Jednostka wojskowa Budowo...

ZŁOCIENIEC

założyciel: 33kk

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam wszystkich zinteresowanych, historią złocieńca i okolic.Chciałbym prosić
    o informacje o jednostce wojskowej oddalonej od Złocieńca ok.3 km, w
    Budowie.Czy ma ktoś zdięcia lub jakieś informacje co do historii tego
    obiektu?Pozdrawiam
    • 17.02.06, 02:11 Odpowiedz
      • 17.02.06, 07:44 Odpowiedz
        Dzięki!!!rzeczywiście dobra, teraz pozostaje mi znaleźć i wejść
        do tuneli pod kominami.hehe...
      • 19.05.07, 17:09 Odpowiedz
        Niestety po ataku spamera stronę zamknięto.
        • 10.01.08, 15:47 Odpowiedz
          Ja służyłem w tej jednostce w latach 93/94 szukam kumpli z wojska
          byłem w opelotce dowódcy GAZOL -PASZKWIL -BRUNER-ST6AJNIA -MUZYCZKA
          SZUKAM KONTAKTU
          • 07.05.09, 13:43 Odpowiedz
            Czesc kolego Ja tez sluzylem na 1baterii bylem dowodca obslugi
            kaczki w pierwszym plutonie u por.Starynowicza 94-95
          • 07.09.09, 21:32 Odpowiedz
            1013piotr napisał:

            > Ja służyłem w tej jednostce w latach 93/94 szukam kumpli z wojska
            > byłem w opelotce dowódcy GAZOL -PASZKWIL -BRUNER-ST6AJNIA -
            MUZYCZKA
            > SZUKAM KONTAKTU
            • 04.02.13, 09:10 Odpowiedz
              Cześć !! Lata 92-93 Kuluś, Gazol,Szewera, Lurka,Wuttka,Kiszka,Muzyczka -chyba powinniśmy się znać. Mój mail to staszekm9@o2.pl Pozdrawiam
              • 23.02.13, 00:44 Odpowiedz
                Witam. Ja służyłem w jw 1013 w latach 1976-78 nakomp. łączności, u por H. Mazura. Wspominam kolegów Janusza Narlocha, Jana Bugajczyka Andrzeja Kneza, Zdzisława Izdebskiego, oraz wspaniałego gościa sierżanta Kroplewskiego, a także pełnego humoru i kawałów Macieja Murka z okolic Nakła.Dowódcą był mjr Głogowski a po nim Roman Dysarz.
                Pozdrawiam wszystkich Roman Miler.
          • 07.09.09, 21:48 Odpowiedz
            W jednostce 1013 sluzylem w latach 1962 64 .Bylem dowodca
            garnizonowego wezla lacznosci ,bardzo milo wspominam spedzone tam
            lata.Byc moze dlateg ze trenowale kolarstwo i mialem duzo wolnosci w
            zwiazku z tym.W roku 2008 odwiedzilem tamte strony i bylem
            zachwycony stanem przyrody a szczegolnie czystoscia wody w
            jeziorach. Do jednostki mnie nie wpuszczono mimo prosb. Ciekawostka
            jest fakt ze po tylu latach odnalazlem osobe z ktora bylem
            zaprzyjazniony w tamtum czasie i do dzisiaj wymieniamy
            maejle.Chetnie nawiaze kontakt i korespondencje na temat tamtych
            okolic
            • 06.02.14, 16:17 Odpowiedz
              pisalem na forum w ubieglym roku nawiazalem nawet kotakt z jednym kolega ale zaraz ten kontakt sie urwal sluzylem w 1013 w 1967- 1969 roku na komp piechoty jesli byles w wezle lacznosci to powinienes znac zone dowodcy komp kapitana kalickiego
          • 13.09.09, 20:39 Odpowiedz
            Jestem w tym gronie pewnie najstarszym weteranem jednostki 1013 gdyz
            przebywalem tam w latach 62-64. Jezdzilem na rowerze i poznalem cala
            okolice. To piekne o wspanialych walorach turystycznych wsie i
            miasteczka. Swoje walory zachowaly po dzis dzien.Pobyt budowie moge
            uznac za piekniejszy okres w zyciu. Chetnie nawiaze znajomosc i
            korespondencje z osobami zainteresowanymi.Wubieglym roku latem
            odwiedzilem Zlocieniec i mam bardzo przyjemne wspomnienia.
            • 16.12.12, 17:55 Odpowiedz
              bylem w jednostce 1013 w 1968-1968 roku na kompani piechoty u kapitana kalickiego bardzo fajne 2 lata
              • 16.12.12, 17:58 Odpowiedz
                1968 -1969rok
              • 17.02.13, 17:04 Odpowiedz
                Też służyłem w roku 1968 do października 1970, za kapitana Kalickiego i por. Ługowskiego, w plutonie Dembickiego. Chciałbym się skontaktować z osobami którzy służyli w tym czasie.
                • 19.02.13, 12:40 Odpowiedz
                  ja sluzylem od 1968 roku dokladnie do stycznia 1970 przypisarzem kompanji szlem z elblaga kalicki byl dca kompanji szefem kompanji byl baraniecki dowodca plut byl dembicki albo dembinski pisarzem kompanji byl maik duzo nazwisk pozapominalem pamietamz jeszcze wilczynskiego antka domareckiego on zostal na nadterminowego ja bylem na hali sportowej laborantem tam byl kapitan sertel josko jerzy
                  • 20.02.13, 16:10 Odpowiedz
                    Ja Paweł byłem w tej kompanii od poło stycznia 1969r. do końca czyli do 15 października 1970. Tak jak pisałem poprzednio był Kalicki lub Kaliski. W roku 1970 zastąpił go dowódca drugiego plutonu por. Ługowski. Dembiński był dowódcą pierwszego plutonu. Baranieckiego znam. Szef Kompani później Antek nazwiska nie pamiętam. Ja byłem strzelcem pokładowym ze Skota, pozostali strzelcy to: Rykowski, Fetski, Satkowski. Kierowcy Skotów to: Kapka, Dyląg, Bruski. Wilczyńskiego pamiętam. Natomiast ten co był na hali sportowej to chyba Ty Wil... . Pamiętam bo często od stycznia grałem tam ze starym rocznikiem w piłkę nożną. W październiku 1969r. przyszedł do nas pobór z Bielska i okolic. Ja mieszkam przez cały czas w tym samym miejscu w okolicach Gliwic. Jeżeli to co piszę się zgadza to proszę o dalszy kontakt.
                    • 20.02.13, 22:24 Odpowiedz
                      ja jerzy josko bylem w poczatku w 1968 roku strzelcem wyborowym w drugim plutonie w ostalo1969roku i do konca sluzby bylem na hali sportowej lugowski byl dca drugiego plutonu dembinski pierwszego plutonu a trzeciego byl plutonowy ale jeg nazwiska nie pamietam piszesz ze szefem kompanji zostal antek to napewno domarecki on zostal na nadterminowego z mlodszego rocznika specjalnie nie pamietam ale kierowce kapke pamietam mam troche zdjec ypomnial mi sieprzed soba ale nazwisk nie przypominan sobie o jeszcze przypomnial mi sie gienek plochacz tomczak z kutna czy taki troche nieszczesliwy nazywal sie rozylo nie wiem czy pamietasz ja mialem rower stal tam jak bylo biurko podoficera byly zelazne drzwi tam go chowalem bo jezdzilem do gleboczka tam mialem dziewczyne taka krysie no dzisiaj sie rozpisalem ja mieszkam daleko i od budowa i od ciebie kiedys mieszkalem w swidniku teraz miszkam na przedmiesciach lublina czesc jurek josko
      • 14.01.08, 17:23 Odpowiedz
        Witam!szukam jakich kolwiek zdjęć dotyczących jednostki!ja słuzyłem tam w latach
        2003\04 i byłem w kompani łączności!gdzie mam tego szukać?pozdrawiam
        • 16.01.08, 09:39 Odpowiedz
          skocista z kompanii saperów, też z chęcią bym tam pojechał, ale nie
          mam pewności czy miałbym możliwość wejścia na teren jednostki.
      • 03.10.09, 19:32 Odpowiedz
        kermix napisał:

        > Dobra stronka Polecam!
        >
        > www.mowiawieki.pl/dyskusja/read.php3?num=1&id=348&loc=11&thread=215&
    • 18.02.06, 21:57 Odpowiedz
      Na terenie jednostki byłem tylko kiedys w podstawówce jako harcerz. Mozna tam
      wchodzić? Kiedy byłem ostatnio to na płocie wisiały znaki zakazu
      fotografowania. W dobie satelitów zakaz fotografowania to jakaś głupia
      paranoja. Tak właśnie Złocieniec odpędza turystów od jednej ze swoich
      najwiekszych atrakcji. Czy mozna jakoś załatwić tam wejście w celu zwiedzania?
      • 18.02.06, 22:05 Odpowiedz
        Pamiętam kiedyś jak byłem mniejszy moja mama pracowała w jednostce jako
        fryzjerka, wtedy przełaziłem przez płot tam gdzie było mi najbliżej do mamy i
        leciałem!Było super kominy, willa, stadion olimpijki wszedzie mogłem wchodzić
        ciągle mam to w pamięci.A czy dziś się da?Oj to było by potwornie
        trudne,chciaz...mam kolegę jego ojciec jest dowódcą tej jednostki może da się
        coś załatwić jak już wcześniej wspomniałem wracam do domu w następny weekend,
        sprubuje z nim o tym pogadać.Do tej pory mam w oczach widoki z komina!!!Było
        bosko jeżeli chce Pam mam krótki filmik nakrecony z komina, nie jest dobrej
        jakości ale widac to co trzeba:)
        • 18.02.06, 22:14 Odpowiedz
          Chetnie obejrzę filmik.
          Ale chodzi mi o zasadę. Ja nie będę przełaził przez dziury. Jako major rezerwy
          bez trudu załatwiłbym sobie wejście z tamtymi wojskowymi. Ale nie chcę tego tak
          robić. Chcę tam wejść jako turysta i sfotografować pozostałości Ordensburga.
          Wiem, ze Niemcy autorzy ksiażki która posiadam mogli tam wejść. Gmina ma wiele
          kłopotów dlaczego wojsko zabiera atrakcję potencjalnym turystom? Nie rozumiem
          tego. Pewnie są jakieś dni otwartych koszar. Ale ten zakaz fotografowania, to
          przejaw skrajnej głupoty.
          • 18.02.06, 22:20 Odpowiedz
            tak, żeczywiście...ale..kij ma zawsze dwa końce,niestety.Nadal jest to jednostka
            wojskowa i ma swoje znaczenie, dlaczego,po prostu wszystkie zagraniczne i nie
            tylko oddziały lądyjące puźniej na poligonie drawskim przewijają się przez ta
            jednostkę.Oczywiście pozostaje ,,niezaprzeczalna'' mania terroryzmu,a jak uznali
            by Pana za zwerbowanego członka niebezpiecznej organizacji,hehe...tak tylko
            abstrachuje sobie.
            • 18.02.06, 22:25 Odpowiedz
              Proszę mi wierzyć, ze zakaz fotografowania przed niczym nie chroni. Po pierwsze
              elektonika poszła tak daleko, że kto chce sfotografuje wszystko, co chce.
              Satelita (np. Rosyjski) sfotografuje najmniejszy szczegół z góry. Także
              upierdliwe to jest nie dla szpiegów czy terorystów, bo oni i tak zrobią, co
              chcą. Upierdliwe to jest dla turystów, którzy przynosiliby gminie pieniadze. To
              jest po prostu komunistyczny relikt. Albo działania jakiegoś tchórzliwego
              asekuranta.
              • 18.02.06, 22:31 Odpowiedz
                To jest więcej niż pewne, że to i tak nic nie da, chyba chodzi o zasadę, oni
                nigdy tego nie zrozumieją:(,,a to Polska właśnie''. Jeżeli dobrze pamiętam
                dowódca jednostki jest Pan Fabisiński, chodziłem z jego synem do klasy, jeżeli
                chce Pan mogę się dowiedzieć jaki ma numer telefonu. Co do filmiku zajmuje on za
                dużo abym mógł go przesłać emailem:(niech poda mi Pan adres domowy to wyśle go
                Panu pocztą i wszystkie pozostałe zięcia z jednostką związane.
                • 24.05.06, 23:20 Odpowiedz
                  Witam pana GNK1 i pozdrawiam.Czytam bardzo często informacje nt.Złocieńca i
                  Budowa,szczególnie pańskie wypowiedzi i pana jleszcze,jesteście panowie
                  znawcami tematu,a wasze artykuły powodują powrót wspomnień.Byłem w Budowie w
                  latach 82-84,niestety nie mogłem pozwolić sbie w tamtym czasie na zrobienie
                  żadych pamiątkowych zdjęć,a chciałbym bardzo zobaczyć miejsce gdzie spędziłem 2
                  lata.Z pańskiego postu wynika że jest pan w posiadaniu materiałów z JW (kiedyś
                  JW-1013).Czy mógłbym prosić również o przysłanie (poczta,kurier..wszystko
                  jedno,za zaliczeniem oczywiście)tych materiałów?Apropos,za moich czasów pan
                  Fabisiński był tam porucznikiem,a dowódcą pułku był pułkownik Kruppa
                  (Fazi).Ciekawe czy T-34,którego tam ustawialiśmy przy placu apelowym jeszcze
                  stoi? Dalej będę z zainteresowaniem czytał wasze posty.Powodzenia.adres e-mail
                  do kontaktu <rtex2@o2.pl>
              • 19.02.06, 11:17 Odpowiedz
                Zalezy jak na te zakazy spojrzec. Jeszcze kilka lat temu przyznalbym racje, jednak dzis sytuacja sie zmienila. Jakby nie patrzec bierzemy udzial w wojnie w Iraku i jestesmy potencjalnym celem terrorystow. Zgadzam sie, ze zorganizowane i dobrze wyposazone grupy terrorystow pewnie z latwoscia zdobeda zdjecia satelitarne. Jednak wielu specjalistow podkresla, ze organizacje terrorystyczne to często nie organizacja o jakiejś strukturze, lecz zbiór niezależnych, często nieznających się grupek, które łączy po prostu wspólny cel. Tak więc niektóre mogą działać "półamatorsko". I w takim przypadku łatwy dostęp do zdjęć i map interesujących dla nich obiektów może być groźny.
                Nie potrafię realnie ocenić tego zagrożenia i zdję się na specjalistów. Jeżeli ocenią, że dla bezpieczeństwa należy ograniczyć moje prawa do fotografowania to się na to godzę. Ważne tylko by wynikało to z rzeczywistych potrzeb a nie komunistycznej mentalności dowódców.
                • 19.02.06, 21:57 Odpowiedz
                  bagnik1 napisał:

                  > Jakby nie patrzec bierzemy udzial w wojnie w Iraku i jestesmy potencjalnym
                  celem terrorystow.

                  Serio? ...terrorysci pewnie nie maja juz wazniejszych celow i wprost marza o
                  akcji w Zlociencu. Juz widze paru brodatych gosci w turbanach, niepostrzerzenie
                  krazacych po miescie :-D

                  > Zgadzam sie, ze zorganizowane i
                  > dobrze wyposazone grupy terrorystow pewnie z latwoscia zdobeda zdjecia satelita
                  > rne. Jednak wielu specjalistow podkresla, ze organizacje terrorystyczne to częs
                  > to nie organizacja o jakiejś strukturze, lecz zbiór niezależnych, często niezna
                  > jących się grupek, które łączy po prostu wspólny cel. Tak więc niektóre mogą dz
                  > iałać "półamatorsko". I w takim przypadku łatwy dostęp do zdjęć i map interesuj
                  > ących dla nich obiektów może być groźny.

                  Gdyby jakims zablakanym terrorystom udalo sie znalezc droge to Zlocienca, to mam
                  nadzieje ze gmina stanie na wysokosci zadania i nie przegapi szansy na darmowa
                  reklame walorow ziemi zlocienieckiej. :-D
                  • 19.02.06, 22:07 Odpowiedz
                    Pewnie kazda ofiara kiedys smiala sie, ze jej to nie dotyczy. Natomiast akcja w jakiejkolwiek jednostce wojskowej to z pewnoscia bardzo ciekawy cel dla terrotystow. Poza tym ani w USA, ani w Madrycie, ani w Londynie nikt nie widzial brodatych gosci w turbanach.
                    • 20.02.06, 08:24 Odpowiedz
                      Mogłbym zrobić tak. Bez żadnego specjalistycznego wyposażenia pójde do Budowa i
                      udając dzwonienie obfotografuje co chcę telefonem komórkowym. Nie uchroni przed
                      tym zadna idiotyczna tablica. Na tzw "bezszczela" też pewnie wejdę do
                      jednostki. Znam to trochę. Albo na Klossa. Znacie to? "Zapnijcie guzik
                      żołnierzu!" i wchodzimy :)))
                      • 20.02.06, 12:55 Odpowiedz
                        Na pewno masz racje, ale to jest juz kwestia nie samych zasad lecz tego, jak te zasady sa respektowane. Mnie interesuje nie jak jest tylko jak powinno byc. A wiec pytanie brzmi: czy zdjecia i plany jednostek wojskowych powinny byc dostepne dla kazdego czy nie?
                        Ja z wojskiem wiele wspolnego nie mam, wiec moje opinie to zdanie laika, ktory zastanawia sie czy zakaz fotografowania to pozostalosc po komunizmie, czy tez moze ma jakies uzasadnienie. Z pewnoscie opinie wojskowych bylyby bardziej miarodajne.
                        • 20.02.06, 15:22 Odpowiedz
                          Dobrze to rozumiesz, ale ja tylko pokazuję, że ten bardzo ogólny zakaz
                          fotografowania, nie przeszkodzi fotografować ludziom o złych intencjach i
                          zdeterminowanym. (Np. założe się ze szybko mogliby kogoś przekupić, kto pracuje
                          w jednostce). Wprawdzie jako były wojskowy nie bardzo wiem, co tam tak silnie
                          wymaga ukrycia przed obiektywem (znam typ jednostki, która tam stacjonuje), ale
                          OK powiedzmy, że nie mozna tak po prostu sobie fotografować. Uważam jednak, że
                          dla turystów powinien być zapewniony dostęp przynajmniej raz w tygodniu, z
                          mozliwością fotografowania historycznych obiektów. Albo lepiej, niech sprzedają
                          tam widokówki z najwazniejszymi obiektami. Dzisiaj jest tak, ze pisząc artykuł
                          na ten temat, niczego nie mogłem sfotografować, bo tak jak pisałem poprzednio
                          nie bawię się w przełażenie przez dziury, czy zabawę w Styrlitza.
      • 15.12.08, 01:45 Odpowiedz
        Ja tam służyłem i byłem kierowcą WD porucznika Brumera mam sporo
        zdjęć i tą fryzjerke też znałem często sie u niej się szczygłem
        zakład fryzjerski był koło aresztu w którym przesiedziałem 54dni w
        ratach byłem opelotce 92\94
    • 16.02.08, 10:11 Odpowiedz
      witam! Podam ci link w ktorym dowiesz sie wiecej o tej jednostce.Ja
      jestem tam jako al_pacino.Pozdrawiam:)www.odkrywca-
      online.pl/pokaz_watek.php?id=259696
    • 19.06.08, 20:54 Odpowiedz
      Już 16. 08. 2008 roku pojawi książka o przedwojennej i powojennej
      historii obiektu w Budowie. Książka ma charakter albumu, ale ma
      również bardzo rozbudowaną część opisową. Ok 300 stron razem.
      Autorzy: Rolf Sawinski, Jaroslaw Leszczelowski.
      Wieczór autorski 16 sieprpnia w JW w Budowie. Wstęp dla cywilnych
      słuchaczy będzie oczywiście mozliwy.
      • 26.12.08, 23:34 Odpowiedz
        Siema... Służyłem na tej jednostce w 2004/05 na k.łącz. Dowódcą był
        Kap. Filipczak a Dowódcą jednostki Fabisiński stopnia nie
        pamiętam.Byłem na kominach,ale w tunelach już nie udało sie. Wiem że
        pod ziemią jest prawie druga jednostka,są zasypane wjazdy dla
        czołgów i strzelnice a także w bardzo dobrym stanie sprzęt wojskowy.
        Powiem tyle że jednostka jest piękna.Zdjęc miałem kilka ale gdzieś
        przepadly.Chce napisać że popieram zakaz robienia zdjęć po częsci bo
        jak by nie patrzał to jest to zakaz jak na każdej jednostce w
        Polsce,ale patrząc z innej strony to powinni pokazać tą jednostkę
        choćby dla mieszkańców Złocienća.I Jeszcze dodam że jak sie patrzy z
        kominów na ten wielki stadion to na srodku jest ułożona z kamieni
        wrona Niemiecka a w zdłuż stadionu po bokach są olimpijki (budynki)
        które są tak połączone że z góry wyglądają jak wielkie rogi
        jelenia,przypomne że symbolem jednostki są dwa jelenie. Pozdrawiam
        • 13.01.09, 00:31 Odpowiedz
          Witam,sluzylem tam w 1999r,przezucili nas tam po szkolce czolgistow
          w Czarnem.Fajnie sie mieszkalo w tych nowych olimpijkach,bo te stare
          zbyt ekskluzywne nie byly.Tak wszyscy chcecie tam wejsc i narzekacie
          ze nie ma zadnych dni otwartych.Otoz za moich czasow,wlasnie latem w
          1999r z okazji jakiegos swieta,nie pamietam czy to bylo swieto
          wojska polskiego czy konkretnie tej jednostki(bylo to 10 lat temu)
          byl festyn i od rana do wieczora jednostka byla otwarta dla
          wszystkich,i zdjec mozna bylo robic bez liku,pare dziewczyn tez sie
          znalazlo w naszych olimpijkach mam nadzieje ze po 10 latach uleglo
          przedawnieniu inie poniose konsekwencji.Nie wiem czy organizuja cos
          takiego do dzisiaj.Oczywiscie wszedzie wejsc nie mozna bylo ale
          teren boiska,kominow i stolowki byl dostepny.Fajnie wspominam te
          czasy,piekne tereny,przyszlo mi tam sluzyc cale lato,2 razy bylismy
          na poligonie,fajna frajda rano wjazd czolgami na wagony na
          pobliskiej rampie poznym wieczorem bylismy na poligonie w Drawsku i
          przeprawa przez lasy do miejsca zgropowania,bylem kierowca czolgu T-
          72 jest co wspominac.Dowodca mojej kompanii byl por.a pozniej
          kp.Pędzik,fajny facet dowodca jednostki byl bodajze plk.Ruszel.Mam
          troche zdjec ale musialbym zeskanowac bo to jeszce fotki na
          papierku.Pozdrawiam.
          • 08.01.10, 19:05 Odpowiedz
            WITAJ KOLEGO WIESZ TAK SIE SKŁADA ZE JA TAM BYŁEM DZIAŁONOWYM W LATACH99/02 NA
            4kcz W ZAŁODZE DOWÓDCY KOMPANI U Kap. Pedzika:] muwili namnie RADAR napewno
            pamietasz;] a moim gazolem był Szynal.opisz pilnie!! na meil; radar1@neostrada.pl
      • 13.09.09, 20:47 Odpowiedz
        W ubieglym roku w trakcie pobytu na rynku w zlociencu kupilem album
        o ktorym piszesz i z uwaga go wieczorami przegladam. I oczywiscie
        wracaja wspomnienia z mlodosci.
    • 28.11.09, 02:31 Odpowiedz
      Witam Wszystkich !
      Ja służyłem w Budowie w 1998 roku do końca stycznia'99 (pobór
      jesień'97) w 3 BAS. Wówczas wodzem jednostki był p.płk. Ruszel,
      natomiast "Fabian" jakoś w sierpniu awansował a mjr. na p.płk.
      Natomiast w BASi-e rządził mjr. Wiliński znany też jako "Łysy". Z
      tego co wiem, to niedługo po wyjściu mojego poboru "Łysy" przeniósł
      się gdzieś indziej, co chyba ucieszyło wszystkich w BAS-ie, a
      dowódcą został mjr. Dziędziela. Najpierw stacjonowaliśmy w starych
      olimpijkach i jakież było moje zdziwienie, kiedy jak w czerwcu
      wróciłem z urlopu prosto do nowej olimpijki :)
      ps. Do osób służących tam w tamtym okresie. A Julitę pamiętacie ??
      Ciekawe, co z nią :)
      Pozdrowienia z Biało-Czerwono-Białej Łodzi
      • 08.01.10, 19:51 Odpowiedz
        WITAJ JA TAM BYŁEM 99/00 NA 4kcz i zamnie juz Juliki niebyło
      • 06.03.10, 11:10 Odpowiedz
        witam wszystkich sluzylem w jednostce w latach jesien 83/85 ALTYRELIA KOMPANIA ZAOPATRZENIA DOWODCA BYL MARIAN KONOPISKI A SZEF WELENC BYLEM ELEKTRYKIEM PULKOWYM DZIEDZIELA BYL WOWCZAS DOWODCA V.TEJ BATERII BYLEM U NIEGO NA UNITARCE BYL NERWUSEM ALE WPORZADKU SZUKAM ZNAJOMYCH BYLEM REKORDZISTA ZOMZU DZIEKI KONOPISKIEMU ALE I TAK NA ODEJSCIU Z WOJSKA NIE PODALEM MU REKI I PARU FALOWCOW
        • 13.03.10, 17:25 Odpowiedz
          Cześć Karpiniak służyłem w latach jesień 83/85 w jednostce wojskowej 3771 na
          kompani zaopatrzenia i pamiętam Ciebie, jako elektryka pułkowego, który ciągle
          biegał z torbą monterską a w okresie letnim z kosiarką oraz na poligonach z
          agregatem.
          • 17.03.10, 11:20 Odpowiedz
            CZES JANEK MOZE MASZ ZDJECIA Z TYCH CZASOW JAK KOSILEM TRAWE ALBO INNE
            ZDJECIA NIECH ZGADNE CZASAMI NIE NAZYWASZ SIE NADOLSKI TERAZ JESTEM W
            BELGII OD 16 LAT MAM POBYT STALY I PRACUJE TEZ JAKO ELEKTRYK ODPISZ I
            WYSLIJ MI ZDJECIA PROSZE NA ADRES mirek@live.be
      • 26.01.12, 22:45 Odpowiedz
        kolego ja pamiętam jak na golasa na rowerze jeżdziła przed bramą i ją żw zawineło.mam ptanie na jakiej kompani byłeś bo ja byłem kucharzem z torunia jesiń 97/99 ostatni pobór na 15 miesięcy.
        • 04.01.13, 14:36 Odpowiedz
          witam słuzyłem w tej jednostce w latach 98-99. fuch kucharza . ksywa jastrzab. pamieta ktos takiego . mamuska fajna kuchareczka pani ewa tez super. pamietacie czlowieka o ksywie/ malpa/ dlugiwe wosy . a kotłownia pod kuchnia co tam sie działo.kumpel o ksywie cycek chyba zimil.dajcie znac co tam u was . dobrze było by sie tam razem spotkac przy jeziorku.te imprezy.był koles ksywa'/ piuro/.to byly czasy. nie powiem ale alkochol lał sie strumieniami . kurcze co sie czasami działo w kantynie.bylem na kompani łocznosci.co prawda mało na niej bywałem. dowodca był chyba kaniewski porucznik .dajcie znac o sobie . to mój meil.cywinskitomasz@tlen.pl co tam u was słuchac pamietam julite na pokojach u nas .ale nie korzystałem.
    • 11.03.10, 22:24 Odpowiedz
      witam
      wszystkich
      szanowni koledzy mogę powiedziec z całą swiadomością że
      jestem dziadkiem ,bo służyłem w Budowie w latach 1974-76w jednostce
      woj nr 12 00 tzn mieszkalismy najpierw w olimpijkach tuż za samą
      Drawą a pózniej przeniesiono nas do olimpijki przy samym boisku była
      to ostatnia olimpijka tuż za nia juz była rzeka i dalej z biegiem
      rzeki była świniarnia tam kłusowalismy, okazy węgorza czy leszcza
      wspominam do dziś czy ktos udzieli mi informacji na temat połowu
      ryb na tym terenie? chetnie bym pogadał z ludzmi którzy znają te
      miejsca z powarzaniem andrzej T Bełchatów
    • 18.02.11, 21:32 Odpowiedz
      mam kopie zdjecia makiety czesci wioski olimpijskiej,bo za czasow Hitlera tak bylo,jesli jestes zainteresowany napisz..
    • 04.03.11, 12:40 Odpowiedz
      Witam serdecznie
      Służyłem w tej jednostce w latach 87-89,bylem topografem i różnie wspominam tamte czasy.
      Nr jed.3771.Bardzo będzie mi miło za zdjęcia na darulica@wp.pl
      Pozdrawiam
    • 11.03.14, 15:17 Odpowiedz
      Moje lata w Budowie to 1974-1976 wiosna - kompania remontowa. Koledzy czy wybieracię się zwiedzić jednostkę a raczej miejsce gdzie tyle czasu byliśmy zakwaterowani w czasie dni otwartych w lipcu 2014 roku ?????
    • 31.03.14, 17:44 Odpowiedz
      Witam służyłem w tej jednostce w roku 2000 pobór lato 20-06-2000,czy jest ktoś z tego okresu?po przysiędze byłem na kompanii rozpoznania-przedostatnia olimpijka z tego co pamietam po lewej stronie,później byłem oddelegowany na węzeł łączności,był tam wtedy michu,glizda,była pani Ania,szefem węzła był wtedu chorąży bodajże Wojciech Kowalewski,spoko gośc,byłem tam 2 m-ce bo później przeniesli mnie 3136 Włocławek.mój email to slawek91044@tlen.pl.jeżeli jest ktoś z tego okresu to czekam na wiadomość,bardzo mile wspominam te 3 m-ce w jednostce 1744.pozdrawiam

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.