Dodaj do ulubionych

swiatła drogowe, koło szkoły Podst. nr 2.

24.02.06, 17:25
Na ul. Drawskiej w Złociencu , od conajmniej dwóch tygodni, a może i dłużej
nie działają swiatła na przejsciu dla pieszych! Barbażynstwo i narażanie
dzieci i innych użytkowników ruch pieszego na utratę życia. Dzieje się to w
czsie niebywałego postępu technicznego.
Czytając korenspondencję tego forum, spostrzegłem kilka osób broniących
zawzięcie władzy złocienieckiej i jej zaangażowania się w nasze
bezpieczenstwo. Proszę te m.in. pawelek86, love-boy, kermix-a, o
wytłumaczenie dlaczego przez tyle czasu tą ulicę po kilkadziesiąt razy
przebywają; strażnicy miejscy, pracownicy rejonu drogowego, policjanci,
burmistrzowie, radni miejscy i powiatowi i nikkt nie reaguje na tak poważne w
cywilizacji zagrożenie.
Obserwuj wątek
      • mikserek1 Re: swiatła drogowe, koło szkoły Podst. nr 2. 27.02.06, 22:28
        Spokojnie poczekajmy az stanie się prawdziwa tragedia- wtedy problem zostanie
        zauważony, ale żeby tylko nie było za późno, bo zostanie mam jedynie bić się w
        pierś , że wcześniej nikt się nie zainteresował bezpieczeństwem idących do
        szkoły dzieci i babć podążających na cmentarz.
        • baba45 Re: swiatła drogowe, koło szkoły Podst. nr 2. 27.02.06, 23:30
          I upieram się, ze to właśnie jest postkomunizm: u nas robi się coś raz, a potem
          nie bardzo wiadomo kto i czy w ogóle za coś odpowiada. Owszem, dobrze, jeśli
          interweniujemy, gdy zauważymy, że coś nie tak, ale przecież nie tylko na tym
          powinna polegać opieka nad różnymi obiektami! A poza tym często nawet po
          interwencjach mieszkańców nic sie nie dzieje.Wracam choćby do tematu chodników.
          Już nawet nie to, że krzywe i niechlujnie, niefachowo połozone (ktoś chyba
          odpowiada za odbiór tych prac?), ale są pozapadane, mają doły takie, że aż
          dziw, że jeszcze nikt nogi nie złamał. I co? I nic. I tak dalej... i tak
          dalej...
              • bagnik1 Re: swiatła drogowe, koło szkoły Podst. nr 2. 28.02.06, 09:33
                Oczywiscie ze tak. Jednak prosze zauwazyc ze wiekszosc ludzi narzeka i nie podejmuje kompletnie zadnych dzialan. Z czasem nie zwraca sie juz na nich uwagi. W przypadku swiatel najpierw trzeba zadzwonic chocby do strazy miejskiej a pozniej dyskutowac na forum o tym, czy przynioslo to efekt. Przeciez nikt nie jest w stanie monitorowac 24 godziny na dobe, czy dzialaja wszystkie swiatla, czy nikt nie przekrecil znaku, itp. Jest to niemozliwe.
                Dla przykladu w sprawie chodnikow bylo jakies dzialanie - rozmowa z radnym. Zalezalo Pani na tym, wiec sprobowala Pani cos zrobic. Ciekawe czy pogromca wladz, ktory zalozyl ten watek zrobil cokolwiek oprocz narzekania.
                • hel4 Re: swiatła drogowe, koło szkoły Podst. nr 2. 28.02.06, 15:26
                  Ten zapis, lub ocena bardzo mocno mnie zdziwiła. Chciałbym użuć słowa polityków
                  PiS, ale nie lubię pbrażac osób z innym spojrzeniem na rzeczywistosc - myląc ją
                  z normalnoscią. Coociażby te swiatła. Dlaczego tzw. postronny np. bezrobotny
                  użytkownik tej ulicy, drogi , chodnika, swiateł ma - zgłaszać tak widoczne i
                  obserwowane przez osoby- urzędników niedociągnięcia. Te swiatła nie działały
                  około 3 tygodni, a nie 15 minut. Dla Twej wiedzy tą ulicą , chodnikiem , drogą,
                  przemieszczali się conajmniej kilkadziesiąt razy osoby pobierające publiczne
                  pensje lub inne uposażenia tj. tacy jak: strażnicy miejscy/ mają chyba badania
                  lekarskie t.z. dobry wzrok/, pracownicy drogownictwa oznaczonymi samochodami-
                  kilka razy dziennie, policja tutejsza, drawska, czaplinecka itp, radni,
                  burmistrzowei. Dlaczego nie masz uwag do ich tumiwisizmu, a czynisz uwagi do
                  osób postronnych. Ja i Ty/chyba/ w tym celu płacimy podatki, aby Oni rzetelnie
                  interesowali się całym zagadnieniem zycia publicznego.
                • hel4 Re: swiatła drogowe, koło szkoły Podst. nr 2. 28.02.06, 15:31
                  a jeszcze jedno. Ile razy kiło 'Sabatu" na połamanym gorzej niż w czasie
                  działan wojennych chodniku potkneło się urzędników samorządowych, rządowych,
                  drogownictwa itp. Tez postronny ma zgłaszać?.
                  A dlaczego smietnik koło tej restauracji jest przywiązany do łancucha który
                  jest tj. łancuch przybity grubymi śrubami, gwozdziami do drzewa. Widzą to
                  pracownicy Drawski-Inskiego Parku--- i co?. też im postronny bezrobotny ma
                  zgłaszać. Proszę o informację, że za takie zgłaszania będę otrzymywał pieniądze
                  jak urzędnicy to podejmę się tego zadania.
                  • kermix Re: swiatła drogowe, koło szkoły Podst. nr 2. 28.02.06, 16:34
                    Ok. Skoro razi ciebie to co piszesz, próbujesz zainteresować innych problemem
                    który zauważyłeś ale jednak brakuje ci narzędzi do zmiany ?? Zostań a
                    przynajmniej wystartuj w zbliżających się wyborach samorządowych !! Jak
                    zdobędziesz mandat radnego lub nawet zostaniesz burmistrzem będziesz mógł
                    realizować swój program z społeczną akceptacją ! Przedstaw swoje cele co
                    zamierzasz jeszcze zmienić a na pewno zdobędziesz niejeden głos !!
                    • hel4 Re: swiatła drogowe, koło szkoły Podst. nr 2. 28.02.06, 18:36
                      Z takimi poglądami jak wyrażam nie mam szans. Natomiast mój charakter nie
                      zezwoliłby na hasła typu: zrobię Japonię, Paryż itp. A w odniesieniu do naszego
                      srodowiska, to kandydacji z hasłami: ZMNIEJSZĘ LUB ZLIKWIDUJĘ BEZROBOCIE,
                      ZMNIEJSZĘ CENĘ WODY, ZMNIEJSZĘ CZYNSZE, MIESZKANIA ZA DARMO, SCIĄGNĘ
                      ZAGRANICZYCH INWESTORÓW - SŻ WYBIERANI, a następnie nikt ich nie rozlicza z
                      tych kosmicznych deklaracji.
                      • cynik9 Re: swiatła drogowe, koło szkoły Podst. nr 2. 28.02.06, 22:19
                        hel4 napisał:

                        > Z takimi poglądami jak wyrażam nie mam szans. Natomiast mój charakter nie
                        > zezwoliłby na hasła typu: zrobię Japonię, Paryż itp. A w odniesieniu do naszego
                        >
                        > srodowiska, to kandydacji z hasłami: ZMNIEJSZĘ LUB ZLIKWIDUJĘ BEZROBOCIE,
                        > ZMNIEJSZĘ CENĘ WODY, ZMNIEJSZĘ CZYNSZE, MIESZKANIA ZA DARMO, SCIĄGNĘ
                        > ZAGRANICZYCH INWESTORÓW - SŻ WYBIERANI, a następnie nikt ich nie rozlicza z
                        > tych kosmicznych deklaracji.

                        To ze nikt ich nie rozlicza z tych deklaracji jest miara degrengolady systemu,
                        w ktorym niby sa demokratyczne wybory ale obywatel jako podmiot calej machiny
                        zupelnie zniknal z pola widzenia. Ludzie od dawna zatracili jakikolwiek kontakt
                        miedzy wlasnymi pieniadzmi z ktorych sa rabowani w ramach podatkow, a uslugami
                        na ich korzysc na ktore podobno te podatki ida. W rezultacie burmistrz np.
                        takiego Zlocienca czuje sie prawdopodobnie znacznie bardziej urzednikiem
                        panstwowym niz sila wynajeta przez mieszkancow miasta, za ich pieniadze, w
                        wylacznym celu troszczenia sie o ich problemy.
                          • hel4 Re: swiatła drogowe, koło szkoły Podst. nr 2. 01.03.06, 12:22
                            Nikt takich haseł jak Edgard PiS tu nie używa.tzn. że telewizja kłamie, albo że
                            nie ma wyborów. Tylko tyle że nie ma siły w czasie kadencji wybranych, aby ich
                            rozliczyć. Ale nasze miejscowe sprawy choć przez nielicznych są poruszane i
                            dobrze. Ale czciałbym poznać Wasz pogląd na tak błahe pytanie w sprawie tych
                            swiateł. Dlaczego komendant straży miejskiej lub strażnicy którzy około 100
                            razy widzieli te niesprawne swiatła nie readowali. To od czego oni-strażnicy
                            są. Polnowania budynku UMiG?.
            • mikserek1 Re: swiatła drogowe, koło szkoły Podst. nr 2. 28.02.06, 21:07
              > Wydaje mi sie, ze jednym z najgorszych spadkow po komunizmie jest
              oczekiwanie,
              > ze czekamy biernie az wszystko zalatwi za nas wladza. Nic od siebie.


              Tzn że noby co? mamy zrobić zrzutę i na własną rękę zatrudnić fachowców aby
              naprawili te światła? Przecież zauważamy problem, rozmawiamy o tym na forum i
              nie po to wybieraliśmy nasze władze rządzące żeby za nich wykonywać obowiązki a
              oni odbiorą oklaski i ładne premie:) wybraliśmy przedstawicieli którzy powinni
              mieć oczy i uszy otwarte na publiczne sugestie a nie "wybiórczą głuchotę" na
              apele. Ok. zgadzam się że jesteśmy lokalnym społeczeństwem i powinniśmy razem
              rozwiązywać problemy a;e odpowiednie organy powinny słuchać tegoż społeczeństwa-
              wtedy może ruszyć potężnie i solidarnie działająca machina. Nie ma nic
              lepszego jak współpraca mieszkańców miasta (którzy szybciej zauwazają nurtujące
              nas problemy) i urzędników, którzy dysponyją odpowiednimi funduszami by
              zatrudnić fachowców do usunięcia usterek a tym samym przyczynić się do
              zwiększenia naszego bezpieczeństwa.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka