko uda mi się ją znaleźć.
  • Gość: ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.09, 08:44
    Znam dużo osób które wykonywały swoją pracę bardzo dobrze a i tak zostały
    zwolnione, w jednym miesiącu dostawały fajne autko za osiągnięcia a w drugim już
    ich nie było, więc przestań pisać pierdoły o bezpieczeństwie w tej firmie.
    Natomiast co do wizji dyrekcji to z tego co widzę to pasują tylko osoby z IQ
    poniżej 50% reszta nie pasuje bo przewyższa intelektem swoich przełożonych i
    pewnie w najbliższym czasie otrzyma wypowiedzenie. Jeśli tą firmą w dalszym
    ciągu będą zarządzały takie osoby jak Rafał O., Cezary M. itp. to nie długo
    wszyscy będą na bezrobociu. Niestety Panowie zamiast budować markę tej firmy,
    burzycie to co przed wami zbudowali inni :(((
  • Gość: Gość IP: 87.204.27.* 26.06.09, 13:11
    Widocznie nie pasowala ta osoba do tego samochodu. Takie życie, jak
    by wybrała "nie fajne" auto to moze jeszcze by pracowała. Po za tym
    trzeba sie cieszyć z tego co się ma a nie ciągle więcej i więcej.
    Także ludzie pracujący tu mają IQ dużo wieksze niż kolega, ktorego
    już z nami nie ma. Widocznie on ze swoim 50% nie pasował w
    organizacji.
    Atmosfera w firmie jest ok i nie ma co się łudzić, że w dziale
    handlowynm pracuje się żeby tylko pracować. Tutaj liczą sie wyniki i
    jak ich nie ma to trzeba podziękować takiej osobie. Dział handlowy
    jest dla handlowcow, a nie dla mamisynków.
  • Gość: oli IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.06.09, 17:57
    Wyniki się liczą, tylko tabele do liczenia się ostatnio poprzestawiały, bo gdzie mowa o wynagradzaniu za wyniki jak w tym samy czasie podwyższa się cichaczem pensje części pracowników działu handlowego, oczywiście tym co najgłośniej krzyczą. Pozostali zajęci pracą i kręceiem tych wyników jak zwykle zostali wystrychnięci na dudka.
    Ale dużo mogę pisać ja "maminsynek", a jak jest wyszcy wiedzą i nie ma co się uzewnętrzniać na jakiś forach bo to tylko dla frustratów.
  • Gość: gość 2 IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.06.09, 12:03
    To jasne, że poprzedni właściciel auta dostał go za wyniki i obroty
    jakie robił z hurtowniami. Ale za co dostał go obecny?! Chyba za
    długi język i głębokie gardło !! W Alnorze poprostu trzeba wiedzieć
    komu i jak głęboko wejść w ....
  • Gość: gość 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.09, 10:11
    Zgadzam się z Tobą w 100% kto włazi im w d... ma dobrze kto nie popiera ich
    chorych pomysłów wypad. Zastanawiam się też za co dostał autko piękny Czaruś
    vel. Narcyz :)))))) ??? bo na pewno nie za ciężką pracę.
  • Gość: realista IP: *.chello.pl 29.06.09, 21:40
    cała ta dyskusja to jedna wielka żałośc, zazdrośc i patrzenie innemu w kieszeń. Weź sie człowieku do pracy i przestań ciągle narzekac, a jak sie nie podoba - do widzenia. Jak potrafisz (czyt. masz odwage) - walcz o swoje (ale nie na forum) tylko inteligentną rozmową, może sie nie uda dzisiaj, ale za miesiąc dostaniesz to co chcesz - świat jest dla odważnych. Jeden czy drugi mówi, za co on ma samochód? A co? nie może miec? może zasłużył, nawet o tym nie wiesz - patrz do swojej kieszeni i przestań skomlec - tyle na ten temat. Żałośni jesteście
  • Gość: gość 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.09, 09:11
    Żałosne i smutne to jest to, że kierownictwo samo sobie pcha kasę do kieszeni! I nie ma się co łudzić, że "odważni" cokolwiek tu osiągną! Jak nie kablujesz, nie podlizujesz się, i nie przytakujesz - wylecisz wcześniej czy później. A forum jest po to, żeby się wypowiadać! Niech wszyscy wiedzą, co się wyprawia w tej firmie. Najwyraźniej mojego przedmówcę zabolał tekst o "głębokim gardle"... a może boli go też już d...
  • Gość: szczery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 13:44
    Żałosny to Ty jesteś kolego, a co do samochodów to jak patrzę na kierownika
    "Narcyza" który jak nie siedzi na youtube i filmy ogląda, to gra w gry na
    laptopie, więc uważam że w Naszej firmie nie dostaje się pochwał za ciężką pracę
    tylko opierdzielanie i czym on mógł zasłużyć?? chyba tym że codziennie liżę d...
    panu dyrektorowi może za niedługo lexusem zacznie się wozić bo z tego co widać
    dobry jest w tym .
  • Gość: kaka IP: 81.210.16.* 11.08.09, 20:10
    A ja wiem że ten co tak zachwala tą firmę -czyli Rafał O. To
    pie.....li takie głópoty że mózg się prostuje. Ja tam bym go nie
    zatrudnił do zmiany papieru toaletowego w kiblu - taki jest cienki.
    Zachowuje się jak prosty...ka i jeszcze de..il się z tego cieszy.
    Pier......ik jest tam po całości. Przepływu info nie ma żadnego mimo
    że siedzimy obok siebie po kilka metrów. Ktoś powiedział że prezes
    nerwowy-OK- ja też bym się wku.....ał jakbym miał takich debili do
    żądzenia . Tłuczki i tyle. A jeđli ktođ che o tzm pogsda to tu jest
    mj nr. telefonu 60...............+
  • Gość: gość IP: *.centertel.pl 26.11.15, 20:27
    Masz 100 % racji !!!
  • Gość: niki IP: *.centertel.pl 18.10.11, 10:34
    witam,chciałam się dowiedzieć jak obecnie wygląda praca w Alnorze?
  • Gość: w IP: *.chello.pl 29.06.09, 21:48
    zwolnili - bo może kryzys jest? hellloł ???
  • Gość: ::::: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 10:11
    Co Ty nie powiesz a może właśnie ktoś nie ma na chleb po tym zwolnieniu bo sam
    utrzymuje całą rodzinę i zgodził by się na mniejsza pensję aby tylko mieć co
    miesiąc jakieś pieniądze "hellloł" długo myślałeś(aś)nad tym tekstem ???? myślę
    że przez pół życia.
  • Gość: jojo IP: 81.210.16.* 10.07.09, 12:37
    TO WSZYSTKO TO JEDEN WIELKI BZDET.KUPA DEBILI I SPRZEDAWCZYKÓW
    POCZĄWSZY OD SAMEGO DOŁU DO GÓRY.TAKIE PIENIĄDZE TO SIĘ ZARABIA W
    SADACH.A NA GÓRZE JEST TAKA INTELIGENCJA ŻE W INNM ZAKŁADZIE WYWALI
    BY ICH NA ZBITY RYJ.
  • Gość: g IP: 87.204.27.* 10.07.09, 16:24
    yyy
  • Gość: agor IP: *.radom.vectranet.pl 18.07.09, 19:51
    możecie mi powiedzieć, jakie tam u Was są zarobki handlowców, tak w
    przybliżeniu, no i jakie autka macie?
  • Gość: :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 11:58
    Autka ??? to mają kierownicy, a zwykły handlowiec to ma telefon komórkowy i
    swoje autko, w tej firmę klientów szuka się w necie i przez telefon sprawy
    załatwia tu na autko to trzeba mocno szlifować żeby dostać, zwykły szarak może
    rower co najwyżej dostać, masz kolego poczucie humoru ;)))))))))
  • Gość: gośc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 13:27
    hahaha, ROWER!!! Tu nawet o koszulke z logo firmy to trzeba długo
    prosic....
  • Gość: Obywatelt IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.09, 09:20
    Nieźle, a jakie autka mają Ci kierownicy?
  • Gość: kolejny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 23:29
    Gościu Ty nie myśl o aucie tylko pomyśl o sobie. Kasa ok, auto może i tez byś
    dostał jak byś gadał z tymi co trzeba i tak jak trzeba. Jak chcesz normalnie
    pracować to odpada. Musisz sie przystosować do inteligencji panującej w zakładzie:)
  • Gość: :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 08:53
    czyli cofnąć się do podstawówki :)))) nie wiem czy Ci się to opłaca i czy dasz
    radę być tak inteligentnym jak w tamtych młodych i pięknych zapewne latach
    :))))) daj sobie spokój. Do alnora możesz wpaść na fikcyjne zakupy i popatrzeć
    na panującą tam inteligencję jak będzie Ci odpowiadał ten poziom pomyślisz jak
    zdobyć autko ale musisz się przygotować na ostre wchodzenie w d... dasz radę
    ?????;)))))
  • Gość: gość 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.09, 14:59
    Pięknie powiedziane, znaczy napisane :) Trzeba mieć albo dużo wazeliny albo
    głębokie gardło! Ale jest się od kogo uczyć. Nie wiem jak odmienić słowo
    "blachara" w rodzaju męskim, ale kilku takich panów świetnie odnalazło się w tej
    roli.
    Teraz atmosfera jest naprawdę nieciekawa, szczerze nie polecam pchać się tu do
    pracy.
  • Gość: :(((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 10:40
    Czyżby krzyk prezesa naszej firmy tak przestraszył że nawet słówka już na tym
    forum nikt nie napisze ;)))))))))))))))))))
  • Gość: mm IP: *.vectro.com 04.08.09, 17:22
    Współczuje, że ktoś stracił pracę i jest zły, a najbardziej na
    poprzedniego pracodawce. Sam byłem w takiej sytuacji, ale wyladować
    się można na worku treningowym, albo iść i się zalać w trupa. Jak
    dla mnie, z tego co przeczytalem, to masz gościu problemy z samym
    sobą, bo handlowiec to nerwy powinien miec ze stali....(a chyba
    dobrze strzelam ze handlowiec bo o tym glownie pisales). Niestety
    realia są takie, że zawsze znajdzie się ktoś kto chętnie komuś
    wejdzie... ale nie obrażaj innych, cieżko pracujących zeby utrzymac
    rodzine, ktorzy niekoniecznie jak to napisales maja szerokie gardla.
  • Gość: Kamilo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 23:04
    :)Nerwy ze stali? Handlowiec to dobra gadka, umiejetnosci negocjacji troche
    wyczucia i kontakty. Niby gdzie te nerwy ze stali? No chyba ze macie tam taka
    presje szefa oooo to wtedy nerwy trzeba miec. A jak duzo krzyczy to i zatyczki
    by sie przydaly do kompletu. Ogolnie to jest tak jaki szef tacy pracownicy.
  • Gość: ?????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 09:44
    Szef choleryk, nerwus i nie wiadomo co można się po nim spodziewać, strach
    spotkać go na schodach ..... i macie w skrócie odpowiedź jacy ludzie tam pracują :)
  • Gość: ... IP: 87.204.27.* 05.08.09, 12:14
    To, jaką pracę podejmujemy, z kim pracujemy, ile zarabiamy ocenia
    nas samych i nasze wybory. Skoro tak tam źle to może pora na zmianę?
    Dobry handlowiec zawsze znajdzie pracę, bo będzie umiał "sprzedać"
    siebie. Jeśli już tam nie pracujesz, to gratuluje. Tylko po co
    obrzucać innych błotem, jeśli to już nie jest twój kłopot?
  • Gość: ;;;; IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.09, 15:29
    "Obrzucać błotem" ??? co Ty człowieku piszesz!!.. tu nikt nikogo nie obrzuca
    błotem, tylko piszę jaka jest rzeczywistość w tej firmie. Boli jak się takie
    rzeczy czyta o sobie to trzeba było zasłużyć sobie na szacunek i szukać
    rozwiązań, a nie traktować ludzi jak śmieci. Może się niedługo pożegnamy, bo
    intensywnie poszukuję pracy ale jestem bardzo ostrożny żeby znów nie trafić do
    takiej firmy jak Alnor, ale to nie zmieni opinii jaka po was tu zostanie. Prezes
    nic do niego nie mam musi czasami pokrzyczeć i pochwalić ale jak patrzę na
    Rafała to mam ochotę oddać to co zjadłem na śniadanie. Wiem jedno bez niego ta
    firma będzie miała znów dobrą opinię z nim opinie o tej firmę się nie zmienią ;((((
  • Gość: gość ?...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 12:51
    Heh, trafione w samo sedno, lepiej się chyba tego nie dało wyrazić:)
  • Gość: karaoke IP: 81.210.16.* 11.08.09, 21:20
    A ja wam powiem tyle+ Prezes jaki jest taki jest, wiadomo ze nie
    plynie w nim blekitna krew, ale ale takie pier..ly mu wciskaja to ja
    juz sie dziwie. Rafa O. do SEKOCINA ,,przy lesie,, by sie nadal tak
    latwo sie sprzedaje a chandlowcy to juz nie maja nawet imion tylko
    cyframi z utargu sobie mowia. Atmoswera w deche.POZDRAWIAM
  • Gość: <> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 22:38
    ee tam to chyba dużego utargu nie zrobi...nie ma warunków:) a co do prezesa to
    fakt, zdaje się że sam nie potrafi podjąć dobrej decyzji a radzi się no jakby to
    ująć delikatnie- przygłupów mających zbyt duże wyobrażenie o swojej wiedzy i
    umiejętnościach.
  • Gość: :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 00:00
    Sam by nic nie zarobił i jeszcze dziewczyną utarg popsuł :)) bo każdy by się bał
    zatrzymać :))).
    Prezes może kiedyś zrozumie że my tu nie chcemy na źle i z żalu psujemy firmie
    opinię tylko piszemy to wszystko po to żeby przejrzał na oczy jakich ma
    przygłupów wokół siebie. Niestety Rafał O. nie ma pojęcia o zarządzaniu firmą
    miota się jak dziecko we mgle, rozwali ta firmę, szkoda mi tylko nas szarych
    roboli którzy stracą pracę i będą życzyli Rafałowi jak najgorzej. Dziś ten
    człowiek budzi we mnie żałość człowieku zostaw ten alnor w spokoju nie widzisz
    że My na ciebie patrzeć nie możemy ...
  • Gość: kruszyk paweł IP: *.sky24.pl 18.08.09, 16:57
    przypadkiem trafiłem na wasze forum i powiem krótko. strach bo też jestem szefem
    co gorsza waszym odbiorcą ( no może byłem). jednego trzeba się nauczyć w waszym
    fachu , samemu to kupkę można zrobić i nic po za tym , natomiast zespół to siła
    firmy a dział handlowy to akumulator działa jak się kręci . jak zile idzie to
    od niego zależy czy będzie gorzej czy lepiej , albo czy jeszcze będzie .
    znałem jednego goscia z waszej firmy mowa o jabolu. wiecie dlaczego on sobie
    poradził ? bo miał jaja i w pompie jakiegoś czarusia czy rafała. po za tym był
    i do pitki i do bitki i do kobitki.naturalność i konsekwencja prowadzi do
    sukcesu . kiedy zapytałem prezesa waszej firmy co takiego przeskrobał że go
    wyj... na pysk bo tę formę trudno było nazwać porozumieniem stron . odpowiedział
    cytat. przedstawiciel powinien być zawsze uśmiechnięty. a nie ponurak . myślałem
    najpierw że to żart ale to był prawdziwy zdaniem prezesa powód. panie bartku
    podziwiam pana firmę bo od szklarni do obecnego stanu tempo imponujące. ale na
    ludziach się pan nie zna a to pierwszy krok od wzrostu do upadku . tyle ze
    bardziej boli bo wyżej. ostatnie zdanie do pracowników jak jest więcej niż jedna
    osoba chcąca wyje.... rafała czy czarka to na co czekacie , po prostu róbcie
    swoje a ich czas zweryfikuje do prezesa też przemówią cyfry . teraz szukam czy
    na moją firmę są takie komentarze. nara .
  • Gość: kk IP: *.amtel.net.pl 02.09.09, 00:09
    Bardzo trafna wypowiedź Panie Pawle. Ja też zaliczam się do byłych
    pracowników tej firmy i muszę powiedzieć, że podziwiam jak to
    wszystko się kręci. wywalają najlepszych ludzi z załogi, a
    zostawiają same pokraki. Jabol to był najlepszy pracownik tej firmy.
    faktycznie mina to trafny wyznacznik kompetencji...Prezes to ma
    problem niestety z głową, alf zresztą też i spedalony Maciej. Tam
    nie trzeba pracować wystarczy donosić prezesowi( piotrek, Tomek).
    Właściciel firmy, którą notabene rozkręcił mu tatuś to zwyczajny
    wariat, sam do siebie gada, myśli, że wszyscy go podsłuchują,
    spiskują. partnerów w interesach też ma zanic, zadnych konsekwencji
    w działaniu i szacunku dla drugiego człowieka. Najpierw robi potem
    myśli, tak nie postępuje przedsiębiorczy człowiek. Jego sukces
    polega na tym, że ma na nazwisko łojewski i jedzie na długach w
    budmechu. Psycholog ma co przy nim robić. A co do śmiesznego
    dyrektora handlowego to porażka - małe, krępe, niewywrotne i dotego
    nie dotykać bo gó... śmierdzi.( przepraszam za niekulturalne
    wyrażenia) Na pocieszenie osób zwalnianych, do których ja też się
    zaliczam, to powiem, że większości wyszło to na dobre.
  • Gość: henryk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 16:49
    ALNOR.....??? Firma jak każda inna, może nie jest idealna ale też
    bez przesady nie jest tak żle. Jest tam pare osób które dobrze robią
    swoję robotę a jest i paru IDIOTÓW. Prezes, furiat w miarę ma tylko
    jeden problem, najpierw coś robi a póżniej myśli. Zostawia sobie
    tylko tych ludzi którzy mówią to co on chce usłyszeć. Szkoda bo nie
    długo zostanie tam tylko Czaruś, Rafałek O i Piotr J. Z taką ekipą
    to można tylko po pętli sobie ukręcić i też nie wiem czy to by
    wyszło. Panie Bartku pora jeb... pięścią w stół!!!!, bo z
    wirtualnych cyferek nie da sie rozwijać firmy a tym bardziej
    utrzymać tego co sie zbudowało. Prawda jest taka ze wszystkich ludzi
    których pan traci idą z tą wiedzą do konkurencji a KONKURENCJA NIE
    ŚPI a byli pracownicy znają słaby punkt. Szkoda tylko że wszyscy
    lecą przez tych trzech wspaniałych a to daje do myślenia
  • Gość: no comments IP: *.chello.pl 19.08.09, 21:27
    Nie jest to może najlepsza firma na rynku, ale poziom bzdur na tym forum przekracza ludzkie pojęcie.
  • Gość: czarny IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.08.09, 18:36
    ludzie czy do okola nie widzicie co tam sie dzieje???? tam sa same
    prostaki nawet nie umieja sie zachowac. wchodzac do pracy czy na
    chale ni be ni me ni pocaluj mnie w dupe nawet dziendobry nie umieja
    powiedziec tempe paly nic wiecej. prezes-pelen szacun.dziwi mnie ze
    jeszcze potrafi wytrzymac z takimi tepakami ktorzy nadziewaja sie
    jego kasa.
  • Gość: toyota rav4 IP: *.warszawa.vectranet.pl 26.10.09, 19:43
    zgadzam sie z przedmówcą
  • Gość: zawiedzina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 23:14
    DOMINIK WRÓĆ DO NAS!
  • Gość: gggddd IP: *.subscribers.sferia.net 29.11.09, 21:31
    niemoge powiedziec złego słowa na temat firmy kasa jest niezła
    jedynym minusem jest duzo gęśiarzy
  • Gość: niebiesko mi IP: 87.204.7.* 19.08.09, 13:21
    Świetne warunki, świetna firma, super współpracownicy.
    Dynamicznie się rozwija, wszyscy pedałują na wspólny sukces, jadą w tym samym kierunku na jednym roweże.
    Rower nowoczesny i jedzie szybko pod górę ale coś mu skrzypi w pedałach.
    A tak skrzypi, że człowieka po pewnym czasie głowa boli i woli wysiąść i uciec na odległość gwarantującą ciszę i spokój.
    Szkoła życia dla twojej psychiki. Mnustwo wewnętrznych gierek na tym roweże, że w końcu wymiękasz. Nie wiesz kto jest przyjaciel bo atmosferka sprzyja knuciu intryg pod pozorem kolejnego pomysłu na sukces całego rowerka.
    Kluczem do sukcesu na tym roweże jest tak nakręcić właściciela roweru aby zrobił coś żebyś mógł nie pedałować i spokojnie tyłek wieść jak pedałują inni.
    Problem na roweże jest jeden - kierowca cały czas się radzi pozostałych gdzie ma jechać (nie ma własnego zdania).
    Wszyscy myślą że są prezesami a pamiętaj: prezes jest tylko jeden.
  • Gość: stały gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.09, 12:05
    Proponuję Ci wsiąść na ten chiński rowerek i wjechać nim do Wisły!!!
    A przed kolejnym napisaniem postu, proponuję Rafale, żebyś poprosił Gosię o
    sprawdzenie błędów ortograficznych!
  • Gość: niebiesko mi IP: 87.204.7.* 20.08.09, 15:19
    Całe szczęście ty już nie pedałujesz z nami.
    Pozdrawiam kolegę na hulajnodze...

