W biegu i napredce, bo zaspalam, spoznilam sie, i w ogole.
Za oknem mglisto, podobno ma sie rozjasnic kolo obiadu. Zobaczymy.
Po pracy ide na duza impreze pozegnalna kolezanki, ktora sie przeprowadza do
Waszyngtonu - impreza na lodce na Sekwanie, z DJ-em, ma byc kolo 60 osob. Fajnie :-)
Lece. Milego dnia :-)
--
Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
Wysadzam skrzynki balkonowe
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.