Też bym Xurku miała odruch coby trochę bojaźni bożej w piździelców
wlać. Rodziców oczywiście, bo dzieci co prawda strzelają, lecz ammo
z rodzinnego składziku zwykle pochodzi. Uważam też, że
słowo "nigger" czy "negger" ma zupełnie inną jakość niż popularny
rudzielec, grubas, czy okularnik. Bowiem włosy można ufarbować,
soczewki zacząć nosić, i schudnąć, i się w szczęśliwą masę wtopić. A
bycia Murzynem się zmienić nie da. Nie słyszałam też o niewolnictwie
rudych, masowych prześladowaniach grubasów, czy na przykład paleniu
niesfornych okularników na słupach.
Oczywiście, ten cały paskudny ciężar wylądował teraz na głowie
dzieciaka, i szkoda naprawdę szkoda, że tak szybko. Z drugiej jednak
strony, Twoja decyzja zamieszkaniu w Szwajcu, dała mu jednak te
wszystkie lata sielanki, więc zamiast się wkurwiać niemiłosiernie -
to sobie za słuszną decyzję podziękuj.
Szajsami się nie turbuj, sąsiedztwo ich przywoła do porządku i
poinformuje co jest a co nie jest akceptowalne. A Szwab karny jest,
reguł przestrzega to i dostosuje się. Nie dziś to jutro.
--
wasza stokrotka