Dodaj do ulubionych

Kto na miejsce p. Włodarczyka??

17.11.05, 12:15
Wielu forumowiczów jak zauważyłem narzeka na obence władze Złocieńca. Już za
niespełna rok wybory samorzadowe. Kogo widzielibyście jako nowych włodarzy
Złocieńca? I kluczowych instytucji miasta. A może jednak któraś osoba z
obecnie rządzących zasłużyła sobie na kolejną kadencję?? Czekam na propozycję.
Edytor zaawansowany
  • selion 18.11.05, 11:38
    Osobiście spotkałam Pana Włodarczyka i uważam, że jest to kompetentna osoba,
    bardzo mądra i konkretna (podkreśłam, że nie jestem jego rodziną, bo niektórzy
    mnie oskarżą, że skoro go chwalę to muszę być ;)).
    Mimo wszystko głosować nie będę, bo nie jestem ze Złocieńca ;)
  • pikpok0 18.11.05, 11:52
    Ja tez raczej pozytywnie oceniam jego dzialalnosc choc tez nie jestem ze Zlocienca
  • love_boy 21.11.05, 08:54
    Dobra to zadam pytanie inaczej. Na kogo bedziecie głosować w wyborach
    samorządowych za rok? Wiem że to dość odległa przyszłość ale jakichś swoich
    kandydatów kazdy na pewno ma.Co sądzicie o pomyśle by burmistrzem zostł p.
    Jurski?? Jest to tylko przykład gdyż nawet nie wiem czy on bedzie kandydował.
    Czekam na wasze propozycje kandydatur jako wyborców i nie wyborców zresztą też:)
    POZDRAWIAM
  • sircom2 21.11.05, 10:03
    A ja uważam że kandydat na naszego burmistrza powinien mieć cechy:
    -Wyższe wykształcenie z dziedziny ekonomii i zarządzania (poparte dyplomem
    menadżerskim)
    - Znać dobrze j. niemiecki (z powodu naszych bliskich kontaktów z sąsiadami z
    zachodu), dobrze też j. angielski (w razie wypadów do Brukseli ;)
    - Mieć doświadczenie w zarządzaniu dużą firmą
    - i mieć 30-45 lat
    - i ważna rzecz powinien urodzić się i mieszkać na stałe w Złocieńcu!

    Jeżeli takiego znajdę na liście to zagłosuje z czystym sumieniem, jeżeli nie to
    wybiore mniejsze zło :)
  • zlocienianin 26.11.05, 00:19
    Ktoś inny. Bez znajomych na stanowiskach w zakładach budżetowych. Ktoś kto
    potrafi zadbać o miasto, kulturę, oświatę i mieszkańców. To co się dzieje w
    życiu Złocieńca w w/w sferach to czysta korupcja, co widać na pierwszy rzut
    oka. Stanowiska dla stanowisk. Brak jakiejkolwiek fachowości.
  • baba45 04.12.05, 09:55
    Zgadzam się z Tobą, złocienianin!
  • nowy51 30.01.06, 09:07
    Burmistrzem powinna zostac osoba, która nie będzie liczyła na zyski, wysokie
    pensje, osoba , która ma inne -legalne źródło dochodu. Powinna zrzec się połowy
    uposażenia burmistrza i zarabiac nie więcej niż 3000 zł brutto. W takim małym
    mieście to i tak bardzo wysokie zarobki. Dodatkowo powinien to byc facet nie
    zwiazany z istniejacymi układami.Ostatnio poznałam Pana Andrzeja
    kaczorowskiego. Przez wiele lat był komendantem powietaowym w Drawsku
    Pomorskim.bardzo uporządkowany, bez nałogów i układów "towarzyskich". Nie
    mówię,że on ma zostać burmistrzem ale trzeba szukać osoby o podobnych
    parametrach.
  • pikpok0 04.12.05, 11:27
    zlocienianin przeciez ja doskonale pasuje do twego opisu wiec glosujcie na mnie a ja zatrudnie zenka w bibliotece , zlocienianina w ZOKu no i reszte uzytkownikow naszego forum tam gdzie beda chcieli.
    Wladza zmienia ludzi pamietajcie o tym :)
  • wuster 04.12.05, 12:01
    Oczywiścia ja i moja żona Zoffia.
  • 33kk 11.12.05, 20:06
    W najnowszym TPD jest spory artykuł na ten temat.
    (niestety znam tylko z relacji)
    Napisano tam o dr Jurskim jako kandydacie na burmistrza oraz p. Czarnocie jako
    kandydacie na starostę.
  • pan_zorro 14.12.05, 00:03
    Ja bym widział najchętniej Marcina Makowiskiego.
    Chłopak jest młody i nie protestuje.
    Kiedys odnosil sukcesy w sporcie wiec trzeba wierzyc ze i tu odniesie sukces bo
    studiuje marketing i zarzadzanie. Juz widze te inwestycje. W podstawówce
    dostawał nagrody za nauke i oczywscie za osiągnięcia sprtowe. Myśle ze moze byc
    takim współczesnym Stanisławem Augustem POniatowskim - młody ale z pomysałami.
    Wiem że spotkam sie zaraz z liczną grupa krytków ale czy nasz POniatowki nie
    mial krytkow? A byl dobry. To nie jego wina że Polska sie rozbierała.
    Dajmy mu szanse!!!!!!!
    Daliscie szanse jakiemus palantowi co wysadził zamek, a Marcin go odbuduje w 3
    dni. Bo ma sentyment. A taki zamek przyciagnie turystów co hajs rzuca na hotele
    o ktore sie upominal SELION. Zaufajmy mu. Jest zdolny, przystojny i waży 75kg.
    Zaufajmy mu!

