Wiesz Mario co mnie przeraza? Ze sciagasz z internetu (obfice tam
krazace) wersje ekstremalnego, sredniowiecznego odlamu islamu
(Yihad), na którym bazuje wlasnie Al Qaida i bierzesz za jedynie
istniejacy i obowiazujacy. Naprawde myslisz, ze jest jedne, jedyne
tlumaczenie biblii?? Jedne, jedyne tlumaczenie koranu??? Jeden
jedyny odlam islamu???
Czy Ty studiowalas religioznastwo? Ludzie poswiecaja lata, dodatkowo
studiuja jezyki zeby móc tlumaczyc teksty zródlowe i dotrzec do
sedna danej religii. Tobie wystarczy klepnac w klawiarure i juz
wiesz. Wszystko wiesz. Nawiasem: Islam w literalnym przekladzie
znaczy pokój.
A propos róznic w tlumaczeniu przypomnialo mi sie "Na wschód od
Edenu" Steinbecka. Jest tam temat Nowego Testamentu, a konkretnie
problemu grzechu pierworodnego. W zaleznosci od tlumacza byla to
albo obietnica: bedziesz panowal nad grzechem, albo tez rozkaz:
musisz panowac nad grzechem. Czyli ogromna niezgodnosc, bo obietnica
nie ma nic wspólnego z rozkazem. Starcy chinscy studiujac hebrajski
odkryli skarb. Prawdziwym slowem bylo mozesz. Nie rozkaz, nie
obietnica a wolny wybór czlowieka, bedziesz lub nie panowal nad
grzechem. Twoja wola.
A teraz juz definitywnie wylaczm sie z tej dyskusji. Przykro mi,
jestem malo wirtualna, udaje sie w swiat realny (pelen zagrozen :-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.