Sąsiedzi obok niego i nad nim po przekątnej, zrobili to latem, wtedy
już wumienił Radio Maryja na maszynkę do pierdzenia, ale też nie
udało mu się eykręcić od autorstwa upierdliwych hałasów. Wtedy, po
wizycie oficera policji, zaprzestał na czas jakiś. Ostatnio (od 2/3
miesięcy) puszcza dźwięk który przypomina do złudzenia odgłos sonaru
pod wodą. Ten jest całkiem do zniesienia więc wszyscy to olewają.
Wobec tego nienawidzi mnie już do imentu. Ostatnio o mało nie
rozwalił mi paszczy drzwiami wejściowymi, bo tak gwałtownie je
zamknął nie chcąc za nic żebym weszła do budynku wespół w zespół z
nim:-))) Po prostu kompletny szjbus. A taka śliczną mają córkę. Jak
te człoki tego dokonały?
--
Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.