Dodaj do ulubionych

Likwidacja ZG Piekary

IP: proxy / 192.168.47.* 21.07.03, 14:14
Kompania Węglowa chcę zlikwidować ZG Piekary. Co o tym sądzicie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: aj Re: Likwidacja ZG Piekary IP: *.piekary-sl.net 21.07.03, 16:38
      Mam mieszane uczucia.Z jednej strony tragedie, bo jednak bez pracy zostanie
      wiele osób utrzymujących rodziny.Nie znamy planów Kompanii,ale Julka przejmie
      na pewno dużą część wydobycia więc z tych 4,2tys pracowników pewno wielu
      zostanie.Ale będzie jedna dyrekcja,jedno zaopatrzenie,jedno planowanie,jeden
      dział ten i tamten.I już nie będzie potrzeby na tylu kierowników,sztygarów,pań
      w magazynach,itd. Bardzo istotne jest,że nie będzie podwójnych związków
      zawodowych, więc tutaj też skończą się ciepłe posadki.Połączenie interesów
      kadry kierowniczej,gdzie różne biznesiki rodzą zależności,z interesami
      działaczy wszystkich(!)związków daje siłę głosu słyszalną na całą Polskę.A z
      drugiej stony mnie ten pomysł się podoba,bo jeśli już musimy (a to jest chyba
      poza sporem)ograniczyć wydobycie i dopłaty do tego interesu,to właśnie układ
      naszych kopalni jest lepszy dla decydentów,bo jednak miasto zostanie z jedną
      kopalnią i tragedia będzie mniejsza.Cóż - trafiło na nas,w innych miastach
      mogło to wyglądać jeszcze gorzej.
        • Gość: piekarzanin Re: Likwidacja ZG Piekary IP: proxy / 192.168.47.* 22.07.03, 08:27
          Aj namieszałes. Teraz muszę to sprostować. Po pierwsze w Piekarach nie ma dwóch
          kopalni: Od pół roku jest jeden ZG Piekary, który powstał z połączenia ZG
          Piekary (d. Julian) i Brzeziny (d.Andaluzja). Jest to część planu
          restrukturyzacji tej branży akceptowanej przez samorząd, pracowników kopalń i
          zaprobowany przez ministerstwo gospodarki. W 2005r. znikną dwa ruchy i szyby
          obecnej Andaluzji, a ok. 2015r. zniknie górnictwo w Piekarach. Jest to proces
          nieodwracalny, ale naturalny. w takim przypadku proces likwidacji górnictwa nie
          jest gwałtowny i Piekary mają szansę zmienić swój wizerunek. Tymczasem Kompania
          chcę zlikwidować ten zakład teraz. Jeżeli im się uda za 1.5 roku nie będzie
          górnictwa w Piekarach. Zniknie tym samym ostatni wielki zakład w mieście.
          Trudno przeciwdziałać negatywnym skutkom zamknięcia ostatniej kopalni w
          Piekarach jak ma się coś zorganizować w 1.5 roku i nie ma żadnych konkretnych
          działań ze strony rządu. Cz. pracowników (gl. dołowych) otrzyma szansę pracy w
          innych kopalniach, a reszta ? Zostanie zburzony nagle cały system gospodarczy
          Piekar, padnie wiele firm, zmniejszą się wpływy do budżetu miasta co oznacza
          katastrofę finansową. Nasze miasto czeka degradacja. A kompania oparła swoje
          założenia na wskażnikach pochodzących chyba z kosmosu. No bo jezeli wziąść pod
          uwagę kryterium ekonomiczne to "Piekary" mają szansę osiągnięcia rentowności, a
          zostaną kopalnie o gorszych wskażnikach do których musimy dopłacać, zresztą
          ostanio wykonano przekop kosztujący 28 mln., który łączy obie dawne kopalnie
          Julian i Andaluzja. U nas łatwo marnotrawi się pieniadze publiczne. Kryterium
          społeczne też nie zostało wzięte pod uwagę (ZG Piekary to ostatni zakład w
          mieście, które ma 22% bezrobotnych). Na to nie możemy pozwolić. Zresztą dzisiaj
          o 13 jest posiedzenie Rady Miasta gdzie szczegółowo omawiane będą skutki
          likwidacji kopalni.
          Dlatego należy poprzeć wysiłki władz miasta, które chcą obronic tą kopalnie.
          Ponieważ władze centralne i Kompania chcę chyba stworzyć jeszcze większe
          obszary ubóstwa. I to bez uwzględnienia czynników społ. Na to nie możemy się
          zgodzić. I nie chodzi tu o związkowe stołki ani o górnicze pensje. Zresztą ja
          sam nie jestem związany z górnictwem. TU CHODZI O DOBRO MIASTA. I co teraz o
          tym sądzicie.

          • Gość: aj Re: Likwidacja ZG Piekary IP: *.piekary-sl.net 22.07.03, 16:54
            Namieszałem,jak widzisz nie jestem związany z kopalnią w żaden sposób i moja
            niewiedza była powodem pomysłów,które w części jak rozumiem spełniono pół roku
            temu.Ostatnie zdanie mojej wypowiedzi dotyczy więc naszego miasta i jeśli nie
            uda się utrzymać tych miejsc pracy, to czarno widzę przyszłość Piekar.
            ps.Ostro nadrobiłem wiedzę,ale też dziś było widać i słychać o co chodzi!
            Pozdrawiam.
    • Gość: cynik Re: Likwidacja ZG Piekary IP: 213.186.84.* 23.07.03, 15:46
      Oczywiscie, że to tragedia DLA UCZCIWYCH PRACOWNIKÓW, ale słuszna decyzja dla "czapy" i wiekszości związkowych "działaczy". A może oddać kopalnię pracownikom ? Niech sami dbają o zysk, o zatrudnianie tych, co są rzeczywiście potrzebni, o to by koledzy nie kradli itp. Pracowałem parę lat na kopalni i napatrzyłem się, oj napatrzyłem...
      • Gość: ???? Re: Likwidacja ZG Piekary IP: *.sti.net.pl / 192.168.132.* 23.07.03, 19:34
        napatrzyłes sie? to dlaczego dopiero teraz o tym mowisz?! masz emeryturke w
        kieszeni, odpoczywasz sobie bo na to zapracowales ?! Jak widziałes ze kradli to
        trzeba było bic wtedy po łapach,a nie popierac likwidacje kopalni teraz!!!!!!!!
        zastanowiłes sie czlowieku co zrobia ci ktorzy sa jedynymi zywicielami
        rodzin,jaka czeka ich nedza, albo ci ktorym zostały 3lub4 lata do emerytury??
        trzeba myslec o tych uczciwych ,sumiennych pracownikach ktorzy potrzebuja tej
        pracy zeby nie zdechnac z głodu!!!!!
        • Gość: cynik Re: Likwidacja ZG Piekary IP: 213.186.84.* 30.07.03, 14:30
          przyjacielu, zanim zaczniesz się żołądkować PRZECZYTAJ tekst na który odpowiadasz bo napisałem dość wyraźnie o tragedii dla uczciwych... A poza tym do emerytury jeszcze mi bardzo daleko. Rozśmieszyłeś mnie stwierdzeniem, że mogłem mówić o tym, że koledzy kradną A niby komu ?!!! Dyrektorowi, który też kradł, a może sekretarzowi POP, który również lubił brać ?! Trochę realizmu.
          • Gość: ???? Re: Likwidacja ZG Piekary IP: *.sti.net.pl / 192.168.132.* 30.07.03, 18:04
            nie nazywaj mnie swoim przyjacielem, bo nim nie jestem, przyjaciół sam sobie
            dobieram. A tekst przeczytałem- a i owszem ,troche przesadziłem, ale wkurza
            mnie to ze popierasz likwid. kop. tylko dlatego zeby ukarac tych co nakradli,
            lub tych którym powodzi sie lepiej niz tobie, a nie pomyslisz o tysiacach
            ludzkich tragiedii które sie szykuja,(a tak na marginesie dlaczego pracowałes
            tylko pare lat na kopalni?)POZD.
            • Gość: cynik Re: Likwidacja ZG Piekary IP: 213.186.84.* 31.07.03, 13:16
              ...jednak nie czytałeś, bo nie pisałem, że popieram likwidację, a jedynie rozdzieliłem jej skutki ("tragedia dla uczciwych, słuszna decyzja dla reszty"). Pracowałem "tylko" kilka lat, bo dłużej nie mogłem patrzeć (bezsilnie) na złodziejstwo i pijaństwo. I nie obawiaj się, "przyjacielem" nazwałem Cię wyłącznie ze względów stylistycznych (swoją drogą ciekawe gdzie są takie wypożyczalnie przyjaciół: można wejść i "samemu sobie dobrać". Zawsze myślałem, że to działanie obustronne). Też pozd
    • Gość: piekarzanin Re: Likwidacja ZG Piekary IP: *.piekary.net / 192.168.47.* 12.08.03, 08:48
      Na razie do 2006 r. ZG Piekary nie jest do likwidacji. Co później nie wiadomo
      bo w naszym górnictwie takich prognoz się nie planuje. Jednocześnie uważam, że
      przed naszymi władzami stoji wielkie zadanie. I tak za 10 lat górnictwo zniknie
      z krajobrazu naszego miasta. Nie jest to wbrew pozorom długi okres czasu.
      Powinno chyba przystąpić do opracowania jakiegoś programu, który by zakładał
      działania władz przeciwdziałające negatywnym skutkom tego zjawiska. Wiadomo
      przecież że dzieci górników nie będą zyły z tej kopalni.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka