ja z cala pewnoscia nie jestem wrogiem Obamy, ale ta nagroda tez
wydaje mi sie przedwczesna i raczej za "okazane checi" niz "dokonane
czyny". Ale slyszalam, ze to milion a nie 100 tysiecy.
--
czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful
bad boy!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.