Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Polonia   Polonia ☼ 2 ☼   Kto sieje wiatr...

Kto sieje wiatr...

Autor: blues28 09.10.09, 07:54
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
... burze zbiera.
Wiec i ja zebralam. Teraz akurat szczególowo i po kolei nie moge
odpowiadac wiec zusamen do kupy i skrótowo, bo musze leciec, a
zostawic bez od powiedzi caly dzien jakos brzydko.

Wiec ja wiem, ze nie sposób spojrzec inaczej niz przez swoja
zachodnia optyke. Ale, kurde zalozyc, ze oni MOGA patrzec na to
CALKIEM INACZEJ niz my. Kto powiedzial, ze nasze spojrzenie to
jedynie sluszne i prawdziwe? Nas przekonuje, nam pasuje, ale czy im
tez?
Kojarze jakis wpis Xurka z wizyty u rodziny jej meza. Moze sie myle,
ale chyba nie. Tam bylo wlasnie o tym jak bardzo ROZNIE widzimy te
same rzeczy. To byl wpis pogodny, wesoly, ale nie o to chodzi.
Róznice w mentalnosci sa ogromne.
Wizytujac wiekszosc krajów arabskich nie zakladamy czadorów, prawda?
I przeszkadza nam bardzo koniecznosc zalozenia chusty w Iranie.
Bardzo.

Ja nie czulabym sie w tym dobrze. Nie moglabym tego zniesc. Rok
czasu spedzony w kraju arabskim nie wystarczyl aby wykorzenic odruch
bezwarunkowy, wpojony przez lata ze zaslanianie twarzy, wlosów,
sylwetki to symbol niejako poddanczy czy nowolniczy. Nigdy, przez
caly rok, ani razu nie zalozylam tzw tam abaji.
Ale jednoczesnie rok czasu to okres na kontakty z ludzmi. Nie tylko
na ulicy. Równiez z ludzmi otwartymi, madrymi (w tym z kobietami –
dosc tych bajek o zamknietych haremach), dla których te stroje to
jest osobisty wybór.
Niedawno, tu w Madrycie, Shirin Ebadi, Pokojowy Nobel 2003 zjawila
sie na rozmowie ( pisalam o tym przy okazji promocji jej ksiazki
Zlota Klatka) ubrana "po europejsku". Nie miala zadnych oporów w
przyznaniu, za uzywa z wlasnej i nie przymuszonej woli chadoru. Nie
mieszka w Iranie, choc zamierza tam wrócic, zeby podjac walke o
kobiety i dzieci. Nie o zdjecie czadorów, ale o los kobiet i dzieci.
Stwierdzila, ze bardziej nas (Zachód) interesuja symbole (chadory)
niz meritum sprawy, czyli losy same w sobie kobiet i dzieci.
Zachodni model szczescia nie do konca ja przekonuje, zbyt wiele w
nim "miec", zbyt malo w nim "byc".
Mozliwe, ze owe stroje maja cos wspólnego z ta opinia.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.