    P.S chiński rower pisze się przez "ż"
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 22:53
    To Rafal zabiera zaloge chinskiego rowerka do wisly?
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.09, 13:59
    Hulajnoga ma 1,8 VTI 170 KM
    A Ty cofnij się do podstawówki poćwiczyć ortografię "rowerze" !
  • Gość: niebiesko mi IP: 87.204.7.* 21.08.09, 16:53
    Ale pojechałeś...
    1,8 VTI 170 KM z 1988 r. -nic tylko zazdrościć jak śmigasz.
    Masz zszarpane nerwy po tej firmie i szybko ci puszczają.


  • Gość: zazu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.09, 12:58
    czy ktoś wie cokolwiek o pracy w firmie alnor w dziale utrzymania ruchu
  • Gość: podpadziocha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 19:20
    Powiem tak... Pracuje w tej firmie juz jakis czas i jak sie
    przyjmowalem bylo zupelnie inaczej... Zepsulo sie jak dyr. do spraw
    produkcji zostal Pawel P. pseudonim operacyjny "Jezus"... Otoz
    rozwalil ta firme strasznie... I co cwaniakowal cwaniakowal i
    polecial... Nastepna osoba ktora utrudnia zycie na produkcji jest
    Marcinek W. pseudonim operacyjny "Pedał". Podkreca wszytskie amszyny
    i pewnie niedlugo etz poleci za Pawlem P. poniewaz firma bedzie
    naciagnieta na straty w postaci koniecznosci zakupu nowych maszyn...
    Nastepna osoba to Czasoumilacz ze Szczytna nie wiem jak on ma Kuba
    czy jakos tam w kazdym badz razie pseudonim operacyjny "Banderas"
    otoz jego zatrudnienie przynioslo nam normy i kazdy musi niezle sie
    natyrac zeby miec te 20% premii... Co do biura to powiem krotko
    kiedy sie tam nei wejdzie to siedza wszyscy zesrani ! Pracuja tylko
    wtedy jak maja smrud przy dupie ! A tak to graja w gry, nasza klasa
    itd. Powiem w ten sposob, ze nawet nie wiecie jak sie pracuje na
    produkcji a ten kto napisal , ze na produkcji sami nie wyksztalceni
    ludzie pracuja to zapraszam :) Mozemy an ten temat podyskutowac
    niekoniecznie w pracy bo jezeli w necie ejstes cwaniak to moze i o
    godz 16:30 tez nim bedziesz :) A i jeszcze jedno Marcinek W. nie
    wpierdzielaj sie w produkcje dobrze radze ! Banderas to nie ma nic
    do gadki bo jak mu powiedza on tak musi zagrac... Jezeli ktos z Was
    przewiduje upadlosc firmy w przyszlosci a jest osoba z biura to
    niech uwaza bo ruch oporu z produkcji ruszy i zostanie z Was
    miazga :) Zwalniacie ludzi produkcyjnych a tak naprawde to produkcja
    wie ile mozna czego zrobic a u Was na gorze to tylko teoria teoria
    teoria...Dlatego moze stawiac na ludzi z produkcji mysle ze w biurze
    by sobie nieliczni ale poradzili np Ci ze srednim wyksztalceniem.
    Dziekuje za UWAGĘ :) baaaj
  • Gość: xnr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.09, 20:44
    powiem tak od czasu wprowadzenia norm 3/4robionych zamuwien to
    buble !!!!!trzeba marcinka zeby podkrecił maszyny wtedy bedzie
    4/4BUBLI!!!! TEGO CHCEMY?FIRMA TRACI RENOME, MARKE PRZEZ KOGO? PRZEZ
    ludzi ,którzy mysla ze sa FAJNI a sa kim? IDIOTAMI CHCĄCYMI
    OSCIAGNIECIA ZA WSZELKĄ CENE WIECEJ I WIECEJ... MYWIE O ELICIE
    DAJACYCH D...Y ZATO ZEBY DOSTAC NAWET TEN SAMOCHOD...,KTORY POTEM I
    TAK IM ZABIORA BO SIE ZMIENI PUNKT WIDZENIA PREZESA...myśle ze to
    wystarczajace ostrzezenie dla klijentów
  • Gość: aaa IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.12.09, 00:28
    dokladnie z gadzam sie z kolegom ktory to napisal cale to biuro i
    ludzie w nim sa smieszni co oni soba reprezentuja? bez
    produkcji nie ma was oszolomy to produkcja wie ile mozna zrobic jak
    szybko uporac sie ze zleceniami (ktore wy wystawiacie na ostatnia
    chwile i mowicie ze to pilne sami sie gubicie w tym co robicie u
    siebie macie pier......) potraficie tylko zwalniac ludzi ktorzy sa
    dosc dobrzy nie umiecie z nimi rozmawiac robicie to tylko wtedy gdy
    prezes dobiera wam sie do dupy. Pawel M. z ciebie tez kompletny
    idi.... wpadasz na hale uwarzasz sie za niewiadomo kogo traktujesz
    ludzi jak smieci nawet czesc nie umiesz powiedziec zwykly ham
    Grojecki nic wiecej...
  • Gość: kaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 20:02
    w dziale utrzymania ruchu to same dziadki robią (z wyjątkiem Adasia
    który to wszystko trzyma za ryj) którzy przychodzą po to by tylko
    rozbijać zniszczone palety na opał. Reszta dnia to tylko
    improwizacja a nie praca. Mogą być już na emeryturach i dać zarobić
    mądrzejszym to nie. A tak szczerze to jeśli wiesz czego chcesz i
    możesz coś pokazać to wal śmiało,na bank cię wezmą bo tego tam
    głównie potrzeba. Pozdrawiam
  • Gość: ff IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.12.09, 00:23
    f
  • Gość: :-) IP: 81.210.21.* 21.01.10, 09:45
    No cóż, pewnie nigdzie nie jest idealnie. Problem Alnoru to brak
    kompetencji kadry kierowniczej. O czym tu mówić, jeśli konwencja CMR
    i ustawa o rachunkowości są im obce. Wiele z obecnych kierowników
    zaczynało od ZERA w tej firmie. Owszem, są lojalnymi czasoumilaczami
    prezesa, ale to wszystko. Firma rzeczywiście ma ambicje, ale Panie
    Prezesie, niech że się Pan obudzi. O wiele szybciej i łatwiej
    osiągnie Pan zamierzony sukcess jeśli zatrudni Pan doświadczonych
    kierowników z zewnątrz. Niech Pan szuka doradców a nie wykonawców.
    Ale to oczywiście Pana sprawa. Ja osobiście odbieram Pana
    pozytywnie. Pana entuzjam jest zaraźliwy. Życzę powodzenia!
  • Gość: XXXX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.10, 19:11
    co wy piszecie za głupoty , rozwalicie całą firmę do rządzenia taką
    firmą to trzeba mieć jaja szanowny panie Rafale O a pan ma na razie
    głowę z tego co baran torbę a pan chodzi po tej firmie jak prost....ka
    przy drodze SZANOWNY PANIE PREZESIE OBUDZI SIĘ PAN WRESZCIE I ZROBI PAN
    PORZĄDEK PUKI JESZCZE CZAS!!!!!!!!!
  • Gość: RRR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.10, 18:32
    atmosfera taka że nikt nic nie powie każdy się uśmiecha a ty nie
    wiesz czemu dostajesz wypowiedzenie tak poleciało ostatnio kilka
    osób w firmie
  • Gość: gość IP: 109.243.10.* 02.02.10, 01:41
    KILKA SŁÓW O MOIM PRZYBYCIU I SZYBKIM ODEJŚCIU Z SZEREGÓW ALNORU

    Kiedy dostałam pracę w Alnorze po kilku miesiącach szukania, bardzo
    się cieszyłam; kiedy przyszłam do pracy, pomimo kilku wewnętrznych
    kryzysów było miło, profesjonalnie i przyjemnie.
    Jednak coś mi nie pasowało, a kiedy dostałam lepszą propozycję pracy
    i jako jedyna poszłam sama powiedzieć o tym Prezesowi okazało się,
    że człowiek, którego stawiałam sobie za autorytet okazał sie
    zwykłym ....... ( słowo nie nadaje się do publikacji :), który
    miesza ludzi z błotem, nie potrafi przyjąć godnie decyzji innych, z
    uśmiechem na twarzy gnoi Cię, tylko za to, że dążysz do czegoś
    lepszego niż Alnor.
    I niby powie Ci, że na Twoje miejsce znajdzie innych i on Twoją
    rezygnację ma gdzieś, nie widziałam by tak walili ludzie oknami i
    drzwiami. Ale sądzę, ze na pewno na moje miejsce ktos już jest.

    I czytając powyższe posty, osobiście uważam, że Panowie o których
    mowa nie są tacy źli i gdzieś trzeba się nauczyć by stać sie
    profesjonalistą, to tylko trzeba się cieszyć, że doszli do takich
    stanowisk w jednej firmie. Podziwiać wytrwałość.

    Wszyscy zainteresowani wiedza kim jestem i chcę Wam powiedzieć, że
    podjęłam dobrą decyzję i dzięki temu, że zdecydowałam się na
    bezpośrednią rozmowę z szanownym Panem Prezesem nie załowałam jej
    nawet przez ułamek sekundy. Teraz pracuję 6 godzin i mam spokojnego
    i przede wszystkim zrównoważonego szefa.

    DZIALE SPRZEDAŻY pozdrawiam WAS serdecznie i życzę wielu miłych
    chwil. Jesteście rewelacyjnymi ludźmi, którzy tworzą tą firmę, to od
    Was zależy jaka jest w oczach innych.


    A Pan Panie Prezesie, niech zacznie szanować ludzi, bo okazuje sie,
    że książki, które Pan daje do czytania chyba nie są Panu zupełnie
    znane. Był Pan dla mnie osobą godną naśladowania, ale sposób
    przyjęcia przez Pana mojego wypowiedzenia był żenujacy. Jako
    szanujący się człowiek obiecałam sobie, że już nigdy nie pozwolę aby
    ktokolwiek mnie tak potraktował. Nie jest Pan w niczym lepszy ode
    mnie i ludzi, których Pan zatrudnia.

    Powiedział mi Pan, że za wysoko się cenię :)
    Jak ja wogóle śmiałam przyjść do szanownego gabinetu Prezesa by
    oznajmić, że znalazł się lepszy pracodawca, który chce mnie
    zatrudnić :)
    Oj ja głupia :)

    W jednym miał Pan rację - siebie i swoją pracę cenię bardzo wysoko.


    Pieniądze to nie wszystko .... Panie Prezesie :)

    Pozdrowienia dla wszystkich, którzy przez 1,5 miesiąca zdążyli mnie
    poznać. Pamiętajcie, że to ludzie tworzą firmę.
  • Gość: ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 09:17
    Nie kilka osób tylko jak dobrze liczę to już kilkadziesiąt, między innymi i ja drodzy forumowicze i wiecie co z perspektywy czasu jestem bardzo szczęśliwy, że i mnie to spotkało, bo mimo że trochę firm zmieniłem to w życiu nie pracowałem w takim syfie. No i nie muszę oglądać pyska Alfa który wywoływał we mnie mdłości i który uważa się za dyrektora handlowego a nie zna nawet 5 słów po angielsku to mi dopiero dyrektor na miarę 21 wieku :) następny pan Czaruś urocza istota po Łazarskim normalnie poziom tam mają taki że ja po UW ledwo mu mogłem podczas rozmowy sprostać, handlowców i realizatorów dobiera sobie pod siebie (czytaj głupszych) za mojego długiego pobytu realizowała mnie Sylwia jak ją zwolnili bo pewnie nie pasowała do firmy za bystra i mądrzejsza no i trochę pyskata pewnie z to poleciała, a zostawili Anetkę normalnie przefarbować na blond i typowy betonek. Tak moi drodzy wgląda alnor mądrych się wyrzuca głupich się zostawia oby tak dalej ....
  • Gość: ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.10, 19:13
    GOŚCIU!!!
    Od Anetki WARA!
    Jest zaje...a w tym co robi. Wszystko jest na czas wysłane, skompletowane i
    informacja na mailu. Chłopaki z magazynu stają w szeregu i na baczność!
    A że chodzi na solarium - to na prawdę jej sprawa. Pewnie kosza dostałeś i tak
    głupio piszesz...
    A nam wszystkim jest miło oko na niej zawiesić ;-)
    Aneta!!! oby tak dalej! Takich ludzi się docenia!
  • Gość: KTOŚ IP: 81.210.16.* 05.03.10, 00:38
    I ty krzaczku myślisz że jesteś tym mądrym skoro na innych psy
    wieszasz? Za cienki w uszach byłeś i Ciebie tu nie ma a Anetka JEST
    i lepiej niech tak zostanie bo kto by ten pie....nik lepiej ogarnął
    niż ona. Tylko z jednym się zgadzam -Sylwia- ta kobieta wiedziala co
    robi . A co do wyglądu to pewnie masz strasznie popi......ną facjatę
    jeśli czepiasz się tej dziewczyny.Powiem szczerze że zawsze jest
    miło na Anetę popatrzeć bo dba o siebie a pewnie (z takim ryjem) nie
    masz u niej szans i tak nadskakujesz.Z resztą jak ją znasz to ucz
    się od niej debilu a daleko zajdziesz bo z taką gadką to nawet nie
    wiem czy dałbym Ci do japki , bo na klatkę to pewnie mógłbym Ci
    nawalić. Jak masz chęć to podaj adres a ja się zgłoszę.
    PSSSSS.ANETKO JAK TO CZYTASZ TO POPROSZĘ OLEJ CZUBA !!! SAM ZDECHNIE
    Z GŁODU
  • Gość: aaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 10:35
    Kochani forumowicze a ja uważam że one we dwie były jak siostry i tak na prawdę
    nie było i nie ma w firmie dwóch tak będących osób za sobą jak Sylwia i Aneta.
    Góra źle obmyślała to zwolnienie. Dla nich a teraz dla samej Anety nie ma i nie
    było sprawy nie do załatwienia. Osobiście miałem bliższy kontakt z Sylwią i
    trochę mnie zdziwiło że firma ponoć chce się rozwijać a wyrzuca ludzi po
    stosunkach międzynarodowych z biegłą znajomością hiszpańskiego i jak się dobrze
    orientuję nie złą angielskiego. Anetka Ty się nie przejmuj ta paplaniną jesteś
    super dziewczyna tylko beznadziejni ludzie żądzą tą firmą. Osobiście nie wiem co
    kto miał do Sylwii ale ja ją lubiłem za konkretność i zdecydowanie i choć jedna
    nie płakała jak ja zwolnili tylko odeszła z umiechem na twarzy.
  • Gość: ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 11:03
    Kolego proponuję abyś najpierw nauczył się czytać ze zrozumieniem, a dopiero zaczął mi ubliżać, bo tym postem udowodniłeś tylko jak duża jest przepaść intelektualna między ludźmi z biura, a Tobą.
    Może nie na poziomie jest to powiedzenie ale w tej sytuacji bardzo trafne "co dla Ciebie jest sufitem to dla Nas dopiero podłogą" żegnam szanownego myśliciela.
    P.S. jak byś jednak nie pojął o co mi chodziło to o Anety intelekt i bystrość a wygląd owszem piękna kobieta.
  • Gość: cyrk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.10, 00:48
    To co wy tu wypisujecie to jest istny cyrk mowicie ze w firmie
    panuje haos i narzekacie na to ale to jest tylko i wylacznie wina
    takich ludzi jak wy, ja to siedze i sie smieje z was uwazacie sie za
    inteligentych ludzi a te wszystkie wasz wypowiedzi sa zenujace
    skonczcie wreszcie ten temat bo tylko szkodzicie firmie a potem
    smieja sie z was nie zauwazyliscie tego???I piszecie takie bzdury ze
    to poezja, kazdy z was jest kozaczkiem a czemu nie podpisujecie sie
    po imieniu albo nazwisku ??? Chcecie sobie pogadac na temat to
    zrobcie kanal na spikerni lub jakims innym czacie i tam sobie
    wypominajcie i wyciagajcie jakies brudy a nie piszecie to na na
    forum publiczny LUDZIE TROCHE OGLADY I KULTURY !!!

    P.S Jak myslicie ze internet jest anonimowy to jestescie w bledzie :)
  • Gość: bubu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.10, 01:41
    a ty ku..sie myślisz że może to forum nie jest dla ludzi tylko dla
    takich du...izów jak ty.Pan prezes (samozwaniec)ma i tak Was
    wszystkich w głębokim powazaniu,dla tego gościa liczy się tylko kasa
    a nie wy deb.le. Co do działu handlowego to wogóle niema słów - to
    są ludzie porównywani do prosty...ek czyli dziw.k. Jeśli dałoby radę
    to by loda mogli zrobić każdemu klientowi . A tak w ogóle to proszę
    ich nie bronić bo to chu.e są i koniec. A TAK W OGÓLE TO W BIURZE
    SAME CH.JE I KU.WY SIEDZĄ ZA WYJĄTKIEM Anety,Ani,Sylwi(nowa ale
    zajebista laska)no i Artura Szm.






  • Gość: Alnorka IP: 81.210.16.* 17.04.10, 22:18
    Sądząc po twojej wypowiedzi,widzę że oceniasz ludzi wg.swoich kryteriów,a nie są one zbyt ambitne.Wnioskuję że gorszego h.... i k..... od Ciebie nie ma.Weź się chłopie za swoją osobę ,bo jesteś 100 lat od dinozaurów z kulturą.A plotki pozostaw emerytom,bo najczęściej oni nie maja co robić z wolnym czasem !!!!
  • Gość: aaa IP: 194.117.241.* 19.04.10, 21:05
    Po pierwsze nie mówi się 100 lat "od dinozaurów" tylko "za dinozaurami" jeśli
    już a jeśli się kogoś krytykuje to samemu trzeba być bez zarzutu. A co do
    prezesa to większość wypowiedzi się zgadza- nie liczy się z pracownikami a z
    kobietami w szczególności. Wnioskuję że może mieć jakiś kompleks na tym punkcie.
    Prezes jest prostym człowiekiem któremu się udało w życiu i widać to na każdym
    kroku.
  • Gość: saper IP: 81.210.16.* 06.05.10, 23:46
    Racja - kiedyś gnój wywalał a teraz gnojem rządzi
  • Gość: gośc IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 18.04.10, 07:54
    was wszystkich chyba poj...ło jak można pisać o firmie w której zapewne
    pracujecie albo pracowaliście i co wy chcecie od tych dziewczyn a co one są winne
  • Gość: bezsens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.10, 22:31
    Drodzy forumowicze a ja wam powiem tylko tyle że znam sporo osób które zostały zwolnione z Alnora i w bardzo krótkim czasie znalazły 1000 razy lepszą prace niż mieli w Alnorze. Nie mam co ich krytykować bo to nic nie da, za te górki itp. przyjdzie im w końcu zapłacić i jeśli będziecie tam nadal odbije się to i na Was a jak będziecie stali obok mając fajną prace będziecie mogli zasmiać im się w te przymulone pyszczki i pokazać że jednak dali d... w tych swoich rządach. Więc zamiast narzekać to pomyślcie o nowej pracy w której będą Was szanować a nie traktować ja maszynki od brudnej roboty
    powodzenia

  • Gość: ktosik IP: *.acn.waw.pl 22.04.10, 16:09
    ja... racja
  • Gość: ha IP: 81.210.16.* 06.05.10, 23:47
    One nic - tylko ty podlizuchu jeden
  • Gość: Podglądacz IP: *.u.itsa.pl 31.05.10, 16:48
    Jak idzie fakturowanie abstrakcyjnych zamówień , tzw. "górki" .
    Codzienie budujemy sukces....
  • Gość: szybki koniec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.10, 11:30
    na dzień dzisiejszy to chyba dni Alnoru są policzone... firma pójdzie niedługo
    pod młotek, brak zamówień, brak klientów- a to oczywiście brak kasy... bo obroty
    spadają..
    no ale jak można tego uniknąć, na to nasza inteligentna góra postanowiła,
    zwolnijmy kilku handlowców- może reszta się weźmie za robote ze strachu...
    jednak taktyka inteligentów sie nie sprawdziała, zamówień coraz mniej, obroty
    spadają, robi sie napięta atmosfera...no skoro nie ma handlowców to towar sam
    sie nie sprzeda. tak właśnie rządzą ludzie bez wykształcenia którzy myślą ze jak
    kończa czy jeszcze nawet kontynuują nauke na uczelniach typu "płace i wymagam",
    to potrafią utrzymać firme... powodzenia
  • Gość: szybki koniec2 IP: *.u.itsa.pl 29.06.10, 13:17
    A co się dziwić... Ta firma jest zarządzana jak "targowe stoisko z
    ziemniakami" . Kierownik stoiska nie wie co to procedury, zero
    jakości, terminowości dostaw oraz wiecznie niezadowoleni klienci -
    cały Alnor Systemy Ziemniakowe. Łatwo przyszło , łatwo poszło - jak
    by ktoś nie wiedział Pan Właściciel dostał "stoisko z ziemiankami"
    od Taty.
    Ale kierowca "chińskiego rowerka" powinien być czujny , Centrum
    Klima nie śpi i rośnie w siłę .... Piękna nowa hala, a co za tym
    idzie i moce produkcyjne pewnie duże.....
  • Gość: Nirvana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 23:21
    Jak dla mnie firma Alnor funkcjonuje w realiach „Folwarku
    zwierzęcego ” Orwella. Znajdziesz tam pewnego bardzo krasomówczego
    knura Majora, który zapowiada m.in. lepszą przyszłość, wzrost
    produkcji, równe prawa. Zwierzęta wspólnie stworzyły 10 podstawowych
    zasad, które zapisały na ścianie obory, aby nikt o nich nie
    zapominał. Podstawą jest hasło: Codziennie budujemy sukces …. Z
    czasem wszystko zaczęło się zmieniać, a zapowiadana idylla okazała
    się utopią. Knur Napoleon za pomocą terroru uczynił się przywódcą, z
    czasem złamał kolejne punkty wcześniej ustalonego prawa, wmawiając
    zwierzętom, iż czyni wszystko zgodnie z prawem … Niech żyje „górka”
    krzyczą zwierzęta… A knur Napoleon powtarza jak mantrę hasło:
    Codziennie budujemy sukces….

  • lalek-is-one 19.08.10, 18:08
    Pracowłem kiedyś w tej zjebanej firmie i nikomu tego nie życze. W życiu
    większego burdelu nie widziałem. Kierownik magazynu (Marcin S) to zwykła ku... i
    kretyn jakich mało. Danielek B. wcale nie lepszy - przygłup, a jego siostrzyczka
    gardełko nie płytkie ma.
    Pozdro dla Ani i Artura z dołu.
  • Gość: x IP: 93.159.39.* 19.08.10, 18:20
    Sorry, zapomniałem jeszcze o jednym pedale Michałku J - też pracuje chyba tylko
    za sprawne usta.
  • Gość: Radziach Rafał IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.08.10, 13:40
    Pierwsze to po przeczytaniu tego forum zadaje sobie pytanie, po jaką cholere są
    jakieś opisy ze ktoś to pedał, znowu jakaś to tepa lub inne tego typu
    wypowiedzi?. Forum jest do czegoś innego a nie do wyzywania sie nawzajem.
    Piszecie ze syf,czy gó...ana firma lub jeszcze ze coś można wyjaśnić po 16:30.
    Śmiech.... Skoro tak jest żle to czemu sie połowa nie zwolni???. Nie bede pisał
    ze jest też tam wspaniale i kolorowo, ale jak ktoś chce to bedzie pracował.
    Alnor to specyficzna firma.Trzeba umieć w niej pracować i tak jak w każdej innej
    firmie nie ze wszystkimi sie można lubić. lepiej powiedzieć komuś prosto w twarz
    ze jest debilem,niż logować sie w ukryciu i być "cwaniakiem". Pozdrawiam
    pracowników Alnora. Jeszcze do prezesa, panie Bartku coś jest nie tak np. na
    forum centrum klima jest 7 postów a na Alnor baterii w kompie brakuje żeby poczytać.
  • Gość: gość IP: 109.243.250.* 10.09.10, 13:16
    A więc Aniu,
    jeżeli jeszcze Ciebie to interesuje(minęło trochę czasu od Twojego pytania)- to mogę podzielić się swoimi spostrzeżeniami po spotkaniu rekrutacyjnym(dział marketingu) , nie byłem i nie jestem pracownikiem ale może wkradnie się w ten sposób odrobinę obiektywizmu- a więc:
    1.Mam wrażenie że w tej firmie niestety w rzeczywistości nie poszukuje się osób , które swoją wiedzą , nastawieniem na sukces a zarazem odpowiednim doświadczeniem (wskazującym że są duże szanse na jego odniesienie) z jednego prozaicznego/cynicznego powodu-osoba , która może potencjalnie go osiągnąć z przyczyn naturalnych może mieć aspiracje kierownicze a tu struktury pionowej brak i zapewne nikomu nie zależy aby daną postać rzeczy zmieniać.
    2.Rozmowa rekrutacyjna to standardowe pytania , które po wpisaniu w internecie RR wyświetlą się wam na pierwszych dwóch stronach - nic od siebie i nic ponad.
    3.Z przyczyn powyższych mam wrażenie że jest to praca dla osób nie przejawiających cech zbyt ambitnych , nie wyróżniających się jak również nie posiadających nadmiernie rozwiniętych zdolności w zakresie marketingu i sprzedaży bądź która je nienadmiernie eksponuje.
    4.Mam wrażenie że innowacyjność czy też własna pomysłowość w zakresie rozwinięcia kanałów sprzedaży również jest niemile widziana- a przecież to ten segment rynku który zapewne podatny jest na swego rodzaju cykliczność -ściśle związaną z koniunkturą panującą na rynkach ale może właśnie dlatego ma duże szanse na ,,spektakularne'' wzrosty -tyle że nie może pozwolić sobie na ,,stagnację marketingową'' i bazowanie tylko i wyłącznie na dotychczasowych metodach.


    To tak wielkim skrócie - może będzie to pomocne dla tych , którzy wybierają się na rozmowę .


    Ps.
    przeczytałem kilka postów powyżej i pewnie zbyt bym się nimi nie przejmował(nie sposób zweryfikować zwykłych frustratów- niezadowolonych z życia -pracy w tej firmie, osób które zajmują stanowiska na szczeblu kierowniczym i tych którzy faktycznie pracują i są zadowoleni) choć z pewnością jakiś zarys powstaje.Ktoś napisał dlaczego na forum CK znajduje się tylko kilka postów-hhhmmm - może coś wtym jest
    powodzenia
  • Gość: gość2 IP: *.u.itsa.pl 10.09.10, 16:47
    W pełni zgadzam się z odczuciami Kolegi odnośnie rzeczywistości mogącej panować w firmie Alnor.
    Przed zatrudnieniem , w głowie i duszy wybranego kandydata panuje radość i duma, iż będzie uczestniczył w procesie budowania sukcesu firmy (słowo sukces, które inspiruje tłumy) . Rozmowa upewnia Cię w przekonaniu, że trafiłeś do firmy , w której będziesz miał wpływ na wyniki swojej pracy.
    Po przepracowaniu kilku dni przychodzi otrzeźwienie i pytanie "co ja tutaj robię?" . Dookoła Ciebie panuje bezbarwny świat pozbawiony jakichkolwiek zasad i reguł fair play , a osobą która bezkarnie - najbrutalniej i najczęściej fauluje jest Pan Właściciel i Prezes w jednym.
    Ideał pracownika w firmie alnor jest nieco odmienny od idealu stworzonego przez inne firmy . Aby osiagnąć status pełnowartościowego pracownika trzeba wyzbyć się wszelkich procesów myślowych , nie mieć swojego zdania , nie posiadać wykształcenia , nie znać jęz. obcych , być uległym , znosić ciągłe wyzwiska ze strony właściciela , uważać na poprawność religijną , czynić tak aby nie padło podejrzenie bycia pijawą, pasożytem, kleszczem ze strony właściciela.

    Radzę szerokim łukiem omijać tą firmę i niech Was nie zwiodą uśmiechy i ładny wystrój wnętrza gabinetu , bo na tym doznaniu estetycznym kończą sie zalety pracy w tej firmie ....

    P.S. Poznając pracownika/ pracowników działu marketingu - twym oczom ukazał sie "kwiat intelektualny firmy".
  • Gość: ŁB IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.10, 23:09
    ?Mam tego dosyć.
    idę na ryby.
    podobno biorą jak s...syn.
    bawcie się sami.
  • Gość: :-)))) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.09.10, 17:50
    Aż się wstrzymam od rozwinięcia tematu...
  • Gość: tomasz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 18:24
    czytam wasze opinie o tej firmie... zmieniło się coś w tej firmie? czy nadal jest tak jak pisaliście wcześniej?

  • Gość: Tomasz2 IP: *.sosnowiec.pik-net.pl 04.02.11, 09:36
    Zmieniło się , wszystko się zmieniło ...Zapraszamy do codziennej budowy sukcesu firmy , naszych klientów oraz nas samych ... Ha ha ha
  • Gość: ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.11, 22:57
    czytając te opinie myślałem że piszą to ludzie, którzy zostali zwolnieni z jakis powodów i mają żal do całego świata - niemniej niestety miałem przyjemność przekonać się na własnej skórze - jeśli ktoś czyta te opinie to niech chociaz troche weźmie sobie to do serca zamin zdecyduje się tu pracować, jest coraz lepiej - okazuje się ze można obciąć pensje pracownikom, bez podania powodu - widzimisie pana właściciela (bosa jak to niektórzy mówią).
    zastanawiam się kto go w życiu tak skrzywdził, ze taki jest.
  • Gość: anonymous IP: *.psychz.net 15.02.11, 06:56
    Jak to kto go skrzywdził, jest już nawet piosenka o tym:
    "Ojciec Hitlera ciągle go napierdzielał
    Pasem go ćwiczył, a mały razy liczył
    Ojciec Hitlera stworzył fuhrera"
  • Gość: zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 22:46
    Powiem Tak .Weźcie się wszyscy do pożądnej uczciwej Roboty i udowodnijcie co Tak naprawdę jesteście Warci.Nikt was nie trzyma na siłe -jak się nie podoba i tak jesteście wszyscy doskonali,wyksztalceni,oczytani to co tu robicie ? Tacy odwaźni jesteście ? Jak wasza praca wygląda na codzień 1 zł bym na miejscu szefa nie dał za to opier....lanie i spychoróbstwo typowa zawiść Grójecka ................ Spójżcie na Siebie i zacznijcie zmieniać się od Siebie . A że pie...ik jest w Logistyce ........ to chyba każdy wie -tu faktycznie musi pierd.......ąć bomba tak z 10Kiloton !!!!!! W Centrum Klimie wasz upodlą,zrównają i wdepczą w beton to wtedy zrozumiecie jakiego szefa straciliście. Szanuj Szefa Swego Możesz Mieć Gorszego ! Nikt doskonały nie jest -jak sie nie podoba to każdy może zasilić grupę bezrobotnych dołożycie się do 14 % bezrobocia w Polsce i zobaczymy jak do Was walą oferty Pracy Oknami i Drzwiami Życze Powodzenia !
  • Gość: zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 22:57
    A, że kase po obcinał ............. ZABRAŁ BYM IM WSZYSTKO NA MIEJSCU SZEFA może wtedy do roboty się wezmą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Widać że jeszcze za mało zabrał -PLUJCIE DALEJ -BEDZIECIE CHODZIĆ GOLI I WESOLI NIEDŁUGO WIDOCZNIE TAK MUSI BYĆ :(
  • Gość: kkkk IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.02.11, 10:50
    A co ma do tego wszystkiego zawisc Grójecka tępa PALO???? Co do zakladu i pracy w nim wszystko uleglo poprawie mozna w koncu bez stresu zajac sie obowiazkami.
  • Gość: zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 22:29
    Ulegnie zmianie w zakładzie owszem.. :) jak to prostactwo Tarczyńsko-Grójecko-Radomskie poójdzie rwać wiśnie ... czyli robić to co do czego są stworzeni ..... bo jak widać obecna Praca wybiega poza granice poznania - do zwolnienia i na rwanie jabłek tak powinno być - a atmosfera w praca zmienii się na lepsze o 100%. Co do stresu w tym zakładzie jeszcze takich sytuacji nie było a szkoda ....... może wiedział/abyś co naprawdę znaczy to słowo:)
  • Gość: mgr. Alnor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.11, 15:30
    zgadzam się wieśniaki do sadu a nie do biura!!! wiśnie ,czereśnie!!! słoma i tak z kaloszy będzie wystawać
  • Gość: Darek IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.11, 11:25
    Ty od Tarczyna to się odczep, my nie znamy tych buraków Grójeckich i Radomskich i cała społeczność odcięła się od nich przechodząc pod powiat piaseczyński.
  • Gość: ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.11, 09:27
    ciagle szukają kogoś nowego do pracy,
    informatyk, sekretarka
    tak się ludzie wykruszają ??
  • Gość: lady gaga IP: *.itsa.net.pl 26.04.11, 08:04
    W kilku działach jest ogromna rotacja ( Eksport - całkiem nowy zespół. Właśnie odchodzi Kierownik Eksportu) .
    Co do informatyka jest to "gorące krzesło". Posiadacze tego stanowiska mają niezłą jazdę. Pierwszy był innego wyznania i musiał sie ewakuować. Aktualny dastaje baty od kilku tygodni. Pewnie Własciciel chce go wykopać i szuka kolejnego co będzie budował z nim sukces. Właściciel uwielbia znęcać się nad informatykami.

    A sekretarka ? Może nie przeczytała kilku książek (coś o serze i bogatym i biednym- amerykańskie sny/mity o niebywałym sukcesie) i musi opuścić pokład.

    Pozdrowienia dla Wytrwałych.

  • Gość: AA+ IP: 178.73.49.* 28.04.11, 22:45
    Jaka rotacja w eksporcie? jakaś bzdura, fajny zespół jest. Fakt, przyszedł nowy chłopak ze 4 miesiące temu, ale na zupełnie nowe stanowisko, nie dlatego ze ktoś odszedł albo został zwolniony, po prostu zespół się powiększył. Mącisz słonko...
  • Gość: you know who... IP: *.159.51.2.static.crowley.pl 29.04.11, 11:02
    Taaak, w eksporcie nie ma rotacji, w ogóle... ;)
    A pamiętasz może jeszcze okres marzec - czerwiec zeszłego roku, kiedy to na przestrzeni zaledwie 4 miesięcy zwolniły się z eksportu 3 osoby?
  • Gość: Lady gaga2 IP: *.itsa.net.pl 29.04.11, 17:26
    Bzdura no to spójrz .
    Lista osób, które odeszły z eksportu ( Ewa do innego działu, Marek, Magda, Ania, Aleksandra, Mariusz, Wiktoria , Grzesiek , Magda II , Kierownik - 10 osób) .
    Firma istnieje od 94 roku - jaką masz aktualnie średnią długość zatrudnienia w dziale -12 miesięcy ?

    Rozumiem , że jesteś jedną/jednym z nowym pracowników .
    Uważaj - fajny zespół Ci nie pomoże - jak Cię zaczną rozliczać z wyników sprzedaży po okresie ochronnym.
  • Gość: AA+ IP: 178.73.49.* 04.05.11, 20:28
    hehe... dział eksportu powstał pod koniec 2005 roku, nie w 94 roku słonko, poza tym wymieniasz osoby, które dostały szansę w rekrutacji wewnętrznej i po prostu się nie sprawdziły, nie przepracowali tam nawet roku bo się nie nadawali. Trochę naciągnęłaś rzeczywistość.
  • Gość: Magda II IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.11, 14:40
    żeby wyprostować trochę tę rzeczywistość ja byłam z rekrutacji zewnętrznej, pracowałam 1,5 roku i zajmowałam się eksportem na wschód, odeszłam sama z własnej woli do nowej pracy i dopiero z tego forum się dowiedziałam że się nie sprawdziłam w eksporcie, od roku pracuje w innej firmie i tutaj się sprawdzam, troche szkoda że w Alnorze nikt nie ma odwagi powiedzieć pracownikowi prosto w oczy bo po co mi było tracić 1,5 roku z mojego cennego życia? wszyscy się pięknie wypowiadają na forum pod przybranymi pseudonimami a nikt nie ma odwagi zmienic pracy,przecież to tylko umowa o prace a nie pakt z diabłem, chodzi o to żeby dwie strony umowy były zadowolone....
    pozdrawiam Magda
  • Gość: gb IP: *.159.51.2.static.crowley.pl 05.05.11, 14:47
    no to chyba jednak wymaga krótkiego komentarza...
    ja przepracowałem w tej firmie 2 lata, byłem z rekrutacji zewnętrznej, zajmowałem się częścią europy zachodniej i skandynawią. naprawdę nie sądzę, żebym się nie sprawdził, skoro co najmniej kilka razy miałem w tej firmie najwyższy indywidualny wynik sprzedaży, więc nie pisz proszę o mnie że jestem "jedną z osób które się nie sprawdziły", bo to ty naciągasz rzeczywistość, i to wcale nie trochę...
  • Gość: jf IP: 212.183.140.* 05.05.11, 19:12
    To prawda, potwierdzam powyższy komentarz, ale zszokowany jestem że i Ciebie nie ma już w tej firmie :-(
    Pozdrawiam
  • Gość: jf IP: 212.183.140.* 05.05.11, 19:17
    A Potr J. szef produkcji pracuje jeszcze? To jeden z najzdolniejszych ludzi
  • Gość: Proletariat IP: *.itsa.net.pl 06.05.11, 17:00
    Poruszyłeś bardzo ciekawy temat.
    No to może kilka słów o naszym szanowym koledze. Tu małe sprostowanie , pytasz o Dyrektora a nie kierownika.

    Kolega wcielił się w Alnorowego Nikodema Dyzmę.
    Tu warto mieć na uwadze pewne nauki, które kryje w sobie historia Nikodema Dyzmy:
    1. Miej odwagę ryzykować, jeśli masz niewiele do stracenia.
    2. Nie wyprowadzaj z błędu ludzi, którzy mają zbyt wysokie o Tobie mniemanie.
    3. Słuchaj innych, ucz się, wyłapuj ciekawe powiedzonka, mądrości - powtarzaj je potem jako własne.
    4. Nie mów za dużo. Niech inni uważają Cię za osobnika tajemniczego.
    Jeśli czegoś nie rozumiesz, staraj się nie zajmować kategorycznego stanowiska.
    5. Znajdź sobie człowieka, który wykona za Ciebie najtrudniejsze zadania.
    6. Jeśli wejdziesz w wyższe kręgi, musisz się liczyć z roszczeniami, a nawet szantażem ze strony osób, które znałeś wcześniej. Nigdy nie ufaj "wariatom" (osobom nieprzewidywalnym) i megalomanom - jakkolwiek nie byliby wykształceni, kompetentni, przydatni. Ostatecznie bardziej Ci zaszkodzą niż pomogą.

    Pozdrownienia dla osób, które znalazły podobieństwa.
  • Gość: jf IP: 212.183.140.* 06.05.11, 18:19
    Masz rację ale BŁ o tym doskonale wie i co z tego? Wydaje mu się że jest ponad prawem ponieważ w swojej firmie tworzy swoje własne prawa. Tymczasem jest niepisane prawo moralne które notorycznie ten gościu łamie (BL) Zwyczajnie nie zdaje sobie sprawy jak jest mały, wydaje mu się że jest niezniszczalny bo ma trochę więcej forsy. Ale to tylko jego wyobraźnia. Niszczy osoby z zasadami bo myśli sobie że mu nie zaszkodzą a złodziei i oszustów się boi i tyle. Cwaniaczków boi się wyeliminować bo to zbyt dlugo trwa i się by skompromitował jakimi osobami się otacza , są ku temu twarde dowody byli i obecni pracownicy wiedzą
    POZDRAWIAM
  • Gość: antyalnor IP: *.acn.waw.pl 25.06.11, 23:41
    a kogo obchodzi czy ten dupowłaz (PJ) dalej pracuje - z resztą każdy wie -on się boi BŁ jak ognia aż paznokcie ma obgryzione :) o co byś nie zapytał to i tak nie ma pojęcia. dobre bajki pisze razem z BŁ ( o myszkach, szczurkach etc.) są siebie warci
  • Gość: Wiktoria IP: *.ip.mgk.pl 04.07.11, 19:52
    No cóż, ja też zostałam zatrudniona na zasadach rekrutacji zewnętrznej. Nie zwolniłam się sama, zostałam zwolniona. Ale uwierzcie mi, nie spodziewałam się tego. Zresztą nikt z Was obecnie pracujących nie zna dnia ani godziny... Od ponad 1,5 roku pracuję jako Sales Manager. Pracę znalazłam błyskawicznie. Podstawowa zaleta mojej obecnej pracy - zdrowa atmosfera. Cenie sobie zdobyte doświadczenie w Alnorze - wiem, że pozory mylą i że garnitur to nie wszystko. Pozdrawiam serdecznie dział eksportu z którym pracowałam. Tak profesjonalnych ludzi jak Wy chciała bym mieć w moim zespole.
  • Gość: zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.11, 21:55
    Sekretarka-fajna szparka :) ..... nie wiem co chcecie.

    Co do "informatyka" to chyba ze stresu w alkocholizm wpadł :)

    A że odchodzi kierownik..... no cóż Prezes zobaczy jak działa a raczej nie działa Dział Logistki.... i może podejmie "męską decyzje" odnośnie kierownika -bo z niego nic nie będzie i jeszcze ze stresu z Informatykiem zacznie pić a dalej to już jak choroba zaraźliwa rozleje się na tych co "dupe kryją" i klita się rozpierdzieli tzw.UKLAD ..... oby Prezes zdążył jeszcze na oczy przejżeć.............w porę -Jest to dobra rada :)
  • Gość: słoneczko IP: *.uvt.nl 29.04.11, 22:04
    Potwierdzam "ZENEK" ...............Jednak coś musi być na rzeczy
  • Gość: do Zenka IP: *.uvt.nl 29.04.11, 22:11
    Zenek może tak podesłałbyś listę z osobami z tzw.UKLADU podam Ci email ....... i dalej się zajmę sprawą :0
  • Gość: dada IP: *.subscribers.sferia.net 05.05.11, 20:43
    A co wy chcecie od sekretarki?
    Nieglupia dziewczyna przeciez.
    Export tez wyjaje sie byc w porzadku - dzial jak kazy inny.
    Szukacie dziury w calym.
  • Gość: baba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.11, 11:06
    Orientuje sie ktos, czy zatrudnili juz sekretarke i informatyka ?? czy dalej szukaja ?
  • Gość: Darek IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.11, 11:34
    Ty od Tarczyna to się odczep, my nie znamy tych buraków Grójeckich i Radomskich i cała społeczność odcięła się od tych wieśniaków przechodząc pod powiat piaseczyński.
    A ogólnie ludzka zawiść i dążenie do pieniądza zrobi wszystko, jak się chce pracować to się pracuje, ten co kombinuje nic nie zyska a może stracić, nie znam firmy ale pamiętajcie Szanujcie Szefa swego bo możecie mieć gorszego. Nigdy źle się nie wypowiem o moich firmach z zasady, było gorzej, lepiej ale zawsze zarabiałem i coś w życiu już osiągnąłem. Z większości tych wypowiedzi wyczuwam zazdrość bo komuś się udało, bo coś itp. w każdej firmie każdemu może coś nie odpowiadać, ale to nie znaczy że ma nie odpowiadać wam.

    Pozdrawiam poszukujący pracy - może być informatyk
  • Gość: PIROMAN IP: *.amtel.net.pl 06.05.11, 21:36
    Widać ZENEK bardzo jest wykształcony skoro pracuje w firmie ALNOR i tak innym wypomina poziom wiedzy. Jego wykształcenie najlepiej widac po błędach, które robi. ZENEK spiro klepać a nie na forum sie wypowiadać!!!!!
  • Gość: misz-masz IP: *.centertel.pl 18.10.11, 12:02
    czy coś się zmieniło?
  • Gość: gb IP: *.159.51.2.static.crowley.pl 28.02.11, 16:45
    Powiem krótko - poszedłem do Centrum Klimy, i wcale nie czuję się ani upodlony, ani "zrównany i wdeptany w beton". Więcej - wreszcie mogę spokojnie wykonywać swoją pracę bez obaw, że zaraz wpadnie "boss" i zacznie odpytywać żeby się czegoś uczepić i zj..ać człowieka. Pozdrawiam.
  • Gość: zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 22:36
    Szef nie wpada i nie opier..... la totalna bzdura ... jak ktoś wypełnia swoje obowiązki to czego ma się Bać lub Obawiać ......... no chyba że ma się COŚ na sumieniu .,..... Nie dowierzam co wy wypisujecie nie bawem dojdzie do tego że BOSS budzi się i wstaje z lewej nogi i w firmie leca krótkie długie i tak za damski fr.....er To zaczyna przypominać już groteskę
  • Gość: DO ZENKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 20:16
    Zobacz tu co piszą "ZENEK"

    wentylacja.com.pl/Forum/Praca-Alnor-co-si%C4%99-dzieje-74753.html
  • Gość: YYYYYYYYYYYG IP: 38.108.126.* 10.03.11, 20:19
    hmmmm
  • Gość: y IP: *.torservers.net 10.03.11, 21:39
    Ciekawe kto się tak nazipał zioła ...kto to pisze
  • Gość: ola IP: 157.88.36.* 10.03.11, 21:45
    a tak naprawde jak wygladaja zarobki sa ucciwe?
  • Gość: Wyzyskiwacz IP: *.formlessnetworking.net 11.03.11, 18:34
    Tak.Są uczciwe jak sam Prezes.
  • Gość: Co o nas Mówi ... IP: *.uvt.nl 13.03.11, 21:37
    Podsłuchałem pewne spotkanie elity u mego taty w domu i mówili oni wyraźnie o zlikwidowaniu klasy średniej.W Polsce będą tylko bogaci i biedni, Tylko my bogaci będziemy szczęśliwi.Tylko my inteligencja będziemy chodzić do teatru,opery i czytać książki.Wy robole będziecie nam służyć za jedzenie i picie.My będziemy zadowoleni z taniej siły roboczej i wy bo nie umrzecie z głodu.Wasze dzieci będą służyc naszym dzieciom i żaden bunt tego nie zmieni.Jak ktoś się sprzeciwi umrze a jego miejsce zastąpi głodny robol ze Wschodu.Tak mówili na tajnym spotkaniu i myślę że jest w tym jakaś prawda.I nic nie wymyśliłem bo mój tata to potwierdził a ja mu wierze.
    I NIE KRYTYKUJCIE ŻE CIĄGLE TO SAMO PISZĘ.
    Powinniście mi dziękować bo ja wiele ryzykuje a w mediach nikt wam o tym nie powie.I nic nie muszę wam udowadniać ,plujcie jadem i wyzywajcie mnie od kłamcy,oszusta i prowokatora.Wy wkrótce sami się o tym przekonacie kto mówi prawdę.
    Wspomnicie moje słowa głupi robole.
  • Gość: zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 23:09
    Ciekawe .... myślicie że niewiem kto korzysta z firmowego IPLUSA za Idiotę mnie Macie ..... I KTO LAPTOPA DO DOMU ZABIERA

    "Re: Alnor-ktoś coś wie?
    Autor: Gość: :-)))) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.09.10, 17:50"

    Widzę myślenie stwarza BÓL -Zastanówcie się co Robicie !
  • Gość: Do Zenka IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.02.11, 15:04
    Za poziom pracy oraz dobór pracowników w każdej cywilizowanej firmie odpowiada zarząd. Podobnie jest w tej firmie więc nie można za całokształt winić ludzi tam pracujących. Pracują tutaj też rzetelne osoby szczególnie na samej produkcji. Jeśli jednak panuje taka atmosfera to nawet ktoś porządny po jakimś czasie widząc co się dzieje wokoło staje się taki sam jak reszta...W CK nagradzają za wyniki a nie za STARANIA i ciągłe przytakiwanie. Zasada "mierny bierny ale wierny" nie jest zawsze dobra. Pan Prezes nie jest, trzeba to podkreślić ,wcale takim tyranem jak tutaj niektórzy wypisują, pewnie że nie jest najgorszym szefem, ma całą masę dobrych cech.
    Ludzi-pracowników trzeba traktować równo. Nie można jednego dnia NIEADEKWATNIE wynagradzać i cenić a następnego zmieszać z błotem i bez powodu wyrzucić. Nie można promować kombinatorstwa, spychoróbstwa, dyskryminacji i zawiści i pytać lewactwa co jeszcze tutaj robi . Niejedna firma by chciała takich problemów jakie ma firma Alnor, czyli odwieczne problemy z dyscypliną i organizacją pracy. Od lat wszyscy wiedzą że bałagan w logistyce i biedulki sobie rady dać nie mogą, stwierdzenie że "musi tam spaść bomba" jest błędne potrzeba troszkę głowy, kultury i ludzi na poziomie a nie "bomby"
    Pewnie że tą ekipę w CK by zdeptali ale zrobiliby z Was ludzi...
    Wstyd panowie, wstyd i hańba ...
    POZDRAWIAM
    P.s. do "Zenka"
    Z iplusa korzysta też setki tysięcy innych osób w Polsce. Jednak myślenie boli, góruje ZAWIŚĆ i żądza zemsty. Proszę nie inwigilować teraz pracowników.
  • Gość: zenekk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.11, 13:09
    ,,Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20 lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!!!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy (!!!) Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, z ekspedientem po niemiecku a z ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza.
    Polacy..! Jak wy to robicie..?"

    myslę ze tak tez mozna opisac firmę alnor
  • Gość: gość IP: *.as13285.net 05.09.11, 20:47
    Dobre! :-)))))))))
  • Gość: złota myśl IP: *.171.134.162.static.crowley.pl 07.09.11, 14:58
    Dobre !!!!
    W skrócie - Właściciel stosuje metodę pt. „złote kajdanki” – daje nieudacznikom więcej niż zasługują , mając przy tym gwarancję bezwzględnego posłuszeństwa .
  • Gość: zainteresowany IP: *.dynamic.chello.pl 10.10.11, 18:06
    witam,
    ile alnor zatrudnia osób (+/-)?
    czy jest możliwość pracy w elastycznych godzinach?
    czy firma od razu podpisuje umowy z pracownikami?
    jaki jest stosunek do nowych pracowników?
    jak jest rozliczany telefon służbowy?
    jakie jest min. wysokość zarobków?

    bardzo proszę o odpowiedź


  • Gość: sobiegość/gościówa IP: *.182.236.173.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.01.12, 21:08
    no co ty?
    prezesik jest cool. wogóle się nie denerwuje, cudowny jest zawsze uśmiechnięty, życzliwy dla swoich podwładnych :) no stres no dres jak to mowiom ludziska z produkcji. a handlowy wrecz jest zachwycony a zwłaszcza czaruś cudowny człowiek - konie z nim można kraść. nigdy nie kłamie i prawde powie, a czasem i przytuli i dobre słowo powie, do tańca i do różańca, NIC DODAĆ NIC UJĄĆ. sami wspaniali ludzie tam pracują.
    jestem zachwycona tom atmosferom i tym wieeeeelkim wynagrodzeniom oraz wspaniałom atmosferom panujoncom w alnorku pisiorku .... buhaha
  • Gość: ojtamojtam IP: 195.164.168.* 24.01.12, 13:14
    A ja znam fajnych ludzi w Alnorze którzy pracują i nie narzekają.
  • Gość: horagiewka IP: 195.164.168.* 25.01.12, 14:22
    Pozdrowienia dla całej załogi firmy Alnor.....zaczynając od magazynu (szczególnie z opków i kontenera) przez realizację,logistykę, handlowy i export po dyrektorów na pierwszym i drugim piętrze :).
    Tak to jest, że nie wszystkich w pracy trzeba lubić (nie mylić z szacunkiem) , ale nie przesadzajcie z tymi wpisami bo to zakrawa na jakieś problemy z psychiką i jakimiś fobiami. Ja tylko potwierdzę słowa chyba "Zenka" :) Trzeba robić swoje to i się Prezes nie przyczepi.

    ps. Zenek - weź się za poprawienie ortografii bo na tym stanowisku nie wypada takich błędów robić.

    Szczególne pozdrowienia dla "zdrajcy" :)
  • Gość: zdrajca IP: *.net24.pl 25.01.12, 14:56
    Dziękuję za pozdrowienia :)
  • Gość: horagiewka IP: 204.45.133.* 08.03.12, 12:18
    A proszę bardzo. Dużo uśmiechu i spokoju (czyt. brak słyszalnego krzyku w pobliżu) w Dniu Kobiet. Pozdrowienia z Chicago.
  • Gość: anonymous IP: *.opera-mini.net 26.04.12, 11:46
    Odkad nie ma MR to dzial IT to jedna wielka porazka i pokaz nieudolnosci. M., wroc do Alnora!!! :)
  • Gość: zainteresowany IP: *.111.236.178.static.cdpnetia.pl 21.08.12, 23:18
    Wtam,

    naczytałam się sporo, aż za dużo chyba ale postanowiłam spytać. Czy w tej firmie można liczyć na godziwe warunki pracy i płacy? Chciała bym wysłać CV, ale po tym co zobaczyłam sama już nie wiem... odpiszcie, please.
  • Gość: xyz IP: *.dynamic.chello.pl 26.08.12, 09:54
    Szkoda Twojego czasu....

    Wszyscy, którzy pozostawili Alnor lub zostali zwolnieni lepiej na tym wyszli i cieszą się z tego faktu.......... jak ja :)
  • Gość: ania1234 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.12, 22:57
    Dziwne, wszyscy narzekają na A...R ale też wszyscy siedzą i pracują. Nie ma odważnych żeby coś zmienić ;-) Najlepiej ponarzekać i czekać na "manne" z nieba...
  • Gość: zainteresowana IP: *.171.134.162.static.cdpnetia.pl 26.09.12, 08:58
    Jestem zainteresowana pracą na stanowisku Specjalista ds. Eksportu lub Handlowych .
    Bardzo proszę o opinię dotyczącą tych działów , ich przełożonych no i tego słynnego Prezesa.

    Mieszkam blisko, tylko nie wiem czy warto starać sie o pracę w tej firmie ?
    Jest tu sporo złych opinii , ale może nie wszystkie to prawda... Troche boje się tego nerwowego Prezesa , no bo charakteru nie da sie zmienić.


  • Gość: gb IP: *.159.51.2.static.cdpnetia.pl 27.09.12, 16:15
    jak masz mocne nerwy, i nie przeszkadza Ci że Tobą pomiatają - to wal śmiało...
  • makronim 12.10.15, 13:06
    Dziwi mnie tyle negatywnych komentarzy, bo naprawdę nie rozumiem o co tyle hałasu. Poznałem Pana Rafała osobiście i nigdy w życiu nie powiedziałbym na niego złego słowa... zaskakujące są wasze wypowiedzi. Nigdy z nim żadnej spiny nie miałem. Człowiek kontaktowy, może i wymagający, ale chyba na tym polega jego stanowisko. Nie pracowałem w Alnorze zbyt długo,a le ten okres rozpamiętuję jako udany.
  • hub_son 13.10.15, 11:34
    Narzekają Ci, co się pracy boją, bo co? Bo nagle przyszła organizacja, obowiązki i punktualność? Nie wiem skąd tyle negatywnych wpisów o fiemie Alnor, ale opinie są takie, a nie inne jak widać, a wszystko to wypływa od osób nieodpowiedzialnych i leniwych, którzy potrafią jedynie narzekać. Pracowałem tam naprawdę sporo i z ciekawości po opiniach pochodziłem. Ręce idzie załamać... Ludzie, wy chyba nie wiecie co to ciężka praca jest, bo w Alnorze było jak u Pana Boga za piecem.
  • makronim 16.10.15, 11:25
    Po pracy w Alnorze i doświadczeniu jakie zyskałem przez 3 lata znalazłem świetną robotę w Warszawie, więc jednak firma musi coś znaczyć. Nie narzekałem tam na zwierzchników, sporo się można nauczyć, wystarczy chcieć! Płaca moim zdaniem ok, adekwatna do wykonywanych zadań :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka