Na litość, Luizo, to jakaś zaćma mentalna czyteż inne opary Cię
ogarnęły! A któż się umawia na spotkanie o 6-tej rano??? A tożto jak
strzelenie sobie w kolano i dokonanie sepuku na całym tygodniu! Nie
mówiąc już o sprawach na takim spotkaniu omawianych, które od razu
zostają naznaczone piętniem owej nienawistnej pory. Absolutnie
takich rzeczy nie robimy. A basen przyjemnością ma być! Delikatnym
ciała pieszczeniem przez okiełznany i bezpieczny żywioł wodny, coś
jak powrót do wód płodowych i stanu embrionalnego. A nie katorgą
jakąś! Opamiętaj się bo w piętkę gonisz. Rehabilitacja króliczki to
jedno, a dowalanie sobie do pieca, to kompletnie inna historia.
Zgorszona jestem. br\
--
wasza stokrotka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.