U mnie pelnia lata. Wciaz. Powoli opuszcza wqurwienie na rodzaj
ludzki.
Tymczasem opowiem Wam, ze Muzeum Thyssen bedzie sprzedawalo
prezerwatywy. Tak, tak prosze towarzystwa. Zadne zarty. Powazna
inicjatywa. Po 10 Euro za paczke z x sztuk ozdobiona reprodukcja
dzielem sztuki ;-). Zas sama pezerwatywa chyba bedzie bez
reprodukcji?? Nic nie pisza w tej sprawie.
Ja jestem za ogólnym dostepem do prezerwatyw. Jak najbardziej. Ale
zeby zaraz w muzeach? Ja poprosze szanowne forum o wypowiedzi bo
jestem zagubiona i jeszcze nie wyrobilam sobie opinii ;-))
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.