    Z
  • pp2000 14.12.05, 00:49
    Popieram!!
    Znam pana M.M. i wiem że byłby odpowiednim człowiekiem na to stanowisko.
    Człowiek potrafi pójś na kompromis i znaleźc wyjście w sytuacji bez wyjścia.
    Poza tym ufam mu i pokładam wielkie nadzieje związane z nim i stanowiskiem
    burmistrza. Razem z nim odzyskamy HIP-HOP pozawijany w rolki. On ma dla ziomów
    szacunek dla frajerów pogardę. A poza tym jesyt podobny do Stanisłwaw Augusta i
    moze obiady czwartkowe by zorganizował. A poza tym dobrze miec swojego
    człowieka na "górze".
  • selion 14.12.05, 10:44
    ...
    ok, niektórzy jeszcze nie zauważyli tego czytając moje posty.. więc napiszę
    głośno:
    JESTEM KOBIETĄ, nie piszcie Selion stwierdził, Selion powiedział. :P
    Zamek możesz odbudować nawet w 1 dzień i co z tego? To już nie będzie ten sam
    zamek, a jeśli chchałbyś go odbudować starymi technikami i na podstawie starej
    archotektury to nie trwało by to 3 dni.
    Powiem Ci, zę Twoja czy tam Twojego kolegi kampania reklamowa jest conajmniej
    słaba, bo jest mało wiarygodna, skierowana do małej grupy docelowej i
    nastawiona na "JA". TO tak jakbym powiedziałą:
    Głosujcie na mnie, dam każdemu mieszkańcowi po 5 tys co miesiąc (potem dodam,
    że podatków), odbuduję zamek w dwie godziny (potem powiem, że dla mnie), a tak
    w ogóle to mam sentyment do tanich jaboli i wszystkim będę je sponsorować :P

    Co do burmistrza miasta wolę kogoś badziej doświadczonego i z odpowiednim
    wyższym wykształceniem, najlepiej osobę, która zna języki obce, która już TERAZ
    silnie działała by zmienić miasto na korzyść.

    Co już zrobił dla miasta M.M.?
    Spróbuj bardziej przekonywać forumowiczów :P
  • pan_zorro 14.12.05, 12:52
    Kto powiedział że to jest program wyborczy M.M?
    Ja nie widze żeby to było gdzieś napisane.
    Poza tym on nie bedzie kandydował bo szkda go dla takich ludzi jak Ty o Wielka
    Selion. Przykładów "doświadczonych" burmistrzów jest pełno, a co się takigo
    zajebistego wydarzyło w Złocieńcu? Rondo? Może hala, owszem - fajnie ze
    powstała bo mogłem sobie przynajmniej zagrac w turnieju na normalnym parkiecie,
    a nie obijac sie po ścianach jak to miało miejsce na naszej starej i zasłóżonej
    hali. W ogole dziewczyno/kobieto po co w Złociecnu "osoba, która zna języki
    obce"? Kto tu niby przyjeżdża i po co? Chyba żołnierzyki tylko postrzelac sobie
    na poligonie, super, ale ja pierdole wojsko i całe to gowno. I gdzie jest
    napisane, że MM nie zna żadnego jezyka? I skad wiesz że nasz obecny burmistrz
    zna jakieś? A juz na 100 nie zna włoskiego bo takie żołnierzyki tu np
    przyjezdzaja i korzystaja z usług naszych złocienianek ktore daja co maja i
    biora za to 1000lirów.

    Temat ten został poruszony (z mojej strony) po to żeby właśnie sprawdzic
    oczekiwania Wasze co do nowego najwyższego. I jak się domyśliłem nie bedą zbyt
    ambitne, a zwykłem powtarzanie teego samego bla bla co do każych wyborów:
    wykształcenie, j.obce, działąjaca juz wczesniej; szkoda że nie napisałaś że ma
    byc przystojny, dobrze napakowany i miec zajebisty samochód bo musi wygladac
    jak ktoś ważny.

    Wiec to Ty moja droga Selion zastanow sie czego oczekujesz a nie mnie tu
    besztasz. Pozdrowienia - nie denerwuj sie :)

    Z
  • selion 14.12.05, 13:33
    Panie zorro, widzę, że jesteś tylko kolejnym człowiekiem, ktory w każdym
    tekstcie wydzi osobiste ataki, pewnie dla Pana policja jest po to, żeby
    zabijać, straż po to żeby palić, a szpital żeby wmawiać choroby i wyłudzać kasę.

    " gdzie jest
    > napisane, że MM nie zna żadnego jezyka? I"
    Nigdzie, ani ja tego nie pisałam, ani nikt inny, tylko Pan sobie to urojił
    widocznie.
    Jeśli dla Pana w człowieku jest ważny tylko samochód i atrakcyjność, to proszę
    głosować na miss polonia a nie na burmistrza.

    Moje oczekiwania to doświadczenie i wyższe wykształcenie w tej dziedzinie a
    także wcześniejsza działalność na rzecz miasta.
    Może Pan by wybrał byle kogo z kim wcześniej Pan pił bełty na stanicy, albo ma
    dobry samochód i w przypadku kobiet wielki biust, ale dla mnie osobiście liczy
    się co innego :)
    I nie obrażam się, jakby Pan wyśłedził moje wcześniejsze posty, to by zauważył
    Pan, że ja poprostu uwielbiam się sprzeczać, a Pana jakże wspaniałe posty
    dostarczają mi ku temu pożywki.

    "Selion zastanow sie czego oczekujesz a nie mnie tu
    > besztasz. "
    Przecież ja właśnie mówię, czego nie oczekują, a czego oczekuję i proszę mi
    zacytować gdzie ja niby Pana besztam. Acha i możesz mi pisać Ania, bo Selion
    jest zbyt bezosobowe :P
  • rzapa1 14.12.05, 13:52
    No faktycznie Zorro wymagania nie są zbyt wygórowane, ale to wszystko zależy od
    punktu z którego się patrzy. Dla nas ludzi mieszkających w Złocieńcu nie jest
    potrzebny ktoś o kim Ty piszesz. Potrzebujemy tylko człowieka, który spełni
    nasze niezbyt wygórowane wymagania. Ale jak się okazuje ze świecą tu szukać
    takiego. Tak więc może nie są one wygórowane dla mieszkańców dużych miast, a tu
    w Złocieńcu może być to poprzeczka za wysoko podniesiona.

    A ten ziom o którym piszesz niech siedzi tam gdzie siedzi i trenuje jazdę na
    rolkach, bo nie daj boże zostanie burmistrzem to nie będziesz miał z kim
    pośmigać na rolkach, posłuchać Hip Hopu i nawalić się jabolem.
    Polityka to nie miejsce dla "artystów-ziomów" którzy grypsują. Tu trzeba mieś
    kulturę osobistą, której brak "ziomom" (no może ja nie trafiłem na
    kulturalnego "zioma")
    Tu poprzeczka nie jest wysoko, ale jednak nie do przeskoczenia chyba dla
    twojego kandydata.
    Jeśli jednak zależy Ci aby został burmistrzem przekonaj nas. Zacznij od
    konkretów, nie cytowania Hip Hopu, do którego duuuuża część ludzi ma wstręt.
  • pan_zorro 14.12.05, 14:37
    No wiec droga Aniu/Selion ja tez jestem tu glownie po to zeby sie poklocic bo
    pogadac sobie z ludzmi na zywo, a tu jakies RZOPSKO czy RZOPA wyskakuje z
    jakimis ziomalami i rolkami. Czlowieku skad to qrwa wziales?? I chyba nei
    bardzo umiesz panie RZ rozumiec to co czytasz, ale to juz nie moj problem. To
    nei sa moje wymagania czlowieku tylko takich jak TY. Krytykujesz qrwa a co
    napiales sam?? Dupa. Nic. Bo Cie najwyrazniej nie stac na to zeby samemu cos
    stworzyc. "Ziomale" zajebiste. A na dobru miasta zalezy mi bardziej niz tobie i
    meni nie wqrwiaj. I zajebiste masz stereotypy o ludziach jezdzacych na rolkach:
    musis sluchac hip hopu, pic wina, zapomniales dodawac ze pali marihuane, a moze
    eni napisali tego tam gdzie przeczytales to. Wychodzisz z domu chociaz? Czy
    siedzisz przed kompem non stop. Tylko ze skatebording itp nie wywodzi sie od
    hip hopu. Chcesz konkretow ode mnie a sam nic nie podales.
    POZDROWIENIA I SZACUNEKCZEK DLA SELION

    Z
  • rzapa1 14.12.05, 14:59
    "Razem z nim odzyskamy HIP-HOP pozawijany w rolki. On ma dla ziomów
    szacunek dla frajerów pogardę."

    Wybacz drogi Zorro że uogólniłem, i napisałem że to twój kandydat. Po prostu
    myślałem ze Ty i pp2000 macie identyczne poglądy i skomasowałem was w jedno.
    Mea Culpa.
    Ale jeśli chodzi o skejtów i hh to oni sami zbudowali ten stereotyp w moich
    oczach.
    Do twojej wiadomości to doskonale umiem czytać i wychodzę z domu. Co pozwala mi
    zauważać wiele różnych rzeczy, które mogę opisać, czasem zmienić.
    Poza tym Zorro chyba jesteś zbyt mało inteligentny, oby odczytać to co ja
    napisałem. Nie trzeba wielkich słów, nie trzeba pisać po raz wtóry tego co
    pisali inni. Wystarczy, że napisałem iż to są nasze wymagania. Rozumiesz??
    Jeśli nie to tłumaczę. W powyższych postach pisano jakie są wymagania. ja
    pisząc ,że są one nasze podpisuję się pod nimi, czyli stwierdzam że mam takie
    same.
    No i co do słów używanych przez ciebie to widzę że nie reprezentujesz sobą zbyt
    wysokiego poziomu rozwinięcia intelektualnego, ale cóż. Moja mała rada to
    ogranicz się z wulgaryzmami.
    A jeśli uważasz że ów M.M. jest dobrym kandydatem to nie chcę dożyć czasów
    kiedy taki ktoś zostanie burmistrzem.
  • pan_zorro 14.12.05, 15:03
    Oj czlowieku. Zabawny jestes, ale jedziesz sam po sobie. :) Wytykasz mi swoje
    wady. No coz. To ja mam malo inteligecji przeciez bo urzywam wulgaryzmow, do
    ktorych mnie zmuszasz.
    --
    Z
  • rzapa1 14.12.05, 15:16
    Dyskusja zbacza z toru Zorro. Piszesz, że ja zmuszam cię do używania
    wulgaryzmów. Śmieszy mnie to. Dajesz się ponosić emocjom, szczególnie nerwom.
    Tu mówimy o polityce, a w niej nie mam miejsca na takie porywy.
    Wiesz kiedyś przeczytałem taką sentencję, która może zaczniesz się kierować, a
    i może kiedyś zaczną nasi politycy.
    Może dodam, że to było by też moje wymaganie co do przyszłego burmistrza.
    Powinien się do niego stosować. A brzmi to tak:

    "Trzy razy pomyśl potem zrób,
    A wyda czyn owoce.
    Nie będzie tylko próbą prób,
    Trzy razy pomyśl potem zrób."
  • selion 14.12.05, 15:14
    Ojz zorro, ty chyba za często masz metną głowę, żeby pamietać o zielonej
    siostrze M, my bracia rolkowcy lubieć hip hop i tanie jabole LOL. ;)
    Wybaczcie, ale mam dziś dobry humor.
    Ok a tak na serio, podpisuję się pod Rzapką :) Stanowczo mniej wulgaryzmów.
    Piszczie to tak, jakby stała wasza mama u was za plecami ;)
    Ja Pana Włodarczyka lubię bo:
    Nie obiecuje gruszek na wierzbie :D
    Jest całkiem reprezentatywny
    Myśli i to calkiem sensownie
    Zachowuje się jak prawdziwa osoba publiczna (bez zbędnych afer)
    Myśli o rozwoju miasta.
    Jest bezpośredni
    Ma doświadczenie

    Rozwój miasta nie zależy tylko od burmistrza, to szereg wielu ludzi i czasem
    nawet jedno słabe ogniwo może psuć wizerunek całego miasta.
    Burmistrz to osoba, która najczęściej musi robić dobrą minę do złej gry, to
    mistrz public relations :D
    To ja tak sobie wymyśliłam na podstawie moich obserwacji, kto się nie zgadza
    temu kij mu w oko, kto się zgadza temu chwała :P
  • rzapa1 14.12.05, 15:19
    Powiem tak: BULLS EYE :))
  • kermix 15.12.05, 03:58
    Henio Uchroński bo dobrze z "oka strzela" hehe Polecam !!!
  • kermix 16.12.05, 03:20
    A tak na bardziej poważnie to może Pan 33kk ?? Co o tym myślicie?
  • zlocienianin 13.01.06, 21:52
    A możę jakaś piękana kobieta. Wyobraźcie sobie wybory miss. Która wygra
    dostanie stanowisko i 10.000 zł pensji. Po co ma się znać na rządzeniu miastem?
    Radni tylko podnoszą ręce i są "za" nie robiąc nic konkretnego. To Pani
    burmistrz może być taka sama. Przepraszam wszystkich, których uraził mój tekst,
    ale życie w Złocieńcu zmusiło mnie do tego i pokazało nieudolność władzy.
    Ciekawe czym będą dzielić, jak nie będzie żadnych wpływów do budżetu?
  • selion 14.01.06, 08:30
    A może jakis super przystojny mężczyzna? Wysoki o męskich dłoniach i barkach,
    czarne włosy i bystre brązowe oczy.. a nie sorry, to mój mąż. ;)
    Tak serio to burmistrz nie musi być miss, czy misterem, choć jest dobrze, kiedy
    jest osobą reprezentatywną. Schludną, elegancką, nienaganna postawa i maniery.
    Wrafinowana gestykulacja, dobrze dobrane słowo, bo przecież "jak nas widzą, tak
    nas piszą" a nie "piszą o nas kiedy jesteśmy dobrzy" ;D
    A zresztą ktokolwiek, byleby było lepiej ;)
  • falkenburger 14.01.06, 22:10
    ja mam pomysl - starosta drawski * oczywiscie zart
  • spawn0 19.01.06, 15:15
    tu niema kandydata na burmistrza bo nikt z nich niechce dzialac dla miasta ale
    dla siebie. Jestem u wladzy to sie wzbogace i to tyle. Nie bede glosowac to
    pisze ja.
  • zlocieniec 19.01.06, 16:17
    Właśń→e, że jest kandydat!
    tata mojego kolegi się nadaje :)
  • zlocieniec 22.01.06, 12:28
    albo chuck norris
  • zlocienianin 26.01.06, 19:00
    Robicie sobie jaja. Ja zresztą też, a tu poważna sytuacja. Pilnie poszukiwany
    odpowiedzialny człowiek do rządzenia miastem. Jak na razie nie widzę.
  • sarna82 26.01.06, 20:21
    A ja widzę burmistrz Włodarczyk na drugą kadencję. Wielu ludzi mówi o nim
    ludzki pan. zaznaczam że nie jestem Pana Burmistrzą żoną , matką ani kochanką.
  • reksio01 26.01.06, 20:33
    sarna82 napisała:

    > A ja widzę burmistrz Włodarczyk na drugą kadencję. Wielu ludzi mówi o nim
    > ludzki pan. zaznaczam że nie jestem Pana Burmistrzą żoną , matką ani
    kochanką.



    Podzielam to zdanie. Burmistrz Włodarczyk na drugą kadencję. Osobiście nie
    widze nikogo innego kto by zasługiwał na to stanowisko. Jest to człowiek dzięki
    któremu to miasto dużo zyskało a napewno zyska jeszcze więcej w drugiej
    kadencji.
  • hel4 29.01.06, 20:40
    A co On za 20 krotnosc sredniej pensji w Złociencu ZROBIŁ? Dzielic pieniądze
    przyznane potrafi komputer. Gdzie TA FIRMA CHINSKA!!!!!!!!!!!!!!. STALI NA
    SCHODACH Urzędu i fotografowali sie. Kto ma rządzic skoro DIETA radnego bez
    OPODATKOWANIA jest WIĘKSZA NIŻ PENSJA.
  • sarna82 26.01.06, 20:25
    Człowieku przejrzyj na oczy co ty pleciesz. Nie dla miasta ale dla siebie,
    chyba mówimy o różnych burmistrzach. nie oszukujmy się lepszego nie będzie.
  • sarna82 26.01.06, 22:56
    Właśnie był program w Gawexie kawa na ławę.Gościem był nasz burmistrz. on jeden
    w powiecie wykorzystał w 100% fundusze stypedialne dla młodzieży, wiedział jak
    to zrobić, pomógł uczniom, brawo, nie stracił ani złotówki, nie sztuka rządzić
    jak ma się kupę kasy jak Kalisz z poligonów ale rządzić z małą kasą to
    umiejętność nie lada Włodarczyk potrafi, brawo. Najlepszy kandydat na
    burmistrza w drugiej kadencji.
  • baba45 27.01.06, 07:25
    Bycie dobrym burmistrzem nie polega na zagospodarowywaniu datków. ( A w
    przyznaniu stypendiów itp. nie ma żadnych szczególnych zasług burmistrza-całą
    robotę odwaliły szkoły, pan burmistrz ewentualnie podpisał kwit do kasy). W
    mieście nadal jest stagnacja, władze "władają"z dnia na dzień, nie robi się
    niczego dla jutra, dla rozwoju, dla stworzenia nowych stanowisk pracy, dla
    powstrzymania wyjazdów młodych wykształconych z miasta. No i ci sami swoi we
    wszystkich miejskich urzedach i instytucjach magistratowi podlegajacych...
  • selion 27.01.06, 10:17
    Niektórzy myślą, że jak się zmieni burmistrza, to na drugi dzień po obudzeniu
    PUF! i jesteśmy w Nibylandi. Burmistrz nie zmieni całego miasta, a jeśli nie
    dzieje się gorzej to już jest coś. Dla burmistrza najważniejsze jest ustalenie
    priorytetu problemów, a resztą zajmuje się sztab pracowników urzędowych. Dla
    mnie zawiodło parę osób z promocji gminy, może dlatego to widzę, że sama się
    tym zajmuję. Tego czego nie lubię w promocji zorganizowanej przez urząd miasta
    to to, że bierze się pieniadze i robi. Nikomu nie chce pochodzić się po
    sponsorach i popytać. Dzięki temu rozwija się promocję, bo reklama dla
    sponsora, to dobra rzecz, a zaoszczędzenie wydatków dla miasta jeszcze lepsza.
    Pewnie ktoś powie, że najważniejsze jest zorganizowanie miejsc pracy, ale jak
    przegladam oferty z urzdu pracy to jest ich sporo, a niektóre nie zmieniają się
    od bardzo dawna, ale są to oferty na miejsce nauczyciela, kierowcy z kategorią
    prawa jazdy na naczepy, krawcowe, szwaczki, mechanicy, instryktor jazdy konnej,
    technik drogowy, drukarz, dziennikarz, pielęgniarka, przedstawiciel handlowy,
    elektryk, a chętnych brak.
    Ludzie myślą, że wystarczy nic nie umieć, siedzieć w domu, a lekka praca za
    godziwe wynagrodzenie przyjdzie do nich sama. Ja jestem tego zdania, że jak
    chce się pracować, to się będzie pracowało. Podam prosty przykład z hurtownii:
    Przychodzi chłopak, pyta się czy jest praca (nie wyjmie nawet rąk z kieszeni),
    mówię, że jest, od 6 rano do 14:00 za brutto 1tys. zł jako magazynier i tutaj
    porfunęła pamiętna dla mnie odpowiedź: "to ja będę zapieprzał na 6 rano za
    1.tys.? w życiu!"
    Wracając do burmistrza, on sam nie rozwiaże wszystkich problemów, zwłaszca
    tych, których ludzie rozwiązać nie chcą. Ma jedynie mały wpływ na sprawy, które
    zależą tylko od urzędu (jak promocja i po części turystyka).
    Podam inny przykład, tego co burmistrz może, a ludzie nie chcą.
    Miał być między dwoma blokami budowany plac zabaw, żeby dzieci miały co z sobą
    robić, złożyć na niego mięli się mieszkańcy obu bloków, Nie zgodzili się, więc
    burmistrz zaproponował, że koszt pokryje urząd i też się nie zgodzili, bo
    będzie za głośno.
    Poznałam Włodarczyka osobiście, uważam, że jest to osoba elokwentna i
    kompetenta, a mi nic więcej na burmistrza nie trzeba.
  • love_boy 30.01.06, 10:18
    Marudzisz o tym placu zabaw już kolejny raz. To nie jest żaden problem. Ty
    myślisz że jak dzieciaki bedą miały plac zabaw to przestaną ćpać i kiżyć
    gorzałe po klatkach?? Jeżeli uważasz że birmistrz ma mało do powiedzenia to
    poczytaj ustawę o samorządach. Priorytetu problemów ustalać nie trzeba już
    dawno ustaliło go życie. Tylko niektórzy co są u "władzy" nie potrafią tego
    dostrzec. Poza tym obudź się bo żyjesz w śwecie "roweru błażeja" a swiat nie
    jest taki miętowy.A skąd bezrobotny ma wziąść 5tys. zł na kurs prawa jazdy C+E
    jak PUP zwraca pieniądze za jedną kategorię i to po oswiadczeniu ze zatrudni
    cię pracodawca. widać że dawno nie szukałaś pracy w takim małym mieście i obyś
    nigdy nie musiała.
    POZDRAWIAM
  • selion 30.01.06, 21:09
    Mając małe dziecko (dzieci na placach zabaw często spędzają czas do 10 roku
    życia) wolałbyś żeby szlajało się gdziekolwiek szukając rozrywki, czy żeby pod
    Twoim okiem bawiło się z innymi dziećmi na placu zabaw? Widziałam dzieci w
    wieku mniej więcej 8 lat z papierosem, w wieku okło 12 lat z piwem i około 14
    lat kupujące narkotyki.
    Plac zabaw nie rozwiązuje od razu problemu, ale jest jednym z kroków do tego.
    Sami z ludzi robicie niezdatnych do życia robaczków, którym trzeba do rączki
    włożyć propozycję pracy.
    Ja mieszkając prawie rok w Złocieńcu zarabiałm robiąc projekty dla innych
    miast, państw też zresztą, tak zarobiłam na naprawdę drogie oryginalne
    oprogramowanie.
    Dwóch dwunastoletnich chłopców dorabia na budowie, starcza im na wszystkie
    potrzeby.
    Sąsiadka z Drawska mieszka sama, sama znalazła sobie pracę, myje klatki
    schodowe i bierze pieniądze od mieszkańców, razem z zasiłkami ma miesięcznie
    około 800zł.
    Młody chłopak ze Złocieńca utrzymuje się ze sprzedaży własnoręcznie wykonanych,
    prostych rzeźb.
    Dlaczego przez wiele miesięcy powtarzają się te same ogłoszenia z zatrudnieniem
    choćby krawcowej, czy ślusarza?
    Dlaczego tak mało jest chętnych na kursy z PUP?
    Dlaczego jedni ludzie potrafią sobie znaleźć pracę, a inni nie? Ci "inni"
    zazwyczaj stoją wieczorami z piwem lub winem w ręku, bo na to opłaca się
    wydawać pieniądze, albo z wielką rozkoszą utrzymuję się za pieniądze rodziców.
    Nigdy nie spotkałam człowieka, który by nie znalazł pracy, kiedy naprawdę jej
    szuka i zrobi wiele, żeby ją dostać.
    A roweru błazeja nie oglądam, przez 3 lata nie miałam telewizora, mam dopiero
    od miesiąca, a i tak z jednym programem (tvn), nie przeszkadza mi to, wolę
    działać niż oglądać telewizję.
  • love_boy 31.01.06, 12:58
    faktycznie w ofertach pracy można przebierać. Praca jest dla każdego. Po co ci
    ludzie wyjeżdżają tyrać za granicę. Poprostu debile nieuki i głaby. Że też
    sobie roboty nie mogą znaleźć niemożliwe. Największy problem to plac zabaw z
    powodu jego braku nalezy wydłużyć żałobe narodową do czasu wybudowania
    zjeżdżalni hustawek itd. Obudź się już dawno przyszedł na to czas. I co z tego
    że dużo widzisz jak zapewne nawet nie reagujesz jak gówniarz kupuje to wino czy
    fajki!!!!!
  • selion 31.01.06, 13:52
    Rozumiem,że wyczytaleś to ze swojej kryształowej kuli, sam sobie wnioskujesz na
    podstawie własnych wymysłów. Skąd Ci przyszło do głowy, że nie reaguję?
    Pracę można sobie znaleźć, ale to za jakie zarobki to już inna kwestia i masz
    całą odpowiedź, dziwne, że sam do tego nie doszedłeś.
  • love_boy 31.01.06, 15:14
    Żyje już trochę czasu i jeszcze nie widziałem nigdy podkreślam nigdy zeby ktos
    zareagował w sklepie jak kupuje się alkohol. Jak Ja reaguje to ludzie w sklepie
    robia wielkie oczy a szczególnie sprzedawca. Ja kilkukrotnie zgłaszałem to na
    policję podając nazwy sklepów adresy a nawet nazwiska włascicieli. Te sklepy do
    tej pory sprzedają alkohol nieletnim. A ty co zrobiłaś? Ile razy zwróciłaś
    uwage sprzedawcy?? Byłaś chcoiaż raz w osrdoku dla nieletnich narkomanów albo
    alkoholików?? Po studiach zaproponowano mi zamiatanie ulic. Sorry ale to lekka
    przesada nie po to się uczyłem zeby ganiac ze szczotą. Ale tamta prace
    przyjąłem na miesiąc bo musiałem wtedy były inne przepisy i zostałby mi zabrany
    statut bezrobotnego. Dlatego nie mów mi o szukaniu pracy. To nie Szczecin czy
    Poznań że roznosisz CV i czekasz aż ktos oddzwoni tu sie szuka przez znajomych
    po znajomości tylko i wyłącznie. Kwalifikacje nie mają znaczenia.
  • mikserek1 31.01.06, 15:39
    brawo!!! mam absolutna rację! w złocieńcu liczy się tylko i wyłącznie prywata i
    napchany portfel! nie ma mowy o wysokich kwalifikacjach bo stanowiska sa
    obsadzane bandzwołami ze średnim wykształceniem (wiem coś o tym). nawet
    niektóre zakłady pracy maja swoje cenniki- też o tym słyszałam: komu dać i ile!!
    W tym miasteczku tylko ryby nie biorą:) aż strach pomyśleć ze nasza gmina
    przyłączyła się do projektu "przejrzysta Polska"- śmiech na sali
  • selion 01.02.06, 10:03
    W Złocieńcu mieszkałam 9 ostatnich misięcy + 2 obecne w Drawsku, radzę sobie,
    pracę nie jest znaleźć łatwo, ale jeśli ktoś ma chęci, umiejętności i upór to
    zdobędzie ją, albo przynajmnie znajdzie sposób na zarabianie pieniędzy.
    Absolutnie żaden z moich przyjaciół nie stanął przed problemem braku pieniędzy
    z powodu braku pracy. Jeden sprowadza buty z Włoch, inny jest tłumaczem,
    jeszcze inni zakładają własne sklepy, jest i masażysta.
    W sklepie kiedy widzę sprzedawcę sprzedającego alkohol czy nawet papierosy
    nieletnim zawsze zwracam uwagę, chyba jeszcze jestem pod wpływem reklamy "twój
    sprzeciw ma znaczenie".
    Mam przyjaciół z Monaru, przyjeżdżałam tam i widziałam co się dzieje.
    Sama chcę być przykładem, nie palę, nie piję.
    Nawet kiedy jest dziecko na ulicy z piwem to zawsze podchodzę z pytaniem "nie
    za młody żeby pić?".
    Zawsze reaguję, czy to w sprawie pijanych dzieciaków, czy w innych problemach
    na które moje zdanie ma choćby najmniejszy wpływ.
    Ja mam swoje zdanie (że jak się chce to wszystko można zdziałać), Pan swoje (że
    nie ma jak zdobyć pracy i trzeba wyjechać z Polski) i może niech tak zostanie.
  • love_boy 02.02.06, 10:22
    A chcesz po 17 latach edukacji tyrać za 920zł brutto??
  • mikserek1 02.02.06, 21:59
    wg Selion jeśli jesteś zaradny to nawet po studiach opłaca Ci się buty pucować:)
  • selion 03.02.06, 11:25
    Doprawdy?
    Nie zauważyłam, żebym pisała coś w podobnym stylu.
    Jeśli jest się zaradnym, to można pracę znaleźć, ale czy się opłaca to już inna
    bajka :P
  • sarna82 27.01.06, 15:27
    to rozejrzyj się po innych gminach i w starostwie ile kasy przepadło bo inni
    burmistrzowie zarządzili aby młodzi najpierw wydali swoją kasę na zakupy a tych
    pieniędzy nie mieli i koło zamknięte burmistrz złocieńca pomyślał innaczej i
    żadna złotówka nie przepadła.I kto lepiej dba o młodych z ubogich rodzin .
    odpowiedź jest prosta Włodarczyk.
  • sircom2 03.02.06, 00:09
    Z tą pracą po znajomości to nie przesadzajcie, ciężko nie znać pracodawcy w
    małym miasteczku ale nie oznacza to zaraz jakiejś prywaty. Powiem wam (może to
    będzie dziwne i szokujące :) ) ale pracodawcy naprawde niechętnie zatrudniają
    znajomych oraz osoby z rodziny dlaczego ??? To proste:
    1) Ciężko kierować i zarządzać taką osobą.
    2) Często w podejmowaniu decyzji ma znaczenie wątek osobisty.
    3) Ciężko być bezstronny wobec takiej osoby.
    4) W razie nie sprawdzenia się pracownika zwolnienie go może doprowadzić do
    zerwania znajomości lub skłucenia rodziny
    itd...
    Ale nie każdy to rozumie i zanim sam nie stanie się pracodawcą dalej będzie
    pisać takie b.z.d.ury hej
  • hel4 29.01.06, 20:35
    tylko p. Tadeusz Nosel wybitny znawca wszystkich tematów. Za Jego władzy
    będziemy wVII Republice.
  • magnificencja 18.02.06, 15:29
    Ktos kto zmieni sposób zarządzania miastem, bo nie można tylko mielic
    przyznawanych pieniędzy , a filozofia kierowania nie może polega tylko na
    pozyskiwaniu eurogrosza, bo ten strumyk niedługo wyschnie.
  • 33kk 18.02.07, 10:30
    Po ostatnich wydarzeniach (brak oświadczeń) pytanie powraca. :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka