Najpierw dokoncze sprawozdanie z okropnego ostatniego tygodnia
dodajac okropna niedziele (choc pogoda byla przepiekna):
- na ty targach po raz pierwszy w karierze mezowi udalo sie nie
sprzedac kompletnie NIC. Ani jednego obrazu, ani jednej ksiazki, ani
jednego bizu.
- dziecko przyszlo z podwokra nieco przygaszone i zapytalo "mama, co
to znaczy "neger"?.....
mamy nowych sasiadow, nowo "zaimportowanych" Niemcow. No i ich 12-
letni syn nazwal nasze dziecko "Scheiss - Neger" na trampolinie.
No i musialam dziecku wyjasnic co to Neger, co to rasizm i
przedyskutowac plan postepowania na przyszlosc. Maly nie chcial,
zebym ja albo maz interweniowali - przynajmniej na razie. Ciekawe,
jak zabierze sie za rozwiazanie tego problemu w swojej psychice i na
podworku.
Wiem, ze do niedorzeczne i uprzedzone ale pierwsze co mi przyszlo do
glowy, to ze tych Scheiss - Schwabow nalezaloby wyp....lic ze
Szwajcarii....
Poniedzialek:
Asystent wrocil z urlopu a zapytany jak bylo, powiedzial, ze bardzo
stresowo, bo przeprowadzal swoja nowa przyjaciolke z Wegier do
Niemiec i zalatwial papiery, by moc sie z nia ozenic. Nieco nas
zaszokowal, bo jeszcze pol roku temu byl singlem .....
Robota nieco sie uspokoila i mam nawet szanse na przerwe obiadowa, z
ktorej to szybciutko skorzystam zyczac forumowi smacznego
--
czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful
bad boy!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.