Dodaj do ulubionych

Mieszkańcy Stolarzowic zablokowali budowę A1

13.03.09, 22:24
Zaorać tą wioskę, a potem zalać betonem!!! Banda idiotów!!!
Edytor zaawansowany
  • stillers 13.03.09, 23:23
    Gdyby osiemdziesiąty drugi drexler umiał czytać ze zrozumieniem, to
    zauważyłby, że to niezależny sąd uchylił sprzeczną z prawem decyzję
    ministra. Gratulacje dla obywateli, którzy potrafią bronić swoich
    praw.
  • drexler82 14.03.09, 00:29
    Przez tych "obywateli" cały proces budowy przedłuży się o co najmniej 5 lat...5
    lat korków w Gliwicach, Zabrzu, Bytomiu czy Piekarach Śląskich. Mam w d takich
    obywateli...
  • hanskloss_polska 14.03.09, 06:08
    Drexlerxu - masz to w de...... Chwilowo. Gdy sprawa zacznie dotyczyć Ciebie osobiście punkt myślenia nagle przniesie się w inne miejsce. Tylko czy znajdzie tam szare komórki ??
    --
    www.bocznice.eu - galeria kolejowa
    www.mps.cal.pl - galeria wielotematyczna
  • lecoqsportif 15.03.09, 20:36
    Zróbcie demonstrację w tej zbutnowanej wioszczynie ;) wroclaw.fotolog.pl
  • autostradomaniak 14.03.09, 01:39
    Kilka dni temu skomentowałem (pod innym nickiem)artykuł
    T.Głogowskiego: "Autostrada A1 na Śląsku rośnie w oczach", w którym
    Pan redaktor napisał między innymi:
    "W marcu wydane zostanie pozwolenie na budowę autostrady A1 z
    Maciejowa do Piekar Śląskich oraz z Piekar do Pyrzowic. Odcinki będą
    gotowe pod koniec 2011 roku."
    Niestety komentarz okazał się proroczy wcześniej niż myślałem.Oto on:

    "ODCINKI BĘDĄ GOTOWE". Redaktor Głogowski jest niereformowalny.Nic
    to,że wiele razy w ten sposób obiecywał,a jego przepowiednie nigdy
    się nie sprawdziły.Np.redaktor Głogowski jeszcze w całkiej
    niedalekiej przeszłości utrzymywał, że do Pyrzowic pojedziemy A1 rok
    wcześniej bo w 2010roku,podobnie zresztą jak odcinkiem A1 Pyrzowice-
    Częstochowa (aktualna data jest to 2014,a więc o cztery lata
    późniejsza).Termin oddania odcinka S1 Cieszyn-Bielsko-
    Biała "przestrzelił" kiedyś bagatela o 3 lata.Termin rozpoczęcia
    budowy obwodnicy Bielska-Białej o jakieś 5 lat.
    Każdy myślący człowiek,który tyle razy publicznie się sparzył i
    wystawił swoją reputację na szwank, znając w dodatku jak wyglądają
    procedury przetargowe w tym kraju,ile jest protestów, ile pytań
    zadają wykonawcy w jego trakcie opóźniając rozpoczęcie budowy
    napisałby: "WG PLANU ODCINKI MAJĄ BYC GOTOWE W 2011r".
    Każdy myślący człowiek tak. Ale nie red.Głogowski.On do myślących
    nie należy.On należy do kategorii idiotów.Niereformowalnych idiotów.
  • mi-r-o1 14.03.09, 08:20
    Dopuku tacy mieszkancy jak ci ze Stolarzowic beda blokowac budowy
    drog i autostrad,a sady beda przykladac do tego reke , to w Polsce
    nigdy nie bedzie drog i autostrad z prawdziwego zdarzenia jak to
    np.jest w Europie. Wstyd.
  • megasceptyk 14.03.09, 15:01
    potrzebni.
    Do kopania rowów i do wojska czy policji.
    Ogólnie jako wykidajło czy inny wyrobnik
    będziesz pierwszorzędny.
  • minsi 14.03.09, 09:29
    to nie jest wina mieszkańców, bo każdy ma prawo protestować.
    Działalność NSA w tym kraju to istna kpina. NSA nie sprawdza, czy
    decyzja jest ważna merytorycznie, czy jest zgodna z ustawami o
    zagosp. przestrzennym czy prawem budowlanym, ale czy podpis na
    decyzji był złożony przez właściwą osobę, czy termin odwołania
    został podany prawidłowo , czy urząd nie spóźnił się z odwołaniem
    itp. NSA to taka instytucja do wyłapywania błędów proceduralnych,
    ale merytorycznych decyzji nigdy nie podejmuje (z wiadomych względów-
    prawnicy nie znają się na nich).
    Niestety, jeśli chcemy ten kraj odbudować, musimy zgodzić się na
    dyktaturę władzy w sprawach wywłaszczeń i lokalizacji, a sądom
    zostawić jedynie dochodzenie roszczeń za zadośćuczynienie.

    --
  • wilhelmin 14.03.09, 10:45
    Gorolskim autobanom mówimy NEIN!
  • patryk_z_wawy 14.03.09, 12:08
    W sumie powinno się liczyć dobro ogółu, tylko zadajmy sobie jedno pytanie: czy
    chcielibyśmy być na miejscu tych ludzi? Niestety, brak odpowiedniego dialogu
    skutkuje właśnie takimi zdarzeniami, jak w Bytomiu.
  • burakpl4 14.03.09, 16:38
    alez dialog jest - jak najbardziej - od dwudziestu lat nie buduje
    sie odpowiedniej ilości dróg w tym kraju tylko prowadzi różnego
    rodzaju dysputy.
  • burakpl4 14.03.09, 12:10
    w Warszawie n.p. bardzo szanuje się ludzi i dzięki temu nie ma tam
    ani obwodnic ani autostrady i w ciągu najbliższych pięciu lat nie
    będzie.
  • megasceptyk 14.03.09, 15:03
    A po co w mieście autostrada?
    Może jeszcze lotnisko w centrum, żeby każdy miał blisko?
  • burakpl4 14.03.09, 16:36
    jakoś w mieście Gliwice jest, ciekawe, nie?
    Oczywiscie nie w centrum, ale na terenie miasta.
    Wam, w tej Warszawie to się wydaje, ze autostrady to tylko na wsiach
    się buduje, w szczerym polu i i oczywiście z dala od bagien Rospudy.
  • marian_porucha 15.03.09, 11:57
    W Nowym Jorku jest kilka autostrad, umożliwiają wjazd i wyjazd z miasta.
    Warszawa niestety odstaje od reszty cywilizowanego świata, nie ma autostrady,
    nie ma obwodnicy, nie ma tras średnicowych. Gdyby nie metro, które wam zbudowała
    prowincja (a tak, budowa metra była w ogromnej mierze subsydiowana z budżetu
    państwa), to jak mawiał klasyk, nie byłoby tam niczego. Do wszystkich dużych
    miast w Polsce docierają już autostrady (Łódź, Wrocław, Katowice, Poznań,
    Szczecin, Kraków, Gdańsk). Odstaje niestety ściana wschodnia - Warszawa, Lublin,
    Białystok. I jak widać po twojej postawie długo jeszcze tak będzie.
  • megasceptyk 15.03.09, 13:46
    Nikt zdrowy na umyśle nie zbuduje autostrady przez miasto.
    Co innego dojazd z autostrady arbuzie kwadratowy.
  • mephirek 14.03.09, 13:48
    Wersja forsowana przez mieszkańców Stolarzowic może zagrozić rezerwatowi Segiet
    i oddziela dzielnicę Górniki od reszty miasta. Naprawdę gratuluję mieszkańcom
    Stolarzowic wstrzymywania rozwoju Bytomia. Doskonale im się to udało :/.
  • megasceptyk 14.03.09, 15:05
    Ale jak jesteś taki mądry, to zamień się z nimi na mieszkania
    i powiedz, że mogą budować bo tobie to odpowiada.
  • qaz.zaq 14.03.09, 14:25
    Na Śląsku, w południowej Polsce, daleko od Warszawy powstał fenomen regionu z
    udanymi (jak na nasz kraj) rozwiązaniami logistycznymi. Dlatego trzeba utopić
    całą sprawę. Odcinek Sośnica - Pyrzowice nie powstanie z powodu Stolarzowic,
    odcinek Pyrzowice - Częstochowa nie powstanie z powodu szkód po XIX wiecznym
    kopaniu skały wapiennej (powaga!). W Warszawie strzelają korki od szampana.
  • bobiczek 14.03.09, 15:00
    Fenomenem to było rozwiązanie byłego wojewody na śląsku, Pana Czecha, który 15
    lat temu forsował tzw "śląski ring" który 8 mln aglomerację otaczał pierścieniem
    drogowym i pozwalał na wpinanie sie do niego autostradami z każdej strony Polski.
    Takie rozwiazania mają skutecznie do dzisiaj w Berlinie, Kóln i w wielu innych
    ogromnych skupiskach ludzi.
    A Zagłebie Ruhry pocięło się całe wewnętrznymi nitkami autostrad i dzisiaj jako
    region nie żyje
  • megasceptyk 14.03.09, 15:09
    Ale my mamy polskie myślenie
    czyli takie jak ruscy,
    na oślep przed siebie, bez żadnego planu.
    Polak nie umie myśleć o przyszłości
    nic a nic.
    Zero strategii, zero taktyki,
    zero myślenia perspektywicznego.
  • burakpl4 14.03.09, 16:44
    tak, tak, tyle, ze taki ring to musiałby chyba przebiegać przez
    kieleczczyźnę, opolskie i pod Częstochową, a takze gdzieś za Ostrwaą
    jego południowa część, bo niestety, ale region jest gęsto zabudowany
    i budując jakąkolwiek drogę trzeba się liczyć z tym, że będzie
    musiała przecinać gęsto zabudowane miejsca i tym samym powodować
    protesty.
    A1 - jak widać na mapie - i tak jest dosć dobrze wytyczone, często
    dość kręto przez to, żeby omijać tereny gęsto zabudowane oraz te
    cenne przyrodzniczo, n.p. Cysterski Park Krajobrazowy przecina w
    najwęższym jego miejscu.
  • qaz.zaq 14.03.09, 21:08
    Jak Polska będzie miała zbudowane drogi A1, A2, A4, A18, A6, S8 itd. będzie
    można myśleć o 250 kilometrach "Ringu". Teraz mamy sytuację jak z "Misia",
    budujemy na miarę naszych możliwości. Trzeba jednak wybudować drogę, która i tak
    zawsze będzie miała znaczenie, choćby lokalne.
  • bobiczek 16.03.09, 22:19
    jak będzie to miała wszystko, to już jej ring niepotrzebny
  • hubkulik 14.03.09, 16:47
    Rozwiązaniem problemu mogą być ekrany dźwiękoszczelne. W Europie Zachodniej w
    większości miejsc, gdzie autostrada przechodzi w pobliżu terenów zabudowanych
    widziałem takie ekrany.

    --
    Wszystko jest na swoim miejscu
  • burakpl4 14.03.09, 18:57
    a w Polsce nie widziałeś? Przecież tutaj też tego pełno.
  • rysiekk111 14.03.09, 20:16
    metodą najprostszą czyli ograniczeniem prędkości w pobliżu osiedli (
    główną zaletą 2 pasmowek jest bezkolizyjność, a nie umożliwianie
    zapi...lania ).
    Docelowo zaś trzeba nakładać na pojazdy opłaty zalezne m.in. od ich
    emisji hałasu
  • bespowrotnie 15.03.09, 09:36
    Hałas to w 80% kwestia toczenia opony po asfalcie. Więc bezsensowny jest model
    opłaty względem hałaśliwości samochodu. Tak samo jest z oponami, bo pewnie te
    mniej hałaśliwe powodują większe spalanie.
    Tak hałas jest zależny od prędkości, ograniczenia prędkości z powodu bliskości
    osiedla, cóż nikt tego w Polsce nie zrozumie, szczególnie jeżeli obecnie
    większość znaków jest ignorowana z powodu przeświadczenia, ze są bezsensowe i
    często tak niestety jest.
  • rysiekk111 15.03.09, 13:43
    udziału oporu toczenia nie ma sensu gdyż zależy on od prędkości.
    Nie wiem skąd wziąłeś informację o sporzeczności niskich oporów
    toczenia i niskiego hałasu. Na ogół idzie to w parze.
    Trzeba ogólnie obniżac energochłonność jazdy czyli moce oporów
    toczenia (n.p. przez odchudzanie aut i aerodynamikę powodującą nie
    dociskanie do podłoża a wręcz przeciwnie ), ale również moce oprów
    powietrza i strat w układzie przeniesienia napędu, ale także
    zawiązana z ich sumą moc rzeczywiście rozwijaną przez silnik. Poza
    tym silniki elektryczne "nieco" mniej hałasują.
    Jak będzie ekonomiczna motywacja do takich zmian to one zajdą. Skąd
    więc teza o "bezsensowności" opłat za hałas?
    Co to ma do rzeczy że obecnie czasami państwo nie umie wymusić
    spowolnienia ?
    Jak będą ograniczenia postawione słusznie to nie ma co się zbytnio
    przejmowac, że "nikt nie zrozumie". Fotoradary pomogą w tym
    zrozumieniu, a jeżeli nie pomogą można postawić przejścia z
    sygnalizacją.
  • x2468 15.03.09, 01:08
    Dwa lata sadowi smierdzacy leniuchowie potrzebowali na wydanie orzeczenia.W
    Niemczech taka sprawe sady rozpatruja w ciagu 24 godzin.
  • pundu 15.03.09, 12:21
    Też chciałbym mieć autostrady i nie stać w korkach. Ale brawa dla mieszkańców,
    pokazali, że można walczyć o swoje racje. Nie przykuwać się do drzew, nie
    podnosić lamentu w tvn tylko legalnymi środkami,a nie szantażem.
    I nie atakujcie mieszkańców, tylko urzędników, którzy zrobili fuszerę taką, że
    po paru latach trzeba zaczynać od nowa.
  • snurfik 20.03.09, 12:58
    Brawo? Za co?!?Za to że dodatkowe pieniądze trzeba będzie wyłożyć na
    projekt autostrady?To są takie kwoty że starczyłoby na wykupienie
    Stolarzowic i eksmisję mieszkańców w siną dal!
    I ty to popierasz? Las już wycięty, projekt gotowy a tu jakieś
    stolarzowice wygrywają w sądzie...polska to tragiczny kraj!
  • bobiczek 20.03.09, 21:41
    Ten nowy projekt, przewiduje że estakada o długości 1600 m nie będzie potrzebna.
    Róznica w cenie budowy estakady a puszczenia jej w wykopie jest taka że i
    projekt i cała reszta spowoduje że zostanie kasy a kasy.
    Trzeba tylko chcieć.
    A urzędnikom do tej pory nie chciało się nic.
    No i pomidor -:)
  • bobiczek 21.03.09, 04:21
    i patrzcie na datę.
    2005
    i poczujcie te lata gdzie wszyscy mieli głeboko.
    A dzisiaj pierdzą głośno i wyraźnie, wyzywaja od oszołomów i destrukcyjnych.
    No

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka