Dodaj do ulubionych

Zamek w Złocieńcu

25.03.04, 21:05
Znalazłem tekst który mnie zainteresował dotyczący złocienieckiego zamku :
Zamek w Złocieńcu czy też Falkenburgu bo taką nazwę nosiło miasto do 1945 r.
stał na skarpie na lewym brzegu Drawy. Obecnie zostały po nim na niewielkim
wzgórzu tylko nikłe fragmenty murów pośród krzaków, piwnica i resztki parku z
ładną aleją wiązów. Ruiny znajdują się w najbliższym sąsiedztwie osiedla
mieszkalnego z blokami co sprawia bardzo dziwne wrażenie. Obiekt miał
regularny kształt z jedną wieżą, a od miasta oddzielony był fosą.
Niestety w latach 70-tych stała się rzecz niepojęta. Zamek przebudowany w
pałac został decyzją władz wysadzony w powietrze. Nie udało mi się znaleźć
szczegółów kto za tym stał, ale aby zadośćuczynić sprawiedliwości powinno się
wysadzić w powietrze domy tych komunistycznych kretynów i ciemniaków, którzy
doprowadzili do zniszczenia cennego zabytku.

Może ktoś wie kto podpisał taką decyzję. Czy stały za tym władze powiatowe z
Drawska?

Edytor zaawansowany
  • keyzan 01.04.04, 23:21
    Popieram pomysł wysadzenia w powietrze domów kretynów wraz z kretynami
    nawet!!!!!Niestety na pięknych tablicach informujących o historii Złocienca nie
    ma o wysadzaniu zamku ani słowa.CIchi, sza.Jeśli dokładnie przeczyta się
    oficjalną wersję ( do wiadomości publicznej) historii zamku to az dziw
    bierze,że nikt nie zastanawia się iz w tej historii jest bardzo ładna dziura
    czasowa.Zupełnie jakby nic się nie działo.Szkoda tylko,ze zamek BYŁ,a teraz tak
    jakos dziwnie go NIE MA.Dziwne tez że nikt nie przyznaje się do okradania zamku
    z okien,drzwi itd( przed wysadzeniem) oraz z budulca zamku ( po wysadzeniu).I
    nie trzeba duzo szukac, aby zrozumiec,że ,,złodziejska ,,nauka" nie poszła w
    las.Mineło ...troszkę lat od dewastacji i upadku zamku i dokładnie to samo
    spotkało prosperującą onegdaj wcale nieźle fabrykę włókienniczą.I tez teraz
    oczywiscie nikt nic nie ukradł i nie zniszczył.
  • dolinona 04.04.04, 21:04
    Niestety jestem troche za mloda zeby pamietac zamek zlocieniecki, ale
    przebrenlam kawalek internetu zeby znalezc zdjecia i wygladal imponujaco,musze
    przyznac. Moja marzycielska dusza wierzy naiwnie ze kiedys znajda sie pieniadze
    i ktos w cudowny sposob odbuduje zamek,ale to chyba nie bedzie juz to samo.
    Bardzo chetnie poczytam o waszych dochodzeniach w sprawie zamku.
    Pozdrawiam
    --
    Girls just wanna have fun...Eurochild
    ---------
    www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10645
  • 33kk 04.04.04, 22:25
    Widzę, że nie tylko ja mam takie naiwne marzenia. Pozdrawiam.
  • 33kk 04.04.04, 22:51
    Może przynajmniej (na początek :)) uda się uratować gotyckie piwnice.
  • 33kk 04.04.04, 22:42
    :) Strasznie boli mnie serce ilekroć przechodze w okolicach wzgórza
    zamkowego ,jak można było do czegoś takiego doprowadzić.
  • dolinona 04.04.04, 22:54
    Ja jestem sentymentalna histeryczka, wiec nawet tam nie zagladam.
    Czasami przy kuchnnym stole sluchamy opowiadan rodzicow, ile to domow zbudowano
    z cegly zamkowej, jak bezmyslni uzadzali tam libacje pod chmurrka i miejskie
    latryny.

    --
    Girls just wanna have fun...Eurochild
    ---------
    www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10645
  • 33kk 04.04.04, 22:58
    A architekt miejski za obudowanie blokami zamkowego wzgórza powinien
    siedzieć "w kozie".
  • gregmar7 04.06.05, 20:43
    Te bloki budowali w komunie... Tam nikt nie był normalny w ich zbrojonych
    mózgozwojach blokowisko to najpiekniejsza rzecz. Nawet w Szczecinie można
    podziwiać jak spieprzono okolicę zamku Książąt albo największe rądo (wokół
    pełno pięknych kamieniczek i.... obskurniasty komuchowski blok...) tak samo i
    tu zrobili u nas. Na rynku też zamiast odbudować stylowe kamieniczki to rabneli
    komunistycznego pawia i wyszedł im ien bloczek w którym na parterze jest SAM
    obok banku...

    Co do zamku to powinno się go odbudowiać zamiast wywalać pieniądze na durne
    deptaki (no ktos po rozum poszedł i zlikwidował ten badziew - ale z 500 tysięcy
    wzięli za to pewnie) kasę na takie rzeczy daje unia więc gdyby się postarać to
    można na to kase zebrać i odbudowac albo w formie gotyckiej albo renesansowej,
    zawsze byłaby to atrakcja upiekszająca miasto i to nad piękną rzeką. W końcu
    opactwo na Monte Casino tez odbudowano, ale do takiego celu trzebabyłoby zmusić
    burmisztra który pochodzi z naszego "ukochanego" Drawska. Oni się tam buduja na
    potęgę a u nas się wiocha zaczyna robić, gdzie lokalny patriotyzm?...

    Co do deptaków to jak chcą już robić to niech to zrobią na odcinku między
    apteka a skrzyżowaniem przy poczcie na tej ulicy co jest pizzernia. Ulica
    będzie dalej przejezdna bo za "białym domkiem" jest nowowybudowana ulica... I
    ot mamy piękny deptak ustawic na nim latarnie i ładnie wybrukować i deptak jak
    bajka... No dla chcącego nic trudnego ale dla burmistrza z Drawska......
  • dolinona 04.04.04, 22:59
    Odbiegajac od spraw zamkowych.
    Gratulacje pomyslu stworzenia forum o Zlociencu. Milo jest tutaj trafic i
    spotkac kogos kto lubi to miasto i juz.

    --
    Girls just wanna have fun...Eurochild
    ---------
    www1.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10645
  • 33kk 04.04.04, 23:00
    Miło mi.:)
  • siup2 04.04.04, 23:51
    czesc,
    a co sie dzieje obecnie z sanatorium w Kansku??
  • 33kk 05.04.04, 16:56
    W sanatorium, a raczej szpitalu spejalistycznym funkcjonuje i ma się dobrze
    kilka oddziałów: wewnętrzny z pulmunologią, wczesnej rehabilitacji kardio- i
    chyba neurologicznej.
  • siup2 05.04.04, 20:38
    bo pamietam piękny budynek oraz znakomite położenie
  • siup2 05.04.04, 20:42
    a tak w ogóle, to mam wrażenie, że Złocieniec nie wykorzystuje swojej głównej
    atrakcji, tj. położenia.
    Pisze to z Mazur ale muszę przyznac, że tylko na poj. Drawskim zostały jeszcze
    takie troche "dzikie" warunki.
    Jakby dodac do tego parę dobrych ośrodków, to...
  • keyzan 05.04.04, 21:35
    Jest trochę ośrodków,ale... się.... sypią. 33kk , piwniczka z piwkiem super
    pomysł.Albo ...rozmarzę się ...wakacje z duchami na wzgórzu zamkowym.
    Żal- nie mam możliwości znalezienia winnego zniszczenia zamku.KTOŚ MA!!!!
    pozdrawiam wszystkich sentymentalnych zakochanych w spacerach wzdłuz Drawy,
    przez mostek ( czytaj:fosę) i w górę w aleję wiązów. Byle nie Dni Złocienca w
    Parku Zamkowym i Zapuszczonym.
  • 33kk 23.01.05, 21:35
    W tym roku przybędzie na teren zamku ekipa Uniwersytetu Szczecińskiego i może
    coś ciekawego się zacznie.
  • alutok5 24.01.05, 10:25
    Mnie tym bardziej serce boli , bo ja ten zamek pamiętam bardziej okazały z roku
    1963 kiedy to pierwszy raz przyjechałam na wakacje do Złocieńca/ wujek mnie po
    nim oprowadzał.
  • lukasz83zloc 26.01.05, 10:34
    Moim zdaniem to po zamku zostana nam tylko wspomnienia, i nic się z tym nie da
    zrobić:(
  • mochowo 29.01.05, 12:13
    Jakie władze powiatu?! To motłoch zniszczył pałacyk.
  • gregmar7 04.06.05, 20:49
    Dobra dobra... Władze powiatu też maczały w tym paluszki a były one w Drawsku
    (jak zwykle) zazdrościli i zgodzili się na wysadzenie ot cała sztuka, ludziska
    potem przylazły i pozabierali cegły i smi z tego pobudowali chałupy. Gdyby
    zburzenie było wynikiem motłochu to zamek rozwalono by w latach 50 gdy
    przybywali tu nowoosiedlani ludzie a nie w latach 70 gdzie się budowało bloki i
    było kupe roboty dla ludzi... To pozwala przypuszczać że komus poprostu
    zależało na wysadzeniu zamku... A tym kimś musiały być władze powiatu bo tylko
    one mogły wydać takie postanowienie.... Ot logiczne wnioskowanie...
  • selion 05.06.05, 18:20
    :D
    Przypuszczam, że w tamtych latach pracowałeś akurat w superjednostce
    szpiegowskiej i wszystkiego byłeś świadkiem, skoro tak butnie stawiasz zarzuty.
    A ja uważam, że to jednak Słońce kręci się w koło Ziemi, bo w końcu ja tu
    mieszkam i lepiej widzę, ot logiczne wnioskowanie, phi
    Co do zamku, zbieram zdjęcia, rysunki, ryciny i wszelkie informacje dotyczące
    tego obiektu, jeśli ktoś posiada bardzo bym prosiła o kontakt
  • gregmar7 13.06.05, 18:52
    Nie jakoś akurat nie... Chociaż podejżewam, że ty pracowałaś tam w tamtym
    czasie... Tak poważnie to prawda jest taka że nawet za komuny nie można było
    nizego zburzyć bez papierka czy urzędowego pozwolenia z góry... Wnioski niech
    każdy wyciągnie sam... Nie chodzi tu o to że mam racje bo tak... Poprostu nikt
    bez pozwolenia nie mógłby zburzyć zamku i nie ponieść za to konsekwencji... No
    chyba że miał odpowiednio szerokie plecy i wysoki stołek, a zamek mu się z
    jakichś przyczyn nie podobał...
  • rzapa1 29.06.05, 17:20
    jeśli chodzi o zameki jego zburzenie to historia jest dość prosta i nawet nie
    długa. zwarzywszy na to że zamek stał kilkaset lat, a w kilka doprowadzono do
    tego co mamy.
    obwiniać za to możemy jedynie ówczesny ustrój polityczny.
    co do odrestałrowania piwnic, to są marzenia ściętej głowy. podejmowałem ten
    temat spory czas temu, jednak nie stanie się tak dopuki w radzie miasta nie
    zasiądą entuzjaści historii złocieńca i ludzi, którym będzie zleżało na
    mieście, a nie na pieniądzach.
    no chyba, że znajdzie się ktoś taki jak w Drahimiu.
    puki co możemy się przyglądać dalej jak zamek, a raczej to co z niego zostało,
    niszczeje
  • 33kk 29.06.05, 18:27
    SMUTNE :(
  • rzapa1 23.07.05, 10:09
    No niestety wiele informacji nie da się znaleźć o naszym zamku.
    Znalazłem 2 stronki w miarę sensowne (ale pewnie już je wygrzebaliście
    wcześniej :) ), ale z 1 aby dowiedzieć się więcej trzeba kupić CD. Ponizej
    podaję linki. Są tam dośc pobierzne informacje i plan piwnic zamkowych.
    falkenburg.zamki.pl
    zamki.res.pl/zlocieniec.htm

    Kiedyś przeglądałem też książkę Zamki Polskie. Była tam spora notatka o
    Złocienieckim zamku, a nawet plany. Jednak cena książki przerosła wówczas moje
    możliwości finansowe. Jeśli uda mi się znowu na nią trafić to podam autora.

    Dla zainteresowanych mam też rysunki pieczęci miasta Złocieniec.
  • 33kk 23.07.05, 11:59
    Książkę znam. Mam też wydane w 1967 r. naukowe opracowanie badań
    archeologicznych prowadzonych na terenie wzgórza zamkowego (jak można
    przeczytać w opisie - przed planowaną odbudową zamku sic!)
  • jleszcze 23.07.05, 12:08
    Jaki jest tytuł i autor książki?
  • 33kk 23.07.05, 12:15
    Za 2 dni będę w domu to napiszę.
  • jleszcze 23.07.05, 13:00
    dziękuję
  • 33kk 25.07.05, 10:37
    Z.Radecki - Średniowieczne zamki Pomorza Zachodniego wydane w 1976 roku.
    Jeśli chodzi o wyniki badań archeologicznych to można o nich przeczytać w
    Materiałach Zachodniopomorskich wydanych przez Muzeum Pomorza Zachodniego w
    Szczecinie w 1967 roku(Ryszard Rogosz - Badania archeologiczne na zamku w
    Złocieńcu, pow. Drawsko Pomorskie).Wydano 800 egz. więc powinno być w dużych
    bibliotekach. Fragm. "Obiekt będący temetem studiów architektonicznych oraz
    opracowań projektowych, przewidziany w perspektywie do odbudowy, wymagał
    koniecznych badań kompleksowych uzupełniających dokumentację historyczną
    zamku".:(
  • jleszcze 25.07.05, 18:31
    Dzięki
  • khird 29.08.05, 02:19
    ja nie jestem ze Złocienca, z Drawska jestem. To co zrobili z Zamkiem władze
    uważam za barbarzyństwo. Powinni takim ludziom zaszywać odbyty i karmić do tego
    momentu az ich rozerwie od środka. Wracając do tematu. Naszemu regionowi
    potrzeba aktywistów w sferze ogólnej, a historii zwłaszcza. Potencjał jaki jest
    w Złociencu, Drawsku, Czaplinku marnuje sie a jest on niewyobrażalny. Odbudowa
    zamku jest realna. Potrzeba do tego dużo pieniedzy, ale profity byłby
    gigantyczne. Kurde. Na prawde żal sie człowiekowi robi jak patrzy nawet na te
    wszystkie przedwojenne dworki, które marnieją i zapadają sie, których nikt nie
    chce kupic.. ale taka juz specyfika tego kraju. Trzeba brać dupe w troki i
    wziać sie za edukacje, zarobić kase i wrócic tu.. ojczyzna jest jedna..
  • selion 20.12.05, 12:45
    Wklejam post z innego forum o zamku (forumowicz Henio)

    "Latem w 1952 roku z rodzicami zamieszkałem w Złocieńcu.
    Poznałem ten zamek tak jak dzieciak ciekawy "co tam jest". Zamek był w bardzo
    dobrym stanie. Można było się do niego wprowadzić i zamieszkać.
    Do zamku szło sięz ulicy przez plac prostokątny otoczony zabudowaniami w
    których od strony koscioła była zamykana drewniana brama. Dochodziło się do
    fosy. Nie było mostu zwodzonego ale były dwa kamienne jarzma na których most
    ten się kiedyś opierał.Fosa łączyła się z płynącą obok Drawą nad która był
    drewniany most wiodoący aleją grabową do pobliskiego ogrodnictwa.Jednak w fosie
    nie było wody - nie była zalana. Zamek znajdował sie na wzniesieniu.Plac przed
    zamkiem (podwórzec), tak jak na zdjęciu, był czysty, bez gruzu i śmieci.Rosły
    tam nawet róże. Przed wejściem do drzwi głównych stały dwie małe armaty
    (możdzierze??)spiżowe, a obok nich w stożku kamienne kule.W oknach były szyby.
    Z zewnątrz nie było żadnych śladów uszkodzeń muru, ściany zewnątrz były
    otynkowane - w dobrym stanie. Drzwi główne otwierało sie naciskając klamkę -
    nie były zamknięte na żaden zamek.Przechodziło sie przez sień i nastepne drzwi
    do dużej sali. Było czysto. Nie było tam żadnych sprzętów czy mebli.
    Na parterze, w innch mniejszych salach było podobnie, czysto i pusto.Mówiono,
    że jedna z sal ma podłogę, która po wejściu na nią obróci się i w ten sposób
    można wpaść do lochów. Bałem sie tego i nie wchodziłem do tych sal, a oglądałem
    je przez otwarte drzwi...Po schodach, które zmieniły się w spiralne doszedłem
    do wieży skąd patrzyłem na miasto. Stałem tam na galeryjce i mogłem obejść
    wieżę dookoła. Zszedłem schodami aż do piwnic. Drzwi były otwarte i chodziłem
    po lochach, które miały łukowate sklepienia.Ściany nie były tynkowane. I tam
    nie było żadnych skrzętów, aż w jednej z pomieszczeń znalazłem,w kącie, opartą
    o ścianę zardzewiałą szpadę. Szpada ta miała cienką klingę i po uderzeniu w
    kamień "sypała"iskry.(Gdy wracałem do domu i "robiłem" iskry jakiś mężczyzna
    zabrał mi ją mówąc, że zrobię sobie krzywdę). Piwnice te od strony Drawy miały
    arkady zwieńczone łukami, częściowo okratowane. Stanica wodna, chyba PTTK
    przechowywała tam kajaki, wiosła itp.
    Podkreślam, że do zamku można było wejść. Nikt go nie pilnował. Nie było tam
    żadnej tablicy zakazującej wstępu.
    W rozmowach z różnymi osobami słyszałem opinię, że zamek ten nie ma żdnej
    wartości bo zbudowali go "szwaby". Powstała także plotka, że uciekający
    właściciele zamku zamurowali w nim skarby. I to właśnie było bezpośrednią
    przyczyną jego zewastacji i rozbiórki. Rozbijano mury i ściany. Mówiono, że
    ktoś znalazł srebrną zastawę stołową, jakieś zamurowane skrzynie itp. Ludzie
    masowo chodzili tam i zamek rozbierali.Ludzie mieli pretensję do Miejskiej Rady
    Narodowej, że zezwala na tę dewastację.
    Powstała następna fama, że z zamku, pod rzeką Drawą wiedzie tunel do
    pobliskiego Budowa (ok 5-7 km). Tunel był wymurowany cegłami, szeroki i miał
    się w nim znajdować jakiś sprzęt niemiecki, wojskowy (nawet samochody). Ludzie
    szukali wejścia do tunelu, ale bali się,że jest zaminowany i może go zalać woda
    z rzeki. Wyjście tunelu miało sie znajdować na terenie ówczesnej jednostki
    wojskowej.
    Potem nie wchodziłem do zamku bo się bałem ruin...
    A dzisiej? Dzisiaj jestem pełen żalu, że tego pięknego zamku już nie
    ma...Złocieniec byłby jeszcze piękniejszy!
    Pozdrawiam wszystkich."
  • selion 20.12.05, 12:48
    I jeszcze jeden post tego samego forumowicza:

    "Tak! Ten stary plac, podwórzec ograniczony był z trzech stron (od południa,
    zachodu i północy) budynkami folwarcznymi o budowie ryglowej. Bielone wapnem i
    czernione (wiązania drewniane) smołą. Zabudowania miały funkcję mieszkalną i
    gospodarska. Na ten plac można było się dostać przez bramę drewniana
    dwuskrzydłową (czynną) od strony północnej i ulicy przykościelnej (nie wiem jak
    sie ona obecnie nazywa). Plac był wybrukowany "kocimi łbami". Na stronie od
    strony wschodniej, tj. od zamku nie było żadnych zabudowań. Na dziedziniec
    przed zamkiem można było się dostać mostem zwodzonym nad fosą, która była
    częściowo zasypana - sucha. W ścianie fosy od strony gospodarstwa były dwa
    kamienne łoża (w kaształcie rynny) w które opadały legary tego zwodzonego
    mostu. Budynki były zamieszkałe. Ludzie trzymali w nich także konie, bydło i
    trzodę. Po placu biegały kury.Na bruku leżały pojedyńcze słomki zbóż.
    Przez plac ten przechodziło sie w miejscu mostu zwodzonego, fosą ( jakieś 20-
    30m ?) na most drewniany, na Drawie i dalej piękną aleją wiązową (istnieje do
    dziś?) do gospodarstwa ogrodniczego z sadem. Aleja ta była "prowadzona" w ten
    sposób, że jej konary i gałęzie tworzyły nad idącym jej środkiem piękne,
    łukowate sklepienie. W sadzie były czereśnie o cudownym smaku...
    Taki obrazek noszę w oczach już tyle lat..."
  • jleszcze 20.12.05, 19:17
    Bardzo interesujace. Dzieki za wklejenie
  • selion 23.12.05, 23:51
    Podaję adres gdzie jest artykuł na podstawie podanej na stronie bibliografii o
    zamku, jak wspomniał Pan Jleszcze artykuł nie jest dokońca rzetelny, ale
    zdjęcia i plany zamku są bardzo ciekawe:

    zamki.res.pl/zlocieniec.htm
  • fmareczek 08.09.06, 22:28
    Mieszkałem w Złocieńcu do 73 roku i doskonale pamiętam ten zamek.Było to
    ulubione miejsce spacerów z ojcem. Nie sądzę jednak żeby został on decyzją
    ówczesnych władz wysadzony w powietrze. Grzechem władzy było pozostawienie go
    własnemu losowi. Pamiętam, jak popadał on w ruinę przy udziale miejscowej
    ludności. Nie pamiętam też aby został wysadzony dla potrzeb kręcenia filmu, bo
    i taką wersję słyszałem. A obserwowałęm jak były kręcone sceny do filmu
    Ostatnie dni. Pozdrawiam.
  • mpgry 11.05.07, 15:41
    Pamiętam zamek jeszcze w bardzo dobrym stanie, to były lata 1960-65. Teraz
    dowiaduję się, że pozostały nikłe fragmenty murów. Szkoda
    PiotrG
    33kk napisał:

    Obecnie zostały po nim na niewielkim
    > wzgórzu tylko nikłe fragmenty murów pośród krzaków, piwnica i resztki parku z
    > ładną aleją wiązów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka