naprawde nie widzisz roznicy miedzy stosunkiem korepetytora i
uczennicy, a rezysera z "gwiazdka", ktora sie akurat z nim swietnie
bawila na imprezce? I zanim zapytasz: nie wiem, ale jest mocno
prawdopodobne ze sie swietnie bawila, bo inaczej opuscila by
towarzystwo po skonczonych zdjeciach.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.